Dodaj do ulubionych

Do Dany - jaki kolor ?

12.07.05, 11:13
Napisz - jakiego koloru masz wstązkę na antenia samochodu? Pomarańczową czy niebieską?

Może nie wozisz żadnej?

Już długo pytam, ale nie odpowiadasz.

A teraz sprawa mnie jeszcze bardziej zaciekawiła, bo właśnie przeczytałem artykuł o tym:


tinyurl.com/7q4rc

Nawet ciekawe, że tak się ładnie barwy ułożyły, zupełnie jak na Ukrainie. Tylko jakoś tak odwrotnie?
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:29
      alez odpowiedzialam ci, jak widac nie czytasz uwaznie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26254356&a=26272482

      a avineri jak avineri: "As they see it, the laws of the Knesset are invalid if
      they conflict with religious law (the Halakha), as interpreted by
      the "nationalist Zionist" rabbis, a nationalist-messianic faction with a
      fascist fringe. Government decisions are null and void if they are opposed to
      the will of God." jedna wielka bujda... moze jest ich tam paru fanatykow, ale
      wiekszosc osadnikow absolutnie przestrzega prawo panujace w panstwie. znow
      cytujesz lewego kretynka, ktorego nikt juz nie slucha dawno...
      • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:31
        aaa, last news.... jak widac kogos zdenerwowalismy podwojna wstazka i dzisiaj w
        nocy ktos nam obie ukradl.... ale spoko, juz mam dwie nastepne...
      • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:34
        To masz ciekawe rozwiązanie. I jeszcze w połączeniu z sexem -
        • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:39
          :))))

          ty mi lepiej zamiast o jurku, napisz, czy mam zdjac ten szyldzik czy dalej
          paradowac z tym sexem...
          • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:47
            Paraduj. Niech inne drętwasy zazdroszczą. Ale trzymaj bejzbola pod ręką. Na wszelki wypadek.
            • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:49
              :)))
        • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:46
          A -
          • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 11:54
            tak, tak, znamy to.... juz ci pisalam, ze kazdy fanatyzm nie jest zdrowy. ale
            jak chcesz porownywac, to mysle, ze 120 owiec to nie taka tragedia, jak 40 osob
            w rozwalonym autobusie. nie beda po tych owcach plakac cale zycie.
            • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 12:12
              Dana - zadziwiasz mnie -
              • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 12:23
                mialbys racje, cepku, jesli by to tak bylo, jak piszesz. ale w rzeczywistosci,
                to wlasnie na odwrot, te owce, to nastepstwo tych autobusow. i nawet jak nie
                pochwalam, to wole zeby zabijali im owce w akcie zemsty, niz zeby wysadzali im
                autobusy z dzieciakami...
                • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 12:43
                  No tak -
                  • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 13:16
                    cep, juz bylismy w tym miejscu ty i ja.
                    idz, i powiedz im, ze jak nie beda nas zabijac, to ich wygrana. my przestaniemy
                    wtedy im zabijac owce i wycinac drzewa. jasne, ze to wbrew prawu. ale jak
                    widzisz, oni prawa sie nie trzymaja i niektorzy uwazaja, ze maja prawo sie
                    odemscic. nu, przetlumacz to sobie na jezyk arabski: ci co zabijaja owce,
                    ratuja honor rodziny.

                    ja rozumiem, ze jakbys u nas mial cos do powiedzenia, to napewno nie dawalabys
                    po lapach tym terrorystom.
                    • mmkkll Pytanie 12.07.05, 13:18
                      Po części na temat. Ostatnio miałem okazję posłuchać sobie czegoś takiego:
                      www.israelnationalradio.com/
                      Co o tym sądzisz? Pozwól, że swoje zdanie zaprezentuję później.
                      • cepimierz Re: Pytanie 12.07.05, 13:29
                        Fajny amerykański akcent, taki co to budzi zaufanie.

                        Co do reszty - niech najpierw wypowie się Dana.

                        Aha -
                        • mmkkll Re: Pytanie 12.07.05, 13:34
                          Istnieją różne sposoby wzbudzania zaufania :). Angielski tych dziennikarzy
                          rzeczywiście brzmi całkiem przyjemnie, ale ja pytałem głównie o treść.
                          Co do tego, czyją jest własnością- nie wiem, na stronie nie zauważyłem. Termin
                          "national" może mieć w tym wypadku różne znaczenia.
                      • dana33 Re: Pytanie 12.07.05, 13:44
                        to pytanie bylo do mnie, mmkkll? jesli tak, to czego mam posluchac, bo wlaze na
                        strone i mam kupe roznych wiadomosci, a nie wiem co mam sluchac,.
                        arutz 7, to glos skrajnej prawicy.
                        • mmkkll Re: Pytanie 12.07.05, 14:23
                          www.israelnn.com/metafiles/asx/israelnationalradio.asx
                          Tak lepiej? Do otwarcia w zwyczajnym M$ Media Player.
                          > arutz 7, to glos skrajnej prawicy.
                          Chodzi o to radio? Dzięki za opinię. Właśnie to podejrzewałem, bo niektóre
                          prezentowane tam opinie to faktycznie ekstrema(w podawanych przez ciebie
                          serwisach nie zauważyłem takich), taka w typie fredziowym ;), choć poprawność
                          językowa jest zachowana.
                          • mmkkll Re: Pytanie 12.07.05, 21:23
                            No to prosiłbym jednak o ustosunkowanie się.
                            • dana33 Re: Pytanie 12.07.05, 21:41
                              uj, mmkkll... w szale klotni z mirmilkiem, kompletnie zapomnialam o tym watku,
                              co nie siwadczy dobrze o mnie, bo oczywiscie mirmilek nie jest wart tego...

                              wiec przeczytalam wszystkie wpisy i bardzo ci dziekuje za te linki, sprawdze to
                              wszystko.

                              co do mojego stosunku do arutz 7, to nie znasz mnie jeszcze, ja nie z tych
                              skrajnie prawicowych, raczej powiedzmy, srodek ze sklonieniem na prawo.. :)))
                              nie czytam ich strony i nie slucham ich radia, sa zbyt radykalni dla mnie,
                              chociaz musze przyznac, ze w taki wieczor jak dzisiaj, zawsze po kazdym ataku,
                              to przez pare godzin jestem bardzo radykalna. juz bylam w sytuacji, kiedy moj
                              maz uratowal sie tylko dlatego, ze w momencie wybuchu akurat skrecil za rog
                              ulicy i ten narozny dom ochronil go, juz bylam w sytuacji, w ktorej moja corka
                              byla oddalona od innego zamachu o kilkanascie metrow, i dzisiaj tez przezylam
                              pol godziny strachu, jak nie moglam sie polaczyc z moja druga corka, kora
                              wczoraj pojechala do przyjaciolki do natanii i zadzwonila dopiero pol godziny
                              po wiadomosci o wybuchu, kiedy ja sama uslyszala.
                              ale mi po paru godzinach te uczucia zemsty i nienawisci przechodza...
                              • mmkkll Re: Pytanie 12.07.05, 21:50
                                Huh, może rzeczywiście to nie jest najlepszy czas do takich dyskusji(dyskusje o waszych
                                radykałach należałoby nieco przełożyć). W każdym razie rzeczywiście coś mi tu nie
                                pasowało(jedną z audycji w tym radiu polecają na stronie masada2000 , która do
                                umiarkowanych też, lekko mówiąc, nie należy). Przykładowo, w takim Jerusalem
                                Post(bo Haaretza chyba nie lubisz), które jest lekko na prawo(albo w Ynet News),
                                takich rzeczy, jak w tym radiu nie ma. Wnioskując po nazwiskach, to radio może być
                                prowadzone w dużej części przez radykalnych Żydów z Rosji. Zgadłem?
                                • dana33 Re: Pytanie 12.07.05, 22:02
                                  ja codziennie dostaje yedioth achronot. wg mnie umiarkowana gazeta. znajdziesz
                                  tam i prawice i lewice, ale nie skrajnie. nie lubie tych, co wrzeszcza "smierc
                                  arabom", ale nie lubie rowniez tych, co wrzeszcza "my jestemy wszystkiemu i
                                  zawsze winni". kazdy tu pobrudzil sobie te biale rekawiczki, ale nigdy nie
                                  wpadlo nam do glowy, wysadzic im autobus, kawiarnie, czy mall w powietrze. jak
                                  to sie mowi, kazdy troche winny, ale oni wiecej. tak to widze. jakby w 48
                                  zaczeli budowac na swojej czesci ta swoja palestyne, zamiast zaczynac z nami
                                  wojne, to i oni i my wygladalibysmy dzisiaj lepiej. przynajmniej w to wierze.
                                  dzisiaj troche zapozno. dzisiaj trzeba sie oddzielic absolutnie, oni tam a my
                                  tu i conajmniej przez jedna generacje kompletnie i hermetycznie zamknieta
                                  granica.
                                  • mmkkll Re: Pytanie 12.07.05, 22:22
                                    Ynet=yedioth achronot, więc podałem.
                                    Nie zauważyłem w Haaretzu takich, co wrzeszczą "my jesteśmy wszystkiemu i zawsze
                                    winni".
                                    Jak to będzie z tą hermetyczną granicą? Bo kiedyś chciałbym wybrać się do
                                    Izraela(a w zasadzie chciałbym zwiedzić cały region), a przy okazji zobaczyć to
                                    i owo na Zach. Brzegu(np. Betlejem).
                                    Chyba bardziej szczęśliwym rozwiązaniem byłoby pozostanie Gazy w Egipcie(ale nie
                                    chcieli.)
                                    • dana33 Re: Pytanie 13.07.05, 00:42
                                      pewnie tej hermetycznej granicy nie bedzie. napisalam to, co ja uwazam, ze
                                      powinno byc.
                                      jako obcokrajowiec to mozesz i dzisiaj pojechac do bethlehem, ja jako israelka
                                      potrzebowalabym specjalne pozwolenie, ale i tak bym nie pojechala. tak jak to
                                      wyglada dzisiaj, to mozesz albo wziac taksowke z arabskim szoferem, albo
                                      jedziesz autobusem z jerozolimy do przejscia kolo bethlehem, i tam zmieniasz
                                      autobus na autobus arabski....
                                      a wiesz, przed era arafata, to jezdzilam i ja i cala jerozolima, co sobote do
                                      bethlehem (10 min ode mnie od domu) na zakupy tygodniowe. fajnie bylo... po
                                      zakupach szlismy na dobry obiad w restauracji arabskiej, my bylismy zadowoleni,
                                      oni byli zadowoleni.... git, nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem, ale szkoda,
                                      ze arafat tak dlugo zyl...
                                      • mmkkll Re: Pytanie 13.07.05, 01:03
                                        ale szkoda,
                                        >
                                        > ze arafat tak dlugo zyl...

                                        Mówisz o okresie 1994-2004? A może od 1szej intifady? Mi jest tych ludzi szkoda
                                        między innymi dlatego, że nie ma kto nimi rządzić. Ciekawe, ile pomocy
                                        międzynarodowej zostawało w kieszeni Arafata? Poza tym, jaka firma dostarczała
                                        cement na budowę muru? A i dodatkowo przeludnienie i przyrost ludności należący do
                                        najwyższych w świecie.
                                        Ta bieda to jednak nie tylko syjonistyczny spisek, jak pewnie mówi tamtejsza władza.
                                        • dana33 Re: Pytanie 13.07.05, 08:12
                                          mowie o okresie jeszcze dlugo przed pierwsza intifada.... facet wprowadzil na
                                          terror arene swiatowa, nie mozna wskazac nawet na jedna jedyna rzecz, ktora
                                          zrobil dla poprawienia losu arabow palestynskich. ale napelnil swoje kieszenie
                                          pieniedzmi, przeznaczonymi wlasnie na rozwoj tych tzw. palestynskich terenow.
                                          ile? nu, przeciez cala prasa swiatowa, po jego smierci, oglaszala te bajonskie
                                          sumy... wlasnie, firma abu alla dostarczala i chyba dalej dostarcza cementu na
                                          budowe muru.... fajnie nie? z jednej strony wrzask, ze budujemy mur, ze im
                                          zabieramy ich ziemie pod ten mur, ze rozdzielamy rodziny itd itd, a z drugiej
                                          strony zarabia taki miliony dostarczajac wlasnie materialu na budowe tego
                                          muru.... mnie tych ludzi tez bylo zal. dzisiaj juz nie. wybieraja i popieraja
                                          hamas i inne grupy terrorystyczne, wiec jak widac, chca takiego losu. za ery
                                          arafata to wybory oczywiscie bylo sfingowane, ale tym razem prawie ze
                                          demokratyczne, i mamy wyniki: ponad 60% poparcia dla hamasu. sami sobie taki
                                          los wybieraja.... i ta ich wierchuszka dalej kradnie ich pieniadze... moze nie
                                          na taka skale, jak arafat, ale kradna.... jeszcze raz mowie, oddzielic sie,
                                          zamknac granice, jesli ktos chce wjechac w granice israela musi miec wize, a
                                          israel albo da albo nie da. niech siedza sobie w tej swojej palestynie i niech
                                          buduja swoj kraj. ja bede stac z boku i patrzec, jak postepuje rozwoj wolnego
                                          kraju palestyna. bedzie interesujaco.
                    • chuchem czesc Danusiu... 12.07.05, 13:23
                      przepraszam, ze sie wtracam, ale dawno sie nie odzywalas do chuchema... mamy
                      pomysl, zeby z siostra w sierpniu poleciec na pare tygodni do Izraela... co o
                      tym myslisz?

                      wtedy forumowicze... bede mogl wam potwierdzic, jakie kolorki powiewaja Danusi
                      na samochodzie :)
                      • dana33 Re: czesc Danusiu... 12.07.05, 13:47
                        nu, chuchemciu, wysiadl mi outlook, dostalam jakies wirusy, nie wiem jak, bo
                        mam wszelkie zabezpieczenia... moze to mirmilek mi z milosci podeslal konia
                        trojanskiego??? :)))) wiec nie moge dojsc do ksiazki adresowej...

                        pewnie ze przyjezdzajcie, tylko ze sierpien to najgorszy miesiac: goraco, ze
                        mozna zwariowac... a kolorki to juz chyba beda passee, chuchem, w sierpniu
                        oddajemy arabom gush kativ i wylazimy z gazy... protesty protestami, a sharon
                        postanowil i sie uparl... :)))
                        • chuchem Re: czesc Danusiu... 12.07.05, 13:50
                          o kurczaki... no widzialem w telewizji, ze sie szykuje wycofanie z Autonomii...
                          wiesz, dopoki nie stanie sie to faktem... there is still hope...

                          a dla nas upaly nie straszne... bo u Was jest suche powietrze... ale na razie
                          wyjazd jest w sferze planow... ale moze wypali...

                          caluje
                          • dana33 Re: czesc Danusiu... 12.07.05, 13:54
                            nie nie, chuchemciu, my sie nie wycofujemy z autonomii, bo nie ma nas tam, my
                            wycofujemy sie z obszaru gazy i oddajemy go autonomii.... bedzie interesujaco,
                            zapewniam cie... :)))
                        • mmkkll Re: czesc Danusiu... 12.07.05, 14:26
                          > nu, chuchemciu, wysiadl mi outlook,

                          Tak się tylko wtrącę z reklamą lepszego softu :).
                          www.mozilla.org.il/thunderbird/
                          Po hebrajsku.
                          www.thunderbird.pl/
                          Po polsku.
                          www.mozilla.org/projects/thunderbird/
                          Po angielsku.
                          Polecam i życzę miłego ewentualnego użytku :).
                    • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 17:24
                      My - oni -
                      • mirmilek Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 17:54
                        mnie osobiscie bardzo raza ci ludzie, ktorzy dorabiaja sie pieniedzy na
                        "albumach" zamachowcow. jesli juz na tym zarabiaja, to powinni oddawac pieniadze
                        na biednych, albo cos w tym rodzaju.
                        • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 21:49
                          jezuuuuu, mirmil, nie przyprawiaj mnie o atak serca takimi wyhpowiedziami...
                          swiat sie przewraca, mirmilka ci bandyci raza.... nu, nie moge....
                      • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 21:47
                        slucham??? przeczytalam dwa razy i nic nie zrozumialam.
                        zaczynasz sie bawic w mirmilka? ja cos usprawiedliwialam? zdawalo mi sie, ze
                        napisalam, ze tego nie pochwalam.

                        natomiast zgadzam sie z toba tutaj: "Stosowanie ostrych represji wobec
                        WSZYSTKICH, którzy łamią porządek prawny, to jeden ze sposobów, żeby uzyskać
                        rezultaty. I być może najpewniejszy." to wlasnie robimy. nasi staja przed
                        sadem i ida do wiezienia, a poniewaz autonomia nie wydaje nam tamtych bandytow
                        i sama ich nie podciaga do odpowiedzialnosci sadowej, to my to robimy za nich.
                        tzw. bicie po lapach.

                        • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 21:53
                          Nie rozumiesz?

                          To przeczytaj jeszcze dwa razy. A potem jeszcze dwa.

                          Wasi idą do więzienia? Za te drzewa, studnie, owce? Za uniemożliwianie zbiorów? Za niszczenie pól? Za zagarnianie czyjejś ziemi? Za nagminne pobicia?

                          Wiesz co, wolę rzeczywiście pogadać o kołdunach po litewsku, albo o czulencie.
                          • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 21:58
                            nu, to juz ci dawno powiedzialam.
                            owszem nasi ida. nie tylko za drzewa. za morderstwa na arabach tez. a ich
                            mordercy sa oplacani a jak uda im sie wyjsc z zyciem, to ich zdjecia znajdziesz
                            na kazdym rogu kazdej ulicy.
                            ale oczywiscie, zamykaj oczy i badz slepy, kto ja, zeby ci zabranial zyc z
                            glowa w piasku?
                            • cepimierz Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 22:05
                              Idą? W jakim procencie?

                              Wiesz co? Nie chce mi się tego dłużej ciągnąć.

                              Idę pooglądać sobie przez lornetkę księżyc.

                              PS. A w milczeniu może też kryć się żal.
                              • dana33 Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 22:09
                                nu, jasne, w jakim procencie. ja ci powiem cep, wszystko jedno w jakim
                                procencie, jaki by nie byl, to on wyzszy od zerowego procentu, w jakim
                                autonomia skazuje tych bandziorow.
                                idz ogladaj ksiezyc. jutro dam ci przepis na dobra serowa zapiekanke.
                          • i-love-2-bike Re: Do Dany - jaki kolor ? 12.07.05, 21:58
                            cepimierz napisał:

                            > Nie rozumiesz?
                            >
                            > To przeczytaj jeszcze dwa razy. A potem jeszcze dwa.
                            >
                            > Wasi idą do więzienia? Za te drzewa, studnie, owce? Za uniemożliwianie zbiorów?
                            > Za niszczenie pól? Za zagarnianie czyjejś ziemi? Za nagminne pobicia?
                            >
                            > Wiesz co, wolę rzeczywiście pogadać o kołdunach po litewsku, albo o czulencie.

                            oj cepie,cepie dzisisiaj poczytalam jak towarzystwo cie po katach umiejetnie i
                            cwanie rozstawia to jedno pytanie cisnie sie na usta-dlaczego z takimi ludzmi
                            taki jak ty czlowiek sie zadaje,no chyba,ze to rodzina lub bliscy znajomi?
                            indoktrynacja ala PRL ma tu miejsce,az smiech czleka bierze jak te wypociny
                            wirtualnych bohaterow sie czyta,wiedzac co to za ludzie i jakie bzdurne teksty
                            tu puszczaja.zastanow sie nad inna dieta,bo to niestrawnosci mozna sie nabawic.
                            i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka