Dodaj do ulubionych

Na czym polega dostatek w mokracji

24.03.05, 17:18
oto jak tylko ktos cos napisze o dajmy na to mazurkach to w gazwyb- pojawia
sie zaraz przepis (nota bene kiepski).
Za to pojawiaja sie tez watki zupelnie nie rozhisteryzowanych moderatorow (od
razu w grupach po 7em- na poczatku i z komentarzem przyjaciol slonia ...)
Swietnie.
A gdzie wasze sianko kochani?
Czesc robaczku- brakowalo mi ciebie....
A teraz post jednego z moderatorow...
´jak ja juz cos powiem - to nie pojawie sie tu NA PEWNO´
Zgaduj zgadula- kto to powiedzial? ;)
Bo nie ja....
to ta obiecana czesc rozrywkowa
Obserwuj wątek
    • biedronka24 Jeszcze kwiatki na balkonie 24.03.05, 17:28
      wycieczki, te dziewczyny w mundurach (ach te mundury)
      I zupelny brak zazdrosci...
      Zapomnialabym ach - kafka, gdzie ta kafka?!
      Papierosek na balkonie- no i kochane kocie pupki...
      Niech zyja swieta...
      I praca od 5 tej do 15 tej na forum - naukowiec - prawnik (hi, hi).
      Dziecko na klawiaturze, przepis na kalarepke i linki z kiepska obrobka na ktora
      photoshop´a nie starczylo,
      A najgorszy ten ´skarb´. To straszne i wszyscy sie kochamy- ´twoj najmilenszy´
      ja szyja, ja dab, ja niebieskie oczka mam...
      Ja gieniologie rodzima przestudiowalem. hyp hyp hurra...
      ja umiem fault pas i moi znajomi to 20 tysiecy lat juz w USA pracuja i sa
      Welthamburgerami ach i ja lubie roslinki bo te roslinki tak cierpia na mrozie..
      To nic ze one co roku tak cierpia bo tak im natura dala.. Ale ten bol cierpienia...
      Ach wzruszylam sie...
      Bo wiesz kochanie- tu MY a tam tY- tu zuzia a tam ruzia. Bo ja nie kokieteczek,
      nie zazdrosny tyleczek ja tylko taki paczus, rozus....
      Ja git - ty bryt. Ja socjologia, polonistyka. Ja pisac nie umiem bo ja 10
      jelzykow znam, nu, i rusycyzmy produkuje bo ja tak mam. NIE MASZ SZACUNKU DLA
      STARSZYCH?
      Ja nie zgredzio, nu ja czarujaca czarownica jestem.. Tyle czaru ze mnie za
      wielblady kupowac probowali.....

      A teraz kochane dzieci- szukajcie sobie ssami linkkkkow
      ;)


      PS- problem to straszny, gdy ktos na dyzurze, przykaz jest, a pustki szczere...
      • i-love-2-ski Re: Jeszcze kwiatki na balkonie 24.03.05, 17:32
        biedronko mam nadzieje,ze forum nie jest ci potrzebne do tego,zeby wiedziec kim
        jestes. nie dawaj im latwego pozywienia. widac,ze jestes wrazliwa a te stare
        szakale na to tylko czekaja. lepiej pisac mniej,a jak masz cos na sercu to
        lepiej w e-mailu niz na FS. jak widzisz tu masz swoich opiekunow,ktorzy ciesza
        sie jak ciebie porusza. dobra rada nie pisz o niczym, co daje pozywke za darmo
        grupie, bo ta jak wiadomo ta jest bezlitosna,wiadomo dlaczego.trzymaj sie ni nie
        dawaj sie;)
        • biedronka24 kiedy mnie nie porusza a rozsmieszylo 24.03.05, 17:43
          to ze odpowiedzi sa po 7 na raz ;).
          Czyli ze watek takowy sie przygotowuje a potem wrzuca jako wiodacy?.
          Daj te mazurki lepiej - jak nie dzis to jutro. Bedzie mi milo naprawde.
          Tak w sumie to wlasnie po to zajrzalam jeszcze :)
          • i-love-2-ski Re: kiedy mnie nie porusza a rozsmieszylo 24.03.05, 17:54
            biedronka24 napisała:

            > to ze odpowiedzi sa po 7 na raz ;).
            > Czyli ze watek takowy sie przygotowuje a potem wrzuca jako wiodacy?.
            > Daj te mazurki lepiej - jak nie dzis to jutro. Bedzie mi milo naprawde.
            > Tak w sumie to wlasnie po to zajrzalam jeszcze :)

            mazurek migdalowy kruchy
            12dkg maki,12dkg masla,12dkgmigdalow,12dkg cukru,4zoltka,3 gozdziki,szczypta
            muszkatulowego kwiatu i cynamonu,6 gorzkich migdalow. do posypania 4 dkg
            migdalow,2 dkg ziarnistego cukru. do posmarowania blachy: maslo. do posmarowania
            po wierzchu jajko.

            ucierac w misce maslo, dodac cukier,zoltka,korzenie,migdaly drobno usiekane, i
            make. mase rozciagnac na posmarowanej blasze,posmarowac obficie jajkiem,posypac
            poszatkowanymi migdalami,najpierw je oparzyc ze skorek, a na koniec cukrem. piec
            wolno 1/2 godziny aby sie zarumienilo.po wyjeciu z pieca oproszyc goraca maczka
            cukrowa z wanilia.

            smacznego


            pomysl sobie biedronko jak gramy na nerwach tym, co fast food cpaja, bo nikt im
            nieczego dobrego nie stworzy w zyciu. jak widzisz sa i jasne strony wymiany
            przepisow:)) moja ksiazka jest obledna,tylko przepisy niektore juz wyszly z mody:))
            • biedronka24 Wiesz co? 24.03.05, 18:06
              znalazlas chyba moj ulubiony!
              Naprawde- wielkie dzieki. Ja go kiedys zrobilam tyle ze zamiast czesci migdalow
              dodalam orzechow ziemnych. I w tym moim byla jeszcze gdzies marmolada. On jest
              troche ciezki, jak wszyskie stare ciasta i trudny bo w sumie ciasto francuskie w
              dodatku taka iloscia zoltek i z migdalami ale pycha. Wszyscy sie rozplywali w
              pochwalach (a to byl tak naprawde blad w wyliczeniach kucharskich). Pamietam ze
              tez sie dziwilam ze az tyle zoltek. Jak zrobie to Ci powiem czy sie dalo zjesc.
              Nie masz tam zeby czesc zoltek byla gotowana?
              Kochana jestes - za to- Trzymaj sie. Juz uciekam
              • i-love-2-ski Re: Wiesz co? 24.03.05, 18:12
                biedronka24 napisała:

                > znalazlas chyba moj ulubiony!
                > Naprawde- wielkie dzieki. Ja go kiedys zrobilam tyle ze zamiast czesci migdalow
                > dodalam orzechow ziemnych. I w tym moim byla jeszcze gdzies marmolada. On jest
                > troche ciezki, jak wszyskie stare ciasta i trudny bo w sumie ciasto francuskie
                > w
                > dodatku taka iloscia zoltek i z migdalami ale pycha. Wszyscy sie rozplywali w
                > pochwalach (a to byl tak naprawde blad w wyliczeniach kucharskich). Pamietam ze
                > tez sie dziwilam ze az tyle zoltek. Jak zrobie to Ci powiem czy sie dalo zjesc.
                > Nie masz tam zeby czesc zoltek byla gotowana?
                > Kochana jestes - za to- Trzymaj sie. Juz uciekam

                mam inny
                mazurek migdalowy z gotowanymi zoltkami
                1/4 kg migdalow bez lupin,1/4 kg cukru,10 gotowanych zoltek,1 surowe
                jajko,6dkg.masla troche przesianej buleczki. do lukrowania 1/4kg cukru

                zemlec migdaly na maszynce,zoltka przetrzec przez sito,wlozyc maslo do
                miski,utrzec na piane,dodac masla,przetarte zoltka,ucierajac dodac migdaly i
                buleczke.dodac jakiegos zapachu i zahniesc ciasto. nakladac na wysmarowane
                maslem arkusze papieru,rozwalkowac ile sie da upiec w letnim piecu i polukrowac.
                • krystian71 Re: Wiesz co? 24.03.05, 19:19
                  ten twoj przepis nie zawiera maki???dwa razy piszesz 1/4 kg cukru .
                  zaraz zabieram sie za mazurki , a tu taki sabotaz:)))
                  • biedronka24 Masa z orzechow zastepuje make 24.03.05, 19:34
                    no w dobrych ciastach. Ale piekielnie sie je robi. Ja nie wiem czy bede pichcic
                    zamiast pracowac - ale sprobuje. To niezle wyzwanie.
                    Ciesze sie ze znalazles bo juz mialam Ci dac linka- ale nie bardzo chcialam tam-
                    gdzie juz tlumy tych wyglodnialych bakterii sie mnoza..
                    Biedne zapomnialy ze niektorymi i zywiciel sie zywi- i wcale do tego nie musi
                    byc krowa...

                    Czytaliscie w Rzepie z czego sie teraz mlodziez amerykanska historii uczy?
                    Z ksiazeczki o myszy w ktorej Polacy to swinie.. Hu, hu. Urocze....
                    I juz nie wiadomo czy jest ten antyceltyzyzm czy tez byl, a moze jest odwieczny?!
                    Purim, purim juz za nami, ja tez chce tluc orzechy z migdalami ;).
                    No i bede tlukla ;). Zreszta wielu z kultury muzulmanskiej tez tlucze..
                    A marcepan...

                    Dzieki Krystian, ze przynajmniej tys jeden chlopie taki, co problemow z
                    normalnymi kobietkami z krwi i kosci nie ma....
                    U mnie mezczyzn niewielu juz w domu, wiec kazdego sie ceni...
        • meerkat1 KUPA sie biedronko z 2-lezbi i eva trzymajcie! 24.03.05, 19:14
          KUPY NIKT ni ruszy!

          A wy przeciez nie... rusalki! :-)))
          • biedronka24 Tobie tez wesolych swiat !!!!!!!!!! 24.03.05, 19:27
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050324/swiat/swiat_a_2.html
            najbardziej lubie takie slowa.
            Przeprosila na naszych lamach.... Bo na swoich nie mogla ;).
            A co mnie to zreszta obchodzi.
            Tak a propos jak nie widziales kupy- to jest tam gdzie indziej. Strasznie sie
            powiekszyla od czasu jak sie wylogowalam.
            Jeszcze raz ci napisac?
            HI. Teresia Benedicta a Cruce
            - Edith Stein-
            Märtyrin
            -12.10.1891 im Breslau als Kind jüdischer Eltern
            im ihrer Jugend Atheistin
            Studiuni der Philosophie bei Edmund Husserl
            1913-1915 Göttingen
            1922 Taufe und Aufnahme in die katolische Kirche
            Pädagogische Tätigkeit in Speyer
            1933 Eintritt in den Kölner Karmel
            wegen der Gefährdung durch die Naziherrschart:
            1938 Wechsel in der Karmel von Echt / NL
            von dort verschleppt nach Auschwitz
            in den Gaskammern von Auschwitz ermordet am 9. August 1942
            Am 1.Mai 1987 von Papst Johannes Paul II. in Köln seliggesprochen
            Heiligsprechung am 11. Oktober 1998 in Rom

            Gott unserer Väter, Du hast die heilige Märtyrin Teresia Benedicta (Edith Stein)
            zur Erkenntnis Deines gegreuzigten Sohnes geführt und in seine Nachfolge bis zum
            Tod gerufen. Auf ihre Fürsprache laß alle Menschen im Gekreuzigten den Erlöser
            erkennen und durch ihn zur Schau deiner Herrlichkeit gelangen, der in der
            Einheit des Heiligen Geistes mit Dir lebt und herrscht in alle Ewigkeit.
            Amen.



            • biedronka24 A ten Johannes Paul II to jakbys nie wiedzial 24.03.05, 19:41
              kolego wirowkowy- to ten sam- nie inny, ktorego tak gladko i gesto na tym forum
              w owej kupce- wspomnianej przez ciebie szkalujecie....

              Jakbys chcial do douczania to mam w zanadrzu zdjecie tej tabliczki i kosciolka w
              Gettyndze...
              Ksiazke o Janu Karskim tez- kupiona tu na pchlim targu za 1 Euro.
              Moge sie przysluzyc temu waszemu niezaleznemu szkolnictwu i pomoc w walczeniu z
              tymi tak opornymi ´stereotypami´...

              Tak swoja droga to sie dlugo i namietnie zastanawialam skad te dowcipy a propos
              inteligencji Polakow, niepotwierdzone ani statystykami ich osiagniec ani
              nieobecne w jakichkolwiek innych krajach Europy..
              A tu patrz pan- taka elegancka podpowiedz..
              Takze dzieki merkatku raz jeszcze za inspiracje ....


              Nie martw sie - to w ramach tego ciasteczka, ktorego nikt ci nie upiecze...
              O UK nie musisz byc zazdrosny. Stare dobre uklady.. Jakos tak wielu Polakow tam
              bylo, studiowalo, pracowalo.. Juz dawno temu.
      • stranger.pl Re: Jeszcze kwiatki na balkonie 24.03.05, 17:39
        Wesołych Świąt Biodronko (i tobie Rachelko)
        Pa
        • i-love-2-ski Re: Jeszcze kwiatki na balkonie 24.03.05, 17:40
          stranger.pl napisał:

          > Wesołych Świąt Biodronko (i tobie Rachelko)
          > Pa

          wesolych wam rowniez. na mym watku gadu,gadu moge podawac wam przepisy ze starej
          ksiazki jak wroce:))
    • agentmossadu agent biedronka 24.03.05, 19:44
      mieszasz sprawnie
      • biedronka24 alez skad- zadalam sobie trud powtorzenia 24.03.05, 19:48
        tego co robia bakterie- powtarzajac je same. I ot co mi wyszlo.
        Nie musialam nic a nic eksperymentowac i dodawac od siebie jak to moj zapieniony
        aczkolwiek nieszkodliwy wrog czyni. Swoja droga to interesujace poznac takiego
        chocby wirtualnie. Ja po prostu powtorzylam jego/ja- naprawde i dosc rzetelnie.
        Nie ma tu kielbas, postow- wylacznie czyste zdanie tej zyczliwej i sympatycznej
        osoby... Prawda ze urocze?
        Tez tak sadze...
        • agentmossadu agencie biedronko 24.03.05, 19:50
          tylko pomylilo Ci sie . Twoje zadanie to pro a nie anty-amerykanska propaganda
          • biedronka24 to co posmiac sie nie wolno? 24.03.05, 19:54
            skoro nie zginelismy od tego, ze pytalismy w Joshua Tree czy zobaczymy natives i
            dlaczego ich wszystkich wytluczono to mam zginac od Merkatkowej ignorancji?

            Troszczenie sie o edukacje to cos zlego?
            Skoro juz sie ta kupa tam pod tym drugim watkiem zebrala to sie moze czegos
            nauczy- np tego ze reklama swojej niezyczliwosci nie jest najlepszym pomyslem...
            Chyba ze sa juz tacy pewni, ze nikt tu nie zajrzy juz...
            • agentmossadu ag. bied 24.03.05, 19:56
              Cos Ci sie popstrykalo agentko
              Twoja misja jest sianie niezyczliwosci
              • biedronka24 szanowny szpiegu 24.03.05, 20:04
                tobie sie jednak pomieszalo. Moja misja jest mowienie tego co mi sie podoba a
                podoba mi sie to co jest fair - choc dla niektorych najwyrazniej to przestarzale..
                Podoba mi sie tez rozmawianie z kims, gdy ma szanse odpowiedziec a nie rzucanie
                setek postow w kosmos, gdy ktos wlasnie wyszedl cos wydrukowac...Ot i tyle...
                Jak jestem za ta czescia misji, ktorej sie oplaca byc propolska, bo widac nie ma
                inaczej na tym swiecie.. Ta czesc, ktora nie bardzo wie czyja i jaka czescia
                jest to juz mnie nie bardzo interesuje...
                • i-love-2-ski Re: szanowny szpiegu 24.03.05, 20:06
                  biedronka24 napisała:

                  > tobie sie jednak pomieszalo. Moja misja jest mowienie tego co mi sie podoba a
                  > podoba mi sie to co jest fair - choc dla niektorych najwyrazniej to przestarzal
                  > e..
                  > Podoba mi sie tez rozmawianie z kims, gdy ma szanse odpowiedziec a nie rzucanie
                  > setek postow w kosmos, gdy ktos wlasnie wyszedl cos wydrukowac...Ot i tyle...
                  > Jak jestem za ta czescia misji, ktorej sie oplaca byc propolska, bo widac nie m
                  > a
                  > inaczej na tym swiecie.. Ta czesc, ktora nie bardzo wie czyja i jaka czescia
                  > jest to juz mnie nie bardzo interesuje...

                  zamiast z agentem o meritum,kaz mu szynke upiec, to sie odczepi,albo daj przepis
                  na sos grzybowy, to chlopa od razu popedzi. biedronko nie dawaj pozywki dla
                  dzici z biafry,ktore gloduja, let them die.
                  • agentmossadu agencie biedronko 24.03.05, 20:09
                    chyba czas na doroczne badanie
                    czy agentka nie wie ze forumowicze nie maja pojecia kiedy agentka odchodzi od
                    komputera?
                    • i-love-2-ski Re: agencie biedronko 24.03.05, 20:10
                      agentmossadu napisał:

                      > chyba czas na doroczne badanie
                      > czy agentka nie wie ze forumowicze nie maja pojecia kiedy agentka odchodzi od
                      > komputera?

                      a w twoim przypadku komputer odchodzi od ciebie.
                      • biedronka24 alez skad 24.03.05, 20:16
                        smie oskarzac agencje.. To lajdak....
                        Forumowicz sie znalazl....
                      • biedronka24 rachelko 24.03.05, 20:19
                        jak sie opedze od tego tlumu zaprzyjaznionych i zyczliwych forumowiczow to wroce ;).
                        A za przepisy dzieki. Lubie eksperymentowac z tymi starymi- jeszcze sie nie
                        zawiodlam...Chociaz nadal uwazam, ze najlepiej gotuja faceci z ´engagement´ bo
                        ci po prostu lubia jesc. No ale fakt- faktem, wlasne lenistwo ich gubi i musza
                        sie od nas uzalezniac ;).
                        • i-love-2-ski Re: rachelko 24.03.05, 21:20
                          biedronka24 napisała:

                          > jak sie opedze od tego tlumu zaprzyjaznionych i zyczliwych forumowiczow to wroc
                          > e ;).
                          > A za przepisy dzieki. Lubie eksperymentowac z tymi starymi- jeszcze sie nie
                          > zawiodlam...Chociaz nadal uwazam, ze najlepiej gotuja faceci z ´engagement´ bo
                          > ci po prostu lubia jesc. No ale fakt- faktem, wlasne lenistwo ich gubi i musza
                          > sie od nas uzalezniac ;).

                          no wiadomo,ze najlepsi kucharze to mezczyzni,ale nie ci forumowi. kiedys mialam
                          kolege chinczyka,ktory mi pare fajnych potraw pokazal i rozne sztuczki
                          objasnil,ale nawet jak razem z nim gotowalam to nigdy mi tak dobrze jak jemu nie
                          wychodzilo, nawet jak cholerka cial cebulke to sie nie dziabnal jak ja. te stare
                          przepisy sa wspaniale,tylko bardzo tresciwe:))
                          • biedronka24 Czesc rachelko 29.03.05, 17:36
                            raz jeszcze dzieki za przepisy. Obiecuje ze upieke. Bo mazurki to chyba jedyne
                            ciasta ktore czasem pieke. Poza tym ciast nie za bardzo lubie. Wogole lubie
                            wszystko co swieze i niezbyt przetworzone.
                            Teraz nie zdazylam wyprobowac - ale sprobuje jeszcze kiedys. Pracowalam cale
                            swieta i wracam do roboty a przy okazji posmialam sie tez z paru rzeczy wokol.
    • biedronka24 Jeszcze do manka a propos dostatek 29.03.05, 17:50
      manku - zdradz mi jak ty laczysz zainteresowanie pilka nozna czyli tym ballem z
      no... to muzyka klasyczna dla corci? Tez bym tak chciala ale zupelnie nie wychodzi..
      Ja oczywiscie to pilka sie pasjonuje.. B. lubie tych blyskotliwych mezczyzn
      latajacych zbiorowo za nadmuchana kulka, a kocham wprost tych, ktorzy w
      miedzyczasie na trybunach zra zapewne jakies kielbaski obficie zaprawione
      czerwonym sosem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka