trampka 04.04.05, 22:18 .. po wypowiedziach na lotnisku widac jak daleko mu do naszego Papieza, słownictwo i brak honoru jakiegokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
henio.k Re: Honor Glempa.. 04.04.05, 22:23 popieram. to oburzające że taki człowiek jest przedstawicielem Kościoła w Polsce. ta buta i pycha, powoduje że jest nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
gracja2 Re: Honor Glempa.. 04.04.05, 22:29 Popieram wcześniejszą wypowiedz,powinien być z Nami . Odpowiedz Link Zgłoś
bata_m Re: Honor Glempa.. 04.04.05, 23:38 A mnie specjalnie nie zależy na jegoi towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 08:38 ..Bóg jest miłosierny, wybaczy mu, nie winą Prymasa jest to, że był w cieniu INNYCH WIELKICH POLAKÓW, winą jest tylko grzech pychy i zaniedbania, niech Opatrznośc Boża ześle nam Prawdziwego Paterza na trudy jakie nas czekają.. Odpowiedz Link Zgłoś
pociopotek Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 10:14 Ta osoba, którą tytułuje się prymasem wyjeżdżając na wycieczkę doskonale wiedziała, że Ojciec Święty jest słaby. On myśli że jest ponad naród i ponad Ojca Świętego. Jakby miał honor to by przprosił a nie kłamał Polakom w żywe oczy. Cieszę się że moim biskupem jest kard. Macharski. Odpowiedz Link Zgłoś
chatulx Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 10:25 Tak sobie mysle - przeciez prymas byl z wizyta u polonii tamtejszej?? Jaka to roznica czy byl tu czy tam?? Czy my Polacy w Polsce jestesmy lepsi od Polakow na emigracji?? Bardziej przezywamy?? Nie sadze... Nawet w takiej chwili lubimy komus dokopac, wstyd ludzie, wstyd po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
pociopotek Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 10:34 chatulx napisała: > Tak sobie mysle - przeciez prymas byl z wizyta u polonii tamtejszej?? Jaka to > roznica czy byl tu czy tam?? Czy my Polacy w Polsce jestesmy lepsi od Polakow > na emigracji?? Bardziej przezywamy?? Nie sadze... Nawet w takiej chwili lubimy > komus dokopac, wstyd ludzie, wstyd po prostu. Posłuchaj koleżanko, różnica jest taka, że polonia za granicą ma swoich duszpasterzy - swoich biskupów i kardynałów. To nie jest dokopanie komukolwiek - to stwierdznie faktu. Nie jesteśmy lepsi - ale daleczego mamy być gorsi od polaków na emigracji - tam byli ich biskupi i polski prymas, którego miejsce było w Kraju lub w Rzymie przy Ojcu Świętym, a nie na rautach i imperezach a Argentynie. Odpowiedz Link Zgłoś
dc22 Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 10:40 generalnie zgadzam sie z pociopotkiem. uwazam ze osoba prymasa powinna byc z Polakami w kraju. I nie ma to nic wspolnego z "dokopywaniem". a co do honoru... "Pytany o słowa ks. Adama Bonieckiego, opublikowane w poniedziałkowej "Trybunie" (ks. Boniecki powiedział, że to "niezrozumiałe", iż prymas w tak nadzwyczajnej sytuacji nie był z wiernymi w Polsce ani w Watykanie z papieżem) i indagowany, czy żałuje, że tego nie zrobił, odparł, że nie, bo wypełniał swą powinność związaną z powierzoną mu opieką duszpasterską nad emigracją. "Nie będzie mi żadna licha gazeta mówić, co ma robić prymas" - zakończył. " dzis w pracy spotkalam sie z opinia: "pojde na msze na placu pilsudskiego, choc nie znosze glempa. ale pomyslalam ze przeciez nie dla niego tam ide, to jakos wytrzymam" :) ech... :) Odpowiedz Link Zgłoś
skorpion66 Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 12:38 Brawo Przyjacielu, myslę że Glemp powinien zostać na emigracji na zawsze. Dzisiejszą mszę powinien odprawiać Franciszek Macharski. Odpowiedz Link Zgłoś
marys_ofo Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 13:31 popieram, kard. Macharski to prawdziwy duszpasterz narodu Odpowiedz Link Zgłoś
dc22 Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 13:34 ogladalam wywiad z Kardynalem Macharskim w TVN, gdy mowil o sprawach Waznych, Bolesnych, ale i o Nadziei. Dziennikarz powiedzial "i przepraszam ze tak prywatnie ale dziekuje ksiedzu kardynalowi za usmiech".. :) bo ten usmiech byl jak plaster miodu na skolatana dusze... bo przeciez trzeba sie usmiechac w zadumie, nie trzeba tylko lez wylewac. i to ze sie usmiecham nie znaczy ze nie szanuje Pamieci o Nim, o JPII. to tak troche OT :) przeprasza :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chatulx Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 13:02 Wiesz, ja jednak mysle, ze za rzadko oceniamy sami swoje postepowanie a za czesto innych. Jeden byl nie tu gdzie trzeba, drugi za pozno z kondolencjami wystapil, wiemy lepiej co kto powinien zrobic a nie zrobil - albo zrobil nie tak jak sie spodziewano czy oczekiwano... Mamy czas zaloby - odszedl papiez, ktory "zmienil swiat i ludzkie serca". Dajmy temu swiadectwo SWOJA postawa. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 10:44 ..a czy dla Ciebie jest obojetne, ze powiedział na lotnisku, iż uważał po kontaktach w czwartek z Watykanem, że papiez bedzie żył jeszcze miesiąc moze nawet rok.. to nie tylko hipokryzja.. ale drwina z cierpienia trwających przy łożu Swego Ojca... Odpowiedz Link Zgłoś
zb5u Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 11:44 Drogi Przyjacielu, Czy którykolwiek z rodaków miał większe możliwości pojawić się przy łożu chorego, cierpiącego Papieża jescze w czwartek? Czy ktokolwiek miał większy OBOWIĄZEK zapewnić Go o naszym przy Nim czuwaniu i modlitwie? Kogo mieliśmy w tych dniach uczynić naszym do Niego posłańcem? Są w historii takie chwile kiedy liczy się każdy gest, każde słowo, każda łza i proszę się nie dziwić, że jeśli się w takich chwilach wybiera niobecność to pozostaje się nieobecnym. I nie ma co się potem dąsać, tego nie ma jak nadrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
mromac Re: Honor Glempa.. 05.04.05, 13:28 Ciesze sie ze to napisales. Na Glempie juz zawsze bedzie to ciazylo, bedzie to swego rodzaju kara za jego kompletny brak wyobrazni. Prymasem jest nijakim (moze faktycznie mial takim byc) ale okazal sie tez nijakim czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zachary34 przeceniacie znaczenie prymasa 05.04.05, 10:49 Funkcja prymasa od zeszłego roku zmieniła się - jest wyłacznie tytularna. Teraz Glemp o niczym nie decyduje, o wszystkich sprawach decyduje dany sąd biskupi, biskup, nad nim konferencja episkopatu Polski, kuria rzymska, papież. Dawniej Glemp miał uprawnienia dużo większe, miał możliwość podejmowania decyzji w zastępstwie kuri rzymskiej. Do tego jest na emeyturze. Więc mie wymagajcie za wiele. Sprawą dyskusyjnej oceny jest oczywiscie cały okres jego rządzenia. Trafił mu sie poprzednik -tytan, szef-tytan i on nieco mały, z tą swoją typowo polską religijnością ludową w trybach histori. Nie jest postacią wybitną ale jakoś bez większych zgrzytów ten kościół przeprowadził przez okres przemian. Odpowiedz Link Zgłoś
dc22 Re: przeceniacie znaczenie prymasa 05.04.05, 11:11 zachary34 napisał: > Nie jest postacią wybitną ale jakoś bez > > większych zgrzytów ten kościół przeprowadził przez okres przemian. dlatego wlasnie i do tego zostal podobno namaszczony przez Wyszynskiego.. Wiadomo ze od zeszlego roku Prymas nie znaczy to samo. Ale samo slowo, sama funkcja zobowiazuje. Choc moze zbytnio moja "prymasowska wizja obowiazkow" pzostaje pod wplywem sienkiewiczowskiej trylogii :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: przeceniacie znaczenie prymasa 05.04.05, 12:10 W stanie wojennym wywieszano transparenty: Czcimy pamiec Prymasa Tysiaclecia, czekamy na jego nastepce. To niestety ciagle aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś