borrrka
18.05.26, 10:19
Nasz forumowy Igorczik poniósł zasłużoną karę - na początku lat 90-tych zdradził rassiejuszkę i uciekł do Jewropy.
Długo, och dlugo nie mógł odwiedzać matuszki - najbliżej podjeżdzał do banderowców, by chłonąć zapach radzieckich pól zza granicy.
Zupełnie jak Gombrowicz z Berlina "chłonął" emisję pól Ziem Odzyskanych:)
Igorku, czy pan konsul wybaczył po latach wiernej służby?