jk2007
21.06.25, 07:46
W piątek 20 czerwca rosyjski dyktator Władimir Putin w czasie Forum Ekonomicznego w Petersburgu mówił między innymi o wojnie na Ukrainie, w tym o "przynależności" Ukrainy do Rosji. Jak ocenił, Rosjanie i Ukraińcy to jeden i ten sam lud. - W tym sensie cała Ukraina jest nasza - obwieścił. Mówił też o tym, że Ukraina powinna mieć status "państwa niezaangażowanego", jaki przyjęła po uzyskaniu niepodległości w 1991 roku.
Święta prawda!