Dodaj do ulubionych

Cuda roku pierwszego

IP: *.daminet.pl 30.12.04, 01:47
Odmawiam przyjęcia samobójczej ideologi odrzucenia własnej toższamości
narodowej.To pułapka, za którą kryje się dominacja Francji i Niemiec(jakoś
bronią swoich interesów gospodarczych-presja na podniesienie podatków,
historycznych-niemiecki rewizjonizm co do IIWŚ).Tylko mając świadomość
przynależności i wspólnoty interesów z własnym narodem można zagwarantować
przetrwanie w dobie globalizacji.
A co do rzekomych afer we Wschodniej Europe, nie są one wyłącznością tej
części regionu-jakoś we Francji, Belgii, Włoszech politycy są nie mniej, jeśli
nie więcej skorumpowani.
Autor albo ma kompleksy albo jest ślepo zapatrzony w Zachodnią Europę,
nawiesem mówiąc zlaicyzowaną, pozbawioną europejskiego dziedzictwa i wiary w
tradycyjne wartości, które nam Polakom pozwoliły przetrwać tyranię
komunizmu(do którego kiedys wzdychali z utęsknieniem obecni przywódcy Zach.
Europy).
Jako osoba urodzona w 1980 roku patrze na przeszlosc naszego narodu i widze
jak wiele heroizmu mielismy w swej historii, jak wiele lez splynelo abysm
pozostali wolnym narodem.Odrzucenie tego dziedzictwa dla mrzonek zaslepionych
ideologow byloby hanba i samobojstwem dla naszego kraju.Na szczescie wiem, ze
moje poglady nie sa odosobnione wsrod mlodych ludzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: wagat Re: Cuda roku pierwszego IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 30.12.04, 05:44
      Aż bije w oczy młodzieńcza zapalczywość. Poczekaj trochę z tymi kategorycznymi
      opiniami. Rozejrzyj się nieco dalej niż najbliższe otoczenie, porzeczytaj coś
      więcej niż Sienkiewicza, porównaj to i owo, pomyśl....
      • rocznik80 Re: Cuda roku pierwszego 30.12.04, 13:52
        > Rozejrzyj się nieco dalej niż najbliższe otoczenie, porzeczytaj coś
        > więcej niż Sienkiewicz

        Sienkewicza ? Dawno czytałem...
        Obecnie powszechną lekturą jest Policy Review, Stratfor, The New Republic,
        Atlantic Monthly, Foreign Policy, Foreign Affairs Journal itd.

        Może czas by "prawda" GW która świeci tak jasno że zaślepia zeszła ci na chwilę
        z oczu ?
        • Gość: lc Re: Cuda roku pierwszego IP: 65.207.116.* 03.01.05, 21:34
          Poczytaj jeszcze LeMonde, Le Figaro, ABC, El Mundo, Le Soir (Belgia), niemiecka
          prase i wtedy bedziesz mial bardziej wywazona opinie. Prasa anglojezyczna ,
          zwlaszcza USA, jest z definicji antyeuropejska i jest w niej niemalo propagandy.
    • Gość: Gieniek Co pojade do Francjii albo Niemiec to wracam IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.12.04, 06:33
      ze strachem do Polski. Zachod przegrywa kulture, dume narodowa, chrzescijanstwo
      i przyszlosc genetyczna. Europa to pustynia moralna. Polska musi wybrac inna
      droge aby uratowac chociaz czesc spuscizny europejskiej.
      • Gość: sramnatrwam droga giertycha to kicha IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.04, 08:27
        Gość portalu: Gieniek napisał(a):

        > ze strachem do Polski. Zachod przegrywa kulture, dume narodowa, chrzescijanstwo
        > i przyszlosc genetyczna.

        "Genetyczna przyszlosc" do przegrania... ciekawe, ciekawe!

        > Europa to pustynia moralna. Polska musi wybrac inna
        > droge aby uratowac chociaz czesc spuscizny europejskiej.

        A jak sie tam zyje w moralnej dzungli? Macie tam jakies drogi dla waszej spuscizny?
        • Gość: Roman Re:POLSKICH DURNIOW NIE BRAKUJE !!!! IP: *.tnt1.waterloo.ia.da.uu.net 30.12.04, 21:28
          Wsrod ostatnich 2 pokolen Polakow jest strasznie duzo ciemnoty. Widac to po
          pogoni za forsa w kraju i za granica. Wartosci narodowe, kulturalne , moralne z
          tradycji chrzescijanskiej Europy nie maja dla tych ciemniakow ( czesto po
          studiach) zadnego znaczenia. Przykro na to patrzec !!!!
    • Gość: marley Re: Cuda roku pierwszego IP: *.proxy.aol.com 30.12.04, 08:54

      Nikt nikogo nie zmusza do odrzucenia wlasnej tozsamosci
      narodowej. Przykro mi, ze przenosnie i wizje autora pobudzily
      twoja wyobraznie do odkrycia kolejnego spisku - "pulapki".
      Przepraszam, nie pobudzily, tylko przywrocily.
      • rocznik80 Re: Cuda roku pierwszego 30.12.04, 13:47
        Odpowiednie ustawy i dotowanie programów edukacyjnych, propagandowych mających
        na celu walkę z ideologią narodowościową to coś co dzieje się w Europie i jest
        wyrazem walki ze świadomością narodową (której w Europie Zachodniej nie
        brakuje-patrz Niemcy i ich wizja bycia ofiarami IIWŚ i Polaków wspólna dla
        polityków SPD(Glotz) jak i CDU(Poparcie Merkel dla Steinbach)

        A co do twojego komentarza :
        .Nikt nikogo nie zmusza do odrzucenia wlasnej tozsamosci
        > narodowej. Przykro mi, ze przenosnie i wizje autora pobudzily
        > twoja wyobraznie do odkrycia kolejnego spisku - "pulapki"."

        Proszę :
        "O naszych czasach będzie się może także opowiadać, że był to wielki okres w
        historii Europy, ostatni wielki okres w historii nas - Czechów, Polaków, Węgrów
        i Słowaków, którzy złożyli swoje narody na ołtarzu nowego narodu, europejskiego.
        Możemy być i jesteśmy tego świadkam"
        Widać co jest motywem działania i nadzieję twórców wizji Europy jaką promuje GW.
        • Gość: marley Re: Do Rocznika80 IP: *.proxy.aol.com 31.12.04, 04:58

          Zbyt doslownie odbierasz te slowa. To metafora, ze nadchodza
          pewne zmiany, ze konczy sie hermetyczne panstwo narodowe, ze narod
          i panstwo, ktore nadal istnieja, nawiazuje wspolprace z innymi
          narodami dla wspolnych korzysci. To nie znaczy, ze ktoregos dnia
          narod polski wybiegnie na ulice, ukleknie na dywanie i podpisze
          deklaracje, ze odtad zamiast lanego poniedzialku bedzie swietowal
          "Bastille Day". To nie znaczy, ze zamiast hejnalu mariackiego
          zabrzmi oda do radosci, ze Lajkonik zniknie z rynku, a wzamian
          pojawi sie Francuz przebrany za koguta. Marzanna znowu utonie
          raz w roku, a po jednej stronie Odry bedzie Polska, a po drugiej
          Niemcy. Znikna szlabany, a wzamian pojawia sie tablice - "Witamy w Polsce",
          byc moze w kilku jezykach, ale co to ma za znaczenie, skoro
          jestesmy narodem goscinnym. Byc moze nie przetrwa zlotowka,
          a zastapi ja polskie euro, byc moze bedzie to okropne, a byc moze nie.
          Autor pisze - "Byc moze takze po naszych krajach pozostanie po wiekach
          tylko nazwa na mapie". Rownie dobrze, po wiekach, po kazdym kraju
          moze zostac tylko nazwa na mapie. Przed wiekami to Jan Kochanowski
          pod drzewkiem pisal wiersze i troche sie od tego czasu zmienilo.
          Polski heroizm powstal w czasie wojen-kataklizmow. My zyjemy w czasach
          pokoju na naszej ziemi, ale nie na calym swiecie. To jest twoja Polska
          i to takze jest twoja Ziemia. Martwi mnie twoj fatalizm, przeswiadczenie,
          ze gdzies tam zawsze czai sie twoj wrog. Polacy rozsiani sa po calym
          swiecie i w kazdym miejscu gdzie sa, jest polski dom, czesc twojej
          ukochanej ojczyzny. Jak ja opowiadam amerykanom o lanym poniedzialku,
          albo Swietach Wielkanocnych, to az im sie oczy blyszcza. Tez by tak chcieli.
    • Gość: pablo KWESTIA CZASU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 14:49
      To jest tylko kwestia czasu 2 3 polkoleń i Europa stanie się krajem federalnym.

      Pzdrp ablo
    • Gość: Roman Re: Cuda roku pierwszego IP: *.tnt1.waterloo.ia.da.uu.net 30.12.04, 21:18
      Tacy ludzie jak Ty musza sie jednoczyc aby tworzyc sile do obrony polskich i
      takze prawdziwych europejskich wartosci. Komunizm wypral z Polakow to poczcie,
      wiele ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy.
    • Gość: mac I jako rocznik80 malo rozumiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 10:16
      Pewnie trzeba to zrzucić na barki twojej młodości, bo chyba nic nie rozumeisz
      ani z tego co się dzieje w Europie, ani z historii.

      Gratuluję - dla ciebie kraj, naród, ojczyzna - to tylko ideały dobre do
      przelewania krwi. Ciekawe ile razy byłeś w Europie (zachodniej) i jak długo tam
      mieszkałeś. A nawet to na ile twój umysł jest chłonny i potrafił przetrawić
      otaczającą rzezczywistość.

      Jakoś nie zauważyłem by Francuzi czy Włosi, a nawet Niemcy zatracili swoją
      tożsamość i odrębność... A są w tej Europie od początku, czyli kilkadziesiąt lat.

      Wprost przeciwnie dzięki zrównoważonej opozycji wobec centralizmu państwowego
      mogą rozkwitać społeczności lokalne.

      No ale ty pewnie wolałbyś zrobić urowniłowkę stalinowską - oczywiście w imię
      całego wielkiego narodu i kraju.

      Więcej włsnych przemyśleń i otwarcia na idee, więcej spstrzegawczości i
      tolerancji. Mniej głupoty i narodowego zacietrzewienia.

      No chyba że twoim ideałem są USA....
    • Gość: Humanface Re: Cuda roku pierwszego IP: *.lf2.cuni.cz / *.pasnet.cz 12.01.05, 01:42
      Ja jestem urodzony w r. 1979 :) w Presovie, w stanie, ktory nazywal sie
      Czechoslowacka Republika Socjalistyczna. Od 1990 r. nazywal sie Czechoslowacka
      Republika Federalna (albo raczej "Federacyjna" - "federativni"), od 1993 r.
      Presov lezy w Republice Slowackiej i od 1999 r. studiuje w Pradze, w Republice
      Czeskiej, gdzie jako Slowak bylem i jestem w wielu rzeczach oficjalnie rowny z
      Czechem (np. obywatele CZ+SK mogli wspolna granicze przekraczac bez paszportow
      i gdziekolwiek, pod warunkiem, ze maja przy sobie swoj dowod osobisty, czeski
      studenci w SK i slowacki w CZ studiuja za rownych warunkow (nie placa), lekarz
      za darmo dla obywateli drugiego ze stanow, od 1993 istnieja specjalne taryfy
      pociagowe miedzy CZ i SK... itp).

      To tylko na okreslenie - tutaj w bylej Czechoslowacji rozumiemy pod "stanem"
      moze cos troche innego jak Wy w Polsce. Moze autor pod "zniknieciem nazwisk
      naszych krajow z mapy Europy" myslel cos takiego - jak znikniecie
      Czechoslowacji. Wiele ludzi za nia placze, wiele sie raduje, ale dla wiekszosci
      znikniecie Czechoslowacji ani nie ma praktycznego znaczenia.

      Moze czasem w kazdym wiekszym europiejskym miescie beda male enklawy z kazdego
      europiejskiego naroda. Jezeli ktorys narod zniknie calkowicie - to zalezy na
      jego "rozpuszczalnosci" :) to my jestesmy ci, ktorzy musza zachowac "narod" w
      sobie, aby nie zmarl :) i aby sie chmurne wizje pana Palaty nie napelnily.
    • bam_buko Re: Cuda roku pierwszego...rocznik 80 12.01.05, 02:28
      Powiem bez zenady zazdroszcze Tobie rocznik 80 Twoich lat.To wspanialy wiek w
      ktorym glownie dominuje optymizm..........przynajmniej powinien.
      Niestety w moim wypadku majac niewiele wiecej lat od Ciebie musialem oposcic
      ten piekny kraj poniewaz komuchy wykorzystujac swoj agenturalny zwiazek jakim
      byla "Solidarnosc" (nie mowie o 90% uczciwych jej czlonkach tylko o 10%
      solidaruchow) zgotowaly taki burdel ze dalej nie dalo sie zyc.
      Wykorzystaj swoja mlodosc ,zapal ,entuzjazm i podchodz do zycia bardziej
      optymistycznie.Jak sobie poscielesz tak sie wyspisz mowi stare polskie
      powiedzenie.
      Pzdr.
    • Gość: Jan Re: Cuda roku pierwszego IP: *.pha.skynet.cz / *.pha.skynet.cz 13.01.05, 10:48
      Nie wiem jak ty, ale ja z tego artikulu nie czuje rezignacje. Palata nie marzi
      za zachodem (super slovo, po czesku znaczy WC), je Czech a pracuje v redakci na
      w Slowacji, ty inteligente. Chcial napewno tylko powiedec, ze sie wstupem
      krajow srodkowej europy nic extra nie stalo. To je roznica od kritikow EU,
      ktorzi byli caly czas przetiw wstepu i s jejich katastrofickymi vizemi. Nie
      wiem, czy to szkola z ciebe robi, ale twoj text brzmi jako bys mial golo glowe
      i siediel gdzies frustrowany w kocie. Ale je to tvoja opinia, chociez chyba
      zaspales stolecie.
      Duzo sciescia i zachowaj honor narodowy! Na Wilno! jan
    • Gość: jan szymborski Re: Cuda roku pierwszego IP: *.mrcbroadcast.com 19.01.05, 19:34
      dla mnie Europejczyka-Polaka mieszkajacego w USA (Boston) ton artykuly jest
      bardzo bliski. Europejskosc staje sie cecha nawet bardziej wazna kiedy mieszka
      sie na innym kontynencie. Wtedy, polskosc jest jakby drugorzedna. Znam tu wielu
      innych europejczykow, tych z "wlasciwej" Europy. Ich punkt widzenia na te
      sparawy jest bardzo podobny (razem swietowalismy rozszerzenie EU). Mozna
      powiedziec, ze mimo takiej roznorodnosci kulturowej Europy, my Europejczycy
      mamy wiele wiecej wspolnego ze soba anizeli z ludzmi np. z USA. Tak, my Polacy,
      Czesi, Wegrzy i inni z tzw. "nowej" Europy jestesmy na pewno Europejczykami.
      Pojecie Europy jako Ojczyzny ma ogromny sens. - Gratuluje autorowi wrazliwosci
      i uczciwosci.
      - Jan Szymborski, Boston, USA (jszymborski@verizon.net)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka