A co na to NOSTRADAMUS?

IP: 62.148.94.* 13.09.01, 09:17
Nostradamus 654

"W Miescie Boga bedzie wielki grzmot, Dwóch braci zostanie rozszarpanych
przez Chaos, forteca przetrwa, wielki przywódca podda sie, trzecia duza
wojna
zacznie sie kiedy duze miasto bedzie plonac"

POZOSTAWIAM BEZ KOMENTARZA
ale pojde sie pomodlic o pokoj.
    • Gość: Green Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 195.116.214.* 13.09.01, 09:24
      Przepraszam, ale zechciałbyć podać dokładniejsze namiary? centuria, wers...
      itd...
      • Gość: Lorin Re: A co na to NOSTRADAMUS? GREEN IP: 62.148.94.* 13.09.01, 09:48
        Wybacz ale nie znam - wygrzebalam to z ksiazki wczoraj ale nie podane bylo skad
        co i jak. Umiescilam to bo zaszokowalo mnie podobienstwo tego co bylo tam
        napisane do tego co sie stalo. Ja tez nie uwazam ze NY jest miastem Boga bo
        zadne miasto Boga nie jest a moze wszytskie sa Jego? Skad nam to wiedziec?
    • Gość: edirokis Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 212.244.68.* 13.09.01, 09:36
      Idz,idz i pmmódl się o rozum bo,od kiedy NY jest Miastem Boga.
      • Gość: Lorin Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 62.148.94.* 13.09.01, 09:45
        To ty powiedziales ze NY jest miastem boga. Ja nigdzie nie uzylam NY
        jako "miasta boga" - to cytat nostradamusa nie moj. I przestan mnie nienawidzic
        za to ze sie odezwalam, bo pzrez to dolaczasz do grona tych idiotow co
        odpowiadaja za ta tragedie w Ameryce.
        • Gość: Green Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 195.116.214.* 13.09.01, 09:56
          Sprawa jest bezprzedmiotowa, bo to "proroctwo" to bujda. Przeszukałem przed
          chwilą całego Nostradamusa i nic podobnego tam nie ma.
          • Gość: Lorin Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 62.148.94.* 13.09.01, 10:04
            Green - skopiowac Ci to co jest w mojej ksiazce Nostradamusa?
            Tak szczerze - mam w domu dwie jego ksiazki z przepowiedniami. W jednej jest co
            innego w drugiej co innego. Kiedys juz doszlam do wniosku ze Nostradamus padl
            ofiara ludzi ktorzy po dzis dzien podszywaja sie pod niego wymyslajac coraz to
            i rozne przepowiednie aby wywolac starch u ludzi. To tak jak z horrorami - po
            cos sie je w koncu nagrywa prawda?
            A to co zacytowalam - po prostu wywolalao w emnie starch - czyli to nad czym
            wszysct pracuja.
      • Gość: anty Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: *.slupsk.tpnet.pl 13.09.01, 10:40
        Gość portalu: edirokis napisał(a):

        > Idz,idz i pmmódl się o rozum bo,od kiedy NY jest Miastem Boga.

        NY - Big Apple - a czyje było jabłko?
    • Gość: trevor Bareja wszystko przewidzial IP: 192.168.1.* / 144.137.5.* 13.09.01, 10:18

      Dowod:

      ''Lubudubu lubudubu...''

      Co dla tych co biora brednie na powaznie.
      • Gość: siemasz Re: Bareja wszystko przewidzial IP: *.gazeta.pl 13.09.01, 10:42
        No wlasnie, skonczmy z tym debilem Nostradamusem, to jakies brednie.


        Gość portalu: trevor napisał(a):

        >
        > Dowod:
        >
        > ''''Lubudubu lubudubu...''''
        >
        > Co dla tych co biora brednie na powaznie.

    • Gość: edirokis Re: FIKCJA NOSTRADAMUS? IP: 212.244.68.* 13.09.01, 14:39
      Bardzo dużo ludzi wierzy w przepowiednie Nostradamusa,ciekawe dlaczego,
      a może sami chcą APOKALIPSY???.Nikogo niechcę nienawidzieć ale nie wierzę
      w takie przepowiednie które da się przypasować do różnych zdarzeń.
      Jeżeli Cię uraziłem to BARDZO PRZEPRASZAM ale daj mi wiarygodne
      nie enigmatyczne przykłady sprawdzalności przepowiedni.
      Jeżeli według Ciebie NY nie jest Miastem Boga to dlaczego przywołujesz
      akurat w tej chwili tą przepowiednię.
      Pozdrawiam E.
    • Gość: Michal Re: A co na to NOSTRADAMUS? IP: 63.164.131.* 13.09.01, 17:51
      Przepowiednie Nostradmusa sa prawdopodobnie ziszczalne, problem jest taki ze sa napisane w b.
      skomplikowany sposob i najczesciej czlowiek rozumie sens dopiero po fakcie. W tym przypadlu mowiac o
      "Miescie Boga" niekoniecznie chodzi o Boga w naszym pojeciu. Moze to byc metafora. Dla mnie Bog jest jeden,
      niematerialny lecz duchowy. Lecz dla wielu ludzi Bogiem jest bardzo czesto pieniadz dla ktorego ludzie
      zapominaja o wszystkim.
      I w tym akurat przypadku jesli wezmiemy pod uwage ze WTC jest de facto materialna (finansowa) stolica swiata
      to byc moze tekst centurii Nastradamusa ma inny wydzwiek. To tyle gwoli mojego punktu widzenia. A czy inni w
      to wierza czynie to jest to inna sprawa.

      Pozdrawiam.
      • Gość: trevor Re: A co na to Bareja? IP: 192.168.1.* / *.vic.bigpond.net.au 14.09.01, 05:41

        Lu-bu-du-bu
        Lu-bu-du-bu
        ...

        No i sprawdzilo sie, czyz nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja