polski_francuz
19.12.22, 09:56
I tym razem sie Opatrznosc wmieszala w mistrzostwa swiata w futbolu. Nie dala gola strzelonego reka, jak Maradonie, ale pozwolila druzynie Mesjasza, oh pardon, Messiego wygrac karnymi.
Pominawszy zarty, ekipa argentynska byla druzyna z liderem. Francuzi maja swietnego pilkarza Mbappé, ale jest on jeszcze za mlody (24 lata) by byc liderem druzyny. I, jak widac, dobry lider, liczy sie bardziej niz dobry selekcjoner.
Mecz byl godny mistrzostw. Wyrownanie Francji w drugiej polowie niespodziewanie i zadziwiajace. Duzo goli strzelono z karnych i nie chce byc w skorze sedziego Marciniaka, ktore je dyktowal. Dlaczego? Bo przegrani maja podanego na talerzu winnego przegranej i jest nim sedzia spotkania:) Radzillbym panu Marciniakowi dalej trenowac na silowni, bo moze mu sie to przydac. Szczegolnie we Francji:)
PF