Dodaj do ulubionych

Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - mów...

28.06.05, 21:56
Pan prof. dostal chyba swieza trawke prosto z Afganistanu i cos chce na haju
powiedziec a mysli mu sie klebia.

Uczony ten zauwaza, ze w Iraku mamy juz do czynienia z wojną domową. "Nie
wiadomo jeszcze tylko, czy jest to wojna przez małe, czy duże "w". Nie mniej,
gdyby nie Amerykanie "kraj, a być może i cały region, stanąłby na krawędzi
wielkiej wojny". Logiczne...

Widzi jeszcze i inne zalety tej interwencji: "operacja w Iraku przyniosła
pewne sukcesy. Przecież Irak to nie tylko zamachy; coraz więcej ludzi ma prąd
i wodę".
Fakt. Za Saddama ludzie siedzieli po ciemku i bez wody. Schneli wiec doslownie
z tesknoty za US interwencja. Pan prof. pociesza, ze i inne kraje regionu tez
dostana od USA prad i wode, czyli demokracje. Acha, w krajach z ropa poplynie
wreszcie ropa - tego jeszcze nie bylo. Logiczne.

Poniewaz im dluzej Amerykanie sa w Iraku, tym bardziej rosnie tam przemoc
("rzeczywiście teraz fala przemocy jest przerażająca"), Amerykanie zostana w
Iraku jeszcze "bardzo długo".. To tez logiczne.

Ale nie zostana w Iraku na zawsze, no bo "przemoc w Iraku nie może trwać
wiecznie - w końcu społeczeństwo się zmęczy i zażąda spokoju (...) Jestem
przekonany, że część rebeliantów w zamian za (...) obietnicę udziału we
władzach złoży broń."

No, czyli narod sie zgrzeje, spoci sie i sie uspokoi. Ludzie dostana wode i
prad, rebelianci dostana prawo do kolaboracji, o to wszak walcza, a pan
profesor nastepna dzialke trawki, bo madrze mowi...
Obserwuj wątek
    • 3m05 Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 28.06.05, 22:52
      "Ponadto operacja w Iraku w sposób mniej lub bardziej bezpośredni spowodowała
      falę przemian politycznych w regionie".

      Najlepiej widac to po Iranie. :)
    • mars_99 ofkors not 28.06.05, 22:59
      skonczy sie dokladnie w punkcie, gdy partyzanci i patrioci wykopia
      wyzwolicieli ropy na zbity pysk Debilja..
      a pan profesor z Polandii rzeczywiscie gada jakby sie szaleju najadl,
      smierdzi to partyjnym Foxem noekonow na 3 mile.
    • j-k Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 28.06.05, 23:03
      eva15 napisała:

      >
      > No, czyli narod sie zgrzeje, spoci sie i sie uspokoi. Ludzie dostana wode i
      > prad, rebelianci dostana prawo do kolaboracji, o to wszak walcza, a pan
      > profesor nastepna dzialke trawki, bo madrze mowi...
      >
      OJ Evciu, i co Cie ta Ameryka tak boli?
      Jak, ze zyjemy w czasach Pax Americana, to America musi tam byc...

      A zatem zabito ca. 50 tys cywili
      (zabily ich islamuski, czyli islamscy, sunniccy bandyci)
      tychze bandytow zatluczono ca. 30 tys.
      i to jest ten realny zysk.

      poza tym bedzie lepiej. Armia iracka sie buduje.
      postepy sa widoczne.
      profesorowi - nalezy dac racje.
      Tobie - ujac Twoj komentarz.
      i wyjdziemy na prosta.

      • eva15 mentalnosc niewolnika 29.06.05, 01:14
        j-k napisał:

        > OJ Evciu, i co Cie ta Ameryka tak boli?
        > Jak, ze zyjemy w czasach Pax Americana, to America musi tam byc...

        Tak, Januszku, tak. Patrzac na swiat twoimi oczyma trudno nie przyznac ci racji.
        Zawsze zyjemy w czasach, ktore cenia sobie zginanie karku. Zawsze wiec mile beda
        widziani osobnicy, ktorzy sa wdziecznym nawozem do rozkwitu ideologii
        absolutnych typu pax romana, sovietica, americana, chinesa etc.. (sorry, nie
        chce m sie sprawdzac po nocy pisowni).

        Mnie nic nie boli, rowniez Ameryka nie. Ja tylko niczego nie lubie zginac, a
        nawoz brzydko mi pachnie..
        • j-k Mentalnosc slepca 29.06.05, 08:16
          eva15 napisała:

          > j-k napisał:
          >> Zawsze zyjemy w czasach, ktore cenia sobie zginanie karku. Zawsze wiec mile
          bed
          > a
          > widziani osobnicy, ktorzy sa wdziecznym nawozem do rozkwitu ideologii
          > absolutnych typu pax romana, sovietica, americana, chinesa etc.. (sorry, nie
          > chce m sie sprawdzac po nocy pisowni).
          >
          > Mnie nic nie boli, rowniez Ameryka nie. Ja tylko niczego nie lubie zginac, a
          > nawoz brzydko mi pachnie..


          W Iraku likwiduje sie, jak ktos slisznie naposal 500 islamskich bandytow
          tygodniowo. I dobrze, ze dzieje sie to na ziemi irackiej, a nie w Ameryce czy
          Europie, ze zniszczenia sa u nich, a nie u nas.
          W globalnej konfrontacji cywilizacji, cywilizacji, systemow wartosci i tam
          wygraja wartocsci Zaschodnie. Demokracja, rownosc praw kobiet i mezczyzn.
          Toczenie wojen o wlasne wartosci na poli przeciwnika, to najlepsze, co moze
          byc. I dlatego ty nie musisz zginac karku i wolno ci wypisywac kazda glipote,
          jaka Ci do glowki wpadnie. Inaczej za 100 lat Twoje wniku musialyby zalozyc
          czarne kwefy. A tak, Irakijki zaloza za jakis czas mini-spodniczki.
          • piotr.kraczkowski Re: Mentalnosc Jasia 29.06.05, 13:13
            j-k napisał:

            > W Iraku likwiduje sie, jak ktos slisznie naposal 500 islamskich bandytow
            > tygodniowo. I dobrze, ze dzieje sie to na ziemi irackiej, a nie w Ameryce czy
            > Europie, ze zniszczenia sa u nich, a nie u nas.

            Skad ta pewnosc, ze bez zbrodniczej i haniebnej
            napasci na Irak "islamscy bandyci" przybyliby do
            Polski? Niby po co mieliby jechac do Polski?
            Co za brednie pan wypisuje? Przeciwnie - dopiero
            napasc Polski na Irak wywolala zagrozenie dla Polski,
            a Arabowie maja po prostu ludzkie, moralne prawo
            np. odpalic a Warszawie bombe atomowa.
            Od inwazji Napoleona na Egipt w 1796 r. zaden
            uzbrojony Arab nie przybyl na Zachod, a zolnierze
            Zachodu morduja Arabow praktycznie bez przerwy - kto
            tu jest bandyta i morderca? Ile arabskich dzieci
            zamordowal Zachod, a ile dzieci Zachodu zabili Arabowie
            w ostatnich 200 latach?
            Brednie do kwadratu pan wypisuje - ale to panu nie przeszkadza,
            nieprawdaz? Pan lubi wypisywac niestworzone, rasistowskie
            brednie...

            > W globalnej konfrontacji cywilizacji, cywilizacji,
            > systemow wartosci i tam wygraja wartocsci Zaschodnie.

            Zadna kultura swiata nie ma na koncie tylu zbrodni
            i okrucienstwa co kultura Zachodu:
            dwie wojny swiatowe,
            holocaust na indianach (ok. 50 mln. wymordowanych),
            na Zydach (ok. 6 mln.), palenie "czarownic", tortury,
            pogromy, rzezie, niewolnctwo, rasizm, narzucenie
            Arabom na ich wylacznie ziemi Izraela jako zbrodni
            przeciw ludzkosci, utrzymywanie Trzeciego Swiata w
            petli dlugow, tolerowanie smierci glodowej 10.000
            ludzi dziennie itp.
            Zachod jest agresorem na Bliskim Wschodzie od ok 200
            lat i tym samym nie jest ani demokracja ani nie
            zasluguje na miano cywilizowanej kultury, bo
            demokraci i ludzie cywilizowani nie dokonuja
            agresji na innych.

            > Demokracja, rownosc praw kobiet i mezczyzn.

            No, to powinien pan byc zwolennikiem Saddama Husseina,
            bo jego siagnieciem bylo, ze Irakijczycy stali sie elita
            kulturalna i naukowa na Bliskim Wschodzie, a 35% lekarzy
            w Iraku to byly kobiety, podczas gdy w wyzwolonym
            przez USA Kuweicie kobiety nie maja nawet prawa do
            prowadzenia auta. USA obiecaly w 1991 r., ze po
            wyzwoleniu Kuweitu wprowadza w nim demoklracje jak
            w Niemczech w 1945r. I gdzie jest ta demokracja w
            Kuweicie? Albo innych zaleznych od USA dyktaturach
            na Bliskim Wschodzie?
            Pan majaczy.

            > Toczenie wojen o wlasne wartosci na poli przeciwnika,
            > to najlepsze, co moze byc.

            To poglad bandycki. Najlepszym co moze byc jest dialog z
            innymi kulturami i przekonywanie do swych wartosci
            dawaniem wlasnego - dobrego - przykladu.

            > I dlatego ty nie musisz zginac karku i wolno ci
            > wypisywac kazda glipote, jaka Ci do glowki wpadnie.

            Bo i tak nie ma to w "wolnosci" i "demokracji"
            zadnego znaczenia - znaczenie ma, ze GW, czy Wprost
            w milionowym nakladzie wypisuja antypolskie, antyludzkie
            i antydemokratyczne brednie, ktore pan powtarza na forum...

            > Inaczej za 100 lat Twoje wniku musialyby zalozyc
            > czarne kwefy. A tak, Irakijki zaloza za jakis czas
            > mini-spodniczki.

            Irakijki nosily mini-spodniczki za Sadama Husseina, a
            nie moga nosic obecnie, podczas okupacji przez USA,
            bo Hussein wprowadzil rownosc religiji i "przesladowal
            politycznie islamistow" tak, ze nie bylo wojny domowej
            i smierci setek tysiecy ludzi.
            Gdy pana czytam, to nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
            prymitywizm panskich wywodow jest podobny do prymitywizmu,
            ktory opanowal umysly Niemcow za Hitlera.

            Piotr Kraczkowski
            www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
            • bazyliszek_i_jego_pies mentalność piotra kraczkowskiego... 29.06.05, 13:28
              piotr.kraczkowski napisał:

              > Arabowie maja po prostu ludzkie, moralne prawo
              > np. odpalic a Warszawie bombe atomowa.

              > Gdy pana czytam, to nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
              > prymitywizm panskich wywodow jest podobny do prymitywizmu,
              > ktory opanowal umysly Niemcow za Hitlera.


              bez komentarza...
            • goldbaum Re: Mentalnosc Jasia 29.06.05, 15:34
              piotr.kraczkowski napisał:

              > Gdy pana czytam, to nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
              > prymitywizm panskich wywodow jest podobny do prymitywizmu,
              > ktory opanowal umysly Niemcow za Hitlera.

              Jest gorzej. Niemcy w latach trzydziestych nie wiedzieli jeszcze do czego moze
              doprowadzic totalitaryzm. Holocaust i najstraszliwsza wojne w historii ludzkosci
              mieli dopiero przed soba. Informacje, jakimi dysponowali byly niemal w calosci
              filtrowane przez partie.
              I mimo to nie brakowalo wsrod nich ludzi, ktorzy mimo to nie dali zezwierzecic
              sie do tego, czym jest nasz jasiu.
            • j-k Zero wiedzy politycznej. 29.06.05, 17:47
              piotr.kraczkowski napisał:

              > Gdy pana czytam, to nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
              > prymitywizm panskich wywodow jest podobny do prymitywizmu,
              > ktory opanowal umysly Niemcow za Hitlera.
              >
              i smiech na sali kolejnego nawiedzonego pacyfisty.
              W latach 90.tych i irakijki nie mogly juz nosic mini-spodniczek.
              zmiany obyczajowe, na niekorzysc dokonaly sie i tak.

              Gdyby saddam pozostal u wladzy, Iran za jego plecami zrobilby sobie bombe
              atomowa.
              A tak, jej nie zrobi. i to jest glowny i najwazniejszy sukces USA.


              • kyle_broflovski Re: Zero wiedzy politycznej. 29.06.05, 19:09
                iran stac na kupno bomby z koreii polnocnej. im bardziej koree beda przyciskac
                tym nizsza cene dostanie iran zaplaci. a moze juz ma?
              • piotr.kraczkowski Re: Zero wiedzy politycznej. 01.07.05, 19:01
                j-k napisał:

                > piotr.kraczkowski napisał:
                >
                > > Gdy pana czytam, to nie moge oprzec sie wrazeniu, ze
                > > prymitywizm panskich wywodow jest podobny do prymitywizmu,
                > > ktory opanowal umysly Niemcow za Hitlera.
                > >
                > i smiech na sali kolejnego nawiedzonego pacyfisty.
                > W latach 90.tych i irakijki nie mogly juz nosic mini-spodniczek.
                > zmiany obyczajowe, na niekorzysc dokonaly sie i tak.

                Bez narzucania Arabom Izraela przez USA, bez czychania
                USA i Izraela na iracka rope Hussein kontynuowalby
                reformy w kierunku swieckiego Iraku.
                Do zwrotu w kierunku Islamu zostal zmuszony
                agresja Zachodu.

                > Gdyby saddam pozostal u wladzy, Iran za jego
                > plecami zrobilby sobie bombe atomowa.
                > A tak, jej nie zrobi. i to jest glowny
                > i najwazniejszy sukces USA.

                To pan mowi, ze nie zrobi. Ja uwazam, ze na
                dluzsza mete zrobi. Ale nawet gdyby pan mial
                racje, to jest to zrecz bez znaczenia.
                Znaczernie ma, ze USA i Izrael swa agresja
                na Arabow spowoduja, ze jakis bardziej rozgarniety
                Arab zainwestuje 100.000 € i pare lat czasu
                w zniszczenie USA jakas choroba zakazna.
                Ma pan to pewne jak w banku.

                Kwestia produkcji chorob zakaznych, to
                nie jest kwestia "JAK", lecz tylko i
                wylacznie "CZY". A USA mowia: mordujemy was
                jak nam sie podoba, bo jestesmy niezwyciezenie
                wojskowo. Taka postawa wymusza atak choroba
                zakazna. Wystarczy taki arabski Jasio, tylko
                nieco bardziej rozgarniety, ktoremu USA
                wymordowaly rodzine.

                Bush i jego klika nie mysla o tym tak samo
                jak Hitlerowi i jego klice nie wpadalo do
                glowy, ze moga przegrac i skonczyc na
                szubiennicy. Wniosek - mamy doczynienia
                z psychopatami, dla ktorych typowym jest
                niedocenianie niebzpieczenstwa.
                • j-k Re: Zero wiedzy politycznej. 01.07.05, 19:18
                  Wojne cywilizacji mamy pewna , jak w banku, TAK, CZY TAK.
                  po prostu obca jest Panu wiedza, ze strategii politycznej i kierunkow rozwoju
                  Swiata.
                  Wojne te lepiej zaczac wczesniej, gdy przeciwnik jest slaby i toczyc na jego
                  terytorium - tak powie Panu kazdy strateg wojskowy.
                  2. Saddam nie doprowadzilby do Swieckosci kraju. Przeciwstawiajac sie Ameryce,
                  nie zdolalby wypromowac nacjonalizmu arabskiego na bazie swieckosci i Partii
                  BAAS. Pod koniec swej wladzy juz zaczal "kumac sie" z elementami religijnymi.
                  3. Powtarzam: linia konfliktow Zachod-Islam jesr tak szeroka, ze wczesniej czy
                  pozniej do konfliktu by doszlo.
                  Bush wybral czas imiejsce konfliktu dogodne dla Ameryki.
                  Pax Americana obowiazuje
                  Zasada: divide et impera - rowniez obowiazuje
                  • piotr.kraczkowski Re: Zero wiedzy politycznej. 05.07.05, 11:59
                    j-k napisał:

                    > Wojne cywilizacji mamy pewna , jak w banku, TAK, CZY TAK.

                    Ocenia pan wg siebie.

                    > po prostu obca jest Panu wiedza, ze strategii
                    > politycznej i kierunkow rozwoju
                    > Swiata.

                    pustoslowie

                    > Wojne te lepiej zaczac wczesniej, gdy przeciwnik jest
                    > slaby i toczyc na jego terytorium - tak powie Panu
                    > kazdy strateg wojskowy.

                    Zaklada pan z gory, ze Islam jest przeciwnikiem Zachodu,
                    i jak taki mu zagraza. To oczywiste brednie - miedzy
                    krajami islamskimi jest ogromne zroznicowanie, ktore
                    prowadzilo tez do wojen w ramach islamu.
                    Analogicznie chrzescijanie Zachodu wyrzynali
                    sie wzajemnie przez cale wieki.
                    Pan pomija te oczywistosci poniewaz jako
                    syjonista usiluje pan szczuc Polakow
                    przeciwko Arabom.

                    > 2. Saddam nie doprowadzilby do Swieckosci kraju.
                    Sadam juz byl niezaprzeczalni swieckim rezimem.

                    > Przeciwstawiajac sie Ameryce,
                    > nie zdolalby wypromowac nacjonalizmu arabskiego na bazie
                    > swieckosci i Partii BAAS.

                    No, jesli pan doda, ze USA i Izrael caly czyas zagrazaly
                    Irakowi z uwagi na jego rope, to zgoda.

                    > Pod koniec swej wladzy juz zaczal "kumac sie" z
                    > elementami religijnymi.

                    Bo USA to wymusily oslabiajac go.

                    > 3. Powtarzam: linia konfliktow Zachod-Islam jesr tak szeroka,
                    > ze wczesniej czy pozniej do konfliktu by doszlo.

                    Usiluje pan narzucic Polakom paranoidalna
                    wizje swiata - to nie ma granic i prowadzi
                    do walki wszystkich przeciw wszystkim - w nieskonczonosc.

                    > Bush wybral czas imiejsce konfliktu dogodne dla Ameryki.

                    Dogodne dla niego i plutokratii, ktora go popiera.
                    Dla USA jest to tak samo dogodne jak druga wojna
                    swiatowa dla Niemiec.

                    > Pax Americana obowiazuje
                    > Zasada: divide et impera - rowniez obowiazuje

                    Dla umyslow prymitywnych, ktore nie potrafia
                    wyobrazic sobie opartej na prawie i umowach,
                    pokojowej wspolpracy miedzynarodowej.
                  • hummer cywilizacji czy kultur? 05.07.05, 13:14
                    j-k napisał:

                    > Wojne cywilizacji mamy pewna , jak w banku, TAK, CZY TAK.
                    > po prostu obca jest Panu wiedza, ze strategii politycznej i kierunkow rozwoju
                    > Swiata.

                    Bo to nie to samo. Ale po Panu można się spodziewać nie rozumienia o czym Pan pisze.
          • kyle_broflovski Re: Mentalnosc slepca 29.06.05, 13:38
            slepa bezinteresowna nienawisc jest czyms bezdennie glupim, radzilbym ubrac ja w
            naukowe wywody

            thomasmc.com/0607jc.htm
            • eva15 Re: Mentalnosc slepca 29.06.05, 14:18
              kyle_broflovski napisał:

              > slepa bezinteresowna nienawisc jest czyms bezdennie glupim, radzilbym ubrac ja
              > w naukowe wywody

              Z powodow, ktore sam wskazales, jest to niemozliwe. Glupota jest z reguly
              wrogiem poznania.

              P.S. dziekuje za przesylke, ale podany link nie chce sie otworzyc.
              • kyle_broflovski Re: Mentalnosc slepca 29.06.05, 14:25
                jak sie naukowych podstaw slepej bezinteresownej nienawisci nie znajdzie to
                zawsze pozostaje nadzieja na znalezienie terapii

                a to ten link
                www.policestateplanning.com/id19.htm
                • eva15 dzieki 29.06.05, 15:17
            • j-k Zbiorczo, do Kyle, Evy i innych anty-amerykanistow 29.06.05, 17:58
              Rozumiem, ze niektorych krew tu zalewa na Amerykanskie panoszenie sie w rejonie
              BW. Przypuszczam, ze i niejednemu jad z nienawisci do USA sie wylewa.
              No coz nie kazdy Pax Americana kochac musi.
              Dla Polski ten uklad jest korzystny.

              Poniewaz sprawy ida z godnie z moja ocena wyrazona tu 2 lata temu, ze w Iraku
              owszem dojdzie do rozroby na wieksza skale, ktora potrwa kilka lat, pozostaje
              mi zauwazyc, ze to ja podchodze spokojnie do wydarzen w Iraku, poniewaz tocza
              sie one zgodnie z tym, co wczesniej opisalem:

              1. Ropa plynie spokojnie
              2. 30 tysiecy bandytow islamkich (z tego polowa spoza Iraku) gryzie juz piach.
              Reszta jest coraz skuteczniej przez irackie sily bezpieczenstwa LIKWIDOWANA.
              3. Iran jest otoczony zastraszony i w kazdej chwili moze zostac zbombardowany.
              4. Bin Laden kryje sie jak szczur i jest w defensywie

              Glowce cele amerykanskie i Zachodu sa osiagane.

              pozdrawiam wszelkie bidulinki anty-amerykanskie
              mapa lotnisk amerykanskich wokol IRANU:
              mitglied.lycos.de/kkklllooo/iran.jpeg
              • kyle_broflovski Re: Zbiorczo, do Kyle, Evy i innych anty-amerykan 29.06.05, 18:59
                krew mnie wcale nie zalewa, widze te same mecanizmy tyle ze interpretuje inaczej
                niz ty

                co tydzien rurociag wylatuje w powietrze, cisnienie w rurze spada i nic nie
                plynie az naprawia jak naprawia to znowu wylatuje w powietrze.

                w tej czesci swiata gdzie wiezy rodzinne sa silniejsze kazdy zabity rekrutujer
                nowych do walki.

                kto ma ten Iran zbombardowac ? szczegolnie terac gdzy U-2 spadl. czy Chiny
                pozwola na odciecie sie od ropy i gazu iranskiego? wiecej niz polowa amerykanow
                nie popiera polityki Busha (pewnie lewacy i nienawidzacy ameryki amerykanie).
                ciekawe jak Bush przekona kongres do wojny z Iranem?

                celem zachodu jest odciecie chin od BW (ropa gaz) daleko do tego, chiny kursu
                swej waluty i czekajac sobie spokojnie uzywajac kapitalizmu , tak wlasnie
                KAPITALIZMU (sila rogocza 20 krotnie mniejsza, koszty legalne i koszty
                pozyczonego kapitalu zadne, cos dla zachodu nie do przeskoczenia) rozpiepsza
                zachod nie dzis , nie jutro za parenascie paredziesiat lat.

                zachod ma do wybory czekac i w koncu pasc na ryj albo zaczac III wojne ktorej
                wynik jest nie do przewidzenia a dla zwyklych zjadaczy chleba koszmarem.
                • j-k eeh. .wesolo Kyle... 29.06.05, 20:14
                  kyle_broflovski napisał:
                  > co tydzien rurociag wylatuje w powietrze, cisnienie w rurze spada i nic nie
                  > plynie az naprawia jak naprawia to znowu wylatuje w powietrze.
                  >
                  > w tej czesci swiata gdzie wiezy rodzinne sa silniejsze kazdy zabity rekrutujer
                  > nowych do walki.
                  >
                  > kto ma ten Iran zbombardowac ? szczegolnie terac gdzy U-2 spadl. czy Chiny
                  > pozwola na odciecie sie od ropy i gazu iranskiego? wiecej niz polowa
                  amerykanow
                  > nie popiera polityki Busha (pewnie lewacy i nienawidzacy ameryki amerykanie).
                  > ciekawe jak Bush przekona kongres do wojny z Iranem?
                  >
                  > celem zachodu jest odciecie chin od BW (ropa gaz) daleko do tego, chiny kursu
                  > swej waluty i czekajac sobie spokojnie uzywajac kapitalizmu , tak wlasnie
                  > KAPITALIZMU (sila rogocza 20 krotnie mniejsza, koszty legalne i koszty
                  > pozyczonego kapitalu zadne, cos dla zachodu nie do przeskoczenia) rozpiepsza
                  > zachod nie dzis , nie jutro za parenascie paredziesiat lat.


                  1. Co tydzien rurocia wylatuje w powietrze i... jest naprawiany...
                  2. Celem Zachodu NIE JEST bynajmniej odciecie Chin od Ropy. To komunistyczne
                  budury.

                  I NAJWAZNIEJSZE: wokol Iranu stacjinuje 500 samolotow Amerykanskich, ktore i
                  tak musza wykonywac cwiczenia. Ekonomicznie naloty na Iran nie beda kosztowac
                  nic. Chodzi tylko o koszty i zyski polityczne.
                  • kyle_broflovski Re: eeh. .wesolo Kyle... 29.06.05, 21:02
                    ile ropy przez taki dziurawy rurociag moze plynac? zeby cos wykapalo trzeba go w
                    kolko naprawiac. nie o taki irak walczono, nieprawdaz?

                    te 500 samolotow to i moze sobie lata U-2 jednk spadl oficjalnie niewiadomo
                    gdzie i nie wiadomo dlaczego. smietanka armii US i UK i tak jest uwiazana w
                    iraku skad Bush wytrzepie 500000 (poza Polska bo ta oczywiscie pojdzie pod
                    sztandarem za nasza i wasza "wolnosc"). jeszcze raz jak Bush to przepcha przez
                    Kongres. a moze pobor trzeba bedzie wprowadzic? te rzeczy nie sa mozliwe w
                    obecnym klimacie politycznym. iram ma s-300 i to podobno niezla rakieta.
                    okupacja iranu zarznelaby US nie tylko ekonomicznie ale i politycznie.

                    co do chin i komunistycznej propagandy (gdzie poza korea polnocna sa jeszcze
                    komunisci?). mozna w to nie wierzyc dla komfortu psychicznego . dlaczego wiec
                    chiny chca kupic USA koncern naftowy www.msnbc.msn.com/id/8322541/ .
                    j-k, potega zachodu zbudowana jest na zdolnosci tworzenia papierowego pieniadza
                    i kontroli rynku na ktorym za ten papierowy pieniadz sie kupuje. bez kontroli
                    rynku papierowy pieniadz nadaje sie do uzytku tylko w toalecie. stad te proby
                    odciecia chin od surowcow. bo nic lepszego jak cyrkulacja papieru ze towar na
                    kontrolowanym rynku. chodzi o to by chiny kupowaly towar za obiegowy papier bo
                    wtedy robi sie na tym kase.
                    • j-k potega opiera sie na : 29.06.05, 22:14
                      1. sile ekonomicznej
                      2. zdolnosci przetworzenia tej sily w narzedzia militarne.

                      zawsze i wszedzie.


                      • kyle_broflovski Re: potega opiera sie na : 29.06.05, 22:44
                        tej ekonomicznej kontroli pomaga sie lotniskowcami, zaprzyjaznionymi rezimami i
                        innymi cudami. chinom ekonomia rosnie z dnia na dzien, narzedzia militarnego
                        wspomagania buduja coraz lepiej i coraz wiecej i co najwazniejsze duzo, duzo
                        taniej. poza tym chiny nie sa same, jest spora grupa panstw z Rosja na czele
                        ktore chca odplacic zachodowi za wielowiekowe dymanie.

                        co do papierow cyrkulacyjnych j-k cala ta piramida stanelaby na glowie gdyby
                        nagle zaczeto rozliczac sie w chinskiej walucie , zycie zachodu na kredyt sybko
                        by sie skonczylo, dla przypomnienia bony na samochod kartki na cukier czy mieso
                        mialy swoja wartosc rynkowa bo mozna za nie bylo cos kupic. w przeciwnym razie
                        bylyby tylko makulatura toaletowa.
                        • j-k zludzenia... 29.06.05, 22:47
                          1. Ameryka Rosji pod zadnym wzgledem nie zagraza.
                          2. Chiny demograficznie i owszem.
                          3. Ameryka ma 30 lat przewagi militarnej (naukowo-technologicznej)
                          nad Chinami.
                          Rosja, co najmniej 15 lat.

                          Sypiam spokojnie.
                          A pomyslec zdazymy
                          dobranoc.
                          • kyle_broflovski Re: zludzenia... 29.06.05, 22:59
                            po nawet wygranej przez US konfrontacji z Rosja z USA pozostaloby sporo smieci,
                            zaczelaby sie dla USA droga pod stroma gore o tym ze Chiny wygralyby te rosyjsko
                            - amerykanska wojne nie trzeba wspominac. pisalem juz o tym nie raz ze chodzi o
                            przeciagniecie Rosji na strone zachodu przeciw china. wzamian za tani wykop
                            Rosji. Wykupionej Rosji ameryka zachod nie bedzie zagrazac bo bedzie
                            wlascicielem Rosji.
                            Rosjanie nie w ciemie bici i chorodowskiego do pierdla wsadzili. no i beda
                            czakac a czas nie jest po stronie zachodu. a wiec III wojna albo ekonomiczny
                            upadek na ryj. mozna wiec spac spokojnie bo i tak nie mamy na to wplywu.
                            • kyle_broflovski ps 30.06.05, 00:33
                              www.csmonitor.com/2005/0628/dailyUpdate.html
                              czytane w kontekscie Yukosu wyjasnia dlaczego Chorodowski siedzi w pierdlu

                              • eva15 Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja mocno 30.06.05, 01:18
                                "Chinese bid for Unocal adds fuel to fire"

                                Swietne, nie ma nic fajniejszego niz gra slow...

                                "China could be motivated to build more ties to rogue states"

                                No wlasnie, a USA bedzie chyba trudno wciagnac Chiny na liste osi zla, lub na
                                liste panstw-terrorystow i je za to po afgansku czy iracku ukarac demokracja.

                                Chodorkowski siedzi, bo Rosja nie zgodzila sie byc sprzedana Ameryce masa
                                przetargowa w grze miedzy USA a Chinami o kontrole nad zlozami. Rosjanie chca
                                najwyrazniej siedziec przy tym stole szachowym. W poniedzialek Chodorkowski mial
                                podpisac sprzedaz kontrolnego pakietu akcji Texaco, a w piatek juz siedzial.
                                Indyk myslal o niedzieli, a w sobote ...

                                Ten rosyjski atak na dzielnego przedsiebiorce bardzo pokrzyzowal plany powaznych
                                zachodnich inwestorow, zwlaszcza, ze inny kraj, nota bene wynalazca szachow,
                                podpisal szybko (widzac co sie wyprawia), umowy z Chinami o dostawy ropy. Na
                                dodatek zlego w Iraku demokracja zle sie przyjmuje, choc mialo byc szybko i
                                bezbolesnie, a US-armia miala byc uwolniona do innych zadan. A tu guzik, masz
                                diable kaftan - no i jak tu w takich okolicznosciach wlezc do Iranu?? Mozna
                                tylko przylozyc z nieba. Ale czy mozna via niebo ciagnac rope???

                                "(...)China could be motivated (...) and step up its courtship of major oil
                                producers in Africa and Latin America that in the past have looked mainly to the
                                United States market."

                                No wlasnie. Tu sie robi nowa b. ciekawa konstelacja, o ktorej w Europie malo sie
                                mowi. Odnosnie Ameryki Pld. - jesli ktos z Europy ma tam reke na pulsie i
                                wplywy, to jest to Hiszpania. A w Polsce megalomanii sadza, ze pozycja Polski w
                                EU jest rowna hiszpanskiej..

                                To wszystko nie na Januszka poczciwa glowe..
                                • kyle_broflovski Re: Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja 30.06.05, 01:29
                                  jak zawsze chodzi o prawo ustalania co dobre a co zle. sytuacja podobna do
                                  sprzedarzy Yukosa i nagle specjalisci o "wolnego" rynku ci sami co za
                                  Chdorowskim plakali podnosza larum. Czy moze jeszcze dziwic mamrotanie w
                                  niektorych kregach o dozywotnim Bushu? co najdziwniejsze to to ze ludzie
                                  czytaja i nic nie kojarza.

                                  jednak nawet bez biernego udzialu mas ta chucupa nie moglaby funkcjonowac.
                                  Janusz to rozumie ale dla swietego spokoju sumienia patrzy na to przez rozowe
                                  okulary.
                                  • eva15 Re: Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja 30.06.05, 01:53
                                    No, rynek ma byc wolny dla nas, nie dla nich. Ot i cala filozofia..
                                    Dozywotni Bush, event. dozywotni Putin to chyba logiczna konsekwencja. Im
                                    wieksza koncetracja kapitalu, tym wieksza koncentracja wladzy. Bywa tez
                                    odwrotnie w sensie kolejnosci(patrz - Chiny) ale i tak na jedno wychodzi.

                                    >co najdziwniejsze to to ze ludzie czytaja i nic nie kojarza.

                                    Nie kojarza, nie pamietaja, nie rozumieja. Gdyby nie to, wladzy trudno byloby
                                    utrzymac sie u wladzy.

                                    > Janusz to rozumie ale dla swietego spokoju sumienia patrzy na to przez rozowe
                                    > okulary.

                                    Jestes optymista, jak widze - najwyrazniej rozowe okulary potrafia byc zarazliwe

                                    Dobranoc
                                    • j-k Re: Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja 30.06.05, 14:31
                                      No ja tez sie trzymam, Evcia, mimo, ze nie wszystko rozumiem...to fakt...

                                      Ale mezczyzna ulomna istota jest... Bo kto w koncu zrozumie Kobiete,
                                      gdy sam diabel ma z tym problemy?
                                      • eva15 Re: Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja 30.06.05, 15:15
                                        Faktem jest, ze piszesz:
                                        " Celem Zachodu NIE JEST bynajmniej odciecie Chin od Ropy. To komunistyczne
                                        budury."

                                        Jesli tak piszesz to znaczy, ze nie wszystko rozumiesz. Ale milo jest zauwazyc,
                                        ze masz poczcie humoru i nie urazasz sie jak wielu na tym forum.

                                        Zebys ty jeszcze nie byl takim rasista i nie czerpal swego poczucia wartosci z
                                        przynaleznosci grupowej, a z cech wlasnych, osobniczych...
                                        • j-k Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 18:58
                                          A nie przywodztwa rasy bialej. Powinnas to, do hollery, juz dawno zauwazyc.
                                          Rownosci mezczyzn i kobiet
                                          wolnosci do- i od- religii

                                          itd, itp...

                                          I tak: (pominawszy sam Zachod)
                                          w IDiach istnieje wolnosc i rownosc wszystkich religii
                                          w Chinach wszystkie religie (jak dawniej w ZSRR) sa nadal gnebione, ale ROWNO.
                                          - Chinczycy kiedys z tego wyjda.

                                          Tylko w panstwach Islamu nie ma rownosci religii i dlatego to dziadostwo
                                          z cala radoscia osmieszam.

                                          • i-love-2-bike Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 19:01
                                            j-k napisał:


                                            > Tylko w panstwach Islamu nie ma rownosci religii i dlatego to dziadostwo
                                            > z cala radoscia osmieszam.
                                            >
                                            jak zwykle strzeliles kula w plot, w izraelu rowniez nie ma rownosci
                                            religii,wiec zacznij ich tez osmieszac hloopcze.
                                            • j-k Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 19:05
                                              1. W Izraelu nie ma ograniczen w wyznawaniu jakiejkolwiek religii.

                                              Meczety, czy koscioly chrzescijanskie dzialaja bez ograniczen,
                                              ekonomicznych, czy politycznych naciskow itd, itp...
                                              • i-love-2-bike Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 19:15
                                                j-k napisał:

                                                > 1. W Izraelu nie ma ograniczen w wyznawaniu jakiejkolwiek religii.
                                                >
                                                > Meczety, czy koscioly chrzescijanskie dzialaja bez ograniczen,
                                                > ekonomicznych, czy politycznych naciskow itd, itp...

                                                tys chyba na haju dzisiaj jasiu,takich bajek juz dawno nie slyszalam.
                                                • j-k Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 19:25
                                                  Tu masz kosciol w Tewl Avivie - na razie wpuszczaja tam kazdego, bez przepustek.
                                                  (bo ze jest kilka kosciolow w Jerozolimie, to przeciez wiesz):
                                                  www.traveladventures.org/continents/asia/images/jaffa3.jpg.
                                                  Zglos sie do Dany, ta juz tu opisywala zawodzenie mullow z pobliskiego meczetu,
                                                  ktore jej w spozywaniu obiadu codziennie przeszkadza.
                                                  • j-k korekta 30.06.05, 19:26
                                                    www.traveladventures.org/continents/asia/images/jaffa3.jpg
                                                  • i-love-2-bike Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 19:43
                                                    j-k napisał:

                                                    > Tu masz kosciol w Tewl Avivie - na razie wpuszczaja tam kazdego, bez przepustek
                                                    > .
                                                    > (bo ze jest kilka kosciolow w Jerozolimie, to przeciez wiesz):
                                                    > www.traveladventures.org/continents/asia/images/jaffa3.jpg.
                                                    > Zglos sie do Dany, ta juz tu opisywala zawodzenie mullow z pobliskiego meczetu,
                                                    >
                                                    > ktore jej w spozywaniu obiadu codziennie przeszkadza.

                                                    nie mam sie co dany pytac,gdyz ona nie jest zadna obiektywna osoba,ktora odpowie
                                                    na niewygodne pytanie.
                                                    www.religioustolerance.org/rt_israel.htm
                                                    www.washington-report.org/backissues/0498/9804085.html
                                                    jmm.aaa.net.au/articles/10248.htm
                                                    i 100 websiets mowiacych o tym,ze wcale rozne inne religie nie stoja na rowni z
                                                    ortodoksami.
                                                  • j-k nie piszesz o systemie prawnym lecz o rzeczwistosc 30.06.05, 20:24
                                                    rzeczywistosc, to w ielu krajach Swiata "skrzeczy"
                                                    I w Izraelu i w Indiach i w Polsce i w Rosji i w wielu krajach Swiata...

                                                    Ale prawo jest dla wszystkich religii jednakowe.

                                                    w Izraelu nie ma zadnych umocowan prawnych co do "nierownosci" religii.
                                                    Przeciwnie wszystkie religie maja swobode.
                                                    Panstwo Izrael sie do Religii i wyznan nie miesza.
                                                    za to, o czym piszesz odpowiadaja radykalowie.

                                                    W krajach islamskich Islam JEST NA MOCY PRAWA religia panstwowa i z mocy prawa,
                                                    uprzywilejowana i wazniesza, niz wszystkie inne.

                                                  • i-love-2-bike Re: nie piszesz o systemie prawnym lecz o rzeczwi 30.06.05, 20:26
                                                    j-k napisał:

                                                    > rzeczywistosc, to w ielu krajach Swiata "skrzeczy"
                                                    > I w Izraelu i w Indiach i w Polsce i w Rosji i w wielu krajach Swiata...
                                                    >
                                                    > Ale prawo jest dla wszystkich religii jednakowe.
                                                    >
                                                    > w Izraelu nie ma zadnych umocowan prawnych co do "nierownosci" religii.
                                                    > Przeciwnie wszystkie religie maja swobode.
                                                    > Panstwo Izrael sie do Religii i wyznan nie miesza.
                                                    > za to, o czym piszesz odpowiadaja radykalowie.
                                                    >
                                                    > W krajach islamskich Islam JEST NA MOCY PRAWA religia panstwowa i z mocy prawa,
                                                    >
                                                    > uprzywilejowana i wazniesza, niz wszystkie inne.
                                                    >

                                                    kotus a co mi po prawie,ktore wiadom tak czy tak,ze nie dziala rowno. takim
                                                    prawem mozna sobie wiesz co zrobic.
                                          • eva15 Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 21:13
                                            nie, Januszku, tak naprawde to ty sie z wiekszoscia z nich nie identyfikujesz i
                                            ich nawet nie czujesz.
                                            • j-k Re: Bronie Twoich wartosci, Evuniu 30.06.05, 21:22
                                              eva15 napisała:

                                              > nie, Januszku, tak naprawde to ty sie z wiekszoscia z nich nie identyfikujesz
                                              i
                                              > ich nawet nie czujesz.

                                              To jasne, Evciu. Identyfikowac sie moge i chce tylko z Toba.
                                              Ale Ty nie dajesz mi szansy czucia, odczucia i poczucia...
                                              No coz, milosc oglupia.
                                              Nie jestem tego ani pierwszym, ani ostatnim przykladem...

                                          • kyle_broflovski Re: Bronie wartosci zachodnich, Evuniu 30.06.05, 21:39
                                            do listy exportowej "zachodnich wartosci nie zapomnij dodac homomalzenstw i
                                            pedofilii. myc moze dostarcza ja nastepnym B-52
                              • kyle_broflovski Re: ps 30.06.05, 09:55
                                news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/afp/20050629/wl_asia_afp/russiachinaeconomyoil_050629231358
                                www.csmonitor.com/2005/0630/p01s01-usec.html
                                • eva15 UNOCAL 30.06.05, 14:14
                                  W sprawie Unocalu Chiny po raz 1. zademontrowaly otwarcie swoje roszczenia jako
                                  wschodzace mocarstwo swiatowe. To zawsze ten sam scenariusz: jesli dwa mocarstwa
                                  stana naprzeci siebie to albo dojdzie do pokojowego podzialu stref
                                  wplywow/dostepu do surowcow i wladzy (do czego aktualnie daza Chiny) albo o
                                  jdzie pozniej nieco do otwartej konfrontacji, jesli USA nie zrozumieja powagi
                                  sytuacji.
                                  W tv pokazywano niedawno przebieg wojny kreanskiej i szybkosc z jaka oddzialy
                                  chinskie rozgromily GI w Korei i wziely ich do niewoli.
                  • eva15 Re: eeh. .wesolo Kyle... 29.06.05, 22:11
                    j-k napisał:
                    > 1. Co tydzien rurocia wylatuje w powietrze i... jest naprawiany...

                    Z kazdym zamachem rosna tzw. transaktions costs i tym samym i ceny, Januszku, i
                    ceny. Jesli dostales juz auto spowrotem od zony to podjedz na stacje i zatankuj
                    ku chwale USA i tej popieranej przez ciebie wojny. Im czesciej bedziesz
                    tankowal, tym mocniej wesprzesz swych idoli. Niestety Rosjan tez, glupia
                    sprawa... nie ma rozy bez kolcow.

                    > 2. Celem Zachodu NIE JEST bynajmniej odciecie Chin od Ropy.

                    Lepiej uwierz Kyle na slowo i sam nie mysl za duzo. Wystarczy, ze twoj idol i
                    jego ekipa mysla dzien i noc jak robiac wojny odsunac zagrozenie bycia
                    zawojowanym (gospodarczo). Oni wiedza dobrze, ze zyja na cudzy koszt majac tzw.
                    walute swiatowa. Wiedza tez, ze Chinczycy wiedza, jak oni (USA) rzucili swego
                    czasu GB ostatecznie na kolana zabierajac funtowi funkcje pieniadza swiatowego.

                    > wokol Iranu stacjinuje 500 samolotow Amerykanskich, ktore i tak musza
                    >wykonywac cwiczenia. Ekonomicznie naloty na Iran nie beda kosztowac nic.

                    Predzej w starej saudyjskiej demokracji zaprzyjaznionej z mloda US-demokracja
                    dziewczyny zaczna nosic mini i jezdzic autem, niz USA zaatakuja Iran. Wykluczyc
                    sie oczywiscie niczego nie da. Ale przypuszczac nalezy, ze tym razem Izrael
                    raczej zadziala wg. A. Slodowego (zrob to sam) i byc moze zrobi powtorke Osiaku.
                    Ale Izrael to nie USA, dwa razy pomysli i przeanalizuje z gory wszystkie mozliwe
                    skutki.

                    >Chodzi tylko o koszty i zyski polityczne

                    Wlasnie.
                    • j-k Jak ja Cie lubie Evcia, coraz bardziej... 29.06.05, 22:21
                      eva15 napisała:

                      > j-k napisał:
                      > > 1. Co tydzien rurocia wylatuje w powietrze i... jest naprawiany...
                      >
                      > Z kazdym zamachem rosna tzw. transaktions costs i tym samym i ceny, Januszku,
                      i
                      > ceny. Jesli dostales juz auto spowrotem od zony to podjedz na stacje i
                      zatankuj
                      > ku chwale USA i tej popieranej przez ciebie wojny. Im czesciej bedziesz
                      > tankowal, tym mocniej wesprzesz swych idoli. Niestety Rosjan tez, glupia
                      > sprawa... nie ma rozy bez kolcow.
                      >
                      > > 2. Celem Zachodu NIE JEST bynajmniej odciecie Chin od Ropy.
                      > Oni wiedza dobrze, ze zyja na cudzy koszt majac tzw.
                      > walute swiatowa. Wiedza tez, ze Chinczycy wiedza, jak oni (USA) rzucili swego
                      > czasu GB ostatecznie na kolana zabierajac funtowi funkcje pieniadza
                      swiatowego.
                      >
                      >
                      > > wokol Iranu stacjinuje 500 samolotow Amerykanskich, ktore i tak musza
                      > >wykonywac cwiczenia. Ekonomicznie naloty na Iran nie beda kosztowac nic.
                      >
                      > Predzej w starej saudyjskiej demokracji zaprzyjaznionej z mloda US-demokracja
                      > dziewczyny zaczna nosic mini i jezdzic autem, niz USA zaatakuja Iran.
                      Wykluczyc
                      > sie oczywiscie niczego nie da. Ale przypuszczac nalezy, ze tym razem Izrael
                      > raczej zadziala wg. A. Slodowego (zrob to sam) i byc moze zrobi powtorke
                      Osiaku
                      > .
                      > Ale Izrael to nie USA, dwa razy pomysli i przeanalizuje z gory wszystkie
                      mozliw
                      > e
                      > skutki.
                      >
                      > >Chodzi tylko o koszty i zyski polityczne
                      >
                      > Wlasnie.

                      0. Ropa z Iraku plynie rownym strumieniem, Evciu...
                      przyczyny wzrostu cen sa inne...
                      - wzrost popytu, przy niezmienionej podazy...
                      1. No co Ty, przeciez wiesz, ze mam znakomita zone.
                      Ja jezdze do pracy roverem, a ona samochodem.
                      Wiec te ceny mnie nie gryza...
                      ale... rzad niemiecki troche tak...
                      zwlaszcza Zielonych, ktorym przesada wlasnie wladze odbierze...

                      2. Slabo czytasz moje posty Evciu. Przeciez ja lubie Rosje.
                      Wysokie ceny ropy wlasnie umozliwiaja im koncowa SILOWA rozprawe
                      z czeczenskimi bandytami...
                      Podobnie Karimow w Uzbekistanie osttanio tez troche dobrze podzialal...
                      I to wszystko po linii US...

                      zycze dobrej nocy, Kochanie.
                      • eva15 Re: Jak ja Cie lubie Evcia, coraz bardziej... 29.06.05, 23:08
                        j-k napisał:
                        >Ropa z Iraku plynie rownym strumieniem, Evciu. przyczyny wzrostu cen sa inne...

                        Na przyklad takie, ze dokladnie od momentu gdy USA napadly na Irak, Chiny
                        zaczely sie preznie rozwijac. Przed dwoma laty zuzywaly ropy tyle co nic, wiec
                        mogla kosztowac 20$ za barylke. Ale teraz, panie dzieju teraz, zlopia niczym
                        smoki wawelskie..

                        > - wzrost popytu, przy niezmienionej podazy...

                        Raczej wzrost glupoty, przy wzroscie podazy na nia oraz dzieki skutecznej PR.

                        > No co Ty, przeciez wiesz, ze mam znakomita zone.

                        Skad mam to wiedziec? Myslala, sadzac po twoim zachowaniu, ze jest odwrotnie.

                        > Ja jezdze do pracy roverem, a ona samochodem. Wiec te ceny mnie nie gryza...

                        Dobre, jak inni ponosza koszty, mozna bawic sie w dywagacje, niczym Zieleni
                        Beamte w Bundestagu: My filozofujemy inni placa.

                        > Przeciez ja lubie Rosje. Wysokie ceny ropy wlasnie umozliwiaja im koncowa
                        >SILOWA rozprawe z czeczenskimi bandytami...

                        Zdaje sie, ze NIE bycie Arabem/Muzulmaninem jest podstawa twojej pozytywnej
                        samooceny. Najwyrazniej czerpiesz sile z przynaleznosci zbiorowej, z sukcesow
                        rasy (bialej oczywiscie), z faktu bycia po "lepszej" stronie, po stronie tzw.
                        zwyciezcow. Nawet jeslibys sam niekoniecznie cos do tego wnosil (a zwlaszcza
                        wtedy). Januszku, czy dzialasz juz w jakies Neonazi - Partei??

                        Sorry, zapomnialam, ze do tego potrzebne jest chyba obywatelstwo. Ale wreszcie
                        rozumiem, czemu sie o nie starasz...



              • gspnstr Re: Zbiorczo, do Kyle, Evy i innych anty-amerykan 29.06.05, 19:19
                j-k napisał:

                > 1. Ropa plynie spokojnie

                Niezbyt jednak spokojnie i osiagnela najwyzsza cene w historii. To sukces?

                > 2. 30 tysiecy bandytow islamkich (z tego polowa spoza Iraku) gryzie juz piach.
                > Reszta jest coraz skuteczniej przez irackie sily bezpieczenstwa LIKWIDOWANA.

                Bandytow? Zaraz, ktos mi kiedys o tym opowiedal. aaaa, tak, rodzice i krewni mi
                mowili jak to bylo z okupacji.

                > 3. Iran jest otoczony zastraszony i w kazdej chwili moze zostac zbombardowany.

                Jakos nie wyglada na bardzo zastraszony. Ale kazdy widzi to co chce.

                > 4. Bin Laden kryje sie jak szczur i jest w defensywie

                Skad wiesz? Rozmawiales z nim? A moze on po prostu planuje cos nowego?

              • drzordrz O Jezu.... 29.06.05, 22:50
                Czy temu idiocie ktoś litościwy wreszcie założy kaftan i da zastrzyk?


                j-k napisał:

                > Rozumiem, ze niektorych krew tu zalewa na Amerykanskie panoszenie sie w rejonie
                >
                > BW. Przypuszczam, ze i niejednemu jad z nienawisci do USA sie wylewa.
                > No coz nie kazdy Pax Americana kochac musi.
                > Dla Polski ten uklad jest korzystny.
                >
                > Poniewaz sprawy ida z godnie z moja ocena wyrazona tu 2 lata temu, ze w Iraku
                > owszem dojdzie do rozroby na wieksza skale, ktora potrwa kilka lat, pozostaje
                > mi zauwazyc, ze to ja podchodze spokojnie do wydarzen w Iraku, poniewaz tocza
                > sie one zgodnie z tym, co wczesniej opisalem:
                >
                > 1. Ropa plynie spokojnie
                > 2. 30 tysiecy bandytow islamkich (z tego polowa spoza Iraku) gryzie juz piach.
                > Reszta jest coraz skuteczniej przez irackie sily bezpieczenstwa LIKWIDOWANA.
                > 3. Iran jest otoczony zastraszony i w kazdej chwili moze zostac zbombardowany.
                > 4. Bin Laden kryje sie jak szczur i jest w defensywie
                >
                > Glowce cele amerykanskie i Zachodu sa osiagane.
                >
                > pozdrawiam wszelkie bidulinki anty-amerykanskie
                > mapa lotnisk amerykanskich wokol IRANU:
                > mitglied.lycos.de/kkklllooo/iran.jpeg
                • j-k czy tobie, mala antyamerykanska bidulinko 29.06.05, 22:54
                  bez zadnego znaczenia
                  ktos w koncu udowodni, gdzie zyjesz?

                  powiedz szczerze: jak beda w koncu (oceniam, ze za rok)
                  te naloty na isnstalacje Atomowe Iranu, to bedziesz mial cywilna odwage
                  przyznac mi racje?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • eva15 Re: O Jezu.... 30.06.05, 01:19
                  czasy sa ciezkie, nie ma litosci...
          • dox1 Re: Mentalnosc slepca 29.06.05, 22:34
            Co do praw Kobiet kolego znawco islamu mylisz sie, wyglada na to ze bedzie
            gorzej niz za czasow sadama.
            Religja nie miala tyle miejsca jak dzis w Iraku, niech dorwa sie do steru jak w
            iranie i bedzie koniec.
      • kyle_broflovski Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 05:05
        okupacja w nieskonczonosc jest nie do przyjecia dla okupanta. celem okupacji
        jest zawsze stworzenie rzadu marionetek wspolpracujacych z okupantem. ataki na
        kolaborantow uniemozliwiaja to. prawda stara jak swiat
    • kotek.filemon Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 28.06.05, 23:07
      A co ty bierzesz? Nie bój się, powiedz, nie zadzwonię na Polizei...
    • presentation1 Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 28.06.05, 23:48
      Tak samo sadze po przeczytaniu tego dziwolaga.Juz nawet wojskowi a takze
      politycy widza tylko czarny lub jeszcze czarniejszy tunelek(do ucieczki?)a
      P.Profesor uwaza sie zmecza.Optymizm na miare wspolczesnego proroka.Powodzenia
      profesorku.
    • wasylzly Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 00:19
      zawsze z niejakim rozbawineim czytam sobie rozne analizy o wojnie w Iraku. Co mnie robawia to ta poparta zawsze jskims profesorskim tyulem, analiza pocieszajaco-uspakajajaca, ale w gruncie rzeczy ciagle taka sama. Faktem jest ze ta wojan to przestepstwo miedzynarodowe na niespotykana w dziejach ludzkosci skale, jej wymiarem niech bedzie pacyfikacja i zrownanie z ziemia bombami napalmowymi 300 000 miata Faludza. Zbrodnie popelnione tam na ludnosci cywilnej sa nie do opisania i do spokojnego komentarza. Sytauacja w Iraku naprawde jest taka, ze pod kontrola sil okupacyjnych pozostaje tylko niewielka czesc Bagdadu, gdzie agresorzy siedza za betonowymi zaporami, caly zachodni Irak jest w rekach powstancow, tak samo obszary na polnocy w okolicy Mosulu, na poludniu w Basra i jej okolice. Praktycznie okupanci siedza tylko w punktowych osrodkach, nie majajc najmniejszych szans na przejecie kontroli na calym Irakiem. Czy wybuchla jakas wojna domowa? O tym nie ma mowy, po stronie powstancow walcza wszystkie narodowosci irackie skonsolidowane wspolnym wrogiem okupantem i tymi co z nim kolaboruja.
      Teza autora, o koniecznosci pozostania okupantow, w tym polskich okupantow, jest bezpodstawna, po ich odejsciu zainstaluje sie w Iraku panstwo religijne, na wzor Iranu, gdzie zyja w zgodzie wszystkie wspolnoty religijne.
      Tytul jest trafiony, przemoc nie bedzie trwala wiecznie, warunek, ostatni amerykanin musi opuscic Irak i Bliski Wschod.
    • schlagbaum Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 00:30
      eva15 napisała:

      > Pan prof. dostal chyba swieza trawke prosto z Afganistanu i cos chce na haju
      > powiedziec a mysli mu sie klebia.

      Pan "profesor" znalazl chyba swoje dyplomy na tym samym wysypisku, na ktorym
      znalazl je rowniez jasio.
    • kapitalizm Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 06:24
      eva15 napisała:

      > Pan prof. dostal chyba swieza trawke prosto z Afganistanu i cos chce na haju
      > powiedziec a mysli mu sie klebia.
      >
      > Uczony ten zauwaza, ze w Iraku mamy juz do czynienia z wojną domową. "Nie
      > wiadomo jeszcze tylko, czy jest to wojna przez małe, czy duże "w". Nie mniej,
      > gdyby nie Amerykanie "kraj, a być może i cały region, stanąłby na krawędzi
      > wielkiej wojny". Logiczne...
      >
      > Widzi jeszcze i inne zalety tej interwencji: "operacja w Iraku przyniosła
      > pewne sukcesy. Przecież Irak to nie tylko zamachy; coraz więcej ludzi ma prąd
      > i wodę".
      > Fakt. Za Saddama ludzie siedzieli po ciemku i bez wody. Schneli wiec doslownie
      > z tesknoty za US interwencja. Pan prof. pociesza, ze i inne kraje regionu tez
      > dostana od USA prad i wode, czyli demokracje. Acha, w krajach z ropa poplynie
      > wreszcie ropa - tego jeszcze nie bylo. Logiczne.
      >
      > Poniewaz im dluzej Amerykanie sa w Iraku, tym bardziej rosnie tam przemoc
      > ("rzeczywiście teraz fala przemocy jest przerażająca"), Amerykanie zostana w
      > Iraku jeszcze "bardzo długo".. To tez logiczne.
      >
      > Ale nie zostana w Iraku na zawsze, no bo "przemoc w Iraku nie może trwać
      > wiecznie - w końcu społeczeństwo się zmęczy i zażąda spokoju (...) Jestem
      > przekonany, że część rebeliantów w zamian za (...) obietnicę udziału we
      > władzach złoży broń."
      >
      > No, czyli narod sie zgrzeje, spoci sie i sie uspokoi. Ludzie dostana wode i
      > prad, rebelianci dostana prawo do kolaboracji, o to wszak walcza, a pan
      > profesor nastepna dzialke trawki, bo madrze mowi...
      >



      ...ale chyba dobrze, ze nasi juz tam sa i powoli wybijaja ta terrorystyczna
      cholote, no nie?

      a zjezdza jej sie tam duzo,

      no i chyba lepiej tam ich zabijac niz w USA, nie?


      i likwiduja tych naiwnych terrorystow z predkoscia ok. 500 sztuk/tydzien.
      • l_murcielago Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 07:07
        kapitalizm napisał:

        > likwiduja tych naiwnych terrorystow z predkoscia ok. 500 sztuk/tydzien.

        I zamiast ubywac ciagle ich przybywa.
        Moze pora wyciagnac wnioski.
        • kapitalizm Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 29.06.05, 07:22
          ...mi tam bandziorow nie zal,

          a jak przybywa to tym lepiej, lepiej tam i teraz, niz za rok i w USA,

          niech sie kazdy terrorysta ujawni - teraz i tam.
    • herr7 odebrać mu tytuł? 29.06.05, 07:54
      być może dał mu go PRL, jest więc niepełnowartościowy.
      Pan profesor tworzy "front ideologiczny" mający uzasadniać poczynania nowego
      Wielkiego Brata, ale i tak Instytutu Studiów Wschodnich afiliowanego przy UW to
      pan profesor nie przebije.
      • eva15 Re: odebrać mu tytuł? 29.06.05, 14:20
        to by uruchomilo zbyt duza lawine
    • indris Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie 29.06.05, 13:41
      Istotnie. Ale będzie trwać tak długo, jak długo będą tam Amerykanie.
    • kropekus Bardzo trafna wypowiedz p.profesorze.. 29.06.05, 17:41
      oczywiscie forumowi malkontenci odebrali to jako policzek..bo jak to?
      Amerykanom moze sie cos udac i ktos im bedzie wdzieczny tak jak np.Niemcy po II
      WW? :-)))) Nawet evie15 szczeka opadla przy takim scenariuszu:-)
      • gspnstr Wiecznosc to bardzo dlugi okres czasu /nt 29.06.05, 20:30
    • bart_canada ewciu, pochwal sie moze swoim CV 29.06.05, 17:55
      Rozumiem, ze masz wieksze kwalifikacje merytoryczne od doktora/profesora UJ i w
      dodatku bylego ambasadora w Zatoce. Chetnie uslyszalbym o twoich publikacjach,
      doswiadczeniu zawodowym i znajomosci j. arabskiego, oraz pobycie na placowkach
      na Bliskim Wschodzie (wszyscy wiemy juz, ze bylas w Iranie i jestes
      specjalistka od tego kraju, ale przypomnij nam niezorientowanym o innych twoich
      osiagnieciach).

      Moze tak napisalabys polemike do Gazety w odpowiedzi na tekst Profesora?
      Piszesz tu tak czesto, szkoda, zeby tworczosc tak utalentowanej i doswiadczonej
      osoby marnowac na takich meerkatow, zamiast oswiecic Polske...
      • data1 Re: ewciu, pochwal sie moze swoim CV 29.06.05, 22:56
        a wybacz ale poprę bolszewiczkę eve
        1 w naukach humanistycznych jak i w innych jedni uważają tak a inni
        innaczej,właściwie w każdej sprawie są co najmniej dwie różne opinie
        2 na zachodzie europy tzw profesorowie zasłynęli z wypisywania bzdur w różnego
        rodzaju listach otwartych
        3 jak wielki znawca, profeor, spec od wojny, ekonomii powie jakąs ewidentną
        bzdurę to podlega krytce, w końcu dyskutujemy na argumenty a nie na tytuły

        np Danecki twierdził że Bagdad będzie się długo bronił w czasie wojny w 2003,
        stawiano tezę o klęsce Amerykanóww 2001 Afganistanie, wyśmiewano politykę
        Reagana przeciwko czerwonym itd itd
    • jorl Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 01.07.05, 20:46
      Dawno nie bylem na forum, teraz troche poczytalem i widze wszystko po straemu.
      J-K prorokuje od pol roku jak to USA napadna za miesiac Iran i im tam cos w
      ramach cwiczen zbombarduja. Ja coz, bardzo bym chcial zobaczyc te samoloty nad
      Iranem. Amerykanskie. Niestety realnie widze ze nic z tego nie bedzie. Ja tam
      zaden pacyfista. Uwazam ze nie gadanie jaki to ja dobry a pokazanie jest wazne.
      No i widzimy ladowa armie USA w Iraqu. Jak dobra. Nawet cos mowia w okolicy
      bialych domkow ze wojna w Iraqu moze byc ze 12 lat. Ja twierdzilem ze wojny
      obecnie trwaja 10 lat. I man nadzieje ze USA beda te 10 lat probowaly.
      Drogi J-K, Twoj idol Brzezinski podobno widzi ta wojne w Iraqu inaczej Jak Ty.
      Podobno bagno. Wedlug niego.
      Majwazniejsze jednak aby za szybko Amis z niej nie zrezygnowali.
      Przed sama wojna w Iraqu przysla znajoma do mnie email abym protestowL moim
      podpisem przeciwko tej zamierzonej napasci. Odmowilem czym narazilem sie na
      zdziwienie. A ja naprawde jej chcialem! Bo wiedzialem ze dla USA bedzie to
      bagno. Ono spowoduje oslabienie USA i skutek bedzie odwrotny jak Bush chcial.
      Zamiast opanowac zrodla ropy aby miec srodek nacisku na wlasnie probujacych sie
      wyrwac spod kurateli lennikow jak Niemcy/Fr przyspieszylo ich emancypacje. A to
      dla Swiata jest absolutnie konieczne. System multipolarny. I ja jestem ZA.
      Ale zgadzam sie ze dla Polski to moze byc zle. Coz, ja osobiscie przedkladam
      Swiat nad Polske a poza tym Polska wlasnorecznie przez chciwosc i glupote sie w
      ten zaulek wpedzila. I dlatego wlasnie drogi J-K opowiadasz dalej takie glupoty
      o Pax America ktorego wlasnie wyrazny upadek widac. Bo jesli moglby moze byc
      ten Pax to mala szansa byla w latach 90 XX wieku. No ale trzeba bylo zniszczyc
      Rosje. I nie zabrac sie za okradanie Swiata tym ogromnym deficytem handlowym
      USA a pracowac. Czy by sie udalo? Nie wiem. Ale napewno teraz te proby Amis
      tylko ich polozenie pogarszaja.
      A Ty wlasnie dlatego tak piszesz jako ze usilujesz podtrzymywac slusznosc
      polityki polskiej ostatnich 15 lat. Cos jak Rydze Smigle i inne barany. Ktore
      moglyby swoja polityka zatrzymac Hitlera PRZED Monachium ale wolaly Zaolzie. No
      i pogarda do Rosji.
      Coz droga do Rumunii jeszcze wolna J-K.
      Pozdrowienia.

    • chram7 Re: Przemoc w Iraku nie będzie trwać wiecznie - m 03.07.05, 20:24
      Ewa ,jak się ma naście lat to człek gada wiele ,ale często bez ładu i
      składu.Rzadko mysli.
      Przeczytaj profesora uważnie. On nie popiera interwencji USA w Iraku. Mówi
      tylko ,ze sytuacja powolutku się stabilizuje. I tyle. Przywracane są dostawy
      wody i prądu ,zakłócone w wyniku wojny.

      I tyle ten facet pisze. Evuniu - umiejętność zrozumienia tekstu do
      strasznie ważna rzecz w życiu . A także na maturze. Możesz ją zdać ,lub nie.
      A jesli nie zrozumiesz tekstu? Pamietaj ,jak coś czytasz to wyłącz własne
      uprzedzenia. Bo wtedy czytasz tylko to co chcesz przeczytać. Pozdrawiam -
      ozięble zresztą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka