Dodaj do ulubionych

na czym polega niedostatek demokracji

24.03.05, 15:55
słabości demokracji krytykują wszyscy inteligentni ludzie. A te ludziska co
nie są zaliczane do inteligentnych nie krytykują, bo są głupie. Ja lubię
wszystkich, zawsze i wszendzie krytykować. Czasem zupełnie tego nie chcem,
ale muszem. No wiec krytykujem. Nie dlatego oczywiście że alternatywa to
komunizm, kosmopolitanizm lub syjonizm. Wręcz przeciwnie! Alternatywa to
muzułmańska teokracja w ręku szowinistycznych imamów płci męskiej.
Współczesne demokracje są generalnie ospałe i socjalistyczne. Bo chodzą późno
do łóżka i z byle kim! A jak potem z rana wstają, to ziewają ospałe na
całego! Natomiast muzułmanie, wręcz odwrotnie, alkoholu nie piją. Zato
kobiety gwałcą i do łóżka idą wcześnie. Dlatego nazajutrz nie są ospałe.
Ale to jakie są zależy od tego co dają ze sobą robić ludzie w środku. No bo
co ludzie na zewnątrz robią, to nikogo nie obchodzi i obchodzić nie powinno.
Moja mama właściwie obchodzi dopiero w maju. Ale nie wiem co. Chyba dzień
matki. Bo u nas w rodzinie właśnie demokracja. Mamy wszyscy równe prawa
wykonywać rozkazy mamy. Kto szybszy, ten lepszy. Zato kiełbasy nie ma. Bo
postujemy w wielki piątek jak w każdy inny. A w czwartek prostujemy drut!
Życzę wesołych świąt bożego ogłodzenia!
Obserwuj wątek
    • wujcio44 Re: na czym polega niedostatek demokracji 24.03.05, 16:06
      Dobrze Ci idzie, starasz się, ale do prawdziwej biedronki24 jeszcze trochę Ci
      brakuje.
    • migselv Re: na czym polega niedostatek demokracji 24.03.05, 16:18
      "Bo postujemy w wielki piątek jak w każdy inny. A w czwartek prostujemy drut!"

      A w inne dnie "postujemy" bzdurki na Forum Swiat:))))))))
      • wujcio44 Re: na czym polega niedostatek demokracji 24.03.05, 16:21
        Bystryś waćpan!
      • biedna_biednorka Ja sobie tu postoję w czwartek! 24.03.05, 16:26
        Jeśli w ramach poprawności zaczniesz nazywać swoją żonę partnerem, tudzież
        zaliczysz rasizm wszelaki do podzbioróow antysemityzmu, albo zgodzisz się z
        tezą że wszyscy ludzie wierzący to potencjalni pedofile to sam będziesz sobie
        winien. A jak nie to nie. Jak nie to będziesz mógł zwalać winę na
        społeczeństwo lub matkę, lub brak wykształcenia. Ja jestem bardzo dobrze
        wykształcona bo piszę doktorat z etymologii i entymologii. Ale przecież nie
        chodzi o mój kształt ani nawet o moje wykształcenie. Chodzi o wolność słowa. I
        tu siem całkowicie zgadzam z rachelką. Bo ja też lubię chodzić na narty. Łyżwy
        też lubię. Ale tylko na sztucznych lodowiskach. Bo na zamarzniętych jeziorach
        bardzo niebezpiecznie jeździć. Raz widziałam w ZOO jak niedźwiedź polarny
        wszedł na lód. Lód pękł, a on wpadł pod wodę. Dobrze że umiał pływać! Gdyby
        był biedronką to by siem utopił.
        Ale przecież chodzi o demokrację. Churchill był premierem w najbardziej
        demokratycznym państwie na świecie – Wielkiej Brytanii. A teraz go chcą
        wyrzucić z Uniwersytetu w Colorado. Po jakie licho on wyemigrował do
        Ameryki!? Tam przecież same pedofile wśród nauczycieli!
        • migselv Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 24.03.05, 18:40
          Robisz postepy:)))
          Jeszcze troche, a TEZ nie bedzie mozna nic zrozumiec:)))))
          • biedna_biednorka Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 24.03.05, 19:07
            migselv napisał:

            > Robisz postepy:)))
            > Jeszcze troche, a TEZ nie bedzie mozna nic zrozumiec:)))))

            No bo ja siem staram pisać jak najwiecej a zawierać treści jak najmniej.
            Widzem ze robiem postępy! Co do mannego to on się tylko uśmiecha. On sam czasem
            twierdzi że jest od dawna w dobrym humorze a czasem że płakać mu się chce. A
            dana to wogóle nie wie gdzie koniec a gdzie początek. Bo pisze że płacze ze
            śmiechu. A przecież tak nie wolno! To chyba dlatego że ona mięso je w wielki
            piątek i nie postuje. Wstyd! Wstyd i hańba! I jeszcze hańba i wstyd!
            Ale mnie to już naprawdę przestało tu obchodzić. Sam to przecież zauważyłeś że
            mnie nic nie obchodzi i że ja dwóch myśli razem połączyć zupełnie w stanie nie
            jestem.
            To forum- jakie jest wszyscy (raczej ci nieliczni ;) widzą. Ze mną na czele, a
            może na tyle, albo nawet po środku.
            Ja muszem znow popracować więcej przy kompie. Nie chcem ale muszem. Bo jak
            nie pracuję, to mi nie płacą. Bo demokracji tu nie ma! Więc chyba nie
            pozaglądam.
            Twierdzę że przyszłość nie w młodzieży. Bo młodzież się starzeje. A jak
            będzie przyszłość to oni będą starcami! Jeśli jest dobrze młodzieniec
            wychowamy. Nie trzeba do tego internatów- wystarczy że my będziemy mieć dla
            niego czas, aby nie zajęły sie nim komuchy. Bo wszystkie komuchy to pedofile!
            No chyba że pomyliłam z księżami. Szkoda go tracić na takie miejsca jak to.
            Ja po mękach- ostatecznie do tego doszłam. Tylko że nie wiem do czego. Ale to
            nic. Ważne że doszłam.
            • migselv Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 24.03.05, 19:20
              Ide biedronke24 poczytac, zeby wprawy nabrac i nauczyc sie "rozumiec" :)))

              Nb. "Twierdzę że przyszłość nie w młodzieży." Moze - mlodziez w
              przyszlosci...?:)
              • migselv PS. 24.03.05, 19:23
                Np. to:))))
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22047121???????????????
                • biedna_biednorka Re: PS. 24.03.05, 19:33
                  nie wolno znakow zapytania podawac w adresie!
                  Za to natychmiast do ciupy!
              • biedna_biednorka Przestałam pościć - bo to w piątek! 24.03.05, 19:32
                migselv napisał:

                > Nb. "Twierdzę że przyszłość nie w młodzieży." Moze - mlodziez w
                > przyszlosci...?:)

                Młodzież w przyszłości - to w chwili obecnej dzieci, albo noworodki, albo
                wogóle nic – zero. Dlatego ja na nich nie liczę. No i oni też napewno nie chą
                pościć. Za to drut prostują. Bo bez drutu mięsa nie ma. A może to bez
                wieprzy. Chyba tak.
                Moje potomstwo szaleje w Polsce na koniach i ma z tego frajde. Ułani! Z
                szablami tu na czołgi magdeburskie! Tym samym zwyciężyłam bo choć nie uczy się
                baletu to przynajmniej nie karate. Nauczy się może też wytrwałości charakteru i
                panowania nad płochliwością zwierzęcia a to zawsze coś wnosi. Mam to w nosie.
                Biedronki się niczego nie boją! Nie są płochliwe jak lwy. Moja mamusia zawsze
                bała się biedronek. Bo są czerwone, czyli komusze! Za to muchy są czarne,
                więc chyba faszystowskie jakieś. Więcej, to u nas nie jest jeszcze drogie i
                prestiżowe jak gdzie indziej i warto z tego korzystać. A mniej to muchy się
                rozmnożą jak pchły na psim ogonie.
                Poza tym do Polski idzie pogoda parno letnia i bryzy morskie- tak tu jest
                przynajmniej.
                • migselv Re: Przestałam pościć - bo to w piątek! 24.03.05, 19:44
                  Wystarczy!!!! Juz mnie przekonales :)))

                  Od dzisiaj wypowiadam wojne wszystkim czerwonym -komuszym biedronkom i czarnym-
                  faszystowskim muchom:))))
                  • biedna_biednorka Re: Przestałam pościć - bo to w piątek! 24.03.05, 20:23
                    kolego migsielowy - to ten sam faszystowski komuch- nie inny, którego tak hadko
                    i gęsto na tym forum w owej kupce- wspomnianej przez ciebie szkalujecie....

                    Jakbyś chciał do douczania to mam w zanadrzu zdjęcie tej tabliczki i kościołka
                    w Gettyndze...

                    Tak swoją drogą to się długo i namiętnie zastanawiałam skad te dowcipy a propos
                    inteligencji Polakow, niepotwierdzone ani statystykami ich osiągnięć ani
                    osiągnięciami ich statystyk ani nieobecne w jakichkolwiek innych krajach
                    Europy..
                    ja uwielbiam dwukropki poziome. Bo one zazwyczaj pionowe:
                    a zamiast trzykropek, to od razu wielokropek . . .
                    a wiele to przecież nie trzy! No już.

                    Nie martw siem - to w ramach tego ciasteczka, którego nikt ci nie upiecze...
                    Ja go zjem i herbatką popijam. .
                    .
                    . .
                    . . .
                    . . . . . . . . . .
        • dana33 Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 24.03.05, 18:47
          biednorko, zlituj sie!!!!! 2 chusteczka zalana lzami.... ze smiechu
          oczywiscie...
        • henrics Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 28.03.05, 23:04
          biedna_biednorka napisała: 'Ja jestem bardzo dobrze
          > wykształcona bo piszę doktorat z etymologii i entymologii. Ale przecież nie
          > chodzi o mój kształt ani nawet o moje wykształcenie.'
          ----------
          owszem, chodzi o ksztalt Twojego wyksztalcenia. pieprzysz trzy po trzy bo nie
          masz zielonego pojecia o tym o czym piszesz na tym watku. albo poczytaj troche o
          demokracji albo wez kilka kursow z nauk politycznych zanim podzielisz sie z nami
          swoimi nastepnymi madrosciami.
          • dana33 Re: Ja sobie tu postoję w czwartek! 28.03.05, 23:13
            szanowny forumowiczu henricsonie.... przeczytaj uwaznie post migselva z
            24.03.2005 o godzinie 19:20 ...... i tez poczytaj to, co on czytal.... wtedy
            moze zrozumiesz... :)))))
            • biedronka24 hi, hi. hi 29.03.05, 14:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22139256&a=22148055
              Niektorzy zawsze wiedza do kogo sie usmiechac...
              Wiwat kibuce .....;)
              • dana33 Re: hi, hi. hi 29.03.05, 14:48
                nu, nasza aniu, ty to nikak nie kumasz.... ja sie ni zawsze usmiecham do kogos,
                na forum to ja sie przewaznie usmiecham do czegos, co napisano.... a wtym
                wypadku usmiechalam sie do henricsa, bo nie zrozumial zupelnie ironii
                biednorki... nawet usmiech ma nuance, teraz ty farsztejst? git, braves Mädchen..
                • biedna_biednorka No dana zostaw 29.03.05, 15:13
                  tą biedronkę. Potem ją ogolisz.
                  A teraz nowinka..
                  Tamten narodek o którym wspomniałaś rozpadł się - jak mu się zachciało
                  komunizmu i konsumpcji. . . A ten narodek którego nie wsponiałaś rozpadł się
                  jak mu się zachciało socjalizmu i sunkompcji. . . W praktyce bo żyją jeszcze z
                  zamorskich zasiłków. Ale
                  jak nie zmieni istoty - nie zmienią się i tego.. Mozna solić wytrwale
                  słodkowodne jezioro ale słonego oceanu z niego nie zrobisz. Można odsalać
                  wytrwale ocean, ale słodkowodnego jeziora nigdy z niego nie będzie. Hakol
                  hewel tachat szamaim. So it goes. . . Hi Ho!

                  Ja zaś ufam w nasz-polski bo jemu zupełnie nie przeszkadza szanować Boga i
                  spiewać pięknie o udach ukochanej kobiety w jednym i tym samym zdaniu. Kocham
                  Maryję matkę Bożą co ma uda do Pomorza! Na wszystko jest swój czas i miejsce.
                  Lakoł zman w’et lachol chefec tachat haszamaim. Nawet na refleksje po
                  świętach... Nawet na śmigus dyńgus. A ty się do nich nie doczłapiesz jak
                  będziesz tak łapała co ci twoja rozwścieczona biedronka na papierosie i kawce
                  przyniesie ;)
                  • biedronka24 Kiedy na nia mozna zawsze liczyc 29.03.05, 17:19
                    podobnie jak na twoja nadzieje- ze odwrocisz kota ogonem, bo boisz sie
                    konkretow. Takich jak popularny ostatnio analfabetyzm dziennikarski.
                    Zapomniales o waznym
                    Mianowicie o tym ze uczciwosc i rzetelnosc jest jak najbardziej prawicowa i
                    konkretna i nie ma nic wspolnego z idealizmem.
                    To ci powiem prosto w twarz- jesli takowa posiadasz, gdyby przypadkiem udalo ci
                    sie mnie kiedykolwiek spotkac - w co szczerze watpie, bo tacy jak ty istnieja
                    tylko na potrzeby netu i cuchna nikotyna oraz maja czarne zeby od kawy ;)
                    A o kochanka danusia sie nie martw- pozbiera sie, jak zawsze. No bo jakzesz
                    mogloby byc inaczej- skoro jego zycie ogranicza sie wylacznie do nieszczesnego
                    klikania- i skoro jego wszystko i nic- co dawno zauwazylam jest wlasnie tutaj..
                    Nie wiem kogo ty kochasz ale sadze ze widac po tobie ze nie wiesz nawet co to
                    slowo znaczy. Moze dlatego takim jak ty nie polecam ani Jazzu, ani tego latwego
                    nawet- ani Beethovena.
                    • dana33 Re: Kiedy na nia mozna zawsze liczyc 29.03.05, 20:38
                      jeeeeez.....
      • manny_ramirez Re: na czym polega niedostatek demokracji 24.03.05, 17:12
        :))
        • dana33 do biednej biednorki 29.03.05, 15:00
          zwracam ci uwage na fantastyczne wprost zdanie naszej ani, warte twojej uwagi,
          i przemyslenia glebokiej filozofii z nim zawartej:
          "jak kazde zycie nie warto tego nie doceniac"
          po prostu fenomenalne.... :))))



        • biedronka24 staszku - ranny przyjacielu 29.03.05, 17:24
          ja tez zwracam twoja uwage na fakt iz biustonosz dann- twoj kolega i dozgonny
          przyjaciel nie zauwazyl iz ja zauwazylam jego wnikliwe zainteresowanie moja osoba...
          Po prostu jestem chyba jego kokaina - he, he.
          Powiedz mu ze zarowno osoby wierzace, jak i te zrownowazone rodzinnie i
          uczuciowo, jak rowniez te zapracowane nie wisza dniami na necie. Ja jestem
          wyjatkiem i swietnie sobie z tego zdaje sprawe- ale moja wyjatkowosc polega na
          tym ze z roznych powodow na prawde jestem troszke czasami samotna i tesknie do
          rodziny i tych ktorych kocham. To tez cienka filozofia i banal- na pewno za
          cienki ja na twojego danna biustonoszowego. Nie mniej nie mam watpliwosci, ze
          jak na tutejsze warunki wyjatkowy. Stad nie widze szans by kontynuowac te
          przeciekawa dyskusje.....;)
          • manny_ramirez biedronko pytanie 29.03.05, 17:34
            dlaczego przeze mnie chesz prowadzic rozmowy z trzecimi osobami, najpierw z
            negevem teraz z dana. Jak masz z nimi "beef" to pisz do nich a mi pozwol
            spokojnie rozmwawiac o sporcie ze szlagusiem. Bylbym wdzieczny. A jak
            koniecznie potrzebujesz posrednikow to znajdz kogos innego. Napewno masz
            przyjciol ktorzy Ci chetnie pomoga
          • dana33 Re: staszku - ranny przyjacielu 29.03.05, 21:02
            aniu, co cie tak na te biustonosze? masz ich za duzo czy za malo?
            nu, jak mowi jedna kulezanka, rece i biust opadaja.......
            • manny_ramirez do dany 29.03.05, 21:06
              Mi sie wydaje Dano ze biedronka mysli ze Ty, ja, meerkat, fredzio i Bog wie
              jeszcze tylko kto to jedna i ta sama osoba. Z wiadomych przyczyn chyba widac ze
              dalsza dyskusja to tylko strata czasu:(((
          • migselv Gdzie biedna_biednorka??? 29.03.05, 23:54
            Musze do niej wrocic, bo ciebie kompletnie nie moge zrozumiec!

            Powiec mi, ale tak szczerze, czy ty specjalnie piszesz, zeby nikt nic, ale to
            kompletnie nic z twoich wpisow nie mogl zrozumiec?
            To jest szczere pytanie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka