Dodaj do ulubionych

Wiceambasador Polski w Mińsku persona non grata

17.05.05, 18:28
Mam nadzieję, że Polski rząd wprowadzi retorsje w stosunku do reżimu
Łukaszenki. Polityka wschodnia polityką wschodnią, ale nie możemy sobie temu
kierownikowi kołchozu dać wejść na głowę.
Obserwuj wątek
    • eva15 Kto to zrozumie 17.05.05, 18:32
      Ani jeden Irakijczyk nie zaatakowal Polaka, a Polska tam wlazla i stabilizuje
      ile sil w karabinach. Tymczasem rzad bialoruski coraz bezczelniej dopuszcza
      sie prowokacji i zaczepek wobec Polakow i co?? I nic - zero stabilizacji z
      polskiej strony.
      • panatha Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 18:35
        pisz jasniej bo nikt cie nie zrozumie,
        co ma stabilizacja w Iraku do reżimu Łukaszenki tego nikt nie wie
        no i co i jak maja Polacy stabilizowac na tej Białorusi
        • mikrokontrolery.net Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 19:56
          ja nierozumiem

          --
          mikrokontrolery.net
          • naf-naf Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 20:05
            Caly dowcip wyparowuje sie wobec tak niewygodnych pytan!!!Kiedy nareszcie pacyfikacja Bialorusi?
            • read1 Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 20:30
              Białoruś jest już spacyfikowana przez Rosję.
              Aby pomóc Białorusinom musicie najpierw dać jej żyć samodzielnie.
              • robert4321 a gonić polskich szpionów - rewolucje chcą robić 17.05.05, 20:41
                na Białorusi !!! Niech się zajmą 20-procentowym bezrobociem i tym, że 64 %
                ludności w wieku produkcyjnym w Polsce nie pracuje
                • zigzaur Re: a gonić polskich szpionów - rewolucje chcą ro 17.05.05, 20:56
                  A co robi pozostałe 44 %???
                  64 - 20 = 44

                  Ma lewe renty?
                  • alatien 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje..... 17.05.05, 23:15
                    te statystyki sa bez sensu. 64% procent ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje,
                    czyli co, nie jedza i nigddzie nie mieszkaja? jakos nie widac aby 64%
                    spoleczenstwa umierala z glodu na ulicach.

                    Te wszystkie statystyki nie uwzgledniaja roboty na czarno, a tak robi wiekszosc
                    pracownikow fizycznych. Te statystyki tylko napedzaja recesje. Jest coraz lepiej.
                    • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 17.05.05, 23:26
                      alatien napisał:

                      > Te wszystkie statystyki nie uwzgledniaja roboty na czarno, a tak robi
                      wiekszosc
                      > pracownikow fizycznych. Te statystyki tylko napedzaja recesje. Jest coraz
                      lepie
                      > j.

                      w ostatnim wersie po 'lepiej' wypadly ci chyba slowa'nie mowic'
                      • alatien Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 17.05.05, 23:36
                        Czyli co za komuny bylo lepiej? No tak, czy sie stalo czy lezalo...
                        A teraz, trzeba pracowwac, myslec, ryzykowac, czasami sie cos uda a czasami
                        trzeba zaczynac od nowa. To co, wracamy do "latwiejszych" czasow?
                      • tbernard Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 08:47
                        No tak, masz rację, tak źle to jeszcze nigdy nie było, zwłaszcza na drogach,
                        takie zagęszczenie aut, że się już swobodnie jechać nie da.
                        • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 08:58
                          tbernard napisał:

                          > No tak, masz rację, tak źle to jeszcze nigdy nie było, zwłaszcza na drogach,
                          > takie zagęszczenie aut, że się już swobodnie jechać nie da.

                          argument troche chybiony. otoz wiekszosc kierowcow tych aut, to nie
                          WLASCICIELE, a PRACOWNICY, ktorzy woza dzieci wodzow do przedszkoli, lub coca-
                          cole do sklepow.
                          • r306 Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:18
                            > argument troche chybiony. otoz wiekszosc kierowcow tych aut, to nie
                            > WLASCICIELE, a PRACOWNICY, ktorzy woza dzieci wodzow do przedszkoli, lub coca-
                            > cole do sklepow.
                            To jednak pracuja? Buahahahahahhahaaha
                            Lubie takich socjalistow jak Ty :) Nawet Bugaj ma z nich niezly ubaw ;)
                            • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:27
                              r306 napisał:

                              > > argument troche chybiony. otoz wiekszosc kierowcow tych aut, to nie
                              > > WLASCICIELE, a PRACOWNICY, ktorzy woza dzieci wodzow do przedszkoli, lub
                              > coca-
                              > > cole do sklepow.
                              > To jednak pracuja? Buahahahahahhahaaha
                              > Lubie takich socjalistow jak Ty :) Nawet Bugaj ma z nich niezly ubaw ;)

                              tak, niektorzy pracuja, czesto zupelnie niepotrzebnie, jak np. ochroniarze
                              bossow. a skoro przywalasz mi od socjalistow, to dowiedz sie dokladniej co to
                              oznacza, bo w gazetach tez nie wiedza i pieprza jak ty.
                              • r306 Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:35
                                Zwazywszy na Twoja zawisc i agresje slowna wobec tych "bossow" i ich rodzin, to
                                ci ochroniarze jak najbardziej sa potrzebni...
                                • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:39
                                  r306 napisał:

                                  > Zwazywszy na Twoja zawisc i agresje slowna wobec tych "bossow" i ich rodzin,
                                  to
                                  >
                                  > ci ochroniarze jak najbardziej sa potrzebni...

                                  na pewno nie przede mna. oczywiscie, ze w dzisiejszej rzeczywistosci sa
                                  potrzebni. jednak mam wrazenie, ze ogolnie, to ich praca jest bezsensowna i nic
                                  nie daje SPOLECZENSTWU. przeciez chyba korzystniej byloby, gdyby mogli pracowac
                                  przy wytwarzaniu dobr, lub swiadczeniu bardziej niezbednych uslug. i o to mie
                                  idzie.
                                  • r306 Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 10:03
                                    > przy wytwarzaniu dobr, lub swiadczeniu bardziej niezbednych uslug. i o to mie
                                    > idzie
                                    Przeraze Cie :) Najwieksze marze (a wiec zysk idacy do kieszeni uslugodawcy)
                                    uzyskuje sie na uslugach i wyrobach luksusowych i nietypowych, a nie w hucie.
                                    • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 10:14
                                      r306 napisał:

                                      > > przy wytwarzaniu dobr, lub swiadczeniu bardziej niezbednych uslug. i o to
                                      > mie
                                      > > idzie
                                      > Przeraze Cie :) Najwieksze marze (a wiec zysk idacy do kieszeni uslugodawcy)
                                      > uzyskuje sie na uslugach i wyrobach luksusowych i nietypowych, a nie w hucie

                                      no pewnie. zreszta polemizujesz ze mna zaciekle, jakbym to ja wyrazal sie
                                      niescisle. otoz niedokladnosci widze w waszych postach i staram sie jedynie je
                                      korygowac, gdyz albo rzeczywistosci nie znacie (dodaje tu x-y-z, ktory kpi, ze
                                      ludzie nie umieraja z glodu na ulicach. otoz umieraja, tylko o tym sie nie
                                      pisze, albo malymi czcionkami na przedostatniej stronie), albo jej minusow
                                      staracie sie nie zauwazac. czyli jestescie zwolennikami pogladu, ze gdzie drwa
                                      rabia, tam wiory musza leciec, ... a mnie sie trudno z tym zgodzic. a przeciez
                                      nie mam nic przeciwko rabaniu drew.
                                      • r306 Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 10:23
                                        > a mnie sie trudno z tym zgodzic. a przeciez
                                        > nie mam nic przeciwko rabaniu drew.
                                        Ale chopie! Idealami tylko Chrystus byl w stanie wyzywic ludzi - tylko mial
                                        dar, ktorego ani Ty ani ja nie mamy - potrafil w cudowny sposob rozmnazac chleb
                                        i ryby, ze o winie nie wspomne. A do tego byl na tyle "nietypowym" czlowiekiem,
                                        ze jak juz udalo mu sie pomnozyc to jadlo, to sie jeszcze bezinteresownie nim
                                        dzielil. Niezwykle, ale w normalnym ludzkim ukladzie awykonalne.
                                        Komunisci probowali - nigdzie nie wypalilo.

                                        Caly wic polega na tym, zeby tych od rabania drzewa, a w zasadzie wlascicieli
                                        zasobow lesnych i siekier, tak podbechtac, aby chcieli rabac tego drzewa
                                        wiecej, a nie tylko zadowalac sie jednym mercedesem - niech kupuja 20!!! Zeby
                                        je kupic musza sie rozwinac, zatrudnic wiecej drwali itd.
                                        Od tlumaczenia im, ze sa nierownosci spoleczne i trzeba sie podzielic ochota na
                                        zakup kolejnego mercedesa uleci - raczej powstanie strach, ze ci wolajacy "daj"
                                        zabiora i tego jedynego mercedesa.
                                        • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 10:33
                                          r306 napisał:

                                          >
                                          > Caly wic polega na tym, zeby tych od rabania drzewa, a w zasadzie wlascicieli
                                          > zasobow lesnych i siekier, tak podbechtac, aby chcieli rabac tego drzewa

                                          no i swieta racja. problem w tym, ze leci coraz wiecej wiorow, a ty nie chcesz
                                          tego zauwazyc, mowisz, ze nie ma sie czym przejmowac. ekonomii mne nie ucz, bo
                                          to strata czasu. ja ja znam i nie mamy o co sie spierac.
                                          • r306 Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 10:44
                                            A w ktorym miejscu powiedzialem, ze mam w pogardzie ludzi, ktorzy sa obecnie na
                                            marginesie?
                                            Mnie tylko denerwuja slowa: "o laboga - nastapilo rozwarstwienie spoleczne".
                          • tbernard Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:20
                            wylkot napisał:

                            > argument troche chybiony. otoz wiekszosc kierowcow tych aut, to nie
                            > WLASCICIELE, a PRACOWNICY, ktorzy woza dzieci wodzow do przedszkoli, lub coca-
                            > cole do sklepow.

                            No to całkiem sporo tych wodzów i ich dzieci.
                            A tę coca-colę to wożą tak sobie aby z nią pojeździć, czy też dowożą do sklepów,
                            bo ludzie kupują? Chyba całkiem sporo jej ludzie kupują skoro tyle aut ją
                            rozwozi. Gdybym przymierał głodem, to raczej nie wydawał bym na nią pieniędzy.
                            No chyba, że to ci wodzowie mają takie silne pragnienie i tylko oni piją.
                            • wylkot Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:30
                              tbernard napisał:

                              > wylkot napisał:
                              > ...
                              > > cole do sklepow.
                              >
                              > No to całkiem sporo tych wodzów i ich dzieci.
                              > A tę coca ..

                              no nie udawaj, cos nie ponial przenosni. przecie chodzi o towary, a nie sama
                              cole. juz taki glupi to ty nie jestes
                          • ubu66 A ile % społeczeństwa pracuje np w USA ? 18.05.05, 09:38
                            Przeciez to jest zupełnie idiotyczny argument, biorac pod uwage ze nie pracuja
                            tam z reguły ony, emeryci rencisci i przeciez DZIECI !
                            Nie jestem demografem ale chyba w zadnym kraju rozwinietym nie pracuje wiecej
                            niz 30-40 % społeczeństwa.
                    • x-y-z Re: 64% ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuje... 18.05.05, 09:19
                      alatien napisał:

                      > te statystyki sa bez sensu. 64% procent ludzi w wieku produkcyjnym nie
                      pracuje,
                      > czyli co, nie jedza i nigddzie nie mieszkaja? jakos nie widac aby 64%
                      > spoleczenstwa umierala z glodu na ulicach.
                      >
                      > Te wszystkie statystyki nie uwzgledniaja roboty na czarno, a tak robi
                      wiekszosc
                      > pracownikow fizycznych. Te statystyki tylko napedzaja recesje. Jest coraz
                      lepiej.



                      "jakos nie widac aby 64% spoleczenstwa umierala z glodu na ulicach."

                      bo to głównie Polacy, którzy mają swój honor
                  • x-y-z Re: a gonić polskich szpionów - rewolucje chcą ro 18.05.05, 09:17
                    zigzaur napisał:

                    > A co robi pozostałe 44 %???
                    > 64 - 20 = 44
                    >
                    > Ma lewe renty?


                    nie, nie renty maja tylko ci, którzy powłóczyc nogami już nie mogą, albo ci,
                    którzy maja wtyki;
                    reszta z tych 44%, to ludzie, ktorzy nie maja pracy, ale dla przyzwoitości nie
                    zgłaszają sie na liste urzędu pracy, bo wiedzą, że ten urząd im nie pomoże,
                    tylko sami szukaja pracy, przeglądając równiez i oferty z tego urządu ....spora
                    grupka ich jest .....do tych 44% zaliczają się również ci, ktorzy mają jakąś
                    pracę sezonową, czasową, która nie pozwala nawet na zapłacenie rachunków
                • mielis Re: a gonić polskich szpionów - rewolucje chcą ro 18.05.05, 08:24
                  A nie lepiej kulturalnie porozmawiac ?
                • ubu66 To wyslij emerytów i do obozów pracy hA HA HA 18.05.05, 09:33
            • ubu66 Po co , sami upadną jak ZSRR. I to niedługo 18.05.05, 09:30
        • eva15 Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 20:25
          ano to, ze Bialorus atakuje Polske i Polakow a tu nic, zero reakcji. Tymczasem
          Irak Polski nie atakuje, a prosze jak tam goraco z polska pomoca zreszta. No i
          kto to zrozumie?
          • konread Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 02:32
            Jak rozumiem apropo hipokryzji polityków, bardziej na miejscu byłoby porównać to
            do spraw związanych z Tybetem. Gdzie polski parlament i rząd stosował niby to
            głosy potępienia, w rzeczywistości tak by czasem Chiny tego nie usłyszały:-
          • x-y-z Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 09:24
            evo, bo w jednym i drugim przypadku zydzi maczają swe łapska ... Irak im
            przeszkadzał, bo rości sobie prawo do "ich" terytorium, a Białoruś przeszkadza
            w budowie paneuropy, gdzie naczelnymi wodzami ma też byc kosmopolityczny naród
          • ubu66 Kpiny albo prowokacja. 18.05.05, 09:39
      • util A co tu do rozumienia? 17.05.05, 18:50
        Bez sensu to porównanie Iraku z Białorusią.

        Obawiam się, że działania Warszawy i Mińska będą się teraz wzajemnie nakręcały, ciekawe gdzie to zajdzie? Pierwszy raz w tak otwarty i zdecydowany sposób MSZ występuje wobec działań innego państwa, w dodatku bezpośredniego sąsiada. Mam nadzieję, że MSZ ustalił z UE wspólną stategię wobec Łukaszenki, bo inaczej to nie jest bardzo bezpieczne szarpać się samotnie z dyktaturą. Musimy pamiętać o rodakach i obywatelach III RP pozostających poza granicami kraju.
        • robert4321 wylać tego Rothfelda ... kogo on reprezentuje ? 17.05.05, 22:29
          .....
          • eva15 Re: wylać tego Rothfelda ... kogo on reprezentuje 17.05.05, 23:49
            robert4321 napisał:

            > .....

            On reprezentuje polska potege i nieugietosc wobec wroga. A od niedawna wrog
            czai sie wszedzie (wszedzie w Europie oczywiscie, a nawet po czesci w Azji).
            • ubu66 A co ty rusko-niemiecka pindo masz do gadania ? 18.05.05, 09:46
              Tylko gnój nienawisci eozrzucasz, bo jak nie reagować na takiego renegata jak ty.
          • x-y-z Re: wylać tego Rothfelda ... kogo on reprezentuje 18.05.05, 09:26
            na pewno nie reprezentuje mnie i innych "rdzennych Polaków", zresztą tak jak
            wielu innych w tym rządzie
          • ubu66 na pewno nie takiego typa jak ty.pojedź tam 18.05.05, 09:40
      • ws21 Ależ to proste. 17.05.05, 19:06
        Gospodarz stwierdził, że zachowanie gościa mu nie odpowiada i pokazuje mu drzwi.
        Tak nakazuje obyczaj i dobre wychowanie. I nie ma to żadnego związku z
        różnicami w poglądach politycznych rządzących Polaką i Białorusią.
        Gdyby u mnie w domu gość zachowywał się w sposób którego nie akceptuję
        zrobiłbym to samo.
        • eva15 Re: Ależ to proste. 17.05.05, 20:27
          ws21 napisał:

          > Gospodarz stwierdził, że zachowanie gościa mu nie odpowiada i pokazuje mu
          >drzwi. Tak nakazuje obyczaj i dobre wychowanie.

          No swiete to slowa. Ale sa (wrecz nieproszeni) goscie, ktorzy wyjsc nie chca,
          np. w Iraku. kto to zrozumie? Raz nalezy wyjsc, raz nie....
          • zigzaur Re: Ależ to proste. 17.05.05, 20:35
            Z Iraku nie wyjdziemy. Podobnie jak będziemy trzymać łapę na Niemczech.
            Chociażby po to, aby znowu nie dogadywały się z Moskwą.
            Verstanden?
            • eva15 Re: Ależ to proste. 17.05.05, 20:38
              zigzaur napisał:

              > Z Iraku nie wyjdziemy. Podobnie jak będziemy trzymać łapę na Niemczech.
              > Chociażby po to, aby znowu nie dogadywały się z Moskwą.
              > Verstanden?

              To wy tez w Iraku, obywatelu?? Ja myslalam, ze wy tylko straszycie na forum. A
              w wojne gracie sobie conajwyzej w komputerze. A kiedy bedziecie trzymac lape na
              Niemczech? A lape przed tym chociaz umyjecie?
              • zigzaur Re: Ależ to proste. 17.05.05, 20:58
                Ja nie straszę.
                A to, że ktoś na moje słowa reaguje maskującym strach gniewem, to inna sprawa.

                Co do mycia rąk, to obliżą je Niemcy. Wolą lizać nam niż Rosjanom.
                • eva15 Re: Ależ to proste. 17.05.05, 23:32
                  zigzaur napisał:

                  > Co do mycia rąk, to obliżą je Niemcy. Wolą lizać nam niż Rosjanom.

                  To nowe. Wszyscy twierdza, ze wola, Rosjanom, a tu masz. Czyli polski rzad
                  neipotrzebnie sie denerwuje..
                  • wylkot Re: Ależ to proste. 17.05.05, 23:43
                    evo15,
                    nie odpisalas, czy wybierasz sie do iraku.
                    • eva15 Re: Ależ to proste. 17.05.05, 23:47
                      wylkot napisał:

                      > evo15,
                      > nie odpisalas, czy wybierasz sie do iraku.

                      Po co ???Powiedz mi, to ci odpowiem
                      • wylkot Re: Ależ to proste. 18.05.05, 00:06
                        eva15 napisała:

                        > wylkot napisał:
                        >
                        > > evo15,
                        > > nie odpisalas, czy wybierasz sie do iraku.
                        >
                        > Po co ???Powiedz mi, to ci odpowiem

                        jak to po co. bronic irackich 'partyzantow' jak kurzyniec pojechal
                        bronic 'bojownikow' w czeczeni. chociaz nie bardzo jestem pewny, czy belka
                        wysuplalby 4 miliony zielonych, zeby cie potem wykupywac. a moze by
                        tak "zmalowac' jakis amerykanski konsulat (nie wiem czy jest w poznaniu, ale
                        gdzies sie znajdzie) w protescie ?
                        • eva15 Re: Ależ to proste. 18.05.05, 01:15
                          Ja Amis- blizniego swego kocham, jak siebie samego. I dlatego szczerze radze tak
                          sobie jak i Amerykanom, aby sie od Iraku trzymac z dala. Tak jest dla wszystkich
                          zainteresowanych najlepiej. Mam nadzieje, ze sie z tym zgadzasz.

                          Malowac to ja sobie lubie oczy a nie konsulaty. A w moich umalowanych oczach
                          zaden konsulat nie wart moich malarskich wysilkow. To dobre dla
                          osilkow-dresiarzy. Jak na to wpadles?
                          • wylkot Re: Ależ to proste. 18.05.05, 01:31
                            eva15 napisała:

                            > Ja Amis- blizniego swego kocham, jak siebie samego. I dlatego szczerze radze
                            ta
                            > k
                            > sobie jak i Amerykanom, aby sie od Iraku trzymac z dala. Tak jest dla
                            wszystkic
                            > h
                            > zainteresowanych najlepiej. Mam nadzieje, ze sie z tym zgadzasz.
                            >
                            > Malowac to ja sobie lubie oczy a nie konsulaty. A w moich umalowanych oczach
                            > zaden konsulat nie wart moich malarskich wysilkow. To dobre dla
                            > osilkow-dresiarzy. Jak na to wpadles?

                            no nie. to nie bylo zamalowac, ani umalowac tylko zmalowac. czy nigdy w
                            dzicinstwie mamusia nie pytala ciebie: ewuniu co ty znowu zmalowalas? mnie
                            chodzilo o to zajecie konsulatu w poznaniu, no ale aluzju nie ponial, wiec
                            trudno.

                            a ze blizniego kochasz to sie chwali. niestety nie wszyscy na tym
                            najpiekniejszym ze swiatow tak mysla, a juz szczegolnie w polityce. tu nie ma
                            milosci. tu sa tylko interesy. wiec pojecia biblijne kiepsko nadaja sie do
                            analizowania sytuacji politycznej, na takiej samej zasadzie jak zasadami
                            rozbioru zdania podrzednego nie dokonuje sie analizy teorii wzglednosci. wiec
                            sama widzisz, ze twoje argumenty sa szlachetne, ale malo przydatne.
                            pozdrawiam!
                            ps. kocham umalowane dziewczyny. sam bylem zreszta na kursie i umiem je malowac!
                          • tbernard Re: Ależ to proste. 18.05.05, 09:00
                            eva15 napisała:

                            > Ja Amis- blizniego swego kocham, jak siebie samego. I dlatego szczerze radze ta
                            > k
                            > sobie jak i Amerykanom, aby sie od Iraku trzymac z dala. Tak jest dla wszystkic
                            > h
                            > zainteresowanych najlepiej. Mam nadzieje, ze sie z tym zgadzasz.
                            >

                            Na pewno najlepiej dla tych którzy swoich rodaków w powietrze wysadzają.
                            Ale faktycznie nie popieram naszej tam obecności. Niech się angażują silniejsi i
                            bogatsi.
                  • zigzaur Re: Ależ to proste. 18.05.05, 09:27
                    Historia uczy, że Niemcy lubią całować Rosjan ale trwa to bardzo krótko i bardzo
                    źle się kończy.
                    Dlatego trzeba ich strzec przed głupimi pomysłami.
          • ws21 Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 20:38
            Jak można stawiać obok siebie sytuację dwóch suwerennych państw i państw
            będących formalnie w stanie wojny (no może nie do konca, bo Polska wypełniała
            tylko zobowiązania sojusznicze)? Z tego co wiem obecny rząd Iraku (wybrany w
            demokratycznych wyborach, nie kwestionowanych przez świat zewnętrzny), życzy
            sobie obecności "tych wstrętnych agresorów". Pytanie jest proste,
            dlaczego "bojownicy o wolność Iraku" atakują nie najeźdzców ale np. targowiska,
            meczety, poborowch? Na jednego "agresora" przypada kilkadziesiąt ofiar
            cywilnych.
            • eva15 uwazam, ze glupota 17.05.05, 20:43
              A jakie to zobowiazania sojusznicze, w ramach jakich umow?
              A istnieje cos takiego jak "wolne wybory" w kraju bedacym pod obca okupacja??
              A jak partyzanci maja atakowac najezdzcow, jak ci sie schowali za plecami
              najemcow-kolaborantow. Siedza w swoich twierdzach, wiec jak? Moze ich
              przekonasz, aby wyszli na ulice? Napewno beda graco przyjeci, a ilosc ofiar
              irackich znacznie spadnie. .
              • wylkot Re: uwazam, ze glupota 17.05.05, 20:52
                eva15
                zawsze mozesz pojechac do iraku, jak kurzyniec do czeczeni i przekonac sie
                naocznie jak potraktuja cie ci pokrzywdzeni
              • zigzaur Re: uwazam, ze glupota 17.05.05, 21:00
                Zwracam uprzejmie uwagę na oczywisty fakt, że demokracja została w Niemczecj
                wprowadzona, jak na razie skutecznie, pod okupacyjnym butem.
                I bardzo dobrze!
                • eva15 Re: uwazam, ze glupota 17.05.05, 21:23
                  zigzaur napisał:

                  > Zwracam uprzejmie uwagę na oczywisty fakt, że demokracja została w Niemczecj
                  > wprowadzona, jak na razie skutecznie, pod okupacyjnym butem.I bardzo dobrze!

                  Nie jest to do konca prawda. Zapominasz/nie wiesz(?) o 1848r. oraz o Republice
                  Weimarskiej, byla ulomna, ale byla.
                  • zigzaur Re: uwazam, ze glupota 18.05.05, 09:28
                    To były nieudane próby.
              • ws21 Jeden o krupie .... 17.05.05, 21:24
                drugi o ....
                Tematem dyskusji jest prawo suwerennego państwa do wyproszenia przedstwaiciela
                innego panstwa. A tu zaraz temat zejdzie na życie na Marsie.
                • wylkot Re: Jeden o krupie .... 17.05.05, 22:52
                  wlasnie slyszalem, ze bialorus nikogo nie wydala. wszyscy nabrali wody w usta.
              • bazyliszek_i_jego_pies gdzieś już to czytałem... 18.05.05, 00:05
                eva15 napisała:

                > A jak partyzanci maja atakowac najezdzcow, jak ci sie schowali za plecami
                > najemcow-kolaborantow. Siedza w swoich twierdzach, wiec jak? Moze ich
                > przekonasz, aby wyszli na ulice? Napewno beda graco przyjeci, a ilosc ofiar
                > irackich znacznie spadnie.

                acha - czyli te bomby na targowiskach i cywilne ofiary są po to, by wywabić
                Amerykanów z baz.
                cóż, parafrazując ciebie - "na pewno znajdzie się w Polsce wystarczająco duża
                grupa, która usprawiedliwi terrorystów w Iraku walką z amerykańskim
                okupantem"...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24044961
            • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 20:44
              A tpo przeciez ZSRR w r,39 tez "tylko wypelnial zobowiazania sojusznicze".. A polska bez rzadu tez juz nie wszystkim wydawala sie tak zupelnie "suwerenna"!A i ludnosc tego, co Polakom dotychczas wydaje sie "wschodnia Polska" tez nie byla przeciwna "wstretnym agresorom"! Zwlaszcza na poczatku...A ze zdrajca jest bardziej wdziecznym celem ataku od nawet najezdcy, tez ludzi zrozumiec mozna, nie?
              • zigzaur Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 21:04
                gratulujemy ZSRR ówczesnego sojusznika,

                który wyrżnął wam 30 milionów
                • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 21:09
                  Gratuluje zacietrzewienia i braku logiki...
                  • zigzaur Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 21:18
                    A co takiego nielogicznego w moim poście.

                    Zacietrzewienia też brak. Jest tylko trochę ironii.

                    Wielikaja pobieda z 30 milionami trupów. Dobre!
                    • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 21:29
                      To juz nie dziwi,ze nie ukrywasz satysfakcji z ogromu strat Rosji.Gdyby zostala pokonana straty te bylyby o wiele wieksze.Jestes zmartwiony , ze oszczedzono ci powodow do wiekszego zadowolenia!
                      • zigzaur Re: Głupota czy brak doświadzenia? 18.05.05, 09:30
                        Nie ukrywam zadowolenia z powodu strat Rosji, wroga mojego kraju, Polski.

                        Zresztą, Rosja wcale nie poniosłaby tych strat, gdyby nie sprzymierzyła się z
                        Hitlerem.
              • cymber.gaj Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 22:27
                naf-naf napisał:

                > A tpo przeciez ZSRR w r,39 tez "tylko wypelnial zobowiazania sojusznicze"..
                > A polska bez rzadu tez juz nie wszystkim wydawala sie tak zupelnie "suwe
                > renna"!

                Przede wszystkim ZSRR w 39 r. złamał zobowiązania wynikające z paktu o nieagresji zawartego z Polską w 32 r.
                Po drugie rząd opuścił terytorium Polski dopiero po napaści ZSRR. Do tego momentu były jeszcze duże możliwości obrony przed Niemcami. Po tej napaści zachodni sojusznicy zrezygnowali z planów udzielenia Polsce pomocy.

                > A i ludnosc tego, co Polakom dotychczas wydaje sie "wschodnia Polska" te
                > z nie byla przeciwna "wstretnym agresorom"! Zwlaszcza na poczatku.

                Rzeczywiście, dopiero po kilku dniach ta ludność zorientowała się, co ją czeka z rąk "wyzwolicieli".
                • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 23:25
                  Sojusznikiem nie jest ten,z kim masz traktat.Na kazdy traktat znajdzie sie w razie potrzeby inny!Sojusz musi wiazac sie z jakas korzyscia, nieprawdaz? Polska, jak przyslowiowy murzyn byla juz w r.39 nikomu nie potrzebna i musiala odejsc.Glownie dzieki wlasnej politycznej przezornosci!Bardzo aktualna mizanscena! A to w Polsce wciaz sa pewni ofiarnej szlachetnosci partnerow? Ze niewygodne zobowiazania wobec Polski beda przez sojusznikow egzekwowane?! To gratuluje madrosci i doswiadczenia...
                  • cymber.gaj Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 23:44
                    naf-naf napisał:

                    > Sojusznikiem nie jest ten,z kim masz traktat.Na kazdy traktat znajdzie sie
                    > w razie potrzeby inny!Sojusz musi wiazac sie z jakas korzyscia, niepraw
                    > daz?

                    Owszem, taką zasadę zawsze wyznawała Moskwa, która przestrzega zawartych traktatów tylko tak długo, jak to jest dla niej wygodne. Ale starożytni Rzymianie uważali: Pacta sunt servanda! Układ o nieagresji z Polską był zawarty na 10 lat i obowiązywał do 1942 r.

                    > A to w Polsce wciaz sa pewni ofiarnej szlachetnosci partnerow
                    > ? Ze niewygodne zobowiazania wobec Polski beda przez sojusznikow egzekwowane?!
                    > To gratuluje madrosci i doswiadczenia...

                    Polacy nie są pewni ofiarnej szlachetności partnerów. Ale uważają, że umów należy dotrzymywać i sami ich dotrzymują. Jest to sprawa honoru, elementarnej kultury i cywilizacji. Inaczej stoczylibyśny się z powrotem w prymitywne barbarzyństwo. A zawieranie jakichkolwiek umów nie miałoby żadnego sensu.
                    • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 23:48
                      To Polska zawsze ma pecha, ze cierpi z nieuczciwosci partnerow. Ofiara jednym slowem!Wolalbym sytuacje odwrotna!
                    • eva15 Re: Głupota czy brak doświadzenia? 17.05.05, 23:59
                      cymber.gaj napisał:

                      > Polacy nie są pewni ofiarnej szlachetności partnerów. Ale uważają, że umów
                      >należy dotrzymywać i sami ich dotrzymują. Jest to sprawa honoru, elementarnej
                      >kultury i cywilizacji. Inaczej stoczylibyśny się z powrotem w prymitywne
                      >barbarzyństwo. A zawieranie jakichkolwiek umów nie miałoby żadnego sensu.

                      No fakt, pewnie dlatego wyladowalismy w 1968r. w Czechoslowacji, umowa wszak
                      byla - Uklad Warszawski podpisany byl, jak byk. Ale jaka umowe mamy dzis z USA,
                      ze napadlismy na Irak? Kto ja podpisywal i kiedy?
                      • cymber.gaj Re: Głupota czy brak doświadzenia? 18.05.05, 00:12
                        eva15 napisała:

                        > No fakt, pewnie dlatego wyladowalismy w 1968r. w Czechoslowacji, umowa wszak
                        > byla - Uklad Warszawski podpisany byl, jak byk. Ale jaka umowe mamy dzis z USA,
                        >
                        > ze napadlismy na Irak? Kto ja podpisywal i kiedy?

                        Nie "wylądowaliśmy" w Czechosłowacji, tylko marionetkowy komunistyczny rząd wysłał tam wojsko na rozkaz Breżniewa. Może ty się utożsamiasz z ówczesną władzą. Ja nie.

                        Co do Iraku, to mnie też to nie zachwyca. Ale w każdym razie nie złamaliśmy żadnego paktu.
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: Głupota czy brak doświadzenia? 18.05.05, 00:11
                    naf-naf napisał:

                    > Polska, jak przyslowiowy murzyn byla juz w r.39 nikomu nie potrzebna i
                    > musiala odejsc.

                    uwielbiam ten twój brak zacietrzewinia, żelazną logikę i mistrzowskie ukrywanie
                    satysfakcji ze zbrodni własnego państwa...
                    • naf-naf Re: Głupota czy brak doświadzenia? 18.05.05, 00:22
                      Dobroje slowo i koszkie prijatno....Lecz z satysfakcjo to przesadzasz...Czemu nie jestem Zydem? z Polska mam same straty...
                      • wylkot Re: Głupota czy brak doświadzenia? 18.05.05, 00:32
                        naf-naf napisał:

                        > Dobroje slowo i koszkie prijatno....Lecz z satysfakcjo to przesadzasz...Czemu
                        n
                        > ie jestem Zydem? z Polska mam same straty...

                        zrob cos dobrego, to bedzie twoj zysk
              • ubu66 Jednak wiesz jak było, czyli historia jest jedna 18.05.05, 09:44
                tylko historiografia nie. "Sypiesz sie" kotku...
          • x-y-z Re: Ależ to proste. 18.05.05, 09:28
            W Polsce też sporo takich nieproszonych gości, którzy jeszcze na dodatek nas
            reprezentują i nami rządzą
      • polski_francuz Warte mal 17.05.05, 19:43
        W Iraku chyba niewielu Polakow ma krewnych. Kilka (nascie, set) studentek,
        ktore sie ozenily z kolegami ze studiow.

        Bialorus to calkiem inna historia. Babcie, ciocie, kuzyni i to przez wieki
        wieki cale. Przeciez to byla przed zaborami Rzeczypospolita.

        Nie ma sie co podniecac na szybka akcje.

        Znasz dobrze przeciez Niemcow, i u nich tak jest, ze kto za szybko i za
        gwaltownie reaguje, ten czuje sie slabszy. No i tu Backa traci nerwy a nie
        Kwasniewski.

        I to jest OK.

        Pozdrawiam

        PF
        • zigzaur Re: Warte mal 17.05.05, 19:45
          Z jednej strony diagnoza słuszna.

          Z drugiej strony, często żule, zarówno podwórkowe jak i polityczne, lubią
          stosować próby: "Na ile mogę sobie pozwolić wobec niego?"
          • polski_francuz Zigzaur 17.05.05, 19:53
            dla Backi Polska to teraz mocarstwo. Zachowujmy sie jako takie wiec.

            PF
          • naf-naf Re: Warte mal 17.05.05, 20:07
            Masz na mysli RP, Zygzaurze?
            • zigzaur Re: Warte mal 17.05.05, 20:29
              Mam na myśli żula obrażającego Polaków.
              Zresztą o wyglądzie typowo żulowatym.
              Po co quach pojechał do tej żulowni?
            • polski_francuz Dzien dobry 17.05.05, 20:31
              Nafie. Czy chodzi ci o moje wpis? Jesli tak, to chodzilo mi o I RP tzn z XVIII
              wieku.

              Pozdr.

              PF
              • naf-naf Re: Dzien dobry 17.05.05, 20:34
                Czesc, Professorze!Proboje zadzierac ZZ...Ale udaje gluchego :o(
                • polski_francuz Bez tytulow 17.05.05, 20:43
                  Nafie. Na forum kazdy rowny. Bonne chance!

                  PF
                  • naf-naf Re: Bez tytulow 17.05.05, 20:59
                    A nie pisalem, ze od Professsora czuje sie nizszy! Wrecz przeciwnie...
                    • polski_francuz Sila 17.05.05, 21:02
                      argumentow. To sie liczy:)

                      PF
        • eva15 Re: Warte mal 17.05.05, 20:35
          polski_francuz napisał:

          > W Iraku chyba niewielu Polakow ma krewnych. Kilka (nascie, set) studentek,
          > ktore sie ozenily z kolegami ze studiow.
          > Bialorus to calkiem inna historia. Babcie, ciocie, kuzyni i to przez wieki
          > wieki cale. Przeciez to byla przed zaborami Rzeczypospolita.
          > Nie ma sie co podniecac na szybka akcje.

          Czyli co, Polska nie ruszy do ataku na Bialorus a przy jej boku sily
          zaprzyjaznione USA? Szkoda, myslalam, ze bedzie wesolo....

          > Znasz dobrze przeciez Niemcow, i u nich tak jest, ze kto za szybko i za
          > gwaltownie reaguje, ten czuje sie slabszy.

          A to Polska czy Bialorus lezy u nich? Czemu zastanawiasz sie nad reakcja
          Niemcow?

          >No i tu Backa traci nerwy a nie Kwasniewski.
          > I to jest OK.

          Aaaa.. Czyli sadzisz, ze to slabszy traci nerwy i pierwszy reaguje? Zawsze tak
          jest? W przypadku Iraku tez, czy moze tylko w przypadku Bialorusi?

          tez pozdrawiam

          • polski_francuz Ach Eva 17.05.05, 20:42
            1.Lubisz przeciez Polske. Dlaczego chcesz jej zyczyc zadymy?
            2. Zyjesz u Niemcow wiec Ci przyblizam sytuacje mentalna. Wiem, ze sama to
            mozesz zrobic. Ale ja tez. A wiesz ze mezczyzni sa tacy zarozumiali...
            3.Irak to rozgrywka USA, Bialorus to rozgrywka Polski. Nie mieszaj zatem.

            Allez, cos nie czuje Cie w formie. Klopoty w pracy? Bon courage!

            PF



            • eva15 Re: Ach Eva 17.05.05, 20:48
              polski_francuz napisał:

              > 1.Lubisz przeciez Polske. Dlaczego chcesz jej zyczyc zadymy?

              Zadyma ma byc na Bialorusi, jesli juz

              > 2. Zyjesz u Niemcow wiec Ci przyblizam sytuacje mentalna. Wiem, ze sama to
              > mozesz zrobic. Ale ja tez. A wiesz ze mezczyzni sa tacy zarozumiali...

              nie wszyscy

              > 3.Irak to rozgrywka USA, Bialorus to rozgrywka Polski. Nie mieszaj zatem.

              A Irak to nie polska rozgrywka? Belka mowil co innego. Siedzisz we Francji to
              nie wiesz.

              > Allez, cos nie czuje Cie w formie. Klopoty w pracy? Bon courage!

              W pracy, w domu, na Bialorusi, slyszalam, ze i we Francji? Podobno w
              poniedzialek nikt nie wiedzial, pracowac, czy nie??

              Jak sadzisz, jak wypadnie referendum?
              • polski_francuz Dobrze juz dobrze 17.05.05, 21:01
                taka Cie lubie.

                1. Zadymy lepiej zeby nie bylo. A szczegolnie tam gdzie nasi (babcie, ciocie,
                kuzyni). Moja babcia stamtad zreszta...
                2.Wszyscy prawdziwi.
                3. Belka ma wladze i mowi bez perspektywy ale pod presja codziennosci. Porownaj
                co mowi Helmut Schmidt a Gerd Schröder.
                4. W poniedzialek byl prawdziwy Puff. Jak tak dalej pojdzie zglosze sie do
                Chiraka jako kandydat na premiera...
                5.Ha, tus mnie dopadla. Nie wiem. Bedzie blisko fifty-fifty. Nie do
                przewidzenia teraz.

                PF
            • x-y-z Re: Ach Eva 18.05.05, 09:36
              polski_francuz napisał:
              > 3.Irak to rozgrywka USA, Bialorus to rozgrywka Polski. Nie mieszaj zatem.

              Irak, to rozgrywka może i usa, ale na wniosek Izraela
              Białoruś to może i rozgrywka polaczków, nie mylic z Polakami z dziada
              pradziada, ale na wniosek amerykańskich żydów
      • zigzaur Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 19:47
        Cierpliwości, evo. Na Łukaszenkę przyjdzie godzina.
        Już oczyma wyobraźni widzę Putina z długą brodą, badanego przez dentystę.

        Aha, jeszcze jedno.
        Ungenügend z historii.
        Karabiny były używane w XIX wieku i w I wojnie światowej.
        Później nastąpił ich zmierzch.
        • eva15 Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 20:54
          zigzaur napisał:

          > Cierpliwości, evo. Na Łukaszenkę przyjdzie godzina.
          > Już oczyma wyobraźni widzę Putina z długą brodą, badanego przez dentystę.

          Ty masz wyobraznie, pozazdroscic... Ale powoli jedno po drugim, najpierw
          wyobraz sobie, ze USA uda sie jakos zamknac proces Saddama. Ja mysle, ze
          predzej mu broda rosnac przestanie, wskutek zaniku funkcji zyciowych..

          > Aha, jeszcze jedno.
          > Ungenügend z historii.
          > Karabiny były używane w XIX wieku i w I wojnie światowej.
          > Później nastąpił ich zmierzch.
          • zigzaur Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 21:08
            Można to nazwać wyobraźnią, można wizją.

            Swego czasu Adolf Hitler był też przepotężny, zwłaszcza w sojuszu z potężnym
            Stalinem. Drżała przed nimi prawie cała Europa.

            Po paru latkach z Adolfa została kupka popiołu i parę niedopalonych kostek.

            Potężni dyktatorzy nieraz szybko upadają.

            Otwartym pozostaje jednak pytanie o potęgę Putina...
            • eva15 Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 21:21
              zigzaur napisał:

              > Potężni dyktatorzy nieraz szybko upadają.
              > Otwartym pozostaje jednak pytanie o potęgę Putina...


              Wlasnie, wlasnie.. Putin chyba nie az tak potezny, ale co z Bushem???


              • zigzaur Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 09:34
                Jak wiadomo, przynajmniej mnie, George Walker Bush jest prezydentem wybranym i
                działającym w ramach norm konsytutcji, zresztą pierwszej i najlepszej w świecie.
                Skąd porównywania do dyktatury?
                • nysanin1 Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 12:02
                  Jak wiadomo, przynajmniej mnie, George Walker Bush jest prezydentem wybranym i
                  > działającym w ramach norm konsytutcji, zresztą pierwszej i najlepszej w
                  świecie
                  > .
                  > Skąd porównywania do dyktatury?

                  Na bezrybiu i rak ryba
                • eva15 Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 13:43
                  zigzaur napisał:
                  > Jak wiadomo, przynajmniej mnie, George Walker Bush jest prezydentem wybranym i
                  > działającym w ramach norm konsytutcji, zresztą pierwszej i najlepszej w świecie
                  > Skąd porównywania do dyktatury?

                  Najlepsza i pierwsza na swiecie to jest konstytucja USA jest bezdyskusyjnie
                  glownie w kochajacych oczach. Silne uczucia moga niestety czasem oslabic sluch i
                  ostrosc widzenia. Slyszales cos moze o Magna Charta (wlacznie z jej zmianami
                  przez ostatnie OSIEM wiekow od konstytucji dla arystokracji po konstytucje
                  wspolczesna)?? Albo o Konstytucji Korsykanskiej z 1755r.?
                  Co do dyktatury:
                  Historia (chocby Europy, ale nie tylko) dowodzi, ze mozna byc wybranym
                  demokratycznie i dzialajacym w ramach konstytucji dyktatorem. Ani to nowe, ani
                  oryginalne, dziwi mnie wiec troche, ze jeszcze nie zauwazyles.
                  • nysanin1 Re: Kto to zrozumie 19.05.05, 00:22
                    eva15 napisała:

                    > zigzaur napisał:
                    > > Jak wiadomo, przynajmniej mnie, George Walker Bush jest prezydentem wybra
                    > nym i
                    > > działającym w ramach norm konsytutcji, zresztą pierwszej i najlepszej w ś
                    > wiecie
                    > > Skąd porównywania do dyktatury?
                    >
                    > Najlepsza i pierwsza na swiecie to jest konstytucja USA jest bezdyskusyjnie
                    > glownie w kochajacych oczach. Silne uczucia moga niestety czasem oslabic
                    sluch
                    > i
                    > ostrosc widzenia. Slyszales cos moze o Magna Charta (wlacznie z jej zmianami
                    > przez ostatnie OSIEM wiekow od konstytucji dla arystokracji po konstytucje
                    > wspolczesna)?? Albo o Konstytucji Korsykanskiej z 1755r.?
                    > Co do dyktatury:
                    > Historia (chocby Europy, ale nie tylko) dowodzi, ze mozna byc wybranym
                    > demokratycznie i dzialajacym w ramach konstytucji dyktatorem. Ani to nowe, ani
                    > oryginalne, dziwi mnie wiec troche, ze jeszcze nie zauwazyles.


                    Pirwotna nazawa Magna Carta
      • hematemesis Re: Kto to zrozumie 17.05.05, 20:36
        NIe badz glupia kobieto. Lepiej prowadzic wojne i stabilizowac pokoj w panstwie oddalonym od naszych granic ladne tysiace kilometrow niz wlaczyc o garstke z krajem ktory ma z nami dluuuuga granice na wschodzie. Nie nawoluj do wojny bo to porazka ludzkosci.
      • werter-6 Czego Putin nie może 17.05.05, 21:25
        to lukaszenaka może, a to dopiero przedsmak tego, co nas czeka!!!!
      • x-y-z Re: Kto to zrozumie 18.05.05, 09:09
        evo, a wcześniej byłaś zwolennikiem agresji na Irak .... to wasza przewrotność,
        znamy ją , znamy!
      • r306 Buahahahahahahaha 18.05.05, 09:13
        Pani Ewo, Pani wie dlaczego sie smieje :)
      • ubu66 A co ma być. Olewamy Łukaszenkę. Putin też. 18.05.05, 09:28
        Chociaz Putin chce utrzymac ich przy Rosji to samego baćke traktuje per noga -
        przykład 9 maja w Moskwie, kiedy mu zabronił przyjazdu, bo Bush sobie nie
        zyczył. A zwykli Rosjanie nie znosza go bo chce ciagle ich doić.A ty kpisz, czy
        podburzasz ? I nie przesadzaj z tym Irakiem, bo nasze wojsko jest tam wrogiem
        tylko dla terrorystów którzy morduja ludność cywilna i ich samych. Masz po
        prostu zła wolę i nienawiść do USA.
        • wylkot Re: A co ma być. Olewamy Łukaszenkę. Putin też. 18.05.05, 09:35
          ubu66 napisała:

          > Chociaz Putin chce utrzymac ich przy Rosji to samego baćke traktuje per noga

          pewnie, ze tak. w ogole rosjanom chodzi najbardziej o to samo, co psu
          ogrodnika: zeby inni nie pomagali bylym republikom. sami nie chca im pomagac,
          bo wiedza, ze na to trzeba wylozyc kase. a wykladajac kase, putin zjechalby z
          poparciem w narodzie bardzo szybko ponizej poziomu gorbaczowa.
    • daalgoo Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 18:39
      Gdyby nie to, ze Kwasniewski jest takim asekurantem jesli chodzi o polityke ze
      wschodem, to juz dawno mielibysmy jakies konkretne decyzje w zwiazku z
      łukaszenka. No ale bez gdybania, to zaczyna sie robic goraco na lini Warszawa -
      Minsk i co z tego wyjdzie... pewnie nic, bo Bialorus jest łukaszeniki,
      łukaszenka Putina, a Putina lepiej nie draznic.
      • meerkat1 Wyciagac kasztany z ognia cudzymi rekami! :-(((((( 17.05.05, 19:12
        No to niech Polacy zainterweniuja militarnie na Bialorusi i zobacza jak
        zareaguje na to sasiednia...Jordania! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Tak, evuniu, dobrze jest prowokowac kogos do awantury, siedza bezpieczenie o
        setki kilometrow od miejsca jej potencjalnych konsekwencji.!
    • duralex Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 18:45
      Wreszcie ktoś pokazał eurokołchozowi figę i dał do zrozumienia, żeby pocałowano
      go w ...







    • zewszad_i_znikad Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 19:03
      Prędzej czy później Łukaszenko będzie musiał prosić o schronienie w Moskwie,
      jak w filmiku "Kołysanka" na <a href=www.mult.3dway.org/index.php
      target=blank>http://www.mult.3dway.org/index.php</a>. I oby prędzej...
      • konread Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 19:46
        Wątpie by go Kreml bez wachania przyjął, tak samo jak się poważnie dystansuje od
        ZBiR'a (piękna nazwa). Prędzej Korea Północna by go przyjeła;-)
    • zigzaur W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 19:42
      Nie należy śpieszyć się z wyjazdem vice-ambasadora, zwłaszcza o nazwisku Bućko,
      brzmiącym dla Białorusinów, a właściwie ruskich Litwinów, swojsko.
      W ciągu miesiąca na Białorusi może odwrócić się karta.
      Ceausescu też do ostatnich chwil uważał, że kontroluję sytuację.
      • pawelmat2 Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 19:49
        Fakt! Luka wlasnie konczy juz swoja kariere. Troche szkoda, bo wraz z nim
        konczy sie epoka dyktatorow w Europie.
        • zigzaur Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 20:33
          Mnie tam go nie szkoda.
      • naf-naf Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 20:10
        Coz to za dziwolag "Ruscy Litwini"?Myslalem, ze na Litwie sa Ruscy i nie jest im za slodko.Pewnie idzie ci o co innego? Moze jakies szczegoly?
        • zigzaur Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 20:33
          Nie dziwoląg. Chodzi mi o ludność Wielkiego Księstwa Litewskiego mowy ruskiej a
          wiary prawosławnej lub unickiej. Zamieszkałych w takich miastach jak Grodno,
          Smoleńsk, Połock, Witebsk, Orsza, Homel, Brześć Litewski, Nowogródek.

          Autor napisanych po polsku słów "Litwo, Ojczyzno moja..." urodził się w
          okolicach Nowogródka właśnie.
          Wielkie Księstwo Litewskie było krajem wielojęzycznym, wielowyznaniowym i
          wielokulturowym. Coś jak Szwajcaria tylko na większą skalę, coś jak USA tylko
          znacznie wcześniej.
          • naf-naf Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 20:39
            Jak ta logike zastosowac do Kraju Prywislinskiego, wciaz zamieszkuja go poddani Monarchii Rosyjskiej wyznania katolickiego!A pozatym, zapomniales o Mozajsku, a i Nowgorod czy Twier chyba byly chwilowo zholdowame Litwie! Zreszta, wsrod rodow kniaziowskich Rosji nie brakuje Gedymynowiczy, Golicynowie ,np.Jak naprawde, to oczym piszesz nazywa sie Rus Litewska.W kierunku odwrotnym nazwa traci tresc, jest mylaca.
            • zigzaur Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 21:03
              Tylko że ten Kraj Prywislinski to przeszłość, która nie wróci. Bardziej
              prawdopodobne jest zajęcie współczesnej Rosji przez Chiny.
            • read1 Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 21:09
              > Jak ta logike zastosowac do Kraju Prywislinskiego, wciaz zamieszkuja go poddani
              > Monarchii Rosyjskiej wyznania katolickiego!

              Nie. Błędne myślenie.
              Rzeczpospolita Obojga Narodów podobnie jak USA to przykłady organizmów
              państwowych powstałych w wyniku samodzielnych, autonomicznych i pokojowych decyzji.
              Okupacja przez Rosję carską Polski była wrogim najazdem.
              • zigzaur Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 21:21
                Dokładnie. Ja podałem jeszcze przykład Szwajcarii.
              • wylkot Re: W ciągu miesiąca może wiele stać się. 17.05.05, 21:23
                read1 napisał:
                ...
                > Okupacja przez Rosję carską Polski była wrogim najazdem

                do tej carskiej rosji, to moze by kogos jeszcze nalezalo dolozyc
    • substance zaatakowac Białorus 17.05.05, 20:00
      ludnosc chetnie sie do nasz przyłączy a my zyskamy dodatkowa przestrzen
      zyciowa:) nie ma sie co patyczkowac z cieciem
    • gocanowo jak dzieci! pomyslec, ze zyjemy w XXI wieku 17.05.05, 20:02
      jestesmy sasiadami, a klocimy sie jak kargul z pawlakiem. Oczywiscie prawda jes
      po naszej stronie! (jakby bylo inaczej)
    • bambooko MOZE ROTFELD DAL BY SOBIE PERSONA NON GRATA 17.05.05, 20:14
      bylo by lepiej dla Polski
    • nubhi Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 20:35
      Białoruś ważniejsza dla Kremla od Ukrainy,Gruzji???
      Schemat 89 działa !!!!!
    • zygfryd.okrutny Nie porzadaj rzeczy blizniego swego 17.05.05, 20:58
      Nic tak nie moze rozwscieczyc lwowiaka Rotfelda, jak cichy , spokojny sasiad,
      ktoremu sie dobrze powodzi, nikogo nie zaczepia, ludzie tam sobie pracuja
      spokojnie, nikt nikogho nie bije i nie gwalci.
      Sasiad jest sola w oku, bo nijak nie mozna mu sie dobrac do dobroytu, sprowadzic
      na poziom rodzinnej nedzy. Nie pomogly organizacje pozarzadowe, bo jak sama
      nazwa wskazuje, chcialy rzadzic poza rzadem, nie pomogly naciski na prezydenta
      USA, zeby spacyfikowac sasiada, nie pomogly jeki na forum Europy zeby potepic
      bialoruskiego dziada. Nic nie chyta przeciwko tyranowi i zagrozeniu Europy,
      nawet stare chwyty z Iraku, czy Ukrainy. Sam R. jest za slaby zeby w swietym
      obuzeniu poslac polskie plutony egzekucjne na Bialorus, liczy pocichu, ze jakby
      co to wkroczy NATO, ktore bedzie za gdansk bronic Bialowiezy.

      zacieklosc R. urodzonego demokraty z tej bezsilnosci, przerodzila sie w
      budowanie prywatnej Zelaznej Kurtyny, z czarna lista osob niebezpiecznych wg R.
      dla kraju i w ogole. Malo tego pan R. uzurpuje sobie rerglamentacje Bialorusinow
      w obszarze UE. W ogole to pan R. to wesoly politycznie czlowiek, bo zrobil taka
      zadyme, ze dostaje sie niewinnym Polakom zamieszkujacym z wlasnego wyboru
      Bialorus, a i wnerwiony tyran Lukaszenko wykopal ambasadora RP. No to tak jest,
      jak sie komus pod koldre zaglada, co inny robi z zona. Sam delikwent nic juz nie
      moze.





      • karol63 Re:Polski porządek 17.05.05, 21:11
        Co ten Kwaśniewski chce od Białorusi? pogorszy stosunki gospodarcze na poziomie
        przedsiębiorców juz obecnie mamy z nimi deficyt handlowy.Trzeba brać przykład z
        Niemców,Francuzów,Amerykanów oni mają gęby pełne frazesów o demokracji a robią
        świetne interesy z Rosją.Kwaśniewski ma zamiar wprowadzić tam polski
        porządek?.To chyba jakieś kpiny,zeby kogoś pouczać jak ma żyć samemu trzeba
        świecić przykładem a jak jest u nas w kraju każdy widzi.Pozdrawiam trzeżwo
        myślących.
        • wylkot Re:Polski porządek 17.05.05, 21:14
          karol63 napisał:

          > Co ten Kwaśniewski chce od Białorusi? pogorszy stosunki gospodarcze na
          poziomie
          > przedsiębiorców juz obecnie mamy z nimi deficyt handlowy.

          jak to pogorszy, przeciez ostatnio byl poprawiac...
          a pogarszac nie ma czego
    • fryderykus czy tak trudno zlikwidowac 1 czlowieka? czy w 17.05.05, 21:05
      białorusi niema porządnych snajperów??? niewiem jak ci bialorusini mogą dac
      sobą pomiatac...wstyd
      • wylkot Re: czy tak trudno zlikwidowac 1 czlowieka? czy w 17.05.05, 21:09
        fryderykus napisał:

        > białorusi niema porządnych snajperów??? niewiem jak ci bialorusini mogą dac
        > sobą pomiatac...wstyd

        to nie to. po prostu w kolchozie braklo flinty.
    • papa_s Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 17.05.05, 21:06
      Ciekawe, czy to nasza zadyma w celu naciśnięcia na odcisk Rosji czy więcej? Może
      skończy się szturmem polskiej husarii:) SLD dostało by parę procent jak to przy
      dobrze zrobionych igrzyskach...
    • tornson Gościu prowadził destrukcyjne działania 17.05.05, 22:35
      na Białorusi destabilizując to państwo. BRAWO Łukaszenko, gnoić pachołków
      Ameryki bez względu na narodowość!!!
      • zirby Re: Gościu prowadził destrukcyjne działania 17.05.05, 22:58
        Jeden facet, urzednik sredniego szczebla z ambasady mial taka potworna sile, ze
        mogl zdestabilizowac cale panstwo? Z takim ukochanym pierwszym sekretarzem jak
        towarzysz Slonce Ludzkosci Gwiazda Kołchozu Czerwona Nadzieja Klasy Robotniczej
        Lukaszenka? Wszak twierdzi on ze jego caly narod kocha i zdestabilizowac sie
        nie da! A tu nagle zwykly pracownik ambasady okazuje sie straszliwym
        zagrozeniem dla bialoruskiego socjalizmu... Zle sie dzieje w bialoruskim
        gulagu. Nie ma wyjsca tornson, bedziesz musial tam jechac i ratowac towarzyszy,
        bo jak oni padna to ci do kochania tylko Kim Dzong Il zostanie, a on cie moze
        zeżreć bo juz mu sie nawet trawa konczy
        • wylkot Re: Gościu prowadził destrukcyjne działania 17.05.05, 23:14
          zapomniales dodac Pierwszy Hokeista
    • bam_buko Organizacje Polonijne-polskie piekielko 18.05.05, 00:52
      Sami Polacy Na Bialorusi sa sobie winni.
      Walki wewnetrzne o zlob roznych klik rodzinnych/towarzyskich o wladze w
      organizacjach polonijnych na swiecie to normalka nie tylko na Bialorusi,rowniez
      w USA czy Kanadzie.
      Czesto do tych walk wewnetrznych wlaczaja sie ambasady probujac
      sterowac/kierowac czy manipulowac,tak bylo za komuny i nie wiele sie zmienilo.

      Czy to normalne ze Polak nie moze dogadac sie z Polakiem w POLSKIM ZWIAZKU i
      musieli sprawe skierowac do sadu bialoruskiego??
      Lukaszence trzymajacemu cala wladze w swoich lapach nie jest na reke jakis
      zwiazek ktorego nie moze kontrolowac i teraz dzieki tym pseudo prezesom ma
      okazje go zlikwidowac.
      Polacy na Bialorusi(z ambasady tez) moga podziekowac sami sobie za ten bajzel.
      • wylkot Re: Organizacje Polonijne-polskie piekielko 18.05.05, 00:56
        bam_buko napisał:
        ...
        >
        > Czy to normalne ze Polak nie moze dogadac sie z Polakiem w POLSKIM ZWIAZKU ...

        a w polskim sejmie, czy tu na forum to sie dogaduja?
        • bam_buko Re: Organizacje Polonijne-polskie piekielko 18.05.05, 01:27
          wylkot napisał:

          > bam_buko napisał:
          > ...
          > >
          > > Czy to normalne ze Polak nie moze dogadac sie z Polakiem w POLSKIM ZWIAZK
          > U ...
          >
          > a w polskim sejmie,

          masz racje sejm to tez polskie piekielko

          czy tu na forum to sie dogaduja?

          hehe forum?? tutaj na szcescie mozna "poplywac " w prawo i w lewo bez zadnych
          konekwencji-wiekszosc dyskusji prowadzi do nikad i nie ma ZADNEGO wplywu na
          losy panstwa co najwyzej na samopoczucie dyskutujacych
          tutaj ludzie "dyskutuja" wirtualnie i realnym zyciu nigdy by sie ze
          swoimi "teoriami" nie wychylili.........i chwala Wybiorczej ze takie forum mamy-
          nigdzie indziej podobnego(tolerancja cenzorow) nie znajdziesz.
          • wylkot Re: Organizacje Polonijne-polskie piekielko 18.05.05, 01:34
            bam_buko napisał:
            ...
            > hehe forum?? tutaj na szcescie mozna "poplywac " w prawo i w lewo bez

            tez sie ciesze, jednak te zasady (a scislej ich brak) moga wchodzic w krew. i
            wchodza, co mozesz uslyszec chociazby w telewizji u powaznych 'polytykow'
          • kamyk39 Re: Organizacje Polonijne-polskie piekielko 18.05.05, 04:49
            bam_buko napisał (o):
            > hehe forum?? tutaj na szcescie mozna "poplywac " w prawo i w lewo bez zadnych
            >
            > konekwencji-wiekszosc dyskusji prowadzi do nikad i nie ma ZADNEGO wplywu na
            > losy panstwa co najwyzej na samopoczucie dyskutujacych
            > tutaj ludzie "dyskutuja" wirtualnie i realnym zyciu nigdy by sie ze
            > swoimi "teoriami" nie wychylili.........i chwala Wybiorczej ze takie forum mamy
            > -
            > nigdzie indziej podobnego(tolerancja cenzorow) nie znajdziesz.

            Nie do konca to jest prawda.
            NP. GW na formu rozwija donosicielstwo (wzywa do podania opinii ktora narusza
            regulami)- moze to w celu dobrym, jednak. Nie pial bym tak z zachwytu.


            Dobrze, ze jest Bialorus i Lukaszenko (czlowiek ostatecznie smiertelny) -
            zawsze mozna mu nauragac i palcem (umursanym)wytykac i wygrazac.

            Stosunki polsko -bialoruskie - to sa skutki picia wutki (od wody) i pokazuja
            nasze udolnosci w dyplomacji.
      • bazyliszek_i_jego_pies do sądu? 18.05.05, 00:58
        bam_buko napisał:

        > Czy to normalne ze Polak nie moze dogadac sie z Polakiem w POLSKIM ZWIAZKU i
        > musieli sprawe skierowac do sadu bialoruskiego??

        do jakiego sądu? tam takie sprawy załatwia jakiś urzędniczyna z Ministerstwa
        Sprawiedliwości...
        • bam_buko Re: do sądu? 18.05.05, 01:13
          bazyliszek_i_jego_pies napisał:

          > bam_buko napisał:
          >
          > > Czy to normalne ze Polak nie moze dogadac sie z Polakiem w POLSKIM ZWIAZK
          > U i
          > > musieli sprawe skierowac do sadu bialoruskiego??
          >
          > do jakiego sądu? tam takie sprawy załatwia jakiś urzędniczyna z Ministerstwa
          > Sprawiedliwości...

          w porzadku MS , wydawalo mnie sie ze kiedys podawli ze sprawe skierowali do sadu
          tak czy inaczej nie potrafia sie sami dogadac i sprawe przekazuja w cudze lapy
          a Lukaszenko tylko czekal na taka okazje
    • brynk wysłać tam Celinskiego lub Rózanskiego 18.05.05, 01:00
      hahahaha , pajace do pajacowego kraju , hihihihihih
    • olewin zasada bilateralizmu wymaga podobnego kroku .. 18.05.05, 01:07
      wywalić jakiegoś białoruskiego komucha na zbity pysk ..
      • konread Re: zasada bilateralizmu wymaga podobnego kroku . 18.05.05, 02:38
        Tylko w jaki sposób jeszcze podpowiedz, jak twardą ręką wszystkich trzyma za
        mordę, nawet nie liczącsię z zasadami międzynarodowymi dyplomacji, czego nawet
        Fidel i Kadafi starają się nie czynić!
        • wylkot Re: zasada bilateralizmu wymaga podobnego kroku . 18.05.05, 06:28
          konread napisał:

          > Tylko w jaki sposób jeszcze podpowiedz, jak twardą ręką wszystkich trzyma za
          > mordę, nawet nie liczącsię z zasadami międzynarodowymi dyplomacji, czego nawet
          > Fidel i Kadafi starają się nie czynić

          co do kadafiego to przeciez jasne. jest nawroconym grzesznikiem, wiec swiezo po
          pokucie nie moze jawnie grzeszyc jeszcze wiecej, a co do fidela, to przecie
          nieprawda. reszty nie pojmuje
    • polonus3 Re: Wiceambasador Polski w Mińsku persona non gra 18.05.05, 03:47
      Co wy nieuki z Gazety Zydorczej wypisujecie o jakims VICEAMBASADORZE!!??
      Kto kiedy i gdzie mial taki tytul? Gdzie jest korekta w tej zas....j
      Gazecie?! Pare miesiecy temu pisaliscie ze kardynalowie zebrali sie na
      konklawe, a konklawe jest tylko do wyboru papieza. A ten Michnik to zamiast
      procesowac sie o obraze niech lepiej patrzy co wypisuja za bzdury i je
      koryguje, chyba ze sam nic nie wie.
    • dokowski Bardzo dobrze. Konflikt ten trzeba eskalować aż... 18.05.05, 08:52
      ... reżim Łukaszenki upadnie. Białorusini powinni widzieć w Polakach
      wyzwolicieli.
      • wylkot Re: Bardzo dobrze. Konflikt ten trzeba eskalować 18.05.05, 09:00
        dokowski napisał:

        > ... reżim Łukaszenki upadnie. Białorusini powinni widzieć w Polakach
        > wyzwolicieli.

        ty nie badz taki nawiedzony. irakijczycy tez mieli widziec w amerykanach
        wyzwolicieli.
      • bogalfa Re: Tolerancja Gazety Wyborczej 18.05.05, 09:01
        Rzeczywiście Gazeta Wyborcza jest b. tolerancyjna, skoro możemy czytać
        wypowiedzi takich gwiazd umysłu i wiedzy jak eva15 i naf-naf. Ciekawe, kim oni
        są? Z francuska mówiąc: agents provocateurs? Nie mówię, że wiem, tylko pytam?
        • wylkot Re: Tolerancja Gazety Wyborczej 18.05.05, 09:07
          bogalfa napisał:

          > Rzeczywiście Gazeta Wyborcza jest b. tolerancyjna, skoro możemy czytać
          > wypowiedzi takich gwiazd umysłu i wiedzy jak eva15 i naf-naf. Ciekawe, kim
          oni
          > są? Z francuska mówiąc: agents provocateurs? Nie mówię, że wiem, tylko pytam?

          czesciej zagladaj na forum, to sie dowiesz.
    • himax WYDALIC ROTFELDA Z POLSKI 18.05.05, 09:18
      bo robi krecia robote dla naszego kraju
      • remik.bz Rotfeld robi to ,co do niego należy 18.05.05, 09:29
        A więc dlaczego wydalić ? Raczej docenić i maksymalnie wspomóc jago działania.
        Na szczęście dzięki "parasolowi ochronnemu" UE i NATO mozemy sobie na taką
        politykę wobec wschodnich sąsiadów pozwolić. Brawo polskie MSZ.
      • jankowski1960 Re: WYDALIC ROTFELDA Z POLSKI 18.05.05, 09:49
        himax napisał:

        > bo robi krecia robote dla naszego kraju

        a co ? on nie jest Polakiem?
      • zdzisbis Re: WYDALIC ROTFELDA Z POLSKI 19.05.05, 01:12
        No może nie tak ostro.Na ten czas niech dotrzyma do końca obietnicę-pogróżkę że
        ci którzy są winni bałaganu w Związku Polaków na Białorusi nie będą mogli
        być "wpuszczeni" do Polski i innych państw Unii Europejskiej.I stało się vice
        ambasador III Rzeczpospolitej winny bałaganu nie ma po miesiącu -do POLSKI ani
        do INNEGO KRAJU .No i nastepny problem gdzie ten sprawca nieszczęścia III
        Rzeczpospolitej będzie mogł pojechać ale Kuba została ostrzeżona i nie
        przyjmuje chociaż nie jest w UE to gdzie przez ogłoszoną w eterze przez
        gdybacza historii min SZ Polski"banicję" ma sie podziać polski V-ambasador na
        Białorusi w ...Eskimosii która walczy o niezależnośc i dopóki jej nie uzyska
        przyjąć nie może.Podobać sie może twarz min SZ "dyplomatyczna" ale wypowiedzi
        np.na sali Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych gdzie 26 słuchaczy o wysokim
        wykształceniu ogólnym i specjalistycznym /całe gremium liczy 169 miejsc/ z
        grozą i uprzejmością starali sobie wykombinować ze czarne to białe kiedy po raz
        pierwszy w życiu usłyszeli że II wojna światowa skończyła się ...w 1989 roku.
        Dobrze że wszyscy znich są rozwinięci i zdrowi oraz wysoce tolerancyjni.
    • mefek1 Mam nadzieje ze teraz podziekujemy ambasadorowi... 18.05.05, 09:25
      Mam tylko nadzieje ze teraz podziekujemy ambasadorowi Bialorusi za wspolprace i
      poprosimy go o opousczenie Polski
      • jankowski1960 Re: Mam nadzieje ze teraz podziekujemy ambasadoro 18.05.05, 09:51
        taka jest praktyka miedzynarodowa - teraz Polska poprosi o opuszczenie kraju
        przez rezydenta bialoruskiego KGB...
        • posty1 Dzwnie, im blizsze polacy maja narodowe pokrewiens 18.05.05, 10:38
          tym bardziej sie kluca. Bialorusini ponad 200 lat tworzyli jedno panstwo, teraz
          sa najwiekszymi wrogami.
          • nysanin1 Re: Dzwnie, im blizsze polacy maja narodowe pokre 18.05.05, 12:11
            posty1 napisała:

            > tym bardziej sie kluca. Bialorusini ponad 200 lat tworzyli jedno panstwo,
            teraz
            >
            > sa najwiekszymi wrogami.

            A kto oglosil Bialorusinow wrogami? Nic mi o tym nie wiadomo. Czy mam kupowac
            cukier?

            Ja myslalem ze to Lukaszenko jest problem a nie Bialorusini.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka