04.05.07, 21:18
W siódnej klasie podstawówki zakochałam sie w SDMie i zapragnęła grać na
gitarze. Potem moje miłość do tego instrumentu wzmocniła się, kiedy usłyszałam
Kaczmarskiego.
Niestety była to miłość nieodwzajemnina, mimo licznych moich prób ujarzmienia
sześciu strun...

Długi czas stała w kącie, potem znalazł ją młodszy... Właśnie siedzi na
piętrze i wymiata "Obławę"... Fajnie z nim czasem pośpiewać... smile
Life is fajne:0)
Obserwuj wątek
    • parachute Re: gitara 04.05.07, 21:52
      mnie też miłość do SDM i Wolnej Grupy Bukowiny mogła zaprowadzić na wyżyny
      wirtuozerii...chciałem być jak Jan Oberbek... nawet gitarę dostałem w spadku po
      bratowej... ale zapał słomiany i wrodzona skromność sprawiły,że mogę być jedynie
      biernym obserwatorem bo nawet głosu mi natura poskąpiła...
      • sibeliuss Re: gitara 04.05.07, 21:55
        parachute napisał:

        > nawet głosu mi natura poskąpiła...

        Za rzadko masz jajka w ustach, to poprawia głos.
        • parachute Re: gitara 04.05.07, 22:04
          no cóż, biorąc pod uwagę Twoje zamiłowanie do śpiewu i piosnek Mazowsza, jajami
          się raczysz 24 godziny na dobę... grozi zważeniem, niestrawnością, nadmiarem
          cholesterolu...no i pamiętaj, przy takim przerobie jest większe
          prawdopodobieństwo trafienia na zbuka...
          • sibeliuss Re: gitara 04.05.07, 22:13
            To się połyka a nie trzyma w ustach godzinami.
            • asiouek Re: gitara 04.05.07, 22:15
              jaja przy ustach, połykanie... jakos dziwnie mi się to kojarzyuncertain
              • parachute Re: gitara 04.05.07, 22:19
                niektórzy lubią wydmuszki...
            • parachute Re: gitara 04.05.07, 22:19
              chyba że jak w tym dowcipie... szukasz najbliższego banku...
              ( widzę że speca od połykania znalazłem...tylko pamiętaj-jak połykasz, to nie
              oddychasz, więc czasem rób przerwy )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka