do informacji Szanownych Forumowiczów

29.01.05, 00:26
polecam uwadze
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34437,2518101.html
    • lolo11 Nie ma co sie dziwic!!!! 29.01.05, 00:31
      Jaka Gazeta, tacy czytelnicy, takie Forum.
      • Gość: marcin GAZETA DOBRA,CZYTELNICY RÓŻNI,A FORUM TO TY LOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:41
        • lolo11 Re: GAZETA DOBRA,CZYTELNICY RÓŻNI,A FORUM TO TY L 29.01.05, 00:47
          Uwazaj bo sie Fredzio54 na cieie obrazi.
    • Gość: totyle Do informacji szanownej kropki.Pytanie zarazem. IP: *.176.6.146.Dial1.Phoenix1.Level3.net 29.01.05, 01:00
      Jezeli ty lamiesz swoj regulamin i regulamin forum to gdzie cie moge wykosic?.
      Prosze mi udowodnic gdzie ja zlamalem regulamin w poscie ABE "Do forumowych
      Zydow"
      Jestes nie tyle co zlosliwa ale chorobliwie perfidna.Ciesze sie jednak ze ja
      bez ciebie zyc moge a ty beze mnie nie.Za ciecie ci placa i ja ktoregos dnia
      powiem adios.Zostanie ci tylko regulamin do pociecia. Stalin zatrudnil katow do
      wyciecia swej opozycji sam zas na koncw katow wycial.Masz perspektywy
      obiecujace.
      • Gość: J.K. Totyle - zawsze powtarzam anty-amerykanskim IP: *.arcor-ip.net 29.01.05, 11:29
        bidulinkom forumowym, takim jak Ty (chociaz Ty jestes jeszcze jedna z tych
        przyjemniejszych bidulinek...)

        PO CO SIE MECZYCIE NA FORUM WROGIEJ WAM GAZETY?

        Idz na Forum: arabia.pl - czy jakos tam...
        Ja tam nie zagladam...
        taki mirmil i goldbaum moga sobie spokojnie tam pisac i nie bede ich tam
        scigal...
        • ed_ Re: Totyle - zawsze powtarzam anty-amerykanskim 29.01.05, 13:45
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Idz na Forum: arabia.pl - czy jakos tam...
          > Ja tam nie zagladam...
          > taki mirmil i goldbaum moga sobie spokojnie tam pisac i nie bede ich tam
          > scigal...

          No, mirmil dostał bana na Arabii.pl. Nawet tam mieli już dość jego krętactw.
    • gini Re:Gdzie byla Helenka 29.01.05, 02:33
      Jak Arafat byl w szpitalu jeszcze?Pamietasz kropko te wpisy o jarzynach itd..
      Bo ja pamietam.
      To bylo tym gorsze, ze czlowiek jeszcze nie umarl ....
      Co nie znaczy, ze nie uwazam ze jest jakis okres zaloby, ktory trzeba
      zachowac.Z tym, ze niektore postacie sa kontrowersyjne i trzeba jakos na sile
      nie wpychac ich to wszystko.
      • puls [...] 29.01.05, 21:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: rachelka Re:Gdzie byla Helenka --arafat to morderca IP: *.twcny.rr.com 29.01.05, 21:49
          puls jak wiesz prawda jest w oczach rozmowcy dla ciebie arafat to terrorysta,dla
          innych to zbawca, dla ciebie milosz to wielki pisarz dla innych to chlam,dla
          ciebie ty jestes madry a inni uwazaja ciebie za przyglupa, a wiec dlaczego nie
          stosowac jednej miary dla wszystkich,ucinac chamstwo w jakiejkolwiek postaci
          pisze np.takiej jak ty rowniez.
          ps. a ten materac to chyba twa stara dlatego masz takie skrzywienia,nie myl pojec.
    • Gość: odessa Sluchaj kobieto IP: *.vc.shawcable.net 29.01.05, 04:40

      Dla jednego Milosz moze byc wspanialym poeta.Dla drugiego wscieklym rasista.
      Kazdy ma prawo do swojej opini.
      'Wolnosc Slowa' - zobacz w slowniku co to znaczy
      • humbak Re: Sluchaj kobieto 29.01.05, 11:34
        Etyka- zobacz w słowniku co to znaczy. Przyzwoitość, moralność- to też.
    • grom3 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 04:44
      Kropka ludzie sobie po pluli i to wszystko,nikt niczego nie rabowal,ogolnie
      jeszcze cialo nie ostygnie a sepy dziela sie lupem.POZDRAWIAM
    • puls Pozwalasz hasac proislamskim antysemitom , 29.01.05, 05:46
      zwyrodnialcom atakujacym kazda demokracje , ktora chce sie bronic przez
      muzulmanskim terrorem to teraz masz rezultaty .
      Robisz to w pojeciu "wolnosc slowa" , ale ta slabosc demokracji
      niszczy forum .
      Wulgarny falszesz nikow z Kanady , split zygajacy nienawiscia
      pisza prawie co chca .
      Wpisy ich oponentow kasujesz i jeszcze bardziej rozjuszasz to
      nienawistne stado.
      • Gość: . Tu masz racje - FS to jakas enklawa polskiego IP: *.range81-156.btcentralplus.com 29.01.05, 05:49
        antysemityzmu - przetlumaczylem pewien watek, wyslalem, niech sie pewien Norweg
        cieszy... Rzecz jasna z podaniem, ze owe antysemickie obrzydliwosci pochodza z
        forum Gazety Wyborczej.
    • maaac Cenzura 29.01.05, 07:45
      Cóż forum GW to obraz Polski w pigułce, mocno przejaskrawiony ale prawdziwy.
      Czy ukrywanie faktu istnienia całej masy idiotów, ludzi pełnych zawiści, jadu
      spowoduje że ci ludzie znikną? Jedyne co należy ciągle podkreślać to fakt, że
      opinie wyrażane na forum GW NIE SĄ opiniami GW. Należy cały czas również
      przypominać o odpowiedzialności (również karnej) za swoje wypowiedzi. No i
      należy mazać tych którzy ewidentnie łamią prawo. Obrażanie pamięci - tego czy
      innego człowieka boli bardzo serce, ale łamaniem prawa nie jest.
      • Gość: wujcio Re: Cenzura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:32
        Mylisz się. FŚ to nie jest obraz Polsi w pigułce. To jest obraz internetu w pigułce.
        • maaac Re: Cenzura 29.01.05, 16:15
          Fakt, też prawda - internetu. Z tym że polskiego internetu, a nie jakiegoś
          innego. Do pełnego obrazu Polski brakuje wypowiedzi osób nie korzystających
          z "międzysieci". Jednak trzeba przyznać że wszelakie polskojęzyczne fora
          internetowe są takie jak my sami. Zdań i opini więcej niż dyskutantów i
          typowe "polskie piekło".
    • antyk52 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 09:50
      No pewnie jak by dzisiaj umierał Hitler, Stalin, czy Lenin też nie można by
      było źle o nich mówić w czasie żałoby...

      "Wielcy Polacy"... jak można w jednym rzędzie stawiać Kuronia, Miłosza i Jana
      Nowaka Jeziorańskiego, tfu dla pierwszych 2...
    • krystian71 GAZETA sama sie popisala po smierci Herberta 29.01.05, 11:20
      czy w 98 roku istnialo juz Forum???
    • abstrakt2003 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 12:06
      I bardzo dobrze!
      Ja już nawet nie czytam takich wątków bo mnie zwyczajnie szlag trafia gdy
      czytam wypociny różnego radzaju etetowych świń forumowych co wszystko co dobre
      i szlachetne gnojem obrzucą!
      • mirmilek Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 15:23
        o, prosze, jak sie oburzyles. moze przypomnimy sobie, co mowiles o wypowiedziach
        crassusa na temat spalonych muzulmanow w birmie? pamietasz?

        czy to juz kwalifikuje cie na "różnego radzaju etetowych świń forumowych co
        wszystko co dobre i szlachetne gnojem obrzucą!"?????
        • abstrakt2003 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 16:04
          mirmilku chory jesteś.
          PS
          Ty również zasłużyłeś na miano forumowej świni!
          • mirmilek Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 29.01.05, 21:20
            posluguj sie cytatami...
            • abstrakt2003 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 09:48
              W twoim przypadku nie ma to najmniejszego sensu!
              • mirmilek Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 15:58
                widzisz, bo cytatow do moich postow, ktore by potwierdzaly twoje fantazje,
                zwyczajnie nie ma.

                natomiast jest wpis, gdzie crassus podskakiwal na wiesc o spaleniu ludzi i jest
                wpis, gdzie ty mu przyklasnales.

                to cie tak boli? ze nie kazdy jest taki jak ty?
            • abstrakt2003 mirmilku to jest miejsce dla ciebie 30.01.05, 09:51
              miłej lektury :)
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25192
        • Gość: rachelka Re: do informacji Szanownych Forumowiczów IP: *.twcny.rr.com 29.01.05, 21:27
          mirmilek napisał:

          > o, prosze, jak sie oburzyles. moze przypomnimy sobie, co mowiles o wypowiedziac
          > h
          > crassusa na temat spalonych muzulmanow w birmie? pamietasz?
          >
          > czy to juz kwalifikuje cie na "różnego radzaju etetowych świń forumowych co
          > wszystko co dobre i szlachetne gnojem obrzucą!"?????
          >
          >
          no samemu to wolno, tylko skad taka wybiorczosc sie bierze. jak pamietam takiego
          oburzenia nie ma,gdy krasul sie onanizuje czlowiekiem rozerwanym bombka made in
          USA,lub gdyz nasze detroit szczeke gubi z podniety,ze islamuskow rowalono,gdzie
          wtedy nasz mlotek sie podziewa,moze akurat stuka w lessy.
          • Gość: J.K. zapewne, Rachel... IP: *.arcor-ip.net 29.01.05, 23:49
            taki profil forum - jaki jego wlasciciel...
            pisze o tym od dawna.
            - co w tym dziwnego?
          • abstrakt2003 Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 09:46
            w lessy nie stuka się młotkiem bo są zbyt miękkie.
            PS
            A poza tym bredzisz.
    • Gość: X redaktor naczelna czyta forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:14
      ciekawe co ona ciekawego tutaj pisze
    • Gość: wujcio Re: do informacji Szanownych Forumowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:42
      Ty nie polecaj uwadze, ty się lepiej do roboty weź.
    • Gość: Calle 8 Ciekawe na chory jest Mechnek? Czy to grozne? IP: *.sympatico.ca 29.01.05, 14:26
      Teraz tylu wybitnych ludzi w Pomrocznej poumieralo ... co to bedzie?
      • Gość: gloubiboulga Osobom "uposledzonym" umyslowo mozna IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 15:21
        przerwac dostanie sie do forum. Czy to jest mozliwe "informatycznie"?
        Z drugiej strony, uposledzony ma prawo do pisania. Mozna zrobic forum dla
        inwalidôw i pozostawic ich miedzy soba i ich linkami....
        • Gość: tubylec O co tu właściwie chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:17
          Bo jeśli tylko o to, żeby o zmarłych nie wyrażać się plugawie i po chamsku - to
          jestem ZA.
          Mało tego - jestem również za tym, aby i o żywych też się tak nie wyrażać.
          Co nie zmienia faktu, że zawsze sę znajdą nastoletnie przygłupy, których jedyną
          nadzieją na "zaistnienie" są ordynarne i chamskie wybryki zamieszczane
          (anonimowo) na tym forum i zapewne na drzwiach toalet.
          Takich trzeba kosić równo z trawą.
          I po co tu dzielić włos na czworo?
    • mirmilek w koncu sobie zdaliscie sprawe... 29.01.05, 15:21
      >Gazeta.pl i Gazeta Wyborcza są, niestety, za to odpowiedzialne.

      swieta prawda.
      • Gość: J.K. az tak nisko sie cenisz, mirmil? IP: *.arcor-ip.net 29.01.05, 15:28
        ze obarczasz GW odpowiedzialnoscia za Twoje poglady?

        zmarnowana szansa arafata na pokoj - uklad z oslo 1993:
        www.izrael.badacz.org/historia/oslo_umowa.html
        • mirmilek i tu znow sie mylisz, jotulino 29.01.05, 21:59
          akurat tu nie chodzi o poglady tylko o sposob ich wyrazania (bez zaskocznia
          konstatuje, ze tobie przeszkadzaja POGLADY wlasnie. stare nawyki?). i akurat ty
          tutaj masz niezly dorobek.

          przypomnij sobie wszystkie swoje rasistowskie wariacje na basie slowa
          arab/islam/muzulmanin...
          • Gość: J.K. mirmil, chlopcze, nie zmieniaj tematu... IP: *.arcor-ip.net 29.01.05, 23:46
            Interesuja mnie TYLKO Twoje poglady i Twoja zdolnosc do dyskusji
            o rozwiazaniach pokojowych na linii Izrael-Palestyna, a nie Ty sam
            i Twoje cechy charakterologiczne.
            Uwagi "ad personam" puszczam zazwyczaj lewym uchem i Tobie specjalnie
            tez takowych nie udzielam...
            A te, ktore udzielalem np. Guciowi, to tez tylko 10 % (mowiac nieskromnie)
            moich mozliwosci...
            Wez sie wiec, chlopcze, do roboty i wydutkaj cos w koncu o REALNYCH warunkach
            porozumienia pokojowego Izrael-Palestyna...

            Jak widzisz ciagle pokladam w Tobie nadzieje...
            • mirmilek jotka, uwagi ad personam to twoja specjalnosc 29.01.05, 23:52
              juz ci wytlumaczylem, docencie, dlaczego dyskusja z osoba nieslowna (czyli z
              toba) nie jest mozliwa. Pamietasz, jak koniecznie chciales ze mna dyskutowac o
              Sudanie i kobietach w islamie? pamietasz, jak sie dalem nabrac na twoje
              obietnice, ze kiedy ja odpowiem na twoje pytania, to ty odpowiesz na moje. i co
              zrobiles, nieuczciwy dyskutancie?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19972580&a=19984313
              docen, magnificencjo, fakt ze i tak nie nie wysmiewam sie z ciebie tak jak inni.

              ale na dyskusje nie licz. dalem ci szanse. zmarnowales ja. juz nie wierze w
              twoje obietnice. nikt w nie nie wierzy.
              • Gość: J.K. Mirmil nie nudz, Twoich bajek nie czytam, IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 01:18
                sam potrafie takie pisac...
                Puszczam mimo uszu Twoje impertynencje i zlosliwosci...

                1. Jestes za pokojem miedzy Izraelem i Palestynczykami.???

                - tak, lub nie...???

                2. Wiesz , ze Zachodni Brzeg /West Bank trzeba podzielic
                - gdyz Izrael wygral 3 wojny i wygra kazda nastepna...???

                Nie rzznij glupa i jezeli jestes przeciw, napisz wrost:
                - np. nie zgadzam sie na podzial West Bank - bedziemy walczyc do upadlego...

                I nie zmieniaj tematu. Wiesz, ze ze mna sie to nie da.
                Od okreslania tematow jestem tu ja.
                • mirmilek czytasz i to uwaznie, profesorze :) dobranoc 30.01.05, 01:35
                  i z przyjemnoscia widze, jak sie skrecasz.

                  przepros za swoje zachowanie, to porozmawiamy. przepros za to, ze nie
                  dotrzymales slowa. jak nie, to zmykaj, jak to zwykles czynic, kiedy sie robi goraco.

                  a! warunkiem rozpoczecia przez nas rozmowy jest twoja odpowiedz na zadane przeze
                  mnie niegdys pytanie. pamietasz, czy mam powtorzyc?

                  zostawiam ci cala noc do namyslu i, tradycyjnie, obiecuje ze jeszcze nie raz sie
                  z ciebie razem posmiejemy.

                  bywaj, abituriencie :D
                  • Gość: rachelka Re: czytasz i to uwaznie, profesorze :) dobranoc IP: *.twcny.rr.com 30.01.05, 01:40
                    mirmilek napisał:

                    > i z przyjemnoscia widze, jak sie skrecasz.
                    >
                    > przepros za swoje zachowanie, to porozmawiamy. przepros za to, ze nie
                    > dotrzymales slowa. jak nie, to zmykaj, jak to zwykles czynic, kiedy sie robi go
                    > raco.
                    to i tak po dobranocce dla JK dajcie spokoj ludziom niech spac ida,ci za wielka
                    woda znaczy sie,dla mnie to jeszcze pare godzin smiechu.
                    • Gość: J.K. Helcia, masz racje, jak zwykle... IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 02:44
                      smiac to tu sie nie ma z czego...
                      musze o 8-mej rano wstac i wioslowac dzisiaj rano, pod prad (wiatru)

                      do Rotterdamu... brrr... okropne miasto.
                      Port taki, jak powierzchnia pol Warszawy.

                      bye.
                  • Gość: J.K. Mirmil, nawet mi sie nie sni... IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 02:36
                    znowu siedze nad jakimis glupimi tlumaczeniami na niemiecki...

                    "das Leben ist hart - auch ohne Flamenco in Sicht...
                    das ist viel zu Schade, um gleich zu sterben..."

                    i przypominam: - od okreslania tematow jestem tu ja.

                    nie krepuj, sie tylko pisz smialo: bedzie pokoj na linii Izrael-Palestyna,
                    Abbbas-Sharon, czy nie?

                    Inaczej, jak zwykle, znowu wyjdziesz
                    na politycznego ignoranta.
    • Gość: polit Re: Kochana Kropko! IP: *.dsl.vianetworks.de 29.01.05, 22:47
      Zalosc na pogrzebie czy Kuronia Czy Jezioranskiego pokazali nasi Prezydenci
      Kwasniewski i Jaruzelski. Nasza zalosc to tylko byla jedna ze Ci zmarli nie
      kapneli ich w tylek za sprofanowanie swojego pogrzebu.
      Moze Kwasniewski tez sluchal w Moskwie cenionego przezemnie"Radia Wolna Europa"
      A moze Jaruzelski oddal salwe honorowa na Wujku.A moze nasz umilowany Michnik
      pisal tylko list milosny do Kiszczaka- bo nie zdradzal tylko kochal?
      A MOZE WLASNIE W MAGDALENCE ONI PRZEPILI POLSKE I SOLIDARNOSC? Nie jest to
      oskarzenie ale glosne myslenie!
    • bam_buko Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 01:57
      kropka napisała:

      > polecam uwadze
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34437,2518101.html

      Jak dlugo trwa ten okres(ochronny) zalobny ????

      Jak powiesza morderce to tez jest okres zalobny?? i nie powinno sie mowic nic
      zlego??....tak sie tylko pytam.
      Nie interesuja mnie ewentualne roznice KTO rozstal sie z tym padolem,tylko jak
      dlugo...
    • Gość: Krzys52 Do p.Luczywo. Jak dlugo trwa okres zaloby? IP: *.proxy.aol.com 30.01.05, 02:28
      Oraz, czy po tym okresie moga ukazywac si na F. glosy ktore nie przystoja w
      czasie zaloby?

      Z trzeciej strony ciekawi mnie kiedy mozna opluc kogos, komu oplucie sie
      nalezy, skoro opluwanie scigane jest z urzedu, jako akt kryminalny (vide J.
      Urban, ktory nie opluwal nawet) a po smierci kandydat do oplucia chroniony jest
      dodatkowo przez pania H.Luczywo i ske.

      Ja akurat nie naleze do osob piszacych obrazliwie i podle o wielkich zmarlych
      (nie tylko) w okresie zaloby, niemniej troska p. Luczywo, oraz ski. mocno mnie
      zmartwila jako mocno nieprzemyslana. Czyzby wlascicieli Gazety nie interesowal
      juz autentyczny glos ludu? A co z dziennikarska rzetelnoscia, jesli mozna?

      Przeciez to normalne ze nie wszyscy musza kochac Milosza, Herberta, czy
      Wojtyle - po coz udawac, ze jest inaczej? Czyzby pani Luczywo przypomnialy sie
      dobre gierkowskie czasy, kiedy to mozna bylo wylacznie pozytywnie i
      konstruktywnie?

      Acha, mam nadzieje, ze pani Luczywo jest jak najbardziej wsrod nas, co oznacza,
      ze cenzorka Kropka nie bedzie mogla podciagnac niniejszego pod wlasnie
      wytyczona linie, by wymoderowac moj post.
      Czy liczy sie takze, ze osoba obrzucana sama jest w zalobie?
      .
      ;;;;;;;
      Gazeta.pl i Gazeta Wyborcza są, niestety, za to odpowiedzialne.

      Żadna znana nam społeczność świata nie akceptuje uwłaczania pamięci Zmarłych w
      okresie żałoby.

      Ponieważ dotychczasowe próby eliminowania z Forum obraźliwych i podłych głosów
      okazały się niewystarczające, po każdym następnym wydarzeniu, które wywołuje
      taki smutek i żal, nie będziemy pozwalać na żadne dyskusje. Na Forum pokazywać
      się będą wyłącznie głosy, jakie przystoją w okresie żałoby.

      • Gość: Krzys52 Do p.Luczywo. Jak dlugo trwa okres zaloby? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 31.01.05, 06:07
        Dopisek krotki, tym razem.

        Otoz najwazniejsze jest wsuniecie stopy w drzwi oraz uchylenie ich nieco. A za
        jakis czas kolejny centymetr... i znow.

        Ochrona wielkich zmarlych w okresie zaloby to wlasnie ta stopa w drzwiach - od
        tego mozna zaczac i nikt rozsadny nie bedzie mial za zle, nie podniesie krzyku,
        ze cenzura itp. Wlacznie z pania Luczywo, i spolka. Na tyle to oni pojda -
        wielcy zmarli tego zadaja przeciez.
        Co przekona Luczywo na poluzowanie dla kolejnego centymetra - nie martwmy sie
        juz teraz, to kwestia przyszlosci. Na razie nalezy przyzwyczaic sie do tego
        pierwszego.
    • Gość: mirex Re: do informacji Szanownych Forumowiczów IP: *.abhsia.telus.net 30.01.05, 10:17
      > kropka napisała: > polecam uwadze
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34 437,2518101.html

      >Żadna znana nam społeczność świata nie akceptuje uwłaczania pamięci Zmarłych w
      >okresie żałoby.

      a jakie to znane wam spolecznosci swiata akceptuja uwlaczaniu pamieci zmarlych
      po okresie zaloby?
      ile trwa okres zaloby zanim mozecie sie dobrac do trupa? a ile w znanych wam
      spolecznosciach swiata?
      i ostatnie...czy moralnosc gw to dopasowywanie sie do tendecji swiatowych?

    • Gość: mirex Re: do informacji Szanownych Forumowiczów IP: *.abhsia.telus.net 30.01.05, 11:45
      zeby sie okreslic kropeczko kim jestes, nie wystarczy pilowac pazury...ktos ci
      moze powiedziec co masz myslec ale ty kropka a on nie
    • Gość: stranger Dlaczego teraz oburzenie? - jak umierał J. Arafat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:12
      czy p. Łuczywo zareagowała na to co się tu działo na FŚ GW? - ten człowiek
      konał a tu na FŚ GW śmiano się z tego i cieszono się!!! - mało tego, naigrywano
      się z jego stanu zdrowia i przyrównywano umierającego człowieka do rośliny!!!

      A dopiero teraz gdy pojawiła się kwestia negatywnej ocen Jana Nowaka-
      Jeziorańskiego Państwo reagują. Pisanie o zmarłych w dniu ich śmierci czy w
      przeciągu kilku dni od daty ich śmierci koliduje z zasadą: "o zmarłych nie mówi
      się źle" ale dlaczego Państwo wybiórczo reagują? I czy to oznacza "amnezję"? Na
      jak długo?
      Ponadto Jan Nowak-Jeziorański, Czesław Miłosz czy Jacek Kuroń nie dla
      wszystkich są autorytetami - wręcz przeciwnie. Czy przyjmując "logikę" Państwa
      krytycy mają "prawo" negatywnie mówić o np. Janie Nowaku-Jeziorańskim (sprawa
      jego "pracy" w zarządzie majątkiem żydowskim z ramienia Niemców w czasie II w.
      ś) za jego życia a po jego śmierci nabrać wódę w usta? Zapomnieć bo szarga
      pamięć i kwestionuje "autorytet"?

      PS.
      Autorytety nie boja się prawdy bo są ludźmi bez skazy - boja się ci co mają coś
      na sumieniu lub ci co boja się prawdy o ich mitach.
    • negevmc Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 12:36
      Dlugo sie powstrzymywalem przed wpisem w tym watku bo wydawalo mi sie, ze wpis
      jakikolwiek jast zbedny w obliczu oczywistej intencji redakcji.
      Widze jednak, ze nie jest.

      Nie wiem jaki jest status prawny Gazet i wydawnictwa Agora.
      Jesli jest ono utrymywane z pieniedzy podatnikow musi sie stosowac do
      konstytucyjnie zapewnionych praw do wolnosci slowa.

      Jesli natomiast nie jest. Moze robic co zywnie jej sie podoba w ramach
      obowiazujacego prawa. Musi na przyklad zapobiegac gloszeniu hasel nim
      zabronionych, nawolujacych do zbrodni itp.
      Nie musi jednak dbac o wolnosc slowa. Byc moze powinna we wlasnym interesie
      ale NIE MUSI. Kazda gazeta ma swoja orientacje polityczna, moze mniej lub
      bardziej okreslona ale ma. Kazdy czlowiek ma swoja moralnosc i przekonania i
      jesli nie koliduja one z prawem moze wg. nich postepowac.
      Forumowicze zas moga tu pisac lub nie - maja wybor.
      Sa inne fora, inne gazety inne portale. Na jednych wpisy sa kontrolowane przed
      ukazaniem sie - zabiera to troche czasu i jest niewygodne, na innych , np tu
      nie. Tu cenzura dziala po ukazaniu sie wpisu i prawdopodobnie to sprawia, ze to
      forum jest tak popularne.
      Piszcie wiec co Wam slina na jezyk przyniesie ale nie dziwcie sie, ze wpisy sa
      usuwane - decyzja o wycieciu lub pozostawieniu nalezy do opiekuna tj. redakcji
      i tylko przed nia jest on odpowiedzialny. (full point czyli nomen omen kropka)
      • Gość: stranger Re: do informacji Szanownych Forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:02
        Odnosiłem wrażenie że jesteś dorosłym człowiekiem - a tu niespodzianka. Twoje
        wywody bardzo pasują do obrazu świata widzianego oczami... dziecka.
        Powiadasz cyt.: "Nie wiem jaki jest status prawny Gazet i wydawnictwa Agora.
        Jeśli jest ono utrymywane z pieniedzy podatnikow musi sie stosowac do
        konstytucyjnie zapewnionych praw do wolnosci slowa.
        Jesli natomiast nie jest. Moze robic co zywnie jej sie podoba w ramach
        obowiazujacego prawa"
        A o etyce dziennikarskiej słyszałeś? Dziennikarz i jego gazety (a "GW"
        pretenduje do... roli bezstronnego obserwatora, OBSERWATORA a nie
        indoktrynatora!) nie mogą pisać co: "im się podoba". Lub zamieszczać tylko to
        co im się podoba a ty mówisz cyt: "(GW) Nie musi jednak dbac o wolnosc slowa."
        Zastanów się dziecinko nad tym co powiedziałeś.
        Co z tego że gazety (część) mają jakieś orientacje polityczne (bo np. są
        własnością jakiś osób zaangażowanych w jakąś orientację polityczną) skoro są
        dziennikarzami.
        Już ostatnio twoje wywody nasunęły mi myśl o tym kim w rzeczywistości jesteś -
        a teraz kolejne potwierdzenie. Mylisz tak podstawowe pojęcia:((
        • negevmc Re: do informacji Szanownych Forumowiczów 30.01.05, 14:14
          Gość portalu: stranger napisał(a):

          > Już ostatnio twoje wywody nasunęły mi myśl o tym kim w rzeczywistości jesteś -
          Z Twoich ust to jest akurat komplement. Dziekuje.

          Natomiast moje slowa:
          > Jesli natomiast nie jest. Moze robic co zywnie jej sie podoba w ramach
          > obowiazujacego prawa
          Obejmuja takze prawo dziennikarskie. Jesli ono cos nakazuje lub czegos zabrania
          gazeta musi tego przestrzegac.

          Czym innym jest pretendowanie do bezstronnosci czym innym obowiazek
          bezstronnosci. Rzetelnosc dziennikarska jesli nie wchodzi z kolizja prawa jest
          tylko dobrym zwyczajem niczym wiecej.
          Zapewne dlatego, iz Gazeta przetrzega tego dobrego zwyczaju ma nieco wiekszy
          naklad niz np. Nasz Dziennk.
          Jesli kots nie lubi GW nie musi jej czytywac tak jak Dziennika. Jesli ktos nie
          lubi tego forum bo mu sie odbiera glos nie musi na nim pisywac.
          Jesli bedzie sie wycinac za duzo postow, nikt nie bedzie tu pisywal- to jest
          najprostszy jaki mozna sobie wyobrazic mechanizm.
          Redakcja ostrzegla wyraznie: nie chcemy abyscie pisali tak a tak o tym i otym.
          Jesli bedziecie bedziemy usuwac posty. Ma do tego prawo.
          Co innego jesli ustala swoj regulamin i sama go nie przestrzega, nie jest to
          niezgodne z prawem ale po prostu brzydkie. Proponowalem zreszta w jakims wpisie
          na forum o moderacji zniesc regulamin i netetykiete wtedy broblem z jego
          niezgodnoscia zniknie.
          Tu redakcja wyraznie wprowadza poprawke do regulaminu.

          Ponadto tak jak i w ogolnie przyjetych kacikach "listy do redakcji" tak i na
          internetowym forum istnieje cenzura (zamierzona lub nie ale zgodna z ogolna
          linia gazety). I nie zamieszcza sie wszystkiego. To jest wlasnie obowiazek
          dziennikarski: autocenzura. Dziennikarski powtarzam, nie panstwowy.
          Tak jest zawsze wszedzie: w Naszym Dziennkiu , GW i CNN.
          Nie sadze zeby kiedykolwiek ktokolwiek w wolnym swiecie mogl ukarac dziennikaza
          za niezamieszczanie jakiejs wiadomosci czy opinii inaczej niz poprzez bojkot
          gazety tj. ekonomicznie.

          Podumowujac w dwoch zdaniach:
          Jesli chce sie wypowiedziec tj. wyegzekwowac moje konstytucyjnie zapewnione
          prawo do wolnosci slowa robie to za pomoca dostepnych mi srodkow.
          Jesli tym srodkiem jest gazeta panstwowa musi ona mi udostepnic prawo.
          Jesli nie jest, nie musi (dzialajac byc moze na swoja szkode ale nie jest
          zobowiazana)

          Dziwie sie , ze Ty jako dorosly i oczytany czlowiek tego nie rozumiesz.


        • negevmc Jeszcze slowko o prawdziwych obliczach. 30.01.05, 14:17
          Gość portalu: stranger napisał(a):

          > Już ostatnio twoje wywody nasunęły mi myśl o tym kim w rzeczywistości jesteś

          Co prawda wypowiedzialem sie juz na temat tego zdania lecz dodam jeszcze jedno:
          tracisz zimna krew, strangerze. Nie przystoi Ci.


        • negevmc Oto dobry przyklad 30.01.05, 14:21
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20038477
          do czego prowadzi brak autocenzury.
          Czy ten wpis jest czy nie jest zgodny z prawem sprawa dyskusyjna
          czy jest gustowny czy nie , dla mnie podlega dyskusji.
          Jak z tym jest u Ciebie ?
          • krystian71 Re: Oto dobry przyklad 30.01.05, 14:35
            negew , posty Gucia znikaja , czasami na osla , czasami bez sladu.
            Czasami bez sensu jak w tym , gdzie opisywal swoja wizyte u lekarza , czasami
            za pozno.
            Ale znikaja.
            Tego sie niestety nie da powiedziec o jego lustrzanym odbiciu -Fredziu , gdy tu
            jeszcze goscil i calymi tygodniami wisialy posty o tym jak to AK-owcy mordowali
            Zydow w Powstaniu Warszawskim , bo ono przeciez w tym celu wybuchlo
            Czy o nawolujacych do nienawisci tekstach spamera spod znaku wojo/lechu itp
            Stranger ma racje-GW obudzila sie za pozno
            Wyszukaj teksty z czasu jak w Paryzu umieral Arafat.To byl istny sabat
            czarownic.
            Przynajmniej dla mnie i taki na zawsze pozostanie w mej pamieci.
            Najgorsze , ze nie tylko w wykonaniu Fredzia czy wojow :(((
            • negevmc Re: Oto dobry przyklad 30.01.05, 14:53
              Krystian. Ucielismy sobie kiedys pogadanke i mysle, ze nieco mnie poznales.
              Dwa razy tylko zdecydowalem sie wyslac prosbe o usuniecie wpisu.
              Raz swojego (bez reakcji) i raz Gucia - byl niezgodny z prawem tak ewidentnie,
              ze nie musze byc prawnikiem aby to ocenic.
              Przez nieznikajace posty zarwono Gucia jak i fredzia mialem przez pewnien czas
              ochote zaprzestania wpisow. Zrezygnowalem z niej, nie zaprzeczam dzieki ABE.
              Pewnien moj post zostal takze usuniety, wyobraz sobie i to nie z powodu lamania
              regulaminu. Powod zostal mi wyjasniony i wyjasnienie przyjalem.
              Nie zrozumiales mnie.
              Nie rzadam od Gazety wycinania. Mam swoje sposoby ignorowania postow.
              Ale nie odbieram takze redakcji prawa do robienia tego wedlug jej uznania.
              Pelne oburzenia wpisy na Forum Swiat o tym, ze ten wpis zostal wyciety a tamten
              nie, zenuja mnie. Forum daje wlasciwe na to miejsce : o moderacji. Mozna tam
              sie wyzyc na adminach do woli.
              W moim wpisie nie pochwalam ani nie ganie takiego zachowania sie opiekunow
              forum. Uzasadniam jedynie ich prawo do takiego zachowania.
              • krystian71 Re: Oto dobry przyklad 30.01.05, 17:08
                przeczytalem jeszcze raz twoj wpis z 12,36
                Gazeta ,jako pozostajaca w prywatnych rekach , nie musi stosowac sie do zasady
                wolnosci slowa, musi natomiast przestrzegac innych praw w Polsce obowiazujacych.
                Min,niszczyc posty wzywajace do niebawisci na tle ...itd
                Zgadza sie ?Dobrze zrozumialem?
                Uznaje,ze ma prawo wprowadzic swoj regulamin i zgodnie z nim wycinac.
                Moje zastrzezenie jest inne.
                Jest taka zasada w prawie i logice-jesli nie wolno mniej , to tym bardziej nie
                wolno wiecej.
                I - jesli wolno wiecej to tym bardziej wolno mniej.
                Redakcji nie podobaja sie posty krytykujace zmarlych za ich rzeczywiste badz
                wymyslone przewinienia.
                Natomiast calymi dniami tolerowala dlugie watki naigrywajace sie z umierajacego
                czlowieka,szczegolowe opisy jego wymyslonych chorob, prowadzenia sie zony,
                wielkiego zdenerwowania,ze nie odlaczaja go od respiratora,prawie odliczania
                pozostalych mu godzin zycia.
                Wreszcie , jest !Sukces,bingo-zdechl.
                Tych watkow byly dziesiatki i nie tylko ,powiem z przykroscia Fredzio je
                zakladal.
                Moze to dla ciebie nie wystarczajacy powod, ale ja po takiej lekturze odtuchowo
                krzycze za Kennedym-Ich bin Palestynczyk.
                Nie pomagaly zadne klikania w kosz, a wszelkie proby ukazania niestosownosci
                takich wpisow konczyly sie tradycyjnie-zostawalem Mahmudem-Krystianem.
                Do czego zreszta sie przyzwyczailem :)))
                Ale nie ma tego zlego, dzieki pani Luczywo juz wyraznie wiemy , co GW
                przeszkadza , a co nie
          • Gość: stranger Re: Oto dobry przyklad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:02
            ? Co skaczesz z "kwiatka" na "kwiatek" - poprzednio mówiłeś, że dziennikarz z
            GW cyt.: "Nie musi jednak dbac o wolnosc slowa." i w domyśle... wprowadzić
            cenzurę (a raczej poprawić) dla "świętokradczych" wypowiedzi a teraz zmieniasz
            temat i komentujesz wypowiedzi "Gucia"? Masz jakieś rozdwojenie jaźni czy co?
            Po pierwsze ponoć na tym polega demokracja że gwarantuje wolność wypowiedzi -
            mi się to nie podoba (bo nienawidzę demokracji i jej "walorów" ale jak na razie
            jestem w mniejszości i muszę akceptować dogmaty demokracji) - a ty chyba nie
            masz nic przeciw demokracji - więc nie truj coś o cenzurze.

            Dziennikarze nie maja prawa, wbrew temu co twierdzisz, cyt.: "Nie musi jednak
            dbac o wolnosc slowa" - w Polsce w takich przypadka może sprawa trafić do Rady
            Etyki. A ponadto nieobiektywny dziennikarz jest "spalony” w swoim środowisku -
            m.in. (nomen omen) nieżyjący W. Milewicz - za jego tendencyjne "reportaże" z
            Kosova i powtarzanie bredni UCK w komentarzu na widok martwych cywili-
            Albańczyków (zabitych w trakcie nalotu NATO - co potwierdzili m.in. niemieccy
            dziennikarze i Czerwony Krzyż - a według niego to... ofiary czystki etnicznej,
            zamordowani przez Serbów. A jak przejmująco opowiadał o losach Vukaworowa
            (jednego z bossów albańskich separatystów) - pochwycili go Serbowie,
            torturowali, obcięli uszy, przypalali i zaszlachtowali - szkopuł w tym, że p.
            Vukowar do dziś żyje i cieszy się dobrym zdrowiem. Dlatego dla normalnych
            dziennikarzy coś takiego zasługuje tylko na tytuł... hieny dziennikarstwa.
            Ale wracając do tematu - dziennikarze nie maja prawa cenzurować (cudzych słów
            ani swoich) - a jeśli chodzi o forum każdy odpowiada za siebie i może zostać
            pociągnięty do odpowiedzialności za słowa łamiące prawo lub świadome obrażanie
            innych etc.
            • negevmc Motylek 30.01.05, 15:38
              Gość portalu: stranger napisał(a):

              > ? Co skaczesz z "kwiatka" na "kwiatek" - poprzednio mówiłeś, że dziennikarz z
              > GW cyt.: "Nie musi jednak dbac o wolnosc slowa." i w domyśle... wprowadzić
              > cenzurę (a raczej poprawić) dla "świętokradczych" wypowiedzi a teraz
              zmieniasz
              > temat i komentujesz wypowiedzi "Gucia"?
              Komentarz wpisu Gucia byl przykladem do czego moze doprowadzic brak cenzury
              to chyba jasno powiedzialem nie widze w tym sprzecznosci.

              > Po pierwsze ponoć na tym polega demokracja że gwarantuje wolność wypowiedzi -
              > mi się to nie podoba (bo nienawidzę demokracji i jej "walorów" ale jak na
              razie
              >
              > jestem w mniejszości i muszę akceptować dogmaty demokracji) - a ty chyba nie
              > masz nic przeciw demokracji - więc nie truj coś o cenzurze.
              Demokracja nie oznacza anarchii. Demokracja to rzady wiekszosci - nie wyklucza
              cenzury ale uzywa jej dla dobra i wedlug uznania wiekszosci.


              > Dziennikarze nie maja prawa, wbrew temu co twierdzisz, cyt.: "Nie musi jednak
              > dbac o wolnosc slowa" - w Polsce w takich przypadka może sprawa trafić do
              Rady
              > Etyki. A ponadto nieobiektywny dziennikarz jest "spalony” w swoim środowi
              > sku -
              > m.in. (nomen omen) nieżyjący W. Milewicz - za jego tendencyjne "reportaże" z
              > Kosova....
              O rany stranger ! Czy dla Ciebie stwierdzenie "nie musi jednak dbac o wolnosc
              slowa" = "moze zezwalac na kalmstwa" ??????
              Zapewnienie Wolnosc Slowa to zadanie panstwa zgodnie z konstytucja a nie
              prywatnej gazety. Powtarzam sie ale widocznie nie chwicles jakos tego:
              Byc moze, jest to dobrym zwyczajem i moze przyspozyc gazecie czytelnikow
              tudziez forumowiczow ale nie jest jej obowiazkiem.

              > Ale wracając do tematu - dziennikarze nie maja prawa cenzurować (cudzych słów
              > ani swoich) - a jeśli chodzi o forum każdy odpowiada za siebie i może zostać
              > pociągnięty do odpowiedzialności za słowa łamiące prawo lub świadome
              obrażanie
              > innych etc.

              Wprost przeciwnie: maja obowiazek cenzurowac w ramach obowiazujecogo prawa
              i powinni ceznurowac w ramach uznawanych przez siebie dobrych manier.

              Inna sprwa jest to oczym krystian pisal i oczym Ty wspomniales
              (dopiero teraz zauwazylem Twoj wpis porzedzajacy moj).
              Dobrym i powszechnym zwyczajem dziennikarza i opiekuna forum jest
              konsekwencja w cenzurze (patrz przypadek Arafata i w tym watku) ale nie jej
              zupelne zarzucenie - a do tego ustosunkowalem sie w swoim wpisie.
              • Gość: stranger Re: Motylek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:05
                W demokracji nie może istnieć cenzura - w mysl reguły, dzis zgoda na
                cenzurę "X" a jutro ktoś zadecyduje o cenzurze "Y". To jest obawa przed
                tzw. "zasadą domina" - i dużo w tym racji!
                To co mówisz jest sprzeczne z pojmowaniem demokracji i stanowi jej zanegowanie
                [co za ironia - wróg demokracji uczy demokracji pajdokratów:(].
                Wolność słowa nie jest utożsamiana z anarchią - za kłamstwo lub oszczerstwo w
                dmokracji można stanąć przed sądem. Ale zasada jest jedna - interwencja po
                fakcie (sąd) a nie przed faktem (cenzura).
                Koniec świata - uczę demokracji:(
                • negevmc Re: Motylek 30.01.05, 16:29
                  Gość portalu: stranger napisał(a):

                  > W demokracji nie może istnieć cenzura - w mysl reguły, dzis zgoda na
                  > cenzurę "X" a jutro ktoś zadecyduje o cenzurze "Y". To jest obawa przed
                  > tzw. "zasadą domina" - i dużo w tym racji!
                  W demokracji, tak cenzura jak i wszsytkie inne dziedziny zycia publicznego
                  poddane sa demokratycznej weryfikacji.
                  Uzywajac Twoje przykladu : nikt jutro nie zadecuduje o cenzurze Y jesli nie
                  bedzie to zgodne z demokratycznymi (uznawanymi przez wiekszosc) zasadami.

                  > To co mówisz jest sprzeczne z pojmowaniem demokracji i stanowi jej zanegowanie
                  > Wolność słowa nie jest utożsamiana z anarchią - za kłamstwo lub oszczerstwo w
                  > dmokracji można stanąć przed sądem. Ale zasada jest jedna - interwencja po
                  > fakcie (sąd) a nie przed faktem (cenzura).
                  To co mowie jest jak najbardziej zgodne z pojmowaniem demokracji i stanowi jej
                  kwintesencje.
                  Wolnosc slowa nie jest utozsamiana z anarchia a istenienie autocenzury jest
                  zapewnione przez swiadomosc iz opublikowane klamstwo lub nierzetelnosc zostanie
                  zaskarzone i ukarane - zgodnie z demokratyczynie (uznawanym przez wiekszosc)
                  ustalonym prawem

                  • Gość: stranger Re: Motylek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:53
                    ? Sorry - ale nie będę z czymś takim polemizował - polecam podręcznik (jakiegoś
                    dobrego autora) dot. doktryn politycznych i zagadnień ustrojowych - a zwłaszcza
                    zagadnień co to jest: "demokracja" i "wolność słowa w demokracji". To co
                    piszesz to absurd - "autocenzura", "kontrola", "świadomość" etc.

                    Wolność słowa nie zna wyjątków - tam gdzie pojawi się pierwsza negacja tego
                    stanu rzeczy następuje odejście od demokracji i... to w stronę totalitarną a
                    nie autorytarną.

                    Żegnam
                    • negevmc Oh stranger, stranger 30.01.05, 17:16
                      Wiem, ze to przeczytasz wiec odpowiadam.

                      Czymkolwiek by owa Pani nie byla to wiekszasc dzisiejszych tzw demokracji
                      dziala wlasnie na takich zasadach jak wspomnialem.

                      A poza tym

                      * Demokracja jest okropną formą rządów, ale wszystkie pozostałe, które dotąd
                      kiedykolwiek praktycznie wypróbowano są jeszcze gorsze *
                      Jak slusznie zauwazyl WC
                      (ktory zreszta z oczywistych powodow podpisywal sie CW ;-)

                      Bywaj starnger. Do nastepnego! Obiecuje, ze to ja strace wtedy cierpliwosc.

                      • krystian71 Re: Oh stranger, stranger 30.01.05, 17:23
                        dobrze mu bylo , bo mieszkal i rzadzil krajem bedacym dziedziczna monarchia
                        parlamentarna :)))
                      • negevmc Drogi strangerze 30.01.05, 19:57
                        Ok, nie bocz sie prosze.
                        Przyznaje Ci racje z ta wolnoscia slowa. Nalezy sie czlowiekowi
                        Prawde mowiac wyszlismy z dyskusji o czyms innym zupelnie i z to, ze
                        asministratorzy maja prawo wycinac co im sie zywnie podoba a tylko ich
                        sumienie ich powstrzymuje i odpowiadzialnosc przed szefem podtrzymuje
                        stanowczo.
                        Natomiast w dyskusji o wolnosci slowa zagalopowalem sie. Prawde mowiac czekalem
                        na pewien argument, ktorego nie uzyles. Cala reszta Twojej argumentacji byla
                        dla mnie nie przekonywujaca. A to trzasniecie drzwaimi na koncu - stranger...
                        doprawdy ! ;-)
                        Argument przed , ktorym musialbym sie ugiac miales w zasiegu reki, przed nosem
                        w przenosni i doslownie. Sadze, ze zbyt sie unioles i przytepilo to troche
                        ostrosc myslenia.
                        W kazdym razie dziekuje za rozmowe
                        (wiem, wiem nie potrzebujesz moich podziekowan ani przynawania racji bo wiesz,
                        ze ja masz)

                        P.S.
                        Nie nazwywaj mnie wiecej dziecinka ;-)
                        • Gość: stranger Re: Drogi strangerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 01:58
                          1. W porządku:)
                          2. Życie dopisało ciąg dalszy naszej dyskusji - zauważyłeś, że zniknął mój list
                          przypominajacy jak to tu na FŚ GW naigrywano sie z J. Arafata gdy konał w
                          paryskim szpitali? A gdzie KROPKI że coś WYCIĘTO!!! Oczywiście to pytanie nie
                          do ciebie, pewnie retoryczne?! Nieładnie - oburzają się Państwo w sprawie J.
                          Nowaka-Jeziorańskiego a milczeliście gdy cieszono się tutaj (forumowicze -
                          Żydzi?) gdy umierał J. Arafat i porównywano jego ciężki stan z rosliną.
                          • kropka Re: Drogi strangerze 31.01.05, 02:05
                            pomyłka, przepraszam. Post juz jest :)
                            • mirmilek sluchaj kropa, idz juz spac, na Boga! 31.01.05, 02:07
                              daj sie ludziom wyszalec przynajmniej w nocy :D
                            • Gość: stranger Re: Drogi strangerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 03:07
                              Dzięki:) Dobranoc.
                    • krystian71 Re: Motylek 30.01.05, 17:20
                      mysle , ze z lekka przeginasz.
                      Demokracja , wolnosc slowa - to tylko modele do ktorych sie mozna bardziej lub
                      mniej zblizyc.Idea, ktora mozna starac sie wcielic w zycie.
                      I obydwie obowiazuja, mimo jakichs tam ograniczen.
                      Pytanie tylko , jak wiele ograniczen mozna zastosowac i dalej twierdzic ,ze
                      mamy do czynienia z wolnoscia slowa i demokracja.
                      Skoro nie wolno nawolywac do wasni religijnych , lub obrazac glowe panstwa
                      (Urban)
                      ,czy to jeszcze jest wolnosc slowa?
                      Jak pisal Michalkiewicz, od kiedy zaczyna sie lysina?
                      Jak brakuje jednego wlosa?Nie, a jak 100? tez chyba nie!!!

                      Ja tak tylko gwoli wyjasnien.Opinie moja nt demokracji chyba znasz:)))
                      Co do wolnosci slowa - jestem zawsze ZA
                      • negevmc Re: Motylek 30.01.05, 17:39
                        krystian71 napisała:

                        > Pytanie tylko , jak wiele ograniczen mozna zastosowac i dalej twierdzic ,ze
                        > mamy do czynienia z wolnoscia slowa i demokracja.
                        > Skoro nie wolno nawolywac do wasni religijnych , lub obrazac glowe panstwa
                        > (Urban)
                        > ,czy to jeszcze jest wolnosc slowa?

                        To chyba potwierdza moje slowa.
                        Nawolywania do wasni religijnych zabrania prawo (z grubsza biorac)
                        Przypadek Urbana (wiem tyle co z forum, dawno juz nie czytuje NIE) mozna by
                        zgodnie z moja argumentacja rozwiac w ten sposob:
                        gdyby prawo przewidywalo za obraze glowy panstwa (obraze a nie krytke rzecz
                        jasna) kare w postaci np. zakazu uprawiania dziennikarstwa a nie 20 tys zl.
                        Urban nigdy by tego nie zrobil.

                        > Co do wolnosci slowa - jestem zawsze ZA
                        Nikt rozsadny nie jest przeciw. Takze ja nie.
                        Od panstwa jednak mozna wymagac aby bronilo mnie (jako glupiego obywatela) nie
                        tylko przed wrogiem zewnetrznym, nie tylko mojego socjalnego bezpieczenstwa ale
                        takze przed medialna anarchia. Dlatego wlaczajac dziennik TV jestem pewien,
                        ze kontrolowany cenzura (nie wazne czy dzialajaca przed czy po emisji, czy
                        wrecz autocenzura) nie bedzie wygladal tak jak to forum. To chyba jasne.

                        W dowcipnym kontekscie co prawda ale jakze trafnie zauwazyl kiedys Stanislaw Lem
                        (pisze z pamieci wiec moze niezbyt dokladnie)
                        "Zadziwijajace jest, ze w dzisiejszym swiecie na wszystko trzeba miec
                        odpowiednie prawo ; parao jazdy, prawo wykonywania zawodow, karte plywacka itp
                        a nie trzeba miec prawa do pisania ksiazek" [ktore ksztaltuja swiadomosc wielu
                        ludzi a czesto bywaja idiotyczne]
                        • krystian71 Re: Motylek 30.01.05, 18:10
                          negew, przez lata walczylismy z cenzura.
                          To jest jeden z nielicznych postulatow (21), ktore jako tako zadomowilio sie w
                          naszym kraju.Ciagle jeszcze nie obawialbym sie przerostu wolnosci slowa, czy
                          anarchii, natomiast autocenzura jast chyba najgorszym jej rodzajem.
                          Dziennikarz nie pisze co mysli, lecz mysli co mu bedzie wolno napisac.
                          Ten rodzaj cenzury obowiazywal i doszedl w naszym bloku do rozkwitu, tak ,ze
                          Stalin mogl z duma oznajmiac, ze w ZSRR jest calkowita wolnosc slowa, bo nawet
                          nie ma Urzedu Cenzury.
                          Uwaga Lema , tez chyba tamtych , niedawnych jeszcze czasow nie dotyczy.
                          Jego "Astronauci" zekomunistycznymi sloganami na ustach ruszali na podboj
                          przestworzy :)))
                          • mirmilek Re: Motylek 30.01.05, 18:24
                            ja nie wiem, czy w tej calej awanturze chodzi o forme czy o tresc. mam wrazenie
                            ze o to pierwsze. pogladow, z wyjatkiem takich jotek, nikt chyba cenzurowac nie
                            chce.
                            • krystian71 Re: Motylek 30.01.05, 18:34
                              > pogladow, z wyjatkiem takich jotek, nikt chyba cenzurowac nie
                              >
                              > chce.
                              Kto kogo?
                              Jotki pogladow-nie warto, kto by nas bawil?To lustrzane odbicie Tomsona -gevary
                              i powinno byc pod ochrona.
                              Jotka ma ambicje na fotel cenzora sie wdrapac?
                              Tez sie na tym zna? :))
                              • mirmilek tak, doktor jest niesamowity :) 30.01.05, 18:45
                                nie on pierwszy. kiedys "z daleka" staral sie o nozyczki do ciecia. :)
                          • negevmc Lem 30.01.05, 18:45
                            krystian71 napisała:

                            > Stalin mogl z duma oznajmiac, ze w ZSRR jest calkowita wolnosc slowa, bo
                            nawet
                            > nie ma Urzedu Cenzury.
                            W ZSRR nie bylo ustroju demokratycznego. Mechanizmy tej instytucji nie dzialaly.
                            Tam panowala dyktatura. Ja mowie o cenzurze demokratycznej przegladnij wpisy.
                            Dyskusja zreszta zaczela sie od forum i od tego, ze stwierdzilem iz
                            administratorzy maja prawo do wycinania wpisow wg wlasnego uznania bo to
                            prywatna instytucja - ergo moga "robic co chca" (w ramach prawa) czyz nie
                            piekny przejaw demokracji ? ;-) (jesli to rzeczywiscie prywatna instytucja
                            czego nie wiem. Zanaczylem "jesli")


                            > Uwaga Lema , tez chyba tamtych , niedawnych jeszcze czasow nie dotyczy.
                            > Jego "Astronauci" zekomunistycznymi sloganami na ustach ruszali na podboj
                            > przestworzy :)))
                            Lem jak sam stwierdzil "wstydzi" sie Astronautow. Raz to czytalem i jakos
                            rzeczywiscie nie palam chcecia powrotu.
                            Ma na swoim koncie jednak duzo wielce interesujacych (i dowcipnych) ksiazek.
                            Poczawszy od Summa Technologiae, w ktorej w latach 60tych przewiduje gwaltowny
                            rozwoj informatyki a zatrzymanie exploracji kosmosu pod koniec wieku
                            a skonczywszy na Tajemnicy Chinskiego Pokoju czy Bombie Cybernetycznej w
                            ktorych wyklada teorie i wielkie niebezpieczenstwa zwiazane z globalizacja.


                            • krystian71 Re: Lem 30.01.05, 18:59
                              1/teraz to wszyscy madrzy .Jak twierdzil,ze to najbardziej demokratyczny kraj
                              pod sloncem , cala europejska elita mu potakiwala.
                              I ze polskie wybory tez beda najbardziej demokratyczne.
                              2/z Lema najbardziej lubie Bajki Robotow i Iona Tichego.
                              Ostatnie zdziadzial, wymysla jakies sposoby ograniczenia plodnosci Arabow,
                              przez rozsiewanie genow.
                              Tez podlegal by pod cenzure,przez te swoje nawolywanie do exterminacji :)))
                              Na szczescie nikt go nie bierze powaznie
                              • negevmc Re: Lem 30.01.05, 20:31
                                no tak to jest, wszsytkie gwiazdy z czasem po byciu czerwonymi olbrzymami
                                zapadaja sie i.. sa dwa wyjscia - gw. neutronowa lub czarna dziura
                                Jemu to juz przeciez 80 -tka dawno stuknela.
                              • Gość: stranger Re: Lem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:46
                                Krystian a czytałeś "Obłok Magellana" Lema? Jakże urocza wizja pokojowego i
                                dobrodusznego komunizmu w przyszłości. Tfu!!!
                      • Gość: stranger Re: Motylek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 17:40
                        Spójrz na Konstytucję USA i poprawki - masz odpowiedź co należy rozumieć pod
                        pojęciem demokracji, spoglądając na rozwiązania "ojczyzny" współczesnej
                        demokracji vel jej "zbrojnego ramienia" vel "żandarma".

                        Demokracja to większość ma rację, nawet ustalając „prawdę” czy „fałsz”!!! - ale
                        na straży mniejszości stoi całkowita swoboda wypowiedzi. Nie ma ograniczeń - bo
                        ludzie są różni. Jedni przy jakiś "ograniczenia" w imię dobra (np. demokracji
                        czy jakiś osób) będą z "taktem" stosować te ograniczenia a inni (ich ew.
                        następcy - a to jest nieuchronne, bo każda władza w jakimś stopniu degeneruje
                        się z czasem) nie będą mieli takiego taktu. Ich punkt widzenia - ktoś przetarł
                        szlak i wprowadził cenzurę "X" to teraz ludzie przełkną cenzurę "Y". (W
                        imię ... demokracji).
                        Czyli jak widzisz zasada domina w pełni - dlatego we wzorach demokracji USA czy
                        W. Brytanii wolno mówić i jest się wolnym po wypowiedzi (a ew. jest droga
                        sądowa na pomówienia czy kłamstwa).
                        Dlatego też w tych krajach są dopuszczane głosy np. iż nie było nigdy komór
                        gazowych w Auschwitz czy wolno obnosić się z swastyką czy czerwoną gwiazdą.
                        Komu to się nie podoba sam musi toczyć boje sądowe z czymś takim - organy
                        państwowe nie mieszają się do tego.
                        Kropka.

                        PS
                        Demokracja - to hipokryzja. Gdyby cokolwiek zmieniała na lepsze dla maluczkich
                        juz dawno byłaby zakazana. Dla elitek vel klitek demokracji - demokracja jest
                        lepszym narzędziem kontroli niż autokratywny model ustrojowy.
                        • krystian71 Re: Pelna zgoda,wiec brak podstaw do dyskusji :)) 30.01.05, 18:12
                          • Gość: kiecka Re: ooopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:51
                            no niezłe jajca , kropa tnij szajbusów , buuuahahaha 8)
    • negevmc Proponuje Prozac 30.01.05, 15:43
      daje podobno rewelacyje rezulataty.

      Dla uprzedzenia reakcji dodaje, ze sam wybieram sie do lekarza.
      Po dwumiesiecznym czytaniu Twoich postow wpadlem w gleboka depresje.
      Moze powinienm pozwac Cie o odszkodowanie lub zarzadac publicznych przeprosin
      to jest ostatnio modne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja