lolovaxman 03.06.05, 17:47 Król POPu stał się Królem PUPY...a szkoda...:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mike-great Re: "Dymiąca spluwa". Dobre... n/t 03.06.05, 22:35 Koncert Michaela Jacksona we Frankfurcie nad Menem był największym, najlepszym show jaki w życiu widziałem. Metallica i Rolling Stones wysiada. Dlatego żal mi Jacksona, bo był świetnym showmanem i piosenkarzem, tak się stoczył. Jak molestował dzieciaki - powinien siedzieć, jak go chcą wrobić - to niech lepiej wezmą kasę i dadzą mu spokój. On i tak jest skończony. Odpowiedz Link Zgłoś
artremi jest niewinny 04.06.05, 03:05 Ludzka rzadza pieniadza jest nieskonczona. Mysle ze kazdy to ma slawe i kase musi sie martwic o procesy sadowe. Uwazam ze najwieksza ofiara w tym wszystkim jest ten mlody chlopiec, a do wiezienia powinna trafic jego matka. Juz wielokrotnie wytaczala procesy roznym sklepom itp, i czesto przy tym wyslugiwala sie swoim synkiem. Obojetnie czy MJ zostanie ogloszony winnym czy nie, to chlopiec do konca zycia bedzie poszkodowany przez matke-wariatke. Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 18:18 Jako artysta byl na bardzo wysokim poziomie nowoczesnego systemu tanca,bo to specyficzny system.Jako czlowiek,byl wspanialym muzynskim,amerykanskim spiewakiem pop.dzis jest od dluzszego czasu bialym muzynem,zblazowanym, rozbalamuconym dziwolagiem,slabiutkim fizycznie i zdrowotnie,mozliwe,ze pieniadze przewrocilo mu w glowie i nie bede sie dziwil jezeli Sad udowodni jako prawdziwe,oskarzenia prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
canadol Oto Hameryka 03.06.05, 18:25 Podniecaja sie tym zboczonym dziwologiem. Przeciez on juz nie spiewa od lat a i wczesniej jego pianie bylo watpliwej wartosci. Ale w Hameryce nie chodzi o wartosci........ Odpowiedz Link Zgłoś
cynik78 a oto idiota :) znawca co zna Ameryke na wylot 04.06.05, 01:29 i wie wszystko o jej mieszkancach co do jednego Odpowiedz Link Zgłoś
ori77 Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 18:48 Tak, M.Jackson jest niewatpliwie bardzo zalosnym przykladem zblazowanego 'dziwologa', ktory w jakze bezmyslny sposob zrujnowal sobie nie tylko wspaniala kariere, ale i cale zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
zrozum.rozum Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 18:52 A JEŻELI JEST NIEWINNY ? Zastanawialiście się nad tym co się stanie z tym człowiekiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
fromagreatheight Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 19:20 Tłuki tam wiedzą swoje i dla nich to już jest "król PUPY - a szkoda". Winny, czy niewinny - jakie to ma znaczenie. Bawił ich przez 20 lat piosenkami, niech posłuży teraz za ikonę do wyładowywania frustracji. Nie wierzę w to, że ten człowiek mógłby dziecku zrobić krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
zrozum.rozum Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 19:28 fromagreatheight napisała: > Nie wierzę w to, że ten człowiek mógłby dziecku zrobić krzywdę. Ja również. Pozostaje mieć nadzieję, że Ława Przysięgłych odwoła się do własnych intuicji..... Odpowiedz Link Zgłoś
7uop to raczej gazeta jest skonczona jako wiarygodne... 03.06.05, 19:42 ................zrodlo informacji i wartosciowych konementarzy. REDAKTORZYNY !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 Re: to raczej gazeta jest skonczona jako wiarygod 03.06.05, 19:48 nie wiem czy jest winny czy nie winny, nie sledzilam procesu... ale jak tu nie zwariowac majac takie zycie jak on? dziecinstwa praktycznie nie mial, slawa od 6 roku zycia... mnostwo pieniedzy... ciagle prasa i dziennikarze i fani... nawet jakby faktycznie kogos molestowal (czego nie wiem) to trzeba spojrzec na caloksztalt sprawy i byc troche wyrozumialym. Ciekawe kto z nas by pozostal przy tzw. "zdrowych zmyslach" z takimi pieniedzmi i slawa. Tak mysle ja. Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: NAMIASTKA SPRAWIEDLIWOSCI 03.06.05, 23:24 OCH JAKIE STRASZNE PRZESTEPSTWA POPELNILI: MICHAEL jACKSON molestowal chlopcow, kazdy z nich usilowal wyludzic od niego pieniadze, a mamusie chetnie zostawialy swoich synkow pod opieka stzrzejacego sie kawalera, znanego juz wszedzie ze swoich ciagatek. BILL CLinton niema stracil prezydenture poniewaz panna leiwnska dobrala sie do jego cygara, po czy pokazala poplamiona sukieneke. Marta Steward zostala pomowiona o sprzedanie akcji na drobna sume kilkudziesieciu tysiecy dolarow zanim mialay one stracic swoja wartosc. ALE: BUSH dalej jkest u wladzy i wszystkie media go uwielbiaja pomimo ze klamstwa jego byly udowodnione, pograzyl caly bliski wschod we krwi. Neoconi dalej trzymaja swoje pozycje pomimo ze stanowia niebezpieczenstwo dla swiata Media nie krytykuja Szarona, bo taka krytyka bylaby aktem antysemityzmu. Tymczasem mord ludnosci palestynskiej nie ma konca. Jak sprawiedliwosc dziala - lista jest dluga Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.funkulo Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 20:15 Pozostaje mi jeno zacytowac jednego z moich ulubionych dzezowych wykonawcow, autorytetu w swiatku soul/R&B: "Majkel, glupi czarnuchu, cos ty ku.. narobil?!" I choc plyt J5 i paru solowych z rodzinnej kolekcji utylizowac nie bede, to jednak rozdzial artysty od sztuki przezen wykonywanej przychodzi mi w tym przypadku diablo opornie. Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 Re: Michael Jackson winny czy nie? 03.06.05, 20:56 ciesze sie jednak ze zyjemy w wolnym (jako tako) swiecie i kazdy ma prawo do tworzenia tego co chce i do sluchania tego co uwaza za ciekawe (oczywiscie w pewnych granicach typu nie zabijaj i nie rob drugiemu krzywdy)... dziekuje ze jestes na tyle wyrozumialy i pozwalasz innym sluchac jego muzyki, a jemu samemu pozwoliles ja tworzyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 zle pytanie 04.06.05, 00:14 czy jackson zostanie uznany winnym - RACZJ NIE. Mysle, ze wyjdzie z sadu wolny. Czy jackson dopuscil sie zarzucanych czynow - z pewnoscia TAK i znacznie wiecej. A pozatym to kogo to jeszcze bawi? Odpowiedz Link Zgłoś
nickowy_blues Re: zle pytanie 04.06.05, 00:29 felusiak1 napisała: > Czy jackson dopuscil sie zarzucanych czynow - z pewnoscia TAK i znacznie wiecej No proszę bardzo, jasnowidz się nam znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 e tam zaraz jasnowidz........... 04.06.05, 00:37 widzisz, pedofilia to nieuleczalna choroba albo jak kto woli zboczenie. To nie pierwszy raz kiedy przeciwko jacksonowi wytaczane sa ciezkie oskarzenia. Gdyby zarzucano mu zabojstwo lub kradziez mialbym watpliwosci. Pedofil zawsze pozostaje pedofilem. Zew natury jest silniejszy. Ale jesli chcesz wierzyc, ze Michael jest calkowicie niewinny a oskarzenie jest zfabrykowane to prosze cie bardzo. Be my guest. Odpowiedz Link Zgłoś
nickowy_blues Racja, zapomniałam dodać "uparty jasnowidz" 04.06.05, 00:58 Słuchaj Felusiak nie mam teraz siły Ci tłumaczyć całej sprawy, ale wiedz jedno - RZECZY NIE ZAWSZE SĄ TAKIE OCZYWISTE JAK SIĘ WYDAJĄ. Zanim osądzisz człowieka, dobrze mu się przyjrzyj. Ja nie mam żadnych wątpliwości. To nie jest typ pedofila. Powtórzę to, co ktoś napisał na innym forum: "Ciężko jest być dzieckiem, będąc juz dorosłym" Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 wyglada ze obaj jestesmy uparci 04.06.05, 04:24 nickowy_blues napisała: > Ja nie mam żadnych wątpliwości. > To nie jest typ pedofila. Bylem sedzia w procesie gwalciciela. To nie byl typ gwalciciela chociaz gwalcil nietypowo. Ja nie osadzam jacksona lecz wyrazam moja opinie, tak jak ty wyrazasz swoja. Z drugiej strony zupelnie nie dbam o to jaki bedzie werdykt. Jest mi to zupelnie obojetne. Odpowiedz Link Zgłoś
nickowy_blues Re: wyglada ze obaj jestesmy uparci 04.06.05, 11:27 felusiak1 napisała: > Bylem sedzia w procesie gwalciciela. (...) > Z drugiej strony zupelnie nie dbam o to jaki bedzie werdykt. Felusiak, popatrz na te dwa zdania. I jeszcze jedno, skoro już chwalimy się kto z nas kim jest z zawodu, to spróbuję Ci coś uwidocznić. Zastanów się dlaczego zauważyłeś ten wątek i umieściłeś na nim swój post ? Postać MJ nie jest dla Ciebie obojętna. Może kiedyś byłeś jego fanem? Może przypomina Ci kogoś? Na koniec mam pewną uwagę: bardzo szanuję Ciebie za wysoki poziom kultury osobistej, jaki tu prezentujesz. Tak trzymaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek24 Re: e tam zaraz jasnowidz........... 06.06.05, 13:46 felusiak1 napisała: > To nie pierwszy raz kiedy przeciwko jacksonowi wytaczane sa ciezkie oskarzenia. > Gdyby zarzucano mu zabojstwo lub kradziez mialbym watpliwosci. > Pedofil zawsze pozostaje pedofilem. Zew natury jest silniejszy. Czy kłamstwo powtarzane po wielokroć staje się prawdą - NIE. Michael Jackson nigdy nie został skazany za żadne przestępstwo i nigdy niczego nie Mu nie udowodniono. Osądzasz Michael'a na podstawie tego co piszą tendencyjnie nastawione do niego media. Ja śledziłem każdy dzień procesu i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Michael Jackson jest niewinny zarzucanych Mu czynów. Ps. Jak być się czuł jakby ci ktoś o tobie mówił, że byłeś zamieszany w gwałt ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Michael Jackson winny czy nie? 04.06.05, 05:39 paluemiy78 napisala: > ale jak tu nie zwariowac majac takie zycie jak on? dziecinstwa praktycznie nie mial, slawa od 6 roku zycia... mnostwo pieniedzy... ciagle prasa i dziennikarze i fani... * wielu takich jest, i albo sobie z tym radza albo nie. > nawet jakby faktycznie kogos molestowal (czego nie wiem) to trzeba spojrzec na caloksztalt sprawy i byc troche wyrozumialym. * ?! kpisz?! zartujesz?! zdajesz sobie sprawe z tego, co mowisz??? A gdzie jest ofiara? Gdzie jej, ofiary, koszty psychiczne, ktore beda sie wlokly po sam kres, he?! Badania pokazuja, ze z takiego doswiadczenia dziecinstwa wlasciwie sie nie wychodzi, mimo terapii, najczesciej latami trwajacej. > Ciekawe kto z nas by pozostal przy tzw. "zdrowych zmyslach" z takimi pieniedzmi i slawa. * to wciaz nie powod do usprawiedliwienia - jesli to prawda - czynow.\ To troche tak, jak z procesami zgwalconych kobiet, gdzie troche oko przymykano (a spoleczenstwo czesto w tym celowalo, dajac tym samym nieme przyzwolenie), bo: - ona miala taaaka krotka spodniczke. Ona miala taki duuuzy dekolt. Ona tak sie usmiechala. Wiadomo, ze sama chciala, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
nickowy_blues Re: Michael Jackson winny czy nie? 04.06.05, 11:34 ewka5 napisała: > To troche tak, jak z procesami zgwalconych kobiet, gdzie troche oko przymykano > (a spoleczenstwo czesto w tym celowalo, dajac tym samym nieme przyzwolenie), > bo: - ona miala taaaka krotka spodniczke. Ona miala taki duuuzy dekolt. Ona tak > > sie usmiechala. Wiadomo, ze sama chciala, prawda? Kobieto nie myl podstawowych rzeczy. MJ nigdy nie był posądzany o dokonanie gwałtu, a jedynie o molestowanie, którego i tak mu NIE UDOWODNIONO. Podobno człowiek nie jest winnym, dopóki jego wina nie zostanie mu udowodniona. Może zachowaj swoje własne urazy na inną okazję. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka5 Re: Michael Jackson winny czy nie? 04.06.05, 21:43 nickowy_blues napisała: > Kobieto nie myl podstawowych rzeczy. MJ nigdy nie był posądzany o dokonanie gwałtu, a jedynie o molestowanie * plaskowidzenie Cie dopadlo??? Wiedze, wiedze najpierw trzeba miec (o molestowaniu mowie), a pozniej wyglaszac zdania jak wyzej. > Może zachowaj swoje własne urazy na inną okazję. * tak sie sklada, ze do fachowca mowisz, wiec bez projekcji prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
nickowy_blues Re: Michael Jackson winny czy nie? 04.06.05, 23:02 ty mi tu o wiedzy nie chrzań, skoro lubisz wrzucać wszystko do jednego worka Poza tym myślisz, że tylko ty jesteś tu "specjalistą" :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
awo Re: Michael Jackson winny czy nie? 04.06.05, 05:47 czy jak przeprowadzi się do afryki, to będzie starał się zrobić bardziej czarny? Odpowiedz Link Zgłoś
qfc A wlasnie mial dymiaca spluwe... Faja mu zbyt 04.06.05, 17:43 bardzo dymila. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek [...] 05.06.05, 02:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś