Dodaj do ulubionych

Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan

14.03.05, 08:46
Kto jest zbuntowany?

Na Tajwanie, a właściwie w Republice Chin, jest demokratyczny i legalny rząd,
wywodzący się od Czang Kai Szeka.

Natomiast kontynentalne Chiny są rządzone przez komunistyczną klikę,
spadkobierców rebeliantów Mao.

Żaden rząd komunistyczny nie jest legalny.
Obserwuj wątek
    • rosomaq Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 08:48
      ciekawe czy pozwola sobie na atak? przeciez tajwan to pupilek USA. uwazaja sie
      za az tak silnych czy to tylko blef?
      • zigzaur Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 09:39
        Nie tyle pupilek, co sojusznik.

        Tego rodzaju chińskie eskalacje napięcia spowodują jeden skutek:
        wzrost zbrojeń Japonii, sięgający być może broni jądrowej.

        Bardzo dobrze.
        Przy okazji utrze się nosa Putinlandowi.
        • openmind.desk.pl świat milczy gdy morduje się Irak, Tajwan nic inne 14.03.05, 12:25
          • toma9 Re: świat milczy gdy morduje się Irak, Tajwan nic 14.03.05, 12:42
            chyba pora sie obudzic.
            Wsadz leb pod zimna wode capie
      • little_horn Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 10:32
        rosomaq napisał:

        > ciekawe czy pozwola sobie na atak? przeciez tajwan to pupilek USA. uwazaja
        sie
        > za az tak silnych czy to tylko blef?
        myślę, że Chiny czują się wystarczająco silne (mają broń atomową, najprężniej
        rozwijającą się gospodarkę na świecie, 1,300mln obywateli) aby zaatakować
        kogokolwiek, kto wie, może za 50 lat zaatakują na Japonię, pożniej koeę,
        Półwysep Indochński, kto wie kto wie...
        • peacemaker2 Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 16.03.05, 01:54
          myślę, że Chiny czują się wystarczająco silne (mają broń atomową, najprężniej
          rozwijającą się gospodarkę na świecie, 1,300mln obywateli) aby zaatakować
          kogokolwiek, kto wie, może za 50 lat zaatakują na Japonię, pożniej koeę,
          Półwysep Indochński, kto wie kto wie...

          Bron atomowa niewiele znaczy jezeli kraje ktore chcesz zaatakowac tez ja maja.
          najprezniej sie rozwijajaca gospodarka swiata.Masz racje ale USA albo Europa
          Albo Japonia nie musza takiego tempa osiagac bo to oni juz maja rozwiniete
          gospodarki i w przeciwienstwie do Chin nie musza niczyjej gospodarki doganiac.
          Co sie stanie z Chinsa gospodarka jezeli Chiny zaatakuja ktorys z krajow ktory
          napedza Chinska gospodarke?
          1300 mln obywateli na niewiele sie przyda jezeli nie masz dobrej armii.A mowie
          tutaj o caloksztalcie. Amerykanie maja wspanialy sprzet wojskowy,maja lepsze
          szkoly,komunikacje ,wywiad,gospodarke.Nie zapominaj o tym historia nie po raz
          pierwszy pokazuje kogo na co stac w sytuacji zagrozenia i jakie sa mozliwosci.
          Na miejscu Chinczykow to bym sobie darowal jakiekolwiek proby ataku na
          kogokolwiek i zaja sie problemamy wewnetrznymi.Tajwan niewiele wniesie do Chin
          tak samo jak Honkong im nie pomogl.System komunistyczny nie ma przyszlosci i im
          szybciej to Chinczycy zrozumia tym lepiej dla nich.
      • 2560a Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 14:31
        rosomaq napisał:

        > ciekawe czy pozwola sobie na atak? przeciez tajwan to pupilek USA. uwazaja
        sie
        > za az tak silnych czy to tylko blef?

        -------------
        Przyklad filozofii z naszego podworka. Ciekawe czy Kazio da Bolkowi w morde ,
        bo czuje sie wystarczajaco silny , czy tez Kazio tylko sie chwali.
        Obojetne co sie stanie nie bedzie z powodu Tajwanu konfrontacji militarnej
        miedzy Stanami i Chinami.Dlaczego ? Bo po takiej konfrontacji nie bedzie
        zwyciezcy.Czy Chiny uwazaja sie za silne.Oczywiscie. Sa silne militarnie, a
        ekonomicznie ... Stany jakos ciagna na pozyczkach wlasnie z Chin bo same sa
        bankrutem.
      • cozano Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 14:40
        Właściwie to Chiny nie muszą nawet Tajwanu zaatakować. Kraj ten oficjalnie jest
        przez niewiele państw uznawany i praktycznie rzecz biorąc wiekszość rządów
        pogodziła się z dominacją Chin lądowych. Gospodarczo także coraz bardziej
        przenosi się Tajwan na kontynent, wzrasta z tego powodu nawet bezrobocie. Jest
        tylko kwestią czasu jak Tajwan podzieli los Hong Kongu i nikt na serio nie
        zgłosi wobec tego sprzeciwu, no może conajwyżej werbalnie
    • grzes07 Re: kolego "zigzaur" jestes glab... 14.03.05, 09:07
      ze tez "matka ziemia takich debilow nosi", jestes jak sadze malolatem dlatego
      takie bzdury piszesz
      • zigzaur Re: kolego "zigzaur" jestes glab... 14.03.05, 09:38
        Nie jestem ani twoim kolegą ani głąbem.

        Gdybym był twoim kolegą to byłbym także głąbem.

        Kolegują się z reguły ludzie o podobnym intelekcie.
        • che.guevara [...] 14.03.05, 13:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zigzaur Re: To ty musisz mieć kumpli w Tworkach. 14.03.05, 15:59
            Mielibyśmy wtedy wspólnych.

            Ja nie mam tam kumpli.
      • komentator44801 Re: kolego "grzes"... jestes debilem. 14.03.05, 09:40
        Twoj argument brzmi tak:
        zigzaur jest malolatem i debilem. Sliczny argument. Godny debila.

        Ja (choc rzadko) tu zgodze sie z zigzaurem.

        Zadna dyktatura (nie tylko komunistyczna - prawicowa tez) nie jest legalna, bo
        nie reprezentuje glosu obywateli. Na arenie miedzynarodowej rozmawiaja (i tocza
        wojny) rzady panst, ale z jednej strony wystepuja demokratycznie wybrani
        reprezentanci obywateli a z drugiej kliki, mafie i seryjni mordercy. I niestety
        prawo miedzynarodowe kaze traktowac ich rowno.

        Na to nikogo przy zdrowych zmyslach zgody nie ma.

        Rzad komunistyczny wybrany w demokratycznych wyborach bylby legalny. Ale nie
        ludzmy sie. Zdanie: "Rzad komunistyczny wybrany w demokratycznych wyborach" jest
        oksymoronem.
      • co.ty.powiesz Witaj geroncie... 14.03.05, 09:42
        grzes07 napisał:

        > ze tez "matka ziemia takich debilow nosi", jestes jak sadze malolatem dlatego
        > takie bzdury piszesz

        Należysz, jak sądzę, do gerontów, a ci - jak powszechnie wiadomo - są
        najmędrszymi na świecie. Przykładem Mao, a z żyjących - Fidel.
        Jeżeli odpowiadają Ci ich mądrości, to przenieś się do Chin - ale
        komunistycznych: tam bardzo lubią tzw. pożytecznych idiotów...
      • che.guevara [...] 14.03.05, 13:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • fak_lewak za encyklopedia britannica 14.03.05, 14:22
          guevara - stary lemiesz, uzywany jescze na bialorusi i w kilku innych zacofanych
          rejonach rosji;
          che - sruba do tegoz guevary;

          dlaczego wybrales sobie tak kretynski nick? interesujesz sie rolnictwem?
          juz lepiej was.lukaszenki lub rownowaga.castro, przynajmniej smiesznie :-))
          a tak tylko zalosnie :-((
          • che.guevara Co jest zigzaur już się wstydzisz własnego nicka? 14.03.05, 16:04
            • fak_lewak [...] 14.03.05, 16:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • fak_lewak che, az tak zle??? :-((( 14.03.05, 22:23
              nie jestes nawet w stanie nic odpowiedziec, tylko walczysz ze mna metodami
              administracyjnymi??

              a zgrywales taaaakiego odwaznego, a tu
              tchorz przyjacielem kazdego mlodego KGB-owca!!

              Rozumiem, stara dobra szkola KGB!!!

              Ku chwale wieziennictwa!!! - pewnie sobie krzykniesz
    • global_government Bzdury totalne..... 14.03.05, 13:00
      ....jezeli ktos uwaza Tajwan za prawowity rzad Chin to jest zwyczajnie glupi...
      • che.guevara Człowieku, ten zigzaur swego czasu pisał że 14.03.05, 13:21
        Gierek to tosamo co Hitler. ;-)
        Nie należy zwracać uwagi na takich uwagi, wyśmiać też nie zabardzo, bo nie
        ładnie się nabijać z upośledzonych. Poprostu zlekceważyć i wszystko.
    • pyrus_zwyciezca Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 13:00
      Wolno USA
      Wolno Izraelowi
      To pozwola sobie i Chiny i Rosjanie
      jak beda mieli na to ochote i nikt palca nie skrzywi.
      • de_oakville Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 13:16
        little_horn napisal:

        >myślę, że Chiny czują się wystarczająco silne (mają broń atomową, najprężniej
        >rozwijającą się gospodarkę na świecie, 1,300mln obywateli) aby zaatakować
        >kogokolwiek, kto wie, może za 50 lat zaatakują na Japonię, pożniej koeę,
        >Półwysep Indochński, kto wie kto wie...

        Inne panstwa dobrze wiedza, ze rosnie potezny "herkules", czyli Chiny, ale nie
        pozwola sie tak latwo "wydusic" w pojedynke. Kiedy dawniej wyrusl w Europie nowy
        silacz, czyli Niemcy, to inni (np. Anglia, Francja) zapomnieli o konfliktach
        pomiedzy soba i zjednoczyli sie w obronie wlasnych interesow przeciwko
        Niemcom. USA, Rosja, Japonia i Indie maja razem okolo 1,600 mln obywateli albo
        jeszcze wiecej. Czy kiedy zjednocza swoje wspolne sily to czy Chiny beda w
        stanie ich pokonac? Lekcja niemiecka jest w tej dziedzinie bardzo pouczajaca.
        • pyrus_zwyciezca Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 13:40
          de_oakville napisał:

          > little_horn napisal:
          >
          > >myślę, że Chiny czują się wystarczająco silne (mają broń atomową, najprężn
          > iej
          > >rozwijającą się gospodarkę na świecie, 1,300mln obywateli) aby zaatakować
          > >kogokolwiek, kto wie, może za 50 lat zaatakują na Japonię, pożniej koeę,
          > >Półwysep Indochński, kto wie kto wie...
          >
          > Inne panstwa dobrze wiedza, ze rosnie potezny "herkules", czyli Chiny, ale nie
          > pozwola sie tak latwo "wydusic" w pojedynke. Kiedy dawniej wyrusl w Europie
          now
          > y
          > silacz, czyli Niemcy, to inni (np. Anglia, Francja) zapomnieli o konfliktach
          > pomiedzy soba i zjednoczyli sie w obronie wlasnych interesow przeciwko
          > Niemcom. USA, Rosja, Japonia i Indie maja razem okolo 1,600 mln obywateli albo
          > jeszcze wiecej. Czy kiedy zjednocza swoje wspolne sily to czy Chiny beda w
          > stanie ich pokonac? Lekcja niemiecka jest w tej dziedzinie bardzo pouczajaca.

          Myslisz powaznie, ze beda to robic z powodu Tajwanu ??

          Wolne zarty.
          • de_oakville Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 15.03.05, 01:55
            pyrus_zwyciezca napisał:

            > Myslisz powaznie, ze beda to robic z powodu Tajwanu ??
            >
            > Wolne zarty.

            Mysle, ze "Anschluss" Tajwanu przez ChRL nie wywolalby konfliktu na szersza
            skale, przynajmniej na razie ("nie bedziemy umierac za Tajwan"). Pokrzycza,
            pokrzycza ale nie wiadomo czy zrobia cos wiecej. Zajecie Tajwanu moze jednak
            zapoczatkowac jakies nowe sojusze, jakies "ententy" na wypadek gdyby chinski
            kolos nie zechcial poprzestac na Tajwanie. Hitlerowi tez "rzucano" najpierw
            rozne "kaski" na "pozarcie" (m.in. Sudety i Czechy) myslac, ze to zaspokoi jego
            "wilczy apetyt". Dopiero, kiedy stalo sie jasne, ze wcale nie chodzi ani o
            Sudety, ani o Gdansk, tylko o to, zeby wziac krwawy rewanz za 1-sza wojne
            swiatowa i sie zemscic za "upokorzenia" poprzez upokarzenie i "rzucenie na
            kolana" swoich dawnych "pogromcow", zrozumiano, ze skonczyly sie zarty, i ze nie
            mozna dac "fuehrerowi" "palca" bo oderwie cala "reke", a potem "ukreci" leb.
            Chiny nie byly nigdy w historii tak agresywne jak Niemcy i nie interesowaly sie
            zbytnio reszta swiata - ich "panstwo srodka" wystarczalo im w zupelnosci. Maja
            zatem stosunkowo dobry "rekord". Przylaczenia Tajwanu nie wywola takiego
            przerazenia u innych, gorzej jesli za jakis czas beda chcieli przylaczyc Japonie.
        • zigzaur do de_oakville 14.03.05, 17:33
          W pojedynkę Indię dorównują Chinom, a według wszelkich prognoz prześcigną je.

          Demokracja i wolność to poważny atut.

          Poza tym Indie nie mają wrogów, poza Pakistanem, który jest kontrolowany przez USA.
          Komunistycznych Chin boi się Japonia, Korea (wkrótce zjednoczona), Wietnam, Birma.
          Rosja zresztą też.
          Koalicja antychińska jest całkiem możliwa.
      • kulki0 Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 14:09
        Komunisci nie przejeli wladzy od prawowitego, demokratycznie wybranego,
        prezydenta CzangKaiSzeka w wyniku rebelii. Wojna domowa toczyla sie w Chinach
        juz od lat 20-tych. Po kapitulacji Japonii Mao znalazl sie terytorialnie w
        korzystniejszej sytuacji strategicznej, w centrum kraju, podczas gdy
        Nacjonalisci zajmowali obrzeza. Wkrotce Nacjonalisci musieli salwowac sie
        ucieczka na Taiwan. Ani jedni ani drudzy nie byli wiele warci. Pierwsze wolne
        wybory na Taiwanie byly dopiero w latach 1992 (parlamentarne) i 1996
        (prezydenckie). Oczywiscie Taiwan wybral lepszy model ekonomiczny i osiagnal
        sukces gospodarczy, ale politycznie byla to dyktatura z normalnymi przejawami
        (ludzie znikaja, nalezy pilnowac swego jezyka, etc). Jezykowo Taiwan jest
        blizszy odleglemu Pekinowi niz pobliskiemu Kantonowi (Hong Kong, Szanghaj).
        Strategicznie jest niezastapiony, co zauwazyli pod koniec XIX wieku Japonczycy,
        a w 1950-tych Amerykanie. Chiny nie zgodza sie nigdy na stworzenie niepodleglego
        Taiwanu, ktory poprzez wrogie koalicje moglby zagrozic chinskiej kontroli nad
        przesmykiem Taiwanskim. I jezeli asymilacja bylaby rownie plynna jak w przypadku
        HongKongu, nie widze zadnego powodu do chwytania za bron w obronie Taiwanu.
        Ludzie nie utraca swobod, ktore w tej chwili maja, dla gospodarki tajwanskiej
        bedzie to hossa. Dla USA status quo jest najlepsze, gdyz podtrzymuje opcje
        uzycia Taiwanu jako lotniskowca i bazy morskiej w razie duzego konfliktu w Azji
        Wschodniej. Ale nie jest to warte nieograniczonego konfliktu z Chinami.
        Podskakiwanie Japonii to tylko wspominki o dawnej imperialnej potedze.
        Bezbolesne przylaczenie Makau i HongKongu odbiera w zasadzie argument o obronie
        Tajwanczykow przed straszliwa degrengolada ich swobod. Na marginesie, gospodarka
        w rzadzonych przez komunistow Chinach jest bardziej kapitalistyczna niz w Polsce.
        • szczypiorkowski Bardzo rozsądny tekst 14.03.05, 16:44
          Sądzę, że nie Chiny będą włączać Taiwan do macierzy tylko za 10 - 20 lat
          Tajwańczycy sami przystąpią do Chin kontynentalnych, to tylko kwestia czasu.
          USA nie kiwną palcem w obronie Taiwanu (oprócz retoryki) - przeciez nie ma tam
          złóż ropy naftowej, a same Stany gospodarczo zależą od Chin. Teraz USA zajęte
          są "wojną z terroryzmem" która naprawdę oznacza eliminację wszelkiego
          zagrożenia dla Wielkiego Izraela i próbe opanowania zasobów naftowych Bliskiego
          Wschodu i nie tylko aby również móc przykręcić kurek Chińczykom za 20 lat,
          kiedy Chiny będą aspirować do mocarstwa Nr 1.
          • peacemaker2 Re: Bardzo rozsądny tekst 16.03.05, 02:16
            Sądzę, że nie Chiny będą włączać Taiwan do macierzy tylko za 10 - 20 lat
            Tajwańczycy sami przystąpią do Chin kontynentalnych, to tylko kwestia czasu.
            USA nie kiwną palcem w obronie Taiwanu (oprócz retoryki) - przeciez nie ma tam
            złóż ropy naftowej, a same Stany gospodarczo zależą od Chin. Teraz USA zajęte
            są "wojną z terroryzmem" która naprawdę oznacza eliminację wszelkiego
            zagrożenia dla Wielkiego Izraela i próbe opanowania zasobów naftowych Bliskiego
            Wschodu i nie tylko aby również móc przykręcić kurek Chińczykom za 20 lat,
            kiedy Chiny będą aspirować do mocarstwa Nr 1.

            Od kiedy to jest Wielki Izrael? Powinnismy podziwiac ten kraj za to ze walcza o
            swoja wolnsc i wygrywaja.To nie Izrael atakowal kraje arabskie ale arabowie
            probowaly zajac Izrael.Niestety dla nich Izrael jest za silny.I nie mowcie mi o
            tym ze to byly arabskie ziemie bo arabowie przyszli z terenow Arabi Saudyjskiej.
            Zostawcie Izrael wspokoju ONZ zalozylo ten kraj i tak powinno zostac.
    • che.guevara No i fajnie, czas zrobić porządek z buntownikami 14.03.05, 13:14
      i niech zbuntowany Tajwan wróci wreszcie do macierzy.
      • che.guevara Toznaczy nie chodzi mi zaraz o wojnę, 14.03.05, 13:22
        ale zdecydowana postawa Chin sprawi że Tajwan pokojowo powróci tam gdzie jego
        miejsce, na łono Chin.
      • kotek.filemon Re: No i fajnie, czas zrobić porządek z buntownik 14.03.05, 13:34
        > i niech zbuntowany Tajwan wróci wreszcie do macierzy.

        Jeszcze nie tak dawno do macierzy miał wracać Danzig. Historia kołem się toczy.
        • che.guevara W okresie międzywojennym i dzięki batuszce 14.03.05, 13:41
          Stalinowi wrócił do macierzy w 1945. Podobnie jak opolsczyzna i inne
          piastowskie ziemie odzyskane. Chińczykom też się należy by ich ziemie wróciły
          do ojczyzny.
          • zigzaur Re: W okresie międzywojennym i dzięki batuszce 14.03.05, 16:11
            Ten sam "szczygovniara" pisał kiedyś, że Stalin był zbrodniarzem a nawet nie był
            komunistą.

            Zdecyduj się! Czy jesteś komuchem chruszczowowcem czy stalinowcem? Trzeba
            wreszcie się określić.
            • che.guevara A po co ci to wiedzieć? 14.03.05, 18:30
              W twojej chorej główce oni wszyscy i tak są nazistami. ;-)
              Więc jaką to tobie robi różnicę?

              zigzaur napisał:

              > Ten sam "szczygovniara" pisał kiedyś, że Stalin był zbrodniarzem a nawet nie
              by
              > ł
              > komunistą.
              >
              > Zdecyduj się! Czy jesteś komuchem chruszczowowcem czy stalinowcem? Trzeba
              > wreszcie się określić.
              • zigzaur Re: A po co ci to wiedzieć? 14.03.05, 22:33
                Odwrotnie.
                Narodowi socjaliści to odmiana socjalistów.
                Stosunkowo łagodna w porównaniu z socjalizmem rosyjskim.
                Przynajmniej, jeśli policzyć ofiary.
                • che.guevara Re: A po co ci to wiedzieć? 15.03.05, 01:35
                  zigzaur napisał:

                  > Odwrotnie.
                  > Narodowi socjaliści to odmiana socjalistów.
                  I dlatego mordowali ich jak nikogo innego?

                  > Stosunkowo łagodna w porównaniu z socjalizmem rosyjskim.
                  > Przynajmniej, jeśli policzyć ofiary.
                  Więc policzmy w Polsce. Hitler wymordował 6mln. Zaszczepiony nam po wojnie
                  przez ZSRR socjalizm Przemyka,Popiełuszkę i parę set niewinnych którzy za
                  czasów Bieruta byli niesłusznie oskarżenie o współpracę z bandytami NSZ.
                  Hmmm... to albo u mnie z matematyką na bakier, alebo jakieś milionowe zbrodnie
                  komunistów w Polsce mi umknęły... ;-)
                  • zigzaur Re: A po co ci to wiedzieć? - no to liczmy 15.03.05, 10:05
                    Te "6 milionów" Polaków to liczba powstała z porównania liczby ludności PRL z
                    roku 1945 z liczbą ludności RP z 1939.
                    Jak wiadomo, wschodnie ziemie RP zostały zaanektowane przez Rosję a tamtejsza
                    ludność została w znacznej części przesiedlona na wschód. Nie zawsze ze względów
                    "walki klasowej", chodziło głównie o "oczyszczenie" strefy przyfrontowej dla
                    celów ułatwienia koncentracji sowieckiego wojska wiosną 1941. Wielu z tych ludzi
                    straciło życie w transportach - ocenia się na 1,5 mln. Wpływ Niemiec na to
                    zdarzenie był zerowy.
                    Czyli od liczby ofiar Hitlera trzeba odjąć 1,5 miliona, dopisując jednocześnie
                    do listy ofiar Stalina.
                    Rosyjska okupacja wschodnich terenów RP spowodowała także represje i akty
                    ludobójstwa, często maskowane jako "klasowy gniew ludności ukraińskiej i
                    białoruskiej". Kolejne 1,5 miliona odjąć od listy Hitlera i dodać do listy
                    Stalina. Tutaj wlicza się Katyń itp. W głównym procesie norymberskim Rosja
                    chciała obciążyć tym Niemcy. Nie udało się.
                    Mieszkańcom wschodnich terenów RP Stalin nadał przymusowo obywatelstwo
                    sowieckie. Brał ich także do wojska, jako poborowych. Wielu z nich zginęło na
                    froncie. Nie tyle z powodu zbrodniczości Niemców co z powodu "kunsztu
                    dowódczego" Żukowa i mu podobnych: szturmowanie okopanych czołgów czy bunkrów
                    szykiem kolumnowym.
                    Ilu mieszkańców przedwojennej RP straciło życie jako żołnierze Armii Czerwonej?
                    Milion nie będzie liczbą przesadzoną.
                    Niemało mieszkańców tych terenów straciło życie w wyniku hitlerowskich akcji
                    represyjnych. Być może zostali policzeni dwukrotnie: jako obywatele
                    przedwojennej RP i jako masy pracujące Sowietów.
                    Na Ukrainie, już po 22 czerwca 1941, wybuchło antysowieckie powstanie, bardzo
                    krwawe. Wpływ Niemców na liczbę ofiar tego powstania był bardzo ograniczony.
                    Niemcy martwili się w tym czasie, jak zdążyć z dostarczaniem paliwa Panzergruppe
                    Kleist, która pędziła jak wszyscy diabli od Bugu po Morze Azowskie. W tym
                    powstaniu zginęło, z różnych rąk, bardzo wielu mieszkańców przedwojennej RP.
                    Liczba 6 milionów nie uwzględnia sowieckiego ludobójstwa po formalnym
                    zakończeniu działań wojennych w maju 1945.
                    Podobnie jest z rachunkiem strat wśród polskich Żydów. Wielu z polskich Żydów
                    też otrzymało przymusowe sowieckie obywatelstwo i też zostało wysiedlonych na
                    wschód.
                    • che.guevara Mam nadzieję że administracja tym razem zareaguje 15.03.05, 13:24
                      Zawsze można się pośmiać z głupot zigiego, ale jednak kwestionowanie zbrodni
                      hitlerowców, nawet tylko częściewe, to już przestępstwo.
                      • fak_lewak A ty JAK ZWYKLE NIE MASZ ARGUMENTOW TYLKO 15.03.05, 14:26
                        administracje... Putina i Lukaszenki.

                        Poza tym tylko terror, strzaly w tyl glowy, gwalty i skrytobojcze morderstwa.

                        Komunizm najbardziej skutecznym systemem na Ziemi!!! ... w mordowaniu!!! ...
                        szczegolnie wlasnych obywateli!!! ... a kogo nie zamorduja... to beda tak karmic
                        (ziemniakami oczywiscie)... az zdechnie z glodu...
                        • che.guevara Czyżby?????? 15.03.05, 16:13
                          fak_lewak napisał:

                          > Komunizm najbardziej skutecznym systemem na Ziemi!!! ... w mordowaniu!!! ...
                          Zachodnioeuropejskie mocarstwa budując podwaliny swych zbrodniczych
                          kapitalistycznych systemów w XVIII i XIX tylko w samej Afryce odpowiadają za
                          śmierć conajmniej 20mln ludzi. Ludobójstwo Amerykanów i ich protopkastów na
                          rdzennej ludności kontynentu to w sumie kilka milionów. Czarni niewolnicy, czy
                          irlandcy przybysze żyli i pracowali w XIX wieku w warunkach wcale nie lepszych
                          niż ludzie w sowieckich łagrach.
                          Ludobójstwo Brytyjczyków w Indiach jest ciężkie do oszacowanie, sama tylko
                          kompania wschodnioindyjska (protoplasta wszystkich zbrodniczych
                          kapitalistycznych mega-koncernów) odpowiada za śmierć kilku milionów ludzi w
                          Bengalu. Kolonizacja brytyjska znacznie zwiększyła częstotliwość występowania
                          klęsk głodu w Indiach. Do 1914 kolonizacja brytyjska przyniosła Inidom ofiary
                          klęsk głodu oceniane na conajmniej 50mln.
                          Na przestrzeni XIX wieku kontrolowane przez kapitalistyczne mocarstwa Chiny
                          straciły grubo ponad 100mln z powodu klęsk głodu. Do tego bestialsko stłumione
                          powstanie bokserów.
                          Ofiary wojen kolonialnych kapitalistycznych mocarstw są drudne do oszacowania,
                          ale spokojnie idą w grube miliony.
                          Co zrobiła kapitalistyczna III Rzesza, przy pomocy swego potężnego i
                          zbrodniczego kapitalistycznego przemysłu zbrojeniowego nie muszę wspominać.
                          Ofiary amerykaskich wojen po IIWŚ to też wiele milionów (sam Wietnam to 4mln, a
                          Korea 2mln), do tego wspierane krwawe faszystkowskie reżimy (Ameryka Płd. i
                          Środkowa, Indonezja, Izrael), czy pomoc talibom we wprowadzeniu ich wizji
                          Afganistanu.
                          Dzisiaj kapitalistyczny ultraliberalizm rządzący światem pochłania około 30mln
                          istnień ludzkich rocznie. A pracownicy wielu amerykańskich montowni w Ameryce
                          Środkowej czy niektórych krajach Azji WZGLĘDNIE wcale nie mają lepiej niż
                          więźniowie sowieckich łagrów (w tamtych czasach świat był dużo biedniejszy niż
                          dziś, podobnie jak stalinowski ZSRR od USA) i biorąc pod uwagi możliwości
                          przedwojennego ZSRR i współczesnych USA to jednak jak na swoje skromniutkie
                          możliwości ZSRR względnie lepiej dbało o więźniów łagrów, niż dzisiaj US-
                          koncerny o niewolników swych montowni.

                          > szczegolnie wlasnych obywateli!!!
                          Nie komunizm lecz stalinizm. Ale masz rację stalinowskie ZSRR było uczciwsze od
                          XVIII i XIX wiecznych kapitalistycznych potęg Zachodu. Gdyż stalinowskie ZSRR
                          budowało swoją potęgę własnymi ofiarami, kapitalistyczny Zachód robił i nadal
                          to robi ofiarami innych nacji.
                          • fak_lewak Putin-tour poleca: krioterapia na Syberii 15.03.05, 21:48
                            Najpierw jakis pozytyw, aby nie bylo, ze sie uwzialem:
                            pisales, ze byles Polakiem (pewnie ci chodzilo, ze miales podrabiany polski
                            paszport, aby moc na bazarze w Bialymstoku ukrasc cos normalnego do jedzenia,
                            bo u was tylko ziemniaki), a juz nie jestes!
                            I to jest to!!! Jedyny pozytyw jaki napisales!!!
                            Dobrze miec swiadomosc (tego nie zrozumiesz, u was w komunizmie nie ma
                            swiadomosci tylko przynaleznosc kastowa, i ty sie starasz o kaste przestepcow,
                            pewnie cos u sasiadow zobaczyles i chcialbys ukrasc, jako KGB-owiec bedziesz
                            mogl), ze cos takiego nie jest obywatelem Polski (a jak nigdy nie byles -
                            jeszcze lepiej).

                            Kilka gradacji:
                            kretyn - imbecyl - idiota - komunista
                            przestepca - terrorysta - lewak - komunista
                            zlodziej - mafiozo - anarchista - komunista

                            abys znal system wartosci zachodu, jak widzisz wybrales samo dno!!!

                            W kwestii matematyki co to probowales, bylo te liczby pomnozyc przez 10 jeszcze
                            to moc propagandowa zachwycilaby byc moze samego Lukaszenke (o ile zna liczby
                            ponad 99), no i bylo dodac ofiary powietrza morowego, dzumy i hiszpanki, to
                            wtedy ilosc bylaby dobra nawet dla Putina. No i dlaczego opusciles wybuch
                            Krakatau i wyginiecie dinozaurow, to tez przez zachod!!!

                            Amerykanie tak wytepili murzynow, ze teraz nie ma ich w Stanach w ogole, Indie
                            w protescie przeciwko GB poszly po rozum do glowy i 1917 za przykladem Lenina
                            wprowadzily komunizm.
                            Biedna Korea Pld nie wyrwala sie z amerykanskich lap i teraz sprowadza ryz od
                            polnocnego sasiada, gdzie dzieki komunizmowi jest dostatek.
                            Pracownicy amerykanskich montowni w europie srodkowej w protescie przeciw
                            wykorzystywaniu dementuja w telewizji rossija rozpuszczane na zachodzie
                            pogloski, jakoby na 1 miejsce bylo nawet do 50 chetnych...
                            to wlasnie sni ci sie co noc.

                            Stalinizm byl uczciwszy mordowal wprost, komunizm wymusza od katowanego przed
                            smiercia wyznanie milosci.
                            • che.guevara Tego się spodziewałem z faszystami ktorych 15.03.05, 22:30
                              nam tu reprezentujesz można rozmawiać tylko radzieckimi metodami z lat 1941-45.
                              Próba sensownej dyskusji z wami jak widać mija się z celem.
                              • fak_lewak Marzenia brunatnego putinowca che 16.03.05, 10:38
                                che.guevara napisal:

                                > Re: Tego się spodziewałem z faszystami ktorych
                                > nam tu reprezentujesz można rozmawiać tylko radzieckimi metodami z lat
                                > 1941-45.

                                przekazal tez w trosce o konsensus i pojednanie:

                                > Próba sensownej dyskusji z wami jak widać mija się z celem.

                                che.giwero z komunistami i innymi fanatycznymi wyznawcami chorych ideologii chy
                                nurtow religijnych z definicji dyskusji byc nie moze, a wynika to ze znaczenia
                                slow 'fanatyczny wyznawca'

                                Zrealaksuj sie ogladajac w internecie jak wygladaja wystawy sklepowe na
                                zachodzie!!! I zaplanuj jak osiagnac komunistyczny raj, gdzie tego typu
                                wynaturzen juz nigdy nie bedzie!!! Bedzie za to powszechna rownosc glodujacych
                                i katowanych w lagrach!!! (tu che sie usmiechnal, bo jako KGB-owiec bedzie
                                palowal, a do tego jeden ziemniak wiecej na tydzien...)
          • peacemaker2 Re: W okresie międzywojennym i dzięki batuszce 16.03.05, 02:20

            --------------------------------------------------------------------------------
            Stalinowi wrócił do macierzy w 1945. Podobnie jak opolsczyzna i inne
            piastowskie ziemie odzyskane. Chińczykom też się należy by ich ziemie wróciły
            do ojczyzny.


            W koncu Polacy i inne narody przyszly ze wschodu (wielka wedrowka ludow) moze
            powinnismy upomniec sie o ziemie na ktorych kiedys nasi prapraprapraojcowie
            mieszkali w koncu to nasze kiedys bylo.
            • meerkat1 Obecny sklad narodowosciowy Federacji Rosyjskiej 16.03.05, 02:37
              bazyliszek_i_jego_pies napisał:

              > skład narodowościowy Ukrainy:
              > Ukraińcy: 77,8%
              > Rosjanie: 17,8%
              > (pozostałe narody poniżej 1%)
              >
              > Autonomiczna republika Krymu:
              > Rosjanie: 58,3%
              > Ukraińcy: 24,3%
              > Tatarzy: 12,0%
              >
              > doniecka obłast':
              > Ukraińcy: 56,9%
              > Rosjanie: 38,2%
              >
              > odeska obłast':
              > Ukraińcy: 62,8%
              > Rosjanie: 20,7%


              Obecny sklad narodowosciowy Federacji Rosyjskiej:

              80% - ALKOHOLICY

              20%- MUZULMANIE (niepijaszczyje!)

              Za 30 lat: 80%- Chinczycy
              20%- Mongolowie


              Dziekuje za uwage!
              • bazyliszek_i_jego_pies jeśli masz zamiar pisac takie bzdury... 16.03.05, 02:42
                ... to przynajmniej nie zestawiaj z nimi mojego nicka...
                • i-love-2-ski Re: jeśli masz zamiar pisac takie bzdury... 16.03.05, 03:13
                  bazyliszek_i_jego_pies napisał:

                  > ... to przynajmniej nie zestawiaj z nimi mojego nicka...

                  to ty jeszcze nie wiesz,ze meerkat to totalna paranoja:)))
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: jeśli masz zamiar pisac takie bzdury... 16.03.05, 03:42
                    prawdę mówiąc staram się nie czytać jego postów - tak tylko kontrolnie
                    sprawdzam od czasu do czasu czy nie ma poprawy. a wcześniej nie reagowałem, bo
                    nie mieszał swoich fobii z imieniem warszawskiego potwora i jego czworonoznego
                    przyjaciela - tak w ogóle, to z natury jestem liberalny. dopóki osobnik nie
                    jest niebezpieczny dla otoczenia i dla siebie...
                    ;-)
    • alatien Slabosc Tajwanu 14.03.05, 13:26
      Faktem jest ze gdyby Chiny zamierzaly zaatakowac Tajwan, to wyspa padlaby dosyc
      szybko. Nawet bez urzycia broni atomowej.
      Chiny dosyc ostro zaczely wspierac rozwoj informatyki i "hakerow" a jako ze
      Tajwan jest mocno skomputeryzowany, zmasowany atak na siec wprowadzilby chaos.
      Dodac do tego druzgocaca przewage liczebna Chin i Tajwan juz zdobyty. No
      oczywiscie nie byloby to az tak proste, niemniej jak najbardziej mozliwe.
      A co zrobilaby USA? Mysle ze nic, bo jedyne co mogliby zrobic to odpowiedziec
      atakiem nuklearnym, a to poczatek 3WS. Miejmy nadzieje ze Bush nie jest az tak
      glupi. A sily knowencjonalne? Amerykanska flota pacyfiku faktycznie jest
      silniejsza niz cokolwiek co Chiny moglyby wystawic, ale nawet ta flota moze
      miec problemy jesli bedzie operowac w zasiegu pociskow i samolotow z
      kontynentu. Poza tym na pewno beda chcieli obstawic Koree aby ta nie
      wykorzystala sytuacji. Co do Army i Marines, to spore sily juz sa zaangazowane
      w Iraku i Afganistanie. Tam trafil najnowoczesniejszy sprzet. Przerzucenie
      nowych odzialow do Azji wymagaloby sporej mobilizacji, a to moze potrwac.
      A Europa jest za slaba.
      • zigzaur Re: Slabosc Tajwanu 14.03.05, 16:05
        Atak komputerowy sparaliżowałby każde państwo.

        Ale znacznie silniej sparaliżowałby państwa scentralizowane i zbiurokratyzowane.
        Chiny komunistyczne są idealnym tego przykładem.

        Tajwan od bardzo długiego czasu jest przygotowywany do obrony przed inwazją
        komunistów. Przygotowywał się jeszcze wtedy, kiedy w Pekinie rządzili
        autentyczni psychopaci (lata sześćdziesiąte np.).

        Zbliżę się do poglądu, że uchwalając taką "ustawę" pekińska ekipa chce odwrócić
        uwagę społeczeństwa od problemów wewnętrznych. Nie wykluczałbym negatywnych
        skutków przegrzania gospodarki.

        Chiny owszem, szybko się rozwijają. Myślę jednak, że zostaną prześcignięte przez
        Indię. Wolność sumienia i myślenia to jest to.
    • jacek.69 Jeszcze może Moskwa uzna Polskę za zbuntowaną prow 14.03.05, 14:17
      incję?
      • chomskybornagain1 Nie do konca tak 14.03.05, 14:27
        Po pierwsza tajwan nie moze wrocic do macierzy gdyz nigdyjej nie opuscil. Polska
        tez miala kiedys dwa rzady jeden w londynie a drugi w lublinie (potem w
        warszawie). Roznica polegala tylko na tym ze rzad w Londynie nie mial realnej
        wladzy nad terytorium polski. Rzad chinski w tajpei kontroluje zas cala
        prowincje tajwan i czesc prowincji fujian (wyspy jinmen i mazu na przyklad) i
        hainan (male wysepki lezace w okolicach wyspy hajnan oczywiscie). Rza chin w
        pekinie kontroluje reszte.
        Rzad chin w pekinie nie zaatakuje tajwanu bo nie ma po co. nic by nie zyskal.
        Chodzi o to iz zyjacy jeszcze towarzysze mao chca dokonac tego do czego mao
        dozyl to znaczy zlikwidowac pozostalosci po rezymie Chang Kai-szeka. Calkiem
        mozliwe ze kiedy oni umra sytuacja ucichnie.
        Pozatym autor pomylil dwie sprawy: niepodlegly tajwan i dwa panstwa chinskie -
        to nie to samo.
    • czarny.humor Polska powinna szybko uznać rząd w Tajpei. 14.03.05, 14:28
      Nawiązać z nim normalne stosunki dyplomatyczne, a po ewentualnym ogłoszeniu
      przez Tajwan niepodległości, natychmiast - jak przed laty w przypadku Ukrainy -
      jako pierwsza w świecie uznać nowe państwo.

      Poza tym, że jest to postępowanie uczciwe i szlachetne, pokazujące światu
      właściwy sposób postępowania z barbarzyńskim reżimem, to z pewnością
      przyniosłoby Polsce w przyszłości wymierne korzyći w postaci Tajwańskich
      inwestycji w naszym kraju.

      Żadna komunistyczna dyktatura nie przetrwa, a sami mamy w naszej histori
      podobne doświadczenia z nie uznawanym przez świat rządem na uchodźctwie.
      • zigzaur Re: Polska powinna szybko uznać rząd w Tajpei. 14.03.05, 16:09
        Przed orkiestrę nie ma co wychodzić.
        Czołową demokracją w tamtym rejonie świata jest Japonia, która zresztą styka się
        nie tylko z reżimem pekińskim ale także znacznie gorszymi: Phenianem i Moskwą.

        To Japonia powinna pokierować polityką Wolnego Świata w tym rejonie. W tym celu
        jednak powinna się uzbroić.
        • eva15 uzbrojmy sie w amerykanska bron 14.03.05, 17:13
          igzaur napisał:
          > To Japonia powinna pokierować polityką Wolnego Świata w tym rejonie. W tym celu
          > jednak powinna się uzbroić.

          Pewnie pewnie, Japonia powinna wreszcie zaczac sie zbroic,Tajwan powinien sie
          dalej dozbrajac, Europa, na co Stany caly czas naciskaja, powinna wydawac wiecej
          na zbrojenia. Wszyscy powinni sie zbroic, zbroic, zbroic. Oczywiscie zakupujac
          bron w USA.
          • zigzaur Re: uzbrojmy sie w amerykanska bron 14.03.05, 17:41
            A gdzie, jak nie w USA?

            Poza tym, spójrz na mapę i zobacz Japonię. Zobacz otoczenie Japonii. Zobacz też,
            co Japonii zrabowano...
          • che.guevara Nie traktuj zigiego poważnie. ;-) 14.03.05, 18:33
        • che.guevara A ja myślałem że Japonię uważasz za nazistów ;-) 14.03.05, 18:33
          • zigzaur Re: A ja myślałem że Japonię uważasz za nazistów 14.03.05, 22:37
            Nie.
            Japonia nigdy nie była nazistowska.

            Sojusz Japonii z hitlerowskimi Niemcami nie wyszedł Adolfowi na dobre. Japonia
            robiła raczej Adolfa w konia.

            Ważne jest jednak, że dzisiejsza Japonia jest demokratyczna. Dar demokracji
            zawdzięcza USA. I ceni do tego stopnia, że nie ma pretensji o Hiroshimę i Nagasaki.

            W Hiroshimie jest fabryka samochodów Mazda. Pracownicy radośnie pracują, ciesząc
            się, że Amerykanie kupują te, bądź co bądź wspaniałe samochody. Znam, jeździłem.

            A ty lewaczyno nawet pewnie prawka nie zrobiłeś.
            • che.guevara Acha, to Japonia była ta dobra tak? 15.03.05, 01:29
              Taka V kolumna alianów w szeregach państw osi? ;-)
              A wielkie zbrodnie w Chinach,Korei i Azji Południowej to według ciebie
              komunistyczno-nazistowska propaganda, czy może poprostu eliminacja komucho-
              nazistów. ;-)

              > Sojusz Japonii z hitlerowskimi Niemcami nie wyszedł Adolfowi na dobre. Japonia
              > robiła raczej Adolfa w konia.
              >
              > Ważne jest jednak, że dzisiejsza Japonia jest demokratyczna. Dar demokracji
              > zawdzięcza USA. I ceni do tego stopnia, że nie ma pretensji o Hiroshimę i
              Nagas
              > aki.
              buuuuuuuuuuuuuuuaaaahahahahahahahahahahahahahaha!!!! ;-D
              Zawsze potrafisz człowieka rozbawić. :-)
              • zigzaur Re: Acha, to Japonia była ta dobra tak? 15.03.05, 10:12
                Nie.
                Po prostu Japonia prowadziła własną politykę i nie wahała się przed wciąganiem
                Hitlera w bagno i robieniem go w konia.

                Przykład?
                Pearl Harbor, grudzień 1941, jednocześnie ciężkie walki pod Moskwą.
                Hitler proponuje Japonii:
                "Ja wypowiem wojnę USA ale wy za to uderzcie na Syberię albo przynajmniej
                wypowiedzcie wojnę Stalinowi"
                Japończycy: "Zgoda"
                Hitler wypowiedział wojnę USA, co miało określone konsekwencje dla Niemiec.
                Japonia Stalinowi wojny nie wypowiedziała, co i tak nie uchroniło jej przed
                rosyjskim uderzeniem.
                Tak oto Adolfa zrobiono w konia.
                Nie po raz pierwszy zresztą.
                Taki to był "geniusz polityki".
                Były też inne przypadki zrobienia Hitlera w konia:
                Mussolini wciągnął go w bagno bałkańskie i afrykańskie.
                Ale najlepiej zrobił Hitlera w konia Stalin (23 sierpnia 1939).

                Rozumiem, że na moje stwierdzenie o obecnych japońsko-amerykańskich stosunkach
                nie masz żadnych swoich argumentów.
      • che.guevara Dobre ;-) 14.03.05, 18:31
        • fak_lewak che, ty znowu uciekasz! 14.03.05, 19:12
          oczywiscie wiem, ze to w lewej naturze, ale te odruchy pawlowa (bo jako bezmozg
          nie myslisz) w koncu che zgubia.

          Teraz do Chin, do Mao che ciagnie.
          A i racja!!!
          Bo po Bialorusi to druga potega!!!
          I che juz slini sie na widok bezkresnych chinskich obozow pracy... na Bialorusi
          tylko takie male :-((
          Na drugi raz che nie chepiaj sie wszystkich watkow, tylko staw czolo jak
          prawdziwy komunista-kryminalista podstawowym problemom dzisiajszego komunizmu!!!
          Czy starczy ziemniakow na 1 maja???
          Pewnie nic ciekawego nie wybelkoczesz, ale choc jestes kastrat to zawsze
          komunista!!!
          I Lenina oraz chorob wenerycznych bronic mozesz!!!
    • 3m05 Nie chodzi o TAJWAN 14.03.05, 16:16
      Chodzi o podwazenie mitu swiatowej supremacji amerykanskiej.
      Rosnace w sile Chiny uznaly, ze maja takie samo prawo jak USA do jednostronnego
      uzycia sily w obronie wlasnych interesow (tzw. doktryna Busha). Naturalnym celem
      dla Pekinu jest Tajwan, ktorego bezpieczenstwo gwarantuja Amerykanie. Jak dlugo?
      To sie okaze.
      Sadzac po reakcji Waszyngtonu, Amerykanie przelkneli zabe.
    • jjjjjjjjjj2 Jest odwrotnie 14.03.05, 16:33
      To Chiny oderwały sie od Tajwanu a teraz planują oderwanie sie od Azji i
      przesunięcie Chin gdzieś na środek oceanu.
    • bobasek_i_cala_klasa Ciekawe czy jak Texas zechce przylaczyc sie do 14.03.05, 16:42
      Meksyku to bedzie mogl to zrobic?
      • eva15 Re: Ciekawe czy jak Texas zechce przylaczyc sie d 14.03.05, 17:14
        bobasek_i_cala_klasa napisał:

        > Meksyku to bedzie mogl to zrobic?

        Zwlaszcza, ze byl meksykanski..
        • zigzaur Re: Ciekawe czy jak Texas zechce przylaczyc sie d 14.03.05, 17:39
          Sądzę, że nikt na to nie wpadnie.
          Podobnie województwo białostockie nie przyłączy się do Białorusi.

          Co do Saarlandu (Bassin du Sarre) nie byłbym taki pewien....
          • eva15 Re: Ciekawe czy jak Texas zechce przylaczyc sie d 14.03.05, 18:30
            no to coß Po wojnie Sara zdecydowala w plebiscycie o przynaleznosci do niemiec.
            Jesli zrobia znow plebiscyt i inaczej zdecyduja wojny nie bedzie. Gdyby tzexas w
            plebiscycie zdecydowal o przejsciu do meksyku woja by byla
            • zigzaur Re: Ciekawe czy jak Texas zechce przylaczyc sie d 14.03.05, 22:46
              Ja jednak nie stawiałbym na taki wariant.

              Nie każdy wie, że Teksas oficjalnie nazywa się

              Republic of Texas.

              I dlatego może śmiać się ze Stanów Zjednoczonych Meksyku (też oficjalna nazwa).
    • czarny_khorda Re: Chiny pozwalają sobie zaatakować Tajwan 14.03.05, 17:14
      Moim skromnym zdaniem jakikolwiek atak Chin kontynentalnych jest raczej
      nierealny. Po pierwsze pozycja Chin wbrew temu, co się mówi nie jest na tyle
      silna żeby się na to zdecydować. Przypominam CHRL jest wciaż mocarstwem
      średniego stopnia a już na pewno nie jest tzw. global player w rodzaju ZSRR
      mimo, że pewni neureotyczni publicyści próbują nam to wmówić. Z całą pewnością
      nie są przeciwwagą dla USA.
      Po drugie jedynym państwem, które ma legitymizacje do prowadzenia samodzielnej
      wojny są właśnie Stany Zjed. jako jedyne globalne Imperium. Wojna wywołana przez
      Chiny zdestabilizowałaby sytuację w Azji Wsch, co jest oczywistym pogwałceniem
      interesów USA w tym regionie. Nie sądze żeby Hu Jin Tao zagrał w tak
      niebezpieczną grę. Chiny zbyt wiele by straciły szczególnie w sprawie inwestycji
      amerykańskich.
      Co do legalności władzy Kuomintangu to jest wątpliwa tak samo jak władza tzw.
      spadkobierców Mao jak ich określiłeś, chociaż nie sądze żeby Hu chciał byc
      kojarzony akurat z Zedongiem. Poczekajmy na ruch USA piłka jest zawsze po ich
      stronie...
      • 3m05 Nie chodzi o Tajwan 14.03.05, 17:21
        "...państwem, które ma legitymizacje do prowadzenia samodzielnej
        wojny są właśnie Stany Zjed. jako jedyne globalne Imperium".

        Ciekawe skad bierze sie ta "legitymizacja" (uprawnienie?) no bo przeciez nie z
        prawa miedzynarodowego. USA jest globalnym imperium "samozwancem" i coraz
        bardziej zaczyna przypominac kolosa na slomianych nogach. Nic tak nie ujawnilo
        amerykanskiej impotencji jak Irak. To wlasnie dlatego Chiny poczynaja sobie
        coraz smielej.
        • zigzaur jaka impotencja w Iraku? 14.03.05, 17:36
          Amerykanie odnieśli w Iraku zwycięstwo:
          - nie ma reżimu Saddama
          - Kuwejt, Arabia Saudyjska, Emiraty, Katar itp. są bezpieczne
          - terrorystów się wybija w Iraku i robią to głównie Arabowie iraccy
          - Libia zgrzeczniała
          - Syria zgrzecznieje
          - nikt nie myśli o montowaniu koalicji przeciwko Izraelowi
          - nie ma mowy o zamachach terrorystycznych na terenie USA

          A przy okazji, amerykańscy żołnierze ćwiczą w warunkach realnego pola walki.
          • 3m05 Re: jaka impotencja w Iraku? 14.03.05, 17:53
            Mam nadzieje ze za uprawianie propagandy ci placa?

            Impotencja amerykanska w Iraku manifestuje sie tym, ze w trzy lata po ogloszeniu
            przez Busha "MISSION ACCOMPLISHED" nie moga wrocic do domu (kosztem "blood and
            treasure"). Proby przerzucenia ciezarow okupacji na "sojusznikow" nie powiodly
            sie i Amerykanie sa "stuck" (ugrzezli na dobre). A w miedzyczasie Chinczycy
            "sobie pozwalaja".
            • czarny_khorda Re: jaka impotencja w Iraku? 14.03.05, 17:59
              Ja nie mówię, że Irak jest sukcesem polityki Busha to faktycznie nie jest zbyt
              udana kampania ale nie wysuwałbym takiego poglądu, że USA całkiem się
              skompromitowało i Irak świadczy o zmierzchu "samozwańczej" potęgi. Chiny na
              razie nie są przeciwwagą dla USA.
              • 3m05 Re: jaka impotencja w Iraku? 14.03.05, 20:53
                "What we have here is a huge china shop with a huge elephant and no one can tame
                its utter disregard for the realities of the world. What has pressed the current
                elite of the US to war is the American economy. The military warehouses were
                full to the brim and now the war has started there is room for new orders...
                it's a way of stimulating the economy. Technology has its own momentum - if you
                produce a billion dollars' worth of weapons, you have to use them. This war is
                playing with fire. The long-term outcome will be terrorism. Iraq will become
                another Afghanistan, only this time the mojahedin are not on our side but the
                other side. It has been a very bad calculation." (prof. Zygmunt Bauman)

                Mama nadzieje ze czytasz angielski bo juz nie chce mi sie tlumaczyc.
                Poki co jedynymi ktorzy wyniesli z Iraku jakies korzysci, sa te kraje ktore do
                Iraku w ogole nie weszly lub w pore z Iraku wyjechaly (Hiszpania).
                Chiny przygladaja sie z boku na amerykanska szarpanine - miltarna, polityczna i
                rosnacy deficyt - i spokojnie robia swoje. Podobnie jak Europa.
                • zigzaur Re: jaka impotencja w Iraku? 14.03.05, 22:44
                  A co takiego "swojego" robi teraz Europa?
                  Szarpanie się z syndykalizmem, poronioną polityką rolną i biurokracją chcesz
                  nazwać aktywnością mocarstwa? Bez przesady!

                  A amerykańska "szarpanina" przynosi efekty:
                  - Saddama nie ma (u władzy, a niedługo już ...)
                  - Kadafi grzeczniutki
                  - Syria pada na kolana
                  - różne Hamasy i Hezbollahy powoli neutralizowane
                  - Rosja zajęta na Kaukazie
        • czarny_khorda Re: Nie chodzi o Tajwan 14.03.05, 17:52
          Oczywiście, że nie z prawa międzynarodowego. Z samego faktu, że jest się
          niekwestionowanym mocarstwem i z obowiązującej doktryny: to jest wystarczająca
          podstawa do prowadzenia "samozwańczej" polityki. Myśle, że opinia o chwiejącej
          się potędze jest bardzo wyolbrzymiona, a nawet bliska fantazji. Stany w dalszy
          ciągu przewyższają każde inne mocarstwo pod względem potencjału militarnego,
          nakładów na zbrojenia i podporządkowania polityki gospodarczej strategii
          politycznej. Co do podstaw ładu międzynarodowego to z tego co wiem opiera się na
          Karcie Atlantyckiej oraz Karcie Założycielskiej NZ a są to dokumenty ułożne
          przez Amerykanów( kontynuacja marzeń Wilsona o ładzie międzynarodowym wykonana
          przez sztab F. D.Roosvelta).
    • abe_ltd Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie potrzeb 14.03.05, 21:44
      nym. Istnienie Tajwanu nie sluzy juz interesom USA w regionie. USA woli zawrzec
      dobre stosunki gospodarczo-polityczne z reformujacymi sie Chinami. Tajwan stoi
      sola w oku zarowna Chinom jak i, poprzez ich dazenie do nawiazania wspolpracy z
      ogromnym rynkiem chinskim, Stanom.
      Gdyby Chiny zechciala isc i przylaczyc Tajwan chociazby jutro, to US by nie
      mrugnelo a news na ten temat pojawilby sie na dopiero trzeciej stronie gazet.
      Tajwan - get real.
      • 3m05 Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 22:10
        "Gdyby Chiny zechciala isc i przylaczyc Tajwan chociazby jutro, to US by nie
        mrugnelo..."

        No wiec gdyby USA nie mrugnelo dowiodloby swojego geopolitycznego impotenctwa. W
        koncu Tajwan reprezentuje "amerykanskie wartosci" - wolny rynek i demokracje.
        W geopolityce nie tyle chodzi o to czy Tajwan jest anachronizmem czy nie (bo dla
        samych Tajwanczykow nie jest) ale o kontrole nad obszarem swoich imperialnych
        wplywow.
        Ewentualne przelaczenie Tajwanu do Chin wykaze ze USA kontrole utracily a Chiny
        zyskaly.
        • abe_ltd Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 22:17
          To tylko udowodni, ze rozsadek komercyjny (podstawowa wartosc wolnego rynku)
          wezma gore nad ambicjami czysto politycznymi. To bedzie dobry znak.
        • zigzaur Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 22:40
          Bardziej prawdopodobne jest niewidzialne przyłączenie kontynentalnych Chin do
          Tajwanu, czyli nawrócenie się kontynentalnych Chin na demokrację i liberalizm.

          To trochę potrwa ale zatrzymać się nie da.

          Tylko czerwony beton musi odejść.

          I powoli odchodzi.
          • abe_ltd Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 22:45
            A to sie usmialam! CO za dyletanckie stwierdzenie!
            CHiny sie reformuja i wprowadzaja zasady rynkowe u siebie NA WLASNYCH
            WARUNKACH. Wprowadzaja WLASNY, absolutnie NOWY patent chinski na gospodarke i
            demokracja.
            Zdecydowanie nie ma mowy o przyjmowaniu wzorow, szczegolnie z zaczadzonego
            ekonomicznie Tajwanu, kolonii US. Nie bedzie zadnych "niewidzialnych"
            przylaczen CHin do Tajwanu. NO to ktos mnie dzisiaj rozmieszyl na dzien
            dobry :DDDDD
            • zigzaur Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 22:49
              Zechciej rozwinąć swoją wypowiedź.

              Ja jestem człowiek nieskomplikowany.
              Albo jest wolność albo nie ma.
              Albo wolności przybywa albo ubywa.

              Próby wolności gospodarczej przy politycznej dyktaturze zazwyczaj powodują
              upadek dyktatury.
              • abe_ltd Re: Tajwan jest anachronizmem, nikomu juz nie pot 14.03.05, 23:01
                Zigzaku drogi, za dlugo by pisac o chinskim modelu. Wlasnosc komunalna ma
                mozliwosc uczestniczenia w liberalizujacym sie rynku; samo Panstwo jest
                sprowadzane do roli rownego uczestnika rynku wewnatrz kraju jak i oczywiscie w
                gospodarczych stosunkach miedzynarowych. Uczestnictwo Chin w World Trade
                Organization bedzie przypieczetowaniem akceptacji Chin jako rownego partnera
                handlowego NIE ZWAZAJAC na ich ustroj ... komunalny?
                Jak narazie zadne przewidywania czy analizy nie przeiwduja upadku Chin z tego
                co czytalam. Wrecz przeciwnie, dramatyczny wzrost ich potencjalu gospodarczego
                i roli w swiatowym handlu.
                • che.guevara ABE szkoda twojego czasu na zigiego. ;-) 15.03.05, 01:41
                  Gościu twierdzi m.in. że Gierek był nazistą, komunizm w powojennej Polsce to
                  łagodniejsza forma hitlerowskiej okupacji, a 1,5mld Chiny to nielegalne państwo.
                  Gościa można tylko wyśmiać, próba sensownej rozmowy z nim do niczego nie
                  prowadzi, no chyba że chcesz poznać do jakiego stopnia zidiocenia można się na
                  tym forum posunąć. ;-)
    • mooncake Re: Anti-Secession Law (full text) 15.03.05, 07:49
      znajduje sie tutaj:

      news.xinhuanet.com/english/2005-03/14/content_2694317.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka