Dodaj do ulubionych

Himmlerowskie cnoty SS-mana

26.02.05, 16:48
Niemiecka telewizja WDR wyemitowała w dniu 23.2.05, w programie
zatytułowanym "Das Himmler-Projekt", treść całego wielogodzinnego osławionego
przemówienia programowego Himmlera wygłoszonego na zwołanym w Poznaniu, w
dniu 4. października 1943 roku, tajnym zebraniu czołowych dowódców Waffen-SS
i policji. (Tekst przemówienia czytany był w tej audycji przez lektora).
Jedna z sekwencji tego przemówienia traktowała o rzeczy kuriozalnej, o
cnotach, jakie winny cechować SS-mana. Himmler miał oczywiście na względzie
cnoty wynikające z kanonów nazistowskich.
Do fundamentalnych cnót zaliczył Himmler uczciwość i słowność przy zawieraniu
umów i składaniu obietnic przez członka Waffen-SS. Tu posłużył się
Reichsführer następującym przykładem (podaję sens):
"Ustaliliśmy, że Polak w Generalnym Gubernatorstwie, za ujawnienie nam
miejsca ukrywającego się Żyda otrzymuje trzecią część dóbr tego Żyda.
Niektórzy nasi funkcjonariusze tłumaczą to sobie tak: >>jeśli Żyd posiadał 12
tys. Reichsmark, to przecież wystarczy, jeśli Polakowi, który doniósł nam o
schowku Żyda, dam i tak wystarczająco dużą część: 400 RM, a całą resztę
przekażę skarbowi Rzeszy<<. Otóż takie postępowanie naszego funkcjonariusza
jest niegodne członka Waffen-SS, winien on temu Polakowi wręczyć właściwą
kwotę: 4 tys. RM".
Obserwuj wątek
    • aaki wierzysz słowom himmlera? 26.02.05, 16:55
      ;-)
      • goldbaum uwarzasz, ze swoich podwladnych robil w konia? 26.02.05, 17:45
        Spotkanie przeciez bylo tajne? Mozesz nam wyjasnic na czym mielo polegac
        kanciarstwo Himmlera przy wydawaniu takich dyrektyw? Kogo chcial nabrac i po co?
        • aaki nie zauważyłeś 26.02.05, 17:47
          " ;-)"
          • goldbaum dopiero teraz 26.02.05, 18:20
            slonce mnie wczesniej oslepialo :-)
    • atp1 Gucio, a jak te durne Polaki 26.02.05, 17:57
      znow ich zaczna ratowac? Ja juz nie wiem co mam
      sadzic o tym wszystkim, nasza religia mowi
      ze wrogow nalezy kochac, ja osobiscie jestem
      przeciwnikiem takiej religi i zmienil bym taki zapis.
    • eres2 Nawet nie trzecią część mienia Żyda... 26.02.05, 21:48
      Historyk Andrzej Żbikowski:
      "Poza Warszawą sytuacja uciekinierów z gett była, choć trudno to sobie
      wyobrazić, jeszcze gorsza. Chłopi dosyć często brali udział w niemieckich
      obławach, szczególnie gdy za doprowadzonych Żydów wyznaczono nagrodę; zwykle
      nie było to wiele - kilogram cukru lub soli, parę litrów wódki, odzież i obuwie
      zabitego".
      • atp1 Historyk ten na pewno nie mial takiego Panskiego 26.02.05, 21:53
        nazwiska. Ja od razu rozpoznaje was po nazwiskach, bo
        wszyscy macie takie szlacheckie, wrecz hetmanskie. Stara szlachta
        chyba sie w grobie przewraca, taka profanacja.
    • eres2 Na Lubelszczyźnie Niemcy byli hojniejsi 28.02.05, 00:17
      Historyk Marek Jan Chodakiewicz: "W niektórych miejscowościach Lubelszczyzny
      oferowali Niemcy za ujętego Żyda pięć kilogramów cukru".
      • chevreuse Niemcy nie mieli cukru dla siebie 28.02.05, 01:30
        w powszechnym uzyciu byla obrzydliwa sacharyna.
        A moze cos na temat wymordowanych Polakow za pomoc Zydom.
        kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1217269&KAT=1292
        ksiazka dostepna w Amazon; chetnie przesle w prezencie
        • silesius.funkulo Re: Niemcy nie mieli cukru dla siebie 28.02.05, 07:07
          > A moze cos na temat wymordowanych Polakow za pomoc Zydom.

          Eres to etatowy pracownik Wyborowej (dzial adjustacji textu), a jak wiadomo tam
          takimi drobiazgami nie zawracaja sobie glowy.

          F.
          • biedronka24 ale i tak to przeniesienie winy- ;) 30.03.05, 20:31
            znaczy sie Polacy odpowiadaja za to- ze ´niedoinformowali´. coz za afront dla
            pragnacych wiedzy mieszkancow Izraela....;)
    • mosiek.crappus Czyli taki dobry jak Ashcroft? 28.02.05, 19:05
      Czego to szowinistyczny Żyd nie zrobi, żeby spróbować ugryźć Polskę... Nawet Himmlera będzie gloryfikował.
      Takie żałosne syjonaziole długo chyba nie pociągną... Wścieklizna u nich jest już na takim etapie, że agonia blisko.
    • mosiek.crappus A jak było wcześniej za zaborów? 05.03.05, 01:45
      Jak zaborcy konfiskowali polskie majątki, żydowscy kolaboranci zaborców przejmowali majątki zagrabione Polakom . Grabili nie tylko majątki, ale i nazwiska szlacheckie.

      What goes around, comes around...
      Hindusi nazywaja to karmą.
      • w0man29 Re: A jak było wcześniej za zaborów? 30.03.05, 00:28
        znane są częste przypadki kolaboracji Żydów wielkopolskich z Bismarckiem ..
        • atp1 Re: A jak było wcześniej za zaborów? 30.03.05, 22:33
          Gadanie semickie, Heinrich Himmler byl Zydem z pochodzenia. Przypatrzcie sie
          ludzie na semickie rysy Hitlera,Himmlera,Bormana,Hessa ,Franka, Heydricha
          Eichmanna i innych. Przeciez w taki sam sposob Niemcy szukaliZydow
          podczas ostatniej wojny!!! Podczas wojny ludzie mowili:jaki jest prawdziwy
          typ aryjski? odpowiedz byla: blondyn jak Hitler, smukly jak Goering
          i przystojny jak Goebbelss! Goering jako jedyny nie byl zydem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka