Dodaj do ulubionych

Crappus mysli ze dwustronne umowy

IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 01:33
o wymianie handlowej itp miedzy panstwami sa przejawem globalizmu.
Czy ktos moglby mu wytlumaczyc roznice, bo on za cholere nie jest w stanie
mnie zrozumiec. Wkolko pieprzy o 'naczyniach polaczonych' i 'sieci' w ktorej
US jest ciagnaca 'lokomotywa'. I za diable nie jest w stanie zobaczyc ze w
umowie dwustronnej miedzy np Chinami a NZ, US po prostu nie jest strona.
Odwoluje zainteresowanych do watku maka o US Bankrucie.
Milej rozrywki
Obserwuj wątek
    • kropekuk Crappusowi nawet KLONICA nie wytlumaczysz, ABE 29.11.04, 01:36
      Poddaj sie, czasu szkoda.
    • marcus_crassus nie,umowy handlowe majace na celu 29.11.04, 01:44
      ulatwienia handlowe sa oznaka konca globalizmu :))) tak samo gdy jak jak czegos sie nie sprzeda w jednym miejscu to mozna zawsze cos zrobic a panstwo machabejskie bylo tworem palestynskich etc etc...

      tak samo jak swiatowy wzrost gospodarczy w 2003 roku zawdzieczamy w duzej mierze jednak wzrostowi w US anie w NZ albo w niemczech :)))

      tak abe tytanie intelektu :))) mow jeszcze :))
      • Gość: ABE Mow do mnie.... tak napisal poeta. IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 01:54
        I ja do ciebie teraz tez mam taka prosbe bo to jest prawdziwa rozkosz czytac
        twoje zagmatwane gdybania i pobozne zyczenia.
        A faktow i tak nie zmienisz choc sie zagadasz na smierc.
        Umowy dwustronne, ktore jak wynika z nazwy maja na celu ulatwienia dwustronne i
        TYLKO dwustronne, NIE sa objawem globalizmu. Idz dalej: umowy dwustronne sa
        odpowiedzia na globalizm bo tak jak w tym twoim genialnym naczyniu polaczonym
        izoluja one elementy ktore sa niepozadane i wylaczaja sie z cirkulacji. Umowy
        dwustronne maja ten cudowny effekt eliminacji postronnych graczy.
        Globalizacja natomiast ma effekt wlaczania wielu graczy w siatke wzajemnych,
        wielowarswowych zaleznosci.
        • marcus_crassus abe.dokonalas rzeczy niemozliwej 29.11.04, 01:58
          stwierdzam cos czego az sie boje powiedziec.umowy 2 stronne maja na celu stworzenie ulatwien/regulacji miedzy dwoma panstwami...

          a teraz zobacz ile umow 2 - stronnych i z kim zawarla NZ i ile chiny..i z kim...i kogo ma to eliminowac...

          znaczy sie zawierajac umowe z chinami NZ wyeliminowala z handlu UE :))))

          abe.jestes najwieksza kretynka na forum
          • marcus_crassus -stwierdzam ze jestes glupsza od tomsona 29.11.04, 01:59
            on po prostu pieprzy kazda glupote dla samego pieprzenia.ty pieprzysz zas bo nie kumasz zupelnie o co chodzi.jestes glupsza.

            Boze...az trudno mi w to uwierzyc
            • Gość: ABE God is my witnessed - I tried! IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 02:08
              Ale ty jestes TRABA i juz. Umywam rece.
          • Gość: ABE A ty jestes cudotworca IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 02:06
            crappus: "znaczy sie zawierajac umowe z chinami NZ wyeliminowala z handlu
            UE :))))"
            Jezu, ale tu crappus glupi jestes!!!!
            W umowie miedzy Chinami a NZ nie ma UE. Tak? Z tych stosunkow dwustronnych jest
            wiec UE wylaczone. Tak?
            NZ moze miec rowniez umowe dwustronna z UE. Moga tam byc jakies specjalne
            dwustronne zobowiazania, tax cuts, exclusive deals on exclusive products. Tak?
            Chiny nie sa strona w tej umowie. Tak?
            Czy widzisz wzorzec? TO NIE SA NACZYNIA POLACZONE! To sa odizolowane, wzajemnie
            niezalezne uklady. NACZYNIA IZOLOWANE. To jest trend na rynkach. Wlasnie na
            wypadek jakby jakis moloch jak US mial sie pierdyknac i rozwalic caly delikatny
            network naczyn polaczonych.
            Blagam cie na kolanach, powiedz ze rozumiesz, bo juz mi slow brakuje na twoja
            tepote
            • marcus_crassus nie,ale stwierdzilas ze umowa ta 29.11.04, 02:10
              wyeliminowala US :))))

              jesli NZ oslico ma taka umowe z chinami a chiny maja z mozambikiem to te naczynia sie lacza...

              co z tymi procesorami???jak sie ich nie sprzeda w US to kupia je ci ktorzy kupowali towary od US??

              co jeszcze wymyslisz dzis oslico??

              abe,jestes tak bezdennie glupia ze az ciarki przechodza.ty jestes inwalida umyslowym :(


              > niezalezne uklady. NACZYNIA IZOLOWANE. To jest trend na rynkach. Wlasnie na
              > wypadek jakby jakis moloch jak US mial sie pierdyknac i rozwalic caly delikatny
              >
              > network naczyn polaczonych.

              a jak US zawrze umowe 2 stronna???znaczy sie co??US nie zawieraja takich umow??


              ABE.TY JESTES NIENORMALNA.GLUPIA NIESKONCZENIE!!!
            • marcus_crassus Boze...abe,ty jestes durna... 29.11.04, 02:18
              masz swoja umowe:

              a) Free Trade Agreement between China and New Zealand

              "free trade agreement" oznaka konca globalizmu :)))) :DDDDD

              moj komentarz: o ja pierd0le :)))))

              b)pierwsze zdanie z twojego linku ABe :))

              China and New Zealand are open and dynamic market economies that depend on international trade for stimulating economic growth. Strong global connections and improved access to markets are fundamental to the economic strategies of both countries.


              podkreslenie:STRONG GLOBAL CONNECTIONS AND IMPROVED ACCESS TO MARKETS :)))

              moj komentarz:o ja pierd0le 2
              • Gość: ABE He he IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 02:36
                tylko dlatego ze uzyto slowa "global" to ty juz myslisz ze to musi byc
                globalizm. Jestes ograniczony crappus, O G R A N I C Z O N Y.

                Ja ci tylko powiem, ze globalizm uprawiany przez amerykanski kapital jest juz
                historia, as we speak.
                Tak wszystkie zdrowe ekonomie zaleza od miedzynarodowej wymiany handlowej jak
                mowi text ktory cytujesz, ale dzieki umowom dwustronnym ta wymiana jest w
                ramach stosunkow miedzy stronami, czyli nie jest to ekonomiczna jungla gdzie
                jak zwykle najsilnieszy rzadzi, a reszta sie podczepia do niego. Dwustronne
                stosunki kultywuja rozwoj wlasnego przemyslu jako calosci samej w sobie, a nie
                jako tribiku w systemie swiatowej gdzie boardroom jest w Washington DC,
                sakiewka w Izraelu, sznureczki robi sie w Korei, a koleczka zebate w Polsce, po
                czym zawala sie tym produktem np Nowa Zealandie, podcinajac miejscowy business.
                To jest globalizm. Dwustronne umowy to unicestwiaja bo eliminuje niepozadanych
                graczy i opieraja sie na wzajemnych ulgach tylko.
                Improved access to markets to takze effekt dwustronnej umowy, gdzie dwa panstwa
                wzgledem siebie znosza bariery celne czy dotowanie wlasnego businessu wzgledem
                konkurencyjnych dobr z panstwa-partnera do tej umowy.
                Poza tym wzajemny umowy miedzypanstwowe zawezaja definicje businessu do
                krajowego w odroznieniu od kapitalu i biznesu bezpanstwowego, ktory jest
                motorem napedzajacym globalizm. Widzisz juz w samej naturze miedzypanstwowych
                umow dwustronnych lezy dekonstrukcja globalizmu.
                • marcus_crassus znaczy sie chiny/NZ nie maja 29.11.04, 02:46
                  innych umow tego typu i wszystko odtad w chinach bedzie produkowane dla NZ i vice versa...

                  abe.skoncz juz.wstydu sobie oszczedz.

                  jednym slowem - jakis czas temu chiny i NZ wyeliminowaly cala reszte swiata z handlu ze soba...

                  porazajace...poazajace abe ze z kazdym postem jestes jeszcze glupsza

                  bez dalszych komentarzy
                  • Gość: ABE NIC nie rozumiesz, dupku. Idz sie przespij n/t IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 02:47
                    • marcus_crassus nie,nic nie rozumiem :)))) 29.11.04, 02:57
                      jesli czegos chinczycy nie sprzedadza w US to kupia to pozniej od nich ci co kupuja cos od US :))))

                      to zrozumialem.zrozumialem abe ze jestes kretynka. :))))

                      wyjatkowo dobrze to zrozumialem.wylozylas mi to bardzo jasno :)))

                      to co napisalas bylo musze przyznac rownie glupie jak to ze twoj faworyt tomson utrzymywal ze w poprawce do konstytucji US jest zapis o zdjeciach satelitarnych nad izraelem :))) :DDDD

                      stanowicie koalicje groteski oraz indolencji umyslowej. :))
                      • Gość: ABE Chcesz miec ostatnie slowo? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 29.11.04, 03:03
                        TO miej. Glupiemu trzeba ustapic, tak mawiala moja babcia.

                        A co ty myslales,ze jak US okaze sie niewyplacalne na wszystkich frontach i nie
                        bedzie w stanie czegos kupic od takich Chin, to Chiny sie po prostu zaplacza na
                        smierc? A ja mysle, ze znajda innego, WYPLACALNEGO, kupca.
                        Pcia lulu, krasulu ;)))
                        • marcus_crassus wlasnie podwazylas cala nauke ekonomii 29.11.04, 03:09
                          popyt nie ma ograniczen.w przypadku likwidacji jednego rynku zbytu mozna cos sprzedac na innym :)))))

                          swiat wariatow jest taki prosty :)))))

                          jutro upadna wszystkie agencje reklamowe :))) po co prowadzic reklame towaru??? jak straci sie jednego kupca to znajdzie sie innego :))))

                          tylko wciaz nie rozumiem - dlaczego podczas krachu w rosji zbankrutowaly setki firm w woj.mazowieckim ktore sprzedawaly towar handlarzom ze wschodu...

                          przeciez po prostu powinni znalezc innego kupca...

                          abe.ten watek i twoje zlote mysli laduje wlasnie w "ulubionych" obok innych twoich zlotych mysli...

                          bedzi mozna wyciagac go podobnie jak inne twoje wspaniale stwierdzenia :))
                          • Gość: J.K. Bzdura, ABE, umowy dwustronne sa elementem globali IP: *.arcor-ip.net 30.11.04, 14:12
                            globalizmu, chociaz trudno Ci to zrozumiec.

                            Gdyby tych umow bylo kilkadziesiat, moznaby mowiac ze sa one odpowiedzia
                            na globalizm.
                            Ale umow tych sa TYSIACE. bardzo roznorodnych.
                            W efekcie koncowym przyspieszaja one wymiane towarowa i wzrost gospodarczy,
                            a zatem sa elementem globalizmu.
                            tyle tylko, ze w ten sposob rzady narodowe probuja w pewnym stopniu kierunkiem
                            przemian globalnych sterowac, obiektywnie jednak je przyspieszajac.
                            • Gość: ABE Yeah, yeah, bla, bla IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.11.04, 21:10
                              Akurat rzadom wychodzi nie to co zamierzaja.
                              ______________________________
                              ze w ten sposob rzady narodowe probuja w pewnym stopniu kierunkiem
                              > przemian globalnych sterowac, obiektywnie jednak je przyspieszajac.
                              • Gość: J.K. bywa roznie... ale... IP: *.arcor-ip.net 30.11.04, 21:17
                                dzisiaj tylko kilka rzadow narodowych moze wplywac na proces globalizacji:

                                amerykanski
                                przyszly rzad UE (de facto - nie ma jeszcze takiego)
                                chinski
                                no i (pod pewnymi warunkami) rosyjski

                                ABE, raczej widac, ze ekonomii nie studiowalas.

                                • Gość: ABE Re: bywa roznie... ale... IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.11.04, 22:09
                                  A owszem. Mialam Ekonomie Kapitalizmu i Ekonomie Socjalizmu. Wtedy byly dwie,
                                  he he :)
                                  • Gość: J.K. To tez widac , ABE IP: *.arcor-ip.net 30.11.04, 22:34
                                    nie ma czegos takiego jak ekonomia socjalizmu...
                                    (formalnie byla, wiem, pamietam.)

                                    Ekonomia socjalizmu, to ekonomia panstwowego (monopolistycznego) kapitalizmu,
                                    gdzie jedynym wlascicielem wszystkiego bylo Panstwo.

                                    nie przejmuj sie, przyszlosc przed Toba.

                                    dobranoc.
    • Gość: Tysprowda Re: Crappus mysli ze dwustronne umowy IP: 193.188.161.* 30.11.04, 14:05
      Crappuss-marsus, ktoz to taki?
      Saddamowski 8====> i buszystowski (_)_) liz niemaly.

      A jakiz znak jego?
      Trupia czszka po odcieciu glowy
      i dwie paly.

      ABE, oddajesz przysluge temu parszywemu scierwu i syjonistycznemu
      amerykansynowi i kanalii, wdajac sie z nim w dyskusje.

      Nie upadaj tak nisko, dzieweczko.....
      • Gość: ABE Re: Crappus mysli ze dwustronne umowy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.11.04, 21:12
        Porzucilam juz wszelka nadzieje na rehabilitacje tego warchola.
        ALe mnie on bawi, wiec daj mi sie posmiac.
        Pozdrowionka Tysprawda (jak bylam w Polsce to lecial Janosik. Co nie
        uslyszalam 'tys prowda' w wykonaniu Kwiczola to mi zaraz przychodziles na mysl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka