Dodaj do ulubionych

Polacy zdobyli brytyjski rynek pracy

24.05.06, 14:42
No to wiemy czemu bezrobocie spada??? A co robi się żeby spadało tez dzięki
czynnikom krajowym?
Obserwuj wątek
    • seawolfie Re: Polacy zdobyli brytyjski rynek pracy 24.05.06, 14:52
      Co za różnica? Chodzi raczej o to, by zarabiali za granicą, a wydawali w kraju,
      jak ja. Dzisiaj nie ma znaczenia gdzie sie pracuje, a nawet, gdzie czasowo
      mieszka.

      Nawiasem mówiąc śmieszy mnie, że w czasie propagandy przed referendum
      akcesyjnym możliwość pracy w Unii była największym plusem, dobrodziejstwem,
      szansą, teraz zaś nagle stała sie ponurym dramatem zdesperowanych rządami PiS,
      którzy uciekają w obawie przed rzadami faszystowskich siepaczy i Rydzyka,
      hi,hi! A najśmieszniejsze jest to, że wszyscy zdają się to łykać! Jak widac ,
      nie ma takiej bzdury, której nie można głosic w doraźnych celach
      propagandowaych i nawet w końcu w nia uwierzyć! Proszę mi pokazać jedną osobę,
      która kieruje sie takimi motywami, a chyba ufunduje mu stypendium, hi,hi!
      • Gość: KK Re: Polacy zdobyli brytyjski rynek pracy IP: 82.152.13.* 24.05.06, 15:07
        Ja się kieruję zarówno motywem zarobkowym, jak i politycznym. Nie zamierzam
        wracać do kraju, w którym istnieją dzikie relacje na rynku pracy i króluje
        neolibralne opętanie, ale nie chcę też mieszkać wśród ludzi, którzy głosują na
        skrajną, wręcz faszystowską prawicą, czy niebieskich szubrawców. Wolę normalny,
        lewicowy Londyn :-)
        • Gość: czaras Re: Polacy zdobyli brytyjski normalnie zyja IP: *.server.ntli.net 24.05.06, 15:24
          Jestem w angli od roku, wynajalem duzy dom 6 pokoji, mieszkam w w nottingham,
          anglia to nie tylko te funty to inna kultura, szansa na zycie .mam 42 lata
          dobra prace , ale chce napisac o ludziach ktorzy tu sa ,pan waldek 62 lata
          bardzo slaby angielski, w polsce bez szans na prace a dobry mechanik, sprzata w
          hotelu legalnie ma zajecie godnie zyje , pan edek pracuje na budowie anielski
          slaby , zero szans w polsce utrzymuje siebie i zone w polsce , niedlugo ona tu
          przyjezdza, , ma 44 lata, moj brat ,35 latw polsce byl juz na zlej drodze brak
          zajecia , tu czuje sie wazny ma 7 funtow brutto na godzine ,traktuja go anglicy
          dobrze, pan janej 63 lata dawny kierownik w fabryce samochodow, zadowolony
          zarabia na operacje syna w polsce przeszczep, po co to pisze sentymenty sie
          skonczyly ma sie jedno zycie ma polsat cyfrowy i patrzymy na polska telewizje
          ale zyjemy mamy zajecie , stac nas na wiele rzeczy, za dzienna pensje jade do
          polskit zn lece na weekend, anglia to otwarty wielo kulturowy kraj
          konkurencyjny, darmowa nauka jezyka ,szacunek w pracy, ale wszystko sie jakos
          kreci, zycie ucieka, my tu mamy swoja polske, na angielskim gruncie ,
          pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Polonski Re: Ja w dalszym ciagu... IP: 202.1.119.* 24.05.06, 15:16
        twierdze, ze to jest wspaniala sprawa byc tak odwaznym i przedsiebiorczym.

        Praca Polakow zagranica przyniesie nie tylko korzysci finansowe dla kraju
        Polskiego ale takze pozwoli na obrone interesu Polskiego. Wrogowie (jak ktos
        nie wie to : niemcy i zydzi), ktorzy psuja opinie Polakow przy kazdej
        nadarzajacej sie sytuacji nie beda mieli latwego zycia.

        Polskie dzieci emigrantow juz szturmuja uniwersytety w wielu krajach.

        Dam Wam przyklad emigracji chinczykow do Australii. To jest juz ogolnie
        akceptowany fakt, ze chinczycy wala drzwiami i oknami i zaludniaja australie.

        Jak oni to robia, ze inni ( nie chinczycy) emigranci spedzaja ok. 5lat za
        drutami aby w koncu zostac w tym kraju.
        Potomkowie chinscy zajmuja juz ok. 70% miejsc na uniwersytetach w sydnej.

        Niech ktos sprobuje skrzywdzic chinczyka w australii a bedzie mial doczynienie
        z najwyzsza wladza chinska. W tym samym czasie lamanie prawa czlowieka w
        chinach jes na porzadku dziennym.

        Ile pieniedzy plynie do chin legalnymi kanalami a jeszcze wiecej nielegalnymi.

        Nawet rzad australijski pogodzil sie z faktem, ze australia zmieni twarz na
        chinska i jest to sprawa bezdyskusyjna i niepodwazalna.
      • Gość: jeden z nich Re: Polacy zdobyli brytyjski rynek pracy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.06, 17:56
        >Proszę mi pokazać jedną osobę,
        > która kieruje sie takimi motywami, a chyba ufunduje mu stypendium, hi,hi!

        Ja. Na przykład ja. Mam dość władzy, która albo robi sobie show w TV Trwam i RM,
        albo "wywodzi się z byłych hodowców świń słynnych z protestowania" (to cytat z
        Irish Independent z 8 maja br.) oraz rzesz ludzi wokół mnie, którzy na każdym
        kroku mówią mi, jak mam żyć. Za granicą luzuje się czapę, poznałem to na długo
        przed 01.05.2004. Naprawdę trudno mi wyobrazić sobie, że ludzie w Polsce będą
        friendly jeden dla drugiego na taką skalę, na jaką ma to miejsce przynajmniej w
        Europie Zachodniej. Nie wspominam tu nawet o umysłowym zdrowiu władców. Pewnie,
        że za granicą też mają w rządach świrów, ale u nas wszystko jest niestety
        "bardziej sp..."...
    • marecki6663 Ja go zdobylem prawie 2 lata temu. 24.05.06, 16:00
      Bylem bezrobotny, moj syn byl juz w UK i zaproponowal mi prace w Edynburgu na 2
      miesiace, pomozesz budzetowi domowemu. Z 2 miesiecy zrobily sie prawie dwa lata
      a bedzie dluzej. Stala praca, juz jestem rezydentem, dostalem mieszkanie ze
      spoldzielni mieszkaniowej. Sciagam z kraju zone. Naprawde warto bylo wyjechac.
      Moja znajoma z Augustowa przyjechala tu na 2 tygodnie do syna i tez zostala. Ma
      stala prace, mieszkanie. Czego wiecej chciec.
    • Gość: Luk Re: Polacy zdobyli brytyjski rynek pracy IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.06, 16:27
      Uwazam ze to dobrze ze ludzie wyjezdzaja na Wyspy, sa zadowoleni, a to przeciez
      najwazniejsze i o to wlasnie chodzi... Swoja droga kazdy jest wolnym czlowiekiem
      i ma prawo tam zyc i pracowac i gdzie chce. Ja wprawdzie nie wyjechalem za
      praca, ale na studia z WAW (Do Niemiec). Jestem zadowolony, spelniam sie naukowo
      i mam zamiar dalej rozwijac sie tutaj, bo mam ku temu warunki. Wczesniej
      myslalem, iz po skonczeniu studiow wroce do WAW, ale teraz jak sie zastanwiam z
      perspektywy czasu i patrze na to co sie dzieje.NEVER! nie jestem masochista zeby
      sobie zycie komplikowac! pozdrawiam cala Polonie w EU:-)
      • qvintesencja Ludzie dajcie troche na wstrzyma 24.05.06, 17:33

        Nie robcie takiego oto porownania: W kraju X jest super a w Polsce na wieki
        bagno bo sie osmieszycie na dluzsza mete.

        Kiedys dokladnie tak samo mowili wyjezdzajacy Irlandczycy, jeszcze 15 lat temu
        tak bylo. A wyjechalo ich o wiele wiecej niz z Polski.

        Irlandczycy wymyslili wtedy taki oto dowcip ktory byl bardzo popularny:
        Najlepsza rzecz jaka dostalo sie od Irlandii to paszport dzieki ktoremu mozna
        bylo wyjechac na duza wyspe. A dzisiaj do Irlandii wala imigranci.

        Swoje szanse zagranica zawdzieczacie Unii. Jestescie czescia europejskiego
        rynku pracy ktory dziala zeby przywrocic rownowage miedzy pracodawcami i
        pracobiorcami i poziomem plac. Wiele krajow unijnych przeszlo przez etap
        masowych wyjazdow wczesniej: Portugalia, Hiszpania, Grecja i Irlandia. Zeby
        przywrocic rownawage z tych krajow wyjechalo miedzy 5-10% ludnosci (oprocz
        Irlandii). Po okresie wyjazdow po prostu przestalo sie oplacac i znacznie sie
        one ograniczyly.

        No i na koniec z Polski w stosunku do liczby ludnosci wcale nie wyjezdza
        najwiecej ludzi. Ze Slowacji czy krajow baltyckich jest wiecej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka