Dodaj do ulubionych

Do wszystkich

28.05.05, 01:17
Drodzy Forumowicze!
Nasze wspolne forum stacza sie coraz bardziej. Klotnie, inwektywy i wylewanie
kubly pomyji na glowy upodabnia je wiecej do rynsztoku niz do forum, gdzie
winno nastepowac wymiana mysli.
Zwracam sie do Was o dokonanie eksperymentu na jeden tydzien.
Sprobujmy w ciagu jednego tygodnia zaprzestac klotni, stosowania inwekty i
obrzucania sie blotem.
Mysle, ze jeden tydzien kazdy potrafi to wytzymac. Przekonamy sie, jak
poczujemy sie zdrowiej i na umysle i na ciele.
Jezeli ktos zostanie przekonany o tym, bedzie z pewnoscia to przedluzal,
jesli nie bedzie mogl dluzej wytrzymac, wroci do swojej poprzedniego nalogu.

Zostawmy na ten tydzien przeszlosc za nami. Przeszlosci nie mozna zmienic
przyszlosc zas lezy w naszych rekach.

Ja oprocz do Racheli nikogo nie obrazalem newet, jesli w stosumku do mnie
odnoszono sie po chamsku.
Dlaczego osmieszylem ja, podalem. Choc byla tego warta, nie powinienem byl
tego robic. Uleglem chwilowej slabosci i przepraszam ja za to.
Nie mam zadnej urazy osobistej do nikogo. Jesli mam cos, to do ich zachowania
sie na Forum.
Mimo, ze jestem niedlugo tu niedlugo, zdazylem juz kilka razy przyznac sie do
bledow i przepraszac czego nie widzialem ze strony innych forumowiczow.
Puszczam wszystko w niepamiec i wyciagam do wszystkich rekedo zgody.
Kto zechce ja przyjac, niech przyjmie, kto zas nie - bedzie to jego problemem.

Proponuje, aby ten tydzien zaczac od jutra. Chetnie uslysze wypowiedzi
forumowiczoe, ktorzy sa za tym oraz motywacje tych, ktorzy sa przeciw.

Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Do wszystkich 28.05.05, 02:59
      szanowny wlodku,
      nasze forum juz od dawna stoczylo sie nisko,tylko jesli przyjmiesz doze
      obiektywnosci, to latwo rozpoznac czemu.
      twoje przeprosiny sa jakby musztarda po obiedzie,gdyz po tego typu ekscesach
      powiedzmy sobie ochota przechodzi niejednemu na wymiane zdania,ale to moje
      prywatne odczucie. co do dobrej rady to dam ci jedna-nie walcz z kobietami
      uzywajac tego typu chwytow,to cios ponizej pasa niegodny mezczyzny. jesli chesz
      sie wirtualnie prac to wybierz sobie kogos kto ma twoje wymiary i twoja
      plec,raczej niz znizajac sie do poziomu najnizszego jeszcze zrzucic wine na
      strone przeciwna. ludzie tutaj maja prawa do takiej,czy innej interpretacji
      wydarzen, jak rowniez maja prawa miec diametralnie rozna opinie od twojej, co
      nie daje powodu tobie i twojej grupie do wywalania blota,kalania naszych
      swietosci i znizania sie do poziomu pierwotniaka,aby komus dokopac. grozby i
      straszenia kogos nigdy nie byly tu tolerowane dobrze,wiec twoje wejscie na FS
      bylo zupelnym niewypalem. mnie osobiscie nie przeszkadza,ze ktos taki jak ty
      egzystuje i pisze co chce,ale nie mam powodu zeby tolerowac chwyty ponizej pasa
      i lamanie regulaminu,ktory dla nas wszystkich jest i bedzie taki sam.
      have a nice day fella.
      • wlodek35 Re: Do wszystkich 28.05.05, 07:08
        Rachelciu, nie bede teraz walkowal stare sprawy, bo nie chce popsuc nastroju.
        Gdybys zawsze pisala, jak teraz, nic do Ciebie bym nie mial.

        > szanowny wlodku,
        > nasze forum juz od dawna stoczylo sie nisko,tylko jesli przyjmiesz doze
        > obiektywnosci, to latwo rozpoznac czemu.

        To znaczy, ze winisz tylko te druga strone. Nikt z nas nie jest doskonaly ale
        zawsze latwiej widziec te niedoskonalos u kogos niz u siebie.
        Sztuka wlasnie polega na tym, aby moc spojrzec na siebie z dystansu i ocenic
        siebie tak, jakby sie ocenilo druga osobe.
        Nie chce jednak dzisiaj rozwinac tego tematu.

        > twoje przeprosiny sa jakby musztarda po obiedzie,

        Przeprosiny sa zawsze po obiedzie anie przedobiadem.:-)

        gdyz po tego typu ekscesach
        > powiedzmy sobie ochota przechodzi niejednemu na wymiane zdania,ale to moje
        > prywatne odczucie.

        Wiem, ze dotknelem Cie i jak napisalem, zaluje. Wiecej na ten temat nie chce
        dzisiaj mowic.

        co do dobrej rady to dam ci jedna-nie walcz z kobietami
        > uzywajac tego typu chwytow,to cios ponizej pasa niegodny mezczyzny. jesli
        chesz
        > sie wirtualnie prac to wybierz sobie kogos kto ma twoje wymiary i twoja
        > plec,raczej niz znizajac sie do poziomu najnizszego jeszcze zrzucic wine na
        > strone przeciwna.

        Alez ja jestem za rownouprawnieniem kobiet a to dotyczy nie tylko glaskania po
        glowce.:-)

        ludzie tutaj maja prawa do takiej,czy innej interpretacji
        > wydarzen, jak rowniez maja prawa miec diametralnie rozna opinie od twojej,

        Pewnie, ze kazdy ma prawo do wlasnych interpetacji i wlasnych mysli. Gdzie ja
        twierdzilem inaczej?
        Nie uwazam natomiast, ze kazdy ma prawo do obrazania innych.

        co
        > nie daje powodu tobie i twojej grupie

        Ja nie naleze do zadnej grupy. Potrafie samodzielnie myslec i samodzielnie
        dzialac.

        do wywalania blota,kalania naszych
        > swietosci i znizania sie do poziomu pierwotniaka,aby komus dokopac.

        Ej, Rachelcio, czy nie przesadzasz? Gdzie w stosunku do kogokolwiek oprocz do
        Ciebie stosowalem to, co podajesz wyzej? To, ze stosowalem to w stosunku do
        Ciebie winno Cie zastanowic i przeanalizowac samej siebie dlaczego tak
        postapilem wylacznie w stosunku do Ciebie?

        grozby i
        > straszenia kogos nigdy nie byly tu tolerowane dobrze,wiec twoje wejscie na FS
        > bylo zupelnym niewypalem. mnie osobiscie nie przeszkadza,ze ktos taki jak ty
        > egzystuje i pisze co chce,ale nie mam powodu zeby tolerowac chwyty ponizej
        pasa
        > i lamanie regulaminu,ktory dla nas wszystkich jest i bedzie taki sam.

        Moim zamiarem nie bylo grozic, tylko dac znac, a szczegolnie Tobie, ze lepiej
        zyc w zgodzie niz klocic sie.
        Przyznam, ze niezrecznie mi to wyszlo i sprostowalem to.
        Jak pisalem, nie mam nic do ludzi. Zycze wszystkim wszystkiego najlepszego.
        Jesli cos mam to do ich klotni i obrazania na forum, ze zamiast dyskutowac z
        tematem i argumentami, robia wycieczki osobiste.

        > have a nice day fella.

        Wzajemnie.

        P.S. Najwazniejszego nie napisalas: czy zgadzasz sie na ten tydzien bez klotni
        i zlosliwosci, czy nie.
    • abstrakt2003 Do włodka 28.05.05, 06:08
      Daj sobie spokój!
      Nie zrozumiałeś mojego poprzedniego postu skierowanego do ciebie?
      Świata nie zmienisz! Masz dwa wyjścia. Możesz zaakceptować klimat i zasady tu
      panujące albo odejść stąd!
      PS
      Myśli wymienia się na forach prywatnych tam można podyskutować. Tu się nawalamy
      wszyscy ze wszystkimi tworząc od czasu do czasu mniej lub bardziej trwałe
      sojusze taktyczne.
      Pozdro!
      • wlodek35 Re: Do włodka 28.05.05, 07:25
        abstrakt2003 napisał:

        > Daj sobie spokój!
        > Nie zrozumiałeś mojego poprzedniego postu skierowanego do ciebie?
        > Świata nie zmienisz! Masz dwa wyjścia. Możesz zaakceptować klimat i zasady tu
        > panujące albo odejść stąd!
        > PS
        > Myśli wymienia się na forach prywatnych tam można podyskutować. Tu się
        nawalamy
        >
        > wszyscy ze wszystkimi tworząc od czasu do czasu mniej lub bardziej trwałe
        > sojusze taktyczne.
        > Pozdro!

        Drogi "abstrakcie", doskonale zrozumialem Twoj post.
        Wiem, ze moze naleze do mniejszsci ludzi, mysla tak, mysle.
        Wierze w czlowieka! Wierze, ze jest o wiele, wiele wiecej dobrych ludzi niz
        zlych, Pisalem juz o zebraniu, gdzie mowca miedzy innymi zapytal: "Dlaczego zli
        ludzie moga sie organizowac, by czynic zlo, a dobrzy ludzie nie moga sie
        organizowac, by czynic dobro?"

        Gdyby udalo sie zorganizowac dobrych ludzi, Ci zli zostaliby odstawieni na
        boczny tor.

        Widze, ze jestes sceptykiem. Napewno zycie Cie tak nauczylo. Ale to nie znaczy,
        ze trzeba sie zamknac w skorupe. Trzeba wyjrzec na swiat. Swiat jest piekny i
        posiada duzo dobrych ludzi.

        Czlowiek winien wszedzie byc czlowiekiem: czy to na forum, czy na prywatnej
        grupie.

        Pozdrawiam
        • abstrakt2003 Re: Do włodka 28.05.05, 07:38
          Nie jestem sceptykie.
          *****
          Od 1.5 roku odwiedzam Świat i wiem co mówię!
          • wlodek35 Re: Do włodka 28.05.05, 09:38
            abstrakt2003 napisał:

            > Nie jestem sceptykie.
            > *****
            > Od 1.5 roku odwiedzam Świat i wiem co mówię!

            Nie przecze, ze wiesz, o mowisz tylko chyba odwiedzamy inne miejsca swiata.
            Ja koresponduje z bardzo szlachetnymi ludzmi zarowno Polakami jaki Zydami.
            Dlanich na pierwszym miejcu jest CZLOWIEK\ i to mi daje wiare w czlowieka.
            • abstrakt2003 Re: Do włodka 28.05.05, 09:45
              mówiąc Świat mam na mysli to forum. A ludzie dzielą się na dobrych i złych.
              Dobrych jest więcej tylko ciszej sie zachowują.
              PS
              Chcesz pogadać? To znadź sobie forum prywatne odpowiadające twoim
              zainteresowaniom. Tutaj nie ma szansy na rozmowy, tu co najwyżej możesz dostać
              po głowie.
    • marouder Wlodzimierzu 28.05.05, 06:22
      O ile miales kiedys serce i patrzales w sece, to mowiac po prostu nic ci z tych
      czasow nie zostalo. Odpusc sobie, i, jak mysle, jako zydowskiemu gentelmanowi,
      pojdzie ci to latwiej, niz przyznanie sie do praktyk. ktore na waszych forach (
      w co watpie) sa dopszczalne, u nas nie!!!
      • wlodek35 Re: Wlodzimierzu 28.05.05, 07:36
        marouder napisał:

        > O ile miales kiedys serce i patrzales w sece, to mowiac po prostu nic ci z
        tych
        > czasow nie zostalo. Odpusc sobie, i, jak mysle, jako zydowskiemu gentelmanowi,
        > pojdzie ci to latwiej, niz przyznanie sie do praktyk. ktore na waszych forach
        (
        > w co watpie) sa dopszczalne, u nas nie!!!

        Dziekuje za rade.
        Nie skorzystam.
        Co w moim sercu sie kryje ja wiem napewno lepiej.

        Pozdrawiam
        • arap1 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 07:48
          bez tego forum zycie smetne u ANTYSYMITA...wirtualnie obrazac ZYDA moze nie
          narazajac sie dostac po pysku...HE..HE...
          • abstrakt2003 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 07:50
            No i gdzie by fredek tak otwarcie i bezkarnie Polskę i Polaków opluwał?
            • arap1 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 08:04
              abstrakt2003 napisał:

              > No i gdzie by fredek tak otwarcie i bezkarnie Polskę i Polaków opluwał?
              >POWIEM CI SZCZERZE...kiedy weszlem na te forum....myslalem ..OTO FAJNIE PO
              TYLU LATACH PRZERWY KONTAKTU Z POLSKA...mam szans obmieniac zdaniem pogladami
              z ludzmi wychowanymi w wspolnei mentalnosci...DOSTALEM SZOKU...oprucz
              zydorzerczych pogladow i obraz ...nic na tym forum...MOJE KREGO NIE NADSTAWIAC
              DRUGIEGO POLICZKA...CO OCZEKIWAC OD GOSPODARZA Z SAMEGO POCZATKU PLUJACEGO NA
              GOSCIA....CZY TO POLSKA GOSCINNOSC?????
              • abstrakt2003 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 08:23
                A czy Świat to Polska? :)
                Pozdro.
              • wlodek35 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 09:49
                arap1 napisał:

                > abstrakt2003 napisał:
                >
                > > No i gdzie by fredek tak otwarcie i bezkarnie Polskę i Polaków opluwał?
                > >POWIEM CI SZCZERZE...kiedy weszlem na te forum....myslalem ..OTO FAJNIE PO
                >
                > TYLU LATACH PRZERWY KONTAKTU Z POLSKA...mam szans obmieniac zdaniem
                pogladami
                > z ludzmi wychowanymi w wspolnei mentalnosci...DOSTALEM SZOKU...oprucz
                > zydorzerczych pogladow i obraz ...nic na tym forum...MOJE KREGO NIE
                NADSTAWIAC
                > DRUGIEGO POLICZKA...CO OCZEKIWAC OD GOSPODARZA Z SAMEGO POCZATKU PLUJACEGO NA
                > GOSCIA....CZY TO POLSKA GOSCINNOSC?????

                To forum to jeszcze nie jest Polska. Jak pisalem, ostatnie badanie opinii
                publiczne wykazalo, ze tylko 7% Polakow sa antyzydowscy.
                Niestety z tych 93% procent Polakow malo kto zagladaja na forum. Moze im wstyd?

                A wiec zgadzasz sie na ten tygodniowy eksperyment czy nie?
                • arap1 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 10:24
                  wlodek35 napisał:

                  > arap1 napisał:
                  >
                  > > abstrakt2003 napisał:
                  > >
                  > > > No i gdzie by fredek tak otwarcie i bezkarnie Polskę i Polaków oplu
                  > wał?
                  > > >POWIEM CI SZCZERZE...kiedy weszlem na te forum....myslalem ..OTO FAJ
                  > NIE PO
                  > >
                  > > TYLU LATACH PRZERWY KONTAKTU Z POLSKA...mam szans obmieniac zdaniem
                  > pogladami
                  > > z ludzmi wychowanymi w wspolnei mentalnosci...DOSTALEM SZOKU...oprucz
                  > > zydorzerczych pogladow i obraz ...nic na tym forum...MOJE KREGO NIE
                  > NADSTAWIAC
                  > > DRUGIEGO POLICZKA...CO OCZEKIWAC OD GOSPODARZA Z SAMEGO POCZATKU PLUJACEG
                  > O NA
                  > > GOSCIA....CZY TO POLSKA GOSCINNOSC?????
                  >
                  > To forum to jeszcze nie jest Polska. Jak pisalem, ostatnie badanie opinii
                  > publiczne wykazalo, ze tylko 7% Polakow sa antyzydowscy.
                  > Niestety z tych 93% procent Polakow malo kto zagladaja na forum. Moze im
                  wstyd?
                  >
                  > A wiec zgadzasz sie na ten tygodniowy eksperyment czy nie?
                  >JESTES NAPEWNO NIEULECZALNY OPTYMISTA...poczekaj na
                  rahelki.krystianow,splitow.rotllerow.innych...przeciez ta zgraja ma satysfakcje
                  maniakalna..obrazac zydowstwo..co do mnie policzek drugi nienadstawie
          • wlodek35 Re: ROZEJM ....TO SMIESZNE.....Z KIM????? 28.05.05, 09:30

            arap1 napisał:

            > bez tego forum zycie smetne u ANTYSYMITA...wirtualnie obrazac ZYDA moze nie
            > narazajac sie dostac po pysku...HE..HE...

            Antysemita to tez czlowiek tylko jego idee nie sa ludzkie.

            Wiec co, nie potrafisz sie zdobyc na tydzien grzecznosci>
    • ghotir Re: Do wszystkich 28.05.05, 07:45
      wlodek,
      zgadzam sie z Toba co do wyzwisk, nie zgadzam sie w sprawie dna.
      mysle ze masz dobry pomysl. kiedy zaczynalem swoja obecnosc na tym forum
      rzucano we mnie wyzwiskami. prosilem o poprawe zamiast odpowiadania tym samym.
      teraz nie moge sie skarzyc na zle traktowanie choc rozumiem ze bardziej
      agresywni forumowicze odpuszczaja sobie odpowiedzi na moje posty. zaluje tego
      ale nie az tak bardzo aby zalowac ich wyzwisk. tak wiec 'tydzien kultury' moze
      tu troche pomoc; moze nie calemu forum ale przynajmniej bardziej
      zainteresowanym forumowiczom.
      pozdrowienia.
      • wlodek35 Re: Do wszystkich 28.05.05, 09:53
        ghotir napisał:

        > wlodek,
        > zgadzam sie z Toba co do wyzwisk, nie zgadzam sie w sprawie dna.
        > mysle ze masz dobry pomysl. kiedy zaczynalem swoja obecnosc na tym forum
        > rzucano we mnie wyzwiskami. prosilem o poprawe zamiast odpowiadania tym
        samym.
        > teraz nie moge sie skarzyc na zle traktowanie choc rozumiem ze bardziej
        > agresywni forumowicze odpuszczaja sobie odpowiedzi na moje posty. zaluje tego
        > ale nie az tak bardzo aby zalowac ich wyzwisk. tak wiec 'tydzien kultury'
        moze
        > tu troche pomoc; moze nie calemu forum ale przynajmniej bardziej
        > zainteresowanym forumowiczom.
        > pozdrowienia.

        Dziekuje! I ja tak mysle.
        A wiec mam juz jedna konkretna odpowiedz.


        Serdecznosci
    • sempiasty moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 08:38
      moi drodzy - świetna pora ma forum
      dlaczego?
      najbardziej agresywni i nietolerancyjni sa (jak zauważyłem) nasi rodacy zza
      oceanu
      są prawdopodobnie sfrustrowani, niezadowoleni z życia, mają poczucie krzywdy i
      poniżenia
      więc na forum odreagowują - to taka ich psychoterapia
      i niestety, włodku - nie zmienią się
      ale teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
      od razu jest sympatyczniej
      • ghotir Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 08:45
        sempiasty napisał: 'teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
        od razu jest sympatyczniej'
        ---------
        hej, ja jeszcze nie spie a tez jestem za oceanem (pacific standard time). na
        dodatek, nie pamietam abym Ci ublizal (lub komukolwiek na forum). to prawda ze
        raz poprosilem o wyciecie kogos ublizajacego zydom (zydem nie jestem) i do tej
        pory troche sie tego wstydze. jednak, nie uogolniaj; OK?
        • sempiasty Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 09:21
          biję się w piersi i przepraszam
          wszelkie uogólnienia są niesprawiedliwe o czym dobrze wiem
          ale, niestety, jestes wyjątkiem
          tacy internauci jak i-love-2-bike domunują na forum
          ale jeszcze raz przepraszam cię
          • ghotir Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 09:38
            sempiasty,
            dziekuje za przeprosiny. zamiast bic sie w piersi zajrzyj na moj watek o
            wystawie, ktora widzialem przedwczoraj. zwazywszy na Twoje komentarze na forum
            ciekaw jestem co o tym myslisz.
            • wlodek35 Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 10:19
              ghotir napisał:

              > sempiasty,
              > dziekuje za przeprosiny. zamiast bic sie w piersi zajrzyj na moj watek o
              > wystawie, ktora widzialem przedwczoraj. zwazywszy na Twoje komentarze na
              forum
              > ciekaw jestem co o tym myslisz.

              Prosze przekazac link do tej wystawy.
              Dziekuje.
              • ghotir Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 10:52
                wlodek,
                ja jestem analfebeta komputerowym. watek jest na forum swiatowym i nosi
                tylul 'wczoraj widzialem wystawe' z moim nick jako zalozyciela. na razie jest
                na pierwszej stronie fs. przyznaje, bardzo zalezy mi na komentarzach.
                • wlodek35 Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 11:14

                  ghotir napisał:

                  > wlodek,
                  > ja jestem analfebeta komputerowym. watek jest na forum swiatowym i nosi
                  > tylul 'wczoraj widzialem wystawe' z moim nick jako zalozyciela. na razie jest
                  > na pierwszej stronie fs. przyznaje, bardzo zalezy mi na komentarzach.

                  Juz zauwazylem. Dardzo sentymentalny post. To jest cena wojny niestety.
                  Doceniam Twoje dobre serce.
                  Mysle, ze moja sygnaturka pasuje, jak ulal do Ciebie.
                  Mam dla Ciebie wielki szacunek.
                  • ghotir Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 11:31
                    Dardzo sentymentalny post. To jest cena wojny niestety. Doceniam Twoje dobre
                    serce. Mysle, ze moja sygnaturka pasuje, jak ulal do Ciebie. Mam dla Ciebie
                    wielki szacunek.
                    ----------------
                    sygnaturka pasuje jak ulal, nie ma sprawy.
                    well, szacunek to jedna sprawa, mam tego od cholery jako nauczyciel i teoretyk.
                    czego nie mam to ciaglosc. dzisiejszy anty-wojenny student wraca do swojego
                    kraju z naszym ma lub phd i wysyla swoich 'poddanych' na wojne. zastanawiam sie
                    co moge zrobic wtedy kiedy ten student jest tutaj (kanada) aby temu
                    przeciwdzialac. macie jakies pomysly?
          • wlodek35 Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 10:17
            sempiasty napisał:

            > biję się w piersi i przepraszam
            > wszelkie uogólnienia są niesprawiedliwe o czym dobrze wiem
            > ale, niestety, jestes wyjątkiem
            > tacy internauci jak i-love-2-bike domunują na forum
            > ale jeszcze raz przepraszam cię

            Widze, ze ten eksperyment tygodniowy zaczyna juz dzialac.:-)
            Iskierka obudzila sumieni.
            Zamieniles sie pesymisty na pol optymisty.
            I to dobre na poczatek. :-)

            Pozdrawiam
        • wlodek35 Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 10:13
          ghotir napisał:

          > sempiasty napisał: 'teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
          > od razu jest sympatyczniej'
          > ---------
          > hej, ja jeszcze nie spie a tez jestem za oceanem (pacific standard time). na
          > dodatek, nie pamietam abym Ci ublizal (lub komukolwiek na forum). to prawda
          ze
          > raz poprosilem o wyciecie kogos ublizajacego zydom (zydem nie jestem) i do
          tej
          > pory troche sie tego wstydze. jednak, nie uogolniaj; OK?

          Sluszna uwaga1 Uogolnienie doprowadza do wypaczen.

          Serdecznie witam Polaka, ktorego mozna zaliczyc do tych 93%

          Pozdrawiam jeszcze raz
      • wlodek35 Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 10:09
        sempiasty napisał:

        > moi drodzy - świetna pora ma forum
        > dlaczego?
        > najbardziej agresywni i nietolerancyjni sa (jak zauważyłem) nasi rodacy zza
        > oceanu
        > są prawdopodobnie sfrustrowani, niezadowoleni z życia, mają poczucie krzywdy
        i
        > poniżenia
        > więc na forum odreagowują - to taka ich psychoterapia
        > i niestety, włodku - nie zmienią się
        > ale teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
        > od razu jest sympatyczniej

        Oj, "sempiasty", jestes pesymista.
        Kazdy czlowiek posiada sumienie tylko ze u ludzi zlych ono dzrzemie. Potrzebna
        jest iskierka, aby je obudzic. Niektore takie wydarzenia obudzenia sumienia np
        u KKK lub White Power opisalem niedawno.

        Pozdrawiam
      • i-love-2-bike Re: moi drodzy - świetna pora 28.05.05, 18:59
        sempiasty napisał:

        > moi drodzy - świetna pora ma forum
        > dlaczego?
        > najbardziej agresywni i nietolerancyjni sa (jak zauważyłem) nasi rodacy zza
        > oceanu
        > są prawdopodobnie sfrustrowani, niezadowoleni z życia, mają poczucie krzywdy i
        > poniżenia
        > więc na forum odreagowują - to taka ich psychoterapia
        > i niestety, włodku - nie zmienią się
        > ale teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
        > od razu jest sympatyczniej

        kolego sempiasty,czy ty mieszkasz za oceanem,bo jak widze nie tylko prywatnie
        piszesz niektorym osobom e-maile z pogrozkami,ale wszystkim tym za oceanem
        dajesz dosyc idiotyczne rady 24/7,kopiujejsz limeryki na nasz temat i bez
        przerwy stoisz na strazy porzadku. mnie osobiscie sempku zwisa jak to sie ladnie
        mowi kalafiorem to jak i co ciebie interesuje,ty natomist nie mozesz sobie
        wlasnie nas odpuscic. wloz lepesz bryle kolego,bo chyba cos ci sie pokickalo i
        to nie pierwszy juz raz.
        • marouder Mozna tez powiedziec, ze uwagi scierwiastego 28.05.05, 19:10
          wisza wiekszosci Zydow i Polakow, jak kilo kitu:))

          i-love-2-bike napisała:

          > sempiasty napisał:
          >
          > > moi drodzy - świetna pora ma forum
          > > dlaczego?
          > > najbardziej agresywni i nietolerancyjni sa (jak zauważyłem) nasi rodacy z
          > za
          > > oceanu
          > > są prawdopodobnie sfrustrowani, niezadowoleni z życia, mają poczucie krzy
          > wdy i
          > > poniżenia
          > > więc na forum odreagowują - to taka ich psychoterapia
          > > i niestety, włodku - nie zmienią się
          > > ale teraz w ameryce jest środek nocy i dzięki Bogu - ONI śpią
          > > od razu jest sympatyczniej
          >
          > kolego sempiasty,czy ty mieszkasz za oceanem,bo jak widze nie tylko prywatnie
          > piszesz niektorym osobom e-maile z pogrozkami,ale wszystkim tym za oceanem
          > dajesz dosyc idiotyczne rady 24/7,kopiujejsz limeryki na nasz temat i bez
          > przerwy stoisz na strazy porzadku. mnie osobiscie sempku zwisa jak to sie ladni
          > e
          > mowi kalafiorem to jak i co ciebie interesuje,ty natomist nie mozesz sobie
          > wlasnie nas odpuscic. wloz lepesz bryle kolego,bo chyba cos ci sie pokickalo i
          > to nie pierwszy juz raz.
          • i-love-2-bike Re: Mozna tez powiedziec, ze uwagi scierwiastego 28.05.05, 19:12
            wisza owszem kazdemu normalnemu,bo on chyba z tych porzadkowych,co sprzata po
            kazdym i nie moze przejsc do porzadku dziennego,ze wiele z nas ma gdzies jego
            sempiaste wypociny za 3 grosze,bo tyle sa one warte.
    • mirmilek czytam sobie twoje skargi, abstrakcie 28.05.05, 15:52
      Czytam sobie te twoje skargi i tak sie zastanawiam, czy ty wogole masz troche
      wstydu? Przeczytaj sobie tak dla przykladu jeden z ostatnich postow, ktore do
      mnie skierowales (na watku, ktory nie byl do ciebie adresowany i gdzie nie
      zostales wspomniany. mogles sie odniesc merytorycznie, ale wolales mocne i
      obrazliwe wejscie):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23065760&a=23903521
      mirmilku drogi!
      Dana nie ma obowiązku odpowiadać na niczyje pytania. Rozumiem że twoje ego
      cierpi ale istnieje jeszcze coś takiego jak honor!
      Więc przestań skomleć!

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      I potem masz jeszcze czelnosc skarzyc sie, ze na tym to forum nie mozna
      dyskutowac, ze kroluje chamstwo i nawalanka? Naturalnie wszystko to wina tych
      "innych". Stara wymowka.

      Sam sie do tej sytuacji przyczyniasz, wiec przynajmniej miej tyle wstydu, zeby
      trzymac buzie na klodke.
      • abstrakt2003 Re: czytam sobie twoje skargi, abstrakcie 28.05.05, 16:51
        Drogi mirmilku!
        Ja się nie skarżę! Ja zaakceptowałem zasady tu panujące! Także na klinat (dość
        obrzydkliwy) nie uskarżam się.
        Dodam tylko że ostatnio rzadko tu zaglądałem i będem był mój powrót. Świat się
        nie zmieni! Mam ciekawsze miejsca do pisania.
        Pozdro sługo proroka!
      • sempiasty Re: czytam sobie twoje skargi, abstrakcie 28.05.05, 18:14
        mirmilku!
        uwagi i prośba włodka nie dotyczą ludzi z zaburzeniami osobowości więc śpij
        spokojnie, bo nie musisz spełniać jego prosby
        • wlodek35 Re: czytam sobie twoje skargi, abstrakcie 28.05.05, 19:54


          > mirmilku!
          > uwagi i prośba włodka nie dotyczą ludzi z zaburzeniami osobowości więc śpij
          > spokojnie, bo nie musisz spełniać jego prosby

          Czy to tak strasznie trudnym jest choc jeden tydzien powstrzymac sie od
          zlosliwosci?
          • i-love-2-bike Re: czytam sobie twoje skargi, abstrakcie 28.05.05, 19:58
            wlodek35 napisał:

            >
            >
            > > mirmilku!
            > > uwagi i prośba włodka nie dotyczą ludzi z zaburzeniami osobowości więc śp
            > ij
            > > spokojnie, bo nie musisz spełniać jego prosby
            >
            > Czy to tak strasznie trudnym jest choc jeden tydzien powstrzymac sie od
            > zlosliwosci?
            >

            wlodku nie baw sie w przywoitke forumowa. ludzie pisza jak pisza,niech kazdy
            powstrzyma sie od bluzgow,ale tak czy tak to niemozliwe. nie mozna kazdego brac
            pod lupe ,bo wtedy kazdy robi to z toba,a jak wiadomo nikt nie ma czystych rak.
            mirmil jest tu osoba,ktora ma bardzo czysty jezyk,ale nie mozesz zaprzeczyc jego
            logice. jesli mozesz to move on,przestanmy sie kickac jak dzieci w blotku
            pokazujac na siebie plauszkami placzac.
    • z_daleka Re: Do wszystkich, na dobry poczatek 28.05.05, 16:47
      buziaczki w oba policzki...
      Starajmy sie byc mili, uprzejmi i grzeczni...
      Podajmy sobie rece na zgode...
      i poczekajmy cierpliwie co z tego wyniknie.
      Ps.Pozdrawiam goraco mirmilka...zawsze gotowego na ugode...
      • abstrakt2003 Re: Do wszystkich, na dobry poczatek 28.05.05, 16:52
        wycałowałeś mirmilka!!!????
        *****
        OBRZYDLIWOŚĆ!
        • z_daleka Re: Do wszystkich, na dobry poczatek 28.05.05, 16:55
          abstrakt2003 napisał:

          > wycałowałeś mirmilka!!!????
          > *****
          > OBRZYDLIWOŚĆ!
          ----------------------
          Virtualnie. Bylo OK.
          • marouder czyli z_daleka, masz wyobraznie:)) 28.05.05, 16:58
            z_daleka napisał:

            > abstrakt2003 napisał:
            >
            > > wycałowałeś mirmilka!!!????
            > > *****
            > > OBRZYDLIWOŚĆ!
            > ----------------------
            > Virtualnie. Bylo OK.
            • z_daleka Re: czyli z_daleka, masz wyobraznie:)) 28.05.05, 17:06
              marouder napisał:

              > z_daleka napisał:
              >
              > > abstrakt2003 napisał:
              > >
              > > > wycałowałeś mirmilka!!!????
              > > > *****
              > > > OBRZYDLIWOŚĆ!
              > > ----------------------
              > > Virtualnie. Bylo OK.
              --------------------------------
              Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, czesto probuje
              sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Probuje wyobrazic
              sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy jakis trunek i
              rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na FS. Mysle sobie
              wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza w twarz" i czy
              rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
              • hiperrealizm Re: czyli z_daleka, masz wyobraznie:)) 28.05.05, 17:08
                z_daleka napisał:

                > marouder napisał:
                >
                > > z_daleka napisał:
                > >
                > > > abstrakt2003 napisał:
                > > >
                > > > > wycałowałeś mirmilka!!!????
                > > > > *****
                > > > > OBRZYDLIWOŚĆ!
                > > > ----------------------
                > > > Virtualnie. Bylo OK.
                > --------------------------------
                > Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, czesto probuje
                > sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Probuje wyobrazic
                > sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy jakis trunek i
                > rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na FS. Mysle sobie
                > wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza w twarz" i czy
                > rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
                ***************************************************
                Napewno by nie padły. Dlatego niedawno pisałem tu o umowności naszych
                konfliktów.
                • z_daleka Re: czyli z_daleka, masz wyobraznie:)) 28.05.05, 17:14
                  hiperrealizm napisała:

                  > z_daleka napisał:
                  >
                  > > marouder napisał:
                  > >
                  > > > z_daleka napisał:
                  > > >
                  > > > > abstrakt2003 napisał:
                  > > > >
                  > > > > > wycałowałeś mirmilka!!!????
                  > > > > > *****
                  > > > > > OBRZYDLIWOŚĆ!
                  > > > > ----------------------
                  > > > > Virtualnie. Bylo OK.
                  > > --------------------------------
                  > > Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, czesto probuj
                  > e
                  > > sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Probuje wyobrazi
                  > c
                  > > sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy jakis trune
                  > k i
                  > > rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na FS. Mysle s
                  > obie
                  > > wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza w twarz" i
                  > czy
                  > > rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
                  > ***************************************************
                  > Napewno by nie padły. Dlatego niedawno pisałem tu o umowności naszych
                  > konfliktów.
                  ----------------------------
                  Oczywiscie. Dlatego wniosek prosty, ze anonimowosc nie tylko dodaje nam odwagi,
                  ale wyzwala rowniez instynkty i fobie skrywane na codzien.
                  • marouder Z_daleka, mnie rece rzadko zaciskaja sie w piesci 28.05.05, 17:17
                    do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowie daj
                    mi znac chetnie cie ugoszcze:))


                    z_daleka napisał:

                    > hiperrealizm napisała:
                    >
                    > > z_daleka napisał:
                    > >
                    > > > marouder napisał:
                    > > >
                    > > > > z_daleka napisał:
                    > > > >
                    > > > > > abstrakt2003 napisał:
                    > > > > >
                    > > > > > > wycałowałeś mirmilka!!!????
                    > > > > > > *****
                    > > > > > > OBRZYDLIWOŚĆ!
                    > > > > > ----------------------
                    > > > > > Virtualnie. Bylo OK.
                    > > > --------------------------------
                    > > > Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, czesto
                    > probuj
                    > > e
                    > > > sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Probuje wy
                    > obrazi
                    > > c
                    > > > sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy jakis
                    > trune
                    > > k i
                    > > > rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na FS. M
                    > ysle s
                    > > obie
                    > > > wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza w twa
                    > rz" i
                    > > czy
                    > > > rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
                    > > ***************************************************
                    > > Napewno by nie padły. Dlatego niedawno pisałem tu o umowności naszych
                    > > konfliktów.
                    > ----------------------------
                    > Oczywiscie. Dlatego wniosek prosty, ze anonimowosc nie tylko dodaje nam odwagi,
                    >
                    > ale wyzwala rowniez instynkty i fobie skrywane na codzien.
                    • z_daleka Re: Z_daleka, mnie rece rzadko zaciskaja sie w pi 28.05.05, 17:27
                      marouder napisał:

                      > do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowie daj
                      > mi znac chetnie cie ugoszcze:))
                      >
                      >
                      > z_daleka napisał:
                      >
                      > > hiperrealizm napisała:
                      > >
                      > > > z_daleka napisał:
                      > > >
                      > > > > marouder napisał:
                      > > > >
                      > > > > > z_daleka napisał:
                      > > > > >
                      > > > > > > abstrakt2003 napisał:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > wycałowałeś mirmilka!!!????
                      > > > > > > > *****
                      > > > > > > > OBRZYDLIWOŚĆ!
                      > > > > > > ----------------------
                      > > > > > > Virtualnie. Bylo OK.
                      > > > > --------------------------------
                      > > > > Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, c
                      > zesto
                      > > probuj
                      > > > e
                      > > > > sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Prob
                      > uje wy
                      > > obrazi
                      > > > c
                      > > > > sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy
                      > jakis
                      > > trune
                      > > > k i
                      > > > > rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na
                      > FS. M
                      > > ysle s
                      > > > obie
                      > > > > wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza
                      > w twa
                      > > rz" i
                      > > > czy
                      > > > > rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
                      > > > ***************************************************
                      > > > Napewno by nie padły. Dlatego niedawno pisałem tu o umowności naszy
                      > ch
                      > > > konfliktów.
                      > > ----------------------------
                      > > Oczywiscie. Dlatego wniosek prosty, ze anonimowosc nie tylko dodaje nam o
                      > dwagi,
                      > >
                      > > ale wyzwala rowniez instynkty i fobie skrywane na codzien.
                      --------------------------
                      Serdeczne dzieki.Jak bede sporzystam z zaproszenia. W Polsce nam sporo starych
                      przyjaciol i bywam tam co roku...jej obraz nie ma nic wspolnego z tym co dzieja
                      sie na FS. Nie mowie tego z gorycza, raczej z poblazliwym zrozumieniem
                      virtualnej rzeczywistosci.
                    • marouder PS.Z_daleka, mnie rece rzadko zaciskaja sie w pi 28.05.05, 17:28
                      do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowie daj
                      mi znac chetnie cie ugoszcze:))Znajda sie trunki i dania, chocby i koszerne, co
                      prawda z knajpy, bo sam kuchni zydowskiej raczej nie znam i nie
                      praktykuje.ZApraszam:)
                      • z_daleka Re: PS.Z_daleka, mnie rece rzadko zaciskaja sie w 28.05.05, 17:30
                        marouder napisał:

                        > do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowie daj
                        > mi znac chetnie cie ugoszcze:))Znajda sie trunki i dania, chocby i koszerne,
                        co
                        > prawda z knajpy, bo sam kuchni zydowskiej raczej nie znam i nie
                        > praktykuje.ZApraszam:)
                        -----------------------
                        Nie przepadam za koszerna kuchnia. Wole polska:)
                        • marouder Oki, trzymam Cie za slowo:) 28.05.05, 17:36
                          z_daleka napisał:

                          > marouder napisał:
                          >
                          > > do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowi
                          > e daj
                          > > mi znac chetnie cie ugoszcze:))Znajda sie trunki i dania, chocby i koszer
                          > ne,
                          > co
                          > > prawda z knajpy, bo sam kuchni zydowskiej raczej nie znam i nie
                          > > praktykuje.ZApraszam:)
                          > -----------------------
                          > Nie przepadam za koszerna kuchnia. Wole polska:)
                      • wlodek35 Re: PS.Z_daleka, mnie rece rzadko zaciskaja sie w 28.05.05, 20:22
                        marouder napisał:

                        > do adwersarzy forumowych mam stosunek ironiczny. Jesli bedziesz w Krakowie daj
                        > mi znac chetnie cie ugoszcze:))Znajda sie trunki i dania, chocby i koszerne,
                        co
                        > prawda z knajpy, bo sam kuchni zydowskiej raczej nie znam i nie
                        > praktykuje.ZApraszam:)


                        Taka wumiana zdan mi sie podoba. Trzymam tylko kciuki, aby po takiej
                        grzecznosciowej wymianie zdan, Talerze nie zaczely fruwac.:-)
                • wlodek35 Re: czyli z_daleka, masz wyobraznie:)) 28.05.05, 20:16
                  hiperrealizm napisała:

                  > z_daleka napisał:
                  >
                  > > Mam ... kazdy ma, jeden wiecej, drugi mniej. Na marginesie, czesto probuj
                  > e
                  > > sobie wyobrazic adwersarzy, szczegolnie tych zawzietych. Probuje wyobrazi
                  > c
                  > > sobie sytuacje, ze siedzimy sobie przy jednym stole, popijamy jakis trune
                  > k i
                  > > rozmawiamy na dokladnie te same tematy, ktore sa walkowane na FS. Mysle s
                  > obie
                  > > wtedy, czy slowa, ktore tu padaja, padalyby rowniez w "twarza w twarz" i
                  > czy
                  > > rece zaciskalyby sie w piesci? Ciekawe...
                  > ***************************************************
                  > Napewno by nie padły. Dlatego niedawno pisałem tu o umowności naszych
                  > konfliktów.

                  A moze zastosujemy taka metode, jaka zastosowalo jedne malzenstwo?

                  Pewne malzenstwo bylo wlascicielem restauracji. Byli strasznie klotliwi. Nie
                  mogli sie powstrzymyac nawet przy klijentach. Ma sie rozumiec, ze odstraszalo
                  to wielu tam stolujacych sie. Wpadli wiec na pomysl i ulozyli sobie slownik,
                  jaki by nie odstraszyl gosci. Umowili sie ze kazde negatywne slowo w klotni,
                  zamienia na slowo pozytywne. Np.:
                  Idz do djabla - badz zdow
                  Nienawidze cie - kocham cie
                  Niech cie cholera wezmie - Bys dlugo zyl
                  itp., itp.

                  Wielkie bylo zdziwienie gosci, kiedy po takiej wymianie grzecznosci, talerze
                  zaczely fruwac w powietrzu.
        • wlodek35 Re: Do wszystkich, na dobry poczatek 28.05.05, 19:57
          abstrakt2003 napisał:

          > wycałowałeś mirmilka!!!????
          > *****
          > OBRZYDLIWOŚĆ!

          Co dla jednego jest obrzydliwe, dla drugiego moze byc mile...
          • wlodek35 Re: Do wszystkich... 28.05.05, 23:59
            Dano, gdzie jestes?
            • da_eba_mama_mu Re: Do wszystkich... 29.05.05, 00:23
              wlodek35 - podzielam Twoje chęci bo to chwalebne o co się starasz, ale to
              narazie utopia. Jeszcze i niestety... Po prostu nie dojrzeliśmy wszyscy by
              sprostać czasowi i sytuacji w jakiej dane nam żyć. Ale... tak jak Ty nie tracę
              nadziei że kiedyś naszej polskiej ksenofobii przyjdzie kres. To nawet nie
              ksenofobia - to pseudo i to właśnie jest najbardziej żałosne. Ale pociesz się,
              że na tym świecie są społeczeństwa bardziej zdeformowane niż to nasze - polskie.
              Po prostu - my jeszcze nie dojrzeliśmy do danej nam wolności i nie wszyscy
              umiemy z niej w pełni korzystać. Ot co!
              Pozdr.
              • marouder Wot podlizuch, czy to ty scierwko? 29.05.05, 00:26
                da_eba_mama_mu napisał:

                > wlodek35 - podzielam Twoje chęci bo to chwalebne o co się starasz, ale to
                > narazie utopia. Jeszcze i niestety... Po prostu nie dojrzeliśmy wszyscy by
                > sprostać czasowi i sytuacji w jakiej dane nam żyć. Ale... tak jak Ty nie tracę
                > nadziei że kiedyś naszej polskiej ksenofobii przyjdzie kres. To nawet nie
                > ksenofobia - to pseudo i to właśnie jest najbardziej żałosne. Ale pociesz się,
                > że na tym świecie są społeczeństwa bardziej zdeformowane niż to nasze - polskie
                > .
                > Po prostu - my jeszcze nie dojrzeliśmy do danej nam wolności i nie wszyscy
                > umiemy z niej w pełni korzystać. Ot co!
                > Pozdr.
                • wlodek35 Re: Wot podlizuch, czy to ty scierwko? 29.05.05, 01:31

                  marouder napisał:

                  > da_eba_mama_mu napisał:
                  >
                  > > wlodek35 - podzielam Twoje chęci bo to chwalebne o co się starasz, ale to
                  > > narazie utopia. Jeszcze i niestety... Po prostu nie dojrzeliśmy wszyscy b
                  > y
                  > > sprostać czasowi i sytuacji w jakiej dane nam żyć. Ale... tak jak Ty nie
                  > tracę
                  > > nadziei że kiedyś naszej polskiej ksenofobii przyjdzie kres. To nawet nie
                  > > ksenofobia - to pseudo i to właśnie jest najbardziej żałosne. Ale pocies
                  > z się,
                  > > że na tym świecie są społeczeństwa bardziej zdeformowane niż to nasze - p
                  > olskie
                  > > .
                  > > Po prostu - my jeszcze nie dojrzeliśmy do danej nam wolności i nie wszysc
                  > y
                  > > umiemy z niej w pełni korzystać. Ot co!
                  > > Pozdr.

                  Dziekuje, "eba" za komentarz. Ciesze sie podwojnie, bo jestes glosem nalezacym
                  do wiekszosci Polakow potepiajacych rasizm i ksenofobie we wszelkich jego
                  postaciach.
                  Tak nieszczesliwie sie sklada, ze malo jest na tym forum reprezentacji tej
                  wiekszosci, tak, ze czytajac ten forum mozna odnies falszywe, negatywne
                  wrazenie o Polakach.
                  Zgadzam, sie z toba ale raczej uwazam, nie ze nie moga korzystac z tej
                  wolnosci, a raczej maly procent wykorzystuje te wolnosc dla niegatywnych celow.
                  Nie rozumieja, ze gdyby wyszli ze swojej skorupy, nowy swiat by sie przed nimi
                  otworzyl: swiat milosci i tolerancji.

                  I ja wystepujac z moja propozycja, myslalem, ze kuble pomyji poleja sie na moja
                  glowe i jestem mile rozczarowany, ze jak dotychczas tak sie nie stalo.
                  Ciesze sie,ze uwazasz tak samo, jak ja, ale trzeba cos robic w tym kierunku.
                  Pod tym wzgledem jestem bardziej optymistycznym od Ciebie.

                  Badz dobrej mysli i nie zrazaj sie negatywnymi komentarzami pod Twoim adresem.
                  Slusznosc jest po Twojej stronie.
              • dana33 Re: Do wszystkich... 29.05.05, 00:53
                jestem, jestem.... zrobilam sobie dzisiaj dolce far niente.... czyli swiete
                nierobstwo.... ty farsztejst, szabes, jedzenio-spanie jedzenio-spanie etc. etc.
                etc. jak mowil ow slynny krol syjamu alias yul brynner.... to byl facet, nie???

                nie mysle, ze eksperyment sie uda, ale jestem gotowa stac po twojej stronie...
                wiec tydzien uprzejmosci??? git, zoll zejn, zobaczymy po tygodniu... :)))
                • da_eba_mama_mu Re: Do wszystkich... 29.05.05, 01:44
                  Wot marouder! I jak tu zmienić Polske? Ni xuja! Dzięki takim jak ty co nawet
                  własnego "CV" na forumie nie potrafią napisać prawidłowo... Może kaczory zrobią
                  z tym porządek, wot ix namierienia charoszyje nu mietody... oczień
                  radykalnyje... Mnie eta nie nrawitsja! Xexexe ;P
                  Pazdrawljaju maro(u)derow!
                  • da_eba_mama_mu Re: Do wszystkich... 29.05.05, 01:58
                    wlodek35 napisal:
                    ...Badz dobrej mysli i nie zrazaj sie negatywnymi komentarzami pod Twoim adresem.
                    Slusznosc jest po Twojej stronie...


                    Spoko Włodek35! Może chciałem jakiś kubełek zyliczyć? Po pierwsze - mam
                    immunitet na takie kubełki, po drugie tutejsze kubełki wcale by mnie nie
                    zaskoczyły, po trzecie - smród mi nie obcy, po czwarte - "kubełki"
                    potwierdziłyby tylko moje wyżej wyrażone zdanie na które mam immunitet - i tak
                    wkoło Macieju... takie osobiste perpetum mobile czasem się przydaje.
                    Pozdr.
                    PS. O polskiej ksenofobii mam osobiste zdanie, ale to nie temat na forum
                    (czyt.ile byś kubełków nie wylał na to towarzystwo tutaj to i tak pomyślą że
                    deszcz pada... na dodatek to dodatkowa woda na ich młyn - szkoda słów). POzdr.
                    • wlodek35 Re: Do wszystkich... 29.05.05, 05:13
                      da_eba_mama_mu napisał:

                      > wlodek35 napisal:
                      > ...Badz dobrej mysli i nie zrazaj sie negatywnymi komentarzami pod Twoim
                      adrese
                      > m.
                      > Slusznosc jest po Twojej stronie...

                      Wiesz co, "eba", wzielem Cie za kobiete. Moze dlatego, ze jest na tym forum
                      poczciwa kobieta "abe" (te same trzy litery w innym porzadku).
                      Juz zmieniam Twoja plec.:-)
                      >
                      >
                      > Spoko Włodek35! Może chciałem jakiś kubełek zyliczyć? Po pierwsze - mam
                      > immunitet na takie kubełki, po drugie tutejsze kubełki wcale by mnie nie
                      > zaskoczyły, po trzecie - smród mi nie obcy, po czwarte - "kubełki"
                      > potwierdziłyby tylko moje wyżej wyrażone zdanie na które mam immunitet - i tak
                      > wkoło Macieju... takie osobiste perpetum mobile czasem się przydaje.

                      To bardzo dobrze, ze jestes uodporniony na kubelki. Ja jestem tak samo odporny.
                      Posiadam dobry parasol, bo inaczej bym sie tu utopil.

                      Narazie nie jest tak zle, bo tylko dwa kubelki sie wylaly: jeden na mnie i
                      jeden na Ciebie, przez jedna i ta sama osobe.



                      > Pozdr.
                      > PS. O polskiej ksenofobii mam osobiste zdanie, ale to nie temat na forum
                      > (czyt.ile byś kubełków nie wylał na to towarzystwo tutaj to i tak pomyślą że
                      > deszcz pada... na dodatek to dodatkowa woda na ich młyn - szkoda słów). POzdr.

                      Nie uwazam, ze istnieje "polska ksenofobia" tak, jak nie uwazam, ze
                      istnieje "polski antysemityzm". Owszem, istnieje Ksenofobia i Antysemityzm ale
                      wsrod marginalnej ilosci Polakow tak, jak istnieje ksenofobia i antypolonizm
                      wsrod marginalnej ilosci Zydow.

                      Nie zrazajmy sie jednostkami z chwila, gdy jestesmy przekonani o nasza
                      slusznosc.

                      Pozdrawiam
                • wlodek35 Re: Do wszystkich... 29.05.05, 04:47

                  dana33 napisała:

                  > jestem, jestem.... zrobilam sobie dzisiaj dolce far niente.... czyli swiete
                  > nierobstwo.... ty farsztejst, szabes, jedzenio-spanie jedzenio-spanie etc.
                  etc.
                  >
                  > etc. jak mowil ow slynny krol syjamu alias yul brynner.... to byl facet,
                  nie???
                  >
                  > nie mysle, ze eksperyment sie uda, ale jestem gotowa stac po twojej stronie...
                  > wiec tydzien uprzejmosci??? git, zoll zejn, zobaczymy po tygodniu... :)))

                  Dziekuje, Dano, ze przylaczas sie do eksperymetu.
                  Widzisz, ja juz mam taka nature, ze lubie eksperymentowac, tzn. ze lubie sam
                  sie przekonac co czym pachnie. Z ludzmi lubie eksperymentowac, bo w nich wierze.
                  Zobaczymy, jaki bedzie wynik. Narazie jest lepiej niz sie spodziewalem. Tylko
                  jeden "niegrzeczny" sie znalazl.

                  Pozdrawiam

    • t0g Drogi Wlodku: jestes, niestety, bardzo naiwny... 29.05.05, 03:16
      ...przy swoich nader szlachetnych intencjach.

      Zrozum, tutaj tak na oko polowa uczestnikow przynajmniej przychodzi z jednym
      scisle okreslonym celem
      • wlodek35 Re: Drogi Wlodku: jestes, niestety, bardzo naiwny 29.05.05, 05:27
        t0g napisał:

        > ...przy swoich nader szlachetnych intencjach.
        >
        > Zrozum, tutaj tak na oko polowa uczestnikow przynajmniej przychodzi z jednym
        > scisle okreslonym celem
        • t0g Re: Drogi Wlodku: 29.05.05, 07:57
          W koncu lat 60-tych w USA byl taki satyryk, Tom Lehrer. Byl profesorem
          matematyki w Harvardzie, a ponadto spiewal polityczno-satyryczne piosenki, ktore
          sam ukladal, jak rowniez sam komponowal muzyke i sobie sam akompaniowal. Twoja
          akcja przypomniala mi jedna z jego piosenek, pt. "National Bratherhood Week".
          Mam te piosenke gdzies w formacie MP3, musze ja odnalezc i Ci podeslac.

          Serdeczne pozdrowienia, t0g
          • wlodek35 Re: Drogi Wlodku: 29.05.05, 08:28
            t0g napisał:

            > W koncu lat 60-tych w USA byl taki satyryk, Tom Lehrer. Byl profesorem
            > matematyki w Harvardzie, a ponadto spiewal polityczno-satyryczne piosenki,
            ktor
            > e
            > sam ukladal, jak rowniez sam komponowal muzyke i sobie sam akompaniowal. Twoja
            > akcja przypomniala mi jedna z jego piosenek, pt. "National Bratherhood Week".
            > Mam te piosenke gdzies w formacie MP3, musze ja odnalezc i Ci podeslac.
            >
            > Serdeczne pozdrowienia, t0g


            Drogi "t0g" Ty, ktory uwazasz mnie za bardzo naiwnego oraz "abstrakt" i inni
            piszecie tak, jakbym chcial kogos nawrocic. Jakbym chcial w ciagu jednego
            tygodnia z rasistow zrobic milych wyrozumialych i tolerancyjnych ludzi albo z
            antysemitow - milosnikow Zydow. To bylo by naprawde naiwne z mojej strony.
            Ja przeciez proponuje tylko, by ci ktorzy ze soba dyskutuja nabrali troche
            szacunku jeden do drugiego. Badzcie rasistami, badzcie antysemitami, tylko to w
            jakis ludzki sposob. Sprobujmy w ciagujednego tygodnia zachowywac sie tak, jak
            ludziom kulturalnym przystoi.
            Jesli ktos zasmakuje w tym i zechce dalej to przedluzyc, cos zykalo sie; jesli
            nie - nic nie stracilo sie. Nie ma w tym zadnego ryzyka. Wiec o co sie
            rozchodzi?

            Rowniez serdecznie pozdrawiam,
            • t0g Re: Drogi Wlodku: 30.05.05, 06:02
              wlodek35 napisał:


              >
              > Drogi "t0g" Ty, ktory uwazasz mnie za bardzo naiwnego...

              Drogi Wlodku, przeciez to nie bylo wyzlosliwianie sie, tylko taki "dobrotliwy"
              przytyk. I raczej majacy glownie wyrazic watpliwosc, czy akcja sie uda - bo od
              dawna obserwuje, jak jak wielkim stopniu wielu tutejszych dyskutantow
              nafaszerowanych jest jadem.

              Piosenki Lehrera nadal szukam, drobna komplikacja jest, ze moj domowy komputer
              padl i uzywam chwilowo zastepczego.

              Serdecznosci, t0g
              • t0g Tekst piosenki Lehrera: 30.05.05, 06:25

                members.aol.com/quentncree/lehrer/natbroth.htm
                Sama piosenke w wykonaniu Toma Lehrera, w formacie MP3, poslalem Ci, Wlodku,
                na adres e-mailowy wlodek35@gazeta.pl

                Mnie sie szczegolnie podoba samo zakonczenie i ironia zawarta w dwoch pierwszych
                przytoczonych wierszach:

                > Be nice to people who
                > Are inferior to you.
                > It's only for a week, so have no fear;
                > Be grateful that it doesn't last all year!

                Serdecznosci, t0g
                • wlodek35 Re: Tekst piosenki Lehrera: 30.05.05, 07:01
                  t0g napisał:
                  > Sama piosenke w wykonaniu Toma Lehrera, w formacie MP3, poslalem Ci, Wlodku,
                  > na adres e-mailowy wlodek35@gazeta.pl

                  Dziekuje! Zaraz przeczytam.
                  >
                  > Mnie sie szczegolnie podoba samo zakonczenie i ironia zawarta w dwoch
                  pierwszyc
                  > h
                  > przytoczonych wierszach:

                  Ja w dwoch pierwszych zwrotkach nie widze ironi tylko ludzkie podejscie.
                  A jesli chodzi o dwie ostatnie strofki, nie mialbym nic przeciw temu, zeby to
                  trwalo nawet rok i wiecej.
                  Dla mnie nie jest to wcale trudne.
                  Tak na ogol, piosenka bardzo pasuje do tego tygodniowego mojego apelu.
                  >
                  > > Be nice to people who
                  > > Are inferior to you.
                  > > It's only for a week, so have no fear;
                  > > Be grateful that it doesn't last all year!
                  >
                  Jeszcze raz dziekuje za przeslanie jej

                  Pozdrawiam,
                  Wlodek

                  > Serdecznosci, t0g
                  >
                  >
                  • t0g Re: Tekst piosenki Lehrera: 30.05.05, 07:14
                    wlodek35 napisał:


                    > Tak na ogol, piosenka bardzo pasuje do tego tygodniowego mojego apelu.
                    > >
                    > > > Be nice to people who
                    > > > Are inferior to you.

                    No wlasnie. "Badz mily dla ludzi, ktorzy sa od ciebie GORSI". Wielu tak pojmuje
                    te apele. "Ci ludzie sa, w oczywisty sposob, GORSI ode mnie, ale ja bede DOBRY i
                    przez tydzien bede dla nich mily."

                    Ty, Wlodku, co widac golym okiem, jestes z natury czlowiekiem ZYCZLIWYM DLA
                    INNYCH - ze tak to ujme, "bez warunkow wstepnych". No i tak wlasnie powinno byc.
                    Gdyby wszyscy byli tacy, jak Ty, to swiat bylby niewatpliwie duzo, duzo lepszy...

                    Serdecznosci, t0g
                    • wlodek35 Re: Tekst piosenki Lehrera: 30.05.05, 13:57
                      t0g napisał:

                      > wlodek35 napisał:
                      >
                      >
                      > > Tak na ogol, piosenka bardzo pasuje do tego tygodniowego mojego apelu.
                      > > >
                      > > > > Be nice to people who
                      > > > > Are inferior to you.
                      >
                      > No wlasnie. "Badz mily dla ludzi, ktorzy sa od ciebie GORSI".

                      "Inferior" znaczy raczej nizszy, podwladny. To znaczy badz dobry dla ludzi
                      stojacych nizej od ciebie; znaczy nie zadzieraj glowy. Wszyscy ludzie jednakowo
                      sie rodza i kazdy zasluguje na szacunek. Jesli osiagneles wiecej od innych na
                      roznych polach nie znaczy, ze masz sie tym obnosic, jakby to bylo tylko twoja
                      zasluga. Zdolnosci sa darem natury albo od Boga (jak kto woli) wiec nie jest to
                      tylko twoja zasluga a zadzieranie glowy lub pomiatanie ludzmi nizej stojacych,
                      jest wyrazem malostkowosci i niewiary w siebie.

                      Wielu tak pojmuje
                      > te apele. "Ci ludzie sa, w oczywisty sposob, GORSI ode mnie, ale ja bede
                      DOBRY
                      > i
                      > przez tydzien bede dla nich mily."
                      >
                      > Ty, Wlodku, co widac golym okiem, jestes z natury czlowiekiem ZYCZLIWYM DLA
                      > INNYCH - ze tak to ujme, "bez warunkow wstepnych". No i tak wlasnie powinno
                      byc

                      Moje motto zyciowe jest: aby mnie bylo dobrze a innym jeszcze lepiej.
                      Zawisc jest mi obca i dlatego tez nikogo nie nienawidze.
                      > .
                      > Gdyby wszyscy byli tacy, jak Ty, to swiat bylby niewatpliwie duzo, duzo
                      lepszy.

                      Moze.:-)
                      > ..
                      >
                      > Serdecznosci, t0g

                      Pozdrawiam Cie
                      Wlodek
                      >
              • wlodek35 Re: Drogi Wlodku: 30.05.05, 06:42

                t0g napisał:

                > wlodek35 napisał:
                >
                >
                > >
                > > Drogi "t0g" Ty, ktory uwazasz mnie za bardzo naiwnego...
                >
                > Drogi Wlodku, przeciez to nie bylo wyzlosliwianie sie, tylko taki "dobrotliwy"
                > przytyk. I raczej majacy glownie wyrazic watpliwosc, czy akcja sie uda - bo od
                > dawna obserwuje, jak jak wielkim stopniu wielu tutejszych dyskutantow
                > nafaszerowanych jest jadem.

                Drogi "t0g" z jakiej racji uwazasz, ze moglem Ciebie posadzic o zlosliwosc?
                Z czego to wywnioskujesz.
                Gdybym mial takie najmniesze powodzenie, nie nazwalbym Cie "drogim".
                Naodwrot, iwazalem to za przyjacielska rade, z ktora jednak sie nie zgadzam, i
                to wszystko.
                Jesli wydawali Ci sie, ze wzielem twoje uwagi, jako zlosliwe, uwolnij sie od
                tego.

                > Piosenki Lehrera nadal szukam, drobna komplikacja jest, ze moj domowy komputer
                > padl i uzywam chwilowo zastepczego.

                Na piosenke czekam.
                >
                > Serdecznosci, t0g

                I ja Ciebie serdecznie pozdrawiam
                Wlodek
                >
                • t0g Re: Drogi Wlodku: 30.05.05, 07:04
                  wlodek35 napisał:


                  > Drogi "t0g" z jakiej racji uwazasz, ze moglem Ciebie posadzic o zlosliwosc?

                  Wiesz, pomyslalem, ze nalezalo te sprawe wyjasnic tak "na wszelki wypadek". Na
                  Forum ludzie czesto mylnie odczytuja intencje w postach. Lepiej wiec nie
                  pozostawic zadnych watpliwosci.


                  > Naodwrot, iwazalem to za przyjacielska rade, z ktora jednak sie nie zgadzam, i
                  > to wszystko.

                  Samokrytycznie powiem: wiele moich rad okazuje sie nietrafnych.

                  > Na piosenke czekam.
                  > >

                  Juz wyslalem na Twoj adres e-mailowy. Ja kiedys, dawien dawno, uczylem sie
                  angielskiego przy pomocy piosenek Lehrera. Facet ma swietna dykcje, ja
                  potrafilem zrozumiec wiekszosc, choc ledwie wtedy dukalem. No i "skutak uboczny"
                  byl taki, ze wiele z tych piosenek moge do dzis przytoczyc z pamieci prawie w
                  calosci. Co w calej sprawie uderza, ze wiele z nich, mimo uplywu prawie 40 lat,
                  pozostaje nadal bardzo aktualna...

                  Serdecznosci, t0g (Tomek)
                  • wlodek35 Re: Drogi Wlodku: 30.05.05, 13:38


                    > wlodek35 napisał:
                    >
                    >
                    > > Drogi "t0g" z jakiej racji uwazasz, ze moglem Ciebie posadzic o zlosliwos
                    > c?
                    >
                    > Wiesz, pomyslalem, ze nalezalo te sprawe wyjasnic tak "na wszelki wypadek". Na
                    > Forum ludzie czesto mylnie odczytuja intencje w postach. Lepiej wiec nie
                    > pozostawic zadnych watpliwosci.
                    >
                    >
                    > > Naodwrot, uwazalem to za przyjacielska rade, z ktora jednak sie nie zgadz
                    > am, i
                    > > to wszystko.
                    >
                    > Samokrytycznie powiem: wiele moich rad okazuje sie nietrafnych.

                    Najwazniejszym jest to zesmy sobie wszystko wyjasnili.

                    Serdecznie pozdrawiam,
                    Wlodek
    • moskowit Re: Do wszystkich 30.05.05, 00:56
      Nu Wolodien'ka, drug Ty moj dorogoj.... O jakim staczaniu sie Ty tu mowisz?
      Wied' juz dawno to forum stoczylo sie tak nisko, ze dalej juz nikak nie mozna!!!

      Ty jestes niepoprawny optymista.... Prawda wied'? Nu rozumialbym, gdybys
      zaproponowal godzine-dwie, ale tydzien??? Nu podumaj drug sam, o czym
      krystianki-rachelki-splity-mirmirki i inne ratlerki, grzesie, goldbaumy beda tu
      pisac? Nu o czym???

      Widish, jak ja chce zaprzestac klotni, to poprostu wynosze sie na tydzien z
      tego forum i wsio!!!

      Nu ja Tiebia wied' ponimaju.... dlatego znowu zjawie sie po tygodniu:) Horoszo?
      No wot!

      Pozdrawiam Cie!

      • wlodek35 Re: Do wszystkich 30.05.05, 04:53

        moskowit napisał:

        > Nu Wolodien'ka, drug Ty moj dorogoj.... O jakim staczaniu sie Ty tu mowisz?
        > Wied' juz dawno to forum stoczylo sie tak nisko, ze dalej juz nikak nie
        mozna!!
        > !
        >
        > Ty jestes niepoprawny optymista.... Prawda wied'? Nu rozumialbym, gdybys
        > zaproponowal godzine-dwie, ale tydzien??? Nu podumaj drug sam, o czym
        > krystianki-rachelki-splity-mirmirki i inne ratlerki, grzesie, goldbaumy beda
        tu
        >
        > pisac? Nu o czym???
        >
        > Widish, jak ja chce zaprzestac klotni, to poprostu wynosze sie na tydzien z
        > tego forum i wsio!!!
        >
        > Nu ja Tiebia wied' ponimaju.... dlatego znowu zjawie sie po tygodniu:)
        Horoszo?
        > No wot!
        >
        > Pozdrawiam Cie!

        Drogi Moskowit, czekalem na Twoja wypowiedz. Wiedzialem,ze sie odezwiesz.
        Tak jest: posiadam te "wade", ze jestem optymista. A co gorsze - nie chce sie
        tej wady pozbyc.:-)

        Nam sie wydaje, ze ludzie sa gorsi, niz sa w rzeczywistosci.
        Nie doswiadczylem prawie, abym sie zwracal do kogos grzecznie, i otrzymywal
        chamskie od wzajemnienie. O jednostkach sie nie mowi, oni tylko potwierdzaja
        regule.

        Mysle, ze nie wymagalem za duzo: tylko jeden tydzien.
        Nie chce, abys sie wylaczyl na ten tydzien. Chce bys byl bardzo aktywy i
        pokazal, ze mozna wytrzymac tydzien be dokuczania nawet, jesli ktos bedzie sie
        zachowywal zle w stosunku do Ciebie.

        Jak narazie widze forumowicze odpowiadaja pozytywnie na moj apel.
        Wzorem moze sluzyc Rachelcia. Ku mojemu zadowoleniu zauwazylem, ze dosc
        umiejetnie posluguje sie ironia. Ironia i satyra jest o wiele, wiele bardziej
        skuteczna wobec oponentow niz inwektywy . Zyczylbym sobie, aby te ironie
        stosowala nadal i po uplywie tugodnia.
        Nawet Krystian cos wspomial o tym tygodniu, tylko "menda" mu sie wyrwala
        niechcaco.

        Wiec nie trace nadzieji...

        Pozdrawiam Cie rowniez
    • goldbaum hipokryta co w serce patrza (patrzalkami) 30.05.05, 08:11
      wlodek35 napisał:


      > Ja oprocz do Racheli nikogo nie obrazalem

      Ale Rachele obraziles za to w sposob najbardziej chamski z mozliwych.

      > Dlaczego osmieszylem ja, podalem. Choc byla tego warta, nie powinienem byl
      > tego robic.

      Wlodek-mlodek patrza w serce, przeprasza i nawraca ale Rachela "byla tego warta"
      .....
      Czy ten facet ma wszystkie klepki?
    • mirmilek jaka ugode, z_daleka? 30.05.05, 10:38
      >Ps.Pozdrawiam goraco mirmilka...zawsze gotowego na ugode...

      ugode tyczaca sie nie uzywania inwektyw na forum? owszem, zawsze bylem i jestem
      gotow, zebyscie przestali rzucac miesem.

      ugode tyczaca sie syjonizmu, okupacji, rasizmu? zartujesz sobie chyba...
    • kropka Re: Do wszystkich 30.05.05, 16:38
      jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i na
      Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
      wrrrrrrrrrrrrrrr!
      • marouder czyli, ze co kropka, jak przestaniemy cytowac 30.05.05, 16:52
        to swiat nareszcie bedzie logiczny, czy tez nareszcie rownie nielogiczny, jak
        twoja jego wizja??


        kropka napisała:

        > jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i na
        > Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
        > wrrrrrrrrrrrrrrr!
        • marouder bys kurcze odpowiedzial, a nie tak, ani po bozemu 30.05.05, 16:57
          , ani po proletariacku:)))

          marouder napisał:

          > to swiat nareszcie bedzie logiczny, czy tez nareszcie rownie nielogiczny, jak
          > twoja jego wizja??
          >
          >
          > kropka napisała:
          >
          > > jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i n
          > a
          > > Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
          > > wrrrrrrrrrrrrrrr!


          • kropka Re: bys kurcze odpowiedzial, a nie tak, ani po bo 30.05.05, 22:28
            wolisz to?
            "Świat schodzi na psy zapewne od początku. Fakt, że ludzie tak mówią od wieków,
            a świat ma się nieźle, nie znaczy, iż jest to teza fałszywa. Świat schodzi na
            psy, a potem się odradza, znów schodzi na psy i tak dalej."
            A calość jest tutaj. Mądre, polecam :)
            polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1227681&MP=1
            • marouder Widzisz Kropka, swiat nie jest logiczny 31.05.05, 01:35
              bo ja pamietma Zakowskiego z roznych czasow i roznych w paru miejscach tekstow,
              poetomu, dajac p. Zakowskiemu sie wyslowic"na dzisiaj", zrobmy sobie dobrze i
              miejmy zdanie oparte nie tyle o ten, czy inny czasem tymczasowy autorytet, ale o
              proste rozroznianie malego zla i malego dobra, co?

              kropka napisała:

              > wolisz to?
              > "Świat schodzi na psy zapewne od początku. Fakt, że ludzie tak mówią od wieków,
              >
              > a świat ma się nieźle, nie znaczy, iż jest to teza fałszywa. Świat schodzi na
              > psy, a potem się odradza, znów schodzi na psy i tak dalej."
              > A calość jest tutaj. Mądre, polecam :)
              > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1227681&MP=1
              • kropka Re: o.k. Marouder, 31.05.05, 13:16
                co nie zmienia faktu, że świat nie jest logiczny :)
      • maaac Re: Do wszystkich 30.05.05, 16:53
        > jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i na
        > Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
        > wrrrrrrrrrrrrrrr!

        I zamkną nam kropkę i dla tych co przeżyją armagedon forumowiczów, zapanuje
        wieczna swoboda :))))))))))))))))))))))))))))
      • wlodek35 Re: Do wszystkich 30.05.05, 21:51

        kropka napisała:

        > jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i na
        > Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
        > wrrrrrrrrrrrrrrr!

        Droga Kropeczko,
        calkowicie sie z Toba zgadzam. Nalezy cytowac tylko to, co tyczy odpowiedzi.
        Jak chyba zauwazylas, ja staram sie to robic. Moze czasami przez pomylke nie
        wycinam zbedne "kilometry".

        Moze tez byc, ze niektorzy nie wiedza, jak to robic.
        Niech sie nie wstydza i napisza o tym, to pada sie im insrukcje.
        Ja kiedys tez nie wiedzialem, jak to sie robi; pytalem sie i nauczylem sie.
        Jesli ja moglem sie sie nauczyc to kazdy potrafi.:-)

        Pozdrawiam,
        • krystian71 Re: Do wszystkich 30.05.05, 21:58
          o ja nie moge, ja chyba pojde juz spac( z kurami) albo otworze butelke.
          R.A.T.U.N.K.U.
        • kropka Re: Do Włodka 30.05.05, 22:06
          hm... byłeś prymusem i pieszczoszkiem naszej pani?
          • krystian71 kropka , jestes niemozliwa :))) 30.05.05, 22:16

        • grzegorz1948 Re: Do Wladzia! 30.05.05, 22:14
          Podaj adres podesle ci wiaderko wazeliny.
          Wladziu skontaktuj sie z Danusia zrobcie konsylium i pomyslcie jaka odpowiedz
          macie dac na temat linkow ktore podeslalem.Albo moze odpowiesz Solo
          • wlodek35 Re: Do Wladzia! 31.05.05, 00:40
            grzegorz1948 napisał:

            > Podaj adres podesle ci wiaderko wazeliny.
            > Wladziu skontaktuj sie z Danusia zrobcie konsylium i pomyslcie jaka odpowiedz
            > macie dac na temat linkow ktore podeslalem.Albo moze odpowiesz Solo

            Widocznie wazelina jest pozytacznym produktem, bo inaczej by ja nie produkowali.

            O jakich podeslanych linkach jest mowa? Czy ktos widzial tu jakichs linkow
            podeslanych przez Grzegorza 1948?
            Z drugiej strony, czy jestesmy zobowiezani czytac wszystkie linki i
            komentarze, jakie ktokolwiek podaje?
            --
            "Miej serce i patrzaj w serce."
            Adam Mickiewicz
            • grzegorz1948 Re: Do Wladzia! 31.05.05, 09:00
              Masz popracuj nad tym abys byl madrzejszy od reszty izraelskich inteligenciakow
              jak to mowi Dana.
              www.labournetaustria.at/archiv8.htm
              www.hagalil.com/archiv/2000/08/kibbuz.htm
              gdanszczanin.blox.pl/html/1310721,262146,21.html;jsessionid=D59CB903F8328C3CCF4D45B7BC4241AA.tomcat3?52940
              Wychodze z zalozenia ze znasz jezyk niemiecki.
              A pytanko jest jedno gdzie stracila sie Palestyna- PROSTE
              polit

      • gini Re: Do wszystkich Kropka 31.05.05, 08:06
        kropka napisała:

        > jak nie przestaniecie cytowac kilometrów, to Was wszystkich wymorduję i na
        > Świecie zapanuje spokój! Przecież tego nie daje się czytać!
        > wrrrrrrrrrrrrrrr!

        Kropka a ktos Cie zmusza do czytania?
        Jak sie nie daje to nie czytaj i po sprawie.
        A ten co chce niech sobie przeczyta .
        Przeciez to forum nie jest tylko dla Ciebie .
    • t0g Wlodku, a propos "inferior": 31.05.05, 03:17
      Napisales:

      > "Inferior" znaczy raczej nizszy, podwladny. To znaczy badz dobry dla ludzi
      > stojacych nizej od ciebie; znaczy nie zadzieraj glowy.

      Nie, moim zdaniem, to zupelnie niewlasciwa interpretacja wymowy tej piosenki.
      "Inferior" ma pewien zakres znaczen, ale do calego "ducha" tej piosenki
      najlepiej pasuje to, ktore przepisuje doslownie ze Slownika Merriam-Webstera:

      "of little or less importance, value, or merit".

      Tak jak w okresleniu "inferiority complex", czyli kompleks nizszosci. Znow
      Webster definiuje je tak: "an acute sense of personal inferiority..." .

      Aczkolwiek slownik mowi, ze to slowo moze oznaczac "nizszy" z neutralnym
      ofdcieniem (np. w wojsku, gdy sie mowi "inferior rank") - ale w zyciu sie
      ustalilo, ze to slowo niemal zawsze oznacza "nizszy" z odcieniem pogardliwym. Po
      polsku najlepszym chyba tlumaczeniem bedzie "posledniejszy".

      Prawdopodobnie nie chwyciles dowcipu z Lena Horn i Szeryfem Clarkiem, tanczacym
      "policzek przy policzku". Amerykanie, ktorzy pamietaja tamte czasy (jeszcze
      sporo takich zyje), zwijaja sie ze smiechu, slyszac te slowa. Widzisz, ta
      piosenka powstala w czasach, kiedy USA dopiero wychodzily z okresu ostrej
      dyskryminacji czarnej ludnosci. Dla wielkiej liczby bialych wciaz bylo rzecza
      oczywista, ze Murzyni i caly szereg innych grup sa od nich ludzmi
      "posledniejszego gatunku".

      Serdecznosci, t0g
      • t0g Re: Jeszcze a propos "inferior": 31.05.05, 03:26
        Zauwaz, Wlodku, jeszcze ten fragment:

        "It's fun to eulogize
        The people you despise
        As long as you don't let 'em in your school."

        Wyraznie jest: "fajnie jest wychwalac ludzi, ktorymi (w domysle: normalnie, poza
        tym jednym tygodniem) POGARDZASZ..."
      • wlodek35 Re: Wlodku, a propos "inferior": 31.05.05, 14:36
        t0g napisał:

        > Napisales:
        >
        > > "Inferior" znaczy raczej nizszy, podwladny. To znaczy badz dobry dla ludz
        > i
        > > stojacych nizej od ciebie; znaczy nie zadzieraj glowy.
        >
        > Nie, moim zdaniem, to zupelnie niewlasciwa interpretacja wymowy tej piosenki.
        > "Inferior" ma pewien zakres znaczen, ale do calego "ducha" tej piosenki
        > najlepiej pasuje to, ktore przepisuje doslownie ze Slownika Merriam-Webstera:
        >
        > "of little or less importance, value, or merit".

        Ten sam slownik u mnie wskazuje:
        inferior - situated lower (as in position, degree, rank or merit.
        Doslownie znaczy: nizej postawiony (w pozycji, stopniu, kategorii albo godny
        pochwaly lub winy.
        Mozna wiec to interpetowac jak sie komus podoba.
        >
        > Tak jak w okresleniu "inferiority complex", czyli kompleks nizszosci. Znow
        > Webster definiuje je tak: "an acute sense of personal inferiority..." .
        >
        > Aczkolwiek slownik mowi, ze to slowo moze oznaczac "nizszy" z neutralnym
        > ofdcieniem (np. w wojsku, gdy sie mowi "inferior rank") - ale w zyciu sie
        > ustalilo, ze to slowo niemal zawsze oznacza "nizszy" z odcieniem pogardliwym.
        P
        > o
        > polsku najlepszym chyba tlumaczeniem bedzie "posledniejszy".
        >
        > Prawdopodobnie nie chwyciles dowcipu z Lena Horn i Szeryfem Clarkiem,
        tanczacym
        > "policzek przy policzku". Amerykanie, ktorzy pamietaja tamte czasy (jeszcze
        > sporo takich zyje), zwijaja sie ze smiechu, slyszac te slowa.

        Obiecanej piosenki nie otrzymalem. Moze poslales przez pomylke komu innemu.

        Widzisz, ta
        > piosenka powstala w czasach, kiedy USA dopiero wychodzily z okresu ostrej
        > dyskryminacji czarnej ludnosci. Dla wielkiej liczby bialych wciaz bylo rzecza
        > oczywista, ze Murzyni i caly szereg innych grup sa od nich ludzmi
        > "posledniejszego gatunku".
        >
        > Serdecznosci, t0g

        Pozdrawiam,
        Wlodek
        • t0g Re: Wlodku, a propos "inferior": 31.05.05, 19:02
          wlodek35 napisał:


          > Obiecanej piosenki nie otrzymalem. Moze poslales przez pomylke komu innemu.
          >

          Ciekawe - sprawdzialwem w skrzynce pocztowej, gdzie mam kopie wszystkich
          wyslanych listow i wszystko sie wydaje prawidlowe - adres na pewno byl dobry.

          No, ale skoro przesylka nie dotarla, to podam link tutaj:

          groszek.741.com/Might_makes_right/brotherhood.mp3

          Nie chcialem go podawac na Forum, bo nie jestem pewien, czy to jest w 100%
          legalne. Niby "copyright" dotyczy tylko odstepowania kopii DLA ZYSKU, co
          ewidentnie tutaj nie ma miejsca - ale to prawo nie jest wyraznie sformulowane.
          No nic, ale skoro nie daje sie inaczej, to podam, a po mniej wiecej 24
          godzinach "unieaktywnie" ten link.

          Serdecznosci, t0g
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka