Dodaj do ulubionych

Stranger ortodoksyjny katolik

IP: 209.101.135.* 13.01.05, 17:17
zapomnial o dwoch przykazaniach milosci

bedziesz milowal Pana, Boga swego, calym swoim sercem, cala swoja dusza i
calym swoim umyslem. To jest pierwsze i najwieksze przykazanie. Drugie
podobne jest do niego: bedziesz milowal blizniego swego jak siebie samego. Na
tych dwoch przykazaniach opiera sie cale prawo i prorocy (Mat 22,37-40).


Zydzi to tez blizni, ale stranger chyba zapomnial

no chyba ze kocha ich jak siebie samego
Obserwuj wątek
    • Gość: rachelka Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 17:26
      Gość portalu: staszek napisał(a):

      > zapomnial o dwoch przykazaniach milosci
      >
      > bedziesz milowal Pana, Boga swego, calym swoim sercem, cala swoja dusza i
      > calym swoim umyslem. To jest pierwsze i najwieksze przykazanie. Drugie
      > podobne jest do niego: bedziesz milowal blizniego swego jak siebie samego. Na
      > tych dwoch przykazaniach opiera sie cale prawo i prorocy (Mat 22,37-40).
      >
      >
      > Zydzi to tez blizni, ale stranger chyba zapomnial
      >
      > no chyba ze kocha ich jak siebie samego
      krytyka to nie jest nienawisc,ty sam uzywasz mocnych slow w rozmowach. fakt
      twojego sympatyzowania z narodem zydowskim nie daje ci powodow do zaslaniania
      sie biblia,gdy ktos ich krytykuje. w koncu,arab,czy hitlerowiec to tez ludzie, a
      nie piejesz na ich czesc peanow. jak mowie,nie badz dwulicowy,bo sam czysty nie
      jestes. pamietam twoja wypowiedz,ze tych ,ktorzy dokonuja aborcji bys tez
      mordowal,gdzie tu milosc do blizniego swego,gdzie wybaczenie za bledy,gdzie
      milowanie i wybaczanie dla wrogow?
      wiara to nie slepa dewocja i dowolna interpretacja, najlpiej nie oskazaj kogos o
      jej brak na FS,bo to troche traci ambona, a ty ksiedzem nie jestes,ani nie
      uzurpuj sobie prawa do roztrzasania czyjejs wiary,zostaw sprawy wiary dla
      kazdego z nas osobno,bo to nalezy do kosciola,nie do forum, a ty nie zajmuj sie
      aspektami czyjejs wiary,bo nie sadze,ze masz do tego uprawnienia.
      a na koniec,my wszyscy jestesmy grzeszni-ty i ja, i to Bog, nie ty bedzie nam
      wybaczal,i niech tak juz zostanie.
      • Gość: staszek Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: 209.101.135.* 13.01.05, 17:30
        tak Rachelko, tylko ja nie podaje sie za ortodoksyjnego katolika, a jak
        przychodzi co do czego to podpieram me fakty nie Bilia czy dokumentami
        koscielnymi, tylko tekstami bylych ksiezy lub Naszego Dziennika
        Jak mnie ktos krytykuje to albo daje fakty ktore podpieraja moja teze albo
        obalaja cudza a nie potoki nic nie znaczacych frazesow
        jak daje cytaty to podaje zrodla
        i jak nie mam racji to sie otwarcie przyznaje a nie pisze ze pytanie bylo nie
        na watek
        • Gość: rachelka Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 17:33
          Gość portalu: staszek napisał(a):

          > tak Rachelko, tylko ja nie podaje sie za ortodoksyjnego katolika, a jak
          > przychodzi co do czego to podpieram me fakty nie Bilia czy dokumentami
          > koscielnymi, tylko tekstami bylych ksiezy lub Naszego Dziennika
          > Jak mnie ktos krytykuje to albo daje fakty ktore podpieraja moja teze albo
          > obalaja cudza a nie potoki nic nie znaczacych frazesow
          > jak daje cytaty to podaje zrodla
          > i jak nie mam racji to sie otwarcie przyznaje a nie pisze ze pytanie bylo nie
          > na watek
          jeszcze raz krytyka,to nie zbrodnia a to robi stranger,
          ty sie podajesz za czlowieka wierzacego a wiec przyklady dalam jak najbardziej
          adekwatne. i jeszcze raz nie kwestionuj czyjejs wiary,bo nie jestes ksiedzem .
          zostaw te sprawy tam,gdzie naleza -do kosciola,gdyz nikt z nas czysty nie jest.
          • Gość: Gucio He,he... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 13.01.05, 17:35
            > jak i pod latarnia, tak i w kosciele - jest najbrudniej!!!
          • Gość: staszek Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: 209.101.135.* 13.01.05, 17:40
            Rachelko, jakos nie widze abys krytykowala strangera ze sie zamienia w
            inkwizytora i wyszukuje religijnego potwierdzenia dla zydowskich niecnosci

            czy nie chodzi po prostu o to ze smialem wystapic w obronie zydow?

            Jezeli to ok wedlug Ciebie aby stranger wstepowal na sciezke religijnej
            swietosci dlaczego zabraniasz mi tego? Czy to nie "double-standard"?

            a tak swoja droga spoldzielnia widac czuwa, nawet i gucio sie odezwal, jeszcze
            tylko totyle brakuje
    • Gość: rachelka Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 17:36
      i wlasnie tego typy podwazania wiary prowokuja tego typu odpowiedzi.
      gucio daj spokoj z tymi referencjami do biblii,to nie tu. mozesz sobie miec
      wlasne zdanie na rozne tematy,ale nie wciagaj w to wiary i rzeczy z nimi
      zwiazanych,bo to zaniza poziom dyskusji, dla wielu jest to ponizej tolerancji
      trawiennej.
      • Gość: Gucio Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 13.01.05, 17:39
        > I religie stawiam w tym na pierwszym miejscu!!!
        • Gość: rachelka Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 17:55
          Gość portalu: Gucio napisał(a):

          > > I religie stawiam w tym na pierwszym miejscu!!!
          dyskutuj z kims kto moze ci odpowiedziec,Bog nie robi tego, a wiec miej troche
          respektu dla czegos co ani ja,ani ty pojac nie jestesmy w stanie-bo jestesmy na
          to za mali.
          miej sobie jakie chcesz poglady na temat ludzi,wlaczajac to koscielnych,ale
          zostaw tym co wierza ich swietosci,bo to jest dla mnie walka z nierownym
          przeciwnikiem, cos jakby dorosly mezczyzna kopial bezbronne dziecko. ja jestem
          za tym aby walka byla z rownym przeciwniekiem,inaczej nie jest fair, ja niestety
          mam te zasade wpojona od czasow ,kiedy uprawialam sport i zasady fair play byly
          mi mocno wszczepione.dlatego nie uwazam,ze ktokolwiek powinien poruszac aspekty
          wiary na tym forum,gdzyz niektorzy ludzie interpretuja to jako styl wolnej
          amerykanki,gdzie sky is the limit,jesli chodzi o inwektywy,ponizania i pogarde
          dla rzeczy,ktore dla innych sa swiete.
          • Gość: staszek Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: 209.101.135.* 13.01.05, 17:57
            wklei to strangerowi do jego watku i bede ciebie juz calkiem podziwial
            • Gość: rachelka Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 18:03
              stasiu,mnie nie zalezy na podziwie,czy naganie,ja poprostu mowie to co mam na
              sercu. zostaw ten temat w spokoju,jak rowniez zostaw w spokoju ludzi,ktorzy
              krytykuja izrael,bo jest za co i chyba to rozumiesz.nikt swiety nie jest i
              pamietaj o tym,ale tego typu tematy wioda jedynie na sliska droge, jesli to bylo
              twoim celem to go osiagnales, a jesli nie to nie rob tego na przyszlosc. wiare
              zostaw kosciolowi i zainteresowanym ludziom i nie podwazaj czyjejs wiary,bo to
              nie twoj interes.
              • Gość: staszek Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: 209.101.135.* 13.01.05, 18:17
                ok rachelko
                jak ktos chce krytykowac izrael i jego polityke albo szarona to ok , nie
                zgadzam sie, ale mozna o tym rzeczowo dyskutowac.
                Ale potepianie ZYdow w czambul,, nazywanie kazdego co broni Izrael Zydem,
                kreowanie teorii spiskowych i to wszystko przy uzyciu dziwnych zrodel i
                rasistowskich argumentow tylko krzewia pojecie ze my Polacy wszyscy jestesmy
                rasistami i antysemitami. Jak Ci to nie przeszkadza to ok, ale mi przeszkadza i
                bede z tym walczyl.
              • Gość: stranger Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:17
                Rachelko, powiem ci tak, osoba o nick "staszek" publicznie zadeklarowała, że
                nie chce ze mna więcej rozmawiać po czym (używając różnych nicków) próbuje...
                rozmawiać. Gdy się zorientowałem plus to, że dąży (pod nowym "nickiem") do
                rozmowy o "zastępczym temacie" powiedziałem koniec tego.
                Jej punkt widzenia to sięganie do takich "argumentów" jak np. w tym wątku
                cyt.: "tekstami byłych księży" rzecz dot. cytatu w „Ludobójstwo czasów
                biblijnych” gdy w rzeczywistości chodzi nie o byłego księdza lecz o Ks. prof.
                Michała Poradowskiego - byłego (!!!) profesor Katolickiego Uniwersytetu w
                Santiago de Chile, a to nie jest to samo. Mogę polemizować z odmiennymi
                poglądami ale z kpiną, przekłamaniem czy postawioną z góry tezą (z którą fakty
                się nie zgadzają to tym gorzej dla tych faktów) po prostu nie. Ponadto jeśli
                ktoś mówi nie chcę z tobą rozmawiać to po co później kryje się za
                innymi "nickami" dązy do rozmowy?

                Co do miłości bliźnich - czy mówienie o zawartości świętych pism/ksiąg Obcych
                to nienawiść? Dlaczego wywlekanie na światło dzienne ich słów ma być traktowane
                jako nienawiść cyt: ""Goje zostali stworzeni, by służyć Żydom jako niewolnicy"
                (Midrasch Talpioh 225)."? I udawać, że o tym co się nie mówi to nie istnieje?

                Warto wiedzieć, że rzekomy "dialog" to dyktat pod adresem jednej strony - pod
                baczym okiem modernistów i mediów. A kto temu nie sprosta lub nie okaze pokuty
                tan "antysemita" czyli zbrodniarz przeciw ...Ludzkości i zły... katolik. Phi!!!
                • Gość: staszek Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: 209.101.135.* 13.01.05, 18:21
                  ok, rozmawiam po raz ostatni
                  Jakich to roznych nickow ja uzywam, he?
                • Gość: rachelka Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 18:29
                  stranger nie bardzo wiem o jakich wpisach mowisz,gdyz prawde powiedziawszy nie
                  czytalam ich. co do staszka to nie wiedzialam,ze rozmawia pod roznymi
                  nickami,ale to nie jest takie wazne. nie lubie bufonady i dwulicowosci,ani
                  wywyzszania sie ponad rozmowce. rozmowa na temat wiary niestety nie konczy sie
                  na dowolnych cytatach wyrwanych z kontekstu,ale zwykle na dowolnej ich
                  interpretacji okraszonej inwektywami. stad me zdanie. lepiej nie podwazac
                  czyjejs wiary i sprawy wiary zostawic osobom zainteresowanym,niz w wiekszosci
                  zanizac poziom dyskusji poprzez uzywanie "tanich chytow" i jeszcze bardziej
                  tanich przykladow.
                  staszek ma bardzo dziwne poglady,ale jak mowie kazdemu wolno. on jest okropnie
                  wyczulony na jakakolwiek krytyke izraela,co ja uwazam za dziwne,ale niech sobie
                  tak mysli jak chce. jednego czego nie zniose to uwazania sie za lepszego od
                  innych ,i braku respektu dla kogos kto twego swiatopogladu nie dzieli.
                  co do izraela, to nie ma o czym mowic, w koncu opinia swiatowa i to w jej
                  wiekszosci, wypowiada sie na tem temat od dziesiatek lat,a wiec przelewanie
                  pustego w prozne mija sie z celem.sa dowody,sa fakty jesli ktos tego nie widzi
                  to jego problem
                  • Gość: staszek Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: 209.101.135.* 13.01.05, 18:54
                    rachelko
                    to prawda zdaza mi sie czasami wpadac w rozne dziwne tony i jak wpadalem w
                    niego raz w stosunku do ciebie to przeprosilem
                    ale prosze udokumentuj teze ze sie wywyzszam nad innymi, bardzo prosze, bo
                    naprawde sobie tego nie przypominam, moze jest az tak ze mna zle ze nawet
                    sprawy sobie z tego nie daje wiec prosze napisz gdzie i jak

                    sprawa nickow to zwykle chamskie oszczerstwo i tyle, pisze co pisze i jak
                    pisze , sama wiesz ze otwarcie wale i jak widac mialas z tym do czynienia wiec
                    nie widze powodu aby chowac sie pod inne

                    jak mialem strangerowi cos do powiedzenia to mu mowilem, sam on pisze ze az
                    niekonsekwentnie bo choc powiedzialem ze nie bede z nim gadal to nie potrafilem
                    sie opanowac, wiec nie wiem czemu mialbym sie chowac pod inne nicki i tyle na
                    ten temat mam do napisania

                    • Gość: rachelka Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 18:59
                      stasiu nie dyskutowales ze strangerem jako kukomak,bo IP jest takie same,jak
                      rowniez styl odpowiedzi?

                      czesto ci sie zdarza ten pouczajacy,nie znoszacy sprzeciwu ton. moze robisz to
                      bezwiednie,ale tym niemniej tak odbieraja to ludzie.mnie nie musisz
                      przepraszac,gdyz ja sama zwykle odbijam pileczke,ale miej troche zrozumienia dla
                      innych i nie koncz dyskusji na obrazaniu sie,bo to troche przypomina
                      niedojrzalosc i czasy szkolne,i czesto jest powodem do drwin. tyle na ten temat
                      aby go w koncu zamknac.
                      • Gość: staszek Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: 209.101.135.* 13.01.05, 19:03
                        nie znam kukomaka, IP jak wiesz moze byc takie same dla wielu , pisze wiele
                        rzeczy co ludzi oburza, sama wiesz ze nie unikam innych jak mnie atakuja, po co
                        mialbym sie chowac pod inne nicki?
                        nie znoszacy sprzeciwu ton? rachelko badzmy troche sprawiedliwy, cyniczny moze,
                        czasami klotliwy tak, ale nie znoszacy sprzeciwu? a kiedy i ktoz sie obraza?
          • Gość: Gucio Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.ipt.aol.com 13.01.05, 19:05
            > religia to tego samego rodzaju narzedzie, jakim jest w rekach mordercy noz,
            siekiera, czy lom.

            > Tej samej kategorii prymitywne narzedzia mordu!

            > Nie szwendam sie po kosciolach i juz nie odlewam sie do kropielnicy, ale
            jezeli ktos na forach publicznych, religii nie poswieconych, uprawia religijan
            demagogie, to jest dla mnie ta puszka od coca-coli na pustej ulicy, ktora nawet
            i teraz chetnie pokopie.

            > Bo to kusi od dziecinstwa....


            > Co mnie obchodzi w co i kto wierzy. To indywidualny czlowiek moze zaslugiwac
            na szacunek, jezeli spelnia nasze indywidualne kryteria, a nie religia
            pierwszego lepszego polglowka, ktoremu ja zaflancowano wowczas jeszcze, kiedy
            byla jakas nadzieja ze w takiej lepetynie cos moze sie rozwinac, oprocz
            miesni...
            • Gość: rachelka Re: Ja tam nie lubie ludzkich przywar, rachelko! IP: *.twcny.rr.com 13.01.05, 19:15
              Gość portalu: Gucio napisał(a):

              > > religia to tego samego rodzaju narzedzie, jakim jest w rekach mordercy no
              > z,
              > siekiera, czy lom.
              >
              > > Tej samej kategorii prymitywne narzedzia mordu!
              >
              > > Nie szwendam sie po kosciolach i juz nie odlewam sie do kropielnicy, ale
              > jezeli ktos na forach publicznych, religii nie poswieconych, uprawia religijan
              > demagogie, to jest dla mnie ta puszka od coca-coli na pustej ulicy, ktora nawet
              >
              > i teraz chetnie pokopie.
              >
              > > Bo to kusi od dziecinstwa....
              >
              >
              > > Co mnie obchodzi w co i kto wierzy. To indywidualny czlowiek moze zaslugi
              > wac
              > na szacunek, jezeli spelnia nasze indywidualne kryteria, a nie religia
              > pierwszego lepszego polglowka, ktoremu ja zaflancowano wowczas jeszcze, kiedy
              > byla jakas nadzieja ze w takiej lepetynie cos moze sie rozwinac, oprocz
              > miesni...
              jak powiedzialam miej jakie chcesz poglady w stosunku do ludzi,ale wiara jest za
              duza na ciebie. a co do polglowka tez sie nie zgodze,gdyz sport pomaga w wielu
              sprawach,nie tylko w budowaniu miesni,respektowaniu przeciwnika,budowaniu zasad
              fair play ale rowniez w rozladowaniu frustracji. jestesmy w koncu skomplikowanym
              tworem fizjologicznym,gdzie zachodzi dziennie tysiace reakcji i jesli masz
              mozliwosc pomoc im w zajciu poprzez danie odpowiednigo katalizatora,to i wynik
              bedzie inny. nie ma powodow do walenia na slepo, nie osiagniesz niczego w ten
              sposob. jezyk i styl tez sa wazne,gdyz poprzez nie czlowiek jest oceniany.
              jesli chcesz mnie uwazac za polglowka,twoja sprawa,ale ja pozostane przy swoim
              "fair play", gdyz ta droga osiagnelam znacznie wiecej i jestem za to wdzieczna
              memu trenerowi.
      • Gość: staszek Re: Stranger ortodoksyjny katolik IP: 209.101.135.* 13.01.05, 17:42
        ok rachelko z tez wpis zyskalas u mnie duzego plusa
        mozesz miec to gdzies, ale mimo wszystko go u mnie masz
    • Gość: che guevara Hej Stasiu, czy ortodoksyjnych katolików zaliczasz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.05, 18:28
      rónież do lewicy, tak jak to zrobiłeś z Hitlerem i Le Penem?? ;-)
      • Gość: staszek Re: Hej Stasiu, czy ortodoksyjnych katolików zali IP: 209.101.135.* 13.01.05, 19:04
        Nie, jakos nie przypominam sobie aby Hitler, Le Pen albo twoj idol Guevara
        wierzyli w Boga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka