Dodaj do ulubionych

Pytanie do Niemców

19.02.26, 19:55
Przeczytałem właśnie na Wyborczej artykuł o zmianach demograficznych w Niemczech.

"Już co trzecia osoba w niemieckim społeczeństwie ma pochodzenie imigranckie."

Jak to wygląda w rzeczywistości? Wygląda na to, że wasz kraj naprawdę szybko się zmienia? Jak oceniacie te zmiany?

Pod artykułem jest sporo ciekawych komentarzy.


wyborcza.pl/7,75399,32611080,w-niemczech-skok-w-przyznawaniu-obywatelstwa-najwiecej-dostali.html#s=S.TD-K.C-B.12-L.2.duzy
Obserwuj wątek
    • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 20:34
      "Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową"

      mam wykupić dostęp aby czytać kłamstwa?
      Poza tym, na forum tym jest tylko jeden Niemiec, znaczy się ideowy bo przybył z Rosji właśnie.
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 21:37
        Bez przeczytania artykułu wiesz, że to są kłamstwa.
        • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 22:14
          malkontent6 napisał:

          > Bez przeczytania artykułu wiesz, że to są kłamstwa.

          oczywiście, że wiem, ja wszystko wiem właśnie.
    • taki-sobie-nick Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 21:17
      Niemców masz tu:

      www.politik-forum.eu/

      Na tym forum są co najwyżej mieszkańcy Niemiec.
      • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 22:15
        taki-sobie-nick napisała:

        > Na tym forum są co najwyżej mieszkańcy Niemiec.

        Nitka, a ty mówisz po niemiecku właśnie?
        • taki-sobie-nick Re: Pytanie do Niemców 19.02.26, 23:38
          perla.roztocza napisał(a):

          > taki-sobie-nick napisała:
          >
          > > Na tym forum są co najwyżej mieszkańcy Niemiec.
          >
          > Nitka, a ty mówisz po niemiecku właśnie?

          Ty nie do mnie pisałeś wy Szkopy?
          • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 00:07
            taki-sobie-nick napisała:

            > Ty nie do mnie pisałeś wy Szkopy?

            do ciebie nigdy, to było do tego szkopa co tu opisuje swoje podboje w burdelach szkopskich.
            Poza tym jesteś kobietą więc raczej bym musiał napisać szkopka.
            Ale nie śmiałbym do ciebie się tak zwrócić nawet w myślach czy pod przymusem.
            A nawet choćby mnie torturowali albo 230 tys. dolarów (amerykańskich oczywiście) dawali.
            Nigdy Nitka do ciebie, bo masz taki ujmujący nick.
            Widocznie ktoś nieżyczliwy mnie, źle cię poinformował właśnie.
            • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 11:03
              perla.roztocza napisał(a):


              > do ciebie nigdy, to było do tego szkopa co tu opisuje swoje podboje w burdelach
              > szkopskich.

              To o mmnie mysle, zgadza sie droga perelko?

              A wiec klamiesz jak zwykle. Ja uzywam Polki w polskich burdelach, albo polskie qrwy bezposrednio czyli nie w burdelach a tzw sponsorowaniem.

              Zadne szkopskie czyli niemieckie burdele. Zreszta w szkopskich burdelach i tak pracuja glownie Ostblockowki a w tym w duzym zakresie wlasnie Polki.

              Wiec po co mi niemieckie burdele? Jak mam polskie z mniej uzywanymi prostytutkami? Bo najpierw cwicza Polki przeciez w polskim burdelu a potem jada do Niemiec do burdeli.
              • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 11:07
                ty szkop, napisz złodzieju moich kur i roweru, czemu jak widzę twój szkopski nick to mi się rzygać chce właśnie?
                • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 11:41
                  perla.roztocza napisał(a):

                  > ty szkop, napisz złodzieju moich kur i roweru, czemu jak widzę twój szkopski ni
                  > ck to mi się rzygać chce właśnie?


                  No bo jestes klamca i prymityw wiec jak przeczytasz cos madrego, u mnie tak jest, to Twoj prymitywny organizm tego nie znosi i musisz rzygac. Proste i oczywiste.
                  • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 11:53
                    kiedy chamski szkopski złodzieju oddasz mi moje pieniądze za ukradzione kury i rower, śmieciu jeden właśnie?
                    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 12:17
                      perla.roztocza napisał(a):

                      > kiedy chamski szkopski złodzieju oddasz mi moje pieniądze za ukradzione kury i
                      > rower, śmieciu jeden właśnie?

                      najpierw sie rozlicz z nakradzongo Niemcom w latach 1918..20. Z pomordowanych wtedy Niemcow.
                      • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 12:30
                        słuchaj szkopski gnoju, w 1943 roku wy szkopy działając wspólnie i w porozumieniu w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, dokonaliście najścia na dom moich pradziadków, w wyniku czego uprowadziliście 14 kur i rower.
                        Wiedza o tym szkopskim rabunku jest przekazywana w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie.
                        No i co myślisz ścierwo, że co, mam powiedzieć, że nic się nie stało i odpuścić taki majątek, chamie parszywy właśnie?
                        • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 12:41
                          perla.roztocza napisał(a):

                          > słuchaj szkopski gnoju, w 1943 roku wy szkopy działając wspólnie i w porozumien
                          > iu w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, dokonaliście na
                          > jścia na dom moich pradziadków, w wyniku czego uprowadziliście 14 kur i rower.
                          > Wiedza o tym szkopskim rabunku jest przekazywana w mojej rodzinie z pokolenia n
                          > a pokolenie.
                          > No i co myślisz ścierwo, że co, mam powiedzieć, że nic się nie stało i odpuścić
                          > taki majątek, chamie parszywy właśnie?

                          A Twoi rodacy rabowali NAJPIERW w 1918..20 roku Niemcow na terenach ktore Polska podpie...la.
                          • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 13:01
                            a co ty sobie myślisz szkopski padalcu?
                            Ze kury i rower piechotą chodzą?
                            Ja śluby złożyłam, że dziadkowy majątek odzyskam.
                            Więc nie bądź cham i zapłać bydlaku.
                            Tu masz nr rachunku bankowego do wpłaty:
                            50 1020 5558 1111 1684 8640 0072
                            W tytule napisz: zadośćuczynienie za kradzież 14 kur.
                            Kwota do zapłat 47 tys. zł wraz z karnymi odsetkami licząc od 1943 roku.
                            Rower rozliczymy potem właśnie.
                            • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 13:11
                              perla.roztocza napisał(a):


                              > Tu masz nr rachunku bankowego do wpłaty:
                              > 50 1020 5558 1111 1684 8640 0072
                              > W tytule napisz: zadośćuczynienie za kradzież 14 kur.
                              > Kwota do zapłat 47 tys. zł wraz z karnymi odsetkami licząc od 1943 roku.
                              > Rower rozliczymy potem właśnie.


                              polski looser...
                              • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 13:23
                                j0rl.1 napisał:

                                > polski looser...

                                ach tak, to na curvy w burdelach masz ale żeby zapłacić za ukradzione to nie masz?
                                Typowy szkopski knur, złodziej i prostak.
                                Musimy wyrzucić was z UE bo wstyd z takimi szkopami brudnymi w jednej spółce być właśnie.
                                • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 14:53
                                  perla.roztocza napisał(a):


                                  > Musimy wyrzucić was z UE bo wstyd z takimi szkopami brudnymi w jednej spółce by
                                  > ć właśnie.

                                  Jestem za wyrzuceniem, wstrzymaniem importu z Polski, kontrolami na granicy, wstrzymaniem wszelakich dotacji dla Polski niech klotliwa Polska utrzyma cala unie.
                                  Jak najbardziej jestem ZA.
                                  Polska arogancja jak i cemnota nie zna granic!!!
                                  • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 16:18
                                    monalisa2016 napisał(a):

                                    > Jestem za wyrzuceniem, wstrzymaniem importu z Polski, kontrolami na granicy, ws
                                    > trzymaniem wszelakich dotacji dla Polski niech klotliwa Polska utrzyma cala uni
                                    > e.
                                    > Jak najbardziej jestem ZA.
                                    > Polska arogancja jak i cemnota nie zna granic!!!

                                    też jestem za pod warunkiem, że szkopy oddadzą mi pieniądze za ukradzione kury i rower.
                                    Wolę być ciemny i arogancki z tą forsą niż oświecony europejsko bez tej kasy.
                                    Jak tak można wtargnąć do czyjegoś domu i łapać kury trzymając gospodarzy z wycelowaną bronią.
                                    To tylko takie ostatnie chamy, bandyci, gnoje z natury swej jak szkopy mogą to zrobić.
                                    Nie ma w języku ludzi kulturalnych słów, którymi można by nazwać tych bydlaków właśnie.
                                    • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 16:41
                                      W jakim buszu sie to uchowalo?
                                      • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 16:57
                                        monalisa2016 napisał(a):

                                        > W jakim buszu sie to uchowalo?

                                        też nie wiem stad to chamiało się wzięło.
                                        Pewnie to rusko szkopska krzyżówka jest właśnie.
                                        • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 17:06
                                          perla.roztocza napisał(a):

                                          > monalisa2016 napisał(a):
                                          >
                                          > > W jakim buszu sie to uchowalo?
                                          >
                                          > też nie wiem stad to chamiało się wzięło.
                                          > Pewnie to rusko szkopska krzyżówka jest właśnie.

                                          Mowilam o tobie i wielu innych od ktorych sie slyszy popularny poski slownik oraz syczenie z nienawisci do wszystkich i wszystkiego, spojrz na polskie media spolecznosciowe tu i pod artykulami wielu mediow, brrrry odraza. Media spolecznosciowe sa czytane tez poza granicami, one sa wspolczynikiem oceny inteligencji narodu. Ale co tam dla was? Jak was sie czyta, slyszy tak sie was ocenia.
                                          • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 17:40
                                            monalisa2016 napisał(a):

                                            > Mowilam o tobie i wielu innych od ktorych sie slyszy popularny poski slownik or
                                            > az syczenie z nienawisci do wszystkich i wszystkiego, spojrz na polskie media s
                                            > polecznosciowe tu i pod artykulami wielu mediow, brrrry odraza. Media spoleczno
                                            > sciowe sa czytane tez poza granicami, one sa wspolczynikiem oceny inteligencji
                                            > narodu. Ale co tam dla was? Jak was sie czyta, slyszy tak sie was ocenia.

                                            aha, o mnie...
                                            Ja sobie zrobiłem test DNA (sam zapłaciłem) i mi wyszło, że Lipek jestem głównie.
                                            Niemniej poczuwam się jako Polak.
                                            I jako taki wstydziłbym się u szkopa robić, a mieszkać u tych bydlaków to trzeba nie mieć godności.
                                            Z takim dossier nie wyszedłbym na ulicę ludziom się pokazać, nie mówiąc o pisaniu na polskojęzycznym forum.
                                            Wstyd i tyle.
                                            Jak nisko trzeba upaść aby z nimi się zadać.
                                            Bo co? bo więcej płacą?
                                            Piszesz o nas tak - "Jak was sie czyta, slyszy tak sie was ocenia"
                                            Czyli ty już jesteś szkopka, obca nam Polakom.
                                            Sprzedałaś się za szkopskie srebrniki.
                                            Każdy kto u szkopa uwił sobie gniazdo powinien być traktowany jak odszczepieniec i rząd powinien ustawą pozbawić polskiego obywatelstwa.
                                            Jesteście wy szkopy, złodziejami parszywymi. Kradliście kury i rower.
                                            A współczynnik inteligencji to co najwyżej podnieśli wam szkopom ci od herzlich willkommen, bo szkop jako szkop to tępy jest.
                                            Ty mi nie pisz o nienawiści bo my zaznaliśmy jej od was szkopów, i nie pouczaj, bo jako szkopka przybrana straciłaś zdolności honorowe.
                                            Kodeks Boziewicza się kłania, choć nie wiem czy dotyczy kobiet ale szkopek raczej tak właśnie.
                                            • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 17:53
                                              Jesli ktos tu upada bardzo nisko, to wlasnie ty perlo! Niszczysz opinie Polakom ale co tam przeciez to u was normalne, bo po czym poznaje sie tu czlowieka z Polski? Po ich slynnych wiazankach slownych, brakiem tolerancji jak i syczeniem nienawisci do innych. Zawsze sie pytam sama siebie obserwujac ludzi z Polski, skad sie ta ich "kultura" (lol) bierze, co tu poszlo u nich nie tak?
                                              • j-k m-n, nie generalizuj, dobrze ? 20.02.26, 18:08
                                                monalisa2016 napisał(a):
                                                Po ich slynnych wiazankach slownych, brakiem tolerancji jak i syczeniem nienawisci do innych.


                                                m-n, nie generalizuj, dobrze ?

                                                polska "Untreschicht" - to nie cala Polska.

                                                Niemcy swoja Unterschicht tez maja - widuje ich czesto pod moim najblizszym sklepem Netto.


                                                "chleja" podobnie. - a od polskiej roznia sie tylko tym, ze chleja grzecznie i sa toleranncyjni...


                                              • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:18
                                                monalisa2016 napisał(a):

                                                > Jesli ktos tu upada bardzo nisko, to wlasnie ty perlo! Niszczysz opinie Polakom
                                                > ale co tam przeciez to u was normalne, bo po czym poznaje sie tu czlowieka z P
                                                > olski? Po ich slynnych wiazankach slownych, brakiem tolerancji jak i syczeniem
                                                > nienawisci do innych. Zawsze sie pytam sama siebie obserwujac ludzi z Polski, s
                                                > kad sie ta ich "kultura" (lol) bierze, co tu poszlo u nich nie tak?

                                                język polski jest barwny i mamy fantazję, a nie tylko ja ja sznell i donerweter właśnie.
                                          • j-k m-n, daruj moze to sobie ? 20.02.26, 17:50
                                            monalisa2016 napisał(a):

                                            Media spolecznosciowe sa czytane tez poza granicami, one sa wspolczynikiem oceny inteligencji
                                            > narodu. Ale co tam dla was? Jak was sie czyta, slyszy tak sie was ocenia.


                                            daruj moze to sobie ?

                                            - oszczedzisz sobie dyskomfortu.

                                            przejdz na niemieckie

                                            - tam jest hejtu znacznie mniej...

                                            - tylko... nuda jakas tam wieje...

                                            • taki-sobie-nick Re: m-n, daruj moze to sobie ? 22.02.26, 00:12

                                              >
                                              > - tam jest hejtu znacznie mniej...
                                              >
                                              > - tylko... nuda jakas tam wieje...
                                              >
                                              Lubisz hejt obrotowy?

                                              Uważasz, że jest ciekawy?
                                              • j-k jest mi obojetny 22.02.26, 17:34
                                                taki-sobie-nick napisała:
                                                > Lubisz hejt .... ?
                                                > Uważasz, że jest ciekawy?


                                                Omijam go, - wiedzac, ze walka z brakiem kultury dyskusji, jest "oraniem na ugorze"

                                                i strata czasu.
                                    • j-k perla nie przesadzaj , Russki tez potrafi :) 20.02.26, 17:46
                                      perla.roztocza napisał(a):

                                      > Jak tak można wtargnąć do czyjegoś domu i łapać kury trzymając gospodarzy z wyc
                                      > elowaną bronią.
                                      > To tylko takie ostatnie chamy, bandyci, gnoje z natury swej jak szkopy mogą to
                                      > zrobić.


                                      perla nie przesadzaj , Russki tez potrafi :)
                                      _____________________________________________________

                                      ciezkie czasy... - powiedzial russkij soldat

                                      kradnac w 1945 w zdobytym Berlinie

                                      zegar scienny ze sciany...
                                      • perla.roztocza Re: perla nie przesadzaj , Russki tez potrafi :) 20.02.26, 17:57
                                        j-k napisał:

                                        > perla nie przesadzaj , Russki tez potrafi :)
                                        >
                                        > ciezkie czasy... - powiedzial russkij soldat
                                        >
                                        > kradnac w 1945 w zdobytym Berlinie
                                        >
                                        > zegar scienny ze sciany...

                                        miałem kolegę Z Górnego Śląska, i mi opowiadał, że jak do domu jego dziadków Ruski wszedł to nie mógł zrozumieć jak kran działa.
                                        W końcu wyrwał go ze ściany i powiedział, że u siebie w Rosji w chałupie przykręci i ze ściany będzie mu woda płynęła właśnie.
                          • j-k Jörl ty, belkotko post-niemiecka 20.02.26, 15:18
                            j0rl.1 napisał:
                            > A Twoi rodacy rabowali NAJPIERW w 1918..20 roku Niemcow na terenach ktore Pols
                            > ka podpie...la.


                            Wielkopolska byla zawsze integralna czescia Polski - jak juz sama nazwa regionu mowi.

                            - to te nie-tfoje niemiaszki podyebaly Polakom w 1793.

                            za co potem dostaly solidnie w doope dwa razy: w 1918 i w 1945 - juz kompletnie :)
                            • princesswhitewolf Re: Jörl ty, belkotko post-niemiecka 20.02.26, 15:36
                              >Wielkopolska byla zawsze integralna czescia Polski - jak juz sama nazwa regionu mowi.

                              Z wyjatkiem czasow zaborow kiedy Polska nie istniala. Wielkopolska byla wtedy Prusami
                              • j-k Re: Jörl ty, belkotko post-niemiecka 20.02.26, 16:19
                                princesswhitewolf napisała:
                                > Z wyjatkiem czasow zaborow kiedy Polska nie istniala. Wielkopolska byla wtedy P
                                > rusami


                                toz chyba napisalem, ze Prusy podyebaly w 1793 Wielkopolske Polakom.

                                PS. zapomnialas jeszcze dodac, ze inicjatorem i motorem rozbiorow byly PRUSY

                                - a nie jak wielu Polakow mylnie sadzi - Rosja.


    • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 01:58
      Widzę gorącą dyskusję ale niestety nie na temat.

      Dlatego ponownie pytam - czy demografia Niemiec zmienia się tak, że za kilka lat nie będzie tam można legalnie zjeść Bratwursta?
      • polski_francuz Demografia 20.02.26, 06:53
        malkontent6 napisał:

        " Widzę gorącą dyskusję ale niestety nie na temat. Dlatego ponownie pytam - czy demografia Niemiec zmienia się tak, że za kilka lat nie będzie tam można legalnie zjeść Bratwursta?"


        I Niemcy i Polacy i Francuzi maja coraz mniej dzieci. I, w rzeczy samej, imigranci sa coraz bardziej obecni. Na pewno jakos ich zwyczaje i obuyczaje, w tym kulinarne, beda coraz bardziej obecne. Czy Bratwurst bedzie obecny w menu za kilka lat? Das ist gute Frage...

        PF
      • princesswhitewolf Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 15:34
        Przeciez emigranci sie integruja. W 2 pokoleniu a jak ciężko to w 3 .Ktokolwiek jest immigrantem wie jak trudno jest wychowac Polaka poza Polska bo Polacy w 2 pokoleniu sa absolutnie wchlonieci w kulture i czuja sie bardziej Niemcami, Anglikami niz Polakami. Mowie o dzieciach urodzonych i wychowanych juz w tych krajach. Szkola robi swoje.

        W trzecim pokoleniu integruja sie ci ktorzy wychowywali swoje dzieci w gettach kulturowych.
        • j-k tylko Ci z chrzescijanskiej Europy 20.02.26, 16:26
          princesswhitewolf napisała:

          > W trzecim pokoleniu integruja sie ci ktorzy wychowywali swoje dzieci w gettach
          > kulturowych.


          integruja sie tylko Ci z chrzescijanskiej Europy

          ci o rodowodzie islamskim - nawet w 3.cim pokoleniu nie sa zintegrowani...


          PS. uwaga mojej bliskiej znajomej: -

          cyt: "wyszlam za maz za przystojnego, wyksztalconego (po studiach) Pakistanczyka - urodzonego w Londynie...

          Ja glupia - myslalam, ze on patrzy juz na zycie - z naszego europejskiego punktu widzenia....

          - to byl moj najwiekszy zyciowy bklad"

        • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 17:20
          princesswhitewolf napisała:

          > Przeciez emigranci sie integruja.

          Tak, imigranci się integrują ale nie wszyscy jednakowo. Moja córka urodziła się w USA i jest Amerykanką a nam nigdy nie przyszło do głowy, że moglo być naczej. Mówi po polsku, czuje związek z Polską, chętnie podróżuje z rodziną do Polski ale jest Amerykaną.

          Tak to wygląda wśród imigrantów z Europy. Hindusi i muzułmanie trochę się różnią. Rzadziej zawierają małżeństwa z ludźmi z innych kultur i dotyczy to też dzieci urodzonych i wychowanych w USA. Trzeba koniecznie dodać, że faceci częściej wiążą sie z kimś innego pochodzenia.

          Żydzi też trzymają się w swoim środowisku a małżeństwa mieszane są problemem do tego stopnia, że dość często kandydaci na mężów/żony słyszą warunek - małżeństwo tylko po przejściu na judaizm. Znam tu dwie Polki, które to zrobiły.
          • j-k bo... ? 20.02.26, 17:52
            malkontent6 napisał:

            Hindusi i muzułmanie trochę się różn ią.
            Rzadziej zawierają małżeństwa z ludźmi z innych kultur i dotyczy to też dz
            > ieci urodzonych i wychowanych w USA.


            - bo miejscowi raczej ich nie chca ? :)
            • malkontent6 Re: bo... ? 20.02.26, 18:13
              j-k napisał:

              > - bo miejscowi raczej ich nie chca ? :)

              Nie, problem jest po ich stronie. O ile wiem muzułmanka nie ma prawa wyjść za niewiernego. Mężczyzn te ograniczenia nie dotyczą. Podobnie jest z Hindusami. Istnieją portale randkowe dla ludzi tej religii i ludzie już urodzeni w USA szukają tam mężów/żon.
          • perla.roztocza Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:43
            malkontent6 napisał:

            > Żydzi też trzymają się w swoim środowisku a małżeństwa mieszane są problemem do
            > tego stopnia, że dość często kandydaci na mężów/żony słyszą warunek - małżeńst
            > wo tylko po przejściu na judaizm. Znam tu dwie Polki, które to zrobiły.

            na Żydach to ja akurat się znam.
            Żydem jest ten co ma matkę Żydówkę.
            Więc facet może być gojem ale jak żona Żydówka to dzieci też Żydzi.
            Dlatego facet goj nie musi robić konwersji jak Żydówkę za żonę bierze.
            A jak gojka konwersję robi, znaczy się na Żydówkę to to po prawdzie lipa jest, bo żydostwo to mental przede wszystkim, a tego się nie nauczy.
            Niemniej jak dobrze zapłaci rabinowi sprzedajnemu to on da jej kwit taki.
            Choć ortodoksi za Żydówkę jej mieć nie będą.
            Głupie pindy, że to robią, no chyba, że ślubny przy kasie to słusznie robią właśnie.
    • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 09:06
      Malko czytaj dalej twoje przekaziory bedziesz podwojnie madrym. Niemcy nie wyludniaja sie tak jak wyludniaja sie Stany, niedawno czytalm arytkul na ten temat, liczb juz nie pamietam ale byly jak na Stany dosc pokazne. Nie wiem jaka byla przyczyna tego ale jak porownamy opieka medyczna miedzy Niemcami, Francja a Stanami to sa dwa swiaty ktore nie mozna porownywac z soba z niekorzyscia dla Stanow. Ostanio mialam najlepszy przyklad z amerykanskimi urlopowiczami ktorych spotkalo nieszczescie i jedna osoba z nich wyladowala w szpitalu, mimo ze rachunek za uslugi zdrowotne musieli placic w 100%, oznajmili w porownujac do Stanow ze uslugi byly pierwszej klasy i dosc tanie. W Stanach by ich kosztowalo duzo, duzo wiecej, wiec pytanie z jakiego powodu takie ubytki spoleczenstwa w Stanch? Zdrowotne czy ucieczki z tej dobroci? :-)

      A teraz musze w droge mam termin na przeglad (TÜV) auta.
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 16:08
        Przyrost naturalny (birth rate) w USA jest wyższy niż w Niemczech i w Polsce i mogę powiedzieć, że ten kraj się nie wyludnia.

        Opieka medyczna to ciekawa sprawa. Czytam często o tych okropnych kosztach. Gdy jestem w Polsce rodzina i znajomi też pytają czy daję sobie finansowo, bo "w USA leczenie jest bardzo drogie". Słyszę czasami pytania czy przylatuję do Polski, żeby się leczyć. Niektórzy nawet oferują pomoc "Znajdę ci dobrego dentystę, kardiologa itp"

        Prawda jest taka, że nasze ubezpieczenia lekarskie (moje i żony) pokrywa praktycznie wszystko. Płacimy tylko tzw. udział własny (copayment) ale to nie sa duże sumy. Wyjątkiem są niektóre usługi dentystyczne. Za implanty ubzepieczenie trochę płaci ale ja płacę większość.
        • j-k co do implantow 20.02.26, 16:31
          malkontent6 napisał:

          > Za implanty ubzepieczenie trochę płaci ale ja płacę większość.


          implanty i tu w Europie sa traktowane jako "luxus" - i tu standardowe ubezpieczenie doplaca tylko czesc kosztow (mniejszosc) kosztow
          • malkontent6 Re: co do implantow 20.02.26, 17:23
            Ale podobno w Polsce są tańsze niż w USA ale jakoś nie chce mi się latać do Polski w tych sprawach.
            • j-k Re: co do implantow 20.02.26, 17:38
              malkontent6 napisał:
              > Ale podobno w Polsce są tańsze niż w USA ale jakoś nie chce mi się latać do Pol
              > ski w tych sprawach.


              nie znam cen USA.

              polskie sa niewiele tansze niz w Niemczech (moze 20 - 25 %) w koncu materialy sa te same,
              tylko robocizna nieco tansza...
        • monalisa2016 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 17:56
          Malko ja jednak slyszalam inne relacje jak ty tu nam przedstawiasz ze masz wszystko za fryko. :-)
          Mam pokrewienstwo w Stanach wiec wiem o czym pisze.:-)
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:16
            monalisa2016 napisał(a):

            > Malko ja jednak slyszalam inne relacje jak ty tu nam przedstawiasz ze masz wszy
            > stko za fryko. :-)
            > Mam pokrewienstwo w Stanach wiec wiem o czym pisze.:-)

            Ja w Stanach mieszkam więc też trochę wiem. :)

            Napisz konkretnie jakie mają twoi krewni w USA.
          • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:18
            monalisa2016 napisał(a):

            > Malko ja jednak slyszalam inne relacje jak ty tu nam przedstawiasz ze masz wszy
            > stko za fryko. :-)
            > Mam pokrewienstwo w Stanach wiec wiem o czym pisze.:-)
            >

            LOL mam pokrewienstwo wiec wiem najlepeiej..... ROTFLMAO
            Ja ma w Polsce wiecej pokrewienstwa niz ty w USA wiec jestem ekspertem od spraw Polskich?

            Stany sie nie wyludniaj ale zwlaniaja wzrost chyba dzieki przymknietym granicom i deportacji
            www.census.gov/newsroom/press-releases/2026/population-growth-slows.html
          • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:21
            monalisa2016 napisał(a):

            > Malko ja jednak slyszalam inne relacje jak ty tu nam przedstawiasz ze masz wszy
            > stko za fryko. :-)
            > Mam pokrewienstwo w Stanach wiec wiem o czym pisze.:-)
            >

            hehhehe najwazniejsze aby miesz wszytko za friko? Tywe dla biedakow co z nich cale zycie podatki zdzieraja a potem sie ciesz ze maja autobusy za friko :)

            Za friko nie powinno byc nic.
            • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:36
              engine8t napisał:

              > Za friko nie powinno byc nic.

              Nie wiem dlaczego monalisa uznała, że mam ubezpieczenie za friko. Nigdzie tak nie napisałem. Nawet za Medicare trzeba płacić.
              • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:42
                malkontent6 napisał:

                > engine8t napisał:
                >
                > > Za friko nie powinno byc nic.
                >
                > Nie wiem dlaczego monalisa uznała, że mam ubezpieczenie za friko. Nigdzie tak
                > nie napisałem. Nawet za Medicare trzeba płacić.

                Wybacz jej, ona tak ma. Podejrzewam ze ma cos wspolnego z jorlem?
                • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:55
                  engine8t napisał:

                  > Wybacz jej, ona tak ma. Podejrzewam ze ma cos wspolnego z jorlem?


                  Tak mają dużo wspólnego. Oboje mieszkają w Deutschland i oboje nie lubią Polski i USA. :)
        • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:46
          malkontent6 napisał:


          A moje ubezpieczenie (placimy jedynie skladki miesieczne obecnie $200/osobe ktore odciagaja od emrytury) ma darmowe wizyty lekarskie do lekarzy normalnych i specjlaistow (bez udzialu wlasnego), podobnie laboratoria, X-ray, udzial wlasny tylko "szczatkowy" tzn za MRI i CT place chyba po $100, i Emergency (SOR) $140 a to dlatego ze lekarze pierwszego kontaktu przyjmuje do 16:00 a mamy przychodnie darmowe czynne do 21:00) pobyt w szpitalu - pierwsze 7 dni darmo.. potem $250/noc .
          Czekanie np na USG MRI czy umwiona wizyte u lekarza specjalisty dluzej niz 2 tygodnie to wyjatek. Lekarz pierwszego konaktu dostepny w ciagu paru albo przez email czy vide w ciagu paru godzin.
          Ale tez mam max "out of pocket" $990 na rok i jak wydam tyle na jakiekolwiek oplaty medyczne to reszta juz darmo. Leki w wiekszsci za darmo - niektore place $5 za recepte. Zwykle rocznie nie przekraczamy $250 wydatkow medycznych z wlasnje kieszeni. A i jeszcze wyslali nam karty debetowe do ktorych "dosypuja" raz na kwartal $100/osobe na "wydatki medyczne i zdrowotne nie pokrywane przez ubezpieczenie" a wiec moge za to kupowac i aspiryne i paste do zebow i podstawowe jedzenie.
          W rejonach gdzie nasze ubezpieczenie nie ma osrodkow - tak lacznie z zagranica i Polska, refunduja wszystkie koszty zwiazane z leczeniem - nawet przeziebienie oraz pobyty w szpitalach czy zabiegi/operacje.
          Mamay ubezpieczenie dentystyczne ale zrezygnowalismy z niego bo ni epokrywa wszytkiego, wileu dentystow w tym nie partycypuje i preferujeemy placenie z wlasnej kieszeni.
          Wliczone jest rowniez darmowe czlonkowstow w wiekszsci "health clubs" i znizki na okulary (lekarz -opto i recepta sa darmowe)
          Tak ze prownujac z rodzina w Polsce ile oni wydaj rocznie na leczenie a ile my to nie ma co prownywac. Nasze leczenie w prownaniu do Polskich kosztuje prawie zero. A jaosc i leczenie i szpiatli czy osrodkow oraz dostep do niec jest bez porownania lepszy.
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:46
            Ja mam ubezpieczenie dentystyczne i mój dentysta je akceptuje.

            Badanie wzroku co rok za darmo i duża obniżka cen na okulary.

            CT robiłem 3 miesiące temu i nic nie zapłaciłem.

            Na wizytę do lekarza specjalisty czekam kilka dni, najdłużej chyba 2 tygodnie.
            • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:32
              malkontent6 napisał:

              > Ja mam ubezpieczenie dentystyczne i mój dentysta je akceptuje.

              Tez na pocztaku sie do tego zapisalem i po pierwszej robocie sie wypisalem. Znalazlme sobie dentyste ktory robi dobra robote a wlasciwie to takiego co ma dobra hingienstke a nie takiego co jest tani.
              Zreszta z wyborem ubezpieczenia to podobnie. Jak miales przez porzedni okres dobych lekarzy ktorym ufasz to wyboerasz ubezpieczenie "pod nich?"

              >
              > Badanie wzroku co rok za darmo i duża obniżka cen na okulary.
              >
              > CT robiłem 3 miesiące temu i nic nie zapłaciłem.

              Kazde ubezpieczenie roznie sobie uklada ceny.

              Ja nie doplacam nic do skladek ktore mi SS sciaga bo moje ubezpieczenie pokrywa to wszytko wszytko co Classic plus leki bez koniecznosci dokupywania aby pokryc gap. Do tego system ma wszystko pod jednym dachem od szpitali do aptek i laboratoriow a wiec ogroman wygoda. Do tego maja generalnie nowe, gesto rozlozone i bardzo dobre wyposazone szpitale i przychdnie. A do tego wystarczajacy wybor leakrzy w systemie.
              Znalazlem sobie i lekarza rodzinnego i specjalistow takich ze traktujemy sie jak rodzina - otwarta i szczera dyskusja oraz zaufanie.
              A ograniczony "zasieg" do 10 stanow ale opcja ze pokrywaja wydatki wszedzie przewazyla ze wybralismy Advantage. No i przeciez mamy opcje co rok anby to zmienic.

              Znajomi maja Classic bo im to pasuje i doplacaja ale najwazniejsze ze sa zadowolenia i to spelnia ich wymagania.
              Glowna roznica to to ze Classic daje ci dostep do prawie wszytkich lekarzy w Stanach a Advantage jedynie do tych "z systemu" a ze nasz system jest bardzo duzy wiec tu nie ma problemu.

              > Na wizytę do lekarza specjalisty czekam kilka dni, najdłużej chyba 2 tygodnie.
              >
              U nas i z rodzinnym i specjalista mam kontakt bezposrednio z ich pielegniarkmi i moge rozmawiac w ciagu godzin proszac o wizyte na video a jak trzeba "face-to-face" to oni sami to organizuja - czasami z dnia na dzien "wcisna".
      • j-k nieprawda: 20.02.26, 17:57
        monalisa2016 napisał(a):
        > Malko czytaj dalej twoje przekaziory bedziesz podwojnie madrym.
        Niemcy nie wyludniaja sie tak jak wyludniaja sie Stany,


        nieprawda.
        tu wykres liczby ludnosci USA.
        .
        www.wykresy.net/liniowe/liczba-ludnosci-w-stanach-zjednoczonych-ostatnie-12-lat.html
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 10:56
      malkontent6 napisał:

      > Przeczytałem właśnie na Wyborczej artykuł o zmianach demograficznych w Niemczec
      > h.
      >
      > "Już co trzecia osoba w niemieckim społeczeństwie ma pochodzenie imigranckie."
      >
      > Jak to wygląda w rzeczywistości? Wygląda na to, że wasz kraj naprawdę szybko s
      > ię zmienia? Jak oceniacie te zmiany?

      No chyba Ty drogi m6 mozesz na ten temat najwiecej powiedziec. Bo USA jest w duzo wiekszym stopniu krajem imigrantow jak Niemcy, sam jestes imigrantem do USA wiec opowiadz o tym najpierw. A wtedy po prostu zmniejszajac to bedzie jak teraz w Niemczech.

      > Pod artykułem jest sporo ciekawych komentarzy.


      Nie widzialem nie mam zamiaru tam czatac ale wiem ze dzrne w przytlaczajacej wiekszosci.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 10:57
      malkontent6 napisał:

      > Przeczytałem właśnie na Wyborczej artykuł o zmianach demograficznych w Niemczec
      > h.
      >
      > "Już co trzecia osoba w niemieckim społeczeństwie ma pochodzenie imigranckie."
      >
      > Jak to wygląda w rzeczywistości? Wygląda na to, że wasz kraj naprawdę szybko s
      > ię zmienia? Jak oceniacie te zmiany?

      No chyba Ty drogi m6 mozesz na ten temat najwiecej powiedziec. Bo USA jest w duzo wiekszym stopniu krajem imigrantow jak Niemcy, sam jestes imigrantem do USA wiec opowiadz o tym najpierw. A wtedy po prostu zmniejszajac to bedzie jak teraz w Niemczech.

      > Pod artykułem jest sporo ciekawych komentarzy.


      Nie widzialem, nie mam zamiaru tam czytac ale wiem ze durne w przytlaczajacej wiekszosci.
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 16:21
        j0rl.1 napisał:

        > No chyba Ty drogi m6 mozesz na ten temat najwiecej powiedziec.

        ??? Nic na ten temet nie mogę powiedzieć, bo nie mieszkam w Niemczech.

        > Bo USA jest w duzo wiekszym stopniu krajem imigrantow jak Niemcy,

        Na temat USA wypowiadałem się tutaj wiele razy przy różnych okazjach. Ten artykuł jest o Niemczech więc poprosiłem mieszkańców tego kraju o komentarze.

        Jeśli chcesz porozmawiać o imigracji w USA załóż wątek na ten temat.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:06
      malkontent6 napisał:


      > Na temat USA wypowiadałem się tutaj wiele razy przy różnych okazjach. Ten arty
      > kuł jest o Niemczech więc poprosiłem mieszkańców tego kraju o komentarze.
      >
      > Jeśli chcesz porozmawiać o imigracji w USA załóż wątek na ten temat.

      Po prostu masz w Niemczech to co masz w USA tylko sporo lzej. Bo macie odsetek soleczenstwa z migracyjnym pochodzeniem duzo wiekszy jak w Niemczech teraz.
      A wiec siegajac do tylu w USA, jak byl ten odsetek mniejszy i podobny do tego co w Niemczech teraz, masz od razu odpowiedz jak jest w Niemczech teraz. Nie potrzebujesz pytac co jest w Niemczech.
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:59
        j0rl.1 napisał:

        > Po prostu masz w Niemczech to co masz w USA tylko sporo lzej.

        Nareszcie zaczynasz pisać na temat.


        > Nie potrzebujesz pytac co jest w Niemczech.

        Chyba mnie jednak nie rozumiesz. USA to państwo imigracyjne od samego początku. Jeszcze 60-70 lat temu wśród imigrantów dominowali Europejczycy, którzy szybko się tu integrowali, bo pochodzili z tego samego kręgu kulturowego. Małżeństwa ludzi o różnym pochodzeniu zawsze były czymś normalnym.

        Niemcy jeszcze do niedawna to był właściwie kraj jednolity etniczne. Gdy tam mieszkałem ponad 40 lat temu widać było na ulicach Turków i różnych Jugosłowian ale oni stanowili niewielką część społeczeństwa. Wielu Jugosłowian mieszkało tam tymczasowo, bo planowali emerytury w swoich krajach.

        Poznałem tam też dużo Assiedlerów ze Śląska, którzy nie mieli problemów z integracją.

        Teraz społeczeństwo Niemiec staje się bardzo zróżnicowane. Jest coraz mniej białe i niemieckie. Jak oceniasz te zmiany? Czy są korzystne czy nie?
        • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:28
          malkontent6 napisał:


          > Chyba mnie jednak nie rozumiesz. USA to państwo imigracyjne od samego początku
          > . Jeszcze 60-70 lat temu wśród imigrantów dominowali Europejczycy, którzy szyb
          > ko się tu integrowali, bo pochodzili z tego samego kręgu kulturowego. Małżeńst
          > wa ludzi o różnym pochodzeniu zawsze były czymś normalnym.
          >
          > Niemcy jeszcze do niedawna to był właściwie kraj jednolity etniczne. Gdy tam m
          > ieszkałem ponad 40 lat temu widać było na ulicach Turków i różnych Jugosłowian
          > ale oni stanowili niewielką część społeczeństwa. Wielu Jugosłowian mieszkało t
          > am tymczasowo, bo planowali emerytury w swoich krajach.
          >
          > Poznałem tam też dużo Assiedlerów ze Śląska, którzy nie mieli problemów z integ
          > racją.
          >
          > Teraz społeczeństwo Niemiec staje się bardzo zróżnicowane. Jest coraz mniej bi
          > ałe i niemieckie. Jak oceniasz te zmiany? Czy są korzystne czy nie?

          Nie krec. macie Czarnych od dawna np. I oni was, Bialasow w duzej mierze nienawidza bo do niedawna do lat 50tych napewno ale i pozniej byli i to mocno ludzmi drugiej katergorii. Tylko nie opowiadaj mi ze niewolnictwo w XIX wieku zlikwidowano wiec o co chodzi. Ci Czarni, mlodzi teraz, znaja z opowiadan swoich dziadkow napewno jak byli ponizani. Wiec macie tym samym duza grupe ludnisci zyjaca w gettcie dalej. Gorzej jak u nas Turcy itd.
          Nastepnie od parudziesieci lat macie ogromny naplywu z Poludnia. Latynosow, prymitywnych, z nimi macie ogromne problemy duzo wieksze jak my z Arabami.

          Wiec wiesz jak to jest jak jest z takimi z getta i to w duzo wiekszym stopniu jak my mamy w Niemczech. Wiec sam mozesz sobie odpowiedziec na to pytanie. Za trudne, prawda?

          Ale oczywiscien wiem dlaczego sie pytasz. Bo Polacy w Polsce wlasnie tak durnie gadaja, wg Ciebie ale „ciekawie“. Tak durnowato jak perelka np.
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:36
            j0rl.1 napisał:

            > Nie krec. macie Czarnych od dawna np. I oni was, Bialasow w duzej mierze nienawidza

            Jeśli chcesz pogadać o relacjach w społeczeństwie amerykańskim to załóż wątek na ten temat. Chętnie się wypowiem.

            A teraz odpowiedz na pytanie: Jak oceniasz zmiany etniczne w społeczeństwie niemieckim?
            • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:44
              malkontent6 napisał:

              > j0rl.1 napisał:
              >
              > > Nie krec. macie Czarnych od dawna np. I oni was, Bialasow w duzej mierze
              > nienawidza
              >
              > Jeśli chcesz pogadać o relacjach w społeczeństwie amerykańskim to załóż wątek n
              > a ten temat. Chętnie się wypowiem.
              >
              > A teraz odpowiedz na pytanie: Jak oceniasz zmiany etniczne w społeczeństwie nie
              > mieckim?

              Jorl nie komentuje takich rzeczy. Rzad zadecydowal a wiec obywatele maja to akceptowac bo rzad niemiecki zawsze dobrze robi dla obywateli (ruski zreszta wg niego podobnie)
              • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:48
                engine8t napisał:

                > Jorl nie komentuje takich rzeczy. Rzad zadecydowal a wiec obywatele maja to akc
                > eptowac bo rzad niemiecki zawsze dobrze robi dla obywateli (ruski zreszta wg niego podobnie)

                Mam wrażenie, że Jorl jako człowiek poprawny politycznie boi się powiedzieć szczerze co o tym myśli. :)
            • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:56
              malkontent6 napisał:


              > Jeśli chcesz pogadać o relacjach w społeczeństwie amerykańskim to załóż wątek n
              > a ten temat. Chętnie się wypowiem.

              Pytasz jak jest w Niemczech wiec odpowiadam Tobie ze jak w USA ale w mniejszm zakresie sa problemy wiec sam mozesz z wlasnego doswiadczenia wiedziec jak jest. Bo masz USA pod nosem.

              Przytaczanie zaklamanych tekstow z Polski i durnych wpisow Polakow tam na ten temat jako ze dla Ciebie „ciekawe“ znaczy ze uwazasz je za opisujace rzeczywistosc. A sa klamstwami, porownaj to do USA i sie zastanow.


              > A teraz odpowiedz na pytanie: Jak oceniasz zmiany etniczne w społeczeństwie nie
              > mieckim?

              Mi wisi i powiewa, zawsze byly problemy, kiedys, przed 200 laty jak byl naplyw do miast ze wsi tez byly problemy bo byli ci ze wsi prymitywniejsi.
              A Tobie wisi i powiewa jak jest z Czarnymi w USA? I Latynosami tez?
              • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:04
                j0rl.1 napisał:

                > Pytasz jak jest w Niemczech wiec odpowiadam Tobie ze jak w USA

                Skąd wiesz jak to wygląda w USA? Ile czasu tu spędziłeś?

                > Mi wisi i powiewa

                Dziekuję za odpowiedź.
                • j-k Pytasz Idiotów 20.02.26, 21:35
                  malkontent6 napisał:

                  > j0rl.1 napisał:
                  >
                  > > Pytasz jak jest w Niemczech wiec odpowiadam Tobie ze jak w USA
                  >
                  > Skąd wiesz jak to wygląda w USA? Ile czasu tu spędziłeś?
                  >

                  > > Mi wisi i powiewa
                  >
                  > Dziekuję za odpowiedź.



                  Jörl to (niby) Rassijanin (jak pisze z pochodzenia)

                  mieszkajacy w Polsce

                  a ostatecznie osiadly w Niemczech...

                  a mowiac jasniej:

                  pro-rosyjski Imperialista...

                  blakajacy sie po polskich forach.

    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:13
      malkontent6 napisał:


      > Prawda jest taka, że nasze ubezpieczenia lekarskie (moje i żony) pokrywa prakty
      > cznie wszystko. Płacimy tylko tzw. udział własny (copayment) ale to nie sa duż
      > e sumy. Wyjątkiem są niektóre usługi dentystyczne. Za implanty ubzepieczenie
      > trochę płaci ale ja płacę większość.

      Nie cuduj. Macie oboje oplacane przez panstwo ubezpieczenie jako ze jestescie komunistami i pracowaliscie jako komunisci bo w panstwowych pracach.

      Tacy maja doskonale i tanieubezpieczenia, w Niemczech Beamter, to jest urzednik panstwowy, ma tez doskonale bo prywatne ubezpieczenie chorobowe za ktore malo placi. Duzo mniej jakby mial je nie bedac beamterm.

      Ja do tego normalnego panstwoego mam dodatkowe prywatne ale tylko na szpitale. Oni maja i na nie szpitale, na ambulatoryjnych lekarzy.

      Opowiedz jak miales ubezpieczenia jak w kapitalizmie w USA pracowales i oczywisce nie wtedy jak sie podwieszales od ubezpiecznie zony ktora wczesniej juz zalapala sie na komunistyczna robote.

      Opowiedz, nie wstydz sie.

      A jestem przekonany ze tym tam w Polsce to nie opowiadasz ze w komunistycznej pracy w USA pracowales. I ze tez wlasnie dlatego masz tanie i dobre ubezpieczenie chorobowe.
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:24
        j0rl.1 napisał:

        > Nie cuduj. Macie oboje oplacane przez panstwo ubezpieczenie

        Nie wypowiadaj się o sprawach, na których się nie znasz.

        Każdy Amerykanin po ukończeniu 65 lat ma państwowe ubezpieczenie (Medicare), za które jednak trzeba płacić. Dodatkowo mamy z żoną prywatne ubezpieczenie, bo Medicare nie wszystko pokrywa. Gdy idę do lekarza to najpierw pobierają częściową opłatę z Medicare a resztę z prywatnego ubezpieczenia. Tak jak pisałem wcześnie ja muszę pokryć udział własny (copayment).
        • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:41
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > Nie cuduj. Macie oboje oplacane przez panstwo ubezpieczenie
          >
          > Nie wypowiadaj się o sprawach, na których się nie znasz.
          >
          > Każdy Amerykanin po ukończeniu 65 lat ma państwowe ubezpieczenie (Medicare), za
          > które jednak trzeba płacić. Dodatkowo mamy z żoną prywatne ubezpieczenie, bo
          > Medicare nie wszystko pokrywa. Gdy idę do lekarza to najpierw pobierają części
          > ową opłatę z Medicare a resztę z prywatnego ubezpieczenia. Tak jak pisałem wcz
          > eśnie ja muszę pokryć udział własny (copayment).

          A to dlatego ze wybrales versje "classic" a ja wybralem Advantage czyli opcje ubezpieczenia prywatnego ktore ma swoje plusy dodatanie ale ma tez ograniczenia. Najwazniejsze ze kazdy ma wybor
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:53
            engine8t napisał:

            > A to dlatego ze wybrales versje "classic" a ja wybralem Advantage czyli opcje u
            > bezpieczenia prywatnego ktore ma swoje plusy dodatanie ale ma tez ograniczenia.
            > Najwazniejsze ze kazdy ma wybor

            Uznaliśmy z żoną, że korzystniejsze dla nas jest prywatne ubezpieczenie. Szczerze mówią, to żona podjęła decyzję. :)
            • engine8t Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:38
              malkontent6 napisał:

              > engine8t napisał:
              >
              > > A to dlatego ze wybrales versje "classic" a ja wybralem Advantage czyli o
              > pcje u
              > > bezpieczenia prywatnego ktore ma swoje plusy dodatanie ale ma tez ogranic
              > zenia.
              > > Najwazniejsze ze kazdy ma wybor
              >
              > Uznaliśmy z żoną, że korzystniejsze dla nas jest prywatne ubezpieczenie. Szcze
              > rze mówią, to żona podjęła decyzję. :)

              U nas to ciagle panuje "naturalny" patriarchat :) Nie ma wymagan aby miec to samo ubezpieczenia ale zona sie dopasowala do mojego wyboru.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:21
      j-k napisał:


      > integruja sie tylko Ci z chrzescijanskiej Europy
      >
      > ci o rodowodzie islamskim - nawet w 3.cim pokoleniu nie sa zintegrowani...

      Roznie. Sporo problemow jest u Turkow bo mlodzi Turcy brali sobie zony z Turcji, z jakies tam wsi a to rzucalo integracje dziecie znowu do tylu. To chyba zablokowano wymogiem umienia jezyka niemieckiego przez taka narzeczona.

      Mialem w pracy Turka, Vertrieb czyli sprzedarz, na fajerach pracowych pil piwo jak go zapytalem o islam to odpowiedziel zartem „ Ten tam na gorze, Allah tego nie widzi“. I pil dalej.



      > PS. uwaga mojej bliskiej znajomej: -
      >
      > cyt: "wyszlam za maz za przystojnego, wyksztalconego (po studiach) Pakistancz
      > yka - urodzonego w Londynie...
      >
      > Ja glupia - myslalam, ze on patrzy juz na zycie - z naszego europejskiego punkt
      > u widzenia....
      >
      > - to byl moj najwiekszy zyciowy bklad“

      Tez mozliwe. Ale w UK nawet Hindus byl premierem niedawno. I taki nie 3 pokoleniowy a sporo mniej.


      Ty j-k jestes jakis chrzescijanski fanatyk i dlatego tez nienawidzisz islamu.
      • j-k a gdzie tam... 20.02.26, 19:01
        j0rl.1 napisał:
        > Ty j-k jestes jakis chrzescijanski fanatyk i dlatego tez nienawidzisz islamu.


        a gdzie tam, wspolczuje im...

        wypic taki nie moze, musi sie narkotykami posilkowac...
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:34
      perla.roztocza napisał(a):

      > j0rl.1 napisał:
      >
      > > polski looser...



      > ach tak, to na curvy w burdelach masz ale żeby zapłacić za ukradzione to nie ma
      > sz?
      Ja jak w kapitalizmie, place za prace. Ty chcesz zebrac. Mamy w Berlinie setki Polakow zebrakow. Przyjedz tu pozebrac. Pospiesz sie ale bo niedlugo bedzie sie was wywalalo.

      > Typowy szkopski knur, złodziej i prostak.

      hm, knur? T ten co bzyka samiczki? Tez dobrze

      > Musimy wyrzucić was z UE bo wstyd z takimi szkopami brudnymi w jednej spółce by
      > ć właśnie.

      Tak, to jest jedyne rozwiazanie. Bo sie was Ostblockowcow nie da wywalic, sami wrzeszczycie ze nie chcecie byc w Unii ale wynisc sie nie chcecie, ciagniecie sie za Unii jak gow.o za saniami i jedyne wyjscie jest rozwiazac obecne EU i za godzine zalozyc nowa. Ale juz bez was Ostblockowcow.

      I zeby nie bylo juz w Niemczech u powaznych dziennikarzy ta koncepcje czytalem.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:37
      > j0rl.1 napisał:
      >
      > > Nie cuduj. Macie oboje oplacane przez panstwo ubezpieczenie
      >
      > Nie wypowiadaj się o sprawach, na których się nie znasz.
      >
      > Każdy Amerykanin po ukończeniu 65 lat ma państwowe ubezpieczenie (Medicare), za
      > które jednak trzeba płacić. Dodatkowo mamy z żoną prywatne ubezpieczenie, bo
      > Medicare nie wszystko pokrywa. Gdy idę do lekarza to najpierw pobierają części
      > ową opłatę z Medicare a resztę z prywatnego ubezpieczenia. Tak jak pisałem wcz
      > eśnie ja muszę pokryć udział własny (copayment).

      Ale jak pracowales miales dobre oplacane przez panstwo. A dobre bo pracowales w komunistycznej pracy komsomolcu. Opisz to i opisz ubezpieczenie chorobowe jak musiales sie meczyc w kapitalistycznej pracy.

      Wiec nie krec
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:26
        j0rl.1 napisał:

        > Ale jak pracowales miales dobre oplacane przez panstwo.

        Znowu piszesz głupoty. Ubezpieczenie opłacane przez państwo (Medicaid) mają tylko ludzie o bardzo niskich dochodach. Nie wiem dokładnie jakie są kryteria.
        • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:31
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > Ale jak pracowales miales dobre oplacane przez panstwo.
          >
          > Znowu piszesz głupoty. Ubezpieczenie opłacane przez państwo (Medicaid) mają ty
          > lko ludzie o bardzo niskich dochodach. Nie wiem dokładnie jakie są kryteria.

          Nie klam. Pisze o Twoim ubezpieczeniu chorobowym jak pracowales komunistycznie bo w panstwowej pracy. Miales je dobre napewno.

          I napisz jakie miales jak pracowales w kapitalizmie. Gorsze, prawda?

          I nie pisz o tym emeryckim
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:54
            j0rl.1 napisał:

            > Nie klam. Pisze o Twoim ubezpieczeniu chorobowym jak pracowales komunistycznie
            > bo w panstwowej pracy. Miales je dobre napewno.


            Po pierwsze nie miałem pracy państwowej.

            Po drugie poczytaj:

            "Use this site to compare the costs, benefits, and features of different plans."

            To jest oficjalna strona dla pracowników rządu federalnego i jest tam wyraźnie napisane, że oni płacą za ubezpieczenie medyczne. Nie wiem dlaczego uważasz, że pracownicy państwowi w USA mają lekarzy za darmo?

            www.opm.gov/healthcare-insurance/healthcare/
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:46
      malkontent6 napisał:

      > j-k napisał:
      >
      > > - bo miejscowi raczej ich nie chca ? :)


      > Nie, problem jest po ich stronie. O ile wiem muzułmanka nie ma prawa wyjść za
      > niewiernego. Mężczyzn te ograniczenia nie dotyczą. Podobnie jest z Hindusami.
      > Istnieją portale randkowe dla ludzi tej religii i ludzie już urodzeni w USA s
      > zukają tam mężów/żon.

      A zona Twojego vicepredzia to chyba Hinduska, prawda?
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:02
        j0rl.1 napisał:

        > A zona Twojego vicepredzia to chyba Hinduska, prawda?

        Tak.
        • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:07
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > A zona Twojego vicepredzia to chyba Hinduska, prawda?

          > Tak.

          No to nie tak jak pisales wyzej w tym przypadku
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:30
            j0rl.1 napisał:

            > > j0rl.1 napisał:
            > >
            > > > A zona Twojego vicepredzia to chyba Hinduska, prawda?
            >
            > > Tak.
            >
            > No to nie tak jak pisales wyzej w tym przypadku

            Czytaj wypowiedzi, które komentujesz. Napisałem "Rzadziej zawierają małżeństwa z ludźmi z innych kultur..." Rzadziej to nie znaczy, że nigdy tego nie robią.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 18:55
      engine8t napisał:


      > A moje ubezpieczenie (placimy jedynie skladki miesieczne obecnie $200/osobe kto
      > re odciagaja od emrytury) ma darmowe wizyty lekarskie do lekarzy normalnych i
      > specjlaistow (bez udzialu wlasnego), podobnie laboratoria, X-ray, udzial wlasn
      > y tylko "szczatkowy" tzn za MRI i CT place chyba po $100, i Emergency (SOR) $14
      > 0 a to dlatego ze lekarze pierwszego kontaktu przyjmuje do 16:00 a mamy przycho
      > dnie darmowe czynne do 21:00) pobyt w szpitalu - pierwsze 7 dni darmo.. potem
      > $250/noc .
      szeni.

      .....

      > Wliczone jest rowniez darmowe czlonkowstow w wiekszsci "health clubs" i znizki
      > na okulary (lekarz -opto i recepta sa darmowe)
      > Tak ze prownujac z rodzina w Polsce ile oni wydaj rocznie na leczenie a ile my
      > to nie ma co prownywac. Nasze leczenie w prownaniu do Polskich kosztuje prawi
      > e zero. A jaosc i leczenie i szpiatli czy osrodkow oraz dostep do niec jest bez
      > porownania lepszy.

      Najpierw jasno napisz czy to jest to dla >65 mecicar czy jakos tak czy nie.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 19:06
      j-k napisał:

      > j0rl.1 napisał:
      > > A Twoi rodacy rabowali NAJPIERW w 1918..20 roku Niemcow na terenach ktor
      > e Pols
      > > ka podpie...la.


      > Wielkopolska byla zawsze integralna czescia Polski - jak juz sama nazwa regionu
      > mowi.
      >
      > - to te nie-tfoje niemiaszki podyebaly Polakom w 1793.


      Dwie sprawe.
      1. Prawda to ze Polacy po przejeciu z nakazu Wilsona Wielkopolski i innych terenow dotad niemieckich rabowali i zabijali Niemcow i to masowo? Tak czy Nie?

      2. Przejecie kawalku Polski przez Prusy byly za zgoda Polakow. A dlatego ze juz tak Polska swoja szlachecka wladza doprowadzila do relatywnej nedzy w stosunku do sasiadow, Prus w tym przypadku, ze wyemigrowali dobrowolnie do Niemiec. Tak jak Ty j-k ale nie jak Ty z walizka a z zemia chalupa kurami i psami. Dlatego tez po niemiecku nazywa sie to Teilung Polen czyli Podzial Polski a nie jak oszukanczo nazywa sie Rozbior Polski. Oszukanczo bo sugerujaco ze byl pod przymusem. A to bylo dobrowolnie. tak jak Ty do Niemiec wyemigrowales dobrowolnie

      No jak? Wiem, wiem bedziesz sie migal i dalej bil piane.
      • j-k moje biedacwo petasz sie po tym swiecie 21.02.26, 15:45
        imperialisto rosyjski, ktorego los rzucil do Polski, cale szczescie, zorientowales sie na czas i zwiales do Reichu.

        i teraz plujesz na Polske.


        2. nie wyemigrowalem do Niemiec. jestem Polakiem mieszkajacym w Niemczech - czasowo.

    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:28
      malkontent6 napisał:

      > engine8t napisał:
      >
      > > Jorl nie komentuje takich rzeczy. Rzad zadecydowal a wiec obywatele maja
      > to akc
      > > eptowac bo rzad niemiecki zawsze dobrze robi dla obywateli (ruski zreszta
      > wg niego podobnie)
      >
      > Mam wrażenie, że Jorl jako człowiek poprawny politycznie boi się powiedzieć szc
      > zerze co o tym myśli. :)

      ja sie niczego nie boje a ze najpierw gonilem m6 za ten jego post powolujacy sie na polska pisanine bo to juz znaczylo ze ma „polskie“ stanowisko a to jest takie jak perelki tutaj.

      A co do migracji do Niemiec to juz napisalem wyzej. Rozwine troche. Wymyslono tabletki dla kobiet, malo dzieci, wiec migracja ma plusy przy minusach. Ale kara za wygode bo tabletki musi jakas byc.

      Od dawna mam alternatywe, dluzej pracowac. ja pracowaem prawie do skonczenia 72r zycia, smialem sie z moich chlopcow w pracy, Niemcow, inzynierow, placzacych ze do 68r zycia beda musieli pracowac. Pokazywalem im ze mozna i dluzej. Za Bismarcka jak emerytury wprowadzono to byl wiek emerytalny 70 lat, ja go solidnie przekroczylem pracujac.

      Bo to tez jest rozwiazanie jak sie tabletki bierze i dzieci sie ma malo.
    • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:39
      malkontent6 napisał:


      > Czytaj wypowiedzi, które komentujesz. Napisałem "Rzadziej zawierają małżeństwa
      > z ludźmi z innych kultur..." Rzadziej to nie znaczy, że nigdy tego nie robią.

      To Ty czytaj co napisales:

      malkontent6 napisał:


      > Nie, problem jest po ich stronie. O ile wiem muzułmanka nie ma prawa wyjść za
      > niewiernego
      . Mężczyzn te ograniczenia nie dotyczą. Podobnie jest z Hindusami.


      Jeszcze cos?
      • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 20:51
        j0rl.1 napisał:

        > To Ty czytaj co napisales:
        >
        > malkontent6 napisał:
        >
        >
        > > Nie, problem jest po ich stronie. O ile wiem muzułmanka nie ma prawa w
        > yjść za
        > > niewiernego
        . Mężczyzn te ograniczenia nie dotyczą. Podobnie jest z
        > Hindusami.

        >
        >
        > Jeszcze cos?

        Co w tym co napisałem nie jest prawdą?
        • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 21:01
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > To Ty czytaj co napisales:
          > >
          > > malkontent6 napisał:
          > >
          > >
          > > > Nie, problem jest po ich stronie. O ile wiem muzułmanka nie ma p
          > rawa w
          > > yjść za
          > > > niewiernego
          . Mężczyzn te ograniczenia nie dotyczą. Podobnie
          > jest z
          > > Hindusami.

          > >
          > >
          > > Jeszcze cos?

          > Co w tym co napisałem nie jest prawdą?

          jak to, nie rznij glupa. napisales ze nie ma prawa wyjsc za niewiernego i ze u Hindusow tak samo jest.
          • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 21:15
            j0rl.1 napisał:

            > jak to, nie rznij glupa. napisales ze nie ma prawa wyjsc za niewiernego i ze u
            > Hindusow tak samo jest.


            No i co z tego. Muzułmanie nie mają prawa pić alkoholu ale niektórzy nie przestrzegają tego zakazu. Podobnie jest z Hindusami i wołowiną.
            • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 20.02.26, 21:36
              malkontent6 napisał:

              > j0rl.1 napisał:
              >
              > > jak to, nie rznij glupa. napisales ze nie ma prawa wyjsc za niewiernego i
              > ze u
              > > Hindusow tak samo jest.



              > No i co z tego. Muzułmanie nie mają prawa pić alkoholu ale niektórzy nie przes
              > trzegają tego zakazu. Podobnie jest z Hindusami i wołowiną.

              Ale nie powiedziales tego poprzednio. Twierdzisz ale ze powiedziales:

              malkontent6 napisał:


              > Czytaj wypowiedzi, które komentujesz. Napisałem "Rzadziej zawierają małżeństwa
              > z ludźmi z innych kultur..."


              A tego nie powiedziales. Klamiesz jak zwykle, Albo zacytuj z goszina gdzie to powiedziales
              • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 21.02.26, 01:46
                j0rl.1 napisał:

                > malkontent6 napisał:
                >
                >
                > > Czytaj wypowiedzi, które komentujesz. Napisałem "Rzadziej zawierają m
                > ałżeństwa
                z ludźmi z innych kultur..."
                >
                >
                > A tego nie powiedziales. Klamiesz jak zwykle, Albo zacytuj z goszina gdzie to p
                > owiedziales

                Znasz znaczenie słowa "rzadziej"? To znaczy, że robią to ale nie tak często jak inni.
                • j0rl.1 Re: Pytanie do Niemców 21.02.26, 12:02
                  malkontent6 napisał:

                  > j0rl.1 napisał:
                  >
                  > > malkontent6 napisał:
                  > >
                  > >
                  > > > Czytaj wypowiedzi, które komentujesz. Napisałem "Rzadziej zawie
                  > rają m
                  > > ałżeństwa
                  z ludźmi z innych kultur..."
                  > >
                  > >
                  > > A tego nie powiedziales. Klamiesz jak zwykle, Albo zacytuj z goszina gdzi
                  > e to p
                  > > owiedziales

                  > Znasz znaczenie słowa "rzadziej"? To znaczy, że robią to ale nie tak często ja
                  > k inni.

                  Dalej klamiesz m6 ale Ty juz tak masz. A dlatego bos jak baba. napewno miales za malo testosteronu a potem na prostate napewno chemiczna kastracja i masz charakter slabej baby. Klamiacej.
      • princesswhitewolf Re: Pytanie do Niemców 21.02.26, 11:49
        >Podobnie jest z Hindusami.

        No nie.
        W Indiach nie ma prawa, które zabraniałoby Hindusce wyjść za mąż za osobę innej religii czy narodowości. Małżeństwa międzyreligijne i międzykulturowe są legalne. Można zawrzeć małżeństwo w ramach indyjskiego prawa cywilnego (Special Marriage Act) — bez względu na religię.

        W ogole hinduizm to taki zbior wierzen i wielobostwo. Kazdy sasiad jest z innej grupy religijnej

        Tam system kastowy raczej decydowal o tym ze sie zenisz z osoba ze swojej klasy spolecznej ale to nie ma nic do religii
        • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 21.02.26, 19:46
          princesswhitewolf napisała:

          > >Podobnie jest z Hindusami.
          >
          > No nie.
          > W Indiach nie ma prawa, które zabraniałoby Hindusce wyjść za mąż za osobę innej religii czy narodowości.

          Tak, dlatego napisałem, że jest podobnie a nie tak samo. Z tego co widzę w USA oni też trzymają się w swoim gronie, korzystają z hinduskich portali randkowych. I też widać więcej związków Hindusów z białymi kobietami, niż Hindusek z białymi facetami. Nie widziałem do tej pory ani jednego hinduskiego związku z kimś czarniskórym. :)
          • senioryta13 Re: Pytanie do Niemców 21.02.26, 20:11
            malkontent6 napisał:

            > Nie widziałem do tej pory ani jednego hinduskiego związku z kimś czarniskórym. :)

            Moze nie widziales, ale za to slyszales.
            Przykladem sa rodzice Kamali Harris, a ona 'owocem'.
            • malkontent6 Re: Pytanie do Niemców 22.02.26, 15:00
              senioryta13 napisał:

              > Moze nie widziales, ale za to slyszales.
              > Przykladem sa rodzice Kamali Harris, a ona 'owocem'.

              Tak, to jest wyjątek, który potwierdza regułę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka