Dodaj do ulubionych

żydzi a protestanci - krótki kurs historii

IP: 62.89.126.* 07.05.02, 18:33
Ave,
jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.) byli
niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali Staremu,
a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
poligamiczne.
W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny ośrodek
purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA. Wg
purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji, gdyż
jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
reszty świata.
Andrzej
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: 62.89.126.* 07.05.02, 18:34
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.) byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA. Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji, gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej

      • Gość: 88 Ahmed nie pier..ol zmieniamy kurs koksu nie ma IP: *.marketscore.com, / 10.101.1.* 07.05.02, 18:39
        Teraz lubimy Zydow i odnosimy sie z SZACUNKIEM !!!!!!!!!!
        ZROZUMIALES !!!!!!!
        NOWE DEREKTYWY OD BENIA LADENA ( nie dostales)!!!!!!!
        NARAZIE PRZESTAJEMY KLAMAC !!!!!!!! i nie bluzgamy !!!!!!!!

        (kasa ma byc wyplacana w tym samym zakresie sa tylko opoznienia spowodowane
        ofenzywa amerykancow w BORA BARA ,skarbnika ujeba..li )
        • Gość: Andrzej Ja piszę tylko prawdę! IP: 62.89.126.* 07.05.02, 18:46
          Gość portalu: 88 napisał(a):

          > Teraz lubimy Zydow i odnosimy sie z SZACUNKIEM !!!!!!!!!!
          > ZROZUMIALES !!!!!!!
          > NOWE DEREKTYWY OD BENIA LADENA ( nie dostales)!!!!!!!
          > NARAZIE PRZESTAJEMY KLAMAC !!!!!!!! i nie bluzgamy !!!!!!!!
          >
          > (kasa ma byc wyplacana w tym samym zakresie sa tylko opoznienia spowodowane
          > ofenzywa amerykancow w BORA BARA ,skarbnika ujeba..li )

          Ave,
          BARA BARA to sobie rób z Helgełe i Wiesławerem.
          o protestantach i żydach to szczera prawda. Co do Arabów wsopieram ich bo sie
          niewinnymi ofiarami izraelickiego terroru, a nie ze szczególnej sympatii do nich.
          Andrzej
          • yidele Re: Ja piszę tylko prawdę! 12.05.02, 13:12
            Andrzeju, pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho iglane aniżeli ty powstrzymasz
            się przed kłamstwem które służy twemu argumentowi. Dowody, Andrzeju, dowody
            królują! Insynuacja zas to nieslubne dziecko łgarstwa i tchórzostwa.
            • watto Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele 17.05.02, 18:11
              yidele napisał(a):

              > Andrzeju, pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho iglane aniżeli ty powstrzymasz
              > się przed kłamstwem które służy twemu argumentowi. Dowody, Andrzeju, dowody
              > królują! Insynuacja zas to nieslubne dziecko łgarstwa i tchórzostwa.

              ...powiedział notoryczny łgarca żydowskiego szowinizmu.
              • yidele Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele 17.05.02, 19:16
                Dowody?
                • Gość: Alicja Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele IP: *.cvx1-bradley.dialup.earthlink.net 18.05.02, 11:10
                  yidele napisał(a):

                  > Dowody?


                  The Academy Award winning poem
                  by the Nobel Piss Prize winner Dr. Pissinger


                  GIVE US MONEY!

                  We are so goood! But we can be better, if
                  you Christians give us more Money.

                  We need it. The Arabs hate us. Everybody does.
                  We need money for our future. Please give us money.
                  We need it. Please, please, give us more and more.

                  We need it.

                  Forget about the African countries, they are Niggers.
                  We are the chosen people, we are, the only and best.
                  Fuck the East Europeans. We suffered more. We need money.
                  Please, give us money. Do not forget about money.
                  Money is good for us.

                  We need it.

                  Please give more. Money please, more and more money.
                  We are Golberg, Rubin, Silverstein...
                  We need to keep up with our names. We are the chosen ones.
                  We are good. We need money. Money to us!

                  Money!!!

                  Dr. Pissinger


                  • yidele Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele 21.05.02, 01:32
                    I to wnosi? jakis wkłąd do dyskusji? ma to coś wspolnego z tematem? chyba nie.
                • watto Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele 20.05.02, 19:02
                  yidele napisał(a):

                  > Dowody?

                  Nie chce mi sie szukać po archiwum, ale cie pamietam.
                  Poza tym to ty powinienes podać dowody na rzekomą insynuacje Anrzeja. Taka jest
                  prawda o USA i tyle.
                  • yidele Re: Ja piszę tylko prawdę!... ale nie Yidele 21.05.02, 01:30
                    Jak ci się nie chce szukac, to głosu nie zabieraj w dyskusji, bo rzucanie
                    bezpodstawnych oszczerstw to na pewno argument nie jest. Jak mnie pamietasz, to
                    dowiedz ze kłamałem, amerykanie mówią " put up or shut the fuck up".
        • Gość: 88 Re: Ahmed nie pier..ol zmieniamy kurs koksu nie ma IP: *.marketscore.com, / 10.101.1.* 07.05.02, 18:51
          Gość portalu: 88 napisał(a):

          > Teraz lubimy Zydow i odnosimy sie z SZACUNKIEM !!!!!!!!!!
          > ZROZUMIALES !!!!!!!
          > NOWE DEREKTYWY OD BENIA LADENA ( nie dostales)!!!!!!!
          > NARAZIE PRZESTAJEMY KLAMAC !!!!!!!! i nie bluzgamy !!!!!!!!
          >
          > (kasa ma byc wyplacana w tym samym zakresie sa tylko opoznienia spowodowane
          > ofenzywa amerykancow w BORA BARA ,skarbnika ujeba..li )

          Ahmed bo nas BENI LAden upier...oli ,SA NOWE DEREKTYWY I JA MAM BYC
          ODPOWIEDZIALNY !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: . Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii++++ IP: *.swipnet.se 07.05.02, 18:41
      >>>>>Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych,
      które
      wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      objawioną>>>>>>>>>
      A nas nie smiesza faceci co lataja w czarnych sukniach i molestuja dzieci.
      A w tajemnicy dziewczynom dzieci robia.-Chociaz oni,moze,postepowcy?
      Protestanci robia to bez pruderii,ale zgodnie z natura.
      • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii++++ IP: 62.89.126.* 07.05.02, 18:50
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >>>>>Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach
        > USA (tych,
        > które
        > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
        > objawioną>>>>>>>>>
        > A nas nie smiesza faceci co lataja w czarnych sukniach i molestuja dzieci.

        Ave,
        z Talmudu: kto współżyje z dziewczynką poniżej 3 roku życia nie podlega karze.
        Jeżeli dziecynka miała więcej niż 3 lta sprawca ma zapłacić 50 szekli, albo się z
        nią ożenić.
        Andrzej

        > A w tajemnicy dziewczynom dzieci robia.-Chociaz oni,moze,postepowcy?
        > Protestanci robia to bez pruderii,ale zgodnie z natura.

    • Gość: paul żydzi a protestanci - krótkie sprostowanie IP: 193.0.117.* 08.05.02, 12:08
      Co za belkot!!!

      "Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali Staremu, a nie Nowemu Testamentowi"?
      Przeciez to oni przywrocili zasade, ze "Cale Pismo" i "Tylko Pismo"!

      "Luter dopuszczał małżeństwa poligamiczne"? Czy o tym przeczytales/las w 16-
      wiecznej propagandzie kontrreformacyjnej?

      "W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się Nowym Izraelem". Owszem, ale
      nazywali sie tak juz apostolowie i wczesni chrzescijanie, oraz pozniej wszystkie
      bez wyjatku odlamy chrzescijanstwa.

      "Wg purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym". Czyzbys pytal/a o to znajomego
      purytanina? Czy znowy opierasz sie na wrogiej im propagandzie?

      "Stary Testament ma moc obowiązującą" takze dla katolikow (np. zawiera
      przykazanie "Nie bedziesz zabijal").

      "Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      objawioną".

      Dla mnie jeszcze smieszniejsze jest to, ze w Polsce swieci sie publiczne budynki,
      finansuje koscielne radio i TV z podatkow, a rzekomo lewicowy rzad lize dupe
      biskupom katolickim i zawiera z nimi tajne pakty, oraz, ze nie jest w stanie
      wprowadzic cywilizowanych rozwiazan np. w sprawie aborcji, i ze religii uczy sie
      w panstwowych szkolach za panstwowe pieniadze.

      "Z kolei druga siła polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez
      żydów". Nie zapominaj o masonach i cyklistach. No i amerykanska Polonia zapewne
      tez jest pokryjomu oplacana przez Zydow, bo tradycyjnie glosuje na demokratow.
      • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - kontyuacja IP: 62.89.126.* 08.05.02, 20:42
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > Co za belkot!!!

        Ave,
        staraj się dyskutować przy pomocy argumentów, a nie obelg ....

        > "Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali Staremu, a nie Nowemu Testamentowi"?
        > Przeciez to oni przywrocili zasade, ze "Cale Pismo" i "Tylko Pismo"!

        Całe pismo, ale główny nacisk teolodzy protestanccy kładli na Stary Testament. Z
        niego czerpali głowne natchnienie polityczne i religijne. Zauważ, że sekty
        protestanckie były wojownicze, przykład brały ze Starego, a nie z Nowego
        Testamentu. U protestantów nie było łagodnej religii wybaczenia Jezusa, tylko
        krwawa starotestamentowa.


        > "Luter dopuszczał małżeństwa poligamiczne"? Czy o tym przeczytales/las w 16-
        > wiecznej propagandzie kontrreformacyjnej?

        To jest prawda. Luter w swoich pismach usprawiedliwiał bigamię króla angielskiego
        i landgrafa heskiego. Zgadzał się na trzymanie nałożnic. Właśnie w oparciu o
        Lutra wprowadzono u protestantów rozwody. Anabaptyści wręcz zalecali poligamię.
        Tak silny był wpływ Starego Testamentu w USA, że w czysto amerykańskiej sekcie
        mormonów wprowadzono poligamię.

        > "W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się Nowym Izraelem". Owszem, al
        > e
        > nazywali sie tak juz apostolowie i wczesni chrzescijanie, oraz pozniej wszystki
        > e
        > bez wyjatku odlamy chrzescijanstwa.

        U katolików nie było to eksponowane. A u purytanów to było główne hasło ich
        religii. Dodam, że jednym z głównych doradców Cromwella był Menasse bez Izrael,
        który wywierał duży wpływ na Cromwella. Odłam purytanów - lewellerzy nazywali się
        wprost żydami i domagali się uznania Tory za prawo państwowe Izraela. Frakcja
        gen. Thomasa Harrisa (anabaptyści) domagała się zmiany dnia świątecznego z
        niedzieli na sobotę. Na sztandarach purytanie pisali "Lew Izraela". Wg
        Heinego "purytanizm jest judaizmem z wieprzowiną".
        Zresztą nawet w Szwecji do końca wieku XVIII stosowano Torę w sądach
        państwowych.
        A co z dogmatem o predestygnacji, który czynił z purytanów naród wybrany do
        zbawienia?

        > "Wg purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym". Czyzbys pytal/a o to znajomego
        > purytanina? Czy znowy opierasz sie na wrogiej im propagandzie?

        Mam dobre źródła. Zresztą wg Starego Testamentu żydzi są narodem wybranym, więc
        jeżeli ktoś bierze poważnie Stary Testament ...

        > "Stary Testament ma moc obowiązującą" takze dla katolikow (np. zawiera
        > przykazanie "Nie bedziesz zabijal").

        Katolicy uznają, że Stary Testament stracił mocą z chwilą ogłoszenia Nowego ...

        > "Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
        > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
        > objawioną".
        >
        > Dla mnie jeszcze smieszniejsze jest to, ze w Polsce swieci sie publiczne budynk
        > i,
        > finansuje koscielne radio i TV z podatkow, a rzekomo lewicowy rzad lize dupe
        > biskupom katolickim i zawiera z nimi tajne pakty, oraz, ze nie jest w stanie
        > wprowadzic cywilizowanych rozwiazan np. w sprawie aborcji, i ze religii uczy si
        > e
        > w panstwowych szkolach za panstwowe pieniadze.
        >
        > "Z kolei druga siła polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez
        > żydów". Nie zapominaj o masonach i cyklistach. No i amerykanska Polonia zapewne
        >
        > tez jest pokryjomu oplacana przez Zydow, bo tradycyjnie glosuje na demokratow.

        A co z nauczeniem w szkołach USA, że świat stworzono 6000 lat temu i z zakazem
        nauki o ewolucji?
        Andrzej
      • yidele Re: żydzi a protestanci - krótkie sprostowanie 12.05.02, 14:26
        Apage, satanas!

        "That boy's about a sharp as a sackfull of wet mice"

        --Foghorn Leghorn
    • Gość: Piast Prostowanie bzdur! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 21:41
      Gość portalu: Andrzej napisał(a): Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu, a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      - Luter jedynie przypomniał Stary Testament, ale Jezus był dla niego centralną
      postacią w chrześcijąństwie, w przeciwieństwie do katolicyzmu staczającego się do
      bałwochwalstwa, czyli kultu Maryji.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA. Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji, gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
      -Kościół anglikański choć zaliczany do protestanckiego w sensie doktrynalnym jest
      bliższy kk niż luteranizmowi. Tu krótki kurs historii - jak powszechnie wiadomo
      przyczyną odłączenia się kościoła angielskiego od Watykanu była chęć wstąpienia w
      ponowny związek małżeński króla Henryka, reszta to drobiazgi. Tak więc silne
      wpływy purytanów i kk tworzą proizraelskie lobby w USA. A kraje naprawdę
      protestanckie, czyli skandynawskie, na czele z Szwecją popierają niestety
      arabskich terorystów.
      • Gość: Andrzej Re: Prostowanie bzdur! IP: 62.89.126.* 09.05.02, 06:56
        Gość portalu: Piast napisał(a):

        > -Kościół anglikański choć zaliczany do protestanckiego w sensie doktrynalnym je
        > st
        > bliższy kk niż luteranizmowi. Tu krótki kurs historii - jak powszechnie wiadomo
        >
        > przyczyną odłączenia się kościoła angielskiego od Watykanu była chęć wstąpienia
        > w
        > ponowny związek małżeński króla Henryka, reszta to drobiazgi. Tak więc silne
        > wpływy purytanów i kk tworzą proizraelskie lobby w USA. A kraje naprawdę
        > protestanckie, czyli skandynawskie, na czele z Szwecją popierają niestety
        > arabskich terorystów.

        Ave,
        kościół anglikański utrzymał się w Anglii wyłącznie przy silnym poparciu władzy.
        Ludność w XVI i XVIIw. wolała radykalne sekty protestanckie, np. kalwińskich
        purytanów. Ponieważ purytanie w Anglii byli prześladowani przenosili się do
        Ameryki, której klasa polityczna była i jest przesiąknięta purytanizmem.
        Andrzej
    • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.waw.cdp.pl 10.05.02, 20:10
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.) byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA. Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji, gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej

      • Gość: Piast prostowanie bzdur c.d. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 21:27
        Tylko beznadziejna ignoracja Andrzeja pozwala mu na taki idiotyzm, że Stary
        Testament jest dla protestantów ważniejszy niż Nowy! Co do purytanów to oni
        próbowali zreformoać kościół anglokański, który doktrynalnie nie różni się od
        katolickiego, poza tym, że uznaje władzę króla Anglii a nie papieża. Tak więc w
        USA to purytanie z bliskimi im katolikami popierają Izrael, a kraje czysto
        protestanckie /skandynawskie/ popierają niestety arabskich terorystów.
        • Gość: Andrzej Re: prostowanie bzdur c.d. IP: *.waw.cdp.pl 11.05.02, 07:11
          Gość portalu: Piast napisał(a):

          > Tylko beznadziejna ignoracja Andrzeja pozwala mu na taki idiotyzm, że Stary
          > Testament jest dla protestantów ważniejszy niż Nowy! Co do purytanów to oni
          > próbowali zreformoać kościół anglokański, który doktrynalnie nie różni się od
          > katolickiego, poza tym, że uznaje władzę króla Anglii a nie papieża. Tak więc w
          >
          > USA to purytanie z bliskimi im katolikami popierają Izrael, a kraje czysto
          > protestanckie /skandynawskie/ popierają niestety arabskich terorystów.

          Ave,
          prytanie nie mieli nic wspólnego z anglikanami. To jest sekta kalwińska. Z żydami
          łączy ich wiele elementów dogmatycznych, m.in. przyjęcie predestygnacji,
          rezygnacja z kapłanów no i wrogość do katolików.
          Andrzej
          • yidele Re: prostowanie bzdur c.d. 12.05.02, 13:44
            Jak łgać, to na dużą skalę, hę?
            Pojęcie predestynacji to z pewnością cecha Kalwinska. Faktem jest, że pojęcie
            predestynacji pojawia się wszędzie tam gdzie dogmatyczna religia głosząca
            wszechmoc i wszechwiedzę jakiegoś ( dowolnego) boga ztyka się z analizą kwestii
            etycznych - ale nie tylko tam, bowiem Buddyzm, Konfucjanizm, Shintoizm,
            Manicheanizm i wszystkie odłamy chrześcijaństwa, bez wyjątku, zawierają
            elementy predestynacji. Akurat Judaizm, będąc religią niedogmatyczną, zawiera
            ich stanowczo mniej - napewno zaś nie równac się nam z Katolicyzmem czy
            Kalwinizmem ktore biorą rozbieżne interpretacje proroków rapsodycznych za
            tą "jedną, objawioną prawde". Czyli, Andrzeju, wiesz że dzwonią ale nie wiesz
            pod jakim kosciołem/bożnicą. Amerykanska "sympatia" do Izraela lezy bowiem w
            motywacjach bardziej przyziemnych niż jakiekolwiek domniemanie podobienstwa
            doktrynalnego ( o którym zresztą głupio mówić w kontekscie Judaizmu - religi
            zasadniczo nie/mało-doktrynalnej. Ameryka potrzebuje ropy - wszystko inne to
            belletrystyka
            • Gość: Andrzej Poczyajcie o judaizmie IP: *.waw.cdp.pl 14.05.02, 16:13
              yidele napisał(a):

              > Jak łgać, to na dużą skalę, hę?
              > Pojęcie predestynacji to z pewnością cecha Kalwinska. Faktem jest, że pojęcie
              > predestynacji pojawia się wszędzie tam gdzie dogmatyczna religia głosząca
              > wszechmoc i wszechwiedzę jakiegoś ( dowolnego) boga ztyka się z analizą kwestii
              >
              > etycznych - ale nie tylko tam, bowiem Buddyzm, Konfucjanizm, Shintoizm,
              > Manicheanizm i wszystkie odłamy chrześcijaństwa, bez wyjątku, zawierają
              > elementy predestynacji. Akurat Judaizm, będąc religią niedogmatyczną, zawiera
              > ich stanowczo mniej - napewno zaś nie równac się nam z Katolicyzmem czy
              > Kalwinizmem ktore biorą rozbieżne interpretacje proroków rapsodycznych za
              > tą "jedną, objawioną prawde". Czyli, Andrzeju, wiesz że dzwonią ale nie wiesz
              > pod jakim kosciołem/bożnicą. Amerykanska "sympatia" do Izraela lezy bowiem w
              > motywacjach bardziej przyziemnych niż jakiekolwiek domniemanie podobienstwa
              > doktrynalnego ( o którym zresztą głupio mówić w kontekscie Judaizmu - religi
              > zasadniczo nie/mało-doktrynalnej. Ameryka potrzebuje ropy - wszystko inne to
              > belletrystyka

              Ave,
              Co ty - żyd, a nie znasz zasad swojej religii? Przecież predestygnacja jest
              podstawą judaizmu. Wg judaizmu jest tylko jeden naród wybrany do zbawienia -
              Żydzi!
              Andrzej


              • yidele Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. 14.05.02, 19:52
                Czytałeś może pismo? A słowa Maimonidesa? "Sprawiedliwi wszelkich narodów będą
                zbawieni" - skąd to stwierdzenie w Judaizmie? Znasz może
                definicję "predestynacji" ? Jesli przyjście mesjasza na ziemie jest
                Uwarunkowane od tego czy Żydzi mieszkaja w Diasporze czy w Izraelu, od akcji
                indywidualnych Zydów, tedy jak mozna mówic o predestynacji? Predestynacja
                znaczy min. że akcje ludzi nie maja wpływu na przyszłość - ale Judaizm wyraźnie
                mówi ( zresztą nie tylko Judaizm ) aby aktywnie przygotować warunki nadejścia
                mesjasza, co wiecej przywiązuje wielką wage do czynów/obowiązków religijnych (
                tzw. micw). Judaism jest religią dynamiczną która uwarunkowuje nietylko
                indywidualne zycie ale i losy świata od akcji pojedynczych ludzi. Porównaj to
                sobie z Kalwinizmem w którym "wybrani" (the elect) są predestynowani do
                zbawienia od początku świata i ich akcje na ziemi( dobre czy złe) nic nie mogą
                zmienić. Po prostu nie masz racji, Andrzeju, ani tematu nie znasz

                Quod Erat Demonstartum.



                www.natreformassn.org/constitution.html
                members.tripod.com/~candst/tnppage/arg11.htm
                • Gość: Andrzej Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. IP: 62.89.126.* 15.05.02, 18:30
                  yidele napisał(a):

                  > Czytałeś może pismo? A słowa Maimonidesa? "Sprawiedliwi wszelkich narodów będą
                  > zbawieni" - skąd to stwierdzenie w Judaizmie? Znasz może
                  > definicję "predestynacji" ? Jesli przyjście mesjasza na ziemie jest
                  > Uwarunkowane od tego czy Żydzi mieszkaja w Diasporze czy w Izraelu, od akcji
                  > indywidualnych Zydów, tedy jak mozna mówic o predestynacji? Predestynacja
                  > znaczy min. że akcje ludzi nie maja wpływu na przyszłość - ale Judaizm wyraźnie
                  >
                  > mówi ( zresztą nie tylko Judaizm ) aby aktywnie przygotować warunki nadejścia
                  > mesjasza, co wiecej przywiązuje wielką wage do czynów/obowiązków religijnych (
                  > tzw. micw). Judaism jest religią dynamiczną która uwarunkowuje nietylko
                  > indywidualne zycie ale i losy świata od akcji pojedynczych ludzi. Porównaj to
                  > sobie z Kalwinizmem w którym "wybrani" (the elect) są predestynowani do
                  > zbawienia od początku świata i ich akcje na ziemi( dobre czy złe) nic nie mogą
                  > zmienić. Po prostu nie masz racji, Andrzeju, ani tematu nie znasz
                  >
                  > Quod Erat Demonstartum.
                  >
                  >
                  >

                  Ave,
                  i to wszystko z Talmudu? Z Miszny, czy z Gemary?
                  Chcesz powiedzieć, że Żydzi nie są narodem wybranym przez Boga i jedynym, który
                  będzie zbaawiony?
                  Andrzej
                  • yidele Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. 15.05.02, 23:09
                    > Ave,
                    > i to wszystko z Talmudu? Z Miszny, czy z Gemary?
                    > Chcesz powiedzieć, że Żydzi nie są narodem wybranym przez Boga i jedynym, który
                    > będzie zbaawiony?
                    > Andrzej
                    Ja nie muszę "chcieć powiedzieć" - ja mówię jasno i zrozumiale:
                    Zydzi są narodem wybranym przez Boga. To nie oznacza ze jedynymi "zbawionymi"
                    bedą Żydzi, ani że "Zbawienie" w kontekscie Żydowskim wogóle istnieje tak jak
                    rozumieją je np. chrzescijanie. Idea Zbawienia jest chrześcijańska, zaś zycia
                    posmiertnego - min. grecka. Judaizm nie zajmuje się "moszczeniem sobie gniazdka w
                    niebie" ani zapewnienia sobie "zbawienia" poprzez dobre uczynki - raczej
                    przygotowaniem swiata na przyjście mesjasza który bogiem nie będąc, zwiastuje i
                    jednoczesnie urzeczywistnia królestwo boże na ziemi. Wiara w Niebo i piekło nijak
                    sie ma do tego ani wiara w zbawienie poprzez instancje mesjasza ( zbawienie przed
                    czym? od czego?). Tam gdzie chrzescijanstwo i Islam ofiarują wiernym niebianskie
                    rozkosze PO SMIERCI, tam judaizm oferuje powrót do prawdziwej relacji człowiek-
                    bóg NA ZIEMI. Całość juidaizmu obraca sie wokól jednej centralnej idei -
                    umozliwienia Mesjaszowi przyjscia, aby królestwo nastało.To własnie jest misja
                    Żydów i celem ich "wybrania". Te własnie centralne idee zostały przekręcone przez
                    Chrzescijan w system posmiertnych kar i nagród oraz mediacji człowieka-jezusa
                    między bogiem a człowiekiem. Czyli, Andrzeju, jak mówia Amerykanie: "If the only
                    tool you've got is a hammer, every problem begins to look like a nail" - jesli
                    twoja miara innych ludzi jest ograniczone przesądami i brakiem podstawowej
                    wiedzy, tedy twoje konkluzje, wnioski są tak samo ograniczone.




                    • Gość: Andrzej Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. IP: *.waw.cdp.pl 16.05.02, 17:27
                      yidele napisał(a):

                      > > Ave,
                      > > i to wszystko z Talmudu? Z Miszny, czy z Gemary?
                      > > Chcesz powiedzieć, że Żydzi nie są narodem wybranym przez Boga i jedynym,
                      > który
                      > > będzie zbaawiony?
                      > > Andrzej
                      > Ja nie muszę "chcieć powiedzieć" - ja mówię jasno i zrozumiale:
                      > Zydzi są narodem wybranym przez Boga. To nie oznacza ze jedynymi "zbawionymi"
                      > bedą Żydzi, ani że "Zbawienie" w kontekscie Żydowskim wogóle istnieje tak jak
                      > rozumieją je np. chrzescijanie. Idea Zbawienia jest chrześcijańska, zaś zycia
                      > posmiertnego - min. grecka. Judaizm nie zajmuje się "moszczeniem sobie gniazdka
                      > w
                      > niebie" ani zapewnienia sobie "zbawienia" poprzez dobre uczynki - raczej
                      > przygotowaniem swiata na przyjście mesjasza który bogiem nie będąc, zwiastuje i
                      >
                      > jednoczesnie urzeczywistnia królestwo boże na ziemi. Wiara w Niebo i piekło nij
                      > ak
                      > sie ma do tego ani wiara w zbawienie poprzez instancje mesjasza ( zbawienie prz
                      > ed
                      > czym? od czego?). Tam gdzie chrzescijanstwo i Islam ofiarują wiernym niebianski
                      > e
                      > rozkosze PO SMIERCI, tam judaizm oferuje powrót do prawdziwej relacji człowiek-
                      > bóg NA ZIEMI. Całość juidaizmu obraca sie wokól jednej centralnej idei -
                      > umozliwienia Mesjaszowi przyjscia, aby królestwo nastało.To własnie jest misja
                      > Żydów i celem ich "wybrania". Te własnie centralne idee zostały przekręcone prz
                      > ez
                      > Chrzescijan w system posmiertnych kar i nagród oraz mediacji człowieka-jezusa
                      > między bogiem a człowiekiem. Czyli, Andrzeju, jak mówia Amerykanie: "If the onl
                      > y
                      > tool you've got is a hammer, every problem begins to look like a nail" - jesli
                      >
                      > twoja miara innych ludzi jest ograniczone przesądami i brakiem podstawowej
                      > wiedzy, tedy twoje konkluzje, wnioski są tak samo ograniczone.
                      >

                      Ave,
                      Czy swoje poglądy na temat judaizmu możesz uzasadnić cytatami z Talmudu?

                      O, kolejne podobieństwo pomiędzy protestantami, a współczesnym judaizmem - brak
                      kapłanów.
                      Andrzej

                      • yidele Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. 18.05.02, 10:41
                        Oczywiscie, nie znając Judaizmu łatwo pleść bzdury na ten temat. Bóg ustanowił
                        rody Kohen i Levi aby służyli jkao kapłani, te rody istnieją nadal. Zakadajac
                        powrót do miejsca kultu (Jerozolima) i odbudowę świątyni, ludzi ani wiedzy
                        nie brak; Pewnie jakis potomek Zadoka czy Nasi tez by sie znalazł - ale
                        wszelkie te dywagacje n.t. Kapłanów są płonne, bowiem tylko odbudowana
                        świątynia w Jerozolimie mogłaby być miejscem kultu. Co do twych
                        pytan/ciekawości odnośnie Judaizmu, zapraszam do nastepującej kolekcji linków:


                        1) w co wierzą Żydzi - 13 principles
                        www.jewfaq.org/beliefs.htm

                        2)Idea Mesiasza w Judaizmie, natura Mesjasza
                        www.jewfaq.org/moshiach.htm

                        3) Swiat po przyjściu Mesjasza, zmartwychwstanie
                        www.jewfaq.org/olamhaba.htm

                        Lub www.torh.org et.al.

                        • Gość: Andrzej Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. IP: 62.89.126.* 20.05.02, 19:56
                          yidele napisał(a):

                          > Oczywiscie, nie znając Judaizmu łatwo pleść bzdury na ten temat. Bóg ustanowił
                          > rody Kohen i Levi aby służyli jkao kapłani, te rody istnieją nadal. Zakadajac
                          > powrót do miejsca kultu (Jerozolima) i odbudowę świątyni, ludzi ani wiedzy
                          > nie brak; Pewnie jakis potomek Zadoka czy Nasi tez by sie znalazł - ale
                          > wszelkie te dywagacje n.t. Kapłanów są płonne, bowiem tylko odbudowana
                          > świątynia w Jerozolimie mogłaby być miejscem kultu. Co do twych

                          Ave,
                          Od 2000 lat judaizm obywa się bez kapłanów, podobnie jak obecnie protestanci.
                          Andrzej


                          > pytan/ciekawości odnośnie Judaizmu, zapraszam do nastepującej kolekcji linków:
                          >
                          >
                          > 1) w co wierzą Żydzi - 13 principles
                          > <a href="http://www.jewfaq.org/beliefs.htm"target="_blank">www.jewfaq.org/belie
                          > fs.htm</a>
                          >
                          > 2)Idea Mesiasza w Judaizmie, natura Mesjasza
                          > <a href="http://www.jewfaq.org/moshiach.htm"target="_blank">www.jewfaq.org/mosh
                          > iach.htm</a>
                          >
                          > 3) Swiat po przyjściu Mesjasza, zmartwychwstanie
                          > <a href="http://www.jewfaq.org/olamhaba.htm"target="_blank">www.jewfaq.org/olam
                          > haba.htm</a>
                          >
                          > Lub www.torh.org et.al.
                          >

                          • yidele Re: Poczyaj o judaizmie - posłuchaj własnej rady.. 21.05.02, 01:27
                            Róznica polega jednak na fakcie że Protestantyzm Kapłanów nie ma , bo ich z
                            definicji nie potrzebuje, nigdy nie miał ani nie zamierza miec - w odróżnieniu
                            od Judaizmu w którym Kapłani byli i, daj Bóg, jeszcze wrócą do swych
                            obowiązków - same zaś kapłańskie rody istnieją, a Judaizm nie tylko nie przeczy
                            ich niezbędności ale podkreśla ją dając dodatkowe reguły których tylko
                            członkowie tych rodów powinni przestrzegać. Co zaś do innych różnic między
                            Protestantami a Zydami - jest ich wiele, od kultu Jezusa począwszy na biblii
                            wydanej przez angielskiego króla/zboczeńca skonczywszy.
          • Gość: Piast Re: prostowanie bzdur c.d. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 20:58
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > Ave,
            > prytanie nie mieli nic wspólnego z anglikanami. To jest sekta kalwińska. Z żyda
            > mi
            > łączy ich wiele elementów dogmatycznych, m.in. przyjęcie predestygnacji,
            > rezygnacja z kapłanów no i wrogość do katolików.
            > Andrzej
            > Otóż purytanie mieli bardzo dużo wspólnego z anglikanami, bo właśnie
            reformowali kościół anglikański. To po pierwsze. Po drugie to żadna sekta, bo nie
            ma kościoła purytańskiego, purytanizm to historia. Po trzecie, rdzeniem
            protestantyzmu jest historycznie luteranizm, a nie kalwinizm. Tak więc równanie
            purytanizm=protestantyzm jest całkowicie błędne.
    • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 12.05.02, 12:37
      Nienawisc pierwszego w swiecie protestanta do żydów jest dobrze udokumentowana
      w jego wlasnych tekstach min. listach do Spalatina oraz pracy "Żydzi i ich
      kłamstwa" ( the Jews and their Lies)
      --Luther's Works, Volume 47: The Christian in Society IV, (Philadelphia:
      Fortress Press, 1971). pp 268-293

      Luter nie przyjął do wiadomosci faktu odrzucenia przez Żydów jego "objawionej"
      religii i spodziewał się masowych konwersji, kiedy jednak te nie nastąpiły,
      obrócił przeciw Żydom cały swój witriol, bowiem to właśnie odrzucenie jego
      doktryn przeczy "objawionej" naturze jego tezy; Oto co pisał w liscie do
      Spalatina:

      Martin Luther: Letter to George Spalatin, Wittenberg, January or February, 1514.

      "But what am I doing? My heart is fuller of these thoughts than my tongue can
      tell. I have come to the conclusion that the Jews will always curse and
      blaspheme God and his King Christ, as all the prophets have predicted. He who
      neither reads nor understands this, as yet knows no theology, in my opinion.
      And so I presume the men of Cologne cannot understand the Scripture, because it
      is necessary that such things take place to fulfill prophecy. If they are
      trying to stop the Jews blaspheming, they are working to prove the Bible and
      God liars."

      "...Conversion of the Jews will be the work of God alone operating from within,
      and not of man working-or rather playing-from without. If these offences be
      taken away, worse will follow. For they are thus given over by the wrath of God
      to reprobation, that they may become incorrigible, as Ecclesiastes says, for
      every one who is incorrigible is rendered worse rather than better by
      correction."

      "Martin Luther's to George Spalatin," from Luthers Correspondence and Other
      Contemporan, Letters, trans. by P. Smith (1913), Vol. 1, pp. 28-29.


      Z "Zydzi i ich kłamstwa":

      "I had made up my mind to write no more either about the Jews or against them.
      But since I learned that these miserable and accursed people do not cease to
      lure to themselves even us, that is, the Christians, I have published this
      little book, so that I might be found among those who opposed such poisonous
      activities of the Jews who warned the Christians to be on their guard against
      them. I would not have believed that a Christian could be duped by the Jews
      into taking their exile and wretchedness upon himself. However, the devil is
      the god of the world, and wherever God's word is absent he has aneasy task, not
      only with the weak but also with the strong. May God help us. Amen."

      ***

      Learn from this, dear Christian, what you are doing if you permit the blind
      Jews to mislead you. Then the saying will truly apply, "When a blind man leads
      a blind man, both will fall into the pit" [cf. Luke 6:39]. You cannot learn
      anything from them except how to misunderstand the divine commandments...

      ***

      Therefore be on your guard against the Jews, knowing that wherever they have
      their synagogues, nothing is found but a den of devils in which sheer self-
      glory, conceit, lies, blasphemy, and defaming of God and men are practiced most
      maliciously and veheming his eyes on them.

      ***

      Moreover, they are nothing but thieves and robbers who daily eat no morsel and
      wear no thread of clothing which they have not stolen and pilfered from us by
      means of their accursed usury. Thus they live from day to day, together with
      wife and child, by theft and robbery, as arch-thieves and robbers, in the most
      impenitent security.

      ***

      ...but then eject them forever from this country. For, as we have heard, God's
      anger with them is so intense that gentle mercy will only tend to make them
      worse and worse, while sharp mercy will reform them but little. Therefore, in
      any case, away with them!

      ***

      I brief, dear princes and lords, those of you who have Jews under your rule
      • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 12.05.02, 12:44
        Tell faith it's fled the city;
        Tell how the country erreth;
        Tell, manhood shakes off pity;
        Tell, virtue least preferreth:
        And if they do reply,
        Spare not to give the lie.

        So when thou hast, as I
        Commanded thee, done blabbing,
        Although to give the lie
        Deserved no less than stabbing,
        Stab at thee he that will,
        No stab thy soul can kill.

        Sir WALTER RALIEGH

      • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.waw.cdp.pl 13.05.02, 21:39
        Ave,
        Protestantów i żydów łączył wspólny wróg - katolicy. Nie bez przyczyny część
        żydowskich uchodźców z Hiszpanii osiedliła się w Amsterdamie. Wspólny wróg
        łaczy bardziej niż dąsy teologiczne, czy pamięć na pisma Lutra. Zresztą dla
        wyznawców kaliwinizmu Luter nie był żądnym autorytetem.
        W XVIIw. i później bezdyskusyjnie żydzi współdziałali z protestantami.
        Jak myślicie, dlaczego Cromwell zezwolił żydom na powrót do Anglii?
        Faktem też jest, że kraje protestanckie nigdy nie organizowały prześladowań
        żydów, a żydzi szybko wtapiali się w miejscowe społeczeństwa.
        Andrzej
        • Gość: yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: 62.233.201.* 14.05.02, 15:39
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          ) Ave,
          ) Protestantów i żydów łączył wspólny wróg - katolicy. Nie bez przyczyny część
          ) żydowskich uchodźców z Hiszpanii osiedliła się w Amsterdamie. Wspólny wróg
          ) łaczy bardziej niż dąsy teologiczne, czy pamięć na pisma Lutra. Zresztą dla
          ) wyznawców kaliwinizmu Luter nie był żądnym autorytetem.
          Zydzi ani nie byli ni nie są wrogiem katolicyzmu, Raczej Luteranie, Zwinglisci i
          Kalwinisci mieli kosciół Rzymu za wroga. Osiedlenie Sefardyjskich Żydów
          w "niderlandach", i Niemczech wynika z faktu nieobecnosci w tych krajach
          Inkwizycji - to zas było możliwe wtedy gdy protestanci wyrugowali hiszpanów z
          terenów dzisiejszej Holandii. J Kalwin także filosemitą nie bywał, ale jawnie
          nawoływał do przesladowań naszego narodu - z tą różnicą że momentum które
          popchnęło ksiązęta niemieckie do rewolty to możliwość wyzwolenia się spod jarzma
          Rzymu - który do tej pory namaszczał europejskich władców ,a czasem i
          ekskomunikował. Notabene, to obecność moich ziomków zrobiła z Amsterdamu i
          Rotterdamu centra handlu zlotniczego i jubilerskiego a żydowskie finanse
          umozliwiły budowę flot i ekspansję ekonomiczną. Co do wypowiedzi J. Calvina n.t
          Żydów, nasci:

          A Response To Questions and
          Objections of a Certain Jew

          By John Calvin

          Their [the Jews] rotten and unbending stiffneckedness deserves that they be
          oppressed unendingly and without measure or end and that they die in their misery
          without the pity of anyone.

          An excerpt from "Ad Quaelstiones et Objecta Juaei Cuiusdam Responsio," by John
          Calvin; The Jew in Christian Theology, Gerhard Falk, McFarland and Company, Inc.,
          Jefferson, NC and London, 1931


          ) W XVIIw. i później bezdyskusyjnie żydzi współdziałali z protestantami.
          ) Jak myślicie, dlaczego Cromwell zezwolił żydom na powrót do Anglii?
          Proste.
          Poczytaj
          sobie "http://www.jhom.com/personalities/ben_israel/images/letter_cromwell.gif"
          Rabbi Menasseh list do Cromwell'a:

          "...How Profitable the Nation of the Iewes Are.

          Three things, if it please your Highnesse, there are that make a strange Nation
          wel-beloved amongst the Natives of a land where they dwell: (as the defect of
          those three things make them hatefull,) viz. profit, they may receive from them;
          Fidelity they hold towards their Princes, and the Noblenes and purity of their
          blood. Now when I shall have made good, that all these three things are found in
          the Iewish Nation, I shall certainly persuade your Highnesse, that with a
          favorable eye, (Monarchy being changed into a Republicq) you shall be pleased to
          receive again the Nation of the Iews, who in time past lived in that Island: but,
          I know not by what false Informations, were cruelly handled and banished.

          Profit is a most powerful motive, and which all the World preferres before all
          other things: and therefore we shall handle that point first.

          It is a thing confirmed, that merchandizing is, as it were, the proper profession
          of the Nation of the Iews. I attribute this in the first place, to the particular
          Providence and mercy of God towards his people: for having banished them from
          their own Country, yet not from his Protection, he hath given them, as it were, a
          natural instinct, by which they might not onely gain what was necessary for their
          need, but that they should also thrive in Riches and possessions; whereby they
          should not onely become gracious to their Princes and Lords, but that they should
          be invited by others to come and dwell in their Lands.

          Moreover, it cannot be denyed, but that necessity stirrs up a man’s ability and
          industry; and that it gives him great incitement, by all means to trie the favour
          of Providence.

          Besides, seeing it is no wisedome for them to endeavour the gaining of Lands and
          other immovable goods, and so to imprison their possessions here, where their
          persons are subject to so many casualties, banishments and peregrinations; they
          are forced to use marchandizing untill that time, when they shall returne to
          their own Country, that then as God hath promised by the Prophet Zachary, Their
          shall be found no more any marchant amongst them in the House of the Lord.

          From that very thing we have said, there riseth an infallible Profit, commodity
          and gain to all those Princes in whose Lands they dwell above all other strange
          Nations whatsoever, as experience by divers Reasons doth confirme.

          I. The Iews, have no opportunity to live in their own Country, to till the Lands
          or other like employments, give themselves wholy unto merchandizing, and for
          contriving new Inventions, no Nation almost going beyond them. And so ‘tis
          observed, that wheresoever they go to dwell, there presently the Traficq begins
          to florish. Which may be seen in divers places, especially in Ligorne, which
          having been but a very ignoble and inconsiderable City, is at this time, by the
          great concourse of people, one of the most famous places of Trafique of whole
          Italy ...."
          "... II. The Nation of the Iews is dispersed throughout the whole World, it being
          a chastisement that God hath layd upon them for their Idolatries, Deut. 28, 69.
          Ezech. 20, 23. Nehem. 1, 8. Ps. 107, 27. and by other their sinnes their
          families suffer the same shipwrack.

          Now in this dispersion our Fore-fathers flying from the Spanish Inquisition, some
          of them came in Holland, others got into Italy, and others betook themselves
          into Asia; and so easily they credit one another; and by that meanes they draw
          the Negotiation where-ever they are, where with all of them marchandizing and
          having perfect knowledge of all the kinds of Moneys, Diamants, Cochinil, Indigo,
          Wines, Oyle, and other Commodities, that serve from place to place; especially
          holding correspondence with their friends and kinds-folk, whose language they
          understand; they do abundantly enrich the Lands and Countrys of strangers, where
          they live, not onely with what is requisite and necessary for the life of man;
          but also what may serve for ornament to his civill condition. Of which Traficq,
          there ariseth ordinarily Five important benefits.

          1. The augmentation of the Public Tolls and Customes, at their coming and going
          out of the place.
          2. The transporting and bringing in of merchandises from remote Countries.
          3. The affording of Materials in great plenty for all Mechaniqs; as Wooll,
          Leather, Wines; Jewels, as Diamants, Pearles, and such like Merchandise.
          4. The venting and exportation of so many kinds of Manifactures.
          5. The Commerce and reciprocall Negotiation at Sea, which is the ground of Peace
          between neighbour Nations, and of great profit to their own Fellow-citizens.

          III. This reason is the more strengthened, when we see, that not onely the Iewish
          Nation dwelling in Holland and Italy trafficqs with their own stock, but also
          with the riches of many others of their own Nation, friends, kinds-men and
          acquaintance, which notwithstanding live in Spaine, and send unto them their
          moneys and goods, which they hold in their hands, and content themselves with a
          very small portion of their estate, to the end they may be secure and free from
          danger that might happen unto them, in case they should fall under the yoke of
          the Inquisition; whence not onely their goods, but oftentimes also their lives
          are endangered...."

          ) Faktem też jest, że kraje protestanckie nigdy nie organizowały prześladowań
          ) żydów
          Chwała za to protestantom, okazali się bardziej ludzcy od katolików pod tym
          wzglądem, mimo tak radykalnie anty-semickich opinii wśród ich przywodców...
          )a żydzi szybko wtapiali się w miejscowe społeczeństwa.
          Zydzi zawsze i wszędzie zachowują swoją odrębność religijno-kulturalną - po
          prostu niektóre społeczeństwa sa bardziej tolerancyjne od inych. Bądź świadom ze
          to dopiero N.Bonaparte wywazył wrota zachodnioeuropejskich ghett. Tam gdzie
          umysły są wolne od czadu kle
          • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 14.05.02, 19:32
            klerykalizmu, tam gdzie człowiek nie potrzebuje mediacji instytucji by stanąć
            twarzą w twarz z bogiem - tam uprzedzenia i ksenofobia muszą stanąć w swietle
            dziennym i okazuje się że są one albo chorobą, nieuctwem albo wynikiem
            manipulacji innych - to dla tego Po reformacji nie było w Anglii i Szkocji
            rozpraw o "blood libel" czy desakrację opłatka - a takie zdarzały sie Przed
            reformacją...
            Niema to nic wspólnego z przychylnością Żydom ( aczkolwiek ponoć sam Protektor
            był nam przychylny - mozliwe iż jako chrzescijanin faktycznie czytał Pismo
            Święte) ale raczej z bardziej racjonalnym, sceptycznym spojrzeniem na świat.

            Tyle co do twej tezy.
            Jak widzisz Jack Calvin też nas nie lubił, zas największą grupą wyznaniową w
            USA są ... Katolicy ( około 45% ), potem zaś Baptyści ( Southern Baptist) - nie
            zaś Kalwinisci.
            Co do natury Amerykanskiego ustroju, niezależnie od często propagowanej idei
            jakoby Stany Zjednoczone były panstwem religijnym, należy spojrzec na samą
            konstytucję i poprzedzajace ją dokumenty czyli konstytucje stanów
            oraz "articles of confederation"
            • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.waw.cdp.pl 15.05.02, 06:51
              Ave,
              Tak więc i w USA na wspólnego wroga żydów i purytanów także przyjęto katolików.
              Co do liczb. Wg danych, z którymi spotkałęm się oststnio, w USA jest 60 mln
              katolików, czyli 20% ludności.
              Nie zmiania to faktu, że srodowiska opiniotwórcze dalej są kształtowane w
              tradycyjnej ideologii purytańskiej, która największe zagrożenie widzi w Rzymie.
              A żydzi w tej walce są sojusznikami.
              Andrzej
              • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 15.05.02, 17:39
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Ave,
                > Tak więc i w USA na wspólnego wroga żydów i purytanów także przyjęto katolików.
                bynajmniej. W swoim długim pobycie w Europie i Amerykach, Judaizm nigdy nie
                wybierał sobie chrześcijanskich sojuszników. ( ani innychg sojuszników)
                >
                > Co do liczb. Wg danych, z którymi spotkałęm się oststnio, w USA jest 60 mln
                > katolików, czyli 20% ludności.
                Błąd kardynalny. 45%, i najwieksza liczebnie denominacja chrześcijańska.
                > Nie zmiania to faktu, że srodowiska opiniotwórcze dalej są kształtowane w
                > tradycyjnej ideologii purytańskiej, która największe zagrożenie widzi w Rzymie.
                Jeszcze raz błąd, Amerykańskie elity są elitami "bankowymi" - w kraju który nie
                ma arystokracji, pieniądze i ciągłość wpływów rodu są podstawą
                oceny/kwalifikacji. Przykłądem może być ród Kennedy ( Irlandczycy, Katolicy)
                którzy wydali sforę senatorów i jednego prezydenta.
                >
                > A żydzi w tej walce są sojusznikami.
                Oj, usiłujesz Andrzeju, ale jakoś ci to nie idzie. Przecież to dzięki polityce
                Johnsona i Kennedy'ego nastąpiła prawdziwa emancypacja czarnych i federalna
                kontrola/weryfikacja przestrzegania praw wyborczych - a oni własnie ( bynajmniej
                nie purytani ) byli wspierani przez koła Zydowskie. Upraszczasz, Andrzeju, Zydzi-
                Amerykanie nie potrzebowali szukać sojuszników w kraju gdzie sukces zawodowy jest
                miarą/źródłem wpływów. Np. w wojnie secesyjnej Żydowscy amerykanie walczyli po
                obu stronach i byli reprezentowani w obu rządach, w rządzie południa Zyd zajmował
                stanowisko ministra finansów. Wiem że to trudno tobie zrozumieć, ale żydzi -
                obywatele Ameryki to Amerykanie i Żydzi, nie zaś Zydzi udajacy amerykanów w jakis
                tam tajemniczych celach. Sojusze nie były nam tam potrzebne tak jak nie były
                sojusze potrzebne n.p Polakom - Amerykanom - bowiem identyfikacja religijna ani
                etniczna nie stanowi o obywatelzstwie ani prawach ( przynajmniej oficjalnie) w
                tym wolnym kraju.


                > Andrzej

                • kyle_broflovski Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 15.05.02, 18:14
                  Jonathan Pollard to bardziej Amerykanin czy Żydz?
                  news.bbc.co.uk/hi/english/world/americas/newsid_1180000/1180479.stm
                  • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 15.05.02, 22:49
                    I? cóz dowodzi jeden człowiek, czy nawet 100, oprócz tego że tam gdzie słuzby
                    specjalne mieszają, nikt prawdy nie dojdzie. Kim philby to bardziej anglik czy
                    rosjanin? takie pytania to wyjatki potwierdzające regułę...
                    • kyle_broflovski Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 15.05.02, 23:54
                      Kim Philby - angielski commie to dobry przyklad
                      tak jak Jonathan Pollard - amerykaniski Żydz.

                      Coz z tego?

                      Nie mozna sluzyc dwom panom.
                      • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 16.05.02, 00:31
                        Mylisz się, Philby w płacy KGB, Pollard w płacy Shin Bet. Obaj szpiedzy, obaj
                        złapani, jeden Brytyjczyk i chyba ateista, drugi Amerykanin i Zyd(religijny).
                        Obaj ponoc robili to co robili z pobudek ideologicznych. Powiedz tedy, jak to
                        sie ma do "krótkiego kursu historii zydowsko-protestanckiej" ? Co to ma
                        wspólnego z rozpaczliwymi insynuacjami Andrzeja n.t "sojuszy Zydowsko-
                        Protestanckich" ? Chyba raczej niewiele. Co własciwie usiłujesz dowieść swoim
                        przykładem? czy ma on jakikolwiek cel/sens w kontekscie w/w dysputy? Oczekuje
                        argumentów.
                        • Gość: Fredzio Andrzej Polskoarabczek Krutki Wypadek Mama Polka O IP: *.daimler-benz.com 16.05.02, 17:42
                          Jeste pedalem i cie zaaresztuie mam wyrok !
                • Gość: Andrzej Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: 62.89.126.* 18.05.02, 19:08
                  yidele napisał(a):

                  > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                  >
                  > > Ave,
                  > > Tak więc i w USA na wspólnego wroga żydów i purytanów także przyjęto katol
                  > ików.
                  > bynajmniej. W swoim długim pobycie w Europie i Amerykach, Judaizm nigdy nie
                  > wybierał sobie chrześcijanskich sojuszników. ( ani innychg sojuszników)
                  > >
                  > > Co do liczb. Wg danych, z którymi spotkałęm się oststnio, w USA jest 60 ml
                  > n
                  > > katolików, czyli 20% ludności.
                  > Błąd kardynalny. 45%, i najwieksza liczebnie denominacja chrześcijańska.

                  Masz błędne dane. Katolików w USA jest 20%.

                  > > Nie zmiania to faktu, że srodowiska opiniotwórcze dalej są kształtowane w
                  > > tradycyjnej ideologii purytańskiej, która największe zagrożenie widzi w Rz
                  > ymie.
                  > Jeszcze raz błąd, Amerykańskie elity są elitami "bankowymi" - w kraju który nie
                  >
                  > ma arystokracji, pieniądze i ciągłość wpływów rodu są podstawą
                  > oceny/kwalifikacji. Przykłądem może być ród Kennedy ( Irlandczycy, Katolicy)
                  > którzy wydali sforę senatorów i jednego prezydenta.

                  Ave,
                  W każdym kraju istnieje coś takiego jak oficjalny światopogląd klasy politycznej,
                  która sprawuje władzę. Jej członkowie różnią się poglądami, ale tylko w kwstiach
                  szczegółowych, zasady są im wspólne. Zasady te w USA ukształtowały się w oparciu
                  o purytanizm i o tradycję, w myśl której katolik jest wrogiem. Nie ma przy tym
                  znaczenia, czy dany członek klasy politycznej wyznaje tę, czy inną religię. Np.
                  nie potrafię sobie wyobrazić, aby któryś z polityków w USA dmagał się odebrania
                  praw wyborczych Murzynom.
                  Kennedy był pierwszym i ostatnim w historii USA prezydentem - katolikiem.
                  Wcześniej i póżniej, przez 200 lat w USA rządzili protestanci.

                  > Amerykanie nie potrzebowali szukać sojuszników w kraju gdzie sukces zawodowy je
                  > st
                  > miarą/źródłem wpływów.

                  No i podałeś podręcznikowy przykład wpływu kalwinizmu. Człowiek sukcesu jest
                  wybrany przez Boga i będzie zbawiony. Bieda zaś świadczy o potępieniu.

                  >Np. w wojnie secesyjnej Żydowscy amerykanie walczyli po
                  > obu stronach i byli reprezentowani w obu rządach, w rządzie południa Zyd zajmow
                  > ał
                  > stanowisko ministra finansów. Wiem że to trudno tobie zrozumieć, ale żydzi -
                  > obywatele Ameryki to Amerykanie i Żydzi, nie zaś Zydzi udajacy amerykanów w jak
                  > is
                  > tam tajemniczych celach. Sojusze nie były nam tam potrzebne tak jak nie były
                  > sojusze potrzebne n.p Polakom - Amerykanom - bowiem identyfikacja religijna ani
                  >
                  > etniczna nie stanowi o obywatelzstwie ani prawach ( przynajmniej oficjalnie) w
                  >
                  > tym wolnym kraju.
                  >
                  >

                  To jest jedynie potwierdzenie to, co pisałem. Żydzi w USA zajmują szczególną
                  pozycję, którą da się jedynie wyjaśnić tradycją religijną i pamięcią o wspólnej
                  walce z katolikami.
                  Andrzej
                  • yidele Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 18.05.02, 20:03
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > yidele napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                    > >
                    > > > Ave,
                    > > > Tak więc i w USA na wspólnego wroga żydów i purytanów także przyjęto
                    > katol
                    > > ików.
                    > > bynajmniej. W swoim długim pobycie w Europie i Amerykach, Judaizm nigdy ni
                    > e
                    > > wybierał sobie chrześcijanskich sojuszników. ( ani innychg sojuszników)
                    > > >
                    > > > Co do liczb. Wg danych, z którymi spotkałęm się oststnio, w USA jest
                    > 60 ml
                    > > n
                    > > > katolików, czyli 20% ludności.
                    > > Błąd kardynalny. 45%, i najwieksza liczebnie denominacja chrześcijańska.
                    >
                    > Masz błędne dane. Katolików w USA jest 20%.
                    >
                    Sprawdziłem - ARIS podaje okolo 25-26% - ale jest to najwięsza pojedyncza grupa
                    religijna. Dane poprawione w wątku na forum Nauka...
                    www.adherents.com/rel_USA.html#families
                    > > > Nie zmiania to faktu, że srodowiska opiniotwórcze dalej są kształtowa
                    > ne w
                    > > > tradycyjnej ideologii purytańskiej, która największe zagrożenie widzi
                    > w Rz
                    > > ymie.
                    > > Jeszcze raz błąd, Amerykańskie elity są elitami "bankowymi" - w kraju któr
                    > y nie
                    > >
                    > > ma arystokracji, pieniądze i ciągłość wpływów rodu są podstawą
                    > > oceny/kwalifikacji. Przykłądem może być ród Kennedy ( Irlandczycy, Katolic
                    > y)
                    > > którzy wydali sforę senatorów i jednego prezydenta.
                    >
                    > Ave,
                    > W każdym kraju istnieje coś takiego jak oficjalny światopogląd klasy polityczne
                    > j,
                    > która sprawuje władzę. Jej członkowie różnią się poglądami, ale tylko w kwstiac
                    > h
                    > szczegółowych, zasady są im wspólne. Zasady te w USA ukształtowały się w oparci
                    > u
                    > o purytanizm i o tradycję, w myśl której katolik jest wrogiem. Nie ma przy tym
                    > znaczenia, czy dany członek klasy politycznej wyznaje tę, czy inną religię. Np.
                    >
                    > nie potrafię sobie wyobrazić, aby któryś z polityków w USA dmagał się odebrania
                    >
                    > praw wyborczych Murzynom.
                    > Kennedy był pierwszym i ostatnim w historii USA prezydentem - katolikiem.
                    > Wcześniej i póżniej, przez 200 lat w USA rządzili protestanci.
                    Protestanci - nie Kalwinisci - twój zas argument zaczynał się od Kalwinistów...
                    To troche tak, jakbyś Druze zaliczał do muzułman. Swoją drogą jestem ciekaw jak
                    wiele metamorfoz odbedzie twoja teza tym razem, nim wróci do swojego pierwotneg
                    krztałtu w nastepnym post'cie...

                    Amerykanskie elity nie są i nie były Kalwinistami. Jeśli juz, to mozna ich
                    intelektualną genezę znaleźć w Deistach, Voltaire, Rewolucji francuzkiej która
                    bynajmniej Kalwinistyczną nie była. Myslicielem który miał chyba największy wpływ
                    na formujące się "proto-amerykanskie elity" był Thomas Paine, autor "Common
                    Sense" , "The Crisis" i "The Rights of Man" napisane ku wsparciu i obronie
                    rewolucji Francuzkiej. Fakt faktem że stare elity kolonialne straciły juz dawno
                    swoje wpływy i rozpusciły się w morzu przybyszów za chlebem i emigrantów takich
                    jak Paine.
                    > > Amerykanie nie potrzebowali szukać sojuszników w kraju gdzie sukces zawodo
                    > wy je
                    > > st
                    > > miarą/źródłem wpływów.
                    >
                    > No i podałeś podręcznikowy przykład wpływu kalwinizmu. Człowiek sukcesu jest
                    > wybrany przez Boga i będzie zbawiony. Bieda zaś świadczy o potępieniu.
                    >
                    Podałem rzeczywisty wzorzec rozsądnie zorganizowanego społeczeństwa które apriori
                    nie pozwala na przesladowanie lub wykluczanie ludzi z business'u i społeczeństwa
                    w oparciu o wyznanie religijne. To Kalwinizmem napewno nie jest , jako że sam
                    Kalwinizm nigdy religią tolerancyjną nie był.
                    > >Np. w wojnie secesyjnej Żydowscy amerykanie walczyli po
                    > > obu stronach i byli reprezentowani w obu rządach, w rządzie południa Zyd z
                    > ajmow
                    > > ał
                    > > stanowisko ministra finansów. Wiem że to trudno tobie zrozumieć, ale żydzi
                    > -
                    > > obywatele Ameryki to Amerykanie i Żydzi, nie zaś Zydzi udajacy amerykanów
                    > w jak
                    > > is
                    > > tam tajemniczych celach. Sojusze nie były nam tam potrzebne tak jak nie by
                    > ły
                    > > sojusze potrzebne n.p Polakom - Amerykanom - bowiem identyfikacja religijn
                    > a ani
                    > >
                    > > etniczna nie stanowi o obywatelzstwie ani prawach ( przynajmniej oficjaln
                    > ie) w
                    > >
                    > > tym wolnym kraju.
                    > >
                    > >
                    >
                    > To jest jedynie potwierdzenie to, co pisałem. Żydzi w USA zajmują szczególną
                    > pozycję, którą da się jedynie wyjaśnić tradycją religijną i pamięcią o wspólnej
                    > walce z katolikami.
                    > Andrzej
                    Niewiem skjąd wyciągasz twe wnioski o "wspólnej walce z katolikami" ani
                    o "Szczególnej pozycji" Żydów; nijak nie wynika to z żadnych dowodów ( masz-ze
                    jakieś dowody?) które przedstawiłes - to wcale nie jest takie trudne do
                    zrozumienia; Po prostu Religia nie jest determinantem "przydatności społecznej"
                    czy "potencjału politycznego" w USA. Wg. reguły tzw. "Ockham's razor",
                    doszukiwanie sie zawiłych i małoprawdopodobnych odpowiedzi na proste pytania to
                    błąd. Oczywiscie zawsze można po prostu uparcie twierdzić że czarne to białe
                    wbrew dowodom naocznym, ale z dyskusją czy argumentem ( w sensie logicznego
                    wywodu) nie ma to wiele wspólnego.
        • Gość: Piast Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 21:38
          To prawda, że protestanci nie byli tak prymitywnywi antysemitami jak katolicy.
          Reszta to znowu bzdury! Jeżeli ktoś szukał wroga to Watykan, który uzurpował
          sobie monopol na chrześcijaństwo. Na szczęście prawosławni w porę to odkryli i
          dają odpór!
    • Gość: Slavia do Zydow IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.05.02, 18:53
      A jak oceniacie Australie,Nowa Zelandie i Kanade ( np. Ouebec ) z punktu
      widzenia zydowskiego ?
      Tak dobrze zyje sie jak w USA czy mniej,a moze w tych krajach tez Wam sie slabo
      zylo i zyje jak w
      Europie ?
      I czy nie jest tak,ze kraje Anglosaskie sa z Aryjskich dla Was najbardziej
      przychylne ( nie licze tu USA ) ???
      Prosze o konkretne odpowiedzi na te 3 pytania .Pozdrawiam.
    • Gość: nik Mieszkam w USA.. taka jest prawda o protestantach IP: *.216-194-7-126.nyc.ny.metconnect.net 17.05.02, 18:22
      Wiem to z doswiadczenia i ze znajomosci wypowiedzi pastorów prostestanckich.
      Ostatnio własnie był kampania w mediach fanatycznych fundemantalistów w
      stylu :"to Bóg dał tę ziemię Izraelowi".
      Ci sami szalency twierdzą, że Ziemia istnieje od 6 tys. lat. Jak Zydzi.
      Mentalność starotestamentowa jest na porządku dziennym. Wystarczy zwrócić uwagę
      na amerykanskie prawo...
      • Gość: Piast Re: Taka jest prawda o księżach katolickich w USA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 21:33
        Gość portalu: nik napisał(a):

        > Wiem to z doswiadczenia i ze znajomosci wypowiedzi pastorów prostestanckich.
        > Ostatnio własnie był kampania w mediach fanatycznych fundemantalistów w
        > stylu :"to Bóg dał tę ziemię Izraelowi".
        > Ci sami szalency twierdzą, że Ziemia istnieje od 6 tys. lat. Jak Zydzi.
        > Mentalność starotestamentowa jest na porządku dziennym. Wystarczy zwrócić uwagę
        >
        > na amerykanskie prawo...

        Podobno księża katoliccy w USA to pedofile. Takie uogólnie jak powyższa wypowiedź
        jest równie, a nawet bardziej uprawniona niż bzdety napisane przen nik-a. To
        wynika z teorii zbiorów. Albo nik jej niezna, albo jest ignoratem, który nie wie,
        że protestanci w USA to tylko podzbiór.
        • Gość: nik Taka jest prawda o ignorancji IP: *.216-194-3-189.nyc.ny.metconnect.net 18.05.02, 22:16

          > Podobno księża katoliccy w USA to pedofile. Takie uogólnie jak powyższa wypowie
          > dź
          > jest równie, a nawet bardziej uprawniona niż bzdety napisane przen nik-a. To
          > wynika z teorii zbiorów. Albo nik jej niezna, albo jest ignoratem, który nie wi
          > e,
          > że protestanci w USA to tylko podzbiór.

          Człowieku, to raczej ty jesteś ignorantem. Co ty wiesz o sytuacji w USA?
          Naprawdę trzeba wielkiej bezczelnosci, żeby sie wymądrzać, nie mając zielonego
          pojęcia o sprawie.
          A KK w USA rzeczywiscie ma poważne problemy z pedofilami, ale oficjalnie nie
          popiera tego zjawiska, tylko je potępia.
          Protestanci oficjalnie nie potępiają syjonizmu, tylko całkowicie oficjalnie i
          gorliwie popierają Zydów i Izrael.
          Ucz sie logiki, bo twoje argumenty są na poziomie kojarzenia piernika z
          wiatrakiem.
    • Gość: test Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: 62.233.165.* 21.05.02, 09:21
      test
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 02.08.02, 21:45
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 16.08.02, 14:10
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • titus_flavius Indianie a Palestyńczycy 20.08.02, 18:29
      Ave,
      Czy zauważyliście, że polityka Izraela wobec Palestyńczyków łudząco przypomina
      politykę USA wobec Indian?
      Palestyńczycy nie mają obywatelstwa Izraela, chociaż Izrael uważa ich
      terytorium za swoje. Mogą żyć tam jedynie w rezerwatach, do których stale
      wkraczają izraelskie ekspedycje karne. Rezerwaty te stale są pomniejszane ...
      T.








      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
      • Gość: - Re: DO ANDRZEJA IP: 168.103.126.* 20.08.02, 20:12
        CIEKAWE - KTO FINANSOWAL SREDNIOWIECZNA SCHIZME, CZY NIE SA TO POWODU
        WSPOLCZESNEGO POSLUSZENSTWA. aLE NIE ZAPOMNIJ ZE KOSCIOLY PROTESTANCKIE SLUZYLY
        SWOIM WLADCO I W OKRESIE NAZIZMU NIEWIELE Z NICH ZDOBYLO SIE NA NIEZALEZNOSC.
        KOSCIOL KATOLICKI JEST NIEZALEZNY, ALE ZDAJE SOBIE SPRAWE Z UKLADOW
        POLITYCZNYCH, NA KTORE MA WPLYWY.
        • titus_flavius Re: DO ANDRZEJA 20.08.02, 20:24
          Gość portalu: - napisał(a):

          > CIEKAWE - KTO FINANSOWAL SREDNIOWIECZNA SCHIZME, CZY NIE SA TO POWODU
          > WSPOLCZESNEGO POSLUSZENSTWA. aLE NIE ZAPOMNIJ ZE KOSCIOLY PROTESTANCKIE
          SLUZYLY
          >
          > SWOIM WLADCO I W OKRESIE NAZIZMU NIEWIELE Z NICH ZDOBYLO SIE NA NIEZALEZNOSC.
          > KOSCIOL KATOLICKI JEST NIEZALEZNY, ALE ZDAJE SOBIE SPRAWE Z UKLADOW
          > POLITYCZNYCH, NA KTORE MA WPLYWY.

          Ave,
          W Europie jest długa tradycja niezależności Kościoła od państwa, stąd też z
          biegiem czasu i protestanci starali się emancypować spod władzy państwa.
          Nie wszystkim się to, niestety, udało.
          DLatego w Niemczech nazistowskich, poza świetlaną postacią Niemoellera, ogół
          protestantów niemieckich zaakceptował nowe zasady religii.
          T.
    • Gość: doku Coraz mniej jest ludzi, którzy własne podwórko ... IP: *.mofnet.gov.pl 21.08.02, 11:54
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.

      ... nazywają całym światem. Internet wymyślili w USA i USA są głównym motorem
      globalizacji. Nic więc dziwnego, że ludziom o mentalności dzikusów (np.
      islamistom) właśnie USA jawi się jako inny świat. Jednak to USA przewodzi
      światu i poglądy USA są dla świata reprezentatywne, a nie poglądy islamskich
      terrorystów.
      • Gość: Terorysta Oj terorysci, terorysci IP: *.57.96.162.Dial1.Tampa1.Level3.net 22.08.02, 06:12
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
        >
        > > USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
        > > reszty świata.
        >
        > ... nazywają całym światem. Internet wymyślili w USA i USA są głównym motorem
        > globalizacji. Nic więc dziwnego, że ludziom o mentalności dzikusów (np.
        > islamistom) właśnie USA jawi się jako inny świat. Jednak to USA przewodzi
        > światu i poglądy USA są dla świata reprezentatywne, a nie poglądy islamskich
        > terrorystów.


        ------------

        Oj terorysci, terorysci, wy tekrze odgrywacie jakas role w tym swiecie
        zdziczalych politykierow.
    • Gość: Luki ech, Andrzeju... IP: 141.63.88.* 22.08.02, 14:07
      ... wstyd by mi bylo na Twoim miejscu za te wszystkie bzdury. Albo raczej za
      upor w ich gloszeniu. I odpornosc na jakiekolwiek rzeczowe argumenty. I
      zdolnosc odwracania kota ogonem - by dojsc na koncu zawsze do jednego i tego
      samego: potepienia Izraela...
      • Gość: ave Re: ech, Luki IP: *.tnt14.sjc4.da.uu.net 27.08.02, 04:59
        Gość portalu: Luki napisał(a):

        > ... wstyd by mi bylo na Twoim miejscu za te wszystkie bzdury. Albo raczej za
        > upor w ich gloszeniu. I odpornosc na jakiekolwiek rzeczowe argumenty. I
        > zdolnosc odwracania kota ogonem - by dojsc na koncu zawsze do jednego i tego
        > samego: potepienia Izraela...


        Masz racje Luki, Izraela potepiac nie nalezy, jest to nieomylny glosiciel
        Pokoju i Demokracji, nie wspomne tez, o tak czesto pozadanej przez Was
        tolerancji.

    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 26.08.02, 19:03
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • titus_flavius Bartosz Węglarczyk z USA: żydzi a protestanci 29.08.02, 10:35
      Ave,
      artykuł z dzisiejszej GW. Czy jeszcze ktoś twierdzi, że nie mam racji?
      T.




      Dlaczego prawica religijna w USA bezwarunkowo popiera Izrael

      J. SCOTT APPLEWHITE AP
      Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 28-08-2002

      Najbliższymi politycznymi sojusznikami Izraela w Ameryce stali się
      chrześcijańscy fundamentaliści postrzegani do niedawna jako formacja wroga
      państwu żydowskiemu i często antysemicka. Źródeł tego niezwykłego sojuszu
      należy szukać w... Biblii - pisze Bartosz Węglarczyk

      Kilka miesięcy temu pod Wzgórze Kapitolińskie w Waszyngtonie przyszło sto
      tysięcy ludzi z izraelskimi flagami i Gwiazdą Dawida na koszulkach. Przyszli,
      by bronić prawa Izraela do istnienia. Przeważali Żydzi, ale najbardziej bojowe
      wystąpienie wygłosiła tego dnia Janet Parshall, której ewangelicznych audycji
      słucha co tydzień w USA 4 mln chrześcijan.

      - Nigdy nie oddamy Wzgórz Golan! - krzyczała Parshall na wiecu, który miał być
      pokazem jedności Amerykanów w obliczu zagrożenia ich największego sojusznika
      na Bliskim Wschodzie. - Nigdy nie pozwolimy podzielić Jerozolimy! - wołała
      królowa chrześcijańskiego radia do morza falujących biało-niebieskich flag.

      Po 11 września i po wybuchu drugiej intifady Izrael znalazł w Ameryce
      niezwykłego sojusznika - chrześcijańskich fundamentalistów, w tym przede
      wszystkim baptystów i protestantów. To właśnie oni stoją za niezłomnym
      poparciem rządu USA dla rządu izraelskiego.

      Liderzy skrajnie konserwatywnej prawicy chrześcijańskiej organizują dziesiątki
      kampanii na rzecz Izraela. Lider jednej z największych organizacji
      chrześcijańskich Ralph Reed, kilka lat temu oskarżany przez środowiska
      żydowskie o antysemityzm, teraz stanął na czele organizacji wspierającej prawo
      Izraela do istnienia.

      W kościołach protestanckich w całej Ameryce masowo organizowane są zbiórki
      pieniędzy dla Izraelczyków. Kilka organizacji protestanckich z konserwatywnego
      południa USA finansuje przeprowadzki dla rodzin żydowskich do Izraela. Każda z
      takich rodzin otrzymuje 20 tys. dolarów na urządzenie sobie nowego życia w tym
      kraju.

      Najbardziej znani liderzy prawicy religijnej występują w programach
      telewizyjnych i piszą artykuły do gazet, w których krytykują władze Autonomii
      Palestyńskiej i apelują o wsparcie dla Izraela. Kilku najbardziej znanych z
      nich wysłało parę tygodni temu list do prezydenta George'a Busha. Poprosili w
      nim o otwarte i publiczne potępienie "antysemickich wystąpień niektórych
      liderów organizacji Amerykanów pochodzenia arabskiego".

      Chodzi o koniec świata

      Dla wielu socjologów ten sojusz to prawdziwa rewolucja, ponieważ do niedawna
      skrajna prawica religijna była postrzegana powszechnie jako wroga Izraelowi i
      często antysemicka.

      I nie były to podejrzenia bezzasadne. Zdominowany przez baptystów Ku-Klux-
      Klan, znany ze swych akcji przeciwko czarnym Amerykanom, równie chętnie
      atakował Żydów. Kilka miesięcy temu Archiwum Narodowe USA opublikowało taśmę
      nagraną 30 lat temu w Owalnym Gabinecie z rozmową prezydenta Richarda Nixona
      oraz jednego z najbardziej znanych amerykańskich kaznodziei pastora Billy'ego
      Grahama. Nixon skarżył się, że media są mu niechętne, bo kierują nimi w
      większości Żydzi. - Musimy to zmienić, inaczej cały ten kraj się rozpadnie -
      przytakiwał mu Graham.

      Dziś sędziwy pastor podczas mszy, na które przychodzą dziesiątki tysięcy
      wiernych, modli się o bezpieczeństwo Izraela. A jego równie popularny syn
      pisze artykuły o zapisanym w Biblii prawie Żydów do pozostania w Ziemi
      Obiecanej (plan pokojowy Grahama juniora dla Bliskiego Wschodu - "Żydzi i
      Arabowie powinni oddać swe serca Jezusowi i znaleźć pokój w Duchu Świętym" -
      nie ma raczej większych szans powodzenia).

      Gdzie leżą przyczyny tego dziwnego sojuszu? W zgodnej opinii polityków należy
      ich szukać w kilku miejscach, ale przede wszystkim w Biblii. Chrześcijańscy
      fundamentaliści uważają bowiem, że 11 września rozpoczął serię wydarzeń,
      które - zgodnie z opisem biblijnym - doprowadzą ostatecznie do drugiego
      nadejścia Zbawiciela i końca świata. Liderzy fundamentalistycznych szkół
      religijnych w USA interpretują trwającą wojnę z terroryzmem jako ostateczne
      starcia Dobra i Zła. Zgodnie z zapisami w Biblii są przekonani, że nadejście
      Jezusa musi poprzedzić ostateczne panowanie Żydów nad Ziemią Świętą. Stąd też
      publiczne wystąpienia liderów prawicy religijnej nie rzadko są równie ostre co
      wypowiedzi polityków izraelskich.

      Parshall, której wpływów na południu USA (określanym często ze względu na
      religijność jego mieszkańców mianem Pasa Biblijnego) nie można przecenić, mówi
      o konflikcie bliskowschodnim z równie wielką pasją jak o aborcji. - To, co
      dzieje się w Jerozolimie, dotyczy nas w równie dużym stopniu jak Żydów - mówi
      Parshall. Stanowisko w tej sprawie określa dziś miejsce polityka w
      środowiskach amerykańskiej prawicy religijnej. - Jeśli opowiadasz się za
      podziałem Jerozolimy lub oddaniem Arabom Zachodniego Brzegu, nie masz czego u
      nas szukać - przyznaje Parshall, która z oporami opowiada się za powstaniem
      państwa palestyńskiego, ale tylko w Strefie Gazy.

      Żydzi są wstrząśnięci

      O ile dla większości konserwatystów sojusz z Izraelem jest krokiem
      zrozumiałym, o tyle sami Żydzi wydają się zaskoczeni. Izraelska prasa od wielu
      tygodni opisuje kolejne wystąpienia liderów kościołów w USA z nieukrywaną
      radością. Trudno im się dziwić, skoro jeszcze kilka lat temu jedna z czołowych
      amerykańskich organizacji zwalczających antysemityzm opublikowała szeroko
      komentowany wówczas w Izraelu raport pod tytułem: "Prawo religijne: Atak na
      pluralizm i tolerancję w Ameryce".

      W tej gigantycznej akcji poparcia dla Izraela nie bierze większego udziału
      Kościół katolicki. O ile biskupi apelują publicznie o pokój, o tyle Kościół
      katolicki w USA tradycyjnie pozostawia sprawy międzynarodowe Watykanowi.
      Zwłaszcza, że dziś Kościół ten jest zajęty przede wszystkim reperowaniem swego
      wizerunku poważnie nadszarpniętym przez afery pedofilskie.

      Do 11 września 2001 roku i wybuchu drugiej intifady organizacje amerykańskich
      Żydów prowadziły z chrześcijańskimi fundamentalistami otwartą wojnę.
      Tradycyjnie Żydzi w USA głosują na Demokratów, wierzą bowiem, że ta liberalna
      partia obroni ich prawa obywatelskie zagrożone przez chrześcijańską dominację.

      Fundamentaliści byli także w USA siłą izolacjonistyczną. Lokalne kościoły,
      przede wszystkim panujący w południowych stanach Kościół Baptystów, przez całą
      zimną wojnę zabierali głos w sprawach międzynarodowych jedynie po to, by
      potępić bezbożny komunizm. Dopiero początek XXI wieku i ataki 11 września
      nakłoniły ich do nowego spojrzenia na świat.

      Chrześcijańscy fundamentaliści nigdy nie zrezygnowali jednak z wpływania na
      politykę wewnętrzną w USA a ich znaczenie w Partii Republikańskiej skutecznie
      odstraszało od niej wyborców pochodzenia żydowskiego. Gdy Ronald Reagan
      walczył o drugą kadencję w Białym Domu, oddał na niego głos co trzeci wyborca
      pochodzenia żydowskiego. - Reagan zabiegał o zgodę rządu ZSRR na wyjazd
      radzieckich Żydów do Izraela - tłumaczy to niezwykle wysokie poparcie dla
      republikańskiego prezydenta Gary Bauer, który dwa lata temu sam ubiegał się o
      prezydenturę jako kandydat religijnej prawicy. - Ale gdy o Biały Dom walczył
      George Bush senior, głosował na niego już zaledwie co 10. wyborca żydowski.
      Bush junior, który w trakcie kampanii poparł wielokrotnie Izrael, zebrał 20
      proc. głosów środowisk żydowskich.

      Taki drastyczny podział głosów pomiędzy Demokratami i Republikanami kryje w
      sobie drugą przyczynę dzisiejszego poparcia konserwatystów dla Izraela. -
      George W. Bush ma historyczną szansę odebrania Demokratom głosów żydowskich -
      przyznaje Bauer.

      W sytuacji, gdy wybory prezydenckie 2000 r. zakończyły się generalnie remisem,
      głos każdej grupy społecznej, religijnej czy etnicznej może się okazać sprawą
      politycznego życia i śmierci. W pryw
      • titus_flavius Re: Bartosz Węglarczyk z USA: żydzi a protestanci 29.08.02, 19:45
        titus_flavius napisał:

        ) Ave,
        ) artykuł z dzisiejszej GW. Czy jeszcze ktoś twierdzi, że nie mam racji?
        ) T.
        )
        )
        )
        )
        ) Dlaczego prawica religijna w USA bezwarunkowo popiera Izrael
        )
        ) J. SCOTT APPLEWHITE AP
        ) Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 28-08-2002
        )
        ) Najbliższymi politycznymi sojusznikami Izraela w Ameryce stali się
        ) chrześcijańscy fundamentaliści postrzegani do niedawna jako formacja wroga
        ) państwu żydowskiemu i często antysemicka. Źródeł tego niezwykłego sojuszu
        ) należy szukać w... Biblii - pisze Bartosz Węglarczyk
        )
        ) Kilka miesięcy temu pod Wzgórze Kapitolińskie w Waszyngtonie przyszło sto
        ) tysięcy ludzi z izraelskimi flagami i Gwiazdą Dawida na koszulkach. Przyszli,
        ) by bronić prawa Izraela do istnienia. Przeważali Żydzi, ale najbardziej
        bojowe
        ) wystąpienie wygłosiła tego dnia Janet Parshall, której ewangelicznych audycji
        ) słucha co tydzień w USA 4 mln chrześcijan.
        )
        ) - Nigdy nie oddamy Wzgórz Golan! - krzyczała Parshall na wiecu, który miał
        być
        ) pokazem jedności Amerykanów w obliczu zagrożenia ich największego sojusznika
        ) na Bliskim Wschodzie. - Nigdy nie pozwolimy podzielić Jerozolimy! - wołała
        ) królowa chrześcijańskiego radia do morza falujących biało-niebieskich flag.
        )
        ) Po 11 września i po wybuchu drugiej intifady Izrael znalazł w Ameryce
        ) niezwykłego sojusznika - chrześcijańskich fundamentalistów, w tym przede
        ) wszystkim baptystów i protestantów. To właśnie oni stoją za niezłomnym
        ) poparciem rządu USA dla rządu izraelskiego.
        )
        ) Liderzy skrajnie konserwatywnej prawicy chrześcijańskiej organizują
        dziesiątki
        ) kampanii na rzecz Izraela. Lider jednej z największych organizacji
        ) chrześcijańskich Ralph Reed, kilka lat temu oskarżany przez środowiska
        ) żydowskie o antysemityzm, teraz stanął na czele organizacji wspierającej
        prawo
        ) Izraela do istnienia.
        )
        ) W kościołach protestanckich w całej Ameryce masowo organizowane są zbiórki
        ) pieniędzy dla Izraelczyków. Kilka organizacji protestanckich z
        konserwatywnego
        ) południa USA finansuje przeprowadzki dla rodzin żydowskich do Izraela. Każda
        z
        ) takich rodzin otrzymuje 20 tys. dolarów na urządzenie sobie nowego życia w
        tym
        ) kraju.
        )
        ) Najbardziej znani liderzy prawicy religijnej występują w programach
        ) telewizyjnych i piszą artykuły do gazet, w których krytykują władze Autonomii
        ) Palestyńskiej i apelują o wsparcie dla Izraela. Kilku najbardziej znanych z
        ) nich wysłało parę tygodni temu list do prezydenta George'a Busha. Poprosili w
        ) nim o otwarte i publiczne potępienie "antysemickich wystąpień niektórych
        ) liderów organizacji Amerykanów pochodzenia arabskiego".
        )
        ) Chodzi o koniec świata
        )
        ) Dla wielu socjologów ten sojusz to prawdziwa rewolucja, ponieważ do niedawna
        ) skrajna prawica religijna była postrzegana powszechnie jako wroga Izraelowi i
        ) często antysemicka.
        )
        ) I nie były to podejrzenia bezzasadne. Zdominowany przez baptystów Ku-Klux-
        ) Klan, znany ze swych akcji przeciwko czarnym Amerykanom, równie chętnie
        ) atakował Żydów. Kilka miesięcy temu Archiwum Narodowe USA opublikowało taśmę
        ) nagraną 30 lat temu w Owalnym Gabinecie z rozmową prezydenta Richarda Nixona
        ) oraz jednego z najbardziej znanych amerykańskich kaznodziei pastora Billy'ego
        ) Grahama. Nixon skarżył się, że media są mu niechętne, bo kierują nimi w
        ) większości Żydzi. - Musimy to zmienić, inaczej cały ten kraj się rozpadnie -
        ) przytakiwał mu Graham.
        )
        ) Dziś sędziwy pastor podczas mszy, na które przychodzą dziesiątki tysięcy
        ) wiernych, modli się o bezpieczeństwo Izraela. A jego równie popularny syn
        ) pisze artykuły o zapisanym w Biblii prawie Żydów do pozostania w Ziemi
        ) Obiecanej (plan pokojowy Grahama juniora dla Bliskiego Wschodu - "Żydzi i
        ) Arabowie powinni oddać swe serca Jezusowi i znaleźć pokój w Duchu Świętym" -
        ) nie ma raczej większych szans powodzenia).
        )
        ) Gdzie leżą przyczyny tego dziwnego sojuszu? W zgodnej opinii polityków należy
        ) ich szukać w kilku miejscach, ale przede wszystkim w Biblii. Chrześcijańscy
        ) fundamentaliści uważają bowiem, że 11 września rozpoczął serię wydarzeń,
        ) które - zgodnie z opisem biblijnym - doprowadzą ostatecznie do drugiego
        ) nadejścia Zbawiciela i końca świata. Liderzy fundamentalistycznych szkół
        ) religijnych w USA interpretują trwającą wojnę z terroryzmem jako ostateczne
        ) starcia Dobra i Zła. Zgodnie z zapisami w Biblii są przekonani, że nadejście
        ) Jezusa musi poprzedzić ostateczne panowanie Żydów nad Ziemią Świętą. Stąd też
        ) publiczne wystąpienia liderów prawicy religijnej nie rzadko są równie ostre
        co
        ) wypowiedzi polityków izraelskich.
        )
        ) Parshall, której wpływów na południu USA (określanym często ze względu na
        ) religijność jego mieszkańców mianem Pasa Biblijnego) nie można przecenić,
        mówi
        ) o konflikcie bliskowschodnim z równie wielką pasją jak o aborcji. - To, co
        ) dzieje się w Jerozolimie, dotyczy nas w równie dużym stopniu jak Żydów - mówi
        ) Parshall. Stanowisko w tej sprawie określa dziś miejsce polityka w
        ) środowiskach amerykańskiej prawicy religijnej. - Jeśli opowiadasz się za
        ) podziałem Jerozolimy lub oddaniem Arabom Zachodniego Brzegu, nie masz czego u
        ) nas szukać - przyznaje Parshall, która z oporami opowiada się za powstaniem
        ) państwa palestyńskiego, ale tylko w Strefie Gazy.
        )
        ) Żydzi są wstrząśnięci
        )
        ) O ile dla większości konserwatystów sojusz z Izraelem jest krokiem
        ) zrozumiałym, o tyle sami Żydzi wydają się zaskoczeni. Izraelska prasa od
        wielu
        ) tygodni opisuje kolejne wystąpienia liderów kościołów w USA z nieukrywaną
        ) radością. Trudno im się dziwić, skoro jeszcze kilka lat temu jedna z
        czołowych
        ) amerykańskich organizacji zwalczających antysemityzm opublikowała szeroko
        ) komentowany wówczas w Izraelu raport pod tytułem: "Prawo religijne: Atak na
        ) pluralizm i tolerancję w Ameryce".
        )
        ) W tej gigantycznej akcji poparcia dla Izraela nie bierze większego udziału
        ) Kościół katolicki. O ile biskupi apelują publicznie o pokój, o tyle Kościół
        ) katolicki w USA tradycyjnie pozostawia sprawy międzynarodowe Watykanowi.
        ) Zwłaszcza, że dziś Kościół ten jest zajęty przede wszystkim reperowaniem
        swego
        ) wizerunku poważnie nadszarpniętym przez afery pedofilskie.
        )
        ) Do 11 września 2001 roku i wybuchu drugiej intifady organizacje amerykańskich
        ) Żydów prowadziły z chrześcijańskimi fundamentalistami otwartą wojnę.
        ) Tradycyjnie Żydzi w USA głosują na Demokratów, wierzą bowiem, że ta liberalna
        ) partia obroni ich prawa obywatelskie zagrożone przez chrześcijańską dominację.
        )
        ) Fundamentaliści byli także w USA siłą izolacjonistyczną. Lokalne kościoły,
        ) przede wszystkim panujący w południowych stanach Kościół Baptystów, przez
        całą
        ) zimną wojnę zabierali głos w sprawach międzynarodowych jedynie po to, by
        ) potępić bezbożny komunizm. Dopiero początek XXI wieku i ataki 11 września
        ) nakłoniły ich do nowego spojrzenia na świat.
        )
        ) Chrześcijańscy fundamentaliści nigdy nie zrezygnowali jednak z wpływania na
        ) politykę wewnętrzną w USA a ich znaczenie w Partii Republikańskiej skutecznie
        ) odstraszało od niej wyborców pochodzenia żydowskiego. Gdy Ronald Reagan
        ) walczył o drugą kadencję w Białym Domu, oddał na niego głos co trzeci wyborca
        ) pochodzenia żydowskiego. - Reagan zabiegał o zgodę rządu ZSRR na wyjazd
        ) radzieckich Żydów do Izraela - tłumaczy to niezwykle wysokie poparcie dla
        ) republikańskiego prezydenta Gary Bauer, który dwa lata temu sam ubiegał się o
        ) prezydenturę jako kandydat religijnej prawicy. - Ale gdy o Biały Dom walczył
        ) George Bush senior, głosował na niego już zaledwie co 10. wyborca żydowski.
        ) Bush junior, który w trakcie kampanii poparł wielokrotnie Izrael, zebrał 20
        ) proc. głosów środowisk żydowskich.
        )
        ) Taki drastyczny podział głosów pomiędzy Demokratami i Republikanami kryje w
        ) sobie drugą przyczynę dzisiejszego poparcia kon
    • Gość: Pete Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.08.02, 20:50
      Jak w takim razie mam rozumieć słowa Lutra?:

      Luter (32 tom dzieł Lutra):

      "Nigdy nie było pod słońcem narodu krwi żądniejszego i mściwszego, niż ci,
      którym się zdaje, że są narodem przez Boga wybranym, aby obowiązani i musieli
      mordować pogan. Największą rzeczą, jaką spodziewała się od swego mesjasza,
      jest to, że powinien swym mieczem wymordować i zatracić cały świat. Żyd, to
      jest serce żydowskie, jest drewno-kamienno-diabelsko-stalowo-twarde niczem
      niewzruszalne… gdy przyjdzie mesjasz, to on ma zabrać całemu światu złoto i
      srebro i pomiędzy siebie rozdzielić.
      A wy, moi kochani panowie, przyjaciele, pastorzy i kaznodzieje
      przypominam wam wierność obowiązkom, abyście bronili parafian, jak to czynić
      umiecie, od zguby wiecznej – aby strzegli się żydów i unikali ich, o ile mogą."
      • Gość: wieslaw68 Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii IP: *.cm-upc.chello.se 29.08.02, 21:04
        Troll ktory pisze pod wieloma nazwiskami - dzis jako Andrzej
        zawital niedawno ze swoimi Talmudyczno-hitlerowskimi teorjami
        na pl.sci.historja.

        Jak ktos z uczestnikow tej grupy napisal komentujac historyne
        wywody Andrzejka:
        "myslalem kiedys ze szczytem glupoty byla hipoteza ze piramidy
        zostaly wybudowane przez UFO, dzis widze za Andrzejek nie ma
        sobie rownych"

        Ja sam czytuje Andzrejka od dluzszego juz czasu. Widze go na
        roznych grupach i dochodze do wniosku ze jest to starszy czlowiek
        bez specjalnego wyksztalcenia ale zato z wielka pasja - Zydzi.

        Drogi Andzrejku moze bys tak zamiast produkowac te bzdury, rybki
        zaczal chodowac, znaczki zbierac?


        W.
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 03.09.02, 06:58
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • Gość: nik Potrzebna Wyborcza? IP: *.216-194-25-248.nyc.ny.metconnect.net 03.09.02, 18:17
      www1.gazeta.pl/swiat/1,34254,991657.html
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 11.09.02, 21:00
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 16.09.02, 10:26
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 05.10.02, 22:11
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej
    • Gość: Bill Re: To nieprawda! IP: *.zedat.fu 30.10.02, 18:46
      W muzeum holocaustu w Washington jest jak wol wypisane, ze pratestanci od
      wiekow mieli swoje religijne problemy z Zydami. A Luter miedzy innymi
      powiedzial, zeby ich wytepic, bo nie chcieli przylaczyc sie do jego reformacji.

      W Niemczech katolicy sa mniejszoscia.
      • titus_flavius Re: To nieprawda! 30.10.02, 22:42
        Gość portalu: Bill napisał(a):

        > W muzeum holocaustu w Washington jest jak wol wypisane, ze pratestanci od
        > wiekow mieli swoje religijne problemy z Zydami. A Luter miedzy innymi
        > powiedzial, zeby ich wytepic, bo nie chcieli przylaczyc sie do jego
        reformacji.

        Ave,
        po czasach Lutra wiele się zmieniło. Otóż nicb tak nie łączy ludzi jak wspólny
        wróg. Żydzi i protestanci mieli takiego w katolickiej Hiszpanii. Dlatego też
        żydzi zaczęli się powszechnie osiedlać od końca w. XVI w krajach
        protestanckich. Szczególnie ich hołubiła Holandia i, od czasów Cromwella,
        Anglia. Żydzi odwdzięczali się protestantom propagandą antykatolicką i
        finansowaniem wojen z katolikami.
        T.
    • titus_flavius Re: żydzi a protestanci - krótki kurs historii 02.12.02, 17:37
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ave,
      > jedną z przyczyn ogromnego poparcia USA dla Izraela są amerykańskie tradycje
      > protestackie. Mało o tym się mówi, ale protestanci od początku (od XVIw.)
      byli
      > niesłychanie przychylni żydom. Protestanci pierwszeństwo bowiem dawali
      Staremu,
      >
      > a nie Nowemu Testamentowi. M.in. dlatego Luter dopuszczał małżeństwa
      > poligamiczne.
      > W XVIIw. w Anglii purytanie Cromwella nazywali się wręcz Nowym Izraelem,
      > wprowadzili zwyczaj nadawania dzieciom żydowskich imion,a doradcy Cromwella
      > domagali się wprowadzenia Tory jako prawa w Anglii i ustanowienia w Anglii
      > Sanhedrynu. Dltego właśnie Cromwell sprowadził żydów do Anglii.
      > Ostatecznie purytanie w Anglii przegrali rywalizację o władzę i główny
      ośrodek
      > purytanizmu przeniósł się do USA. Myśl purytańska do dzisiaj wywiera wpływ na
      > filozofię polityczną USA i nie można o tym zapomnieć pisząc o żydach w USA.
      Wg
      > purytanów żydzi są wciąż narodem wybranym, a Stary Testament ma moc
      > obowiązującą. A że w Starym Testamencie Jehowa obiecał żydom Palestynę, to
      > oznacza wg protestantów,że żydzi mają prawo wypędzić stamtąd tubylców.
      > Wydaje się nam to smieszne, ale w konserwatywnych stanach USA (tych, które
      > wybrały Busha na prezydenta) nadal uważa się Stary Testament za prawdę
      > objawioną. Do tego stopnia, że aż do połowy lat 60 uczono tam w szkołach, że
      > świat został stworzony 6000 lat temu. Zakazano natomiast nauki o ewolucji,
      gdyż
      >
      > jest sprzeczna z nauką Biblii. W tej sytuacji jest zrozumiałe, że w oczach
      > Amerykanów Izrael słusznie eksterminuje Arabów w Palestynie.
      > Taki jest pogląd na sprawę Palestyńską Republikanów Busha. Z kolei druga siła
      > polityczna w USA - Demokraci jest wprost kierowana przez żydów. Teraz chyba
      > wszyscu rozumieją, dlaczego USA mają pogląd na sprawę palestyńską odmienny od
      > reszty świata.
      > Andrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka