felusiak1 16.02.26, 18:44 Okazuje się, że nasza technologia na to nie pozwala. Można dolecieć ale nie można wrócić. Prawdopodobnie nie da sie dolecieć żywym. Radiacja i deterioracja organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k No i nie polecimy na Marsa - kto wie ? 16.02.26, 19:01 felusiak1 napisał: > Okazuje się, że nasza technologia na to nie pozwala. Można dolecieć ale nie moż > na wrócić. Kilka lat temu czytalem, ze pierwsze wyprawy wcale nie zakladaja powrotu.... Ludzie poleca tam i tam umra... Podobno na taka wyprawe sa chetni... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i nie polecimy na Marsa - kto wie ? 16.02.26, 19:32 Nie dolecą żywi. 9 miesiecy bombardowania zabójczymi promieniami. Ci na stacji kosmicznej są chronieni polem magnetycznym Ziemi i po kilkumiesięcznym pobycie nie dochodzą do zdrowia latami. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: są chronieni polem magnetycznym Ziemi 16.02.26, 21:04 Te Muskowe bajdurzenia o kolonizacji Marsa, terraformowaniu etc. od początku były bzdurą - praktyczny brak porządnego pola magnetycznego nie był przecież dla nikogo tajemnicą; a bez tego ani mowa o życiu, ani o utrzymaniu wody czy atmosfery. Zresztą po co narażać ludzi i wysyłać ich dalej niż na Księżyc (to inna skala trudności), skoro wszystko i tak mogą zrobić roboty (nawet humanoidalne, jeśli zajdzie taka potrzeba) ? Chyba, że ktoś się chce faktycznie poświęcić dla nauki i dokonać żywota w kosmosie jak jakaś Łajka... Odpowiedz Link Zgłoś
j-k sluszna uwaga... 03.04.26, 07:36 pijatyka napisała: > > Zresztą po co narażać ludzi i wysyłać ich dalej niż na Księżyc (to inna skala t > rudności), skoro wszystko i tak mogą zrobić roboty (nawet humanoidalne, jeśli z > ajdzie taka potrzeba) ? sluszna uwaga. a o ile pamietam roboty na Marsie juz byly... Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: roboty na Marsie juz byly 03.04.26, 07:46 Ale ciągle robimy coraz lepsze, coraz inteligentniejsze - i coraz tańsze; te akurat można spokojnie wysyłać i na Marsa, i dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
senioryta13 Re: roboty na Marsie juz byly 03.04.26, 13:53 pijatyka napisał: > Ale ciągle robimy coraz lepsze, coraz inteligentniejsze - My? tzn. Who? Odpowiedz Link Zgłoś
perla.roztocza Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 19:48 felusiak1 napisał: > Można dolecieć ale nie można wrócić. to nie problem, znajdzie się cały tłum chętnych, którzy marzą aby ich wystrzelić raz na zawsze w kosmos bez możliwości powrotu właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No i nie polecimy na Marsa 05.04.26, 14:23 was, złodzieju, wielu chciałoby wystrzelić was raz na zawsze gdziekolwiek, nawet pod ziemię do przełożonych Ojca Dyrektora, tylko jak to zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Daj cos na zab 16.02.26, 19:51 felusiak1 napisał: " Okazuje się, że nasza technologia na to nie pozwala. Można dolecieć ale nie można wrócić. Prawdopodobnie nie da sie dolecieć żywym. Radiacja i deterioracja organizmu." Masz jakis artykul do przeczytania? PF Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Daj cos na zab 16.02.26, 20:10 polski_francuz napisał: > felusiak1 napisał: > > " Okazuje się, że nasza technologia na to nie pozwala. Można dolecieć ale ni > e można wrócić. Prawdopodobnie nie da sie dolecieć żywym. Radiacja i deteriorac > ja organizmu." > > > Masz jakis artykul do przeczytania? > > PF Eh z wami naukowcami... Musi byc artykul i cytowania... Google it :) www.youtube.com/watch?v=raMEoodg2mw Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Daj cos na zab 16.02.26, 23:08 engine8t: > www.youtube.com/watch?v=raMEoodg2mw Że niby to mówi Feynman? Jeden z komentarzy pod tym filmikiem brzmi tak: @chrisharding4291 2 dni temu This is AI slop. Richard Feynman never said this. Shame on YouTube for promoting this, and for allowing the platform to get overtaken by AI junk. Ja tam nie wiem... Ale jak powiedział, że jądrem helu jest proton, to tak się zdziwiłem tym pomyleniem helu z wodorem, że nawet zapomniałem, że chwilę wcześniej powiedział, że promieniowanie to uderzające cząstki... I nie dokonał żadnego wyjątku dla promieniowania elektromagnetycznego... No, tak, jeszcze w wieku XVIII fotony były po prostu cząstkami, dopiero później wszystko się pokomplikowało. Wg niego kurz na Marsie to bardzo małe i bardzo twarde drobinki, tak drobne, że nic przed nimi nie osłoni, włażące we wszystkie tryby czy łożyska i bezlitośnie je ścierające, a najgorzej, gdy są elektrycznie naładowane... I nie skomentował dość naturalnej dla fizyka myśli, że właśnie jak są naładowane, to można się próbować osłonić jakimś polem elektrycznym. A co do paliwa na powrót z Marsa, to wiele go nie potrzeba, bo to przecież z górki. Trzeba wejść na orbitę wokółmarsjańską, a następnie jeszcze ciut się wysilić, żeby w odpowiednim momencie wybić się z niej i pozwolić grawitacji słonecznej ściągnąć statek na orbitę okołoziemską. Następnie wezwać na pomoc Chińczyków, oni już coś wymyślą, żeby go sprowadzić z orbity na Ziemię. Aha, i Feynmana przecież nie ma. Umarł prawie 40 lat temu... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 20:17 Kiedy pracowalem to konsultanci w Dolinie Krzemowej nas uczyli czy nam wmawiali ze lepiej planowac i mierzyc wysoko - 2 razy wyzej niz myslimy ze sie da i cieszyc sie sukcesem kiedy sie osiagnelo polowe czy wiecej zamiarow niz mierzyc nisko i osiagnac sukces w 100% (bo byc moze mozna bylo odognc wiecej) I wtedy jeden z kolego zapytal "Czy w takim razie powinnismy planowac podroz na Marsa? i ciszyc sie jak dolecimy do polowy dystansu? " I sie to ogolnym smiechem skonczylo. I jak widac temat lotu na Marsa wraca :) Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 20:28 engine8t napisał: > Kiedy pracowalem to konsultanci w Dolinie Krzemowej Ale ta nazwe Krzemowa nalezy zmienic chyba. Bo juz tam sie nie produkuje ukladow scalonych, one saq na krzemie stad ta nazwa, nawet maszyn do ich produkcji nie za bardzo. Sie jakie software pisze albo lepiej kieruje sie pisanie software przez Hindusow zdalnie bo to taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 21:03 j0rl.1 napisał: > engine8t napisał: > > > Kiedy pracowalem to konsultanci w Dolinie Krzemowej > > Ale ta nazwe Krzemowa nalezy zmienic chyba. Bo juz tam sie nie produkuje uklado > w scalonych, one saq na krzemie stad ta nazwa, nawet maszyn do ich produkcji ni > e za bardzo. Sie jakie software pisze albo lepiej kieruje sie pisanie software > przez Hindusow zdalnie bo to taniej. > > > No ale wazne gdzie firmy sa usadowiene a nie gdzie pisza SW czy produkuja. No jakby tak isc ta droga to wiele podobnych nazw na swiecie nalezaloby zmienic. A tu sie okazuje ze nie tylko ze w Kaliforni nie zmieniaja ale coraz to sie slyszy ze ktos tam probuje odtworzyc wlasnie Doline Krzemowa np w Texasie czy nawet w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
senioryta13 Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 21:56 engine8t napisał: > ...ale coraz to sie slyszy ze ktos tam probuje odtworzyc wlasnie Doline Krzemowa np w Texasie czy > nawet w Krakowie np. jest juz 'Manhattan' w Lodzi, a niedawno uslyszalam, ze jest nawet i w Trojmiescie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla.roztocza Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 22:07 senioryta13 napisał: > np. jest juz 'Manhattan' w Lodzi, a niedawno uslyszalam, ze jest nawet i w Troj > miescie. akurat tam trochę pomieszkiwałem swego czasu właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 23:03 > np. jest juz 'Manhattan' w Lodzi W Łodzi to był kiedyś nie Manhattan ale Manchester, a później Holyłódź i to z rodzimymi polskimi Żydami. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 20:18 Przecież to bylo oczywiste od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 21:05 princesswhitewolf napisała: > Przecież to bylo oczywiste od poczatku > Od ktorego czy czyjego poczatku i komu bylo wiadome? Ale przeciez roznica w tym czy cos jest mozliwe czy tez nie jest tylko kwestia czasu - rzeczy niemozliwe po prostu zajmuje dluzej? Odpowiedz Link Zgłoś
perla.roztocza Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 22:04 jest taki rosyjski film z 1995 roku o tytule "Czwarta planeta" Kilku Ruskich ląduje na Marsie, wyłażą z kapsuły, rozglądają się, aż nagle z ciemności wyłania się jakiś pijaczek i pyta czy mają papierosa. Mnie ten film wciągnął, ale ja ze wsi, bez matury, i co ja tam się znam na filmach właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: No i nie polecimy na Marsa 16.02.26, 23:09 Odpowiednia technologia się znajdzie, tylko najpierw trzeba będzie obalić teorie Einsteina, a to już polityka wyższego kalibru jest. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: No i nie polecimy na Marsa 17.02.26, 21:03 The Jeffrey Epstein files suggest that people will do anything and that people will believe anything. Pizza, hot dogs, white sharks. . . boys, girls, babies, teens, Russian whores. . . celebrities by the score. . . billionaires. . . cannibal orgies. . . vivisection parlors. . . adrenochrome. . . blood. . . dead bodies. . . demon worship. . . a depraved and insane global leadership. . . lemme outa here! I don’t know what’s real in Epstein and what’s not — but neither do you. What you ought to know is that the colossal inventory of Epstein files is perhaps the greatest instrument of mass mind-fuckery ever seen in the history of Western Civ. How interesting, too, that the deluge of material coincides exactly with the critical capability emergence of Artificial Intelligence as a tool for the manipulation of documentary evidence. And also consider all the years since 2019 that interested parties have had to mess with, destroy, possibly fabricate, and catalog all this stuff. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: No i nie polecimy na Marsa 17.02.26, 21:19 Официальный представитель МИД России Мария Захарова предложила Польше в качестве репараций видео оперы "Иван Сусанин". Об этом она заявила в комментарии РБК. "В качестве репарации можем предоставить ссылку на видео оперы "Иван Сусанин", — сказала Захарова. Издание Financial Times писало, что Варшава планирует подать иск против Москвы о "репарациях за последствия советского господства". При этом польские политики неоднократно выступали с идеей потребовать деньги у России. Ее поддержал экс-президент страны Анджей Дуда, а в МИД республики сообщили, что проведут расчет потерь за годы Второй мировой войны и потребуют возместить ущерб. В Москве эти инициативы назвали неадекватными и лежащими в области политических фантазий. Как отметили в МИД России, Польша пытается решать внутриполитические проблемы, обращаясь к историческому ревизионизму. В Кремле заявления Варшавы сочли "оголтелой русофобией" и "нездравым политическим экстремизмом". Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: No i nie polecimy na Marsa 18.02.26, 10:56 Ludzkość ma wielki problem z powrotem na Księżyc, a Mars jest daleko poza zasięgiem. Niedługo będzie sześćdziesiąt lat od pierwszego lotu na Księżyc, a tych lotów było sześć bo jeden z nich zakończył się bez lądowania. Lot Apollo 13 był walką o życie trzech astronautów zakończoną pełnym sukcesem ale i bez lądowania na srebrnym globie. Wielce ryzykowne były te loty bo właściwie w przypadku awarii nie było statku zapasowego w gotowości, który mógłby się stać statkiem ratunkowym zarazem. Tak więc załoga lecąca do Księżyca zdawała sobie sprawę, że może to być lot w jedną stronę. To pierwsze lądowanie było bezpośrednio transmitowane do Polski mimo żelaznej kurtyny i tego, że w innych demoludach była sowiecka blokada. Polska się wyłamała spod sowieckiego przymusu. Transmisja była w okresie wakacji pamiętam, w głęboką lipcową noc. Pamiętam, że jako dzieci oglądaliśmy to od dechy do dechy w telewizji czarno-białej bo tylko takowa u nas w demoludach była. Wtedy także mówiło się, że lot na Marsa to kwestia lat osiemdziesiątych XX wieku. Wielce optymistyczne były te prognozy na fali ogólnej euforii. Okazuje się, że nawet powrót na Księżyc zajął już ludzkości kilkadziesiąt lat. Artemis w lutym, czy w marcu? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: No i nie polecimy na Marsa 18.02.26, 11:45 mateusz572: > Okazuje się, że nawet powrót na Księżyc zajął już ludzkości kilkadziesiąt lat. Raczej z powodów polityczno-ekonomicznych niż technicznych. Te loty były organizowane przez wojska; kiedy zimna wojna się skończyła, ludzie zaczęli pytać ,,po co?''. I nie było na to dobrej odpowiedzi. Po co wydawać taką wielką kasę na loty, w których nawet na horyzoncie nie widać żadnych zysków. Żeby ludzie chcieli powrócić w Kosmos, te wyprawy muszą stać się tańsze, albo muszą uzyskać jakieś praktyczne uzasadnienie. Chęć sięgnięcia, gdzie wzrok nie sięga, nie wystarcza. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: nawet na horyzoncie nie widać zysków 03.04.26, 07:30 Inna sprawa z Księżycem... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: No i nie polecimy na Marsa 03.04.26, 12:00 W sumie ciekawe co jest mniej kosztowne dla ludzkości w sensie zwyczajnych ludzi. Czy nakłady na rywalizację w podboju kosmosu, czy wyścig zbrojeń, gdzie po jakimś czasie rodzi się pokusa aby zademonstrować, że nasze wydatki były sensowne dając nam maszyny do zabijania lepsze niż ma konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
senioryta13 Re: No i nie polecimy na Marsa 03.04.26, 20:02 tbernard napisał: > ...zademonstrować, że nasze wydatki były sensowne dając nam maszyny do zabijania lepsze niż ma konkurencja. Czy masz na mysli panstwo-forteca? Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: No i nie polecimy na Marsa 03.04.26, 08:05 Co tam Mars. Nawet na Księżycu nie umiemy dziś wylądować. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Nawet na Księżycu nie umiemy dziś wylądować 03.04.26, 08:12 Słaby timing (na taki komentarz akurat) - już wytrzymaj ten rok czy dwa, a dopiero potem oceniaj... Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No i nie polecimy na Marsa 04.04.26, 23:15 Nie przekonuje mnie to przecież. To wszystko, co zatrzymuje (odchyla) pole magnetyczne, to wiatr słoneczny - protony, elektrony, ciężkie jony. (Neutrony rozpadną się, zanim dolecą.) A to daje się łatwo (masa) ekranować. Nikt nie pomyślał? Pamiętam, kilkanaście lat temu dawano pierwsze objaśnienia tzw. zimnej syntezy po pokazach Rossiego 2011. Masa fachowców, a liczby, atomowe czy masowe (nie pamiętam), się nie zgadzały. Odkryli to po jakimś dłuższym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś