Dodaj do ulubionych

Polska i Europa za 20 lat

07.06.05, 15:24
Lata temu futurologia byla bardzo modna i "think tanks" przewidywaly rozwoj
technologii i swiata. Zanim sie skompromitowaly, bo zamiast konwergencji ZSRR
z USA, to pierwsze padlo. Japonia zamiast sie stac mocarstwem swiatowym
zaplatala sie w kryzysy finansowe a i wzrostu ekonomicznego Chin nikt
rozsadny nie przewidzial.

Ale powiedzmy ze jest rewolucja i ewolucja. Upadek imperium rosyjskiego to
rewolucja dla nas i innych poddanych imperium. Nadszedl czas ewolucji.

Europa sie powieksza ale dynamika jej wzrostu wydaje sie trudna do przyjecia
dla wielu. Ukraina i Turcja, czy znajda droge by do EU dolaczyc? Czy
przezwycieza tradycyjnie egoistyczne Francja i Anglia swoje uprzedzenia
wobec "polskich hydraulikow" i wobec kontynentu? Czy RFN przetrawi NRD? Czy
tez znowu bedzie kryzys i brunatne scierwa wyjda ze swych nor?

Co z Polska? Bedzie sie rozliczac na smierc czy popatrzy sie w przyszlosc?

Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Polska i Europa za 20 lat 07.06.05, 20:39
      Essayons encore une fois.

      PF
      • pijatyka Polska w oczach Francuza (niepolskiego) 09.09.14, 17:20
        wszystkoconajwazniejsze.pl/jean-paul-oury-dlaczego-chce-zostac-polakiem/
    • i-love-2-bike Re: Polska i Europa za 20 lat 07.06.05, 20:44
      ja mysle,ze co poniektorych musimy rozliczyc a w kazdym razie nie dopuscic do
      sprawowania dalszej wladzy. jak masz cos chorego to albo to wytniesz i ruszysz z
      miejsca,albo gangrena przeniesie sie na cale cialo.
      • loquin.phd Re: Polska i Europa za 20 lat 07.06.05, 20:50
        Patrz Wyszków, to jeden z wyprysków bardziej widocznych.
      • polski_francuz Re: Polska i Europa za 20 lat 07.06.05, 21:11
        O czym (kim) myslisz?
    • ghotir Re: Polska i Europa za 20 lat 07.06.05, 20:54
      bardzo lubie gdybanie.
      zacznijmy od poczatku. rozwoj technologii nastapil, trudno to negowac.
      konwergencja tez, tyle ze pod przewodem zachodu i z malutka rewolucja w obozie
      sowieckim.
      dynamika wzrostu unii europejskiej chwieje sie i niepewna jest przyszlosc ue.

      co do Twoich pytan, to wydaje mi sie ze pomijasz jeden z decydujacych czynnikow:
      role usa wobec ue i wobec rosji, nie tylko na kontynencie ale takze w iraku i w
      afganistanie.
      mnie sie wydaje, ze to co stanie sie z polska moze w duzej mierze zalezec od
      relacji miedzy usa a ue i rosja i relacji miedzy rosja a ue. jezeli eu przezyje
      politycznie obecne problemy z konstytucja to polska moze znalezc sie w opalach
      podobnych do tych przed druga wojna: unia potrzebuje rosji aby zaistniec
      ekonomicznie wobec usa. polska moze nie zyczyc sobie blizszej wspolpracy z
      rosja, a to moze odbic sie bardzo niekorzystnie na jej panstwowosci.
      • polski_francuz Polska a Rosja 07.06.05, 21:13
        No to jak ma sie Polska ustosunkowac na dluzsza mete do Rosji. Jako eksporter?
        Jako siewca demokracji? Jako posrednik Zachodu?
        • i-love-2-bike Re: Polska a Rosja 07.06.05, 21:16
          polski_francuz napisał:

          > No to jak ma sie Polska ustosunkowac na dluzsza mete do Rosji. Jako eksporter?
          > Jako siewca demokracji? Jako posrednik Zachodu?

          jako sasiad,ktory jest niezalezny i samodzielny. do ruskich tylko sila,nic
          inaczej nie wskorasz.
          • polski_francuz Re: Polska a Rosja 07.06.05, 21:18
            Z tym sie zgadzam. Tylko te straszne polskie kompleksy, i (nie chace powiedziec
            glupota) no wiesz, brak rozsadku politycznego.
            • i-love-2-bike Re: Polska a Rosja 07.06.05, 21:19
              polski_francuz napisał:

              > Z tym sie zgadzam. Tylko te straszne polskie kompleksy, i (nie chace powiedziec
              >
              > glupota) no wiesz, brak rozsadku politycznego.

              e tam jest lepiej niz bylo, a glupota to cecha swiatowa, w tym ruska rowniez.
              zobacz co z nich zostalo,to juz wole Polske:))
              • polski_francuz No dobrze 07.06.05, 21:21
                ale jesli juz mam na laczach Amerykanke... to co bedzie ze Stanami w 2025?.
                Przed zanitem, zenit, dekadencja? Wladza nad swiatem?
                • i-love-2-bike Re: No dobrze 07.06.05, 21:23
                  polski_francuz napisał:

                  > ale jesli juz mam na laczach Amerykanke... to co bedzie ze Stanami w 2025?.
                  > Przed zanitem, zenit, dekadencja? Wladza nad swiatem?

                  u nas bedziemy w 2025 jesc hot enchilade jako danie glowne,sluchac muzyki regge
                  jako naszego narodowego hymnu i pracowac u chinczykow.
                  • polski_francuz Hot 07.06.05, 21:26
                    enchilada to zgaduje danie meksykanskie.

                    W Polsce tez prawie Meksykanczyk Tyminski.

                    A kto bedzie amerykanskim prezdentem? Juz latinos?
                    • i-love-2-bike Re: Hot 07.06.05, 21:30
                      polski_francuz napisał:

                      > enchilada to zgaduje danie meksykanskie.
                      >
                      > W Polsce tez prawie Meksykanczyk Tyminski.
                      >
                      > A kto bedzie amerykanskim prezdentem? Juz latinos?

                      czarna lesbijka,aby bylo poprawnie.
                      • polski_francuz USA 07.06.05, 21:34
                        jak zwykle z tylu za Europa. Bo tutaj mamy juz prawie czarna lesbijke. Co
                        prawda jest Ona biala (ale z bylego imperium rosyjskiego) i tez rozwodka i moze
                        zostac kanclerzem (kanclerka) Niemiec.

                        Nadrobic!
                        • i-love-2-bike Re: USA 07.06.05, 21:35
                          polski_francuz napisał:

                          > jak zwykle z tylu za Europa. Bo tutaj mamy juz prawie czarna lesbijke. Co
                          > prawda jest Ona biala (ale z bylego imperium rosyjskiego) i tez rozwodka i moze
                          >
                          > zostac kanclerzem (kanclerka) Niemiec.
                          >
                          > Nadrobic!

                          no gonimy,gonimy tylko od czasu do czasu paru wiernych z Biblia wyjdzie i sie
                          rwetes robi. ale biala lesba to nie czarna kochany a wiec i u was nie tak rozowo.
            • ghotir Re: Polska a Rosja 07.06.05, 21:42
              nie wiem jak polska moze ustosunkowac sie do zblizenia rosyjsko-europejskiego.
              wiem tylko ze historycznie nie bylo nam po drodze ani z europa zachodnia ani z
              rosja. flirty z usa tez zle sie dla nas konczyly. teraz ludzie w kraju
              zdecydowali sie na droge z ue ale polskie wladze sa niekonsekwentne w realizacji
              tej polityki.
              watpie, ze wynika to z polskich kompleksow (transfer wyjasnien psychologicznych
              na zjawiska polityczne) ale mysle ze ma to duzo wspolnego z rola polski miedzy
              zachodem a nie-zachodem i z obrona polskiej suwerennosci miedzy tymi dwoma
              blokami. mgliste jest to co pisze. pogadajcie troche to moze mnie tez te sprawy
              wyklaruja sie.
              • i-love-2-bike Re: Polska a Rosja 07.06.05, 21:47
                ghotir napisał:

                > nie wiem jak polska moze ustosunkowac sie do zblizenia rosyjsko-europejskiego.
                > wiem tylko ze historycznie nie bylo nam po drodze ani z europa zachodnia ani z
                > rosja. flirty z usa tez zle sie dla nas konczyly. teraz ludzie w kraju
                > zdecydowali sie na droge z ue ale polskie wladze sa niekonsekwentne w realizacj
                > i
                > tej polityki.
                > watpie, ze wynika to z polskich kompleksow (transfer wyjasnien psychologicznych
                > na zjawiska polityczne) ale mysle ze ma to duzo wspolnego z rola polski miedzy
                > zachodem a nie-zachodem i z obrona polskiej suwerennosci miedzy tymi dwoma
                > blokami. mgliste jest to co pisze. pogadajcie troche to moze mnie tez te spraw
                > y
                > wyklaruja sie.

                wiesz ja to widze troszke inaczej. my jako czlonek europy powinnismy przede
                wszystkim dobrze zyc ze swoimi sasiadami,bo oni sa najblizej nas. sojusze z
                odleglymi mocarstwami jak USA moga sobie byc i sa jak najbardziej pozadane,ale
                musza byc na zasadzie partner z partnerem,nie na zasadzie kopciuszek z ksieciem.
                do tego niestety musimy dorosnac,miec znacznie lepszych politykow i wzmocnic sie
                gospodarczo.ze slabym nikt sie nie liczy.
                • ghotir Re: Polska a Rosja 07.06.05, 22:01
                  trudno nie zgodzic sie z Twoim postem w sprawach ogolnych.
                  jednak, piszesz: 'musimy dorosnac,miec znacznie lepszych politykow i wzmocnic sie
                  gospodarczo.'
                  problem polega na tym jak dorosnac. politycy to tylko ludzie, ktorzy potrafia
                  artykulowac zyczenia swoich baz, a wiec sa tacy jak reszta spoleczenstwa i jego
                  grupy.
                  wzmocnienie gospodarcze jest bardzo duzym problemem, nie tylko w epokach
                  globalizacji, bo ono zawsze zahacza o srodki znajdujace sie poza systemem danego
                  kraju. europa zach wzmocnila sie przez kolonie; to samo, w roznym stopniu,
                  dotyczy usa i japonii. polska, troche tak jak niemcy, nie ma wielkich mozliwosci
                  grabienia innych. pozostaja jej wiec sojusze, troche tak jak szwajcarii. ale
                  szwajcaria nie jest rozdarta miedzy zachodem a nie-zachodem.

                  to powyzej, to takie sobie dywagacje. naprawde ciekaw jestem co forumowicze
                  mysla o tym watku. obiecuje sobie nie wchodzic na ten watek przez kilka godzin a
                  pozniej poczytac calosc i zobaczyc gdzie to mnie poniesie.
                  • i-love-2-bike Re: Polska a Rosja 07.06.05, 22:06
                    ghotir napisał:

                    > trudno nie zgodzic sie z Twoim postem w sprawach ogolnych.
                    > jednak, piszesz: 'musimy dorosnac,miec znacznie lepszych politykow i wzmocnic s
                    > ie
                    > gospodarczo.'
                    > problem polega na tym jak dorosnac. politycy to tylko ludzie, ktorzy potrafia
                    > artykulowac zyczenia swoich baz, a wiec sa tacy jak reszta spoleczenstwa i jego
                    > grupy.
                    > wzmocnienie gospodarcze jest bardzo duzym problemem, nie tylko w epokach
                    > globalizacji, bo ono zawsze zahacza o srodki znajdujace sie poza systemem daneg
                    > o
                    > kraju. europa zach wzmocnila sie przez kolonie; to samo, w roznym stopniu,
                    > dotyczy usa i japonii. polska, troche tak jak niemcy, nie ma wielkich mozliwosc
                    > i
                    > grabienia innych. pozostaja jej wiec sojusze, troche tak jak szwajcarii. ale
                    > szwajcaria nie jest rozdarta miedzy zachodem a nie-zachodem.
                    >
                    > to powyzej, to takie sobie dywagacje. naprawde ciekaw jestem co forumowicze
                    > mysla o tym watku. obiecuje sobie nie wchodzic na ten watek przez kilka godzin
                    > a
                    > pozniej poczytac calosc i zobaczyc gdzie to mnie poniesie.

                    no ghotir zaczynamy od tego,aby miec dobre prawo,jak dotad to jest zupelny
                    niewypal w polsce,gdzie szaleja jakies resztki postkomuny i popaprance typu
                    krasuli. jak zacznie dzialac prawo i nie dopusci sie do rzadow ludzi
                    skorumpowanych to ruszymy z miejsca inaczej to zawsze bedzie to jakies takies
                    cudowne perpetum mobile.
                  • manny_ramirez Re: Polska a Rosja 07.06.05, 22:12
                    jezeli chodzi o Polske to wybor jest latwy, albo kierunek pro-zachodni albo
                    droga Bialorusi. juz chyba od osobistych preferencji zalezy kto co woli.

                    Na skali zas wiekszej. Problem tu nie moze byc rozwiklywany tylko
                    jedonstronnie. Ma tez oblrzymie znaczenie jaka droge obierze Rosja. Czy ta w
                    strone znanego sobie autorytaryzmu czy tez putinowka jest tego ostatnim zrywem.
                    Rosja autorytarna okresla sprawe jednoznacznie jesli chodzi o Polske. Inaczej
                    znowuz w skali swiatowej. Przed autorytarna Rosjtez widze dwie drogi. Albo
                    sojusz antyamerykanski z Chinami i iranem. Co byloby niezwykle niebezpieczne
                    dla Polski bo prawdopodobnie Rosjanie chcieli by tez UE na antyamerykanskie
                    tory skierowac. Albo to co jest teraz. Takie wahadlo . Wspolpraca Z USA w
                    penych sprawach, opozycja w innych.
                    Jesli zas ROsja pojdzie na demokracje to wtedy napewno tez na integracje Z UE.
                    Dla polski mogloby to oznaczac wreszcie normalizacje. Bog sam wie co by zas
                    oznaczaloby to dla polityki w skali globalnej.
                    • polski_francuz Scenariusz 07.06.05, 22:18
                      Rosji z Chinami mozesz zapomniec. To byloby samobojstwo polityczne. Scenariusz
                      Rosja w EU jest troche trudny do wyobrazenia, bo ani Rosja ani EU nie sa na to
                      gotowi. Ale moze za 20 lat?

                      Cos mi sie widzi, ze sie Rosja bedzie kielbasila troche tu troche tam. Dopoki
                      starczy ropy. A potem, rzeczywiscie postawia sobie powaznie pytanie co dalej.
              • polski_francuz Powiem Ci 07.06.05, 21:54
                co ja osobiscie mysle.

                Otoz mysle, ze nie mozna na dwa fronty walczyc. I z jednej strony trzeba miec
                pewnego przyjaciela. I ja bym tego przyjaciela (na podstawie osobistych
                doswiadczen) szukal w Niemcach. Bo solidniejsi, bardziej cywilizowani i chyba
                powoli gotowi na wyciagniecie przyjacielskiej dloni.

                Mysle, ze jakos Niemcom mikrob wyzszosci i dominowania zostal zlikwidowany
                antybiotykiem amerykanskim. A ten mikrob ciagle jeszcze toczy Rosje.
                • i-love-2-bike Re: Powiem Ci 07.06.05, 21:57
                  polski_francuz napisał:

                  > co ja osobiscie mysle.
                  >
                  > Otoz mysle, ze nie mozna na dwa fronty walczyc. I z jednej strony trzeba miec
                  > pewnego przyjaciela. I ja bym tego przyjaciela (na podstawie osobistych
                  > doswiadczen) szukal w Niemcach. Bo solidniejsi, bardziej cywilizowani i chyba
                  > powoli gotowi na wyciagniecie przyjacielskiej dloni.
                  >
                  > Mysle, ze jakos Niemcom mikrob wyzszosci i dominowania zostal zlikwidowany
                  > antybiotykiem amerykanskim. A ten mikrob ciagle jeszcze toczy Rosje.

                  jak mowie jak sie wzmocnimy gospodarczo to wiele drzwi sie przed nami otworzy i
                  naczej to zawsze bedziemy popychani przez silniejszych. niemcy sa jak na razie
                  dobrzy bo dostali w tylek,ale pewnie oni sa lepsi obecnie od tego bagna
                  postkumunistycznej rosji.
            • naf-naf Re: Polska a Rosja 07.06.05, 22:18
              Z Rosja tylko sila?!A to ciekawe! Nizej zarzucales Rosji mikroba wyzszosci?!!! A czy nie dostrzegasz w wypowiedziach nt.Rosji, dosc tu jeszcze powsciagliwych, wlasnie buty/zabawnej wobec bezsilnosci/ oraz zupelnego braku konstruktywizmu.Np.sugestia, ze "Polska moze sobie nie zyczyc" wspolpracy gospodarczej Rosji z EU/post Ghotira/! Takie urocze szkodnictwo...Polska zaniedbuje swe atuty i sama sobie stwarza przeszkody.
              • polski_francuz Gdybajac 07.06.05, 22:24
                i generalizujac doceniamy wage Rosji. Wszyscy. Ale tez boimy sie
                nieobliczalnosci jej wyborow politycznych.

                Polska, jak Ci juz kiedys pisalem odreagowuje prawie 150 zaleznosci politycznje
                od Rosji. A Europa chce przede wszystkim stabilnosci na rosyjskiej flance.
                • naf-naf Re: Gdybajac 07.06.05, 22:34
                  Co tam i u kogo "odreagowuje"-to ciekawe wytlumaczenie lecz zadne usprawiedliwienie.Polskie prowokacyjne zachowanie jest jednym z czynnikow zniechecajacych Rosje do swiata zewnetrznego.Popychajacym Rosje w najbardziej niekorzystnym dla Polsko wlasnie kierunku.Dla samej zas Rosji b.m. wlasnie pomyslnym.Polska podaje sobie jak problem wylacznie.Zadny partner.I podejrzewam, ze moze byc tak wlasnie postrzegana juz nie tylko przez Rosjan.W najblizszej przyszlosci wobec problemow klimatycznych i energetycznych chociazby ,kazdy sam za siebie bedzie.Wzbudzajac zniechecenie do siebie, Polska szykuje sobie ciekawa przygode...
                  • polski_francuz Za jaki 07.06.05, 22:36
                    uwaszasz korzystny dla Rosji kierunek? Bo niezbyt zrozumialem.

                    PF
                    • naf-naf Re: Za jaki 07.06.05, 22:38
                      Wewnetrzne skupienie i uswiadomienie wlasniej natury i interesu.
                      • polski_francuz Mozna 07.06.05, 22:40
                        by bardziej szczegolowo? Z kim sojusze? Jaki system wewnetrzny? Demokracja,
                        autokracja?

                        Nie pytam Rosji, pytam Ciebie.

                        PF
                        • naf-naf Re: Mozna 07.06.05, 22:52
                          Dla Rosji teraz najwazniejsze-odtworzyc siebie wewnetrznie, odnalezc sie.Zgubienie po upadku kommunizmu bylo wdziecznym okresem dla wplywu na przyszly ksztalt, zachowanie i motywa Rosjan.Tem okres zostal glupio stracony.Mam wrazenie, ze teraz ogolne zniechecenie do Rosji, nawet wrogosc dookola,ulatwia jej ponowna rewitalizacje.A juz jaka z tego sie wylonie- juz niebedziecie miec prawa narzekac!
                          • i-love-2-bike Re: Mozna 07.06.05, 23:00
                            naf-naf napisał:

                            > Dla Rosji teraz najwazniejsze-odtworzyc siebie wewnetrznie, odnalezc sie.Zgubie
                            > nie po upadku kommunizmu bylo wdziecznym okresem dla wplywu na przyszly kszt
                            > alt, zachowanie i motywa Rosjan.Tem okres zostal glupio stracony.Mam wrazenie
                            > , ze teraz ogolne zniechecenie do Rosji, nawet wrogosc dookola,ulatwia jej
                            > ponowna rewitalizacje.A juz jaka z tego sie wylonie- juz niebedziecie miec pra
                            > wa narzekac!

                            jedynym kto tu narzeka to ty nie my. a rosja musi przede wszystkim skonczyc
                            wojne w czeczeni aby mogla sie slupic na swojej wzroscie gospodarczym,bo jak
                            dotad to prywatni zlodzieje nabili sobie kiesy i drapneli.
                  • i-love-2-bike Re: Gdybajac 07.06.05, 22:39
                    naf-naf napisał:

                    > Co tam i u kogo "odreagowuje"-to ciekawe wytlumaczenie lecz zadne usprawiedliwi
                    > enie.Polskie prowokacyjne zachowanie jest jednym z czynnikow zniechecaja
                    > cych Rosje do swiata zewnetrznego.Popychajacym Rosje w najbardziej niekorz
                    > ystnym dla Polsko wlasnie kierunku.Dla samej zas Rosji b.m. wlasnie pomysl
                    > nym.Polska podaje sobie jak problem wylacznie.Zadny partner.I podejrze
                    > wam, ze moze byc tak wlasnie postrzegana juz nie tylko przez Rosjan.W na
                    > jblizszej przyszlosci wobec problemow klimatycznych i energetycznych chociazby
                    > ,kazdy sam za siebie bedzie.Wzbudzajac zniechecenie do siebie, Polska szy
                    > kuje sobie ciekawa przygode...

                    sluchaj naf ty daj sobie spokoj z okresleniem polskiego zachowania jako
                    "prowokacyjne". w koncu w warszawie istnieje jeszcze cytadela,zyja
                    ludzie,ktorych czlonkowie rodzin byli mordowani przez ruskich,zyja ludzie,ktorzy
                    dzieki okupacji rosyjskiej,ktora to dotyczyla polski przez wiele lat stracili co
                    nieco i powiem ci jedno-ja osobiscie nie mam sentymentow dla rosji,bo nie mam
                    dla kogo ich miec. co sie dzieje w rosji to jest wasza sprawa a nie
                    nasza,zabierajcie sie za sprzatanie wlasnego podworka i nie stekajcie na polskim
                    forum,ze polacy sie zle zachowuja,bo to az smiech pusty ogarnia jak sie tego
                    waszego tanczacego niedzwiedzia widzi. jak mowie tu chodzi o obopolne korzysci a
                    nie o placz i pokazywanie palcami. to wy powinniscie dorosnac do swiata,bo
                    jestescie w tyle.
                    • naf-naf Re: Gdybajac 07.06.05, 22:46
                      Bezczelnie pozwolilem sobie zdradzic troske o Polske.Zachowujecie sie irracjonalnie.Zadne animozje, nawet usprawiedliwione nie usprawiedliwiaja bledow,delikatnie mowiac.Rosyjskie braki tez nie sa wytlumaczeniem polskich.
                      • i-love-2-bike Re: Gdybajac 07.06.05, 22:58
                        naf-naf napisał:

                        > Bezczelnie pozwolilem sobie zdradzic troske o Polske.Zachowujecie sie irracjona
                        > lnie.Zadne animozje, nawet usprawiedliwione nie usprawiedliwiaja bledow,delikat
                        > nie mowiac.Rosyjskie braki tez nie sa wytlumaczeniem polskich.

                        to nie zadna troska o polske naf. zasada businessu jest wszedzie taka sama,a
                        sentymenty mozemy sobie wlozyc do kieszeni. rosja bedzie sie liczyla tylko i
                        wylacznie z silnym,nigdy ze slabym i to powino byc naszym mottem w polityce
                        zagranicznej.
                      • manny_ramirez Re: Gdybajac 08.06.05, 01:41
                        punkt siedzenia zmienia punkt widzenia, bledy w Twoich oczach nie koniecznie
                        musza nam wydawac sie bledami
              • i-love-2-bike Re: Polska a Rosja 07.06.05, 22:25
                naf-naf napisał:

                > Z Rosja tylko sila?!A to ciekawe! Nizej zarzucales Rosji mikroba wyzszosc
                > i?!!! A czy nie dostrzegasz w wypowiedziach nt.Rosji, dosc tu jeszcze powsci
                > agliwych, wlasnie buty/zabawnej wobec bezsilnosci/ oraz zupelnego braku konstr
                > uktywizmu.Np.sugestia, ze "Polska moze sobie nie zyczyc" wspolpracy gospodarc
                > zej Rosji z EU/post Ghotira/! Takie urocze szkodnictwo...Polska zaniedbuje swe
                > atuty i sama sobie stwarza przeszkody.

                naf-naf z rosja tylko sila,inaczej rosja nic nie rozumie. to juz historyczna
                prawda i wlasnie,poniewaz te sile utracila to sie calkiem rozlozyla.
                historycznie przez wiele wiekow polska i rosja nie mialy dobrych stosunkow,jeno
                jak jemiola z drzewem,raczej pasozytnicze kolego. sentymenty nigdy dobre nie sa
                a szczegolnie w polityce. stosunki gospodarcze mozemy miec wspolne ale na
                zasadzie partnerstwa a nie na zasadzie kto wiekszy i silniejszy. rosja tak sie
                polozyla na skutek zlej polityki,zlodziejstwa i wojny w czeczeni,ze na dlugie
                lata jeszcze bedzie stekac,co dla polski akurat jest bardzo dobre.
              • manny_ramirez nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:19
                dlaczego tak walczac o narodowy interes Rosji nie pozwalasz nam dbac o nasz?
                czyzbys uwazal ze mamy go utozsamiac z waszym?
                • naf-naf Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:24
                  Ja walcze? Nie narazie, tylko bawie sie.Polskie rozumienie swego interesu oceniam jak irracjonalne i nazbyt "romantyczne".Wzbraniam sie przed mysla, ze owe "interesy" sa tak tragicznie przeciwstawne.Objektywnych wytlumaczen tego nie znajduje.
                  • i-love-2-bike Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:26
                    naf-naf napisał:

                    > Ja walcze? Nie narazie, tylko bawie sie.Polskie rozumienie swego interesu oceni
                    > am jak irracjonalne i nazbyt "romantyczne".Wzbraniam sie przed mysla, ze owe
                    > "interesy" sa tak tragicznie przeciwstawne.Objektywnych wytlumaczen tego nie
                    > znajduje.

                    a jakie sa rosyjskie interesy,ze spytam nafie,przepojone jak wiadomo dobrocia o
                    innych? he,he ale z ciebie czerwony kapturek sie zrobil:))
                    • naf-naf Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:32
                      A naprawde mam byc wilkiem? interesem rosji w moim skromnym rozumieniu mialoby byz ratowanie swej przyszlosci.Zachowanie i odnowienie siebie. Wrogosc, doswiadczona w tak delikatnym momencie zapamietuje sie na dlugo. Tak samo, jak zrozumienie.
                      • i-love-2-bike Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:52
                        naf-naf napisał:

                        > A naprawde mam byc wilkiem? interesem rosji w moim skromnym rozumieniu mialob
                        > y byz ratowanie swej przyszlosci.Zachowanie i odnowienie siebie. Wrogosc, dosw
                        > iadczona w tak delikatnym momencie zapamietuje sie na dlugo. Tak samo, jak z
                        > rozumienie.

                        he,he ale krokodylowe lzy wylewasz rosja zawsze nas kopala i to mocno kiedy
                        mysmy padali i to POLACY powinni pamietac. na rosyjska mentalnosc to tylko sila
                        kolego a nie sentymenty. reprezentuj sobie kogo chcesz,ale w interesie Polski
                        obecnej fakt,ze rosja sie sypie jak stara babcia jest zbawieniem,bo nas nigdy
                        nic innego nie laczylo w ostatnich paru stuleciach jak kazamaty,rozbiory i
                        morderstwa.
                      • polski_francuz Tak 08.06.05, 09:12
                        to mi wielu Rosjan juz powiedzialo. Ze przyjaciol poznaje sie w biedzie. Wydaje
                        sie, ze Mickiewicz u Was tez popularny.

                        Ale znajac Rosjan wydaje mi sie, ze nie ma co demonstrowac przyjaznych lub
                        nieprzyjaznych gestow, bo to, w koncu, sie nie bedzie liczylo.

                        Warto rozbudowac dobre stosunki ekonomiczne i dac poznac swoja godnosc
                        narodowa, ktorej tak dlugo bylismy pozbawieni. A przede wszystkim, walczyc o
                        sile gospodarcza, bo to i tylko to sie liczy. Slabym kazdy pomiata a z silnym,
                        kazdy chce byc przyjacielem.

                        PF
                        • naf-naf Re: Tak 08.06.05, 20:39
                          Nikt w Rosji nie czekal na szczegolna przyjazn ze strony Polski.Nikt narazie nie przyjmuje sie zbytnio demonstrowana dzis niechecia.LECZ JEST WYKORZYSTYWANA.Przyjazn, milosc obowiazuja.Wrogosc pozbawia skropulow lub wrecz obowiazuje w inny sposob.Jak osoba zainteresowana martwie sie, ze Polska obciaza swe konto naiwna proba wykorzystac historyczne zaszlosci w momencie najmniej do tego podpowiednim.Oraz probami bezsensownego dowartosciowuwania sie przez demonstracje checi ponizenia.
                  • manny_ramirez Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:27
                    spojrz na historie ostatnich 200 lat . Jezeli nie rozumiesz dlaczego dla nas
                    slaba Rosja to podstawa narodowego bezpieczenstwa tos nie za bystry;)
                    • naf-naf Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:36
                      Drazniac slaba Rosje,pobudzacie ja do wzmocnienia sie.Dzieki za wczesnie ujawnionej satysfakcji, slabosc moze okazac sie krotsza, niz wam by sie chcialo.Rosja ma byc nie tylko slaba, lecz tez usatysfakcjonowana i spokojna. A to zaprzepasciliscie!
                      • i-love-2-bike Re: nafie, ja naprawde nie rozumiem 07.06.05, 23:53
                        naf-naf napisał:

                        > Drazniac slaba Rosje,pobudzacie ja do wzmocnienia sie.Dzieki za wczesnie ujawni
                        > onej satysfakcji, slabosc moze okazac sie krotsza, niz wam by sie chcialo.Rosja
                        > ma byc nie tylko slaba, lecz tez usatysfakcjonowana i spokojna. A to zaprzepa
                        > sciliscie!

                        i nie kracz jak stara wrona,bo tak czy tak kazdy widzi jak falszujesz.
                      • polski_francuz Do Naf-nafa 08.06.05, 14:15
                        przeczytalem Twoje posty raz jeszcze i cos wydaje mi sie zrozumialem.
                        Poczatkowo myslalem, ze starasz sie uniknac szczegolowych odpowiedzi przez
                        liryczne wywody.

                        Ale po zastanowieniu doszedlem do wniosku, ze piszesz szczerze i ze ta liryka
                        typu "skupienie wewnetrzne" itp jest w Waszym rosyjskim charakterze. Czekacie
                        na czyjas akcje, zeby zareagowac.

                        Tu jest wielka roznica z Polakami. U nas niezaleznosc trzeba by ukrocac a u Was
                        niezaleznosc trzeba by wspomagac.

                        Macie bardzo niepragmatyczne podejscie do spraw. I ciagle cos Wam trzeba
                        zrobic, abyscie ruszyli z miejsca.

                        Inne narody walcza o dobrobyt i o godne zycie swoich obywateli i wokol tego
                        toczy sie ich cala polityka. I to jest wystarczajaco trudne.

                        PF
                        • naf-naf Re:Do PF o skupieniu wewnetrznym 08.06.05, 20:21
                          O przyszlosci, niestety faktycznie trodno cos mi powiedziec szczegolowo. Moze ktos inny potrafi? Nie mam wiec poprostu tego, czegobym mial unikac! Mam jedynie intencje i intuicje, a wiec-"liryke".Jesli czlowiek lub narod nie potrafi odzyskac zdrowie, ginie.Nie moge tej mozliwosci calkowicie wukluczyc.Choc wciaz nie jest zbyt pewna.Prawda jest taka, ze Rosjanie juz probowali zastosowac metody doradzane z zewnatrz.Nawet przy bezposrednim udziale takich profesjonalistow jak czynni agenci CIA!Teraz zas nic nie zostalo procz szukania rozwiazan we wlasnym doswiadczeniu, wewnatrz siebie.Procz tego maja przywrocic pewna jednosc wsrod siebie.Poniewaz rzecznicy nauk zachodnich, ktorzy potrafili za ich pomoca dorobic sie fortun kosztem reszty kraju i stawiac na szwank jego przyszlosc, wciaz sa w wiekszosci przy wladzy i wplywach, mimo wzrastajacej ogolnej delikatnie mowiac dezaprobaty.To znaczy, ze rozgrywke mamy chyba przed soba.Skutkiem zas bedzie owe "wewnetrzne skupienie"!Naskoki na Putina sa wg mnie tym glupsze, ze jest ze swoim stronnictwem figura syntetyczna, jedynie b.m.zdolna ten rozlam odroczyc lub nawet mu zapobiec/w co zreszta nie wierze/. Ktorej wciaz zalezy na chociazby pozorach przyzwoitych stosunkow ze swiatem zewnetrznym.A,wiec jest gotowa z opinia swiata czesciowo chociazby liczyc sie.Co zas do narodowych wlasciwosci Rosjan, inicjatywa wymaga sily i pewnosci.W przypadku ich niedostatku mozliwe jest tylko reagowanie.Slabosc zas moze zostac przezwyciezona przez determinacje w obliczu uswiadomienia nastepstw ostatecznej kleski.W historii Rosji to nastepowalo wielokrotnie.
                          • polski_francuz Mnie chodzi 08.06.05, 20:31
                            o cos innego.

                            Masz racje, ze nie ma co sluchac innych. Jak przekroczyles 35 lat (jak ja od
                            lat) i pewnie Ty tez, to juz sie wie, ze ludzie i panstwa sa egoistyczne. I
                            mysla o swoich interesach.

                            I to sie stosuje do Rosji tez. Mysle, ze Rosjanie nie widza Rosji jako zbior
                            Rosjan ale jako "Matuszke", idee, Swietosc, itp. A w koncu to jest tylko
                            miejsce na ziemi gdzie warto albo nie warto zyc. Jak sie juz to zrozumie to
                            potem juz latwo dac nastepne kroki. Sluzace ludziom, Rosjanom a nie
                            tej "lirycznej" idei.

                            Ja musze Ci powiedziec, ze za najwiekszego pisarza uwazam Dostojewskiego
                            (chociaz Polakow skubany nie lubil). Ale po lekturze jego ksizek mialem bole
                            glowe. Takie straszne, nielogiczne, bezsensowne, i takie wnetrznosci wypruwa z
                            ludzkiej natury.

                            Mysmy mieli na szczescie Prusa, ktory nam dal troche rozsadku. Ale, oprocz
                            Kecawa (ktory pewnie teraz pije swoje Tyskie) i mnie nikt do nich na forum nie
                            nawiazuje.

                            Pozdr.

                            PF
                            • naf-naf Re: Mnie chodzi 08.06.05, 21:25
                              Jestes zdaje sie, w bledzie.O "matuszce wiecej mowi sie poza Rosja. Rosjanie zas-coraz mniej,odczuwajac pogarde,nadana temu okresleniu przez zachodnich uzytkownikow.I kierujesz sie stereotypami. Rosyjskie spoleczenstwo historycznie bylo rzeczywiscie ideokratyczne. Brak jednoczacej idei dzis jest przeczywiscie jedna z przyczyn jego bezradnosci.Mozna bylo to wykorzystac, umozliwiajac identyfikacje w inny sposob,np.dajac poczucie przynaleznosci do wiekszego zrzeszenia,co bylo jednej z mrzonek rosyjskich "zachodnikow".Rosjanie sa z natury globalistyczni.Lecz nadchodzaca swiadomosc, ze beda lekcewazeni lub wrecz unicestwiani przez ksztaltujacy sie porzadek globalny jest przyczyna wewnetrznej rozterki. To pobudza do odszukania przyczyny skonfrontowania sie ze swiatem, ktore Rosjanie chetni byli porzucic i teraz nie moga zarzucac sobie brak "dobrych checi"-jedynie prostacka gornolotnosc.Te poszukiwania moga skutkowac odrodzeniem ideokracji. Dostojewskiemu brakuje perfidii.Jest za okrutny w swej ostatecznej szczerosci, by podobac sie.Nie tylko na Zachodzie.Braku logiki jednak mu zarzucic nie potrafie..
                              • polski_francuz Re: Mnie chodzi 08.06.05, 21:40
                                Dzieki za uwagi.

                                W kazdym razie idea Zachodu, jest taka jak Ci napisalem. Bogac sie, zyj dobrze,
                                uloz sie z sasiadami aby byl swiety spokoj.

                                Nerwy sa jak nadchodzi tsunami a ty chcesz sie wlasnie opalac, albo jak nie
                                mozna kupic biletu na wakacje tego dnia co chcesz.

                                System jest pragmatyczny i skoncentrowny wokol dobrego zycia dla wszystkich.
                                Czyz nie jest to atrakcyjne?

                                Dostojewskiego juz bardzo dawno nie czytalem. Podlame Ci opinie, ktore mis
                                zostaly. To nie jest lektura do ktorej wroce, ani ktora bym wzial na wyspe
                                bezludna.

                                PF
                                • kecawy Re: Mnie chodzi 08.06.05, 21:41
                                  Podglądam i co widzę tam u Ciebie jest czystej wody hedonizm ?

                                  zaciekawiony kecaw
                                  • polski_francuz Re: Mnie chodzi 08.06.05, 21:44
                                    Nic nie kapujesz. Zachecam do naszego systemu. To wszystko. Ja sam lubie prace
                                    i jestem perfekcjonista.

                                    PF
                      • borrka Wystrugali radzieckich. 08.06.05, 16:12
                        Nafku drogi, przeciez nie masz chyba na mysli naszej gadaniny bez znaczenia na
                        forum?
                        A wielcy tego swiata (glownie USA) Rosji nie draznia.
                        Oni daje jej cokierki i opowiadaja bajki do poduszki.
                        G* i te bajery.
                        Wszystko po to, by zrobic Was w jajo.
                        I do Azji zapedzic.
                        I tak z jednej strony Busz fraternizuje sie z czekista Putinem, a zabrali i
                        Ukraine, i Gruzje, i jeszcze zabiora Bat'ko-land.
                        To sie nazywa polityka, drogi Nafku.
                        Wystrugali Was.
                        • borrka G8 mialo byc 08.06.05, 16:14
                          To ulubiony bajer Zachodu dla radzieckich lol.
                        • kecawy Re: Wystrugali radzieckich. 08.06.05, 16:14
                          Wtracę się !?Rosja może zrobić ich w bambuka- zdemokratyzować się . Ale to
                          chyba fantastyka naukowa.

                          kecaw
                          • borrka Radzieccy nie czuja bluesa. 08.06.05, 16:37
                            Rosja powinna zajac sie wreszcie SOBA, a nie wielka polityka, z ktorej wypadla.
                            Rosjanie naiwnie wierza, ze droga do poprawy wiedzie przez neoimperializm i to
                            ich gubi.
                            To narod tragicznie zagubiony w chwili obecnej.
                            Wystarczy poczytac dyrdymaly wypisywane na forum przez radzieckich.
                            Tak naprawde, to wiedza, ze jest kanal i nawet petrodolary nie pomoga.
                            Ale uparcie buduje swe potiomkinowskie wioski dla Zachodu, ktory sie tym malo
                            interesuje, bo ma nowego idola - Chiny.
                            • kyle_broflovski Re: Radzieccy nie czuja bluesa. 08.06.05, 20:26
                              po raz kolejny to samo
                              coz dziwnego ze chiny sa nowym idolem Rosjii skoro sa potego gospodarcza bez
                              dawania dupy zachodowi. ponadto Ruscy jak ty borrka piszesz sa diabelskim
                              pomiotem mongolskich hord a zatem idac tym torem kulturowo jest im blizej do
                              chin. Rosja i chiny uzupelniaja sie wzajemnie i byc moze za lat 10 czy 20 rzeka
                              Bug bedzie granica zachodnia hiperimperium ruso-chinskiego. czy rosjanie sie
                              zasymiluja czy nie to nie naszproblem bo naszym problemem jest z kim my sie
                              zasymilujemy i co z nami bedzie w UE. a moze bedzie jakas szansa znalesc prace
                              za Bugiem?
                              • borrka Nieporozumienie. 09.06.05, 16:43
                                Zle mnie zrozumiales.
                                Chiny sa NOWYM IDOLEM zachodniego biznesu.
                                Zachod po przejsciowej fascynacji Rosja, stracil zainteresowanie naszymi bracmi z Matuszki Rosiji, na rzecz Chin wlasnie.

                                Co do mozliwej integracji Chin i Rosj, to jakaz unia mozliwa jest miedzy partnerami tak roznymi demograficznie ?
                                • ghotir Re: Nieporozumienie / borrka 09.06.05, 17:25
                                  'Chiny sa NOWYM IDOLEM zachodniego biznesu. Zachod po przejsciowej fascynacji
                                  Rosja, stracil zainteresowanie naszymi bracmi'
                                  -----------------
                                  owszem, zachod stracil to zainteresowanie ale zastanawiam sie ile wspolnego
                                  miala z tym sprawa sily roboczej w obu krajach. rosjanin niechetnie pracuje za
                                  glodowe place, chinczyk zgadza sie produkowac na eksport za miske ryzu.
                                  watpie ze chiny sa nowym idolem. jestem bardziej sklonny przypuszczac ze chiny
                                  sa dobra dojna krowa dla zachodniego biznesu. tyle ze ten biznes bedzie sie
                                  musial wyniesc z chin kiedy okaze sie ze nie ma kupcow na produkowane tam towary
                                  bo kurczy sie klasa srednia na zachodzie (takie troche nawiazanie do keynes, ale
                                  miedzynarodowo).
                                  • borrka Re: Nieporozumienie / borrka 09.06.05, 17:34
                                    Fascynacja Chinami jest typowym przykladem globalizacji w najgorszym wydaniu.
                                    Glodowe place i kryminalne warunki zatrudnienia powoduja odplyw korporacyjnych inwestycji do Chin.
                                    Utrate miejsc pracy w Unii.
                                    Tyle, ze oczywiscie ktos musi te tandete potem kupowac.

                                    Spadek zainteresowania Rosja wynika z NIECO realniejszej oceny mozliwosci tego rynku i kraju.
                                    • ghotir Re: Nieporozumienie / borrka 09.06.05, 17:48
                                      borrka napisał: 'Spadek zainteresowania Rosja wynika z NIECO realniejszej oceny
                                      mozliwosci tego rynku i kraju.'
                                      ---------
                                      zgoda
                        • naf-naf Re: Wystrugali radzieckich. 08.06.05, 20:25
                          Chodzi mi tylko o to, ze Polska i inne lobuzy psuja wielkim tego swiata cala gre...One Rosje obydzily!Radosc o zabory troche przedwczesna.
      • biedronka24 ghotir Polska moze wspolpracowac 08.06.05, 20:40
        z innymi krajami - plus chinami, Japonia itd...
        To co piszesz nie bardzo sie trzyma kupy. W Polsce znow coraz mniej inwestorow
        tylko dlatego ze znow zrobilo sie niestabilnie- ponoc.
        Z cala pewnoscia w tym wzgledzie w Rosji gorzej. Jezeli u nas bedzie lepiej niz
        w Rosji W TYM ZAKRESIE, Rosja Europie potrzebna do niczego nie bedzie. Nasz
        rynek wystarczy. Rosyjski jest biedny i szalenie niestabilny mimo swego ogromu.
        Zreszta rynek to jak wiesz jest tez moc nabywcza. No i moc polegajaca na
        mozliwosci wyplacania sie. Zloto z nieznanych mi powodow podskoczylo ale tylko
        na chwilke. Ikony, kamyczki, klejnoty carskie juz raczej w wiekszosci
        wyprzedane- bardzo sie myle?
        • polski_francuz Zloto 08.06.05, 20:42
          podskoczylo bo czasy niepewne. No teraz tu bym wpuscil kilku cwanych
          starozakonnych by nas oswiecic.

          PF
        • ghotir Re: ghotir Polska moze wspolpracowac 09.06.05, 03:04
          owszem, polska moze wspolpracowac z innymi, i mam nadzieje ze to bedzie robic,
          ale to rosja a nie inni jest jej sasiadem.
          bez wymykajacych sie jej kolonii/neo-kolonii, europa niewiele moze zdzialac na
          swiecie bez rosji. rosja to resources europy, niekoniecznie tylko ropa. to nie
          przypadek ze napoleon probowal podbic rosje kiedy nikomu ropa jeszcze sie nie
          snila. w tym rozumowaniu nie ma znaczenia sila rynku rosyjskiego tak dlugo jak
          rosja pozostaje panstwem-kontynentem. z tego powodu polska nie moze zastapic
          europie rosji, bez wzgledu na to jak dobrze przedzie.
          polska idaca z europa lub rosja (w dluzszym spojrzeniu to prawie to samo) moze
          liczyc na swoje miejsce w europie. polska idaca przeciwko rosji/europie moze
          liczyc tylko na zludne poparcie odleglych i duzo silniejszych przyjaciol, teraz
          usa, kiedys anglii, a wiec wisiec u czyjejs klamki.

          w swoim poscie sugerujesz ze ekonomia kreci swiatem. zgadzam sie z tym tyle ze
          ekonomia to cos wiecej niz macro i micro economics uczone obecnie w szkolach.
          zamiast zajmowac sie procesami, wyksztalceni ludzie zajmuja sie modelami
          ekonomicznymi. te sa lepsze lub gorsze ale nie moga zastapic historycznej
          perspektywy.

          wiem, ze czasami to co pisze wydaje sie nie trzymac kupy bo ja (poza tym kiedy
          rzeczywiscie pieprze) wychodze z troche innych zalozen niz mainstream, a swoich
          zalozen publikowac tu nie moge z oczywistych wzgledow (objetosc). pozostaje mi
          reagowanie na pytania, tak jak teraz.
          dziekuje za pytanie, chetnie odpowiem na inne.
          • manny_ramirez Re: ghotir 09.06.05, 03:16
            Wydaje mi sie ze splycasz. Europe ma duzo innych zrodel mineralow niz Rosja.
            Zreszta wydaje mi sie ze uzaleznienie jest obustronne. Gdyby Rosja choc raz
            wylaczyla doplyw czegokolwiek do jakiegos powazniejszego kraju UE to
            wyrzadzilaby sobie ogromna szkode. Prawda ze krotkoterminowo rozwalila by
            europejska gospodarke, ale dlugoterminowo bylby to noz do rosyjskiej trumny. UE
            znalazloby wyjscie i NIGDY by juz potem Rosji nie wierzylo. A Rosja bez zbytu
            do UE przestanie istniec. Zreszta uwazam ze jezeli Rosjanie szybko nie zapomna
            o imeprialistycznych marzeniach i nie zajma sie swoja gospodarke to
            te "resources" moga latwiutko stracic. A Rosja bez SYberii to kraj bez
            jakiegokolwiek znaczenia. Ogolnie uwazam ze Rosja nie jest i dlugo nie bedzie
            prawdziwym graczem. Moze takiego udawac dopoki Amerykanom i Chinczykom zalezy
            na tym aby jej na to pozwalac. Jej potega to juz jednak historia. A Polska
            powinna to wlasnie wykorzystywac zblizajac do siebie kraje miedzymorza a
            szczegolnie Ukraine. Jedyny kraj ktory moze stawic czole USA to Chiny.
            Przynajmniej dopoki Rosjanie nie zrozumieja ze potrzebuja co najmniej piec
            dekad zamkniecia sie w sobie , reformy, i uznania sie za podmiot gry a nie
            gracza. Jesli to zrobia to za 50 lat moga sie znow stac jednym z glownych
            aktorow swiatowej polityki. A tak to putinowka to bedzie tylko takimi ostatnimi
            drgawkami przed totalnym upadkiem.
            • ghotir Re: ghotir 09.06.05, 07:26
              musze splycac, daleko mi do giddens.

              owszem, chiny wydaja sie jedynym powaznym zagrozeniem dla hegemonii usa teraz.
              pamietam jednak o dwoch sprawach. (1) chiny to azja a wiec troche podludzie dla
              usa, jak zaczna brykac to mozna ich uspokoic bez wiekszych wewnetrznych
              problemow. (2) europa zachodnia to kolebka usa; tutaj 'uspokajanie' moze
              napotkac wewnetrzne przeszkody. czym innym sa wojny w koloniach a czyms innym
              wojny miedzy czlonkami klubu uprzywilejowanych.

              piszac o rosji nie myslalem wiele o jej surowcach mineralnych (stad odniesienie
              do napoleona) ale raczej o jej 'resources' w ogole. popatrz na mape. rosja to
              ladowy dostep do azji, dla ktorej europa to troche jak polwysep. mysle ze stad
              bierze sie polityczna pozycja rosji w europie, nie z prospektu rosyjskiego
              zakrecenia kurkow w rurociaciagach do europy. rope europa moze dostac skad jej
              sie podoba, choc ostatnio po wysokich cenach.

              z drugiej strony, Twoj argument o ukrainie jest sensowny. lapie sie tutaj na
              osobistych preferencjach raczej niz na logicznym rozumowaniu.

              zdaje sobie sprawe ze slabosci mojego argumentu o rosji i ue. on wynika z
              pozycji geograficznych roznych panstw. jezeli, w epoce rozwoju transportu
              powietrznego i morskiego polozenie geograficzne panstw jest przezytkiem to moj
              argument lezy.

              nie chce wypowiadac sie o wewnetrznej polityce rosji. nagadales sie z naf i ja
              nie mam tu nic do dodania.
              • biedronka24 Polozenie geograficzne nadal nie jest przezytkiem 09.06.05, 10:10
                i bedzie chyba niestety istotne jak nie do konca swiata to przynajmniej do czasu
                gdy nauczymy sie na tyle uniezalezniac od przyrody aby wszelkie kataklizmy,
                ktorych ostatnio coraz wiecej nie mialy znaczenia dla ekonomii i gospodarki.
                Tak jak dlugo bedzie mialo znaczenie dla wielu ludzi pochodzenie etniczne z
                przyczyn obiektywnych- np wad genetycznych.
                Ale i tak uwazam, ze rozcienczenie sie w Europie na zasadzie przytakiwania
                bezwarunkowego tez nie jest dla nas wyjsciem. Trzeba znalezc role dla siebie. W
                niektorych przez bezmyslna polityke - juz jestesmy zapoznieni. Moglismy rozegrac
                sprawe transportowa - zwlaszcza transportu ciezkiego- juz dawno- z korzyscia dla
                siebie. Trza sie bylo zmobilizowac- jak to kiedys brytyjczycy potrafili. Teraz
                na to troche pozno.
                Ale- sa jeszcze koleje. Jesli Polacy nie wpuszcza w interes Niemcow albo innych
                predkich przyjaciol- moznaby z tym cos zrobic.
                A patent inzynierski? ;). Prosze sie zglaszac do mojego malzonka. Jest jeden z
                dziedziny informatyki. Ale juz nie za darmo.
                • ghotir Re: Polozenie geograficzne nadal nie jest przezyt 09.06.05, 17:17
                  z przytakiwaniem mielismy klopoty w przeszlosci. nie mowie tutaj o przytakiwaniu
                  zssr bo to byl pryszcz w porownaniu do przytakiwania na przyklad w 18-tym wieku.
                  potezne grupy interesow w polsce przytakiwaly stronom walczacym w europie i
                  skonczylismy rozbiorami popieranymi lub oponowanymi przez te rozne grupy. tak
                  wiec, znalezc swoje miejsce musimy aby liczyc sie w miedzynarodowych ukladach.

                  owszem, tez boleje nad zaprzepaszczona szansa z transportem i obawiam sie o
                  nasze koleje. mysle ze tutaj tez troche weszla sprawa przytakiwania. niektorym
                  oplaca/oplacalo sie przytakiwac obcym, ktorzy sa zainteresowani w utrzymywaniu
                  bajzlu transportowego w polsce. jest to szczegolnie widoczne w przypadku kolei,
                  gdzie rozbiera sie torowiska aby wzmocnic miedzynarodowe lobby
                  samochodowo-paliwowe.
                  jednak, ja jestem optymista z natury; chce wierzyc ze nasi w kraju ochlona zanim
                  bedzie za pozno.
                  • biedronka24 No wlasnie a biznesmeni niemieccy jezdza koleja 09.06.05, 17:43
                    a nie samolotami. Maja kolej w ktorej warunki sa lepsze niz w samolocie. Pociagi
                    pospieszne jezdza mieciutko, szybko, maja dobrze zaprojektowane przedzialy.
                    No i brak tego koszmarnego zapachu ktory jest u nas w pociagach a wynikal chyba
                    z przesycenia przez lata komuny dymem papierosowym.
                    Kolej to byl i jest uklad krwionosny Niemiec. Sa tu poza tym wciaz udogodnienia
                    dla pasazerow. Udogodnienia na osobowe - np na jeden bilet w weekendy jezdzi po
                    5 osob, udogodnienia dla rowerzystow, psow. A sam tabor jest do tego wszystkiego
                    doskonale przygotowany. Mimo kibicow- rownie lobuzowatych a moze nawet i
                    bardziej niz u nas - daje sie to wszystko utrzymac i mysle ze nie jest z ta
                    koleja tak zle.
                    Poza tym DBahn oferuje tez cala siec uslug w polaczeniu z wyjazdami urlopowymi w
                    ciekawe miejsca, z przelotami lotniczymi do miast w ktorych nie ma lotnisk itp.
                    To naprawde usprawnia zycie.
                    • ghotir Re: No wlasnie a biznesmeni niemieccy jezdza kole 09.06.05, 17:54
                      jestem zachwycony koleja w europie zach. lubie takze nasze inter-city.

                      jednak ruch pasazerski to niewielka czesc przewozow kolejowych. glowna sprawa
                      jest transport towarow. europa zach i nawet kanada w duzej mierze polegaja na
                      kolei. stany i coraz bardziej polska polegaja na drogim i szkodliwym dla
                      srodowiska transporcie samochodowym. zdaje sie ze takze zdycha nam transport
                      wodny (to tylko obserwacja odry, nie mam na to zadnych dowodow). szkoda
                      • biedronka24 Nie mowiac o regulacji Wisly 09.06.05, 18:18
                        ktora moglyby kursowac stateczki, ktora moglaby miec brzegi pod parcele i ladne
                        np tarasowe zabudowania. Ech. Pomarzyc mozna.
                        W Stanach zamknelo sie kolo ropy. Rynek potrzebuje ropy ale jest tak ustawiony
                        by to zapotrzebowanie jeszcze napiedzac. Tzw siec samowzbudzajaca. Rzeczywiscie
                        nas na taka rozrzutnosc nie stac. Szkoda ze nie udalo sie nam porozmawiac
                        wczesniej bo jak widze wiele obserwacji mamy podobnych.
                        Malo tego - poza Zakopanem wciaz niedoinwestowane sa gory.. Glupio- w takim
                        klimacie. A fakt ze rozsadnie byloby wlasnie postawic na kolej.
                        Nie wiem czy wiesz ghotirze - jak umarla waskotorowka. Tez bol - czesc moich
                        znajomych ´wykupywala´ lokomotywy, wagoniki by tak kolejka przetrwala. Ale chyba
                        sie nie udalo. Tez ogromna szkoda bo to skarb dla turystyki i Niemcy potrafia z
                        tego skorzystac. Coz nasi nowobogaccy sie nie zainteresowali.
                        Ale tez mam nadzieje ze chociaz ta kolej funkcjonalna- a nie dekoracyjna
                        zostanie wreszcie doinwestowana i przeorganizowana z glowa, tak by byla na
                        poziomie niemieckiej.
                        Ja mysle ze Polska powinna postawic na dwie autostrady przelotowe - utrzymujac
                        je w porzadnym stanie i pobierajac za nie oplaty a cala reszte madrze rozwiazac
                        wlasnie koleja. To na pewno jest szybsze rozwiazanie i rozsadniejsze dla kraju
                        niz - niemozliwe w tej chwili praktycznie szybkie dorownianie siecia drog
                        dojazdowych na takim poziomie jak jest w Europie zachodniej.
    • lortea Oto w bliżej nieustalonej przyszłosci Polska staję 07.06.05, 21:20
      sie Królestwem, z Habsburgiem na tronie. W obliczu upadku państw narodowych, a
      jednocześnie utzrymującego się ekonomicznego rozdziału na EŚW i zachód, a także
      różnic w spojrzeniu na religię, tradycję i moralnosć, cała EŚW stopniowo
      przyłącza się do tego projektu. Jako ze Habsburg to ostatecznie szwab,
      dołączają Ausriacy i z zcasem Niemcy. Ale to cały czas Królestwo Polskie.
      • polski_francuz To jest ciekwy punkt 07.06.05, 21:25
        bo Niemcy ciagle sie wachaja miedzy ESW a Zachodem. Co prawda ja ich wole
        zachodnich, bo sa mili, gospodarni i cywilizowani. Jak sa ESW-like to sa butni
        wyniosli i nieprzyjazni.

        To moze jednak sie Wschod z Zachodem Europy pogodzi?
        • polski_francuz Re: To jest ciekwy punkt 07.06.05, 21:29
          Sorry za wachaja, chodzilo mi o wahaja.
        • biedronka24 a w Niemczech mowia odwrotnie 08.06.05, 20:24
          mity. Na wschodzie sa zdegradowani przez komunizm. Reszta to bajki w nosie. Nie
          wszystkich udalo sie zdegradowac, a kultura zwiazkowa Niemiec jak najbardziej z
          Zachodu.
    • captain.america Kalifat EUrabski za 20 lat 07.06.05, 21:58
      Wiekszosc Francji bedzie muzulmanska, obowiazywac bedzie szaria, szmaty na
      glowach beda obowiazkowe nawet dla nie-muzulmanek, ale ten problem tez zniknie
      bo niewiernym beda scinane glowy (Allah zdecyduje kto zasluguje na laske).

      Taka jest wasza zafajdana przyszlosc, europajace.
      • polski_francuz Dobry 07.06.05, 21:59
        • polski_francuz Re: Dobry wieczor 07.06.05, 22:01
          Panie Bush. Witamy na nszym forum. Daje Pan sie poznac charakterystycznym
          podpisem. Od kiedu to Pan po polsku gaworzy?
        • i-love-2-bike Re: Dobry 07.06.05, 22:03
          markus przetrzezwial z wirtualnego szalenstwa na niemuzulmance i dal glos:))
    • j-k dynamike ekonomiczna CHIN - Przewidywano 1980 07.06.05, 22:04
      Juz 25 lat temu czytalem wiele artykulow na ten temat.

      niestety, nie mam czasu na dyskuje.

      • polski_francuz Re: dynamike ekonomiczna CHIN - Przewidywano 1980 07.06.05, 22:05
        Szkoda. Liczymy na powrot.

        PF
    • polski_francuz Emigruja 07.06.05, 22:12
      za pieniadzem jak wszyscy. Slabo sie integruja, bo maja na ogol niskie
      wysztalcenie.

      Czy mozesz znizyc to wypowiedzi?
      • de_oakville Re: Powiem Ci 08.06.05, 02:58
        polski_francuz napisal:

        >I ja bym tego przyjaciela (na podstawie osobistych
        >doswiadczen) szukal w Niemcach. Bo solidniejsi, bardziej cywilizowani i chyba
        >powoli gotowi na wyciagniecie przyjacielskiej dloni.

        Zgadzam sie z tym, taka wydaje sie byc wiekszosc Niemcow. Ale neo-nazis tez
        jeszcze tam sa, choc w niewielkiej liczbie, i zdaja sie coraz smielej podnosic
        glowe. Ostroznosci nigdy nie zawadzi.
    • ghotir Re: Polska i Europa za 20 lat 08.06.05, 08:43
      poczytalem wypowiedzi na tym watku i wciaz pozostaje we mgle.

      przyznaje, ze wypowiedzi naf-naf wydawaly mi sie najbardziej zblizone do moich
      tentative opinii o calym temacie. no ale ja nie tylko nie mieszkam w polsce od
      dosc dawna, ale takze mam niewielki kontakt z polakami w usa. tak wiec mialem
      czas przywyknac do mysli ze rosja, podobnie jak niemcy, niekoniecznie jest
      naszym wrogiem. to troche zalezy od tego jak sobie poscielimy. na razie scielimy
      sobie zle i pelne pretensji do rosji glosy na tym watku utwierdzaja mnie w tej
      opinii.

      moja osobista, ale mglista opinia: jezeli polska nie dogada sie rownoczesnie i z
      unia/niemcami i z rosja to bedziemy w syfie podobnym do tego w 1939 a wczesniej
      pod koniec 18-tego wieku. chyba ze wczesniej rozpadnie sie usa ale na to nie
      bardzo mozna liczyc w ciagu nastepnych 20 lat.

      mam nadzieje ze bedzie tutaj (fs) wiecej podobnych watkow i, szczegolnie,
      przynajmniej tyle samo wzajemnej tolerancji. ladna rozmowa. dziekuje.
      pozdrowienia.
      • polski_francuz Re: Polska i Europa za 20 lat 08.06.05, 09:13
        Jak sie wszyscy postaramy i i Polak potrafi:)

        PF
      • manny_ramirez do ghotir 08.06.05, 13:58
        Oczywiscie ze z Rosja nalezy sie dogadac. Tylko ze wszystko co naf pisze
        sugeruje ze wedlug niego dogadanie ma wygladac tak jak przez 50 lat po wojnie.
        Czyli cala ESW znow satelita Moskwy. Ty popierasz cos takiego?
        • ghotir Re: do ghotir 08.06.05, 19:25
          manny_ramirez napisał: 'co naf pisze sugeruje ze wedlug niego dogadanie ma
          wygladac tak jak przez 50 lat po wojnie'
          ---------
          oczywiscie ze tego nie popieram. popieram dogadanie sie z rosja zamiast skakania
          sobie nawzajem do gardel. warunki takiego porozumienia zaleza tez w duzej mierze
          od pozycji polski wobec innych krajow, szczegolnie ue i usa. jak na razie to ta
          pozycja jest bardzo slaba, czesciowo z winy polskich politykow. w tej sytuacji
          nie dziwi mnie ze rosjanie traktuja nas troche z gory i niektorzy sugeruja
          'dogadanie' na starych zasadach.
        • naf-naf Re: do Many 08.06.05, 20:27
          Piszesz trzeba dogadac sie.Sugerujesz-dyktowac i wymuszac.
          • manny_ramirez nie nafie 08.06.05, 20:47
            takie sugestie wyplywaja raczej z Waszej strony. Nie mozesz zrozumiec ze my
            bedziemy pewni ze Wam imperialne sny juz nie w glowie dopiero jak pozwolicie
            waszym sasiadom podejmowac decyzje ktore chca nawet jesli nie bylyby zgodne
            calkiem z Wasza wola? Jezeli nawet Jawlinski i Gajdar jeszcze pare lat temu
            mowili ze Rosja musi wrocic do granic ZSRR to jak mozemy sie Was nie bac. I czy
            wspairanie ruchow niepodleglowsciowych w krajach lezacych miedzy nami nie jest
            wiec slyszna polityka lezaca jak najbardziej w polskim interesie narodowym
            szczegolnie w kontekscie ostatnich 200 lat?
    • ws21 Re: Polska i Europa za 20 lat 08.06.05, 12:50
      Za 20 lat Europa będzie zestarzałym, zapyziałym miejscem z mieszkańcami
      zapatrzonymi w swoją wielkość. Podziały zamiast zniknąć odrodzą się z nową siłą.
      Za 20 lat Europejczycy będą gotować się do rzucenia się go gardeł sąsiadów aby
      wyrównać stare rachunki.
      • chestburster Stare DZIADKI na pewno nie rzuca sie sobie do gard 08.06.05, 14:28
        el......
        • ws21 Re: Stare DZIADKI na pewno nie rzuca sie sobie do 08.06.05, 16:52
          Stare dziadki nie, ale młodzi, którym przyjdzie utrzymywać oprócz swoich rodzin
          jeszcze 2.5 dziadka (przeciętnie). Wojny nie biorą się z dobrobytu ale z biedy.
          • kecawy Re: Stare DZIADKI na pewno nie rzuca sie sobie do 08.06.05, 16:55
            Tak to dlaczego na najbogatrzym kontynencie świata XIII-XX wiek było wojen
            najwięcej??

            zaciekawiony tym odkryciem kecaw
            • ws21 Bogaty kontynent? 08.06.05, 17:44
              Być może. Ale biedoty też nie brakowało. Hitler nie budował potęgi militarnej
              na bogatych lecz na biedocie. Podobnie Napoleon, po buncie biedoty we Francji.
              Bogaty Rzym upadł po licznych atakach biednych w porównaniu z "obywatelami"
              Hunów. Kto zbudował większą potęgę militarną - bogaty "zachód" czy biedne ZSRR?
              Gdyby nie osłona USA, bogata Europa nie przetrwałaby tygodnia.
            • ghotir Re: Stare DZIADKI na pewno nie rzuca sie sobie do 08.06.05, 19:33
              kecawy napisał: 'Tak to dlaczego na najbogatrzym kontynencie świata XIII-XX wiek
              było wojen najwięcej??'
              ------------
              przyjmuje 'najwiecej' na wiare w Twoja znajomosc historii.
              dlaczego? moze dlatego ze mieli co nawzajem sobie rabowac?
              • manny_ramirez znow nie zgoda 08.06.05, 20:15
                odsylam do prac Jeremy Black i jego bibliografii
                wojny byly wynalazkiem wszystkich cywilizacji na kazdym kontynecie i w podobnej
                czestotliwosci. Tylko pochodzac z Europy o tych wiemy najwiecej. Zupelnie
                inaczej pewnie mysli o tym Chinczyk lub Hindus
    • serwal Re: Polska i Europa za 20 lat 08.06.05, 15:16
      Europa stanie sie kontynentem z duza liczba ludzi starych. Te panstwa, które
      wpuszcza do siebie mlodych ludzi z Afryki, Azji albo biednych krajów
      europejskich beda jeszcze jakos egzystowac. Stare pokolenia Francuzów, Belgów,
      Wlochów, Polaków czy Brytyjczyków beda piastowac wysokie funkcje w swych
      spolecznosciach. Natomiast zajecia gorsze beda domena przybylych mlodych ludzi.
      Z czasem okaze sie, ze nie ma juz rdzennych Francuzów, Belgów, Wlochów, Polaków
      czy Brytyjczyków. Bo nie bedzie sie im chcialo rozmnazac. Przywykli do
      splendoru i dostatku nie beda chcieli obnizyc poziomu swego zycia na rzecz
      zwiekszenia liczby wlasnych potomków. W ten sposób Europa zawladna inne ludy -
      tak jak kiedys na gruzach Cesarstwa Rzymskiego powstaly nowe panstwa. W miedzy
      czasie polaczone sily Unii Europejskiej beda odpierac rozmaite ataki
      islamistów - podobnie jak Cesarstwo walczylo z Hunami Attylii. Jednak i tak nic
      nie powstrzyma rozpadu Unii Europejskiej - jej wewnetrzna degrengolada,
      holdowanie zboczeniom, zajmowanie sie tylko przyjemnosciami doprowadza ja do
      ruiny moralnej i finansowej. Nowoprzybyli Turcy, Afganczycy, Hindusi,
      Nigeryjczycy, Marokanczycy, Wietnamczycy itp. beda budowac tu swe spolecznosci.
      Moze przejma czesc zdobyczy i osiagniec ludów, które dawniej zamieszkiwaly
      Europe?
      • polski_francuz Masz 08.06.05, 15:46
        duzo racji.

        Dlatego tez, ja uwazam ze rasism jest rzecza glupia. Trzeba starac sie o
        integracje nowoprzybylych.

        PF
    • kecawy Re: Polska i Europa za 20 lat 08.06.05, 15:58
      Popatrz jak jest dzisiaj i pomyśl będzie całkiem podobnie.No może roszeczkę
      bogaciej ale podobnie

      serdecznie pozdrawiam- gratuluję pomysłu na dyskusję kecaw
      • polski_francuz Dziekuje 08.06.05, 16:01
        za wpis i dobre slowo.

        Ogolnie masz racje ale diabel tkwi zawsze w szczegolach.

        PF
        • kecawy Re: Dziekuje 08.06.05, 16:06
          Szczegóły proszę :Światem rządzi blok euro-atlantycki. Przyczyna - obawa przed
          rozprzestrzenianiem się broni A B C .Chiny ewoluują z totalitaryzmu w kierunki
          autotrytaryzmu. Rosja od kilku lat (2-3 jestem optymistą)w przedsionku do UE
          Posługuję się ogólnikami bo to łatwiej.

          kecaw
          • polski_francuz Re: Dziekuje 08.06.05, 16:23
            Co do Rosji w przedsionku EU to jest "wishful thinking" albo "méthode Coué"
            albo pobozne zyczenia. Ale z rzeczywistoscia niewiele ma wspolnego.

            Swiatem rzadzil blok euroeuropejski ale przychodz nowe potegi: Chiny, Indie,
            Brazylia.

            I one rosna w sile i nabieraja pewnosci siebie. W Brazylii kontrol graniczna
            bierze odciski palcow od Amerykanow. Wzrost gospodarczy Japonii jest obecnie
            spowodowany przez eksport do Chin. Zeby tylko te dwa przyklady dac.

            No a co z Polska (gdzie jak przypuszczam jestes?). Rozliczania beda trwaly pod
            haslem Ty wredny kryptokomunisto, tobie partia dala juz budyn juz jak bylem z
            moim bratem blizniakiem w przedszkolu? Czy tez ludzie sie uspokoja nieco?

            PF
            • kecawy Re: Dziekuje 08.06.05, 16:47
              polski_francuz napisał:

              > Co do Rosji w przedsionku EU to jest "wishful thinking" albo "méthode Coué"
              > albo pobozne zyczenia. Ale z rzeczywistoscia niewiele ma wspolnego.
              >
              > Swiatem rzadzil blok euroeuropejski ale przychodz nowe potegi: Chiny, Indie,
              > Brazylia.
              >
              > I one rosna w sile i nabieraja pewnosci siebie. W Brazylii kontrol graniczna
              > bierze odciski palcow od Amerykanow. Wzrost gospodarczy Japonii jest obecnie
              > spowodowany przez eksport do Chin. Zeby tylko te dwa przyklady dac.
              >
              > No a co z Polska (gdzie jak przypuszczam jestes?). Rozliczania beda trwaly
              pod
              > haslem Ty wredny kryptokomunisto, tobie partia dala juz budyn juz jak bylem z
              > moim bratem blizniakiem w przedszkolu? Czy tez ludzie sie uspokoja nieco?
              >
              > PF

              Moja prognoza to Rosja za dwodzieścia lat w przedionku do UE.Dlaczego negujesz?
              20 lat temu byłem pewien iż Imperium Zła upadnie ale liczyłem że za 30- 40 lat.
              Lat temu 15 nie widziałem Polski w UE. Perspektywa że Rosja za 20 lat będzie w
              przedionku UE nie jest chyba tak do końca humorystyczna.
              Piszę nie o bloku euroeuropejskim ale o EUROATLANTYCKIM.Usa wraz z słabą UE.
              AO Amerykę Łacińską bym się nie bał. Brazylia z jej działaniami populistycznymi
              jest mało istotna. Pamiętaj iż od 1823 Ameryka jest dla Amerykanów(ddoktryna
              Monro) Blok EUROATLANTYCKI to konieczność i to nie z uwagi na dzisiejsze Chuny
              ale z uwagi na upowszechnienie broni A B C. Rosja jest tu mało istotna albo
              będzie w układzie w któryn dominują USA i sekunduje mu zdecentralizowana Europa
              albo będą się borykać Rosjanie sami . Peryferia Europy i Azji gdzie rozpościera
              się Rosja są na dzień dzisiejszy i jutrzejszy mało jednak istotne


              Podkreślam rządzi EUROAMERYKA w tym układzie USA dominują .Konkluzja jest tak
              jak dzisiaj rządzą Amerykanie a my Europejczycy współuczestniczymy.

              pozdrawiam kecaw( mam kłopot z nadwagą - prawie 99kilogramów PRECZ Z
              KOLACJAMI !!!)
              • polski_francuz Re: Dziekuje 08.06.05, 16:57
                OK, za 20 lat to moze masz racje co do Rosji i przedsionku.

                Amerykoeuropa: cos w tym jest. Ameryka ma witalnosc i optymizm a Europa jest
                inteligentna - inteligencja starszych ludzi (starszych braci jak wolisz).

                Co do wagi: wazny jest iloczyn wagi=waga [kg]/(wzrost[m]*wzrost). Iloczyn
                powinien byc kolo 25 kg/m2. Od 30 zaczyna sie nadwaga.

                Pisze to z pamieci, wiec moze sie troche myle - sprawdz w Google. Musi byc mass
                index albo weight index.

                Jak pozbyc sie nadwagi: zalezy od Twego charakteru i wieku. Sport jest
                rozwiaznaiem dla mlodych (cialem i duchem)a dieta dla starszych.

                PF
                • kecawy Re: Dziekuje 08.06.05, 17:02
                  Twoje swierdzenie że Europa daje rozwagę jest trafieniem w 100 .Sądzę,iż USA
                  iślimacząca się UE się uzupełniają w polityce miedzynarodowej traktowanej jako
                  działanie KIJA i Marchewki USA to kij a UE to marchewka. Nasi młodsi bracia z
                  USA i my Europa to siła decydująca o świecie .Do rodziny zaliczam oczywiście
                  Koree Japonię Australię itd

                  serdecznie pozdrawiam kecaw 187 cm
                  • polski_francuz Re: Dziekuje 08.06.05, 17:12
                    No to jest sytuacja znowu ogolnie opisana. Europa sie dzieli na proliberalna
                    (UK+Polska+Baltowie+...) i prolewicowa (F+D+I++...). No i poki co nie mowia
                    jednym jezykiem. Moze przez te 20 lat przemowia.

                    Weight index. Co Ty marudzisz. Masz indeks 28 kg/m2 a ja 29. Ale u mnie to
                    miesnie atlety duzo waza:) Dlatego.

                    PF
                    • kecawy Re: Dziekuje 08.06.05, 17:13
                      Czy piszesz o mięśniu piwnym

                      zaciekawiony kecaw
                    • polski_francuz Re: Dziekuje 08.06.05, 17:15
                      Prawie. Te same miesnie pracuje przy tenisie co i przy ciezkim kuflu piwa.

                      Moja droga w alkoholizm prowadzi, jak Pan przykazal, przez wino.

                      PF
                      • kecawy Re: Dziekuje 08.06.05, 17:20
                        Co do tenisa to owszem dosyć często -patrzę na mego młodszego syna (17
                        lat).Wino i owszem ale bułgarskie a gdy jestem w Toruniu to szaleje dzięki
                        uprzejmości pewnej pani ( gości mnie i żonę tym płynem ale z innej pułki) Piwa
                        i owszem Tyskie w markecie płacę 1,99.


                        serdecznie pozdrawiam szanownego żabojada kecaw DYLEKTYK a belfer - dziwne
                        • polski_francuz OK 08.06.05, 17:23
                          Kecawy. Daj mi jeszcze z pol godzinki popracowac. Od 18H30-19H30 jestem znow na
                          posterunku.

                          PF
                          • kecawy Re: OK 08.06.05, 17:26
                            Miłej pracy i ja idę poczytać może o Merowingach np lub o rewolucji lipcowej

                            kecaw
          • polski_francuz Pomylka 05.03.15, 20:28
            "Rosja od kilku lat (2-3 jestem optymistą) w przedsionku do UE"

            I to powazna. Zamiast Europa w Rosji mamy rosyjski bardak i na forum i w Europie.

            PF
    • polski_francuz Zosiu 08.06.05, 20:19
      miej litosc i wroc do "Pana Tadeusza". To watek o przyszlosci EU i Polski a nie
      tych niedobrych, co ukrzyzowali i w ogole.

      Thank you so much!

      PG
    • ukos Eurabia 08.06.05, 20:23
      Za 20 lat proces islamizacji Europy będzie już bardzo zaawansowany i
      nieodwracalny, więc minimalny wzrost gospodarczy zamieni się w regres i powoli
      zacznie się nędza i upadek cywilizacyjny. Chyba jednak trzeba przenieść Polskę
      do NAFTA albo może nawet przyłączyć się do USA jako kolejny stan albo kilka
      stanów - jeśli to możliwe, to może razem z krajami bałtyckimi i
      środkowoeuropejskimi.
      • ghotir Re: Eurabia 08.06.05, 20:27
        dlaczego nie starac sie o united states of the world z usa jako 'przewodnia
        sila'? ladnie by bylo, nie?
        • biedronka24 caly czas myslicie w kategoriach wojennych 08.06.05, 20:42
          a to coraz mniej o to chodzi a coraz bardziej jednak o paliwa i swiat w innych
          kategoriach.
          Osobiscie drog amerykanskich nie chcialabym miec- nawet gdybysmy mieli miec tak
          tania benzyne;)
      • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:02
        A²moze za 20 lat proces europeizacji islamu bedzie zaawansowany? Kto wie? Duzo
        ludzi dlatego wlasnie popiera przyloczenie Turcji do EU.
        • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:06
          W ciagu lat 20 niwewiele się zmieni. Dynamizacja jest widoczna ale przyjacielu
          nie przesadzaj. Arabowie nie muszą się pakować i jechać do Europy .Luksus mają
          za miedzą w Kuwejcie, ZEA czy w Arabii Saudyjskiej. I co wielu już zapomniało
          Irak jest potencjanlym krajem bogactwa.

          pamiętajmy o tym i nie przesadzajmy z ową Euroarabią kecaw
          • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:09
            Arabowie bogaci to gorsi rasisci niz Zosia04 w stosunku do Zydow. Nie szanuja
            swoich ani innych tylko pieniadz.

            Dlatego tak trudno pracowac w Kuwejcie albo Arabii Saudysjskiej.

            • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:11
              Sory byłem w tym roku w ZEA sporo widziałem i sporo rozmawiałem z tubylczą
              polską diasporą.Ich opinia była odmienna od twojej

              pozdrawiam kecaw
              • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:14
                Maz siostry mojej zony tam pracowal (Arabia Saudyjska=AS) i przywiozl jak
                najgorsze wrazenia.

                Ale niektore kraje polwyspu Arabskiego daja sobie rade i dobrze przygotowuja
                przyszlosc.

                W kazdym razie nie AS ani Kuwejt.
                • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:18
                  Moja bytnośc to w Zjednoczonych Emiratach Arabskich całkiem inna
                  żeczywistość.Pobyt był związany z okazją odwiedzenia pracującej tam od czterech
                  lat rodziny.Byłem w Abu Dhabi no i oczywiście w Dubaju i paru innych ciekawych
                  miejscach .Mankamentem pobytu był shoping niestety.

                  kecaw
                  • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:22
                    Bo drogo?

                    Czy, bo nie bylo Tyskiego?
                    • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:26
                      Drogo nie bo były powszechne obniżki!!Tyskiego nie było ale generalnie piwo
                      jest ogólbnie dostępne w restauracjach, klubach np tenisowych i w sklepie dla
                      pijaków ale za wpisaniem do odpowiedniego zeszytu z przyznanym limitem.
                      Dlaczego wspominam o shopingu bo z perspektywy czasu za wiele godzin nam to
                      zajeło ale rozumiesz żona i to kochająca wymaga czułość.

                      kecaw
                      • biedronka24 wlasciciele Steack Houseow 08.06.05, 21:33
                        w Londynie- kecawku.
                        Proste. Sa chyba dosc bogaci a z tego co wiem studentom lepiej pracowac w Pizza
                        Hut niz u nich.
                        Taka prawda. Ulegasz powszechnym stereotypom, ktorym ulega wielu. Byles w
                        Afryce? TAm tez zyje sie dobrze za stosunkowo niewielkie pieniadze.
                        Ale taki kolonializm jest smieszny i na krotka mete. Nie ma nic wspolnego z
                        wolnym rynkiem. Polowania na lwice z malymi dla amatorow mocnych wrazen - tez nie.
                        A czulosc w ciekawy sposob okazujesz. No, no. Smutne to. Myslalam ze troche inny
                        jestes. Mozna powiedziec - ze kochasz to przezyjesz zakupy, ale mowic o zakupach
                        jako o wyrazie czulosci to tak troche - hmm....
                      • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:41
                        Sa kluby tenisowe. A zatem nie sa zuplnie dzicy.
                        • biedronka24 dla turystow 08.06.05, 21:43
                          tu nie chodzi o dzikosc.
                          O pieniadze. Ale tylko dla tych, ktorych na zalozenie klubu stac. Wiec nie
                          roznorodny rynek - tylko nudny - monopolistyczny.
                        • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:52
                          Patrząc na ten kraj to infrastruktóra podoban do tej w USA. Generalnie
                          przypomina mi to Ateny z czasów sttarożytnych ale nie z uwagi na ustrój
                          polityczny ale społeczny. Mamy tam piękne rozwarstwienie Elita tzw lokale -
                          urodzeni w tym kraju obywatele zażywających luksusu w pełnym tego słowa
                          znaczeniu biali- siła robocza zarządzająca owymi bogactwami, lecząca i ucząca
                          owych obywateli i bsługa złorzona z Hindusów, mieszkańców Cejlonu do
                          sprzątania, pakowania w marketach towarów, do budowania nawet w upale 40
                          stopniowym .No i oczywiście turyści a właściwie leniuchujący biali i
                          zarzywający często niewyobrażalnego luksusu.

                          mimo wszystko było barzo miło

                          kecaw
                          • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 21:56
                            No widzisz wracamy do tego rasizmu co Ci go poprzednio opisalem. Kazdy ma swoje
                            role a bariery spoleczne sa nieprzekraczalne.

                            PF
                            • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 21:58
                              Tak ma być viva KONSERWATYZM lubię też inne jego założenia np. moralnośc ponad
                              państwem i jego prawamiPrecz z rewolucją niech żyje ewolucja .Sory z jednym
                              wyjątkiem- rewolucja konserwatywna

                              kecaw
                              • i-love-2-bike Re: Eurabia 08.06.05, 22:00
                                kecawy napisał:

                                > Tak ma być viva KONSERWATYZM lubię też inne jego założenia np. moralnośc ponad
                                > państwem i jego prawamiPrecz z rewolucją niech żyje ewolucja .Sory z jednym
                                > wyjątkiem- rewolucja konserwatywna
                                >
                                > kecaw

                                rewolucja nigdy nie moze byc konswerwatywna,a ewolucja zachodzi czy chcemy czy
                                nie;))
                                • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 22:06
                                  Mylisz się konserwatywna rewolucja to prąd intelektualny o cechach
                                  nacjonalistycznych, antyliberalnych i autorytarnych rozwijał się w Niemczech po
                                  I wojnie światowej. Ten termin bywa czasami używany na określenie rządów Regana

                                  osobiście jestem zwolennikiem ewoluowania demokracji w tym kierunku.Nie
                                  poprzez system nakazowy ale wychowywanie młodego pokolenia

                                  pozdrawiam kecaw
                                  • biedronka24 nie myli sie kecawku 09.06.05, 09:55
                                    termin mogl byc uzywany, ale mogl byc uzywany blednie. Niemcy w swym
                                    perfekcjonizmie czasem sie zagalopywuja. To juz wiemy. To dobre w mikroskopii,
                                    ale nie zawsze w kwestiach globalnych ;)
                              • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 22:02
                                Pozytywisci, jak Ty i ja nie lubia rewolucji bo sa nieobliczalne.

                                Ale ma sie czasy jakie sie ma. A nasze sa rewolucyjne. Dla nas Polakow at least.

                                PF
                                • kecawy Re: Eurabia 08.06.05, 22:07
                                  Akceptuję i idę spać

                                  dobrej nocy kecaw
                                  • polski_francuz Re: Eurabia 08.06.05, 22:18
                                    Dobranoc
    • biedronka24 Z Rosja nie mozna sie dogadac 08.06.05, 20:30
      bo Rosja to na razie Putin. I tak sie wiekszosc Rosjan czuje. Popytaj Rosjan a
      zobaczysz. Dopoty, dopoki beda o wszystkich znajacych ich jezyk mowic ´nasi´ i
      myslec o ich panstwie jako czesci wlasnego terytorium- nie dogadasz sie.
      Interesy robic trzeba i miec cos do zaoferowania, ale w zadnym razie nie
      sprzedawac sie kosztem drog i spraw, ktore widac na zachodzie Europy ceni sie
      bardziej niz u nas.
      Nie badzmy glupi i przed szkoda i po. Mamy dosc wlasnych problemow prawnych i
      ekonomicznych a do gadania z Rosja trzeba miec te sprawy uporzadkowane. Podobnie
      jak egzekwowalnosc kasy od dluznikow. Krotko mowiac - pieniedzy a nie
      roznorodnych kamyczkow, imbryczkow i takich tam.
      Trzeba miec wlasny pomysl na dziki wschod, ale dbac o wlasny kraj i wlasnych
      ´poddanych´ inaczej nic z tego nie bedzie - kochani.
    • fredzio54 Re: Polska i Europa za 20 lat 09.06.05, 06:37
      nie bedzie bo niemcy juz polske i polek wykupili z dibre
      • biedronka24 tak- niemieccy fredzie 09.06.05, 10:00
        w Polsce mowia ze zawiazuja stowarzyszenia dla obrony przed polska
        przedsiebiorczoscia. To mozliwe i moze im sie udac, jak Polacy nie beda miec
        glowy na karku.
        Nie oni pierwsi, przed nimi byly juz firmy austriackie, wykanczajace mniejszych
        przedsiebiorcow - np tych sieciujacych ten najwyzszy budynek w stolicy.
        Fredziu - jak bredzisz - to przynajmniej rozsadnie- i z dostepem do zrodel.
        W tej kwestii mam je z pierwszej reki. Ale pole do takiego popisu daly z
        pewnoscia polskie wladze - tak formulujac prawo. Ci ktorzy zyja w wiekszej
        biurokracji swietnie wiedza jak taka durnote wykorzystac.
        Ale ciebie dziubku los Polski nie interesuje- wiec zmykaj do swoich Rosjan
        zbierac zloto. Czy moze upatrzyles je sobie na Ukrainie?
        My Polacy wolimy miedz i obrobke krzemu, z ta uwaga- ze jego bezposrednim
        wytwarzaniem moga zajac sie Chiny i Indie.
        • biedronka24 a na Polek uwazaj, bo jak wiesc niesie 09.06.05, 10:03
          u Polek niewola trudna, bo sciagaja ludkow do swojego kraju i ucza swojego
          jezyka. Co gorsza dla ciebie- bywaja wybredne.
          Stad u nas nie ma przykazan o obcych sziksach ani o zlym mieszaniu krwi.
          Ale jest - gosc dom - Bog w dom.
          • fredzio54 Re: a na Polek uwazaj, bo jak wiesc niesie 09.06.05, 10:13
            a po co polki pryzjezdzaja do erec israel zpapac sobie jwreja unas jest wojna
            nie ?
            • biedronka24 moze na wakacje 09.06.05, 10:18
              tylko nie wiem czy zarabiac- bo wiem ze np studenci za szkoly placa- jak wszedzie.
              Z takim jewrejem to tylko klops, nudzi i nudzi, rosci i rosci, a jak co do czego
              przychodzi to czulosc okazuje na targach.
              Chyba ze potrafisz udowodnic swoim przykladem ze jest inaczej.
              No i tak znow radosnie u was nie jest. Jak kobitka chce naukowo pracowac a nie
              da rady nie zaniedbac w domu to rodzinnie- wiesz jak jest. Zdaje sie - wyrodna
              matka..
              Zachowaj swoje problemy dla siebie. Swoje strzelanie do modlacych sie, swoje
              krakracjonizmy itp. Nam tu nie potrzebne. Lepiej zrobic jeden krok w dobrym
              kierunku i we wlasciwym czasie niz w pospiechu dziesiec nie w te strone co trzeba.
        • fredzio54 Re: tak- niemieccy fredzie 09.06.05, 10:11
          polska wroci do prussu kongresowka do austri schodnia polska do kaliningradu
          • biedronka24 a ty gdzie wrocisz? 09.06.05, 10:13
            bo o to sie przeciez rozchodzi- prawda?
            a moze o worki zlota? :)
    • james_bond007 Re: Polska i Europa za 20 lat 28.06.05, 20:22
      Za 20 lat to bedziemy zyli na pograniczu arabsko-chinskim...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka