Gość: RUCH-zgo
IP: *.arrakis.pl
07.03.01, 10:30
zapraszam MICHNIKÓW „na remarq” „I sprawiedliwość dla wszystkich”- dramat USA
1997r. reż. Norman JEWISON, wyk. Al. Pacino {lubię faceta}.
Zgorzelec, 25.02.01r.,
listy@rzeczpospolita.pl
listy@gazeta.pl
CIESZY mnie, że REDAKCJE; oprócz tego co dzieli; podatek od dochodów ze/od
sprzedaży akcji AGORY S.A.; idą "łeb w łeb" w problemie HOLOCAUSTU za Wielką
Wodą. "Histografia mityczna" Bogdana MUSIAŁA{Rzeczpospolita-A7/24-25.02.01r} i
Bartosz Węglarczyk w rozmowie z Peterem NOVICK'em; "Gazeta Wyborcza" z 24-
25.02.01r.
Czy dzisiaj KTOŚ chciałby oglądać WIELKIEGO Bunuela z Jego "Na
los szczęścia Baltazarze"??? No chyba profesor Wajda ze swoim uczniem od "Noża
w wodzie". Więc jeżeli SPIELBERG z "holyłud" postanowił przedstawić w
swojej "wizji" mecz Niemcy Niemiec, który wygrali Żydzi, to mogę tylko żałować,
że "profesor" Barańczak nie przetłumaczył w ścieżce dźwiękowej tego
filmu "Żydom polskim-Pamięci Szmula Zygelbojma" z 1943r. WARUM??? Minęło lat
60, a Broniewski nadal swoje o szlachetnej rasie za Oceanem. Bo przez myśl mi
nawet nie przechodzi, że o HOLOCAUŚCIE prawią obecnie LUDZIE nieSZLACHETNI. I w
filmach "holyłudu" i w nowojorskich sądach Artura KORMANA/Shirley KRA.
{Harlem/!?! IBM}.
Zgorzelec, 6.03.01r.
Profesorowie i doktorzy i magistrzy w dyskusji na łamach RZECZPOSPOLITEJ-
Andrzej KACZYŃSKI-A6/3-4 marca 2001r.
Zanim polskiemu "obrotowemu" Minister literat napisze oficjalne przeprosiny za
pogrom
w Jedwabnem, odsyłam OLKA do testamentu BRONIEWSKIEGO- "Żydom polskim-
Pamięci Szmula Zygelbojma" i póki co WNOSZĘ do Redakcji -RZECZPOSPOLITA -o
ekspiację na łamach POLITYKI Dariusza FIKUSA. Otóż ten Fikus, PRZEPRASZAM, Pan
Redaktor Franciszek Mieczysław Rakowski ma szansę odnaleźć nam na łamach
swojego zasłużonego pisma {nr 2287-3 marca 2001r.} publikacje o KATYNIU.
Obecnie NASZ ROZDAWCA CAŁUSKÓW-adam michnik- pozwala sobie rozgrzeszać Pana
Generała KISZCZAKA/Jaruzelski z niszczenia akt nowych i zaśmiecanie środowiska,
ogniskami na jakichś wysypiskach- A SKĄD TA PEWNOŚĆ Panie Adamie, że nie było
wśród tych dokumentów, mojej korespondencji w/s świni polskiej, co ją
{korespondencję nie świnię} wysłałem do PZPR-u, a teraz Dyrektor mgr inż.
Andrzej Szwarnowski, ustami swojej Pani Mecenas-SWOJEGO taty-, musiał mnie
zwolnić z pracy-15 lat po korespondencji {sygn. akt IVp 220/00 SR w Zgorzelcu}.
Kilka lat temu WYBORCZA podjęła dyskurs z prof. EZRĄ z Eljaszek.
Profesor Jan Tomasz GROSS zna kazus CLINTONA z cygarem w pochwie.
BYŁBYM wdzięczny Panu Prezydentowi, aby wcześniej pozwolił swojej małżonce
oczyścić mnie z zarzutu, iż korespondowałem z tą małżonką JOLANTĄ KWAŚNIEWSKĄ,
tak dalece intymnie, że należało mnie wyrzucić z roboty z art. 100 § 2 ust. 4)
i 5) k.p. Na "50 -cio" lecie Kopalni TURÓW -czerwiec 1997r.- kopalniana
ekipa "pluła" w prezydenckie uszka różne "jady" na belwederskich dywanach. A co
zrobić z Archiwum KGB, bo korespondowałem też ze ś.p. Raisą GORBACZOW {Na
pytanie sądu-JAKIE??? "... pamiętam, że nawet powód pisał do Raisy Gorbaczowej.
W kopalni mamy 3 teczki pism p. inż., gdzie występuje jako pracownik i osoba
prywatna. Wiem że Dyrektor Kamiński/podkreślenie moje/ przyniósł na tę rozprawę
korespondencję"}-K. 351-odwrót akt-IVp115/99 SR w Zgorzelcu. Zwracam uwagę na
pracowitość i dociekliwość sędziego przewodniczącego składu. No i ta
wyrozumiałość sędziego, który nie zabezpieczył tych wspomnianych TRZECH TECZEK.
Bardzo zresztą słusznie, bo Pieczonka błysnął art. 49/54 ust.1 Konstytucji
kwietniow