perla.roztocza
15.10.25, 10:00
i żadnej niewywołał.
Jako taki powinien być wielbiony przez stronę lewicową zwaną też jako tą wrażliwą na ludzką krzywdę.
No i pacyfistyczną.
A jednak to lewica najbardziej go nienawidzi, i najchętniej to by go ukatrupiła.
Czyżby zagadka tej nienawiści miała związek z tym, iż on uznaje tylko dwie płcie?
Jeżeli tak, to ideologia lgbt dla lewicy jest ważniejsza od braku zabijania właśnie.