Dodaj do ulubionych

Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na o...

09.01.05, 15:30
Niemcy?
<>Predzej chyba niemki, chca ca zdelegalizowac testy na ojcostwo. :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Karol Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na o... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.01.05, 15:33
      Jasne, każde dziecko ma mieć ojca nie ważne jakiego.
      • yurek11111 Panie niemki wychodza z zalozenia,ze nie moze byc. 09.01.05, 15:41
        <> za duzo TAJEMNICZOSCI w temacie....
        <>Jezeli one daja dooopy POTAJEMNIE, to nalezy zlikwidowac POTAJEMNE testy na
        ojcostwo. :)))))
        • Gość: czytelnik Niezwykle rzadko karane, zero przypadkow to rzadko IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:13
          Och, pismaki - co to za glupie zakonczenie
          • Gość: berliner Znowu ta cholerna Uc IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:24
      • Gość: mizo-cośtam FEMINIZM = BABSKI SZOWINIZM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 18:55
        Jakaś tam ichniejsza ministra żąda delegalizacji testów bo...[tu eleganckie
        pierdu pierdu]...

        Od dawna wiadomo, że jedną z największych nierówności między płciami jest
        właśnie kwestia ojcostwa. Paniom, które tak ochoczo walczą np. o równy udział
        we władzy to jest jakoś to się nie widzi. Całe to bajdurzenie o babskich
        sprawach to zwykły szowinizm mający na celu nie równość ale jedynie realizację
        własnych interesów
    • Gość: katoga Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 09.01.05, 15:59
      poczekajmy az sie- mee- wypowie na ten temat,jak sie obudzi oczywiscie.
      • Gość: mee... TY KATOGA...))) IP: *.avenel01.nj.comcast.net 09.01.05, 19:09
        ...lepiej powiedz gdzie podzialy sie nasze kobiety z dziecmi...bo moja
        nieodbiera cella...jak chcesz to wpadne z piwkiem wieczorem )))
    • Gość: Mazen Jak zwykle feminazistki w natarciu IP: *.si.rr.com 09.01.05, 16:07
      Boja sie, bo na szczescie mezczyzni sie juz obudzili. Silne i coraz bardziej prezne i wokalne organizacje broniace praw ojcow i mezczyzn nie pozwola juz wiecej aby feminazistki rzadzily swiatem! Rzadamy rownego prawa ojcow do dzieci! Rzadamy rownouprawnienia alimentacyjnego! Rzadamy wyrownania kosztow wydawanych przez rzad na zdrowie mezczyzn aby wyrownac statystyczny wiek zgonu! Rzadamy sprawiedliwch decyzji w sadach rodzinnych! Rzadamy wyrownania wyrokow w sprawach kryminalnych!
      • Gość: czytelnik rzondamy, rzondamy - ty pacanie, morzesz rzondac IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:17
        ile chcesz
        • Gość: Mazen Re: rzondamy, rzondamy - ty pacanie, morzesz rzon IP: *.si.rr.com 09.01.05, 16:28
          Ja nie rzadam tylko w swoim imieniu, baranie, ale tez w twoim (zakladm ze jestes pantoflarzem czy tez bezjajowym niby-mezczyzna, a nie baba podszywajaca sie pod faceta). Zobaczymy jak bedziesz beczec jak feminazistki zabiora ci dziecko, albo nakazaza placic alimenty po placeniu ktorych nie bedziesz mogl sie wyzywic.
          • Gość: czytelnik Re:ty pacanie, morzesz rzondac - kwestia wyboru IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:44
            a nie "honoru" - polecam posty ponizej, a rzondania se w d_e wsadz
            • Gość: Mazen Re:ty pacanie, morzesz rzondac - kwestia wyboru IP: *.si.rr.com 09.01.05, 17:14
              Przez stulecia mezczyzni zawsze byli wychowywani przez mamusie i niestety, tatusiow, ze jak im ktos zrobi jakas krzywde, to trzeba zacisac zeby, nic nie mowic, bo tak wlasnie robia "prawdziwi mezczyzni". Dziewczynkon za to mowiono, ze moga isc sie poskarzyc, poplakac. Teraz to wiekowe wychowanie skutkuje z wielka niekorzyscia dla mezczyzn: sady, media i organizacje rzadowe biora strony "biednych" kobiet, bo tylko one potrafia krzyczec. Dla mezczyzny poskarzenie sie na kobiete(np. duzo ponad polowa przemocy w rodzinie to ataki kobiet na mezczyzn), czy na stronnicza decyzje sadu wciaz jest wstydem. Jak zmienimy ta mentalnosc, to dopiero wtedy mozemy mowic o prawdziwym "wyborze" a nie o "honorze". Kapujesz?
              • Gość: czytelnik Kapuje, kapuje, winna historia, przeszlosc - jaki IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 17:26
                ty biedny - czas zaakceptowac uklady spoleczne i nauczyc sie w nich zyc.
                Niektorzy panowie nigdy nie dorosna zeby wziac odpowiedzialnosc za zycie, swoje
                i innych - wiec musza brac w d.. i placic alimenty, zamiast przywiazywac
                wieksza uwage do tego dlaczego im sie nie uklada i poprawic sytuacje w PORE.
                • Gość: szczęśliwy tatuś Re: Kapuje, kapuje, winna historia, przeszlosc - IP: *.chello.pl 09.01.05, 21:20
                  ty czytelniek widzę, że zawsze brałeś w d...., bierzesz i będziesz brał
                  • Gość: czytelnik Skaranie boskie z dzisiejszymi chlopami - za nic IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:35
                    poczucia odpowiedzialnosci za chwileczke zapomnienia. wazne macho! A co do
                    brania w d..e, to gruba pomylka - mam dobre zycie, wspaniala rodzine, udane
                    dzieciaki (wiem kto jest ojcem moich dzieci) i nie place zadnych alimentow jak
                    wiele niedpowiedzalnych nieudacznikow
                    • Gość: szczęśliwy tatuś Re: Skaranie boskie z dzisiejszymi chlopami - za IP: *.chello.pl 09.01.05, 21:50
                      chciałbym pozostawić to bez komentarza ale jednak
                      skoro masz tak dobre życie to po ce te złośliwe komentarze?
                      co Ciebie obchodzą czyjeś alimenty?
                      • Gość: czytelnik Rob co chcialbys - daruj sobie komentarz, albo nie IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:55
                        piepsz ze chcialbys ale robisz inaczej - tu jest czesc problemu - pieprz..cie
                        bracia, a potem nie w smak wam ojcostwo i alimenty - a teraz wypierd..laj
                        • Gość: misiakkowy oj, bracie, masz ty ze sobą jakiś problem... IP: 62.233.214.* 09.01.05, 22:00
                          ...pozostanie twoja gorzką tajemnicą jaki to problem. my mozemy sie tylko
                          domyslać...


                          ale to ani chybi, big problem
                        • Gość: szczęśliwy tatuś Re: Rob co chcialbys - daruj sobie komentarz, alb IP: *.chello.pl 09.01.05, 22:03
                          współczuję dzieciom takiego ojca - na ich miejscu wybrałbym jednak alimenty
                          • Gość: misiakkowy tata, nie kop go, on juz i tak leży ;> IP: 62.233.214.* 09.01.05, 22:11
                    • Gość: misiu Re: Skaranie boskie z dzisiejszymi chlopami - za IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.01.05, 22:25
                      Gość portalu: czytelnik napisał(a):

                      > mam dobre zycie, wspaniala rodzine, udane dzieciaki (wiem kto jest ojcem
                      > moich dzieci)

                      Niech zgadnę: przyjaciel domu, sąsiad czy listonosz?

                      > i nie place zadnych alimentow jak wiele niedpowiedzalnych nieudacznikow

                      Oczywiście, że nie. Ty je pewnie w imieniu dziecka odbierasz.
      • Gość: autor Re: Jak zwykle feminazistki w natarciu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 23:54
        Żądaj! Ale przez z z kropką.
        • Gość: Zona Mazena Re: Jak zwykle feminazistki w natarciu IP: *.si.rr.com 10.01.05, 03:08
          Mazen pisal przez "rz", bo nie mial Polskich znakow na swoim kompie. A nie chcial aby to wygladalo jak "zadamy", jak np. "zadamy Wam pytanie". Wiec prosi o usprawiedliwienie.
      • Gość: zdziwiony Domy Samotnej Matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:42
        Feministki dbają o własne interesy, o równe płace itp. Niedawno dowiedziałem
        się iż feministki które tak dbają o równouprawnienie, równą płacę i inne nie
        prowadzą żadnego Domu Samotnej Matki w Polsce (wiadomość za jakimś urzędnikiem
        państwowym). Za to wg. feministek patriarchalny Kościół Katolicki, prowadzi
        ponad połowę ośrodków w naszym kraju. To o co one w końcu walczą? O prawo
        wykorzystywania "ojców" do płacenia alimentow czy o poprawę położenia kobiet
        które zostały samotnymi matkami z niezależnych od siebie przyczyn?
    • Gość: Dawid Czy ojciec nie ma prawa wiedzieć? IP: *.mogilany.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 16:07
      Co za idiotyzm. Czy ojciec nie ma prawa wiedzieć czy jest nim rzeczywiście?
      Mnie taki test powiedział prawdę i małżonce, która czekała tylko na kartę
      pobytu, nie dała utrzymania moim kosztem przez następne dłuuuuugie lata.
      • Gość: czytelnik Nie tyn ociec co urodzi a tyn co wyhowa IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:18
        • Gość: Thea Re: od kiedy mezczyzni rodza dzieci? IP: *.anon-online.org 09.01.05, 20:38
          Cytat:
          "Nie tyn ociec co urodzi a tyn co wyhowa"

          Odpowiedz:
          och jak by bylo to dobrze, gdyby to bylo realne.
          • Gość: czytelnik Re: od kiedy mezczyzni rodza dzieci? Trzeba umiec IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:06
            to potrafic - chcialabys? NIE MA MOWY!
            • Gość: Thea Re: od kiedy mezczyzni rodza dzieci? Trzeba umiec IP: *.anon-online.org 09.01.05, 21:11
              a gdzie cie tej pewnosci nauczono?
              • Gość: czytelnik Re: od kiedy mezczyzni rodza dzieci? Tylko ty? IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:26
                tylko ty mozesz? nie badz taka zadufana - inne tez moga. Tu nie chodzi o
                rodzenie, a o ojcostwo i odpowiedzialnosc za drugiego czlowieka - nie mozna
                wszystkiego brac tak literalnie, ale milo pogawedzic
                pozdr.
    • Gość: j. Atak feministek ! IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.05, 16:11
      A ty chłopie pracuj na nie swoje dzieci i puszczalską małżonkę !
      • Gość: czytelnik Re: Atak! Jak sie ciebie zona puszcza na boku to IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 16:36
        szuka lepszych genow niz twoje dla swojego potomstwa - spoko, jej biologia wie
        co robi - badz wdzieczny ze chociaz chce nadal z toba byc, bo powinna cie
        zostawic, niezgulo
        • Gość: dr Jan Re: Atak! Jak sie ciebie zona puszcza na boku to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:24
          Naucz się najpierw pisać po polsku, a potem się wypowiadaj.
          • Gość: czytelnik Kochany drogi panie doktorze Janie, co tak bardzo IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 20:59
            ci na sercu lezy poprawna polszczyzna - czytaj wiadomosc raczej, a nie
            gramatykem, czy "tezh" ortografiem, a bendziesz bogatszy duchem, bo jak widaci
            nie podejmujesz polemiki tylko unikasz tematu i rzucasz inwektywy - zatem
            narazie - odpier..ol sie guombie - chyba ze masz cosi mondrego (oki?, nu dawaj,
            zabaw siem w poprawiacza!) do powiedzenia. I jeszcze go raz - pewnie "CIEBIE"
            siem baba dom pod lasem (puszcza na boku), zesi taki wrazhliwy na formem, a tu
            nie forma wazhna, a tresici.
            pozdrawiam z guembi serca
            • Gość: rzebra Re: Kochany drogi panie doktorze Janie, co tak ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:26
              czytelniczko, moze telefon do przyjaciela to ci cisnienie spadnie, a moze
              jednak tabletki?
              Strasznie duzo nienawisci u ciebie. wspolczuje ci.
      • Gość: Old Lady Raczej atak socjalistow IP: *.res.east.verizon.net 10.01.05, 01:47
        Panstwo socjalne zatroszczy sie zeby nie wydawac za duzo na swiadczenia dla
        samotnych matek. Najlepszy sposob to znalesc "tatusia".
    • Gość: misiu Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.01.05, 16:19
      Ciekawe, jak feminazistki przyjęłyby ustawę o zakazie wynajmowania detektywów
      do śledzenia mężów podejrzewanych o zdradę i o zakazie sporządzania
      jakiejkolwiek dokumentacji ich zachowań w formie filmów, fotografii lub nagrań
      dźwiękowych, bez zgody małżonka?
    • Gość: Michal Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: *.indy.rr.com 09.01.05, 16:23
      "zapis zabraniający przeprowadzania testów ojcostwa bez wiedzy i zgody
      obojga rodziców" - ale przeciez bez testu nie wiadomo, kto jest ojcem!
      Czyli bledne kolo?
    • Gość: papuas Brak zgody na test powinen być traktowany jak ... IP: *.mtx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:01
      wykluczenie ojcostwa, bo kobieta nie bez powodu stosowałaby odmowę, w tym
      wypadku byłoby to tańsze rozwiązanie tematu, akceptacja badań przez kobietę
      mogłaby oznaczać na 99% że jest ona pewna co do ojcostwa jej dziecka i facet,
      który zgzadza się na takie badania w takim przypadku musiałby sie liczyć z
      prawie 90% wskazaniem ojcostwa... i odwrotnie odmowa mężczyzny
      uprawdopodobniałaby jego ojcostwo.......
      • Gość: Zugo Re: Brak zgody na test powinen być traktowany jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:30
        według mnie to najlepsi są muzułmanie jak ona go zdraddza to on ją Wypieprza z
        hatki i niech taka gnije w rynsztoku bo męża to sobie po raz drugi nie znajdzie
        :) to że kobieta każe ci wychowywać nietwoje dziecko jest świństwem kture ciężko
        ująć słowami ja jestem za robieniem takich testów za darmo a jak nit twuj
        dzieciak to automatem rozwud :) jakie życie było by piękne :)
        • Gość: czytelnik Allah jest wielki - ty prymitywie - juz niedlugo a IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 17:35
          bedziesz miec islam na progu - glowe masz, ale muzgu za grosz
        • Gość: facet Re: Brak zgody na test powinen być traktowany jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:56
          Masz rację to jest chyba jedno z największych świnstw jakie może zrobić kobieta
          mężczyźnie. Ostatecznie to ciężka praca na "potomka" powoduje że mężczyźni żyją
          krócej i często podupadają na zdrowiu. Nie mówiąc iż przez dwadzieścia lat
          życia są OSZUKIWANI.
          • Gość: Thea Re: Brak zgody na test powinen być traktowany jak IP: *.anon-online.org 10.01.05, 12:06
            Cytat:
            "Masz rację to jest chyba jedno z największych świnstw jakie może zrobić kobieta
            mężczyźnie. Ostatecznie to ciężka praca na "potomka" powoduje że mężczyźni żyją
            krócej i często podupadają na zdrowiu. Nie mówiąc iż przez dwadzieścia lat
            życia są OSZUKIWANI."
            Odpowiedz:
            do tej "ciezkiej pracy" trzeba dwie osoby odmiennej plci, no wiec panowie nie
            jestescie w zadnym wypadku bez winny.
            • Gość: porada odpowiedzialność zbiorowa? to już było w innym IP: 62.233.214.* 10.01.05, 12:15
              ustroju. Theta, jak trochę poszukasz to jest jeszcze parę miejsc na świecie dla
              ciebie.
              • Gość: Thea do porada Re: odpowiedzialność zbiorowa? to już było w inny IP: *.anon-online.org 10.01.05, 13:11
                Typowa odpowiedz osoby ktörej brakuje argumentöw:
                zniszczyc, zniewazyc skrajna ocena, wlozyc do skrajnej
                szuflady nie znajac dyskutanta.
                Och porada, zaden z ciebie partner do dyskusji na forum.

                Nie pisz o innych dopöty jestes niepewny siebie, albo
                chcesz przez wlasna wypowiedz zapresentowac siebie.
      • Gość: czytelnik Spadaj papuasie - nie masz zaufania do baby, to IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 17:32
        twoj problem - rob se testy - ale wiedz, ze jak bedziesz mial wynik pozytywny,
        do mozesz stanac wobec rozwodu, chocby juz za samo robienie testu, a potem
        bedziesz - kotku - placil przez nos ile wlezie - ja tam cie trzymac nie bede.
        • Gość: Jacenty Re: Spadaj papuasie - nie masz zaufania do baby, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:29
          Po ilości twoich wypowiedzi wnioskuję, że kiedyś ci wyszło w testacxh,że żadne z twoich dzieci nie jest twoje i teraz chciałbyś cofnąć czas i nadal żyć w błogiej niewiedzy.
          • mickey.mouse Re: Spadaj papuasie - nie masz zaufania do baby, 10.01.05, 03:09
            Przeciez to jest ONA, a nie ON. Wyraznie napisala, ze wie kto jest ojcem jej
            dzieci. A tak w ogole, to jak mozecie wdawac sie w dyskusje z kims takim?
        • Gość: szmalec CZYTELNIK = STARA FEMISTYCZNA LESBA IP: *.cg.shawcable.net 10.01.05, 04:58
          dziekuje za uwage.
    • Gość: ja Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: *.icpnet.pl 09.01.05, 17:39
      Czytaj uwaznie i ze zrozumieniem: "Niemcy: <--dwukropek ...."
      czyli Niemcy wystepuje w tym zdaniu jako nazwa panstwa !
      • Gość: czytelnik Nareszcie jeden co umie czytać ! BRAVO ! IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 17:44
    • Gość: PPP Kobietki walczą bo się boją... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:59
      Jakby sytuacja dotyczyla ograniczenia praw kobiet to podnoslo by sie larum,
      natomiast jezeli mowimy o mozliwości sprawdzenia wierności partnerki to należy
      karać partnera za potencjalną niewierność partnerki. Durny sfeminizowany świat :
      (
      • Gość: czytelnik PPP PPPie PPPrzysz glupoty IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 18:01
    • Gość: bolo jesli kochał(a ) i był (a ) wierny (a).......... IP: 217.153.241.* 09.01.05, 18:29
      to nie ma sie czego obawiać. prawda? a jesli nie? to niech idzie do tego z którym spał (a).
    • Gość: bebe5 Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 18:44
      Ja myślę,że testy na ojcostwo przypominają miecz obosieczny.W naszych czasach
      nasienie męskie jest coraz niższej jakości i przyczyna bezpotomności małżeństw
      leży w takim samym stopniu po stronie kobiet jak i mężczyzn.( może ktoś mnie
      poprawi jeśli jestem w błędzie) Płacenie alimentów przez mężczyzn nieświadomych
      że są bezpłodni jest darem bożym. Przecież dzięki temu czują się
      pełnowartościowymi mężczyznami, mają dzieci, potem wnuki na starość nie są
      samotni.To okrutne odbierać im złudzenia i dzieci, które pokochali.
      • Gość: Thea do bebe5 Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: *.anon-online.org 09.01.05, 20:52
        Mimo ze jestem kobieta tak jestem za legalnymi testami.
        Znam mezczyzn ktörzy zyli na skraju nedzy poniewaz musieli
        dlugie, dlugie lata placic grzecznie alimenty na nieswoje dzieci,
        a ich ex-zony dalej zyly jak sie im podobalo nie dbajac o dzieci.
        Powinno byc kazdej zonie tak i mezowi wiadomo ze nic nie ma
        bez konsekwencji. No wiec panie i panowie.
    • Gość: Gość To będą te testy robić zagranicą np. w Rosji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 19:38
      (bo Rosja to wielki kraj o nieograniczonych możliwościach)
    • swirus-bajerus BABY GORA!!! 09.01.05, 20:47
      • Gość: czytelnik Re: BABY GORA!!! - tyz tak lubiem, dolem tyz IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:03
        • Gość: Gora Re: BABY GORA!!! - tyz tak lubiem, dolem tyz IP: *.ns.aliant.net 10.01.05, 05:08
          Pozycyjka, pozycyjka w glowie, a gdzie te arugmenty? Rzeczowe.
    • genekgenek Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na 09.01.05, 21:27
      Byłaby komuna, wspólne żony, wspólne dzieci i nie byłoby kłopotu....
      • Gość: czytelnik Eh, pomarzyć nie wolno? Zachciewa sie troszeczke IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 21:39
        odmiany w nudnym malzenskim zyciu - prosze bardzo, tak jak na prawdziwego
        mezczyzne przystalo.
        • Gość: misiakkowy to może dla równowagi wkleje kilka całkiem IP: 62.233.214.* 09.01.05, 21:55
          rozsądnych wypowiedzi z innego wątku:

          1.
          "Dotychczas stan naszej wiedzy powodował nierówność w kwestii
          świadomości kobiet i mężczyzn o biologicznym pokrewieństwem z
          tymi, których uważają za swoje dzieci: kobieta miała pewność,
          mężczyzna nie mógł tego wiedzieć. Obecna sytuacja pozwala na to,
          by i domniemani ojcowie mogli z całą pewnością przekonać się czy
          są nimi w rzeczywistości. Dlaczego więc, skoro kobiety posiadają
          tę wiedzę, bez konieczności uzyskania zgody kogokolwiek innego,
          mężczyźni nie mogliby jej posiąść na takich samych warunkach,
          teraz, gdy jest to technicznie możliwe?
          Kwestia co zrobi mężczyzna, gdy okaże się ,że dziecko nie jest
          jego, to kwestia jego dojrzałości.. Wyobraźcie sobie taką
          sytuację: mąż przychodzi do żony z niemowlakiem i mówi:
          kochanie, zobacz, mamy dziecko. Kiedy kobieta wyraża
          podejrzenia, czy to ona jest matką, on mówi, że tak naprawdę to
          spłodził je z kochanką, ale oczekuje, że żona poświęci mu siebie
          tak jak on mu siebie poświęca. Szanowne przeciwniczki prawa
          mężczyzny do potwierdzenia swojego ojcostwa, czy macie pewność,
          że żona nie powie np. „niech się zajmuje nim razem z tobą
          prawdziwa matka!”? Dotychczas można było oczekiwać od mężczyzn
          bezwarunkowej afirmacji, bo nie istniał sposób na udowodnienie
          ojcostwa. Sytuacja się jednak zmieniła. I on ma prawo znać
          prawdę, żeby na jej podstawie móc decydować.
          To oczywiste, że w tym przypadku postęp technologiczny pogorszył
          sytuację kobiet. Nie mogą one już. bezkarnie zarzucać spłodzenia
          dziecka mężczyznom tylko na tej podstawie, że z nimi współżyły w
          celu np. uzyskania alimentów. Nie mogą być pewne, że mąż nigdy
          się nie dowie o tym, że nie jest biologicznym ojcem swego
          dziecka. Ciekawe jest jednak, że kiedy chodzi o wyrównanie praw
          pomiędzy płciami w sytuacji, w której kobieta miała dotychczas
          przewagę, kobiety protestują. W końcu równouprawnienie to
          równouprawnienie, a nie zamiana miejscami strony słabszej i
          silniejszej"

          2.
          Gość portalu: Legenda napisał(a):
          > Osobiście uważam, że każdy ma prawo znać prawdę. Watpliwości
          > nikomu nie służą i na pewno lepszy jest ojciec świadomy, że
          > wychowuje nie swoje dziecko niż ciągle się zastanawiający
          czyje > ono jest. A, że przeraża mnie myśl o życiu w małżeństwie
          bez > zaufania i pewności w tak fundamentalnych kwestiach, to
          już inna > sprawa.... Po co w czymś takim trwać i w imię czego?

          Podpisuję się pod tym bez zastrzeżeń. Ale niepokoi mnie, że
          prawda znowu jest tą biedną sierotką, którą można się zająć
          dopiero na końcu i jeśli nie ma przeciwskazań; zwłaszcza, gdy
          takie stanowisko zajmują etycy. Co to znaczy, że ojciec narusza
          prawa dziecka i matki próbując ustalić, czy istotnie jest ojcem
          biologicznym? Czy niedługo niewierna żona będzie mogła oskarżyć
          męża o naruszenie intymności, jeśli we własnym łóżku znajdzie ją
          z gachem? Historia pokazuje, że tego typu "penalizacja" prawdy
          materialnej skutkuje hipokryzją, utratą szacunku dla prawa i
          etyków próbujących takie prawo usprawiedliwiać. A strona
          praktyczna jest taka, że kobieta może męża zdradzić i ze zdrady
          dziecię począć, po pół roku wyprowadzić się z dzieckiem do
          gacha, a małżonek niech buli, ile ma. Co to wszystko ma
          wspólnego z jakąkolwiek etyką?
          "Odnośnie badań DNA pojawia się jeszcze inny problem. Powiedzmy,
          że ktoś jest fałszywie oskarżony o gwałt czy inne przestępstwo,
          a proste badanie DNA może wykazać jego niewinność (o ile policja
          prawidłowo zebrała ślady i nie zostały one po drodze zgubione
          lub zniszczone; mówimy więc o sytuacji dosyć abstrakcyjnej).
          Sąd nie zgadza się na przeprowadzenie badania, bo ... (powodów
          podawać w zasadzie nie musi), a w gruncie rzeczy bo to i kłopot,
          i koszty. Kłopot dlatego, że to sędzia w swym majestacie i
          mądrości ma decydować o winie/niewinności, a nie jakieś tam
          fakty. Czy oskarżony może opłacić badania, oczywiście w
          zakładzie wyznaczonym przez sąd i pod tegoż kontrolą? W żadnym
          razie. Bo nie będzie nasz wymiar sprawiedliwości brać pieniędzy
          od oskarżonych, to wysoce korupcjogenne, a poza tym narusza
          równość wobec prawa (bo innego niewinnego, ale ubogiego, na
          takie sfinansowanie badań nie stać, sprawiedliwość wymaga więc,
          by poszli siedzieć obaj). Po procesie na wszelki wypadek dowody
          rzeczowe się niszczy, żeby przypadkiem ktoś nie przeprowadził
          stosownych badań w przyszłości i już możemy spać spokojnie -
          "autorytet" sądownictwa pozostaje nietknięty.

          Typowa dulszczyzna, opatrzona przyzwoleniem prawodawców i
          etyków. A potem się dziwimy, że różni filozofowie dowodzą, że
          rzeczywistość nie istnieje, tylko jest konstruktem/grą językową.

          Chrześcijanie wierzą, że w dniach ostatnich, przy Sądzie
          Ostatecznym, rzeczy zakryte staną się odkryte i nic już ukryte
          nie będzie. Będą się różni etycy tłumaczyć ze swoich nauk.

          PS. Oczywiście są pewne rodzaje wiedzy/prawdy, których nie
          należy udostępniać wszystkim, jak leci, na przykład sposoby
          konstrukcji bomb, zabezpieczenia banków itd., czy choćby dane
          osobowe, które w niewłaściwych rękach mogą posłużyć do
          wyrządzenia komuś szkody. Ale wmawianie, że mężczyzna nie ma
          prawa upewnić się, czy jest ojcem, to jakiś absurd. Jak słusznie
          zauważył ktoś w jednym z poprzednich postów, można by w takim
          razie wprowadzić obowiązkowe losowania dzieci w szpitalach.
          Skoro to bez znaczenia... Nie mówiąc już o tym, że nie bez powodu
          kobieta zwraca uwagę na to, z kim poczyna dziecko - to ma
          całkiem podstawowe znaczenie i antropologia ma na ten temat
          mnóstwo do powiedzenia."

          .....................

          mówiąc szczerze, nie rozumiem według jakiej logiki próbuje się zabronic testów
          motywując to dobrem dzieci???

          moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie.
          prawem każdego człowieka jest wiedza KTO jest jego ojcem.
          jesliby sie takie testy przeprowadzało odpowiednio wczesnie, tj. tuz po
          urodzeniu, wszelkie kwestie i niejasności byłyby rozwiązywane zanim dziecko
          mogłoby cokolwiek zrozumieć. taka praktyka zapobiegłaby wielu póxniejszym
          nieszczęściom.

          ...a juz prawem "ojca" byłoby czy zamierza podjąc się wychowania nieswojego
          dziecka czy nie. w takiej sytuacji rzeczywiście można by mówić i świadomym i
          dojżałym wyborze.

          pozdrawiam rozsądnych czytelników.
          • Gość: czytelnik BRAVO! +++++ czytajcie powyzej - doskonaly wybor IP: *.ri.ri.cox.net 09.01.05, 22:04
            GRATULACJE
            • Gość: misiakkowy o cholera, to my jednak po tej samej stronie IP: 62.233.214.* 09.01.05, 22:19
              barykady??? :o

              czytając twoje poprzednie posty doszedłem do wniosku że jednak nie...

              jak to życie czasem zaskakuje :>

              ...to witaj w drużynie.
              (sorry za te kilka kopniaków, wiesz, czasem się zdarza. stawiam piwo ;] )
          • Gość: autor Re: to może dla równowagi wkleje kilka całkiem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 00:11
            Brawo! Klarownie wyłożone, choć trochę zbyt długie. Jako zadeklarowany zwolennik różnych form równouprawnienia protestuję przeciwko próbie zmniejszenia praw mężczyzn!

            Swoją drogą, Niemcy mają pewne problemy demograficzne, a proponowana regulacja prawna może doprowadzić do zwiększenia przyrostu demograficznego...
    • Gość: Jan Re: Niemcy chcą zdelegalizować potajemne testy na IP: *.ibch.poznan.pl 09.01.05, 22:20
      to zwiekszy "import" zon z Tajlandii i innych biednych krain ,co wyjdzie na
      dobre. A co z prawem dziecka do badania ojcowstaw - czy ma czy nie ma prawa ? No
      i co z testami na grupy krwi - w wielu przypadkach powinny wystarczyc do
      wykluczenia ojcowstwa
    • Gość: Kamel Leon N chcą zdelegalizować - dobra wiadomość dla Polski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 22:27
      Skoro Niemcy chcą zdelegalizować testy DNA - to dobra wiadomość dla polskich
      specjalistów - Polacy zrobią to taniej i legalnie.
      • Gość: i co z tego Re: N chcą zdelegalizować - dobra wiadomość dla P IP: *.virtua.com.br 10.01.05, 02:35
        nawet , jak Polacy zrobia to taniej , to i tak bez znaczenia - formalnie
        pozostanie stara procedura w Niemczech- jesli chodzi o formalne akty
        prawne... . Nie mysl, ze procesy globalizacji - takze taniej sily
        roboczej..maja w tej kwestii jakies znaczenie. I upajaj sie zbytniko tematem
        globalizacji - czasami funkcjonuje , czasami nie,.
        • Gość: Kamel Leon Re: N chcą zdelegalizować - dobra wiadomość dla P IP: 195.187.73.* 10.01.05, 08:54
          Rzeczywiście, Niemcy są najbardziej oporni; na przykład nie podobają im się
          nasze znaki CE. Ale wcześniej czy później będą musieli zrozumieć, gdzie jest
          ich miejsce.
          • Gość: Thea do Kamel Leon Re: N chcą zdelegalizować - dobra wiadomość dla P IP: *.anon-online.org 10.01.05, 11:57
            Najpierw zrozumcie i poszukajcie swojego miejsca w swiecie pözniej czepiajcie
            sie innych.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19129862
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=19278669
            Zobacz tylko te dwa kompromitujace linki i przypomnij sobie artykul z dnia
            05.01.-05 w GW.
    • Gość: AKaida szfajbusy to straszne dranie, ale ich baby... IP: *.osk.enformatic.pl 09.01.05, 23:55
      to jeszcze gorsze,
      kókółki, znajdą se drania i wio do utrzymania
      pewnie czasem w jednej rodzinie są nieraz przypadki, że 7 dzieci i każdy z
      innym tatem
      ale ważny faterland no nie
      i tak se robią armie, żeby później napie..ać, np polaków
      drang nach osten

      do wszystkich kturzy się czują niemcem a mogą dto przeczytać mówię, że są
      przeklęci!
      • Gość: autor Re: szfajbusy to straszne dranie, ale ich baby... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 00:15
        akaida: z przeczytaniem twojego listu to nawet polacy mają kłopoty, a cóż dopiero niemcy.
        • Gość: Thea do Akaida Re: szfajbusy to straszne dranie, ale ich baby... IP: *.anon-online.org 10.01.05, 02:37
          z ortografia jak i z mysleniem.
    • Gość: no nie co za przewrotna brednia IP: 62.233.214.* 10.01.05, 08:46
      "Skoro czytanie cudzych listów jest karalne, to tym bardziej potajemne
      zbieranie informacji o cudzym materiale genetycznym - uważa minister
      sprawiedliwości Brigitte Zypries"

      cudzym??? chyba o swoim, idiotko :[
      chyba że z definicji zakładamy że dziecko jest cudze. głupia ci...
      • Gość: BAP Re: co za przewrotna brednia IP: 80.146.215.* 10.01.05, 13:35
        Dziecko nalezy do samego siebie. Taki test moze odbyc sie tylko za pisemna
        zgoda dziecka. A najlepiej gdy jest ono pelnoletnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka