Stalin wraca do Kaliningradu

IP: 209.29.133.* 19.01.05, 20:33
No prosze, taki krzyk o "Upadek", o sfastyki, itd, a tam wogole nic nie
trzeba wybielac, bo wszystko juz sniezno-biale. Schizofrenia czy glupota
tych ludzi?
    • Gość: martsy Re: Stalin wraca do Kaliningradu IP: *.79.156.53.adsl.vbr.tiscali.dk 19.01.05, 20:41
      dalej wielbią jednego z najpotworniejszych masowych morderców w dziehjach
      świata.
      • Gość: Tomek [...] IP: 134.193.25.* 19.01.05, 20:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: FABIO A na czyich dziełach wychował się Putin? IP: *.spine.pl 19.01.05, 21:07
      To jest stary i cwany KGBista! Posiedzi jeszcze na stołku ze 20 lat i zobaczymy
      wtedy z czyim profilem będą ikony w cerkwiach. To taki sam czerwony dzikus, tyle
      że w lepszym a może nawet zeuropeizowanym garniturze.
      • Gość: dzaga [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: F.k. Re: A na czyich dziełach wychował się Putin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:46
          Co za głupstwa opowiadasz, poczytaj Sołżenicyna, o Gułagach, a nie będziesz
          tak paskudnie oceniał innych.
        • Gość: Marky Stalin byl Gruzinem, durniu, a nie Rosjaninem IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 03:29
          • Gość: Sydney Simpson Re: Stalin byl Gruzinem, durniu, a nie Rosjaninem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:54
            sam jstes durniem! co to ma za zanczenie- romanowowie byli praktycznie
            etnicznymi niemcami ...stalin byl rosyjskim satrapa , jego pochodzenie jest tu
            akurat drugorzedne
            • Gość: EDE CZY PO GRUZIŃSKU DŻUŻASZWILI OZNACZA SYN ŻYDA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 18:11
              Na libertyforum.org była kiedyś dyskusja w której twierdzono ,że Stalin był
              gruzińskim żydem
              • Gość: Gucio Dzugaszwili oznacza z (wyspy) Dzu IP: *.ipt.aol.com 22.01.05, 04:46
                > skad wygnano kiedy zydow i po tulaczce przez Persje, czesc ich wyladowala w
                m.i. Gruzji.

                > Tak, Josif Wissarionowicz Dzugaszwili byl z pochodzenia zydem!!!
    • Gość: Wasia M. Rosjanie widać za mało dostali w dupska od Koby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:42
    • Gość: B.L.. Re: Stalin wraca do Kaliningradu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:48
      A ilu naszych tęskni a komuną?
    • Gość: che guevara Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da się IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.01.05, 21:52
      pominąć niewyobrażalnych zasług rządzonego przez niego ZSRR w pokonaniu
      hitleryzmu.
      Zwycięstwo nad Niemcami bez udziału ZSRR nie byłoby możliwe, a ZSRR wyrósł na
      taką potęgę, paradoksalnie, dzięki Stalinowi. Budowanie potęgi ZSRR w latach
      międzywojennych pochłonęło miliony ofiar, ale bez tego najprawdopodobniej nie
      dałoby się pokonać Hitlera. Wiem że brzmi to strasznie, ale takie niestety są
      fakty.
      • Gość: napisał che guevar Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:03
        ... tak samo jak bez wojny secesyjnej w Am. Pln. najprawdopodobniej nie byloby
        firmy Chevrolet albo Boeing?

        KAMPANIA LSD JAK WIDAC JUZ TRWA
      • Gość: baat-man Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da IP: 209.29.133.* 19.01.05, 23:28
        W pare tygodni po operacji Barbarosa nie bylo juz polowy armii i wiekszosci
        zapasow wojennych ZSRR, a to z tego powodu, ze wszystkie zapasy, amunicja i
        sprzet byly zgromadzone przy granicy radziecko-niemieckiej w celu
        zapoczatkowania agresji na hitlerowcow. Tyle ze Niemcy ich uprzedzili o
        parenascie dni. Hitler zdecydowal sie na atak bo Stalin chcial go odciac od
        ropy w Rumunii. Opowiesci typu <<jeden zolnierz niesie karabin, drugi za nim
        biegnie z pasem z amunicja a z tylu NKWD _zagrzewa_ ich do walki strzalami w
        plecy. Kiedy pierwszy upadnie, drugi bierze karabin i idzie dalej.>> albo
        slynne haslo Stalina <<ani kroku wstecz!>> to wcale nie bajki czy anegdotki,
        ale smutna prawda.
        Owszem, ich produkcja wojskowa dalej dzialala, ale juz na znacznie
        zmniejszonych obrotach i gdyby nie zrzuty aliantow, wojna wcale nie musialaby
        sie tak szybko skonczyc na wschodnim froncie.
        Jest swietna ksiazka, wlasnie o tym jak Stalin sprowokowal druga wojne
        swiatowa, autorstwa Suworowa (wzgledem ktorego, nawiasem mowiac, do niedawna w
        dalszym ciagu nie zostala cofnieta kara smierci; nie wiem jak obecnie...), p.t.
        <<Lodolamacz>> (oryg. <<Lodokol>>). Pewnie wiele osob ja zna, jesli nie, to
        polecam.


        ----------------------
        I am baat-man
        • Gość: Marky Lodolamacz Suworowa to fikcja IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 03:32
          Synku jak chcesz sie uczyc historii to czytaj podreczniki a nie Lysiaki
          • Gość: Szeryf Re: Lodolamacz Suworowa to fikcja IP: *.cust.tele2.pl 21.01.05, 23:09
            Gość portalu: Marky napisał(a):
            > Synku jak chcesz sie uczyc historii to czytaj podreczniki a nie Lysiaki


            Chłopczyku! Najwyraźniej ty czytałeś tylko podręczniki do histori ze słodkiej
            epoki PRL...
      • Gość: Szeryf Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da IP: *.cust.tele2.pl 20.01.05, 00:00
        Gdyby nie Stalin to II wojna światowa prawdopodobnie by wogóle nie wybuchła. To
        to właśnie Stalin podjął ostateczną decyzję o jej rozpoczęciu. Stalin zdetonował
        II WŚ, podpisując pakt Ribbentrop-Mołotow (którego zresztą był twórcą). Ta wojna
        wcale nie musiała wybuchnąć. Wystarczyło aby ZSRR zawiązał (np. w 1939) sojusz z
        Anglią i Francją przeciwko III Rzeszy. W takiej sytuacji Hitler prawdopodobnie
        nie zdecydowałby się na rozpoczęcie wojny, bo nie miałby absolutnie żadnych
        szans... Gdyby sowietom rzeczywiście zależało na pokoju - II WŚ by nie było.
        Stalin ponosi odpowiedzialność za wybuch wojny nie mniejszą od Hitlera.

        PS. Polecam książki Suworowa o tej tematyce: "Lodołamacz", "Dzień M", "Ostatnia
        Republika", "Samobójstwo" ...
        • Gość: che guevara Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyby IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.01.05, 00:14
          nie Wlk. Brytania, albo gdyby nie Francja? Jaki Stalin miał obowiązek bronić
          nienawidzącej ZSRR Polski, a jaki polscy pseudo-sojusznicy z Zachodu?
          Zachód nie chciał sojuszu z ZSRR, a najbardziej nie chciała go sama Polska.
          Właśnie nienawiść całego świata względem ZSRR zmusiła Stalina do współpracy z
          Hitlerem.
          • Gość: niezapowiedziany Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 04:35
            co za brednie.

            przynajmniej czesc Zachodu byla zakochana w komunizmie i wcale nie patrzyla
            wrogo na Stalina. Polska owszem, ale tez i Polska podpisala z ZSRR uklad o
            nieagresji...

            A abstrahujac od wszystkiego idac twoim tropem mozna powiedziec, ze o ile nie
            czuje sie w obowiazku bronic kogos, moge go napasc. niezle. ja nie czuje sie w
            obowiazku bronic ciebie, bo prezentujesz poglady z gruntu sprzeczne z moimi, ba
            wiecej - nie trawie cie. znaczy moge cie napasc, tak? i najwyzej bedzie to wina
            twoich kolegow, ze cie nie obronili albo nie ruszyli z pomoca. pomysl dziecko
            zanim znow cos napiszesz.

            • Gość: che guevara Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.01.05, 17:12
              Gość portalu: niezapowiedziany napisał(a):

              > przynajmniej czesc Zachodu byla zakochana w komunizmie i wcale nie patrzyla
              > wrogo na Stalina.
              Co z tego, kiedy rządy wszystkich państw izolowały ZSRR.

              > Polska owszem, ale tez i Polska podpisala z ZSRR uklad o
              > nieagresji...
              Czuję że rozmowa zmierza w kierunku tego nieszczęsnego 17.IX (kto poza Polską
              pamięta tą małą znaczącą datę?). Polskę napadł Hitler, by zapewnić sobie
              neutralność ZSRR "odpalił" Stalinowi tereny zamieszkałe w większości przez tzw.
              ludy radzieckie. Armia Czerwona wkroczyła dopiero wtedy gdy Wojsko Polskie było
              już zdobyte, a Polska praktycznie pokonana.
              Polska została podbita przez Hitlera, Stalin dostał od niego część podbitej
              Polski, cywilizowany świat tak widzi tą historię.

              > A abstrahujac od wszystkiego idac twoim tropem mozna powiedziec, ze o ile nie
              > czuje sie w obowiazku bronic kogos, moge go napasc. niezle.
              Jaka napaść? Powyżej napisałem co historycy (poza sfanatyzowanymi Polakami) o
              tym myślą.
              • ramyus Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb 22.01.05, 14:23
                "...tereny w wiekszosci zamieszane przez ludy radzieckie..."
                Dobre...! Ktore nastepnie w przeprowadzonych na tych ziemiach demokratycznych i
                wolnych referendach entuzjastycznie zaglosowaly za przylaczeniem ich do Kraju
                Rad.

                "...napisalem co historycy (poza sfanatyzowanymi Polakami) o tym mysla"

                Porozmawiaj o tym ze sfanatyzowanym polskim historykiem Normanem Daviesem.
                • Gość: che guevara Na tych ziemiach w większości mieszkali IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.01.05, 14:39
                  Ukraińcy i Białorusini, więc nie dziwota że woleli ZSRR od Polski.
                  • ramyus Re: Na tych ziemiach w większości mieszkali 22.01.05, 15:28
                    Tak tak i mieli 99% frekfencji w referendum, przy czym na zachodniej ukrainie
                    zostalo oddanych wiecej glosow za przylaczeniem jej do Ukrainskiej SSR, niz
                    przed wojna bylo tam mieszkancow.
                    • Gość: che guevara Czyli twierdzisz że na kresach wschodnich IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.01.05, 18:19
                      większość stanowili Polacy?
                      • ramyus Re: Czyli twierdzisz że na kresach wschodnich 24.01.05, 04:48
                        Na obszarze zachodniej Ukrainy: Ukraincy, Polacy i Zydzi. Ma to jakies
                        znaczenie ? Tak czy inaczej referendum bylo znacznie wiekszym falszerstwem niz
                        nasze referendum w 1947 roku.
              • Gość: Szeryf Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.cust.tele2.pl 23.01.05, 21:43
                Gość portalu: che guevara napisał(a):
                >Polskę napadł Hitler, by zapewnić sobie
                >neutralność ZSRR "odpalił" Stalinowi tereny zamieszkałe w większości przez tzw.
                >ludy radzieckie. Armia Czerwona wkroczyła dopiero wtedy gdy Wojsko Polskie było
                >już zdobyte, a Polska praktycznie pokonana.

                Nieprawda! Przed 17 IX Wojsko Polskie nie było "zdobyte", a Polska nie była
                "praktycznie pokonana". Wręcz przeciwnie: fornt się stabilizował, Polacy
                kontratakowali i odbili kilka mniejszych miast, Niemcom brakowało bomb
                lotniczych (już w połowie września!), Wehrmacht miał poważne problemy... I wtedy
                z pomocą obłąkanemu fuhrerowi przyszedł tow. Stalin. To pomoc ZSRR umożliwiła
                Hitlerowi szybkie pokonanie Polski. Stalin zaatakował m.in. dlatego, aby Niemcy
                nie ugrzęźli w Polsce!!! Oczywiście bez radzieckiej pomocy Hitler i tak by
                pokonał Polskę, ale na pewno zajęłoby mu to więcej czasu...

                Poza tym Hitler niczego nie "odpalił" Stalinowi. To Stalin podarował Hitlerowi
                pakt o nieagresji, "odpalając" mu kawałek Polski...
          • Gość: Szeryf Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.cust.tele2.pl 21.01.05, 23:31
            Gość portalu: che guevara napisał(a):
            > nie Wlk. Brytania, albo gdyby nie Francja? Jaki Stalin miał obowiązek bronić
            > nienawidzącej ZSRR Polski, a jaki polscy pseudo-sojusznicy z Zachodu?
            > Zachód nie chciał sojuszu z ZSRR, a najbardziej nie chciała go sama Polska.

            Stalin nie miał obowiązku bronić Polski i nic takiego nie twierdzę. Ale gdyby
            naprawdę zależało mu aby wojna nie wybuchła - nie podpisywałby paktu z Hitlerem!
            Nie musiał podpisywać oficjalnego sojuszu z Anglią i Francją. Wspólny wróg -
            Hitler - by ich zjednoczył, tak samo jak po 22 cze 1941.

            > Właśnie nienawiść całego świata względem ZSRR zmusiła Stalina do współpracy z
            > Hitlerem.
            Całego świata? USA wcale nie nienawidziły ZSRR. Wręcz przeciwnie - od lat
            trzydziestych rozwijała się miedzy nimi wspólpraca handlowa, gospodarcza itp.

            Gdyby Stalin rzeczywiście tak bał się Hitlera (jak twierdzą niektórzy) -
            zależałoby mu na istnieniu państwa buforowego, czyli Polski. Dlaczego Hitler był
            w stanie prowadzić wojnę przeciwko Francji, Wlk. Brytanii i reszcie Europy? Skąd
            Hitler dostawał olbrzymie dostawy surowców strategicznych i żywności? Kto
            dolewał oliwy do nazistowskiego ognia w Europie? Prosta odpowiedź: "strachliwy"
            i "naiwny" towarzysz Stalin, który "przez przypadek" wywołał (wspólnie z
            Hitlerem) największą wojnę w dziejach ludzkości.
            • Gość: che guevara Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.01.05, 04:00
              Gość portalu: Szeryf napisał(a):

              > Stalin nie miał obowiązku bronić Polski i nic takiego nie twierdzę. Ale gdyby
              > naprawdę zależało mu aby wojna nie wybuchła - nie podpisywałby paktu z
              Hitlerem
              > !
              Po czystach Armia Czerwona w 1939 była zbyt słaba by oprzeć walczyć z Rzeszą.
              Wojna Niemiecko-Radziecka nie leżała wtedy ani w interesie Hitlera ani Stalina.
              Stain miał do wyboru albo zaakceptować "uczciwą" (wobec ZSRR NIE Polski)
              propozycję, albo pozwolić by Niemcy zajmując Polską zajeli też ziemie
              zamieszkałe w większości przez ludy radzieckie. Wybrał opcję, którą każdy by na
              jego miejscu wybrał.

              > Nie musiał podpisywać oficjalnego sojuszu z Anglią i Francją. Wspólny wróg -
              > Hitler - by ich zjednoczył, tak samo jak po 22 cze 1941.
              Chodzi o to że dzięki durnej, antyradzieckiej polityce Zachodu nie wiadomo było
              w 1939 roku czy to Stalin scali Rzeszę i Zachód przeciw sobie, czy też Rzesza
              ZSRR i Zachód przeciw sobie. Dlatego w stosunkach ZSRR-IIIRzesza obie strony
              musiały postępować bardzo ostrożnie i się dogadywać, inaczej "słabszego" z nich
              i bardziej uległego pomógłby stłamsić Zachód.

              > > Właśnie nienawiść całego świata względem ZSRR zmusiła Stalina do współpra
              > cy z
              > > Hitlerem.
              > Całego świata? USA wcale nie nienawidziły ZSRR. Wręcz przeciwnie - od lat
              > trzydziestych rozwijała się miedzy nimi wspólpraca handlowa, gospodarcza itp.
              >
              > Gdyby Stalin rzeczywiście tak bał się Hitlera (jak twierdzą niektórzy) -
              > zależałoby mu na istnieniu państwa buforowego, czyli Polski. Dlaczego Hitler
              by
              > ł
              > w stanie prowadzić wojnę przeciwko Francji, Wlk. Brytanii i reszcie Europy?
              Ską
              > d
              > Hitler dostawał olbrzymie dostawy surowców strategicznych i żywności? Kto
              > dolewał oliwy do nazistowskiego ognia w Europie? Prosta
              odpowiedź: "strachliwy"
              > i "naiwny" towarzysz Stalin, który "przez przypadek" wywołał (wspólnie z
              > Hitlerem) największą wojnę w dziejach ludzkości.
              • Gość: Szeryf Re: Gdyby nie Stalin?? A czemu nie napisałeś gdyb IP: *.cust.tele2.pl 24.01.05, 00:17
                Gość portalu: che guevara napisał(a):
                >Stain miał do wyboru albo zaakceptować "uczciwą" (wobec ZSRR NIE Polski)
                >propozycję, albo pozwolić by Niemcy zajmując Polską zajeli też ziemie
                >zamieszkałe w większości przez ludy radzieckie. Wybrał opcję, którą każdy by na
                >jego miejscu wybrał.

                >Chodzi o to że dzięki durnej, antyradzieckiej polityce Zachodu nie wiadomo było
                >w 1939 roku czy to Stalin scali Rzeszę i Zachód przeciw sobie, czy też Rzesza
                >ZSRR i Zachód przeciw sobie.

                W 1939 r. nie zawarto sojuszu ZSRR z Zachodem nie dzięki "durnej,
                antyradzieckiej" polityce Zachodu, ale z winy Stalina. Stalin lawirował pomiędzy
                III Rzeszą a Zachodem. Zachodowi stawiał warunki, których spełnienie oznaczałoby
                wojnę z Niemcami. Do Hitlera z klolei wysyłał zachęcające sygnały. Stalin miał w
                tym jeden cel: doprowadzić do wojny między Niemcami a Zachodem. Nie ważne, czy
                zawierając sojusz z Zachodem, czy z III Rzeszą.
                Zawarcie sojuszu między Niemcami a Zachodem było mało realne. Stalin nie musiał
                się tago zbytnio obawiać. W razie czego mógł:
                - zaoferować Zachodowi lepsze warunki. Zachód znacznie chętniej zawarłby układ z
                ZSRR niż z Hitlerem.
                lub:
                - zaoferować nazistom lepsze warunki.
                Stalin poprostu "odciągałby" jednych od drugich.

                Hitler nie mógł tak nagle zaatakować Polski i zająć terenów zamieszkałych przez
                "ludy radzieckie". To spowodowałoby wystąpienie ZSRR przeciwko Niemcom. Adolf
                potrzebował porozumienia.
                To Stalin zainicjował zbliżenie radziecko-niemieckie, a nie Hitler. Pakt o
                Ribbentrop-Mołotow to był "dar" Stalina dla obłąkanego fuhrera.
          • Gość: ur MOZNA BYC GLUPCEM, ALE DLACZEGO BYC... IP: *.52.194.203.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 22.01.05, 12:43
            ZARAZ IDIOTA TAKIM JAK TY ?...STALIN TO MORDERCA WSZECHCZASOW- MONSTRUM ZAGLADY
            I NEDZY. Hitler w porownaniu do niego byl dobrym czlowiekiem.
            • Gość: che guevara Na szczęście myślących tak jak ty udało się IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.01.05, 14:40
              wyeliminować w 1945 i niepozwolić im na eksterminację Narodu Polskiego.

              Gość portalu: ur napisał(a):

              > ...STALIN TO MORDERCA WSZECHCZASOW- MONSTRUM ZAGLADY
              >
              > I NEDZY. Hitler w porownaniu do niego byl dobrym czlowiekiem.
        • Gość: yyy Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 00:15
          tylko z kim Stalin mial sie dogadywac na zachodzie kiedy misja brytyjska do
          Rosji powoli plynela sobie stateczkiem a w koncu okazalo sie ze nie miala
          zadnych pelnomocnictw do zawierania ukladow z Rosja?
          Jak Stalin mogl wywolac wojne jezeli wojna Hitlera byla skierowana przede
          wszystkim przeciwko Rosji? przeciez wojna przeciwko ZSRR to byl jeden z
          warunkow poparcia Hitlera przez wielki kapital.
          Trudno zaprzeczac, ze Stalin jest odpowiedzialny za mordowanie obywateli, ale
          oddzielmy wewnetrzne sprawy mordercy przy wladzy od spraw miedzynarodowych.
          Stalin byl dowodca Armii Czerwonej a pomnik oddaje czesc ludziom, ktorzy
          zgineli pod jego dowoddztwem kiedy Stany zwlekaly z otworzeniem drugiego
          frontu. W pewnym sensie, smierc tych ludzi wynikala z opieszalosci Zachodu.
          To prawda, ze poczatkowo wielu ludzi nie mialo ochoty umierac za batuszke
          Stalina. Jednak dosc szybko okazalo sie, ze dla Slowian, szczegolnie Rosjan,
          nie walczyc przeciwko Niemcom pod dowodztwem Stalina to zginac straszna
          smiercia od Niemcow (w przeciwienstwie do ludzi na Zachodzie). jak zwykle,
          mniejsze i wieksze zlo.
          • Gość: Szeryf Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da IP: *.cust.tele2.pl 23.01.05, 21:39
            Gość portalu: yyy napisał(a):
            >Jak Stalin mogl wywolac wojne jezeli wojna Hitlera byla skierowana przede
            >wszystkim przeciwko Rosji? przeciez wojna przeciwko ZSRR to byl jeden z
            >warunkow poparcia Hitlera przez wielki kapital.

            A to dopiero ciekawe!!! Wielki kapitał żądał od Hitlera dokonania podboju
            ZSRR!!! Kupa śmiechu!!!
            To nie tak było. Ten wielki kapitał domagał się od nazistów "poskromienia"
            komunistów niemieckich. Niby dlaczego i w jaki sposób miał potem zmusić Hitlera
            do dokonania samobójczego ataku na ZSRR???

            "Wojna Hitlera" była skierowana głównie przeciw Francji i porządkowi
            wersalskiemu. Tego Hitler najbardziej nienawidził (poza Żydami). Hitler
            wielokrotnie powtarzał, że przyczyną klęski Niemiec w 1918 była wojna na dwa
            fronty. Mimo to też zdecydował się na ten krok. Hitler nie chciał wojny na dwa
            fronty i to na dodatek z ZSRR! Jednak realne sowieckie zagrożenie spowodowało,
            że zmienił zdanie i zdecydował się na desperacki i samobójczy atak. III Rzesza
            nie była przygotowana do wojny z ZSRR. Dowodem na to są ruiny Berlina.

            Stalin mógł zablokować wybuch wojny, gdyby tylko chciał. Wystarczyło nie
            podpisywać paktu z Hitlerem. Dodatkowo można było nazistiom zagrozić, np. że w
            razie wojny zostaną wstrzymane dostawy surowców strategicznych... Stalin miał
            odpowiednie środki nacisku i mógł wybić Adolfowi z głowy marzenia o podboju świata.
        • Gość: Marky Jeszcze jeden wielbiciel Suworowa IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 03:36
          Czytaj se te ksiazki do oporu (bardzo ciekawe) ale nie traktuj tego jako
          historie bo to jest bardziej fikcja historyczna. Jak dlugo piszesz po polsku
          pamietaj kto wojne zaczal i wyrznal prawie 6 milionow obywateli polskich. To
          hanba ze Polacy potrafia o tym zapomniec.
          • Gość: Szeryf Re: Jeszcze jeden wielbiciel Suworowa IP: *.cust.tele2.pl 21.01.05, 23:43
            Gość portalu: Marky napisał(a):

            > Czytaj se te ksiazki do oporu (bardzo ciekawe) ale nie traktuj tego jako
            > historie bo to jest bardziej fikcja historyczna. Jak dlugo piszesz po polsku
            > pamietaj kto wojne zaczal i wyrznal prawie 6 milionow obywateli polskich. To
            > hanba ze Polacy potrafia o tym zapomniec.

            Szanowny Marky! Chyba nie rozróżniasz dwóch róznych kwestii:
            1. doprowadzenie do wybuchu wojny
            2. zbrodnie popełniane w czsie jej trwania
            Zwiększanie roli Stalina w rozpętaniu II WŚ w żadnym stopniu nie umniejsza skali
            ani znaczenia zbrodni hitlerowskich! Nikt tu o nich nie zapomina!

            Poza tym to nie jest kwestia "wielbienia" Suworowa. Jego twierdzenia są poprostu
            logiczne i trudno jest je podważyć. Jak na razie nikt nie przedstawił choćby
            trochę przekonujących dowodów przeciwko tezom Suworowa.
      • ramyus Re: Mimo stalinowskich zbrodni przed IIWŚ, nie da 22.01.05, 14:08
        Zwyciestwo na Niemcami, nie byloby mozliwe ze Zwiazkiem Radzieckim Stalina, czy
        bez, gdyby Hitler nie zrobil kilku katastrofalnych w skutkach dla Niemiec
        strategicznych bledow.
        • Gość: che guevara ZSRR zmiótłby hitlerowców już w 1941-42, gdyby IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.01.05, 14:41
          Stalin nie zrobił kilku katastrofalnych błędów.
          • ramyus Re: ZSRR zmiótłby hitlerowców już w 1941-42, gdyb 22.01.05, 15:32
            Tak, tak, porozmawiaj z historykami wojskowosci, specjalizujacymi sie w
            sprawach II wojny swiatowej, albo przeczytaj kilka ksiazek na temat prowadzenia
            wojny przez Hitlera, zamiast lektury partyjnych broszurek Lewicowej
            Alternatywy. Na pewno pozwoli Ci to na nabranie niceo dystansu do wlasnych
            przekonan.
    • Gość: J.K. W Kaliningradzie/Krolewcu - bywalem wiele razy... IP: *.arcor-ip.net 20.01.05, 00:06
      Stalin tak tam raca do potegi - jak w Rosji wraca do potegi Zwiazek Radziecki...

      Czysta iluzja...

      W obwodzie kaliningradzkim panuje po prostu bieda...
      Wieksza niz w "matuszcze" RASSIJI...
      tylko nadzieje sa wieksze - bo to tak blisko JEWROPY...
      pomyslow na Kaliningrad Rosjanie nie maja...
      ale o manipulacje tam latwo.
    • Gość: gagat Rosja ma długą tradycję despotyzmu, IP: *.magma-net.pl 20.01.05, 00:13
      ale każdy despota po stu latach jest ich narodowym bohaterem. Tak było od Iwana
      Groźnego do Mikołaja III. Lenin u nich jeszcze wszędzie stoi, na razie brudny i
      skorodowany, ale nadal uważany jest za tego, który zapoczatkował nowy etap
      umacniania imperium rosyjskiego. Jego pomniki są nadal przedmiotem kultu (nie
      obserwuje sie rezygnacji z powszechnego obyczaju składania pod nimi kwiatów
      przez nowożeńców). Stalin, chociaż od XX Zjazdu KPZR wiadomo, że zbrodniarz,
      jest dla większosci Rosjan nadal wielką postacią, doprowadził bowiem do
      zwycięstwa nad Niemcami i zrobił z Rosji mocarstwo, jakim Rosja nigdy nie była.
      To był prawdziwy powód do dumy dla wielkorusów, chociaż wielu z nich zginęło w
      łagrach a wielu go nienawidziło. Dlatego wcale mnie nie dziwi jego płaskorzeźba
      w Kaliningradzie, chociaż nam może wydawac się paradoksem, że dzieje sie to w
      mieście, nazwanym od nazwiska Kalinina, który zginał na rozkaz Stalina. Widać,
      że dla Rosjan nie jest to ważne.
    • Gość: diabelek Gubernator Jegorow - do gulagu! IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 00:19
      Czy komus w Niemczech na pomnikach ku czci poleglych Niemcow przyszlo do glowy
      grawerowac faceta z wasikiem i grzyweczka na lewa strone?
      Gubernator Władimir Jegorow powinien za kare pojechac zwiedzic kopalnie w
      Workucie, czy jakies inne muzeum martyrologii Rosjan.
      • Gość: MTS Katyn odpowiednim miejscem na pomnik Stalina! IP: *.dynamic.mts.net 20.01.05, 01:22
        Najwiekszy bandyta wszechczasow znow czczony jako bohater.Rosjo wstydz sie!
        • de_oakville Re: Stalin wraca do Kaliningradu 20.01.05, 03:49
          Okreg kaliningradzki jest czescia Rosji, ale po przyjeciu bylych republik
          baltyckich do Unii Europejskiej stal sie on rosyjska enklawa majaca dostep do
          Morza Baltyckiego, ale otoczona od strony ladu panstwami unii.
          Symbol Stalina ma zapewne przypieczetowac zwiazek okregu z Rosja i zwrocic uwage
          niektorym krajom, ze to co generalissimus przylaczyl w 1945 roku do Rosji jest
          trwale a nie tymczasowe (jak "mur berlinski").
        • Gość: obrzydzony Re: Katyn odpowiednim miejscem na pomnik Stalina! IP: *.atldial1.hawkcommunications.com 20.01.05, 07:21
          Mieszkańcy Królewca też powinni wstydzić się że po Drugiej Wojnie Światowej ich
          miasto przezwano tak żeby upamiętnić ludobójcę jakim był Kalinin. Mieszkańców
          jednak nie można winować bo utrzymywanie tej hańbiącej nazwy należy przypisywać
          centrali w Moskwie.
    • Gość: obrzydzony Re: Stalin wraca do Kaliningradu IP: *.atldial1.hawkcommunications.com 20.01.05, 07:01
      Nic dziwnego. Kalinin podpisał rozkaz Stalina do zabicie dziesiątki tysięcy
      polskich uczonych łącznie z oficerami które ZSRR wziął do niewoli podczas
      najazdu niemiecko-sowieckiego na Polskę. Ludobójca Stalin jest więc bliski
      ludobójcowi Kalininowi któremu Królewiec obecnie zawdzięcza swą nazwę.
    • Gość: gadula No prosze - Stalin wraca do Kaliningradu !! IP: *.iod.krakow.pl / *.IOd.krakow.pl 20.01.05, 07:50
      brawo wiekszy zbrodniarz od Hitlera i na pomnik wraca za zasługi dla kraju !!

      biedny to naród co stawia takie pomniki katom !!
      • de_oakville Re: No prosze - Stalin wraca do Kaliningradu !! 20.01.05, 13:43
        Ogladalem album starego (przed 1939) Koenigsberga (Krolewca, Kaliningradu).
        Nawet ze zdjec widac, ze bylo to piekne zabytkowe miasto. Po Wroclawiu bylo to
        najwieksze miasto tzw. niemieckiego wschodu i prawie tak monumentalne jak
        Wroclaw, czyli jeszcze bardziej imponujace niz np. Gdansk (mam tu na mysli
        miasto jako calosc, nie tylko starowke). W 1945 bylo to pierwsze z duzych miast
        niemieckich zdobytych przez Armie Czerwona, wczesniej bylo ono tez bombardowane
        przez aliantow. Bodajze w latach 60-tych pionierzy radzieccy wysadzili resztki
        zamku krzyzackiego, a ruiny ogromnej katedry zachowano ze wzgledu na grob
        filozofa Kanta. Na terenie zniszczonego niemal doszczetnie miasta zbudowano
        typowe wielkie bloki mieszkalne blizsze podobno syberyjskiemu Irkuckowi niz
        krajom Europy. Hitler chcial panowac w Leningradzie, a Stalin zapanowal w
        Krolewcu - Kaliningradzie.
        • Gość: xyz Re: No prosze - Stalin wraca do Kaliningradu !! IP: *.Moscow.dial.rol.ru 20.01.05, 16:54
          Czy to nie o Stargardzie, czy Szczecinie? Tez piekne miasta byly. I Niemcy do nich jakos lepiej pasowaly. Oddajmy im wszystko z powroTem! Osiedla tam Turkow.
    • borrka Jak Kant 20.01.05, 16:59
      I teraz towarzysz Stalin bedzie mogl z pelna wiara powiedziec:
      Prawo moralne we mnie i niebo gwiazdziste nade mna.
      • Gość: . Re: Jak Kant+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 20.01.05, 18:00
        >>>>>>>>>>>>>"Nasza sprawa jest słuszna, zwyciężyliśmy". Obecnie podpis wraca.
        Pomnik poświęcony jest pamięci 1200 wojskowych, którzy zginęli w kwietniu 1945
        roku w czasie szturmu niemieckiego wtedy Koenigsbergu.>>>>>>>>>>>><

        Piekne slowa.
        Przeznaczone dla nich.

        >>>>>>>>>>><Davno pora, ebena mat', umom Rossiyu ponimat'">>>>>>>>>>>>>
        A co twoja mame ...czasem nie tego?



        • Gość: xyz Re: Jak Kant+ IP: *.Moscow.dial.rol.ru 20.01.05, 18:04
          Poprostu bardzo sie kochaja. Taka freudystowska rodzinka...Czy beda dziecie?
          • borrka Spasiba Muziki 21.01.05, 08:56
            Zawsze ciesze sie, gdy sprawdzaja sie moje sady.
            A uwazam, ze Waszym ostatecznym "argumentem" jest prostackie chamstwo.
            Opadaja pozory "oglady" i zaczyna sie mat, obrazanie rodziny, no mentalnosc parobka kolchozowego.
            Nie zawiedliscie mnie Chlopcy.
            Spasiba Muziki!
            • Gość: . Re: Spasiba Muziki+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 21.01.05, 23:50
              Бори 089;ка!
              "Davno pora, ebena mat', umom Rossiyu ponimat'"cytat twoj!?
              Ty i jestes chamem.
              • borrka Re: Spasiba Muziki+ 22.01.05, 00:20
                Robisz sie nudny.
                Mowilem wielokrotnie.
                To jest Igor Guberman.
                Niezla poezja i bardzo dowcipna.
                • Gość: . Re: Spasiba Muziki+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 22.01.05, 00:38
                  Borka!
                  Jezeli nawet i Guberman,a ty to powtaarzasz.
                  U ciebie to brzmi bardzo chamsko.
                  Pozatym jak przytaczasz cytat,to za kazdym razem nalezy podawac autora.
                  Nudny nie jestem,a to z powodu,ze twoje "mowienie" przeoczylem.
                  Ty powtarzasz Gubermana-a ja Wanke.
                  Mnie nazywasz chamem,a ty?
                  Chcialbys sie wyreczac cudza matka je..a.
                  A swoja?
    • Gość: claudio1 Re: Stalin wraca do Kaliningradu IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.05, 19:29
      niestety nedza , ubostwo i ciemnota ich do tego naklonila, oni nie maja nic do
      stracenia,dlatego szukaja przeszlosci.
      • de_oakville Stalin byl cwanszy od Hitlera 22.01.05, 01:48
        Podobno Stalin zawsze powtarzal, ze Hitler nie potrafi wyczuc momentu, kiedy sie
        zatrzymac. "Ja potrafie" - chelpil sie Stalin. I chyba mial racje. Gdyby Hitler
        po zajeciu Sudetow i Austrii zajal sie sprawami wewnetrznymi swojego kraju, a
        nie wyciagal rece po Gdansk, Slask itd. to pewnie przeszedlby do historii jako
        najwiekszy kanclerz Niemiec, byc moze nawet wiekszy od Bismarcka. Mial przeciez
        ogromne sukcesy w polityce wewnetrznej, udalo mu sie zrzucic z narodu
        niemieckiego poczucie kleski i upokorzenia po 1-szej wojnie swiatowej, mogl
        dalej prowadzic kraj ku wielkosci droga pokojowa. Ale on nie, chcial rewanzu za
        swoje "upokorzenia" z przeszlosci (prawdziwe lub wymyslone), chcial przylaczyc
        do Niemiec jeszcze wiecej terenow, pokazac ze inni w stosunku do nich sa
        "smieciami". Pasowalo do niego przyslowie: "Daj kurze grzede, jeszcze wyzej
        siede". Ta nieograniczona chciwosc i pazernosc zaowocowala jeszcze wiekszym
        upokorzeniem i jeszcze wieksza utrata terenow po 2-szej wojnie swiatowej. Nie
        wiadono zreszta czy Hitler mogl sie zatrzymac. Jechal przeciez na "tygrysie"
        (prezny ruch nazistowski), a stare porzekadlo mowi, ze wszyscy ktorzy siedza na
        "tygrysie" boja sie zsiasc. Kaliningrad jaki jest taki jest, ale jest ciagle
        aktualnym przypomnieniem dla kandydatow na nowych "fuehrerow", ze chocbys uwazal
        sie za "nadczlowieka" to i tak: "wsjewo mira nie pjerjeje***sz"
        (*** = bio)
        • Gość: J.K. Pisalem o tym 100 razy - Hitler byl Idiota... IP: *.arcor-ip.net 22.01.05, 04:37
          Stalin byl bandyta - jakich wielu bylo w historii...

          (ktorzy spokojnie dozyli starosci...)

          Hitler byl bandyta i do tego idiota...

          przegral, gdyz rzucil sie na wszystkich...

          dobranoc.
    • de_oakville Re: Poniekad masz racje, Jasiu! 22.01.05, 17:09
      Hitler uwazal, ze swiat jest rzadzony przez Zydow. Z drugiej strony uwazal Zydow
      za najnizsza rase - na terenach Polski przylaczonych do Rzeszy, Polacy musieli
      zdejmowac czapke przed kazdym Niemcem w mundurze, ale mogli chodzic po chodniku,
      Zydzi natomiast musieli sie tez klaniac mundurowym, ale nie wolno im bylo
      chodzic po chodniku, tylko skrajem jezdni. Mieli tez nizsze racje zywnosciowe od
      Polakow. Co za sprzecznosc - z jednej strony "rzadza" swiatem, wydali najwiecej
      laureatow Nagrody Nobla, a z drugiej strony maja byc najnizsza rasa? Czy takie
      teorie to nie objaw choroby psychicznej? Nawet jesli to prawda, ze Zydzi rzadza
      swiatem, to wszystkim ludziom zyje sie pod ich wladza lepiej niz sie zylo pod
      wladza Hitlera (z wyjatkiem bylej elity herrenvolku). Mozna sie klaniac, komu
      sie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja