Do Fromage'a!!!!!!!!!!!!!

21.01.05, 12:35
Glupim szczeniakiem to jest wiesz kto...CzuBush

A tak na marginesie to ile dales na Radio Ojca Dyrektora???
Mam nadzieje ze duzo bo sie Rydzyk obrazi i nie zrobi Ci wiecej loda...
    • Gość: Fromage GG: dno, serdenko, dno. IP: 206.54.158.* 21.01.05, 12:44
      Wystawiasz odpowiednie swiadectwo mlodym i durnym swojego pokroju.
      Ale przyjdzie czas, kiedy i ty przejrzysz na oczy, nieco zmadrzejesz i staniesz
      sie wart merytorycznej dyskusji. Na razie nie ma z kim rozmawiac.

      Jakkolwiek najpierw musisz poszalec - spelnic nieodparta misje zaistnienia na
      forum. Wylewasz pomyje, onanizujesz sie seksizmami, kopiujesz eklektyczne
      bzdury, odzegnujesz sie od teorii, ktorymi przesiaknales, zachlystujesz sie
      blachostkami, popisujesz (nie)znajomoscia obcych jezykow. Coz, to przywilej
      szumnej mlodosci. Baw sie dalej, choc zapewniam Cie, ze stales sie obiektem
      smiesznym. Na miare Totyle, Tysprowdy, Gucia i podobnych.
      • global_government Ty pierwszy zaatakowales Fromage... 21.01.05, 12:46
        ...pamietaj o tym, ja tylko odpowiadam wulgarnie na nazwanie mnie szczeniakiem
        ( ktorym bynajmniej nie jestem ).
        • Gość: Fromage GG: nie jestes szczeniakiem ? A zachowujesz sie IP: 206.54.158.* 21.01.05, 12:54
          jak rasowe szczenie. Tym gorzej dla Ciebie - czasem okres dojrzewania (w tym
          intelektualnego) moze nieco sie przeciagnac, co w niczym nie zmienia mojego
          spojrzenia na Ciebie, spojrzenia-efektu Twoich nieapetycznych popisow na forach.
          • global_government A mam byc political correct???????? 21.01.05, 12:56
            i pisac hagiografie Busha czy piac z zachwytu gdy slysze fraze USA????
            • Gość: Fromage GG: NIE ! Masz byc NORMALNY i ROZSADNY IP: 206.54.158.* 21.01.05, 13:01
              "Is it too much to ask for ?" cytujac slowa podwórkowego poety ?
              • global_government Tzn. krytykowanie Busha to objaw nienormalnosci??? 21.01.05, 13:04
                Oczywiscie iz lepiej zyc w USA niz w Chinach ( przynajmniej obecnie ), ale mam
                prawo krytykowac kogo chce i nie widze w tym nic zlego tak jak nie widze w tym
                iz Ty np. krytykujesz Chiny...
                • Gość: Fromage GG: klamiesz w kwestii mojej krytyki Chin. Poza IP: 206.54.158.* 21.01.05, 13:18
                  tym krytyka rzetelna, a nie ideologicznie profilowana, w sensie oceny a nie
                  potepienia, stanowi opiniotworcza kanwe.

                  Krytyka chorobliwa, sztuka przypinania latek i niewyszukanych epitetow, do
                  ktorej Ty sie sklaniasz, nie przysporzy ci laurow ani uznania, natomiast
                  wepchnie Twoj nick w forumowe szambo.

                  Wybacz, ale dalszej dyskusji na ten temat nie podtrzymam. A wnioski wyciagnij
                  sam.
                  • global_government Dziekuje... 21.01.05, 13:21
                  • niewybrany Zostaw go , Fromage, chlopak jest zabawny 21.01.05, 13:29
                    ma jakis potencjal rozwojowy...
                    w koncu mozna tu troche odetchnac od cieglego jeczenia o Zydach i Arabach.

                    PS. W zeszlym roku bylem w Rosji, we Wladywostoku.
                    W Rosji, jak to w Rosji, w bloku drzwi nie pasuja do futryny,
                    a kibel za hollere nie chce wypelniac swoich konstytucyjnych funkcji.

                    Ale nawet do tej bedacej w glebokim kryzysie Rosji, Chinczycy wala drzwiami
                    i oknami. Pana Boga, a nawet samego Marksa pocalowaliby w piety, byle tylko
                    pozwolil im w tej kryzyowej Rosji na stale pozostac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja