haen2010
28.09.22, 11:12
Trochę zastanowienia, refleksji. Jeszcze pamiętam kryzys kubański. Mój cioteczny brat był w rozpaczy - jego błękitna Skoda Octavia zostanie zarekwirowana i przemalowana na zielono. Strach był powszechny. Rozeszło się po kościach.
Zastanówmy się jak Atom Putina może odwrócić kampanię jego przegrywanej wojny w dawnym stylu. Ma do wyboru.
1. Kasacja wojsk ukraińskich zgrupowanych na niewielkim odcinku "frontu". Militarnie bez znaczenia, ale politycznie burdel okropny. USA uruchomią cały potencjał strategiczny. Przy powtórce z rozrywki.
2. Terror. Kijów. Nawet nie chce mi się myśleć o konsekwencjach dla Rosji Putina.
3. Jedyny właściwy cel militarny to HUB pod Rzeszowem. Ale tam przynajmniej pułk 82 dywizji USA.
Reasumując - gdzie się Putin nie obrócił to dupa z tyłu. Nie ma się czym przejmować.