Dodaj do ulubionych

Megafony toną w eufemizmach

12.12.25, 22:07
Kiedy mieliśmy 9% inflację megafony o tym milczały. Teraz nieustanie bombardują nas inflacją kiedy wynosi 2.5%.
Ciągle mówią nam jak jest nam trudno, jaką biedę cierpimy. A tu świeta idą ale unikają nazwy tych swiat jak diabel świeconej wody. Mamy w Ameryce 6 federalnych świąt
New Year's Day
Memorial Day
Independence Day
Labor Day
Thanksgiving Day
Holiday Day.

PS. Również unikają terminu Illegal Alien, ktory jest zapisany w ustawach. Używają eufemizmu Undocumented Migrant, że niby nie ma dokumentow doskonale wiedzac, że takowe posiada.
Słowo Murzyn zniknęlo i zostalo najpier zastapione przez Black a obecnie African-American.
To powoduje konfuzje. Dwoch bokserow w ringu, obaj czarni z tym, ze jeden to amerykanin i on jest African-American a drugi nigeryjczyk i on jest kto?
Obserwuj wątek
    • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 00:02
      felusiak1 napisał:

      > Kiedy mieliśmy 9% inflację megafony o tym milczały.

      W moim sklepie spozywczym, moje artykuly podrozaly nieomal 100%.

      Teraz nieustanie bombardują
      > nas inflacją kiedy wynosi 2.5%.
      > Ciągle mówią nam jak jest nam trudno, jaką biedę cierpimy.

      Nie tylko o tym jak wyzej, nas informuja, ale z sal kongresu dochodza nas glosy oczywiscie juz o impeachmentach.
      I tak:
      1. Kongresman Al Green (czarny) deklaruje, że Trump stanowi zagrożenie dla demokracji i juz 15 maja 2025 r. przedstawił artykuł impeachmentu. Przypomne wszystkim, ze był przeciwny impeachmentowi Alejandro Mayorkas, który przez 4 lata, wmawial Amerykanom, ze granica jest zamknięta., a przez ktora przedostalo sie z 15 000 000 nielegalnych. Hipokryt. Dziala na szkodę Ameryki a nie dla dobra demokracji.
      Pamietam Al Green z lat 2017-2021, ciagle tylko mowil o impeachment Trumpa. Dopial swego a teraz zaczyna ponownie.

      2. Kongresmenka Delia C. Ramirez, córka NIELEGALNYCH imigrantów z Gwatemali, w Kapitol Hill, powiedziala do Kristi Noem (Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego), twoje możliwości są ograniczone: albo zrezygnujesz, Trump cię zwolni, albo zostaniesz postawiona w stan oskarżenia, czyli impeachment.

      3. Kongresman Shri Thanedar, urodzony w INDIACH, przybyl do USA w 1979r. w wieku 24 lat, ten rowniez sklada wniosek o impeachment Kristi.

      Oto czym zajmuja sie nasi demokraci, poza zamknieciem govermentu. Przypomne, Kristi Noem (Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego) usuwa nielegalnych imigrantow/kryminalistow.

      • engine8t Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 02:22
        senioryta13 napisał:

        > felusiak1 napisał:
        >
        > > Kiedy mieliśmy 9% inflację megafony o tym milczały.
        >
        > W moim sklepie spozywczym, moje artykuly podrozaly nieomal 100%.
        >


        Widze ze oficjalne dane pokazuja iz ceny w Kaliforni od 2020 wzrosly gdzies pomiedzy 17 - 20% a ze srednia inflacja w tym czasie byla ok 4% wiec wzrost cen zgadza sie mniej wiecje z inflcja...?

        Zapytalem Chat GPT o inflacje i wzrost cen :

        Year Inflation Rate (%)
        2020 1.23
        2021 4.70
        2022 8.00
        2023 4.12
        2024 2.89


        To calculate the total price increase over five years with varying inflation rates, you can use the formula for compound interest. Starting with a base price of 100, the price after five years would be approximately 100 * (1 + 0.0123) * (1 + 0.047) * (1 + 0.08) * (1 + 0.0412) * (1 + 0.0289), resulting in a final price of about 123.57. This indicates a total price increase of approximately 23.57% over the five years

        A wiec ceny wrosly mniej niz by to wskazywal poziem inflacji.... Skad wiec krzyki i placze - lata 2020- 2024 to lata Bidena?
        • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 03:03


          W takim razie zapytaj sie zony o ceny w sklepie.
          Domy zdrozaly 80%, oczywiscie biezemy pod uwage okres bidenowski, rent tyle samo.
          Inflacja 3% to bajki.
          A pamietasz jak Janet Yellen wmawiala wszystkim, ze nie ma inflacji? Za rok przyznala, ze jest ale tylko temporary.
          W kolejnym roku juz przeprosila, sorry, mamy inflacje.
          Tak naprawde to niewiadomo, co znajduje sie w tym koszyku.
          A wolowina? Z tv. dowiedzialam sie, ze bardzo zdrozala I rzeczywiscie, ceny byly wysokie, ale daleka I'm bylo do tych ich 3%, o wiele przewyzszaly.
          • malkontent6 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 15:36
            senioryta13 napisał:

            > Domy zdrozaly 80%, oczywiscie biezemy pod uwage okres bidenowski, rent tyle samo.

            Gdzie?

            "In October 2025, U.S. home prices were up 1.3% compared to last year..."

            www.redfin.com/us-housing-market
            • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 15:57
              malkontent6 napisał:

              > senioryta13 napisał:
              >
              > > Domy zdrozaly 80%, oczywiscie biezemy pod uwage okres bidenowski, rent ty
              > le samo.
              >
              > Gdzie?
              >
              > "In October 2025, U.S. home prices were up 1.3% compared to last year..."

              napisalam przeciez, ze za okres bidenowski , czyli 2021-do 2025

              • malkontent6 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 23:10
                2024 to właśnie okres Bidena.

                Zabrałem głos, bo nie widzę wzrostu cen nieruchomości w mojej okolicy.
                • felusiak1 Re: Megafony toną w eufemizmach 14.12.25, 00:05
                  W mojej wsi domy potaniały.
                  • engine8t Re: Megafony toną w eufemizmach 17.12.25, 18:44
                    felusiak1 napisał:

                    > W mojej wsi domy potaniały.
                    >

                    Moj pierwszy dom w ciagu 25 lat (1988 - 2012) zwiekszyl swoja wrtosc 4x...
                    Obecny po 13 latach - wartosc rynkowa wzrosla ok 2x... i obecnie rynek wyraznie zwolnil, A wiec nic drastycznego.
                • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 14.12.25, 00:49
                  malkontent6 napisał:

                  > 2024 to właśnie okres Bidena.
                  >
                  > Zabrałem głos, bo nie widzę wzrostu cen nieruchomości w mojej

                  ale ja biore pod uwage okres 4-letni, nie rozdzielam tego na poszczegolne lata, a wiec jeszcze raz:
                  2021 DO 2025r. = 4lata
                  Tak, w 2025r troche juz potanialy.
                  • felusiak1 Re: Megafony toną w eufemizmach 14.12.25, 21:12
                    To źle widzisz. Domy zdrożaly w 2021 i 2022 ale potaniały w nastepnych dwóch latach i nadal tanieją.
                    W 2021 mogłem sprzedać swój kurnik za 950 tys natychmiast. Dzisiaj nie wiecej niż 550 i brak kupujacych.
                    • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 16.12.25, 13:55
                      felusiak1 napisał:

                      > To źle widzisz. Domy zdrożaly w 2021 i 2022 ale potaniały w nastepnych dwóch la
                      > tach i nadal tanieją.
                      > W 2021 mogłem sprzedać swój kurnik za 950 tys natychmiast. Dzisiaj nie wiecej n
                      > iż 550 i brak kupujacych.

                      No widzisz, ty piszesz ze swojej wsi, ja z bylej swojej wsi. Rzadze sprawdzic swoj byly kurnik, jesli sie nie myle to NY.
                      Polnoc stanow rozni sie znacznie od tych poludniowych. Znajoma mi wlasnie powiedziala ze w Chicago czy w okolicach, jest nadal malo domow wystawionych na sprzedaz i ceny wysokie. Tych nie sprawdzalam.
                      • felusiak1 Re: Megafony toną w eufemizmach 16.12.25, 19:41
                        Mój nowojorski kurnik teraz 987 tysięcy. Według Zillow wartość rosła od 2010 roku (425 tys).
                        • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 17.12.25, 14:54
                          felusiak1 napisał:

                          > Mój nowojorski kurnik teraz 987 tysięcy. Według Zillow wartość rosła od 2010 roku (425 tys).

                          w moim bylym, przez caly okres Obamy, ceny staly w miejscu, mnostwo bylo bankructw, wiec kto chcial wtedy kupic dom, bylo wiele okazji do tego, kupowal po zanizonych cenach. B. trudno bylo sprzedac dom wlasnie w tym okresie, po normalnej cenie. Ceny b. podskoczyly za Bidena, 4 lata, tak jak pisalam, nie ma jeszcze zalamania na rynku, malo domow wystawionych na sprzedarz, wiec ceny sie trzymaja.

                          Nie zalujesz, ze nie sprzedales?
                          • engine8t Re: Megafony toną w eufemizmach 17.12.25, 18:47
                            senioryta13 napisał:

                            > felusiak1 napisał:
                            >
                            > > Mój nowojorski kurnik teraz 987 tysięcy. Według Zillow wartość rosła od 2
                            > 010 roku (425 tys).
                            >
                            > w moim bylym, przez caly okres Obamy, ceny staly w miejscu, mnostwo bylo bankru
                            > ctw, wiec kto chcial wtedy kupic dom, bylo wiele okazji do tego, kupowal po zan
                            > izonych cenach. B. trudno bylo sprzedac dom wlasnie w tym okresie, po normalnej
                            > cenie. Ceny b. podskoczyly za Bidena, 4 lata, tak jak pisalam, nie ma jeszcze
                            > zalamania na rynku, malo domow wystawionych na sprzedarz, wiec ceny sie trzymaj
                            > a.
                            >
                            > Nie zalujesz, ze nie sprzedales?

                            Ceny nieruchomosci sa scisle zwiazane z migracja.
                            Kalifornijskie lewactow glosowalo na podatki ktore ich obecnie wykopuja w tansze okolice i dlatego byc moze ceny domow np na Florydzie rosna.
                            • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 18.12.25, 14:06
                              engine8t napisał:
                              > Ceny nieruchomosci sa scisle zwiazane z migracja.
                              > Kalifornijskie lewactow glosowalo na podatki ktore ich obecnie wykopuja w tansz
                              > e okolice i dlatego byc moze ceny domow np na Florydzie rosna.

                              Ja nie pisalam o Florydzie. Tu, jak sprawdzilam, sytuacja identyczna jak w Texasie, czyli spadek cen jeszcze za Bidena. W polnocnych stanach, minimalny spadek od 2025, ale i malo domow na rynku.
          • engine8t Re: Megafony toną w eufemizmach 17.12.25, 18:38
            senioryta13 napisał:

            >
            >
            > W takim razie zapytaj sie zony o ceny w sklepie.
            > Domy zdrozaly 80%, oczywiscie biezemy pod uwage okres bidenowski, rent tyle sam
            > o.
            > Inflacja 3% to bajki.
            > A pamietasz jak Janet Yellen wmawiala wszystkim, ze nie ma inflacji? Za rok prz
            > yznala, ze jest ale tylko temporary.
            > W kolejnym roku juz przeprosila, sorry, mamy inflacje.
            > Tak naprawde to niewiadomo, co znajduje sie w tym koszyku.
            > A wolowina? Z tv. dowiedzialam sie, ze bardzo zdrozala I rzeczywiscie, ceny byl
            > y wysokie, ale daleka I'm bylo do tych ich 3%, o wiele przewyzszaly.

            Tzn zona mowi ze "wszystko" zdrozalo ale jak patrze na swoje konto operacyjne na ktore wplywaja w zasadzie tylko emerytury - a te rosna jedynie z inflacja, i z ktorego sa automatycznie placone rachunki i tak jest od wielu lat.
            I tam sie niewiele zmienilo bo jak wystarczalo na placenie biezacych rachunkow tak i ciagle wystarcza a my zadnych specjalnych oszczednosci nie wprowadzilismy...
            Jedne rzeczy drozeja a inne chyba nie bo gdyby ogolne koszty zycia wyraznie rosly to to byloby pierwsze miejsce ktore by pokazal ze zaczyna brakowac?
            A wiec podejrzewam ze my bardzo zwracamy uwage na ceny ktore rosna ale nie na te ktore maleja i reagujemy emocjonalnie a koszty ogolne niekoniecznie to popieraja w tym samy stopniu. Bo jak to inczej wytlumaczyc?
            Wolowina zdrozala? Widze ze w Costco obecnie steki Wagyu sa tansze od stekow Prime a te kiedys byly po $39.99 a obecnie albo $30.99 albo $36.99 za funt. I co dziwne ze obecnie ceny miesa w Whole Foods czzy Trade Joe's sa podobne jak w Costco.
            Ceny choinek w Costco byy i sa od lat $79.99.. A kiedys w Home Depot byly po ponad $100.. W tym roku kupilem w HD za $89.99 bo blizej i swieze.. ale tego nikt w CNN nie mowi?
            Ubezpieczenia na domy wzrosly ale i to nie zaburzylo balansu na koncie operacyjnym.
            • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 18.12.25, 14:47
              engine8t napisał:
              >Tzn zona mowi ze "wszystko" zdrozalo ale jak patrze na swoje konto operacyjne na ktore wplywaja w zasadzie >tylko emerytury - a te rosna jedynie z inflacja, i z ktorego sa automatycznie placone rachunki i tak jest od wielu lat.

              Znaczy sie, ze nie jestes spostrzegawczy no i nie robisz zakupow.

              >A wiec podejrzewam ze my bardzo zwracamy uwage na ceny ktore rosna ale nie na te ktore maleja i reagujemy >emocjonalnie a koszty ogolne niekoniecznie to popieraja w tym samy stopniu. Bo jak to inczej wytlumaczyc?

              Zle tlumaczysz. Dla ciebie ceny gdyby wzrosly 1000% moze dopiero zauwazylbys. Zreszta nie robisz zakupow, wiec nie kojarzysz.
              Mieszkasz w Ameryce i nie zyjesz od czeku do czeku, do pierwszego kazdego miesiaca.
              Wystarczy spojrzec na wykres jak ceny ubezpieczenia Obamacare, poszybowaly do gory 100% za Bidena. Przez 10 lat nie zmienialy sie. Za Bidena ta roznice pokrywalo panstwo.


              >Wolowina zdrozala? Widze ze w Costco

              Ja do Costco nie chodze. Mam swoje zasady, nie bede placic aby wejsc do sklepu. Poszukalam sobie innego. Kiedys bylam, poniewaz dostalam zaproszenie, ale nie, dziekuje, ten sklep nie jest dla mnie.
              Zbyt duzy, sprawia wrazenie magazynu. Wiem, ze wszyscy chwala, mnie jednak nie przekonano.


              >obecnie steki Wagyu sa tansze od stekow Prime a te kiedys byly po $39.99 a obecnie albo $30.99 albo $36.99 za >funt. I co dziwne ze obecnie ceny miesa w Whole Foods czzy Trade Joe's sa podobne jak w Costco.

              Uzywasz slowa 'obecnie' , pamietaj ida swieta, wczesniej mielismy 'indyka' wiec jest duzo promocji. Widzialam tez ceny indyka, mozna go calego bylo kupic za 7$, a normalna cena 30$, ale ja nie o tym przeciez pisze.

              >Ceny choinek w Costco byy i sa od lat $79.99.. A kiedys w Home Depot byly po ponad $100.. W tym roku kupilem w HD za $89.99 bo blizej i swieze.. ale tego nikt w CNN nie mowi?

              Czy ja ogladam CNN?
              Bylam ostatnio w Macys, oni zawsze maja piekne dekoracje swiateczne, widzialam sztuczne choinki przecenione nawet 50%, ale cena mnie nie interesowala.


              >Ubezpieczenia na domy wzrosly ale i to nie zaburzylo balansu na koncie operacyjnym.

              Piszac w taki sposob, to niestety nie przedstawiasz rzeczywistosci. A jaki % u ciebie wzroslo?
              a co powiesz na 100% + ?

              To moze napisz po ile jest benzyna u ciebie.
              Gdzies slyszalam/czytalam, ze na Hawajach galon mleka tylko 9$. (szkoda, ze nie wdeplam tam do sklepu aby sprawdzic ceny-wrocilam niedawno) Jajka widze, ze sa nawet juz po 2 $ dozen, sa tez i po 5$. Za Bidena doszly, te najtansze do 10$.
              • engine8t Re: Megafony toną w eufemizmach 18.12.25, 18:14
                senioryta13 napisał:


                > Znaczy sie, ze nie jestes spostrzegawczy no i nie robisz zakupow.
                >

                Mowie ci ze jedynym moim argumentem jest konto na ktore wpywaja tylko emrytuty a z ktorego sa placone wszystkie rachunki i to nie wykazuje drastycznych czy zauwazalnych niedoborow..
                Moze tam sie cos mnozy i ukrywa inflacje?



                > Zle tlumaczysz. Dla ciebie ceny gdyby wzrosly 1000% moze dopiero zauwazylbys. Z
                > reszta nie robisz zakupow, wiec nie kojarzysz.
                > Mieszkasz w Ameryce i nie zyjesz od czeku do czeku, do pierwszego kazdego miesi
                > aca.
                > Wystarczy spojrzec na wykres jak ceny ubezpieczenia Obamacare, poszybowaly do g
                > ory 100% za Bidena. Przez 10 lat nie zmienialy sie. Za Bidena ta roznice pokryw
                > alo panstwo.
                >

                Nie przesadzaj. Rachunkow i kont dogladam.
                A co sie dzije z Obamacre to rzczywiscie od wileu lat nie mam pojecia. Wim tylko ze w kongresie walka na noze aby utrzymac Bidenwskie doplaty nawet tym co zarabiaja pol milona rocznie.

                >
                > >Wolowina zdrozala? Widze ze w Costco
                >
                > Ja do Costco nie chodze. Mam swoje zasady, nie bede placic aby wejsc do sklepu.
                > Poszukalam sobie innego. Kiedys bylam, poniewaz dostalam zaproszenie, ale nie,
                > dziekuje, ten sklep nie jest dla mnie.
                > Zbyt duzy, sprawia wrazenie magazynu. Wiem, ze wszyscy chwala, mnie jednak nie
                > przekonano.
                >
                Matematyka i finanse do mnie przemawiaja

                No ja place rocznie $120 a dostaje zwrot ponad $500 w devidendach.. Wszytko maj tansze a przynajmnije nie drozsze niz w sklepach. Paliwo maj o 20 centow tansze
                A to ze wyglada triche jakmagazyn to mi ni eprzeszkadza bo az taki "panisko" nie jestem
                >
                >
                > >Ubezpieczenia na domy wzrosly ale i to nie zaburzylo balansu na koncie ope
                > racyjnym.
                >
                > Piszac w taki sposob, to niestety nie przedstawiasz rzeczywistosci. A jaki % u
                > ciebie wzroslo?
                > a co powiesz na 100% + ?

                U mniepomimo straszenia i pozarow wzroslo niecale 30% ale moze dlatego ze jestem ich stalym i dobrym klientem wiec skladki nie takie byly duze? oraz zagrozenie pozarowe nie takie duze
                No wiec nawet przy wyzszych skadakch ubezpieczenia - budget ciage sie spina bez wiekszego nacigania...
                A chyba to najwazniejsze?

                > To moze napisz po ile jest benzyna u ciebie.

                Benzyna premium jak zwykle od kilku juz lat gdzies po $4.60 za galon?


                > Gdzies slyszalam/czytalam, ze na Hawajach galon mleka tylko 9$. (szkoda, ze nie
                > wdeplam tam do sklepu aby sprawdzic ceny-wrocilam niedawno) Jajka widze, ze sa
                > nawet juz po 2 $ dozen, sa tez i po 5$. Za Bidena doszly, te najtansze do 10$.
                • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 18.12.25, 19:30
                  engine8t napisał:
                  >Mowie ci ze jedynym moim argumentem jest konto na ktore wpywaja tylko emrytuty a z ktorego sa placone >wszystkie rachunki i to nie wykazuje drastycznych czy zauwazalnych niedoborow..
                  >Moze tam sie cos mnozy i ukrywa inflacje?

                  wiem co piszesz, po prostu nie znasz cen.
                  A ja ci powiem, ze ja nawet konta nie sprawdzam, tylko wydaje. Widocznie limit nie zostal przekroczony, wiec wszystko w porzadku, prawda? wydaje dalej... ale wzrost bidenowskich cen I klamstw trudno zapomniec.

                  > A co sie dzije z Obamacre to rzczywiscie od wileu lat nie mam >pojecia. Wim tylko ze w kongresie walka na noze >aby utrzymac >Bidenwskie doplaty nawet tym co zarabiaja pol milona rocznie.

                  Rowniez nie wiedzialam o co im tam chodzi, az wpadl mi w rece wykres, ktory mi wszystko powiedzial. Za Bidena skladki podskoczyly 100%, ale...aby taki ubezpieczony nie zaczal wystepowac przeciwko Obamie, wiec rzad po cichu pokrywal polowe, a klientela nie miala nawet o tym pojecia, bo media trzymaly to w sekrecie i utrzymywaly , ze obamowski insurence jest najtanszy i dla wszystkich. Zreszta I teraz do tego dem. sie nie przyznaja I domagaja sie sprytnie doplat jeszcze az na 3 lata.

                  > >Wolowina zdrozala? Widze ze w Costco
                  >No ja place rocznie $120 a dostaje zwrot ponad $500 w devidendach.

                  to juz az tyle kosztuje? a dywidenty to z gieldy?

                  >U mniepomimo straszenia i pozarow wzroslo niecale 30% ale moze >dlatego ze jestem ich stalym i dobrym >klientem wiec skladki nie >takie byly duze? oraz zagrozenie pozarowe nie takie duze

                  30% to mozna spokojnie jeszcze zyc, a tam gdzie jest zagrozenie pozarowe?
    • 1.melord Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 00:18
      > Dwoch bokserow w ringu, obaj czarni z tym, ze jeden to amerykanin i on jest African-American a drugi nigeryjczyk i >on jest kto?

      proste....African-Nigerian
      nie wszyscy za wielka woda wiedza ,ze Nigeria znajduje sie w Afryce
    • boomerang Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 00:44
      Natomiast African-Australian po prostu nie istnieje, bo nasze władze całymi latami odrzucały wnioski imigracyjne wszelkich Murzynów. Australia, to obok Nowej Zelandii, najbardziej przeciwny rasizmowi kraj na świecie, dbający o swoich Indigenous people, dawniej zwanych Aborygenami, ale cudzych czarnych sobie nie życzy.
      • polski_francuz Kolor Aborygenow vs. blondynki 13.12.25, 09:50
        boomerang napisał:

        " Natomiast African-Australian po prostu nie istnieje, bo nasze władze całymi latami odrzucały wnioski imigracyjne wszelkich Murzynów. Australia, to obok Nowej Zelandii, najbardziej przeciwny rasizmowi kraj na świecie, dbający o swoich Indigenous people, dawniej zwanych Aborygenami, ale cudzych czarnych sobie nie życzy."


        Aborygeni sa tez czarni, ale na szczescie Kozlowskie Polki sa u was tez akceptowane :)

        PF

        • boomerang Re: Kolor Aborygenow vs. blondynki 14.12.25, 22:23
          > ale na szczescie Kozlowskie Polki sa u was tez akceptowane :)

          są akceptowane przez krokodylowych dandysów
    • senioryta13 Re: Megafony toną w eufemizmach 13.12.25, 01:21
      felusiak1 napisał:

      > Kiedy mieliśmy 9% inflację megafony o tym milczały.

      Milczaly rowniez o Jeffrey Epstein. Dokumenty i fotki lezaly sobie spokojnie zamkniete na 4 spusty, przez 4 LATA
      I nikt nie domagal sie ich upublicznienia, az tu nagle, kiedy nowy prezydent zostal zaprzysiezony, podniosl sie przez demokratow krzyk o udostepnienie fotek I dokumentow. 90 000 fotek jest juz udestepnione. Naprawde , przykro bylo juz ich słuchac, zachowywali sie tak, jakby ich cos opetalo.

      www.cnn.com/2025/12/12/politics/epstein-photos-trump-clinton-bannon
      Poczytajcie sobie jeszcze o olbrzymiej korupcji w Minnesocie, gubernator to niedoszly vice, Tim Waltz (Kamala Harris) Korupcje naglosnil Trump. Dodam, ze 80% Somalijczykow jest na utrzymaniu podatników.
    • bmc3i Re: Megafony toną w eufemizmach 14.12.25, 22:05
      felusiak1 napisał:

      > Kiedy mieliśmy 9% inflację megafony o tym milczały.

      No patrz, a moje lewackie media cały czas mówiły o inflacji

      Teraz nieustanie bombardują
      > nas inflacją kiedy wynosi 2.5%.

      Peak Inflation (June 2022):

      CPI year‑over‑year inflation reached 9.1%, the highest monthly rate during Biden’s presidency.

      2021: 4.7% average.

      2022: 8.0% average (the worst year).

      2023: 4.1% average.

      2024: 3.2% average.

      2025 (through October): ~3.0% average

      While 9.1% was the highest in nearly 40 years, it was not the worst in U.S. history. Inflation in the late 1970s and early 1980s exceeded 13%
    • boavista4 Re: Megafony toną w eufemizmach 18.12.25, 19:14
      " 1 grudnia 2014 roku - dnia, w którym Donald Tusk objął funkcję szefa Rady Europejskiej. Tusk opisuje ten dzień i towarzyszące mu uczucia. Jak się okazuje, Tusk miał pecha: rano ukruszył mi się tego dnia ząb. "Lepszego początku nie mogłem sobie wymarzyć. Budzę się w dość podłym nastroju, jem szybko śniadanie i nagle słyszę: trach! Siekacz mi się ułamał. Patrzę w lustro z niepokojem, zaraz mam inauguracyjne wystąpienie, tysiąc ludzi, kamery, szlag by to trafił. Na szczęście ubytek szkliwa mało widoczny. Mam jeszcze godzinę na przygotowanie, ale nie mogę znaleźć kartki z przemówieniem" - pisze Donald Tusk."

      Zab Tusk dab

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka