Dodaj do ulubionych

Ciemność widzę

07.11.24, 09:23
Nigdy nie ukrywałem, iż nie znam amerykańskiej polityki.
I reguły gry za stawem są dla mnie podobnie jasne, jak zasady baseballa.
Czyli ciemność widzę.

Ale chcę się rozwijać i stąd pytanie:
czy polityczna publika Republikanów da się porównać z tą pisią w Bolandzie?
Tzn. czy przeciętny wyborca jest źle wykształcony, rażąco prowincjonalny i oddany wpływom religijnym - nie mam na myśli konkretnego wyznania.
Aby zobrazować problem - czy prawdopodobna jest opowieść mojej znajomej, iż po mszy wierni gdzieś w Arizonie dyskutują zaciekle pod kościołem, czy świat powstał 5000, czy jednak 10000 lat temu?

Będę wdzięczy za przybliżenie problemu.
Naprawdę nie wiem.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Odwaga 07.11.24, 09:59
      borrrka napisał:

      " Nigdy nie ukrywałem, iż nie znam amerykańskiej polityki. I reguły gry za stawem są dla mnie podobnie jasne, jak zasady baseballa. Czyli ciemność widzę."

      Sluchajac komentarzy, ktore u nas nie milkna, dodam, ze Amerykancy mieli odwage wybrac kogo wybrali. We Francji, nasi rodzimi nacjonalisci z pania Le Pen, nie weszli jeszcze do rzadu mimo, ze wiele nie brakowalo. Widze, ze i w Niemczech FDP nabralo odwagi i wyszlo z kolorowej koalicji po amerykanskich wyborach.

      Co bedzie dalej, to trudno powiedziec. Poki co wyborcy mowia "dosyc" do kompromisow nie prowadzacych do nowych rozwiazan.

      PF
      • borrrka Niewiele trzeba odwagi na wrzucenie kartki 07.11.24, 11:06
        Lata temu Niemcy "mieli odwagę" wybrać NSDAP.
        Wybrano też putina!
        To są słabe strony demokracji.
        Ale mnie chodzi o to, czyimi głosami.

        W Bolandzie nie ma wątpliwości - nie mam ochoty na fraternizację z wyborcami PiS.
        I paradoksalnie, poglądy są na drugim planie.
        Marna jakość tych obywateli nie skłania.
        Ciency są.
        • polski_francuz Czy trzeba odwagi na wrzucenie kartki? 07.11.24, 14:01
          borrrka napisał:

          "Lata temu Niemcy "mieli odwagę" wybrać NSDAP. Wybrano też putina! To są słabe strony demokracji. Ale mnie chodzi o to, czyimi głosami."

          Mysle, ze Niemcy zapamietali swoja kleske, Francuzi zreszta tez. I ani D ani F nie zaglosuja wiekszosciowo na kandydata jak Trump. Amerykanie nie dostali jeszcze historycznej nauczki. I odwagi maja ciut wiecej.

          W koncu, masz racje co do wad demokracji. Dobry dyktatorek jest lepszy. Tylko gdzie takiego znalezc i ile lat wytrzyma bez zdurnienia? Wystarczy na lysawego blondynka zerknac by to zrozumiec...

          PF
        • felusiak1 Re: Niewiele trzeba odwagi na wrzucenie kartki 08.11.24, 07:48
          borrrrrrrka napisał: Marna jakość tych obywateli nie skłania.

          Koledze na rozum padlo?
          • boomerang Re: Niewiele trzeba odwagi na wrzucenie kartki 08.11.24, 22:31
            To już jest w gestii Kontroli Jakości (QC), żeby towar marnej jakości wyrzucić na śmietnik.
            • borrrka A toć wyrzuciliśmy! 09.11.24, 07:56
              Jestem zdania, że to już koniec komendanta (tego naszego).
              Senilny jest i opowiada od rzeczy.
              Ten orzeł już nie wzleci, a reszta rzuci się sobie do gardeł.
              • boomerang Re: A toć wyrzuciliśmy! 09.11.24, 13:07
                to niewątpliwie romantyczna wersja jest, ale nie trzyma się ani realu, ani wirtualu
                • boomerang Re: A toć wyrzuciliśmy! 09.11.24, 13:15
                  Ten orzeł już nie wzleci, a reszta rzuci się sobie do gardeł.

                  To się nie trzyma naszej aryjskiej kupy, mości panowie.
          • de_oakville Niejednemu "na rozum" już dawno "padło" 06.01.25, 03:08
            felusiak1 napisał:

            > Koledze na rozum padlo?

            Nawet i biskupom "pada" czasem "na rozum"


            "Vivat Polonus, unus defensor Mariae -
            Niech żyje Polak - jedyny obrońca Maryi.
            Dumny jestem, że jestem Polakiem,
            ale wstydzę się za Polaków.
            Głupi masz ten naród, Królowo!
            Stare chłopy natworzyli sobie partii,
            jakby im tamtej było za mało!
            Nie będzie obcy pluł nam w twarz,
            sami sobie naplujemy.
            Odgrzewają stare przywary:
            pieniactwo, zawiści, warcholstwo, prywaty.
            Same kupce a rataje, nie potrafią być wolni.
            Zapomnieli, czyimi są dziećmi,
            zapomnieli imienia Matki,
            zapomnieli mowy, której ich uczyłaś,
            zagubili wiarę, którą im dałaś.
            Ale ci też są z ojczyzny mojej,
            tylko kto sobie z nimi poradzi?"

            (biskup Józef Zawitkowski
            1990-05-03
            Warszawa, Bazylika św. Krzyża
            Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski)


            mateusz.pl/goscie/bpjz/homilie/1990-05-03.html
            • pijatyka Re: "Stare chłopy natworzyli sobie partii" 05.03.25, 15:02


              Katabasowi marzyła się wtedy chyba kolejna monopartia - tyle, że tym razem kościelna.


    • borrrka Biali niewykształceni faceci 07.11.24, 11:38
      To wg Wyborczej elektorat Trumpa.
      Po naszemu januszariat.

      Ja wiem, że łatwo przedstawić wyjątki, ale chodzi o średnią.
      Nawet miłe panie w mniejszym stopniu głosowały na kandydata Republikanów.
      • bmc3i Re: Biali niewykształceni faceci 09.11.24, 05:11
        borrrka napisał:

        > To wg Wyborczej elektorat Trumpa.
        > Po naszemu januszariat.
        >
        > Ja wiem, że łatwo przedstawić wyjątki, ale chodzi o średnią.
        > Nawet miłe panie w mniejszym stopniu głosowały na kandydata Republikanów.


        Za wcześnie na takie informacje dotyczące tegorocznych wyborów, ale w 2020 Trump wygrał tylko w jednej grupie społecznej - nisko wykształconych mężczyzn z prowincji. Wówczas nawet nisko wykształcone kobiety z prowincji, które głosowały na Trumpa 2016, odwróciły się od niego, i w 2020 nawet w tej grupie przegrał.

        Za niedługo powinniśmy poznać analogiczne dane statystyczne dotyczące i tegorocznych wyborów.
        • boomerang Re: Biali niewykształceni faceci 09.11.24, 06:37
          > Wówczas nawet nisko wykształcone kobiety z prowincji, które głosowały na Trumpa 2016, odwróciły się od niego

          gdzie ty łykasz takie bzdury na poziomie radia tirana?
          • bmc3i Re: Biali niewykształceni faceci 09.11.24, 08:02
            boomerang napisał:

            > > Wówczas nawet nisko wykształcone kobiety z prowincji, które głosowały
            > na Trumpa 2016, odwróciły się od niego

            >
            > gdzie ty łykasz takie bzdury na poziomie radia tirana?

            Boli? Nic niespodziewanego.
      • j-k Niewykształceni faceci - juz nie za Demokratami ? 09.11.24, 15:00
        borrrka napisał:

        > To wg Wyborczej elektorat Trumpa.
        > Po naszemu januszariat.


        Niewykształceni faceci - juz nie za Demokratami ? - jak dawniej ?

        Swiat sie obrocil do gory nogami co ?

        takie sa efekty, gdy zamiast i dbac o prawa pracownicze - partia dba o mniejszosci LGBT...
    • walgierz Re: Ciemność widzę 07.11.24, 11:54
      borrrka napisał:

      > Nigdy nie ukrywałem, iż nie znam amerykańskiej polityki.
      > I reguły gry

      Też tu pisałem, że USA to dziwny kraj, tu może nawet coś znajomego, bo dziś na gazeta piszą tak;

      "Donald Trump ma stawić się w sądzie 26 listopada, aby usłyszeć wyrok za 34 zarzuty fałszowania dokumentacji biznesowej w celu ukrycia płatności za pieniądze dokonanej podczas kampanii w 2016 r. na rzecz gwiazdy filmów dla dorosłych Stormy Daniels, która twierdziła, że miała z nim wcześniejszy romans. Trump zaprzecza, że miał kontakty seksualne z Daniels. To, czy do takiego wyroku w ogóle dojdzie, pozostaje kwestią otwartą - zauważa CNN. Zespół prawników Trumpa będzie starał się nie dopuścić do tego."

      Jaki to będzie miało wpływ, jak nie kijem to pałką, tak zawiało sebecją i ich sprawiedliwością jak w komunie, czy Pakistanie, co Imran Khan wygra wybory to go posadzą, ostatnio dostał wyrok za poślubienie podobno mężatki, no w zasadzie rozwódki, ale za krótko była po rozwodzie.

      Ale to byłby kabaret, gdyby niejaka Wrzosek miała rację. "Osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego - nie może zostać prezydentem.

      Tak dla przypomnienia. I rozróżnienia. Zanim radość z #Trump odbierze zmysły."
      • felusiak1 Re: Ciemność widzę 07.11.24, 21:32
        Wpisałem się tu. Cenzorzycy nie spodobalo się i wyparowało.
        Pani Wrzosek bajdurzy. Nie ma zielonego pojecia ale to nie przeszkadza jej w wypisywaniu banialuk.
        • bmc3i Re: Ciemność widzę 09.11.24, 13:50
          felusiak1 napisał:

          > Pani Wrzosek bajdurzy. Nie ma zielonego pojecia ale to nie przeszkadza jej w wy
          > pisywaniu banialuk.


          Ty też nie masz, a mimo to nie zatrzymujesz się.
          • felusiak1 Re: Ciemność widzę 09.11.24, 18:34
            Szczekasz, żeby szczekać?
            Osoba Wrzosek napisala: Osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego - nie może zostać prezydentem.

            Myślisz, ze osoba Wrzosek nie bajdurzy?
    • de_oakville "Nic nie poradzisz bracie mój..." 07.11.24, 12:34
      A więc Amęrykanie wybrali Trumpa. Pozostaje mi się tylko pocieszyć, że jednak najważniejsze stany - Nowy Jork, California, Illinois (gdzie leży Chicago) głosowały na kandydatkę demokratów. Od dziecka chciałem zobaczyć stany i wlaśnie glownie wielkie osrodki miejskie, ktore widzialem na amerykanskich filmach - przede
      wszystkim Nowy Jork i San Francisco. "Srodek kraju" czyli "prerie" i walki z Indianami uwielbialem tylko jako dziecko (pamietam seriale telewizyjne "Zlamana Strzala" i "Dylizansem przez prerie"), a do dzis cenie "Rio Bravo" (Texas!) i "Siedniu wpanialych". Skoro juz wygral ten Trump to chcialbym widziec jakies pozytywne tego skutki (nikt nie jest w 100% zly albo w 100% dobry). Moze wiec amerykanska gospodarka na tym jakos skorzysta, mam nadzieje. Bo Stanom zawsze bede dobrze zyczyl, lepiej zyczyl niz innym swiatowym mocarstwom, zarowno tym dawnym, pragnacym za wszelka cene utrzymac sie na powierzchni, jak i tym nowym, ktore chca zalac swoimi towarami caly swiat.

      P.S. W Polsce rowniez Warszawa czy Gdański lubi kogos innego niz Rzeszów albo Białystok, a konkretnie prowincja wokol tych miast ("połoniny" i "puszcza").
      • borrrka Chodzi mi o analogię 07.11.24, 13:26
        Lub jej brak.
        Analogię do rywalizacji liberałów i tzw. prawicy w Polsce.
        Piszę tzw., bo to taka prawica, jak z Jarka wódz i zbawca narodu.
        Trudno mi uwierzyć, by supermocarstwem rządziła banda prostaków, czy raczej cyników sprawnie manipulujących prostakami.
        • boomerang Re: Chodzi mi o analogię 07.11.24, 22:05
          > Analogię do rywalizacji liberałów i tzw. prawicy w Polsce.
          Piszę tzw., bo to taka prawica, jak z Jarka wódz i zbawca narodu


          Analogie są poprawne. Koalicja z Tuskiem i Biedroniem to ekwiwalent amerykańskiej partii demokratów, czyli dzisiejsza lewica, a PiS to amerykańscy republikanie z Trumpem czyli prawica. Prawica manifestuje swoje przywiązanie do wiary chrześcijańskiej i 10 przykazań, a zwłaszcza do "nie kradnij". Lewica natomiast nawołuje do okradania bogatych i domaga się wprowadzenia nowego porządku, poprzez ponowne zdefiniowanie pojęć podstawowych jak rodzina, płeć, małżeństwo, etc. "Prostaki" dziś są z reguły konserwatywne i pozostają nieufne wobec nowinek, jakie oferuje lewica.
      • engine8t Re: "Nic nie poradzisz bracie mój..." 07.11.24, 20:51
        Wasza kandyjska gospodarka zyska na tym ze Trump wygral.. moze nawet wiecej ni z amerykanska.
        Ty sie pociszsz tym ze Lewackie Stany sa taki gleboko i beznadzijenie lewackie i nie riozumiesz ze zaden kto m poziom inteligencji wiekszy od rozmiaru buta na Harris- ni ejako osobe ale czlowieka ktory soba reporezentuje , glosi i poliera to co ona, nie powinie byl glosowac? Zauwaz ze porwnujac do poprzednichg wyborow - ilosc glsujacych repy=ubliknaow byla podobna a spadla wyraznie ilosc demokratow czyli ci "umni" i nie lubiacy Trumpa po prostu ni eposzli glosowac i takich nalezy szanowac.
        • boomerang Re: "Nic nie poradzisz bracie mój..." 07.11.24, 22:15
          > a spadla wyraznie ilosc demokratow czyli ci "umni" i nie lubiacy Trumpa po prostu ni eposzli glosowac

          4 lata temu poszły głosować "martwe dusze", których tym razem zabrakło i stąd ta różnica między ilością głosów oddanych na Bidena i na Kamalę.
          • engine8t Re: "Nic nie poradzisz bracie mój..." 08.11.24, 00:55
            boomerang napisał:

            > > a spadla wyraznie ilosc demokratow czyli ci "umni" i nie lubiacy Trumpa p
            > o prostu ni eposzli glosowac
            >
            > 4 lata temu poszły głosować "martwe dusze", których tym razem zabrakło i stąd t
            > a różnica między ilością głosów oddanych na Bidena i na Kamalę.

            Dobrze ze Ty to piszesz .. :)
            No i
            Republikanie tez nie tacy durni bo
            “The Italians having a Proverb, ‘He that deceives me once, its his fault; but if twice, its my fault.'”

        • pijatyka Re: kandyjska gospodarka zyska na tym 05.01.25, 19:57


          Jako te kolejne stany USA?... ;->

      • bmc3i Re: "Nic nie poradzisz bracie mój..." 09.11.24, 05:20
        de_oakville napisał:

        > A więc Amęrykanie wybrali Trumpa. Pozostaje mi się tylko pocieszyć, że jednak n
        > ajważniejsze stany - Nowy Jork, California, Illinois (gdzie leży Chicago) głoso
        > wały na kandydatkę demokratów. Od dziecka chciałem zobaczyć stany i wlaśnie glo
        > wnie wielkie osrodki miejskie, ktore widzialem na amerykanskich filmach - przed
        > e
        > wszystkim Nowy Jork i San Francisco. "Srodek kraju" czyli "prerie" i walki z In
        > dianami uwielbialem tylko jako dziecko (pamietam seriale telewizyjne "Zlamana S
        > trzala" i "Dylizansem przez prerie"), a do dzis cenie "Rio Bravo" (Texas!) i "S
        > iedniu wpanialych".

        Jeszcze od stosunkowo niedawna - jakieś 80 lat temu, w Nowym Jorku mogłeś zobaczyć nawet prerię.
        Hempstead Plains na Long Island, to była jedyna na wschód od Appalachów prawdziwa preria o powierzchni ok. 60 000 akrów (24 281 hektarów), lecz intensywny rozwój przemysłu lotniczego na Long Island, kolei i związanego z nim osadnictwa, położył jej kres.


    • buldog2 Re: Ciemność widzę 07.11.24, 15:24
      Nigdy nie byłem entuzjastą Trumpa. To omówienie youtu.be/pcW7muTIjQI
      nie jest pełne, ale co w nim jest, jest prawdziwe.
      Autor, emigrant z Charkowa, określa się jako republikanin nie trumpista, poparł Trumpa.
    • walgierz Re: Ciemność widzę 07.11.24, 20:59
      Ja tym się nie przejmuję, ale ten genialny plan jest niesamowicie mądry hehe
      "po zamrożeniu działań wojennych na całej linii frontu powstałaby strefa zdemilitaryzowana. Jak podkreśliło jedno ze źródeł, zapewnienie bezpieczeństwa w tej strefie nie leżałoby jednak w gestii wojsk amerykańskich ani sił ONZ. (...) w dalszym ciągu miałaby być utrzymywana pomoc Amerykanów, działania te będą priorytetem krajów europejskich. - Możemy szkolić wojskowych i zapewniać inne wsparcie, ale w pierwszej kolejności mają się tym zająć kraje Europy. Nie wyślemy amerykańskich mężczyzn i kobiet, by utrzymywali pokój w Ukrainie. I nie będziemy za to płacić. Niech tym zajmą się Polacy, Niemcy, Anglicy i Francuzi"

      No czy kacapski atak na te polskie, niemieckie, angielskie i francuskie siły zbrojne w tej strefie byłby atakiem na NATO? To zaiste genialny plan, nie być w NATO albo być w NATO, oto jest pytanie.
    • boomerang Re: Ciemność widzę 08.11.24, 07:40
      W tej sytuacji na najbliższe 4 lata muszą pójść w odstawkę Tusk i Sikorski. Najlepszym kandydatem na prezydenta jest w tej chwili Ziobro.
      • melikles Re: Ciemność widzę 08.11.24, 07:45
        Dlaczego tak twierdzisz, Lonia?
        • boomerang Re: Ciemność widzę 09.11.24, 06:47
          Nie udawaj Greka
    • felusiak1 Re: Ciemność widzę 08.11.24, 07:57
      borrrrrka napisał: Będę wdzięczy za przybliżenie problemu. Naprawdę nie wiem.

      Jakiego problemu? Nie wiesz naprawdę i nie przyjmiesz niczego poza tym co potwierdza twój światopoglad.
      • borrrka Jestem prosty dziadek z ludu pracującego 08.11.24, 08:23
        I wyraźnych poglądów nie mam.
        Słucham, co mówią mądrzy panowie w Sejmasie.
        I kieruje się bardziej tym, jak mówią, niż co mówią.
        I jeśli wspomniani panowie (i panie) robią wrażenie półinteligentów z awansu. to mało im wierzę.
        No i znam osobiście komendanta i dlatego bawi mnie sama myśl, iż mógłbym wierzyć w ten starczy bełkot hipokryty.
        • borrrka PS. A Waszego komendanta też słucham 08.11.24, 08:32
          Jak opowiada, że meksyków i portoryków do wora.
          I pół Ukrainy może oddać putinowi, jak niegdyś komendant Roosevelt oddał pół Jewropy, to się ciut niepokoję!
          • felusiak1 Re: PS. A Waszego komendanta też słucham 08.11.24, 17:57
            Słuchasz komentariatu.
          • bmc3i Re: PS. A Waszego komendanta też słucham 09.11.24, 05:30
            borrrka napisał:

            > Jak opowiada, że meksyków i portoryków do wora.
            > I pół Ukrainy może oddać putinowi, jak niegdyś komendant Roosevelt oddał pół Je
            > wropy, to się ciut niepokoję!


            A kto Ci powiedział że pół?

            W swoim rządowym radiu węgierskim, Orban powiedział dziś, że pod Trumpem Amerykanie po prostu "wycofają się z wojny, i to zakończy wojnę przez militarną klęskę Ukrainy"

            www.msn.com/en-us/news/world/a-pro-trump-european-leader-predicts-he-will-abandon-ukraine-the-americans-will-quit-this-war/ar-AA1tJLB1?ocid=msedgntp&cvid=64040879354a4fc58bbf08eea3eef767&ei=99
            • boomerang Re: PS. A Waszego komendanta też słucham 09.11.24, 06:59
              b**** czy ty przypadkiem nie jesteś bułgarem?
              • bmc3i Re: PS. A Waszego komendanta też słucham 09.11.24, 20:09
                boomerang napisał:

                > b**** czy ty przypadkiem nie jesteś bułgarem?


                Mógłbyś pokazać mi swój inchalator?

                youtube.com/shorts/WLfnrdewSyU?si=R65agv4iQBoyfjb1
                • boomerang Re: PS. A Waszego komendanta też słucham 10.11.24, 00:39
                  no i wydało się - inhalator przez ch to właśnie po bułgarsku:

                  инхалатор
    • felusiak1 [...] 08.11.24, 08:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • boomerang Re: "Nic nie poradzisz bracie mój..." 08.11.24, 22:33
      Pod rządami Putina coś takiego byłoby nie do pomyślenia nawet.
    • boomerang Re: Pomysły rodem z Targowicy 09.11.24, 06:49
      > uzależnić polskie władze od wyboru gdzieś tam za oceanem.

      wolałbyś uzależnić polskie władze gdzieś tam za Bugiem?
    • boomerang Re: Chodzi mi o analogię 09.11.24, 07:04
      > Tramp zdradzający żony na lewo i prawo

      Z jedną się rozwiódł, z drugą jest do dziś. Melania się nie skarży na to żeby ją zdradzał.
    • borrrka Ja tylko zwracam uwagę 09.11.24, 08:10
      Tytuł tego wątku nie miał w założeniu oznaczać, iż czarno widzę dla Ameryki.
      Nie, oznacza moją ciemnotę w sprawach amerykańskich.

      O USA, to ja wiem tyle, co z wierszy Samuela Marszaka (Mister Twister, były minister, właściciel dzienników, fabrykant guzików...)
      • bmc3i Re: Ja tylko zwracam uwagę 09.11.24, 15:58
        borrrka napisał:

        > Tytuł tego wątku nie miał w założeniu oznaczać, iż czarno widzę dla Ameryki.
        > Nie, oznacza moją ciemnotę w sprawach amerykańskich.
        >
        > O USA, to ja wiem tyle, co z wierszy Samuela Marszaka (Mister Twister, były mi
        > nister, właściciel dzienników, fabrykant guzików...)


        I czego się z tego forum dowiedziałeś? Że Ameryka to sami Ziobrowcy i Konfa?
        • borrrka Niczego nowego się nie dowiedziałem 09.11.24, 18:44
          Więc albo Polonia jest podzielona na podobieństwo Bolandy, albo
          forum skupia mało reprezentatywne głosy.
          Także pozostanie wrażenie wsiowych babin z Jackowa, skandujących "Andrzej Duda nam się udał!"
          • bmc3i Re: Niczego nowego się nie dowiedziałem 09.11.24, 19:19
            borrrka napisał:

            > Więc albo Polonia jest podzielona na podobieństwo Bolandy, albo
            > forum skupia mało reprezentatywne głosy.
            > Także pozostanie wrażenie wsiowych babin z Jackowa, skandujących "Andrzej Duda
            > nam się udał!"


            Oczywiście ze jest podzielona! Tyle że tu jest więcej trumpistów wśród Polonii, niż ziobrowców i konfistów w Polsce. Musisz wziąć pod uwagę jakich ludzi tu jest najwięcej. Nie ma lub jest współczesna imigracja z Polski do USA, bo kto by tu chciał siedzieć nielegalnie, a i legalnie większości jest lepiej w Europie niż tutaj. Większość więc która tutaj jest, siedzi tu po 20-30 i więcej lat, Europę zna tylko z pocztówek, a Polskę z czasów PRL-u. Nie ma wiec napływu świeżej krwi z Polski, nowych idei, ani nowoczesnego myślenia. Na dodatek chodzą do "Polish Deli", i kupują "Nasz Dziennik". Prowincjonalnie jak niegdyś na Greenpoincie, tyle że dziś polskiego Greenpointu już praktycznie nie ma, lecz jest rozsiany po całej Ameryce. Jak w Polsce jest jakaś kampania wyborcza, to jakie plakaty wyborcze można tu spotkać? Konfederacji i Pisu. Innych nie.
            • boomerang Re: Niczego nowego się nie dowiedziałem 10.11.24, 00:43
              w Australii t.zw. Polonia praktycznie nie istnieje
            • borrrka Latałem w latach 90-siątych 10.11.24, 00:57
              Więc pewnie był to inny kraj.
              Odwiedziłem nawet Jackowo i była to (ówczesna) Mława.
              Bóg ustrzegł, bo miałem taki moment, że myślałem o USA.
              • borrrka A wszystko jest takie proste 10.11.24, 01:09
                W Ameryce żyją Amerykanie.
                Europejczycy w Europie.
                A my, wschodni Europejczycy w Jewropie!
              • bmc3i Re: Latałem w latach 90-siątych 10.11.24, 06:06
                borrrka napisał:

                > Więc pewnie był to inny kraj.
                > Odwiedziłem nawet Jackowo i była to (ówczesna) Mława.
                > Bóg ustrzegł, bo miałem taki moment, że myślałem o USA.


                Dziś w Nowym Jorku też przede wszystkim Podlasie :-) A na Greenpoincie ostały się 3 polskie sklepy na krzyż, i tyleż restauracji. Greenpoint to dziś 2-4 najdroższa dzielnica na Brooklynie.

                • borrrka A czy to prawda? 10.11.24, 09:23
                  Że Harlem też niebywale się zmienił?
                  Ja pamiętam drogę taksówką z lotniska do hotelu po południowej stronie Central Parku - taksówkarz był jakiś podpalany i pojechał przez Harlem właśnie.
                  I to była masakra.
                  W centrum Harlemu była góra śmieci, na której w sobie znanych celach siedział afroamerykański obywatel i rozmyślał.
                  • bmc3i Re: A czy to prawda? 11.11.24, 22:50
                    borrrka napisał:

                    > Że Harlem też niebywale się zmienił?
                    > Ja pamiętam drogę taksówką z lotniska do hotelu po południowej stronie Central
                    > Parku - taksówkarz był jakiś podpalany i pojechał przez Harlem właśnie.


                    Z JFK na środkowy Manhattan przez górny Manhattan? To chyba rzeczywiście taksiarz dobrze się nawąchał


                    > I to była masakra.
                    > W centrum Harlemu była góra śmieci, na której w sobie znanych celach siedział a
                    > froamerykański obywatel i rozmyślał.
                    • felusiak1 Re: A czy to prawda? 11.11.24, 23:31
                      Taksówkarz doił licznik.
                      • bmc3i Re: A czy to prawda? 11.11.24, 23:53
                        felusiak1 napisał:

                        > Taksówkarz doił licznik.


                        Gdyby nawet borrka chciał sobie zrobić wycieczkę krajoznawczą, to wynajętym tourbusem wyszłoby mu taniej.
                        • borrrka Nie, żebym kwestionował 12.11.24, 02:12
                          Ale to było 30 lat temu.
                          Może trochę inne drogi były?
                          Podpalany taksówkarz chyba nawet coś tłumaczył, ale najlepiej pamiętam cenę na liczniku - było ciut powyżej 50$.
                          I Hilton przy Central Parku.
                          • bmc3i Re: Nie, żebym kwestionował 12.11.24, 05:21
                            borrrka napisał:

                            > Ale to było 30 lat temu.
                            > Może trochę inne drogi były?
                            > Podpalany taksówkarz chyba nawet coś tłumaczył, ale najlepiej pamiętam cenę na
                            > liczniku - było ciut powyżej 50$.
                            > I Hilton przy Central Parku.

                            Tym bardziej borrka. 30 lat temu za $50, to zapewniłeś mu kurs tygodnia :-) Za taką kwotę to dzisiaj dojechałbym Uberem z domu na JFK, a mam tam kilkanaście mil. No ale tak bywa czasami, płaci się frycowe zwłaszcza gdy jedzie się po raz pierwszy do obcego kraju. Przypadkiem nie jedź do Serbii, bo tamtejsi taksówkarze z lotniska w Belgradzie, dopiero Cię ogolą.
      • boavista4 Re: Ja tylko zwracam uwagę 06.01.25, 02:15
        Borrka, Borrka,
        wystrzel korka
        i kropnij se jednego
        drugiego i trzeciego
        a potem karnego
        za Eretz, za Ukre
        za zwycięstwo nad Kacapia
        nich Pulera zlapia
        za dupe!!
    • j-k Ciemność widzę - tez na Ulicach Unii... 09.11.24, 22:40
      zmuszajacej ludzi do instalacji oswietlenia lampami LED na ulicach

      dzieki ktorym - nic nie widac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka