Dodaj do ulubionych

Żydzi amerykańscy - ich postawa wobec zagłady

13.12.04, 18:54
Wczoraj w pewnym wątku doszło do sporu o fakty historyczne.
Ja powołując się na relacji Jana Karskiego oraz posiłkując się stroną z życiorysem tego niezwykle zasłużonego człowieka stwierdziłem, że przywódcy społeczności żydowskiej w USA byli poinformowani o zagładzie ich współwyznawców na terenach objętych okupacją niemiecką.
***********************************************************************
www.diapozytyw.pl/pl/site/ludzie/jan_karski
***********************************************************************
A stosowny fragment brzmi "Karski spotkał się także z prezydentem Amerykańskiego Kongresu Żydów - Stephenem Wise oraz działaczem Światowego Kongresu Żydów - Nauchumem Goldmanem"
Jak myślicie o czym pan Karski mógł rozmawiać z przywódcami żydowskimi? Bo przecież nie o pogodzie!!!
============================================
Moja wypowiedź spotkała się z ostrym atakiem kilku nicków (między innymi goidbaum i antek_cukierman). Lecz był to typowy atak ad person pozbawiony jakichkolwiek argumentów merytorycznych!
********************
********************
Moi drodzy adwersarze! Ustosunkujcie się do przytoczonych przez mnie argumentów! Udowodnijcie nieprawdę przy pomocy argumentów!
Ale moją skromną osobę zostawcie w spokoju!
Obserwuj wątek
    • Gość: . "zagłady" czego? IP: 207.44.180.* 13.12.04, 19:01
      Kogoś zagładzono? Kota może?
      • Gość: kuk Re: "zagłady" czego? IP: 207.7.202.* 13.12.04, 19:05
        A dlaczego mieliby sie wlaczac w ratowanie polskich Zydow? Une pociebowaly
        liczby, ktore tak slicznie procentuja dzisiaj i stawiaja bezjajecznych
        dygnitarzy na bacznosc. Ju nou, to holocawstwo, ja - OFIARA.....
    • antek_cukierman Do aniola stroza forumowicza abstrakt2003 13.12.04, 19:21
      Uprzejmie prosze o przekazanie swemu podopiecznemu ponizszego linku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18504518&a=18550317
      • rattlerka [...] 13.12.04, 19:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • abstrakt2003 Re: Do abstracta2003: 13.12.04, 19:44
          Mnie ta sprawa średnio interesuje. Wątek ten założyłem tylko dlatego że jedno moje zdanie na ten temat (poparte argumentami) wywołało istną furię!?
          Ja się pytam o co chodzi? Czyżbym naruszył jakieś tabu?
          PS
          Jeśli chodzi o sprawy związane z Żydami to w tej chwili stokroć bardziej obchodzi mnie Calek Perechodnik i jego "Spowiedź"
          Mieszkam w Otwocku a to co czytam przypomina piekło!
    • wojo1111 A niby co mogli zrobic glupi xuju? Co Polacy mogli 13.12.04, 19:50
      zrobic z USA zeby Polsce pomoc ?
      Zastanowiles sie ?
      • abstrakt2003 Re: A niby co mogli zrobic glupi xuju? Co Polacy 13.12.04, 19:55
        Głupcem jesteś! Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem! Do szkół! A nie na forum!
        • jaja_arabskiego_osla Re: A niby co mogli zrobic glupi xuju? Co Polacy 13.12.04, 19:57
          abstrakt2003 napisał:

          > Głupcem jesteś! Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem! Do szkół! A nie na
          forum!

          Ty xuju nie podniecaj sie niezdrowo becwale zydami , zajmij sie
          arabskim terrorem i komuchami ( czili zajmij sie soba , co cie zydzi
          znowu tak obchodza ? )
          • abstrakt2003 Re: A niby co mogli zrobic glupi xuju? Co Polacy 13.12.04, 20:12
            W dodatku jesteś kretynem o wielu nickach.
            PS
            Do szkół!
    • goidbaum nie atakuje ad personam - a juz napewno nie Ciebie 13.12.04, 20:12
      1. Powtarzam, spytaj rzad USA i Anglii dlaczego problem Zydow zdecydowal
      sie (po raporcie Kraskiego) utajnic (zmuszajac do milczenia rowniez Zydow
      Amerykanskich)

      Ja tego nie wiem.

      Moge jedynie przypusczac:
      USA i Anglia znajdowaly sie w fazie wojny z Niemcami i chwiejnej koalicji z
      ZSRR.
      2. Bali sie, ze Rosja podpisze samodzielny pokoj z Niemcami.

      3. Przyznanie sie do prawdy musialoby oznaczac przyznanie Zydow prawa do
      osiedlania sie w Palestynie (w 1943 r.!) i uczynienie zamieszania na TYLACH
      frontu.

      takie sa okrutne prawa wojny.
      I tyle.
      • abstrakt2003 Re: nie atakuje ad personam - a juz napewno nie C 13.12.04, 20:16
        Ustosunkuje się do przytoczonego przeze mnie fragmentu.
        Prawda czy fałsz!?
      • Gość: . co za bzdury IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 21:58
        >(zmuszajac do milczenia rowniez Zydow Amerykanskich)

        Wczoraj twierdziles ze niczego nie wiedzieli. Dzisiaj twierdzisz, ze wiedzieli
        ale rzad USA "zmusil" ich do milczenia. Zeby cos takiego napisac trzeba
        posiadac dokladne i jednoznaczne informacje na ten temat.
        przytocz je.

        > 2. Bali sie, ze Rosja podpisze samodzielny pokoj z Niemcami.

        Po 42 roku??????????????????? W zyciu nie czytalem wiekszego nonsensu!!!
        O probach podpisania rozejmu miedzy Niemcami i Brytyjczykami slyszalem ale o
        porozumieniu Niemcow z Rosjanami???? Kto i kiedy w dowodztwie niemieckim
        rozwazal kiedykolwiek taka mozliwosc?

        • goidbaum Re: co za bzdury - zalosc bierze... 13.12.04, 22:04
          Zydzi nie wiedzieli!
          Ani ci w Polsce, ani ci w Ameryce.

          po raporcie Karskiego, gdy 80 % Zydow bylo juz zabitych
          (poczatek 1943) - Wiedzieli juz i jedni i drudzy.

          Ale Amerykanie odmowili zbombardowania Oswiecimia.


          i Tyle.
          • Gość: . Re: co za bzdury - zalosc bierze... IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:17
            goidbaum napisała:

            > Zydzi nie wiedzieli!
            > Ani ci w Polsce, ani ci w Ameryce.

            Czy ty dziewczyno w ogole czatasz, co sie do ciebie pisze? Przeciez abstrakt
            podal wlasnie link do informacji o Karskim, ktory poinformowal srodowiska
            zydowskie w USA!


            > po raporcie Karskiego, gdy 80 % Zydow bylo juz zabitych
            > (poczatek 1943) - Wiedzieli juz i jedni i drudzy.

            80% w 43 roku???? Kolejny nonsens wyssany z palca.
            Do konferencji w Wannsee, gdy podjeto decyzje o "ostatecznym rozwiazaniu
            kwestii zydowskiej" Einsatzkommandos w Polsce i ZSRR zamordowaly 500 000 Zydow.
            Z tego co tu piszesz dziewczyno wynikaloby, ze Niemcy tylko w 42 roku
            zamordowali jakies 4,3 miliona Zydow mordujac w nastepnych latach (gdy
            maszyneria zaglady dopiero ruszyla) zaledwie 0,5 miliona rocznie.

            Dlaczego wypisujesz takie nonsensy?

            > Ale Amerykanie odmowili zbombardowania Oswiecimia.

            Co by to zmienilo?



            • goidbaum spytaj Karskiego, co by to zmienilo! 13.12.04, 22:24
              Karski postulowal u Amerykanow bombardowanie oswiecimia, mowiac im,
              ze spowolniloby to proces zaglady Zydow.

              I pytaj rzadu USA, a nie mnie, dlaczego amerykanie tego nie zrobili.
              • Gość: . sam sobie sptytaj. Nie o to tutaj chodzi IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:30
                Chodzi o twoje bzdurne wyssane z palca sensacje, ze kwestia zaglada Zydow
                zostala "utajniona" i ze po 42 roku w ogole rozpatrywana byla kwestia
                zawarcia "samodzielnego pokoju" miedzy Niemcami i Rosjanami.

                Jedno i drugie to kompletny nonsens, ktorego nikt nie jest w stanie poprzec
                jakimkolwiek faktami.
                • goidbaum czy ty czytac umiesz? 13.12.04, 22:34
                  1. w latach 1943-45, Amerykanie i Anglicy pilnowali, aby Rosjanie i Niemcy
                  nie zawarli odrebnego pokoju.

                  I DLATEGO, nieuku:
                  (bojac sie zaszkodzic sobie i Rosjanom)

                  1. Utajniali zaglade Zydow (zamieszanie na tylach, w USA i w palestynie)
                  2. Utajniali Katyn (aby Ruscy sie na nich nie wsciekli)

                  Panie, z kim mi tu przyszlo rozmawiac.
                  • Gość: . alez z ciebie fantastka IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:42
                    goidbaum napisała:

                    > 1. w latach 1943-45, Amerykanie i Anglicy pilnowali, aby Rosjanie i Niemcy
                    > nie zawarli odrebnego pokoju.

                    Ponawiam pytanie, kto i kiedy w dowodztwie niemieckim dopuszczal w tych latach,
                    chocby mozliwosc takiego pokoju? Osmieszasz sie. W historii ludzkosci nie bylo
                    chyba bardziej zantagonizowanych stron, prowadzacych WOJNE TOTALNA a nasza
                    dziewczynka zarzuca nas tu sensacjami, ze w dowodztwie niemieckim istnialy
                    plany pokju z sowietami w 43 roku....

                    Jestem przekonany, ze gotujesz lepiej niz znasz sie na historii. tyle ze
                    historia to nauka opierajaca sie na faktach a nie na kompozycjach kreowanych
                    spontanicznie przy piecu.


                    > 1. Utajniali zaglade Zydow (zamieszanie na tylach, w USA i w palestynie)
                    > 2. Utajniali Katyn (aby Ruscy sie na nich nie wsciekli)

                    Pisz do idiotki.... Wszyscy, lacznie z Niemcami TRABILI na caly swiat o Katyniu
                    i tylko dla naszej malej idiotki katyn byl "utajniony"..
                    • goidbaum alez z ciebie marzycielka 13.12.04, 22:51
                      kto myslal o wspolpracy rosji i niemiec w r. 1938 (a ktory nastapil w 1939).

                      natomiast odrebnego pokoju z niemiec z rosja 1943-45
                      jak tez odrebnego pokoju niemiec z USA i ANGLIA BALI SIE I JEDNI I DRUDZY.

                      Moze lepiej wez sie za sprzedaz kebabow?
                      to pewniejsze zajecie, niz Twoje spekulacje tutaj.

                      • Gość: . Re: alez z ciebie marzycielka IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:59
                        Pokoj Niemcow z Rosjanami w 43 roku.... gdy wszystkie karty zostaly odsloniete.

                        powtarzam jeszcze raz mala ekspertko: kto w dowodztwie niemieckim rozwazal w 43
                        roku plany pokoju z Rosjanami? U szczytu TOTALNEJ WOJNY po obu stronach i to w
                        momencie, gdy niemcy odnosili jeszcze sukcesy?

                        Takiego kogos nie bylo do samego konca w dowodtztewie niemieckim i to do
                        ostatka! Pokoj z Sowietami po dokonaniu agresji na ZSRR to ABSURD, ktory moze
                        splodzic tylko gospodyni domowa majaca pojecie o zapiekance ale o niczym poza
                        tym.

                        Ponawiam pytanie: kto rozpatrywal ze strony Niemiec taki "pokoj"?
                        • goidbaum Re: alez z ciebie marzycielka, dziewczynko 13.12.04, 23:09
                          to zalezy, kto zabilby Hhitlera, Ty bidulinko historyczna.
                          bali sie tego i Rosjanie i Amerykanie.

                          Gdyby np. Paulus i jego grupa zabili Hitlera podpisaliby pokoj z Rosja.
                          Gdyby 30 lipca 1944 Kaltenberg i jego zaufani zabili Hitlera, podpisaliby
                          NATYCHMIAST pokoj z Ameryka.
                          Amerykanie mieli przygotowane 2 DYWIZJE powietrzno-desantowe
                          do zajecia Berlina w czasie zamieszek, gdyby zamach w 1944 sie udal.

                          tematu nie rozwine.
                          To ponad Twoje zrozumienie, dziewczynko.
                          • Gość: . kolejne brednie IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 23:18
                            goidbaum napisała:


                            > Gdyby np. Paulus i jego grupa zabili Hitlera podpisaliby pokoj z Rosja.

                            "oddzielny" tzn. skierowny przeciw aliantom zachodnim?
                            Obiecuje, ze we wszystko uwierze, jesli podasz choc jedno zrodlo, jeden link do
                            tej sensacyjnej informacji.

                            > Gdyby 30 lipca 1944 Kaltenberg i jego zaufani zabili Hitlera, podpisaliby
                            > NATYCHMIAST pokoj z Ameryka.

                            Sluchaj dziewczyno... 41 rok a druga polowa 44 to chyba dwie pary kaloszy.
                            Zamiarow podpisania pokoju z Brytyjczykami i Amerykanami nawet przez Hitlera
                            nikt nie kwestionuje. Ten fakt pewnie dla ciebie tez jest sensacja nie z tej
                            ziemi.

                            Nie wywarzaj otwartych drzwi tylko podrzuc link, ze dowodztwo niemieckie
                            rozpatrywalo po 42 roku zawarcie "oddzielnego" pokoju sowietami.

                            Dobranoc.
                            • goidbaum umiesz czytac , nieuku? 13.12.04, 23:23
                              nie "dowodztwo Niemieckie" , tylko grupa wokol Paulusa.
                              gdyby np. Hitler odwiedzil Paulusa na wschodzie.

                              zrozumiano?

                              DOBRANOC.
              • Gość: Oozie Re: spytaj Karskiego, co by to zmienilo! IP: *.handelsbanken.se 14.12.04, 09:45
                goidbaum napisała:

                > Karski postulowal u Amerykanow bombardowanie oswiecimia, mowiac im,
                > ze spowolniloby to proces zaglady Zydow.
                >
                > I pytaj rzadu USA, a nie mnie, dlaczego amerykanie tego nie zrobili.
                To doczytaj coś RAZ do końca.
                Amerykanie mieli zbombardować BOCZNICE KOLEJOWE (co było u Karskiego), ale
                odmówili obawiając się ofiar.
            • antek_cukierman Re: co za bzdury - zalosc bierze... 13.12.04, 22:42
              > Ale Amerykanie odmowili zbombardowania Oswiecimia.
              > Co by to zmienilo?

              Budowa w Auschwitz/Birkenau 2 komor gazowych o wielkosci 100m x 70 oraz 2 krematoriow o wielkosci 70x40m trwala 9 miesiecy w okresie, kiedy niemcy nie mieli problemow materialowych. Zbombardowanie w sierpniu 1944 Oswiecimia i linii kolejowej w okolicach Auschwitz laczacej Oswiecim via Miskolc z Budapesztem, o co World Jewish Congress na podstawie planow obozu sporzadzonych przez dwoch uciekinierow - slowackich zydow, planow przekazanych natychmiast do Genewy i via poselstwo USA do Waszyngtonu i Londynu zapobiegloby wymordowaniu co najmniej 200.000 zydow wegierskich. Prosby odrzucono. 13 wrzesnia 44 Amerykanie odpowiedzieli, ze operacja niewykonalna.
              W tym samym dnu 324 bombowce z Wloch zniszczyly instalacje przemyslowe w okolicach Katowic, nie mowiac o tym, ze przez kilkadziesiat kilometrow lecialy nad wspomnianym przeze mnie torem kolejowym. Od kwietnia 44 Amerykanie dysponowali szczegolowymi planami i zdjeciami Oswiecimia, Anglicy zas bombowcami nurkujacymi "Mosquito" trafiajacymi cele z olbrzymia precyzja, a ktore byly uzywane m.in. do bombardowania rumunskich instalacji naftowych w Ploesti.

              Mosquito byly uzyte w lutym 44 do rozbicia murow wiezienia w Amiens, by uwolnic francuskich czlonkow ruchu oporu, oczekujacych na egzekucje. Dwie fale uderzeniowe bombowcow rozbily wszystkie mury i wieze straznicze, trzecia fala wrocila z niepotrzebnymi juz bombami do bazy.....
              • Gość: . Re: co za bzdury - zalosc bierze... IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:54
                Popatrz sam... wrzesien 44 roku to praktycznie koniec. Zydzi wegierscy to o ile
                sie nie myle jedni z ostatnich Zydow pomordowanych w osmwiecimiu. Amerykanie
                odpowiedzieli, ze akcja byla niewykonalna. Nie wiem jak to ocenic ale
                przypominam sobie, ze bombardowanie linii kolejowych bylo bardzo trudnym
                zadaniem szczegolnie w miejscach tak oddalonych od baz. Amiens lezalo zapewne
                deczko blizej niz Oswiecim.

                Ilu Zydow zgineloby od bomb w obozie? Ile maszyn zestrtelono by? Ilu pilotow
                amerykanskich musialoby zaplacic za to zyciem?

                Nie chce tego jednoznacznie oceniac ale alianci mieli tysiace celow, majacych
                strategiczne znaczenie i zawsze za malo maszyn, za malo pilotow.

                Poza tym krematoria sluzyly do sprawnego palenia zwlok a nie zabijania.
                • antek_cukierman Re: co za bzdury - zalosc bierze... 13.12.04, 23:30
                  Absolutne nie.
                  Oprocz krematoriow byly 2 komory gazowe, w ktorych usmiercano 4 tys ludzi na "godzinna szychte".

                  W omawianym przez nas czasie samoloty alianckie lataly na bombardowania do Ploesti w Rumunii, to nieco dalej niz Oswiecim.

                  Przyklad Amiens to to, ze uzycie bombowcow Mosquito o doskonalej celnosci, a latajacych do Ploesti mogloby zaowocowac zniszczeniem instalacji smierci w Auschiwtz.

                  Mozliwosci ocalenia - oddam glos Wymanowi: " dostepne dane dowodza, ze w ciagu tygodni, ktore nastapily po dokonanym 20 sierpnia nalocie na przemyslowa dzielnice Oswiecimia zagazowano w obozie 100.000 osob. Jesli doliczyc ofiary usmiercone miedzy tym dniem a 7 lipca, kedy pierwszy raz zaatakowano IG Farben w Blachowni Slaskiej liczba ta wzrosnie o dalsze 50.000 osob. Prosby o zbombardowanie Osw. dotarly do Waszyng. w lipcu. Gdyby wczesniejsze zadania w tej sprawie dotarly tam rychlej i gdyby spotkaly sie z pozytywna i szybka odpow., deportacja 437.000 zydow z Wegier prawdopodobne by zostala przerwana. Podstawa, na ktorej opierala sie zdecydowana przez Dept. Wojny odmowa zbomb. Oswiecimia, byla zasada nieuzywania srodkow wojskowych do niemilitarnych celow. Mozna jednak wykazac, ze polityka ta nie byla az tak niewzruszona, wyjatki od niej zdarzaly sie dosc czesto, wiele z nich wynikalo ze wzgl. humanit. Wojska Sprzym. przewiosly na przyklad 100 tys cywilow - Polakow, Jugoslowian, Grekow, nie-Zydow do obozow w Afryce i na Bl. Wsch. i zaopatrywaly ich tam w srodki do zycia....Jesienia 1944 roku kobiety zydowskie pracujace w fabryce amunicji na terenie obozu osw. przemyscily drobne ilosci mat. wybuch. dla czlonkow obozowego podziemia. Materialy te dostarczono mezczyznom zatr. w rejonie kom.gaz. Tych paru wynedznialych Zydow podjelo probe dokonania tego, czego mocarstwa sprzymierzone przy calej swej potedze nie dokonaly. W samobojczym porywie, 7 pazdziernika 1944 wysadzili oni w powietrze jedno z krematoriow..."

                  Straty lotnikow - za Wymanem "obrona p-lot w Osw. byla 20 sierpnia miernie rozbudowana i nieskuteczna, ale 13 wrzesnia osiagnela intensywnosc i dokladnosc razenia"

                  Ilu Zydow by zginelo? - Wyman: " Olga Lengyel, ktora przezyla Osw. wpominala po wojnie ze ona i wiezniowe marzyli o takim rajdzie. "Obyz sprzymierzeni zburzyli piece krematoryjne, wiezniowie modlili sie, by bombowce zniszczyly komory gazowe. Byli w pelni gotowi na smierc w imie takiego celu". Podobne relacje odnotowano u roznych wiezniow Osw, ktorzy przezyli - np. Pelagia Lewinska".. itd.



    • goidbaum Odpowiem posrednio: 13.12.04, 20:21
      Emigracyjny Rzad Polski podal latem 1943 informacje o zbrodni sovieckiej
      w Katyniu (janse, ze Niemcy odkryli to we wlasnym interesie) ale byla to prawda!

      Jezeli rzady USA i anglielski zdecydowaly sie wtedy Katyn utajnic, w imie
      sojuszu z ZSRR, dziwisz sie, ze utajniono zaglade Zydow?

      Amerykanom i Anglikom chodzilo w latach 1941-45, aby na froncie ginelo jak
      najwiecej Rosjan, ale jak najmniej ich samych.
      Za to musieli placic pewna cene.
      Czy tak trudno to zrozumiec?
      • abstrakt2003 Re: Odpowiem posrednio: 13.12.04, 20:29
        A dlaczego nie wprost?
        O czo chodzi? Czyżbym jakieś brudy ruszł?
        PS
        Sprawa Katynia była powszechnie znana. Nawet w Norymberdze o niej mówiono. Mimo starań Moskwy nie obciążono Niemców tą zbrodnią.
        Poza tym nie mówimy tu o obrzydliwej postawie rządów USA i GB ale o przywódcach żydów amerykańskich.
        • antek_cukierman Do aniola stroza itd.... 13.12.04, 21:27
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18504518&a=18526473
      • Gość: . coraz wiecej sensacji! IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:02
        > Jezeli rzady USA i anglielski zdecydowaly sie wtedy Katyn utajnic, w imie
        > sojuszu z ZSRR,

        Ktoz do diaska "utajnil" Katyn, skoro WSZYSCY o nim wiedzieli? Chyba przed toba
        czlowieku!
        Katyn zostal przemilczany w stosunkach dyplomatycznych miedzy aliantami
        zachodnimi a Rosjanami ale na Boga nie zostal "utajniony"!

        > dziwisz sie, ze utajniono zaglade Zydow?

        I znow "utajniono".... Gdzie? Jakie wydano dyrektywy? kto komu co rozkazal?
        Przestan tworzyc jakas nowa wersje historii w oparciu o przypuszczenia wyssane
        z palca.
        • goidbaum Nieuk i gnorant. 13.12.04, 22:07
          O Zydach nie chce mi sie juz pisac.

          A Polak - publicznie mowiacy ANGLIKOM o Katyniu - w okresie lipiec 1943-45
          mial przykrosci ze strony rzadu angielskiego.
          Lacznie z wyrzuceniem z wojska.
          Co za historyczne nieuctwo.

          Jedz palancie do Londynu i popytaj w instytucie Sikorskiego.
          • Gość: . Re: Nieuk i gnorant. IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:19
            A co to ma do rzeczy, ze mial jakies "nieprzyjemnosci"? Kogo to obchodzi?

            Powtarzam podaj jakies dowody, daty, osoby zaprzeczajace temu, co napisal
            abstrakt i przestan tworzyc swoja wlasna wersje historii.
            • goidbaum co mnie obchodzi twoja wersja historii? 13.12.04, 22:23
              jedz do londynu i waszyngtonu i ich pytaj, neiuku, a nie mnie, dlaczego
              amerykanie i anglicy w latach 1943-45 ukrywali katyn i zaglade zydow.
              • Gość: . jestes zalosna IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:32
                wypisujesz kompletne bzdury i oczekujsez jeszcze dziewczyno, ze inni maja za
                ciebie udawadniac ich przeciwienstwo.

                Jestes zalosna.
                • goidbaum Sluchaj slicznotko marysio, mnie twoja uroda nie 13.12.04, 22:36
                  interesuje.

                  Poczytaj sobie raport Karskiego, dowiedz sie dlaczego Amerykanie odmowili
                  bombardowania oswiecimia, dlaczego Karski na to nalegal i nie pieprz mi tu
                  glupot, ok?
                  • Gość: . nie jestem kobieta. Tego tez nie rozpoznajesz IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 22:48
                    choc takie to proste. Nikt nie wie tak do konca, dlaczego Amerykanie nie
                    zbombardowali Oswiecimia i nie zamierzam moja droga za ciebie do tego dociekac.

                    Caly swiat natomiast wie o tym, ze Karski powiadomil Amerykanow i amerykanskich
                    Zydow o zagladzie i ze zbrodnie w Katyniu Niemcy roztrabili na caly swiat. I
                    tylko dla ciebie jedno i drugie jest "utajnione".

                    Zycie jest - jak widac - dla ciebie pelne tajemnic.
                    • goidbaum tez nie jestem kobieta. czy to rozpoznajesz 13.12.04, 22:54
                      jest mi obojetne.

                      natomiast Niemcy "rozrabili o katyniu" na caly Swiat, tylko do qoorvy nedzy
                      w USA i Anglii nikt normalny do roku 1946 nie wiedzial poza wybranymi
                      politykami)

                      A to byli nasi najwazniejsi sojusznicy od ktorych los Polski zalezal.

                      To MOZE NIEMCY qoorva SLABO TRABILI, CO?

                      co za nieuctwo i prostacki upor...
                      • Gość: . jestes kobieta i kazdy to rozpoznaje IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 23:03
                        odpowiedz na ktorys ze swoich postow i przekonasz sie, ze przy wypelnianiu
                        formularza zakreslilas "plec" - "kobieta".

                        Alez z ciebie idiotka.... Mamy nowa wersje historii. Niemcy co prawda
                        roztrabili na caly swiat, zbrodnie badala komisja miedzynarodowego krzyza ale
                        biedne spoleczenstwo angielskie niczego nie wiedzialo bo wielkim nakladem sil
                        fakt ten zostal przed nim "utajniony".

                        Kup sobie radio. Nie uwierzysz ale gospodynie domowe juz wtedy posiadaly cos
                        takiego.

                        Dobranoc.
                        • goidbaum nawet mnie nie martwi, ze ktos mnie bierze za... 13.12.04, 23:12
                          kobiete, moze Mossad mnie zatrudni?

                          Powtarzam Ci pallancie: w Rosji, USAi Angli, czyli w krajach od ktorych zalezal
                          los Polskie, KATYN w roku 1945 byl tabu.
                          Bo liczyla sie wspolpraca w pokonaniu Nimiec i to bym im tylko przeszkadzalo.

                          Dopiero od zimnej wojny i wystapienia Churhilla w Fulton (1946) to sie zmienilo.

                          Poczytaj sobie moj post powyzej o zamachu 20. lipca 1944.

                          dobranoc.
                          • Gość: . przeciez ty sama "sie bierzesz" za kobiete IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.04, 23:21
                            Wreszcie rozsadniejsze slowa. Czyzbys meza obudzila?

                            "tabu" w dyplomacji i "utajnienie" czegos powszechnie znanego przed milionami
                            obywatelami to dwie zupelnie rozne rzeczy. Spytaj meza to ci wytlumaczy.

                            Dobranoc.
                            • Gość: goidbaum Sluchaj Zdzicha, za co ja sie "biere" IP: *.arcor-ip.net 13.12.04, 23:29
                              to jest moja sprawa.

                              marycha.

                              Poziom szkolnictwa, a widze to po moim synu i po Tobie, strasznie w Reichu
                              upada.

                              Zaluj, ze zamach z lipca 1944 sie wam nie udal.
                              mielibyscie nadal Wroclaw i Szczecin, (ale juz nie Krolewiec -ten byl stracony)

                              D O B R A N O C.


                          • Gość: kuk Re: nawet mnie nie martwi, ze ktos mnie bierze za IP: 207.7.194.* 14.12.04, 01:26
                            Jesli zie zmienilo, to dlaczego w pierwszym kraju swiata do dzisiaj temat ten
                            jest goracym kartofelkiem, a gadanie o tym moze byc dla kogos poczatkiem
                            klopotow?....
    • Gość: Perry a do zrodel wymienionych tu, nie zagladales? IP: 160.79.164.* 13.12.04, 20:56
      www.jewishjournal.com/home/preview.php?id=6246
      www.h-net.msu.edu/reviews/showrev.cgi?path=232081015264058

      o czym ta poprzednia dyskusja na Forum byla nie wiem. Widzialem kilka
      poprzednich powtarzajace te same niescislosci o tym ze zadnej pomocy ze strony
      Zydow Ameryki nie bylo.

      a tak na marginesie. Komu teraz taka dyskusja jest potrzebna i po co?
      • abstrakt2003 Re: a do zrodel wymienionych tu, nie zagladales? 13.12.04, 20:59
        Chyba jasno wyjaśniłem genezę tego wątku!?
        • Gość: Perry Masz racje IP: 160.79.164.* 13.12.04, 22:30
          Uprzejmie przepraszam.
          Moja wina, nie przeczytalem dokladnie o co chodzi i skoczylem do wniosku ze to
          ta sama powtarzajaca sie od czasu do czasu na tym Forum dyskusja na temat
          dlaczego Zydzi amerykanscy nie pomagali Zydom europejskim. Moj blad.

          Co do opinii ktora wyrazasz, masz racje. Zrodla ktore zacytowalem w poprzednim
          poscie tez wskazuja na to ze wsrod Zydow USA to co sie dzialo w Europie nie
          bylo tajemnica.

    • Gość: ABE No no, merytoryczna wypowiedz od Abstracta.... IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.12.04, 21:24
      Podziwiam tylko jak sprawnie meritum pytania o reakcje Zydow w US zostalo
      usuniete na boczny tor, i zaczela sie rabanka na temat reakcji wszelkich innych
      nacji, rad wojennych, miedzynarodowych organizacji i rzadow krajow...
      Europejskich. Nie ma to jak uczciwa dyskusja na temat :DDD
    • Gość: regge Re: Żydzi amerykańscy - ich postawa wobec zagłady IP: 148.223.48.* 13.12.04, 22:26
      A kogo to w Polsce obchodzi?
    • abstrakt2003 Do goidbaum 13.12.04, 22:47
      Ponieważ nie udzieliłas jasnej odpowiedzi (to oczywiście czysty eufemizm w światle twoich wypowiedzi w tym wątku)
      Uznaję że miałem rację a ty sie myliłaś (w sprawie zasadniczej oczywiście)
      To tyle jesli chodzi o amerykańskich żydów i ich niechciejstwa!
      • Gość: ABE Glosne oklaski od ABE :DDD n.t IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.12.04, 22:53
        • Gość: kuk Re: Glosne oklaski od ABE :DDD n.t IP: 207.7.194.* 14.12.04, 01:21
          ABE, jak mozesz bic brawo antysemitom,bedac jedna z narodu, ktory zainicjowal i
          ochoczo pomagal zmienic w popiol miliony swoich wspolpatriotow.
          Ty brzydka antysemitko....
    • truetorahjew [...] 13.12.04, 23:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rattlerka [...] 14.12.04, 01:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marcus_crassus abstrakt,to filozofowanie i do tego ludzie nie 14.12.04, 01:41
      kumaja o co chodzi.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18504518&a=18523055

      ta gadka jest pozbawiona merytorycznego sensu i dotyczy problemu "wiedzieli i nie wierzyli" vs "nie wiedzieli".mowiac szczerze w takim postawieniu sprawy to problem raczej gatunku pytania totalnie "akademickiego"

      czy wiemy ze istnieja kosmici????nie....

      a mamy informacje o UFO i kilku dosc dziwnych sygnalach???

      mamy...

      wiec w koncu wiemy czy nie????

      no wiec mamy,ale nie wierzymy.poniewaz przeslanki wskazujace ze to prawda sa zbyt marne.w istocie nie ma wiec sprawy o ktorej "nie wiemy"."wiedziec" to raczej miec wiedze (podstawe faktyczna) + nastawienie psychiczne wskazujace na uznawaniu danego faktu za prawdziwy.

      czy wiemy ze istnieje Bog???nie...

      a co z biblia,koranem etc????mamy wiadomosci...nie mozemy jednak uznac ze wiemy ze istnieje Bog bo nie ma na to dowodow ktore potwierdzaja to na 100%.dlatego mozemy najwyzej "wierzyc" albo nie wierzyc.

      "wiedziec" to jak mowilem cos innego.to posiadanie znajomosci faktow + akceptacja tych faktow jako prawdziwych + nastawienie psychiczne (wiec jesli ktos uznaje ze fakty z biblii sa prawdziwe mozna uznac ze w Boga nie tyle on wierzy co "wie" ze on istnieje)


      www.fuckfrance.com/
      • abstrakt2003 Re: abstrakt,to filozofowanie i do tego ludzie ni 14.12.04, 18:03
        - dlaczego w tym wątku poruszasz problem przedstawiany w innym wątku?
        - to prawda tematyka ta (wiedza i wiara) powinna być poruszana na zupełnie innym forum
        - to prawda ludzie tu zgromadzeni nie kumaja o co chodzi
        - sens jest i nie jest to problem czysto akademicki. Sprawa "wiedzy i wiary" jest kluczem do zrozumienia zarówno polskich oficerów jaki Żydów zgładzonych w czasie II wojny śwaitowej.
    • Gość: . Re: Żydzi amerykańscy - ich postawa wobec zagłady+ IP: 213.88.134.* 14.12.04, 09:59
      Ciekawi mnie porownanie postawy zydow amerykanskich w tej sprawie
      a katolikow polsko-amerykanskich w sprawie podobnej.
      Oswiecim-Gulag.
      W obydwu przypadkach interesuje mnie tenze sam teren-Polska.
      "."

      Nie tolko molotkom!
    • rattlerka [...] 14.12.04, 10:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jarek A jezeli ich tych "pseudo polakow" tak bardzo IP: *.fastres.net 14.12.04, 10:35
      postawa amerykanskich Zydow interesuje, to moze sie tez zajmna postawa polskiej
      poloni nie tylko w USA ale tez w innych krajach koalicji antyhitlerowskiej w
      czasie Polski sprzedawania, cos nie bardzo protestowali.....ilu tych potomkow
      Poslkich emigrantow sluzylo w Polskich Silach Zbrojnych na Zachodzie, bylo ich
      tak malo,ze dowodzcy Polscy zawsze mieli problemy z zrozumieniem Angielskiego.
      Jeszcze bardziej dyskusyjna jest postawa tyc co w I i II LWP sluzyli, pomogli
      nastepnemu okupantowi w okupacji Polski.
    • fredzio54 Re: Żydzi amerykańscy - ich postawa wobec zagłady 14.12.04, 16:05
      dlaczego hitler wybudowal obozy zaglady w polsce bo mog na polakow liczyc
      w powstaniu gettach polki siedzieli w kawiarni z hitlerowacami a w nocy byli
      ich materacy a polacy chostowali sie kolo muru geta
      byli szmalcowniki i spolparcowcy hitlera
      900 tys polakow sluzyli w whermacht i SS i tylko 50 tys w armi andersa
      • hanna_arendt Re: Żydzi amerykańscy - ich postawa wobec zagłady 14.12.04, 17:03
        Cos Pan Panie Fredzio taki dzentelmenski? Panski nauczyciel z Buffalo lepszy od
        Pana o glowe. Patrz Pan co napisal:

        “Zwróćmy uwage na nastepujace dane: W 1939 roku, na poczatku II wojny swiatowej
        w Polsce żyło 3.300.000 Zydow. 85% tych Zydow zostalo zamordowanych przez
        niemiecko-polską koalicję. 500 tysiecy ocalalych Zydow zostalo po wojnie
        zmuszonych do ucieczki w wyniku polskiego anty-semityzmu, ktory trwa do
        dzisiaj.”

        (“Consider these numbers: In 1939, at the opening of World War II, 3,300,000
        Jews were living in Poland. 85% of these Jews were murdered by the German-
        Polish alliance. The 500,000 survivors were forced out of Poland after the war
        by the continued Polish anti-Judaism in force even now.”)
        www.jbuff.com/c042502.htm
        ----------

        Napisz Pan teraz, ze tam w ogole nie bylo zadnych Niemcow, tylko sami Polacy…
        Antysemityzm wsrod Polakow trzeba troche lepiej podkrecac, to moze kogos obija
        i bedzie mozna potem odwracac uwage od szlachtowania Palestynczykow przez nasza
        armie…
        • krystian71 prosze nie straszyc Fredzia,on dobra robote robi 14.12.04, 17:08
          Ten Gerhard z Buffalo,kto go zna?
          Fredzio go wyrecza i wszystko jest jasne
      • abstrakt2003 Fredziu 14.12.04, 18:05
        Mam mało używaną kordłę (pisownia wg Fredzia) chętnie ci ją oddam.
        Mam nadzieję że to przywróci spokój twojego ducha!
      • Gość: Zakaew chory jestes i tyle! a wiesz ile zydow bylo KAPO? IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 14.12.04, 18:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka