felusiak1
18.08.24, 03:47
Zamierza wprowadzić kontrolę cen. Jej wyznawcy cieszą się jak dzieciali kiedy dostaną cukierka. Nie rozumieją, ze taka kontrola oznacza wyższe ceny i brak towaru to znaczy żywności. Natchnienie zaczerpnęła prosto od towarzysza Dżugaszwili. Nawet przychylny jej WaPo ostro skrytykował idiotyczny plan.
Czekam na reakcje towarzysza z Long Island