Dodaj do ulubionych

400 milionów Arabów i Europa

    • Gość: sara Re: 400 milionów Arabów i Europa IP: proxy / 213.138.109.* 25.10.02, 21:57
      mysle ze to nie jest tak zle jak ludzie sie wymieszaja bada mieli ladne i
      madrzy dziecie .beda wobec siebie bardzej toleransejne.po beda lepjej sie
      znali.w Egipcie zyje bardzo duzo grekow .Naj pieknjejsze egipsjanki sa
      mieszanki grecko egipski.zawsze bylismy toleransyjne w obec innych taka jest
      nasza religia aci ktorze je krytekuja malo o njej wiedza. jest w krajach
      arabskich jest duzo polek sa bardzo lubiane i szanowane i one na ten temat moga
      cos powiedziec wiecej nisz ja.nie mozna zwalczac arabom i musolmanom w imie
      wojny z teroryzmem to jakisz zart to nie chodzie o samych ludzie to wieksza gra
      tu chodzie o arabski ropy naftowej nie badziemy tacy naiwne.
      • puls Patrzcie jak sie arabstwo zgadalo i pie..doli o 25.10.02, 22:02
        pustyni.
        Dlaczego tu przpelzliscie wszy ,dlaczego uciekacie ze swojej pustyni
        weszki pustynne.
        Dlaczego zaraze roznosicie ???
        • Gość: sara Re: Patrzcie jak sie arabstwo zgadalo i pie..doli IP: proxy / 213.138.109.* 31.10.02, 22:32
          puls;zebysz mial sasziada araba, moze wtedy poznasz nas naprawde .poza tym co
          to za raszyzm jesteszmy ludzie tacy jak ty z ciercomcision jak ty.
    • titus_flavius Islam i nowoczesność 26.10.02, 21:11
      Ave,
      często na Zachodzie spotyka się pogląd, że państwa islamskie są na poziomie
      społecznym europejskiego średniowiecza. Uważa się tam, że współczesność wymusi
      w końcu zmianę stosunków społeczno-obyczajowo-politycznych w krajach islamu na
      zachodnie.
      Nie jest to pogląd trafny. Kraje islamskie przeżywają takie zjawiska jak
      urbanizację, uprzemysłowienie co namniej od 50 lat i nie widać, aby wzorce
      społeczne Zachodu zyskiwały tam większe wpływy. Jako ciekawostkę podam, że
      pierwsze feministki w Egipcie pojawiły się 80 lat temu.
      Co nie oznacza jednak, aby nie było tam przemian. W sferze polityki tradycyjnym
      ustrojem politycznym krajów islamu była despocja orientalna. W dalszym ciągu
      taki ustró jest w szeregu krajów: Maroku, Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Iraku,
      Syrii i innych. Jednakże w całym świecie islamu powszechny jest pogląd, że
      pożądanym ustrojem jest republika islamska. Czyli ustrój, w którym władze są
      wybieralne w wyborach powszechnych, ale rządzić mogą tylko w granicach
      wytyczonych przez szariat. Taki ustrój działa dosyć sprawnie w Iranie. Nie
      podoba się jedynie USA, które zapewnie wolałyby Iran rządzony dalej przez
      szacha i wszechobecny SAVAK. Podobny ustrój teoretycznie obrał Pakistan i kilka
      innych krajów.
      Tak więc należy przyjąć, że fundamentalizm muzułmański wbrew pozorom nie jest
      nawrotem konserwatyzmu, ale odpowiedzią muzułmanów na problemy związane ze
      współczesnością. Odpowiedzią powiązaną z religią - ale nie wolno zapominać, że
      islam jest religią polityczną, nie uznającą rozdziału państwa i meczetu.
      Podobnie dzieje się z zatrudnieniem kobiet. W Iranie większość studentów
      stanowią kobiety, które później znajdują zatrudnienie. Oczywiście w segregacji
      od mężczyzn, ale zważcie, że w Iranie udało się pogodzić segregację kobiet z
      ich pracą zawodową. Podobnie jest w szeregu innych krajów muzułmańskich.
      Wyjątkiem jest wahabicka Arabia Saudyjska i Afganistan, co raczej wynika z
      lokalnych zwyczajów tych krajów.
      T.
      • titus_flavius Re: Islam i nowoczesność 27.10.02, 11:33
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > często na Zachodzie spotyka się pogląd, że państwa islamskie są na poziomie
        > społecznym europejskiego średniowiecza. Uważa się tam, że współczesność
        wymusi
        > w końcu zmianę stosunków społeczno-obyczajowo-politycznych w krajach islamu
        na
        > zachodnie.
        > Nie jest to pogląd trafny. Kraje islamskie przeżywają takie zjawiska jak
        > urbanizację, uprzemysłowienie co namniej od 50 lat i nie widać, aby wzorce
        > społeczne Zachodu zyskiwały tam większe wpływy. Jako ciekawostkę podam, że
        > pierwsze feministki w Egipcie pojawiły się 80 lat temu.
        > Co nie oznacza jednak, aby nie było tam przemian. W sferze polityki
        tradycyjnym
        >
        > ustrojem politycznym krajów islamu była despocja orientalna. W dalszym ciągu
        > taki ustró jest w szeregu krajów: Maroku, Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Iraku,
        > Syrii i innych. Jednakże w całym świecie islamu powszechny jest pogląd, że
        > pożądanym ustrojem jest republika islamska. Czyli ustrój, w którym władze są
        > wybieralne w wyborach powszechnych, ale rządzić mogą tylko w granicach
        > wytyczonych przez szariat. Taki ustrój działa dosyć sprawnie w Iranie. Nie
        > podoba się jedynie USA, które zapewnie wolałyby Iran rządzony dalej przez
        > szacha i wszechobecny SAVAK. Podobny ustrój teoretycznie obrał Pakistan i
        kilka
        >
        > innych krajów.
        > Tak więc należy przyjąć, że fundamentalizm muzułmański wbrew pozorom nie jest
        > nawrotem konserwatyzmu, ale odpowiedzią muzułmanów na problemy związane ze
        > współczesnością. Odpowiedzią powiązaną z religią - ale nie wolno zapominać,
        że
        > islam jest religią polityczną, nie uznającą rozdziału państwa i meczetu.
        > Podobnie dzieje się z zatrudnieniem kobiet. W Iranie większość studentów
        > stanowią kobiety, które później znajdują zatrudnienie. Oczywiście w
        segregacji
        > od mężczyzn, ale zważcie, że w Iranie udało się pogodzić segregację kobiet z
        > ich pracą zawodową. Podobnie jest w szeregu innych krajów muzułmańskich.
        > Wyjątkiem jest wahabicka Arabia Saudyjska i Afganistan, co raczej wynika z
        > lokalnych zwyczajów tych krajów.
        > T.
        • Gość: Marcus Crassus co za stek bzdur... IP: *.pl 27.10.02, 12:32
          islam nie jest dla chrzescijanstwa zadna alternatywa...ty chyba titus na innej
          planecie zyjesz a to co sie dzieje na ziemi znasz tylko z ksiazek to kiepskich
          autorow...

          alternatywa jest cos co rozwiazuje problemy ktorych np inna rzecz nie moze
          rozwiazac...problem w tym ze islam jest religia "prymitynwiejsza" niz
          chrzescijanstwo,nie jest religia "cywilizacji podboju kosmosu"...islam pochodzi
          z innego obszaru,inny klimat,inne stosunki spoleczne,tam sie zreszta
          sprawdzal...szczegolnie ze sa to spoleczenstwa w porowaniu do zachodu po prostu
          zacofane...nie porownasz wyksztalcenia przecietnego europejczyka z
          wyksztalceniem przecietnego palestynczyka albo iranczyka...

          to chrzescijanstwo jest bardziej alternatywa dla islamu niz odwrotnie,zreszta
          wiaze sie to z postpem techniki a nie jakims abstrakcyjnym zmienianiem wiary...

          europa po prostu zaczyna odrzucac religie w obecnej jej postaci,nie wierzy w
          cuda,nie wierzy w ingerencje boga etc...proba wypisywania ze ci ludzie ktorzy
          nie wierza w bostwo jezusa nagle stwierdza ze mahomet na serio mial "bliskie
          spotkania z allahem" to czysty absurd...

          jedyna droga wyjscia oraz ew alternatywy jest z czego sie wcale nie ciesze
          rozne sekty jak scientolodzy,religie wschodnie polaczone z filozofia(nie mow mi
          tutaj o hinduizmie - mozna spojrzec na zainteresowanie buddyzmem etc)...

          religie te bowiem moga stanowic alternatywe - oprocz religii dostarczaja
          wzorcow "jak zyc"...tego nie robi ani islam ani chrzescijanstwo...

          pewna mieszanka chrzescijanstwa i religii wshcodnich moze zreszta stworzyc nowa
          religie XXI w,ale islam to juz zupelny absurd...

          zreszta na poparcie moich tez masz caly czas faktu - ludzie ktorzy
          sa "zagubieni" wybieraja albo sekty albo wlasnie buddyzm...przejscia islam -
          chrzescijanstwo w obu kierunkach sa pojedyncze i w obie strony,te religie nie
          sa alternatywa...
          • titus_flavius Re: co za stek bzdur... 27.10.02, 16:55
            Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
            > alternatywa jest cos co rozwiazuje problemy ktorych np inna rzecz nie moze
            > rozwiazac...problem w tym ze islam jest religia "prymitynwiejsza" niz
            > chrzescijanstwo,nie jest religia "cywilizacji podboju kosmosu"...islam
            pochodzi

            Ave,
            piszemy o zaspokojeniu potrzeb natury irracjonalnej - potrzeby religii. Co ma
            do tego "podbój kosmosu"?

            > zacofane...nie porownasz wyksztalcenia przecietnego europejczyka z
            > wyksztalceniem przecietnego palestynczyka albo iranczyka...

            Najzagorzalszymi wyznawcami islamu są właśnie ludzie wykształceni. Ekipa z 11
            IX miała studia ...

            > to chrzescijanstwo jest bardziej alternatywa dla islamu niz odwrotnie,zreszta
            > wiaze sie to z postpem techniki a nie jakims abstrakcyjnym zmienianiem
            wiary...

            W Europie chrześcijaństwo się przeżyło i zrelatywizowało. Ludzie poszukują
            pewności w zmiennym świecie. A to da im Islam, który stakle jest (w teorii)
            taki sam.

            > europa po prostu zaczyna odrzucac religie w obecnej jej postaci,nie wierzy w
            > cuda,nie wierzy w ingerencje boga etc...proba wypisywania ze ci ludzie ktorzy

            Tak Ci się tylko wydaje. Ludzie muszą w coś wierzyć i tak zawze było. Ziemscy
            bogowie - Marks i Adam Smith zawiedli swoich wyznawców, podobnie jak wiara
            w "państwa". Dlatego właśnie na całym świecie następuje nawrót religii.

            > tutaj o hinduizmie - mozna spojrzec na zainteresowanie buddyzmem etc)...

            Buddyzm jest zbyt odległy od tradycji europejskiej. Pozostałe sekty także są
            wciąż tłuczeniem tego samego chrześcijaństwa. Zresztą, Ilsam zdobywa o wiele
            więcej neofitów, niż konkurencyjne wyznania.
            T.

            • Gość: Marcus Crassus logika,logika... IP: *.pl 27.10.02, 17:23
              titus_flavius napisał:
              Ave,
              > piszemy o zaspokojeniu potrzeb natury irracjonalnej - potrzeby religii. Co ma
              > do tego "podbój kosmosu"?

              tego ze jakos allah z mahometem razem wzieci a takze jezus chrystus dokonujacy
              powielenia winka nie pasuja za bardzo do manipulacji w genach,obecnej wiedzy o
              wszechswiecie etc...

              cywilizacja podoboju kosmosu to cywilizacja techniczna,stare religie okazuja
              sie niepasujace do tego co pokazuje nauka,dlatego od nich sie odchodzi....

              potrzeby natury irracjonalnej zaspokaja rownie dobrze chrzescijanstwo jak i
              islam,natomiast zadna z nich w obecnym ksztalcie,a juz na pewno nie islam nie
              wytrzymuje "starcia z nauka"...

              wiec absurdalne jest przejscie z nowoczesnego badz co badz chrzescijanstwa do
              prymitywniejszego w rozwoju islamu...to tak jakby stwierdzic ze mam juz dosc
              wiezy SONY bo jest kiepska i kupic KASPRZAKA z lat 80...absurd...


              ************************


              >
              > > zacofane...nie porownasz wyksztalcenia przecietnego europejczyka z
              > > wyksztalceniem przecietnego palestynczyka albo iranczyka...
              >
              > Najzagorzalszymi wyznawcami islamu są właśnie ludzie wykształceni. Ekipa z 11
              > IX miała studia ...


              blad logiczny...co z tego ze mieli studia..jakie studia poza tym????
              koraniczne???nie wiem jakie bylo ich wyksztalcenie,tak rozumujac ja np znam 500
              osob po studiach i nie ma wsrod nich zadnego muzulmanina...czy to oznacza ze
              ich w ogole nie ma????

              nie gadajcie glupot Titusie bo to co robicie to typowy blad logiczny...

              wyskztalcenie pokazuje sie przez srednia XX osob...czyli podaj mi jaki odsetek
              ludzi w Iranie i Palestynie ukonczyl studia i jak sie to ma np do Niemiec albo
              Anglii...



              ****************************


              > W Europie chrześcijaństwo się przeżyło i zrelatywizowało. Ludzie poszukują
              > pewności w zmiennym świecie. A to da im Islam, który stakle jest (w teorii)
              > taki sam.


              Titusku,mowicie o wlasnych marzeniach coby to kazdy sobie brodke zapuscil czy o
              faktach......kryzys religii obserwuje sie po jego przyczynach,a nie po jakis
              absurdalnych teoriach co to da pewnosc...kiedys inny twoj imiennik zrobil taka
              wyliczanke:


              matka to stoz,stroz to dozorca,dozorca to gospodarz,gospodarz to rolnik,rolnik
              to chlop...nie pamietam co bylo dalej ale wlasnie udowodnilem ze matka to
              chlop...


              islam nie jest zadna alternatywa,europa odrzuca religie bo nie wytrzymala
              starcia z "cywilizacja XXI w"...jesli w starciu tym ginie nowoczesne
              chrzescijanstwo to tym bardziej zginie XV wieczny islam...

              poza tym czy naprawde chrzescijanstwo ginie????jest bardzo silny "ruch
              odnowy"...na kazde spotkania przyjezdza corocznie setki tysiecy mlodych
              ludzi...nie widac aby szli do islamu,wiec to czy chrzescijanstwo umiera czy
              tylko sie reformuje to nie jest jasne...

              poza tym masz przyklad co pociaga mlodych europejczykow w "ruchach odnowy" -
              calkowicie nowe spojrzenie na religie...to co teraz sie tworzy z
              chrzescijanstwa to moze byc wlasnie "nowa religia" XXI wieku...

              poszukiwana jest wiec religia dla XXI wieku,a nie religia XV wieku,islam jest
              stary,zakonserwowany,zostanie zreszta zmieciony albo w potencjalnej wojnie,albo
              jak tamte kraje zaczna sie modernizowac przezyje upadek do ktorego nie jest
              przygotowany tak jak chrzescijanstwo i zupelnie przestanie istniec...

              nie religia pokona islam,zrobi to "XXI wiek"...

              chrzescijanstwo wbrew pozorom doskonale sobie dalo z nim rade - nie przestalo
              istniec i to juz ogromny sukces...

              ****************************
              > > europa po prostu zaczyna odrzucac religie w obecnej jej postaci,nie wierzy
              > w
              > > cuda,nie wierzy w ingerencje boga etc...proba wypisywania ze ci ludzie kto
              > rzy
              >
              > Tak Ci się tylko wydaje. Ludzie muszą w coś wierzyć i tak zawze było. Ziemscy
              > bogowie - Marks i Adam Smith zawiedli swoich wyznawców, podobnie jak wiara
              > w "państwa". Dlatego właśnie na całym świecie następuje nawrót religii.
              >
              > > tutaj o hinduizmie - mozna spojrzec na zainteresowanie buddyzmem etc)...
              >
              > Buddyzm jest zbyt odległy od tradycji europejskiej. Pozostałe sekty także są
              > wciąż tłuczeniem tego samego chrześcijaństwa. Zresztą, Ilsam zdobywa o wiele
              > więcej neofitów, niż konkurencyjne wyznania.
              > T.
              >

              bzdura,religiami ktore czynia najwieksze postepy sa na zachodzie wlasnie
              religie wschodnie..to sa fakty...

              nowi wyznawcy islamu???tak,jest ich masa...tak samo jak chrzescijanstwa...

              ale w afryce...

              poza tym skad wiesz ze czlowiek musi w cos wierzyc???do roku 1789 (chyba)
              czlowiek nie wzniosl sie w powietrze ani razu...czy to byl dowod ze nigdy nie
              bedzie latal????kolejny blad logiczny,wyciagasz z przeszlosci wnioski dla
              przyszlosci....

              blad polega na tym:

              jesli jedziesz pociagiem i droga ma 100 stacji a na pierwszych 20 sa kwiatki w
              kolorze czerwonym to nie jest to zaden argument ze na 21 beda tez te kwiatki...

              nie mozna po prostu wg zasad logiki zalozyc ze jest to jakis dowod...

              proponuje poczytac sobie logike Titusie,potem nie bedziesz juz pisal o Uniach
              arabsko - europejskich....
              • titus_flavius Re: logika,logika... 27.10.02, 18:18
                Ave,
                spójrz na kraje islamskie w których silny jest fundamentalizm religijny. Są to
                kraje wysoko zurbanizowane, z wykształconą ludnością. Fundamentalizm islamski
                opiera się bowiem na ludziach wykształconych. Najczęściej z wykształceniem
                technicznym. Te właśnie studia skończyli bojownicy z 11 IX.
                W Afganistanie, np. w brew pozorom wpływy fundamentalistów były słabe. Co
                wynikało oczywiście z wiejskiego charakteru kraju i braku wykształconej
                ludności.
                Świadczy to, że islam znakomicie zaspokaja potrzeby duchowe w epoce
                współczesnej.
                T.
                • Gość: Marcus Crassus Re: logika,logika... IP: *.pl 27.10.02, 19:08
                  titus_flavius napisał:

                  > Ave,
                  > spójrz na kraje islamskie w których silny jest fundamentalizm religijny. Są
                  to
                  > kraje wysoko zurbanizowane, z wykształconą ludnością. Fundamentalizm islamski
                  > opiera się bowiem na ludziach wykształconych. Najczęściej z wykształceniem
                  > technicznym. Te właśnie studia skończyli bojownicy z 11 IX.
                  > W Afganistanie, np. w brew pozorom wpływy fundamentalistów były słabe. Co
                  > wynikało oczywiście z wiejskiego charakteru kraju i braku wykształconej
                  > ludności.
                  > Świadczy to, że islam znakomicie zaspokaja potrzeby duchowe w epoce
                  > współczesnej.
                  > T.



                  hahahaahahahahahahaahahah.....Titusie,ty zyjesz na innej planecie,moze nawet
                  pochodzisz z innego wymiaru...kto to wie...ale nie mowisz o tej planecie...ja
                  mieszkam na Ziemi i doskonale wiem gdzie zyje...


                  Irak jest krajem wysoce zurbanizowanym????Iran tez????

                  a wiec czego sie naucz:zobacz sobie roczniki statystyczne,moze ew cos na
                  necie...

                  zobacz sobie strukture PKB tych krajow,wtedy zobaczysz z czego czerpia dochod i
                  czy sektory te pokrywaja sie np ze struktura PKB w krajach europy zach albo
                  USA...

                  potem obejrzyj sobie strukture sektora high-tech...

                  jesli Ci sie nie chce to nawet nie musisz...kto jest potentatem w inzynierii
                  genetycznej?badaniach kosmosu??komputerach???obrobce danych???matemayce i
                  biologi???etc...

                  kraje arabskie????buhahahahahahaha..to juz masz jaki jest rozwoj nauki w
                  krajach arabskich...

                  teraz zobacz sobie jaki jest uklad PKB i co sie stanie kiedy np odejmie sie
                  wplywy z ropy naftowej....

                  no to juz mamy Twoja urbanizacje i uprzemyslowienie....


                  czy teraz jest jasnosc Titusie????mozesz sobie chciec nawet bardzo zeby arabusy
                  byly silne i fajne....


                  ale na czym lataja arabusy z arabii saudyjskiej???na Mahomecie VS-300;))))))
                  czy moze na F-16 i migach 29????

                  a dlaczego???bo nie maja wlasnej borni...dlaczego???bo nie maja
                  techniki...latwiej kupic....

                  czy juz masz jasnosc jak zakonczyloby sie starcie twoich arabusow z zachodem???

                  tak samo jak helwetow z Rzymem....zreszta,wybor arabusow,mnie tam 400 milionow
                  meczennikow nie bedzie przeszkadzac,spieszno im do allacha,ich biznes...

                  jak to kiedys bylo..towarzysze..pomozecie???

                  no to pomozemy...wyprawimy wszystkich do raju...;)))
                  • titus_flavius Re: logika,logika... 28.10.02, 07:21
                    Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                    > Irak jest krajem wysoce zurbanizowanym????Iran tez????

                    Ave,
                    Irak nie jest rządzony przez islamistów, ale odsetek ludności miejskiej jest
                    tam b. wysoki, podobnie jest w Iranie

                    > jesli Ci sie nie chce to nawet nie musisz...kto jest potentatem w inzynierii
                    > genetycznej?badaniach kosmosu??komputerach???obrobce danych???matemayce i
                    > biologi???etc...

                    Mówimy o czymś innym - o tym, że Islam rozwija się lepiej w nowoczesnych
                    społeczeństwach ...
                    T.
                • Gość: jw Re: logika,logika... IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 28.10.02, 12:28
                  titus_flavius napisał:

                  > Świadczy to, że islam znakomicie zaspokaja
                  > potrzeby duchowe w epoce współczesnej.
                  >
                  Konkluzja dosc ogolna.

                  Jezeli zastanowic sie glebiej CZYJE konkretnie potrzeby zaspokaja islam, mozna
                  dojsc do wniosku, ze w populacji ludzi, ktorzy przyjeli ostatnio ta religie
                  istotnym czynnikiem (niezaleznym od wyksztalcenia czy statusu materialnego)
                  jest poziom frustracji i zdecydowanej wrogosci wobec istniejacych na Zachodzie
                  struktur spolecznych, ekonomicznych i prawnych, ktore dominuja na swiecie ponad
                  modelami wywodzacymi sie z innych cywilizacji. Poziom ten w grupach ludzi,
                  ktorzy przyjeli ostatnio inna religie niz islam jest, jak sadze, zdecydowanie
                  mniejszy.

                  Powiedzialbym raczej, ze islam (w szczegolnosci w wersji wahabickiej)znakomicie
                  zaspokaja potrzeby duchowe wspolczesnych frustratow, ktorzy mieszkaja w krajach
                  kultury Zachodniej. Dzieje sie tak, poniewaz islam sprzeciwia sie wszelkim
                  formom funkcjonowania spoleczenstw, ktore odbiegaja od wizji przedstawionej w
                  Koranie.

                  jw
                  • titus_flavius Re: logika,logika... 29.10.02, 18:18
                    Gość portalu: jw napisał(a):

                    > titus_flavius napisał:
                    >
                    > > Świadczy to, że islam znakomicie zaspokaja
                    > > potrzeby duchowe w epoce współczesnej.
                    > >
                    > Konkluzja dosc ogolna.
                    >
                    > Jezeli zastanowic sie glebiej CZYJE konkretnie potrzeby zaspokaja islam,
                    mozna
                    > dojsc do wniosku, ze w populacji ludzi, ktorzy przyjeli ostatnio ta religie
                    > istotnym czynnikiem (niezaleznym od wyksztalcenia czy statusu materialnego)
                    > jest poziom frustracji i zdecydowanej wrogosci wobec istniejacych na
                    Zachodzie
                    > struktur spolecznych, ekonomicznych i prawnych, ktore dominuja na swiecie
                    ponad
                    >
                    > modelami wywodzacymi sie z innych cywilizacji. Poziom ten w grupach ludzi,
                    > ktorzy przyjeli ostatnio inna religie niz islam jest, jak sadze, zdecydowanie
                    > mniejszy.
                    >
                    > Powiedzialbym raczej, ze islam (w szczegolnosci w wersji wahabickiej)
                    znakomicie
                    >
                    > zaspokaja potrzeby duchowe wspolczesnych frustratow, ktorzy mieszkaja w
                    krajach
                    >
                    > kultury Zachodniej. Dzieje sie tak, poniewaz islam sprzeciwia sie wszelkim
                    > formom funkcjonowania spoleczenstw, ktore odbiegaja od wizji przedstawionej w
                    > Koranie.

                    Ave,
                    każdy osiąga moment, w którym dom i samochód mu nie wystarczą, pojawia się
                    pytanie o cel i drogę. Chrześcijaństwo już nie wystarczy, zostało bowiem
                    skompromitowane 200 letnimi atakami. Islam daje tu prostą odpowiedź, która jest
                    do zaakceptowania przez ludność Zachodu. Niezadowolonych z obecnego życia
                    duchowego Zachodu z pewnością nie brakuje. Stałe bezrobocie w UE sięga 9%,
                    ludzie ci czują się opuszczeni i niepotrzebni w świecie, gdzie wyznacznikiem
                    człowieczenstwa jest stan konta. Islam daje im nadzieję na lepszą przyszłość
                    (po śmierci).
                    T.
                • Gość: piotr23 Re: logika,logika... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.01.03, 11:25
                  chorobliwe.Jak chcesz to ci podam adresy polskich inżynierów,którzy arabom
                  zapewniają funkcjonowanie klimatyzacji,elektryki.większość personelu
                  technicznego na polach naftowych to cudzoziemcy.nawet kałachy,ten symbol
                  terroryzmu arabskiego,są importowane z Chin,czy Polski.można się spierać o
                  wartości cywilizacji islamu , ale jak ktoś twierdzi że jest to cywilizacja
                  techniki? cóż dodać.jak zwykle mijasz się z prawdą. ave turbaniarzu.
      • Gość: pawelskaw Re: PrzesadzileS!!! IP: *.ae.krakow.pl 29.10.02, 12:22
        "Jednakże w całym świecie islamu powszechny jest pogląd, że
        pożądanym ustrojem jest republika islamska. Czyli ustrój, w którym
        władze są
        wybieralne w wyborach powszechnych, ale rządzić mogą tylko w granicach
        wytyczonych przez szariat. Taki ustrój działa dosyć sprawnie w Iranie."

        W Syrii wybory sa powszechne ale nie wolne!Karteczki sa juz w urnach.Idziesz
        sie wpisac bo wsadza cie do kicia.Dlaczego rzadzi tam rodzina Asadow ,od
        jakiegos czasu?Bo wybory sa powszechne?Co ty wiesz o stosunkach spolecznych w
        krajach islamskich...gowno wiesz!W Iranie tez sa wybory ale co Chatami moze
        zrobic jak blokuja go mullowie.Takiego systemu w Europie nie chcemy:juz
        przerabialismy to w Polsce!A slawna tolerancja religijna muzulmanow BYLA
        kiedys.DAWNO.Sa chrzescijanie w Syrii ale nie ma juz zydow.A byli!To czy islam
        sie rozwija?odpowiedz sobie sam.
        • titus_flavius Re: PrzesadzileS!!! 29.10.02, 18:31
          Gość portalu: pawelskaw napisał(a):
          > W Syrii wybory sa powszechne ale nie wolne!Karteczki sa juz w
          urnach.Idziesz
          > sie wpisac bo wsadza cie do kicia.Dlaczego rzadzi tam rodzina Asadow ,od

          Ave,
          ależ w Syrii nie ma republiki islamskiej!

          > jakiegos czasu?Bo wybory sa powszechne?Co ty wiesz o stosunkach spolecznych w
          > krajach islamskich...gowno wiesz!W Iranie tez sa wybory ale co Chatami moze
          > zrobic jak blokuja go mullowie.

          A co w Polsce może zrobić Kwaśniewski? Ustawy uchwakla parlament. A że ustawy
          są badane pod kontem zgodności z szariatem? Też możesz powiedzieć, ze polski
          parlament nic nie może zrobić bo go blokuje Trybunał Konstytucyjny. W Irańskim
          Trybunale zasiadają duchowni i to cała różnica.

          >Takiego systemu w Europie nie chcemy:juz
          > przerabialismy to w Polsce!

          Niby kiedy?

          >A slawna tolerancja religijna muzulmanow BYLA
          > kiedys.DAWNO.Sa chrzescijanie w Syrii ale nie ma juz zydow.A byli!To czy

          Dlaczego nie ma żydów? Ponieważ żydzi wymordowali tysiące Arabówi setki tysięcy
          wypędzili. Zaś żydzi arabscy udzielali Izraelowi ogromnego poparcia,
          identyfikowali się z nim i wyemigrowali tam. Z tych to przyczyn politycznych
          masy arabskie uznały żydów za wrogów, wskutek czego zdarzały się ataki na
          żydów. Nie ma to nic wspólnego z polityką.
          T.
    • titus_flavius Miękka władza idzie za twardą władzą 27.10.02, 17:18
      Ave,
      uważa się, że miękka władza, czyli wpływy kulturalne idą za twardą władzą,
      czyli za siłą i przemocą. Czyli, siła i przemoc stosowane przez dany lud
      powodują, że inne zaczynają interesować się jego kulturą i podlegać wpływom
      kulturowym. Ma to znaczenie dla tego wątku, gdyż niewątpliwie religia jest
      częścią środowiska kulturowego człowieka.
      Obecne sukcesy w nawracaniu na islam należy więc powiązać ze stosowaniem
      przemocy przez muzułmanów. Mówiąc w uproszczeniu, ludzie podziwiają
      zdecydowanie i determinację muzułmanów, interesują się więc ich religią i
      kulturą, co część z innowierców skłania do przyjęcia islamu.
      Zjawisko opisane wyżej zauważył 1800 lat Kościół Katolicki, który podkreśla, że
      krew męczenników jest najlepszym budulcem Kościoła.
      T.
      • Gość: Marcus Crassus Re: Miękka władza idzie za twardą władzą IP: *.pl 27.10.02, 17:28
        rownie dobrze mozna zauwazyc ze silna wladza jest wladza USA ze podporzdkuje
        sobie w najblizszych latach caly swiat...

        czyz nie???

        a wrogow usnie fizycznie...bedziecie wiec mieli mase meczennikow
        Titusie...tylko kto bedzie o nich pamietal????
        • titus_flavius Re: Miękka władza idzie za twardą władzą 27.10.02, 19:59
          Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

          > rownie dobrze mozna zauwazyc ze silna wladza jest wladza USA ze podporzdkuje
          > sobie w najblizszych latach caly swiat...
          >

          Ave,
          jak pisałem gdzie indziej apogeum potęgi USA to lata 40, gdy USA panowały nad
          3/4 Ziemi. Wtedy też wpływy kulturalne USA były najsilniejsze, a amerykański
          styl życia był naśladowany powszechnie. Narastanie wpływów amerykańskich widać
          było już po I wojnie światowej.
          Podobne zjawisko dało się zaoserwować w latach 90-tych, gdy nastąpiło
          krótkotrwałe przywrócenie USA pozycji hegemona. Jednak te wpływy są o wiele
          słabsze niż w przeszłości, świat wie bowiem, że jest to schyłek USA, a
          przyszłość należy do Islamu ...
          T.
          • Gość: Marcus Crassus Titus jest kosmita..;))) IP: *.pl 27.10.02, 20:49
            titus_flavius napisał:

            > Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
            >
            > > rownie dobrze mozna zauwazyc ze silna wladza jest wladza USA ze podporzdk
            > uje
            > > sobie w najblizszych latach caly swiat...
            > >
            >
            > Ave,
            > jak pisałem gdzie indziej apogeum potęgi USA to lata 40, gdy USA panowały nad
            > 3/4 Ziemi. Wtedy też wpływy kulturalne USA były najsilniejsze, a amerykański
            > styl życia był naśladowany powszechnie. Narastanie wpływów amerykańskich
            widać
            > było już po I wojnie światowej.
            > Podobne zjawisko dało się zaoserwować w latach 90-tych, gdy nastąpiło
            > krótkotrwałe przywrócenie USA pozycji hegemona. Jednak te wpływy są o wiele
            > słabsze niż w przeszłości, świat wie bowiem, że jest to schyłek USA, a
            > przyszłość należy do Islamu ...
            > T.



            nie miejmy juz watpliwosci....nieporozumienia z Titusem wynikaja stad ze
            pochodzi on z innej planety,przypuszczalnie w systemie Syriusza...;)))))

            inaczej nie jestem bowiem w stanie wyjasnic rozbieznosci faktycznych:

            apogeum wladzy USA - lata 40 - 3/4 swiata...

            ja znam swiat taki:Europa:brak USA,Afryka/brak USA/Azja/brak
            USA/Antarktyda/brak USA/

            no i mamy na koncu Ameryke,gdzie sila rzeczy bylo USA...;;)))))

            zupelnie zas nie moge pojac jak ta Ameryka zajmowala 3/4 swiata...

            Titusie,najpierw opisz na swoja planete,jak wyglada,kto na niej zyje,a potem
            opowiadaj bo nic nie rozumiemy....

            swoja droga to ciekawy jestem czy w latach tego wzrostu USA w latach 40 to
            panstwo bylo zdolne samemu interwenjowac w Afganistanie i Iraku i posiadac
            centrum Europy w swojej "strefie"...

            no i czy przypadkiem wtedy nie bylo jakiegos konfliktu z Japonia...dzis
            sojusznikiem USA...

            no i czy Niemcy nie byli wtedy wrogami USA...(nie mow o obecnej klotni - to nie
            spor ale "klotnia w rodzinie")

            no i czy aby wtedy Rosja nie byla sowiecka...a dzis chyba tam USA interesy
            robi...

            Titusie,na naszej planecie USA nigdy nie bylo silniejsze,malo tego,nigdy nie
            istnialo panstwo tak silne jak USA dzis...

            a oni za 10 lat beda jeszcze silniejsi...
            • Gość: Marcus Crassus zrobilem blad.... IP: *.pl 27.10.02, 20:53
              interweniowac....

              prostuje bo sie jeszcze Titus nauczy ze sie tak pisze i potem bedzie na mnie....
            • titus_flavius Re: Titus jest kosmita..;))) 27.10.02, 21:13
              Ave,
              żeśmy już dyskutowali na ten temat ... Wzmianka o 3/4 świata dotyczyła
              oczywiście okresu między 1945 - 1948. Na takim właśnie obszarze istotna władza
              zwierzchnia należała do USA. Cała Europa Zachodnia i jej posiadłości kolonialne
              znalazły się oczywiście wtedy pod kuratelą USA. Podobnie jak Chiny, Japonia,
              Ameryka Południowa.
              T.

              Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

              > titus_flavius napisał:
              >
              > > Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
              > >
              > > > rownie dobrze mozna zauwazyc ze silna wladza jest wladza USA ze podp
              > orzdk
              > > uje
              > > > sobie w najblizszych latach caly swiat...
              > > >
              > >
              > > Ave,
              > > jak pisałem gdzie indziej apogeum potęgi USA to lata 40, gdy USA panowały
              > nad
              > > 3/4 Ziemi. Wtedy też wpływy kulturalne USA były najsilniejsze, a amerykańs
              > ki
              > > styl życia był naśladowany powszechnie. Narastanie wpływów amerykańskich
              > widać
              > > było już po I wojnie światowej.
              > > Podobne zjawisko dało się zaoserwować w latach 90-tych, gdy nastąpiło
              > > krótkotrwałe przywrócenie USA pozycji hegemona. Jednak te wpływy są o wiel
              > e
              > > słabsze niż w przeszłości, świat wie bowiem, że jest to schyłek USA, a
              > > przyszłość należy do Islamu ...
              > > T.
              >
              >
              >
              > nie miejmy juz watpliwosci....nieporozumienia z Titusem wynikaja stad ze
              > pochodzi on z innej planety,przypuszczalnie w systemie Syriusza...;)))))
              >
              > inaczej nie jestem bowiem w stanie wyjasnic rozbieznosci faktycznych:
              >
              > apogeum wladzy USA - lata 40 - 3/4 swiata...
              >
              > ja znam swiat taki:Europa:brak USA,Afryka/brak USA/Azja/brak
              > USA/Antarktyda/brak USA/
              >
              > no i mamy na koncu Ameryke,gdzie sila rzeczy bylo USA...;;)))))
              >
              > zupelnie zas nie moge pojac jak ta Ameryka zajmowala 3/4 swiata...
              >
              > Titusie,najpierw opisz na swoja planete,jak wyglada,kto na niej zyje,a potem
              > opowiadaj bo nic nie rozumiemy....
              >
              > swoja droga to ciekawy jestem czy w latach tego wzrostu USA w latach 40 to
              > panstwo bylo zdolne samemu interwenjowac w Afganistanie i Iraku i posiadac
              > centrum Europy w swojej "strefie"...
              >
              > no i czy przypadkiem wtedy nie bylo jakiegos konfliktu z Japonia...dzis
              > sojusznikiem USA...
              >
              > no i czy Niemcy nie byli wtedy wrogami USA...(nie mow o obecnej klotni - to
              nie
              >
              > spor ale "klotnia w rodzinie")
              >
              > no i czy aby wtedy Rosja nie byla sowiecka...a dzis chyba tam USA interesy
              > robi...
              >
              > Titusie,na naszej planecie USA nigdy nie bylo silniejsze,malo tego,nigdy nie
              > istnialo panstwo tak silne jak USA dzis...
              >
              > a oni za 10 lat beda jeszcze silniejsi...
              • Gość: Marcus Crassus Re: Titus jest kosmita..;))) IP: *.pl 28.10.02, 08:20
                Misiu,sile panstwa nie mierzy sie we wplwywach,szczegolnie bez uwzglednienia
                okolicznosci(wojna) a szczegolnie okolicznosci nadzwyczajnych ale mierzy sie ja
                obserwujac zmiany PKB,wplywy "stale",spoleczenstwo etc...

                takie ksiazkowe wyciecie mapki i podpasowanie jej pod jakis schemat moze
                prowadzic do takich absurdow jak stwierdzenie ze w 1942 III Rzesza byla
                najpotezniejszym panstwem swiata a Francja Napoleona gonionego juz z Moskwy na
                zachod byla silniejsza niz Francja dajmy na to w 1808 roku...

                mozesz byc pewien ze USA nigdy wczesniej nie byly silniejsze niz sa dzis,jako
                przyklad mozna podac wlasnie ten afganistan ktory USA "spacyfikowaly" w sposob
                o jakim nigdy wczesniej sie nie snilo...

                Biorac pod uwage stukture spoleczenstwa i rozwoj USA mozna powiedziec ze ich
                przewaga nad reszta swiata bedzie sie jeszcze bardzej powiekszac...


                titus_flavius napisał:

                > Ave,
                > żeśmy już dyskutowali na ten temat ... Wzmianka o 3/4 świata dotyczyła
                > oczywiście okresu między 1945 - 1948. Na takim właśnie obszarze istotna
                władza
                > zwierzchnia należała do USA. Cała Europa Zachodnia i jej posiadłości
                kolonialne
                >
                > znalazły się oczywiście wtedy pod kuratelą USA. Podobnie jak Chiny, Japonia,
                > Ameryka Południowa.
                > T.
                >
                > Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
                >
                > > titus_flavius napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):
                > > >
                > > > > rownie dobrze mozna zauwazyc ze silna wladza jest wladza USA ze
                > podp
                > > orzdk
                > > > uje
                > > > > sobie w najblizszych latach caly swiat...
                > > > >
                > > >
                > > > Ave,
                > > > jak pisałem gdzie indziej apogeum potęgi USA to lata 40, gdy USA pano
                > wały
                > > nad
                > > > 3/4 Ziemi. Wtedy też wpływy kulturalne USA były najsilniejsze, a amer
                > ykańs
                > > ki
                > > > styl życia był naśladowany powszechnie. Narastanie wpływów amerykańsk
                > ich
                > > widać
                > > > było już po I wojnie światowej.
                > > > Podobne zjawisko dało się zaoserwować w latach 90-tych, gdy nastąpiło
                >
                > > > krótkotrwałe przywrócenie USA pozycji hegemona. Jednak te wpływy są o
                > wiel
                > > e
                > > > słabsze niż w przeszłości, świat wie bowiem, że jest to schyłek USA,
                > a
                > > > przyszłość należy do Islamu ...
                > > > T.
                > >
                > >
                > >
                > > nie miejmy juz watpliwosci....nieporozumienia z Titusem wynikaja stad ze
                > > pochodzi on z innej planety,przypuszczalnie w systemie Syriusza...;)))))
                > >
                > > inaczej nie jestem bowiem w stanie wyjasnic rozbieznosci faktycznych:
                > >
                > > apogeum wladzy USA - lata 40 - 3/4 swiata...
                > >
                > > ja znam swiat taki:Europa:brak USA,Afryka/brak USA/Azja/brak
                > > USA/Antarktyda/brak USA/
                > >
                > > no i mamy na koncu Ameryke,gdzie sila rzeczy bylo USA...;;)))))
                > >
                > > zupelnie zas nie moge pojac jak ta Ameryka zajmowala 3/4 swiata...
                > >
                > > Titusie,najpierw opisz na swoja planete,jak wyglada,kto na niej zyje,a pot
                > em
                > > opowiadaj bo nic nie rozumiemy....
                > >
                > > swoja droga to ciekawy jestem czy w latach tego wzrostu USA w latach 40 to
                >
                > > panstwo bylo zdolne samemu interwenjowac w Afganistanie i Iraku i posiadac
                >
                > > centrum Europy w swojej "strefie"...
                > >
                > > no i czy przypadkiem wtedy nie bylo jakiegos konfliktu z Japonia...dzis
                > > sojusznikiem USA...
                > >
                > > no i czy Niemcy nie byli wtedy wrogami USA...(nie mow o obecnej klotni - t
                > o
                > nie
                > >
                > > spor ale "klotnia w rodzinie")
                > >
                > > no i czy aby wtedy Rosja nie byla sowiecka...a dzis chyba tam USA interesy
                >
                > > robi...
                > >
                > > Titusie,na naszej planecie USA nigdy nie bylo silniejsze,malo tego,nigdy n
                > ie
                > > istnialo panstwo tak silne jak USA dzis...
                > >
                > > a oni za 10 lat beda jeszcze silniejsi...
                • titus_flavius Re: Titus jest kosmita..;))) 28.10.02, 08:29
                  Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                  > Misiu,sile panstwa nie mierzy sie we wplwywach,szczegolnie bez uwzglednienia
                  > okolicznosci(wojna) a szczegolnie okolicznosci nadzwyczajnych ale mierzy sie
                  ja
                  > obserwujac zmiany PKB,wplywy "stale",spoleczenstwo etc...

                  Ave,
                  no właśnie. Najwyższy udział w światowym PKB USA miały właśnie w okresie 1945-
                  48. Wytwarzały wtedy 50% światowego PKB.
                  Jak widzisz siła gospodarki, siła militarna (atom) i wpływy kulturalne szły za
                  sobą w parze.
                  W latach 90-tych USA przeżyły babie lato swojej potęgi, łącząc potęgę
                  militarną, z gospodarczą, wskutek czego umocniły się ich wpływy kulturowe, ale
                  i tak udział ich w światowym PKB wyniósł tylko (tylko w porównaniu z 1945r.)
                  25%, a więc i przewaga miltarna nie była tak miażdżąca ja w 1945. Tak więc i
                  wpływy kulturowe były słabsze niż w okresie apogeum mocarstwowości USA.
                  T.
                  • Gość: Marcus Crassus Titusie..litosci.... IP: *.pl 29.10.02, 10:10
                    no to dalej idziemy po torze ze Francja Napoleona uciekajacego z Moskwy byla
                    silniejsza niz Francja w 1808 r...

                    swiat byl zniszczony wojna Titusie,podawanie tutaj liczb jest absurdem,tak samo
                    mozna udowadniac bzdury w stylu ze USA wycofaly sie z rejonu zatoki perskiej bo
                    w latach pustynnej burzy mialy tam klkadziesiat (kilkaset???) tysiecy zolnierzy
                    a teraz jest ich mniej....

                    podawanie liczb musi byc sensowne...

                    podawanie liczb bez uwzglednienia okolicznosci prowadzi do podobnych
                    absurdow...USA nigdy nie byly silniejsze niz dzis...proba udowadniania ze jak
                    swiat byl zupelnie zniszczony wojna bylo inaczej jest absurdem...

                    to tak jak bys z freskow watykanskich wyjal malutki fragmencik z fallusem i
                    udowadnial ze to pornole....

                    mozna i tak,ale trzeba byc jednak wtedy zboczencem....
                    • titus_flavius Re: Titusie..litosci.... 29.10.02, 14:48
                      Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

                      > no to dalej idziemy po torze ze Francja Napoleona uciekajacego z Moskwy byla
                      > silniejsza niz Francja w 1808 r...
                      >
                      > swiat byl zniszczony wojna Titusie,podawanie tutaj liczb jest absurdem,tak
                      samo
                      >
                      > mozna udowadniac bzdury w stylu ze USA wycofaly sie z rejonu zatoki perskiej
                      bo
                      >
                      > w latach pustynnej burzy mialy tam klkadziesiat (kilkaset???) tysiecy
                      zolnierzy
                      >
                      > a teraz jest ich mniej....
                      >
                      > podawanie liczb musi byc sensowne...
                      >
                      > podawanie liczb bez uwzglednienia okolicznosci prowadzi do podobnych
                      > absurdow...USA nigdy nie byly silniejsze niz dzis...proba udowadniania ze jak
                      > swiat byl zupelnie zniszczony wojna bylo inaczej jest absurdem...
                      >

                      Ave,
                      jakieś wytłumaczenie zawsze się znajdzie. Tak samo jest przecież i z obecną
                      przewagą USA: UE, WNP, kraje arabskie, Afryka i Ameryka PD są przecież
                      zrujnowane złymi rządami, a zneczną część swojej siły gospodarczej USA
                      zawdzięczają dekadzie, gdy cały świat za swoje pieniądze budował amerykański
                      dobrobyt.
                      T.
    • Gość: wszystko bedzie ok :-) ROZMNAZAJMY SIE :-) IP: 212.74.224.* 27.10.02, 19:35
      Rozmnazajmy sie!
      Nie bierzmy tego sobie do glowy, zas roamnazajcie sie i nie przeszkadzajmy im
      sie rozmnazac. Zencie sie i rozmnazajcie z nimi, budujac przyjazn
      miedzynarodowa! Robmy to szybciej, wiecej, efektywniej, zeby za 100 lat nie
      bylo pojecia bialy, czarny, zolty, albo Rumun, Niemiec, Zyd, Arab, zas bylo
      jedno pojecie czlowieka, jednej rasy. Dzieki temu nie bedzie zadnych
      nieprzyjazni rasowych. Rasizm nie bedzie istnial! Rozmnazajmy sie!
      Yeah!
    • Gość: XXX Re: 400 milionów Arabów i Europa IP: proxy / 213.8.97.* 28.10.02, 16:17
      Dodam jeszcze, ze Arabowie sa wspanialymi mezami i niezle bija, czasem zabijaja
      w imie honoru rodziny lub poprostu tak sobie. Nasze dziewczyny to chyba lubia
      sadzac po odpowiedziach na list. Jesli te wielbicielki arabow chca to sprawdzic
      to niech wyjda za maz i nawet nie musza wyjezdzac. Niewazne ze to moze byc arab
      wyksztalcony.lub nie. Ale moze niektore lubia brutalnosc prawdziwego mezczyzny.
      Niech zyje Europejska Wspolnota Arabska.
      • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 28.10.02, 19:04
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > Dodam jeszcze, ze Arabowie sa wspanialymi mezami i niezle bija, czasem
        zabijaja
        >
        > w imie honoru rodziny lub poprostu tak sobie. Nasze dziewczyny to chyba lubia
        > sadzac po odpowiedziach na list. Jesli te wielbicielki arabow chca to
        sprawdzic
        >
        > to niech wyjda za maz i nawet nie musza wyjezdzac. Niewazne ze to moze byc
        arab
        >
        > wyksztalcony.lub nie. Ale moze niektore lubia brutalnosc prawdziwego
        mezczyzny.
        > Niech zyje Europejska Wspolnota Arabska.

        Ave,
        co wy aolowcy wiecie o potrzebach europejskich kobiet! Na marginesie,
        rozmawiałem dzisiaj z pewną adwokatką, która uważa, że islam lepiej rozumie
        rolę kobiety w społeczeństwie. Na Zachodzie to jest tak, że kobieta ma
        pracować, zajmować się domem i dziećmi, gdyż teorie partnerstwa i równego
        podziału obowiązków domowych należy między bajki włożyć. Natomiast w Koranie
        jest jasno powiedziane, że mężczyznę obciąża utrzymanie domu.
        T.
        • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 28.10.02, 20:51
          titus_flavius napisał:

          > Gość portalu: XXX napisał(a):
          >
          > > Dodam jeszcze, ze Arabowie sa wspanialymi mezami i niezle bija, czasem
          > zabijaja
          > >
          > > w imie honoru rodziny lub poprostu tak sobie. Nasze dziewczyny to chyba lu
          > bia
          > > sadzac po odpowiedziach na list. Jesli te wielbicielki arabow chca to
          > sprawdzic
          > >
          > > to niech wyjda za maz i nawet nie musza wyjezdzac. Niewazne ze to moze byc
          >
          > arab
          > >
          > > wyksztalcony.lub nie. Ale moze niektore lubia brutalnosc prawdziwego
          > mezczyzny.
          > > Niech zyje Europejska Wspolnota Arabska.
          >
          > Ave,
          > co wy aolowcy wiecie o potrzebach europejskich kobiet! Na marginesie,
          > rozmawiałem dzisiaj z pewną adwokatką, która uważa, że islam lepiej rozumie
          > rolę kobiety w społeczeństwie. Na Zachodzie to jest tak, że kobieta ma
          > pracować, zajmować się domem i dziećmi, gdyż teorie partnerstwa i równego
          > podziału obowiązków domowych należy między bajki włożyć. Natomiast w Koranie
          > jest jasno powiedziane, że mężczyznę obciąża utrzymanie domu.
          > T.
    • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 28.10.02, 21:11
      Ave,
      w dzisiejszym Forum ukazał się przedruk artykułu o migrantach. Wynika z niego,
      że znaczną część migrantów stanowią ludzie wykształceni: odsetek osów z wyższym
      wykształceniem przekracza wśród nich (w zależności od grupy migrującej)10-50%,
      i jest znacznie wyższy od tych rodaków migrantów, którzy pozostają w domu.
      Jakie to ma znaczenie dla niniejszego wątku? Wśród imigrujących do Europy
      muzułmanów także znaczny odsetek stanowią ludzie z wykształceniem co najmniej
      średnim. Ludzie ci są nadto twardzi, inteligentni i zdecydowani znaleść swoje
      miejsce w Europie. Wcześniej podałem, że wykształceni muzułmanie są bardziej
      podatni na idee fundamentalistyczne, niż osoby niewykształcone. Tak więc,
      przybycie tych migrantów do Europy sprawia, że coraz więcej jest tu
      inteligentnych i zdecydowanych wyznawców Allacha, którzy nie pogodzą się na
      dłuższą metę z przyznaną im i ich religii w Europie podrzędną rolę. Zażądają
      władzy i ją dostaną.
      T.
      • Gość: J.K. Propaganda sukcesu...? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.02, 21:48
        Pracujesz w PR...?

        Bo przekonania Ci nie brakuje...

        W kazdym razie styl jak, za Edzia w latach 70.-ych...

        Jest dobrze, a bedzie lepiej... ( z Islamem, ma sie rozumiec...)

        Juz nawet dyskutowac mi sie nie chce...
        Wole isc po piwo do lodowki...
        aby Allahowi zrobic na zlosc...
        poki jeszcze mozna...
        • titus_flavius Re: Propaganda sukcesu...? 28.10.02, 21:51
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Pracujesz w PR...?
          >
          > Bo przekonania Ci nie brakuje...
          >
          > W kazdym razie styl jak, za Edzia w latach 70.-ych...
          >
          > Jest dobrze, a bedzie lepiej... ( z Islamem, ma sie rozumiec...)
          >
          > Juz nawet dyskutowac mi sie nie chce...
          > Wole isc po piwo do lodowki...
          > aby Allahowi zrobic na zlosc...
          > poki jeszcze mozna...

          Ave,
          nie zgadzasz się z moimi wnioskami? Chętnie wysłucham Twojego zdania ...
          T.
          • Gość: J.K. Znasz takie powiedzenie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.02, 21:59
            Pytanie: kiedy wreszcie bedzie lepiej...?

            Odpowiedz: lepiej, to juz bylo...

            Zgodnie z Twoja filozofia, to chyba rzeczywiscie prawda...

            Kiedys myslalem, ze to tylko w obrocie finansowym
            "gorszy pieniadz wypiera lepszy".

            Jeszcze troche Twoich wykladow i uwierze, ze tak jest rowniez
            w religii i polityce...

            Zaczynam tez rozumiec, dlaczego Rosjanie tak usilnie poszukuja
            drog do sojuszu z Chinami...
            Faktycznie, nasza Zachodnia cywilizacja jest skazana na zaglade...
            (poprzez Islam)...

            Chyba tez wybiore Chinczykow, jak nie bede mial innego wyjscia...
            • titus_flavius Re: Znasz takie powiedzenie... 28.10.02, 22:12
              Ave,
              radość z każdego nawróconego.
              T.


              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Pytanie: kiedy wreszcie bedzie lepiej...?
              >
              > Odpowiedz: lepiej, to juz bylo...
              >
              > Zgodnie z Twoja filozofia, to chyba rzeczywiscie prawda...
              >
              > Kiedys myslalem, ze to tylko w obrocie finansowym
              > "gorszy pieniadz wypiera lepszy".
              >
              > Jeszcze troche Twoich wykladow i uwierze, ze tak jest rowniez
              > w religii i polityce...
              >
              > Zaczynam tez rozumiec, dlaczego Rosjanie tak usilnie poszukuja
              > drog do sojuszu z Chinami...
              > Faktycznie, nasza Zachodnia cywilizacja jest skazana na zaglade...
              > (poprzez Islam)...
              >
              > Chyba tez wybiore Chinczykow, jak nie bede mial innego wyjscia...
              • Gość: tomaszxxx Re: Znasz takie powiedzenie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 23:06
                Czuwaj

                Panie titus, z tego co zdołałem przeczytać - robi Pan znakomitą robotę na tym
                Forum. Apeluję: jak najwięcej Pana wpisów..! Zdaje Pan sobie sprawę, że (jeśli
                to nie są jaja i jest Pan rzeczywiście zwolennikiem jeżdżenia na wielbłądzie)
                robi Pan braciom w wierze islamskiej krecią robotę. Wieszcząc rychłe
                wchłonięcie naszej cywilizacji przez islam, przy tym czego dokonują na świecie
                synowie Mahometa i zdając sobie sprawę jaki titus - pardon: tyfus oczywiście -
                toczy tę religię, działa Pan wbrew sobie.. Brawo, i jeszcze raz brawo..!
                Popieram całym sobą..!
                Ma Pan brodę? Niech Pan powoli do porannych przyborów toaletowych dołącza sobie
                linijkę. Ma Pan żonę? Jeśli nie, to możliwe że wkrótce będzie Pan musiał wybrać
                ją sobie na podstawie kształtu brwi i oprawy oczu. Ma Pan wielbłąda? Jeśli nie,
                to może czas się juz zabezpieczyc majątkowo: niech Pan rąbnie jakiegoś z zoo.
                Jak widać dopasowuję sie w tonacji jajcarskiej do Pana postów




                • titus_flavius Re: Znasz takie powiedzenie... 29.10.02, 05:50
                  Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

                  > Czuwaj
                  >
                  > Panie titus, z tego co zdołałem przeczytać - robi Pan znakomitą robotę na tym
                  > Forum. Apeluję: jak najwięcej Pana wpisów..! Zdaje Pan sobie sprawę, że
                  (jeśli
                  > to nie są jaja i jest Pan rzeczywiście zwolennikiem jeżdżenia na wielbłądzie)
                  > robi Pan braciom w wierze islamskiej krecią robotę. Wieszcząc rychłe
                  > wchłonięcie naszej cywilizacji przez islam, przy tym czego dokonują na
                  świecie
                  > synowie Mahometa i zdając sobie sprawę jaki titus - pardon: tyfus oczywiście -

                  > toczy tę religię, działa Pan wbrew sobie.. Brawo, i jeszcze raz brawo..!
                  > Popieram całym sobą..!
                  > Ma Pan brodę? Niech Pan powoli do porannych przyborów toaletowych dołącza
                  sobie
                  >
                  > linijkę. Ma Pan żonę? Jeśli nie, to możliwe że wkrótce będzie Pan musiał
                  wybrać
                  >
                  > ją sobie na podstawie kształtu brwi i oprawy oczu. Ma Pan wielbłąda? Jeśli
                  nie,
                  >
                  > to może czas się juz zabezpieczyc majątkowo: niech Pan rąbnie jakiegoś z zoo.
                  > Jak widać dopasowuję sie w tonacji jajcarskiej do Pana postów

                  Ave,
                  wziąłeś za bardzo do serca moje prognozy. Są one bowiem oparte na solidnych
                  postawach, tak więc Twoja negacja lub aprobata nie jest w stanie nic zmienić.
                  Po co więc emocje? Co do brody, żony itp., to uważam, że są to także kwestie
                  bez znaczenia. Bęzie można mieć np. 4 żony. Zresztą,jak pisałem, w krajach
                  islamu tradycyjnie chrześcijanie cieszą się autonomią.
                  Zresztą, Islam najwyraźniej nie jest taką kłopotliwą religią - ma przecież 1
                  mld 200 mln wyznwców.
                  T.

                  • Gość: J.K. TEORIA DLA CIEBIE, FLAVIUS... IP: *.de / 192.120.171.* 29.10.02, 07:55
                    Ja wiem, ze wiara czyni cuda, ale jednak w rozsadnych granicach...
                    Obiecalem Ci kiedys szersza "rozprawke" z Twoja teoria,
                    z braku czasu nie nastapi to jednak szybko...

                    Pare uwag wiec tylko...
                    tak jak nie ma odpowiedzi, co bylo pierwsze: jajko, czy kura, tak zdaje sie nie
                    ulega watpliwosci, co bylo pierwsze: Idea, czy rzeczywistosc...
                    Zapewne IDEA (wlaczajac w to Boga...)
                    Jednak tu na Ziemi (juz po wielkim "Stworzeniu Swiata"...) rzeczywistosc...
                    Oznacza to dalej, ze to stosunki ekonomiczne, poziom uzbrojenia, wiedzy i
                    organizacji ksztaltuje IDEE, ktore dopiero potem wplywaja na dalsza
                    rzeczwistosc...

                    Ale, aby nie rozwodzic sie za daleko...

                    Swiat Chrzescijanski ma dzisiaj okolo 10-cio krotna przewage ekonomiczna
                    i militarna nad Swiatem Islamu...
                    Nie zanosi sie na to, aby ta przewaga szybko topniala...
                    W skali 100 lat, moze, ale nie za 20 -30...

                    TWOJA TEORIA opiera sie na dwoch czynnikach:
                    1. Demografii (szybki wzrost ludnosci Swiata Islamu)
                    2. Determinacji jego wyznawcow...

                    Zbyt to waska podtawa, Favius, do wielkich nadziei...
                    Twoja teoria (tym razem powaznie biorac) moge co najwyzej traktowac
                    jako jedna z opcji. Dosc skrajna zreszta...
                    Swiat zazwyczaj rowija sie w sposob posredni, rzadko, "czysty" jednostronny.

                    ad. 1. demografia sama w sobie nic nie znaczy...
                    Gdyby znaczyla, to Chinmczycy i Hindusi juz dawno powinni panowac nad Swiatem...

                    ad. 2. Sila wiary... No, jak piszesz, elity moze wierza...
                    A co z Waszym "plebsem"...? Dzisiaj bedac w otumanieniu polyka wszystko,
                    co mu dajecie (jak u nas w Sredniowieczu...), co bedzie za 50 lat...
                    Wiesz to...?

                    Jest jeszcze wiele innych opcji rozwoju Swiata, poza ta, ktora przedstawiasz...

                    A Swiatu Islamu zalecalbym spokoj i rozsadek...
                    bedac dzisiaj bardzo slabym, niech nie podnosi glowy, jak Saddam Hussein
                    i Czeczeni...
                    Gdyby wywolal oburzenie w calym Swiecie Chrzescijanskim,
                    to caly Swiat Islamu moglby zamienic sie w jedna WIELLKA CZECZENIE,
                    nisczony po kolei, kraj, po kraju bombami itd...

                    To druga prognoza, podobnie skrajna, chociaz przeciwstawna do Twojej...

                    Wolalbym, aby zadna z nich sie nie sprawdzila...

                    I to na tyle...
                    • titus_flavius Re: TEORIA DLA CIEBIE, FLAVIUS... 29.10.02, 08:49
                      Ave,
                      ni czytałeś mnie uważnie. Moja koncepcja opiera się na założeniu, że Arabowie
                      zasymilują Europę i przejmą w niej władzę polityczną. Wtedy Islam będzie miał
                      środki, aby rozprawić się z syjonistami.
                      T.


                      Gość portalu: J.K. napisał(a):

                      > Ja wiem, ze wiara czyni cuda, ale jednak w rozsadnych granicach...
                      > Obiecalem Ci kiedys szersza "rozprawke" z Twoja teoria,
                      > z braku czasu nie nastapi to jednak szybko...
                      >
                      > Pare uwag wiec tylko...
                      > tak jak nie ma odpowiedzi, co bylo pierwsze: jajko, czy kura, tak zdaje sie
                      nie
                      >
                      > ulega watpliwosci, co bylo pierwsze: Idea, czy rzeczywistosc...
                      > Zapewne IDEA (wlaczajac w to Boga...)
                      > Jednak tu na Ziemi (juz po wielkim "Stworzeniu Swiata"...) rzeczywistosc...
                      > Oznacza to dalej, ze to stosunki ekonomiczne, poziom uzbrojenia, wiedzy i
                      > organizacji ksztaltuje IDEE, ktore dopiero potem wplywaja na dalsza
                      > rzeczwistosc...
                      >
                      > Ale, aby nie rozwodzic sie za daleko...
                      >
                      > Swiat Chrzescijanski ma dzisiaj okolo 10-cio krotna przewage ekonomiczna
                      > i militarna nad Swiatem Islamu...
                      > Nie zanosi sie na to, aby ta przewaga szybko topniala...
                      > W skali 100 lat, moze, ale nie za 20 -30...
                      >
                      > TWOJA TEORIA opiera sie na dwoch czynnikach:
                      > 1. Demografii (szybki wzrost ludnosci Swiata Islamu)
                      > 2. Determinacji jego wyznawcow...
                      >
                      > Zbyt to waska podtawa, Favius, do wielkich nadziei...
                      > Twoja teoria (tym razem powaznie biorac) moge co najwyzej traktowac
                      > jako jedna z opcji. Dosc skrajna zreszta...
                      > Swiat zazwyczaj rowija sie w sposob posredni, rzadko, "czysty" jednostronny.
                      >
                      > ad. 1. demografia sama w sobie nic nie znaczy...
                      > Gdyby znaczyla, to Chinmczycy i Hindusi juz dawno powinni panowac nad
                      Swiatem..
                      > .
                      >
                      > ad. 2. Sila wiary... No, jak piszesz, elity moze wierza...
                      > A co z Waszym "plebsem"...? Dzisiaj bedac w otumanieniu polyka wszystko,
                      > co mu dajecie (jak u nas w Sredniowieczu...), co bedzie za 50 lat...
                      > Wiesz to...?
                      >
                      > Jest jeszcze wiele innych opcji rozwoju Swiata, poza ta, ktora
                      przedstawiasz...
                      >
                      > A Swiatu Islamu zalecalbym spokoj i rozsadek...
                      > bedac dzisiaj bardzo slabym, niech nie podnosi glowy, jak Saddam Hussein
                      > i Czeczeni...
                      > Gdyby wywolal oburzenie w calym Swiecie Chrzescijanskim,
                      > to caly Swiat Islamu moglby zamienic sie w jedna WIELLKA CZECZENIE,
                      > nisczony po kolei, kraj, po kraju bombami itd...
                      >
                      > To druga prognoza, podobnie skrajna, chociaz przeciwstawna do Twojej...
                      >
                      > Wolalbym, aby zadna z nich sie nie sprawdzila...
                      >
                      > I to na tyle...
    • titus_flavius Za Mirmatem 29.10.02, 06:31
      ISLAM PRZYSZLOSCIA BRYTANII !!! CZY TEZ POLSKI????
      Autor: Gość: mirmat IP: *.dialup.eol.ca
      Data: 13-09-2002 20:05 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Na lamach wczorajszych gazet pojawilo sie zdjecie z glownego meczetu w
      Wielkiej Brytanii w Finsbury Park w Londynie, gdzie ponad 1000 muzulmanow
      obradowalo nad "kozysciami" zeszlorocznego ataku na Nowy Jork i Waszyngton.
      Wstep dla mediow byl zakazany. Ta konferencje teklamowal napis wywieszony na
      meczecie oznajmiajacy: ISLAM - THE FUTURE FOR BRITAIN czyli ISLAM -
      PRZYSZLOSCIA BRYTANII. Juz ponad 2 miliony islamskich fanatykow mieszka na
      wyspach brytyjskich i ich ilosc i bandytyzm rosnie z kazdym rokiem. We
      Francji gdzie razem z nielegalnymi islamskimi immigrantami jest ich okolo 10
      milionow zmusili juz sady francuskie do sadzenia krytycznych wobec islamu
      pisarzy.

      Za rok Polska wejdzie do Unijnego bagna. Czas by zaczac uczyc nasze dzieci
      Koranu.




    • Gość: J.K. Forum bajki jest gdzies obok... IP: *.de / 192.120.171.* 29.10.02, 09:21
      Czytalem, czytalem...
      Ale na bajki i marzenia nie mam zwyczaju odpowiadac na tym Forum...
      Odpowiedzialem Ci tylko na racjonalna czesc Twoich argumentow...
      • Gość: Marcus Crassus to juz nawet nie bajki...to totalna abstrakcja... IP: *.pl 29.10.02, 10:22
        nie rozumiem...czy ten czlowiek naprawde wierzy w to co pisze...

        pisze ze USA mialo najwieksza przewage nad reszta swiata w 45-48...calkiem
        mozliwe ze wycinkowo tak,ale to podobny absurd jak ja bym wycial z jakiegos
        fresku watykanskiego fallusa ;)))) i udowadnial ze trzymaja tam pornole...;))))

        Titusku,45-48 to okres po wojnie,mozliwa przewaga nad reszta swiata USA
        wynikala nie z sily USA ale z totalnej destrukcji reszty swiata...

        no i inne ciekawe rzeczy typu ze Arabowie dostana wladze w Europie...

        buhahahahaahahah,....Titusku,pomodl sie za to do allacha,bo nikt arabom tej
        wladzy nie da...w ogole co za absurd...kto mialby dac im ta wladze???sami
        sobie???

        hahahahaha...tym samym zaraz zaczne udowadniac ze sam obejme niedlugo wladze w
        europie...

        Titusku....otoz to co piszesz to totalny absurd...po prostu tak samo ty jak i
        inni tacy jak ty bardzo w to wierza...

        na szczescie kiedys na historii jak jeszcze bylem w szkole sredniej uslyszalem
        zdanie,bardzo madre zreszta...

        "wiara to bardzo wazna bron w kazdej wojnie...ale wiara ma to do siebie ze
        przegrywa z czolgami....;))))"

        i chyba na szczescie

        a zanim zobaczymy 400 milionow arabow gnajacych na europe proponuje blizsze
        spotkanie juz niedlugo w Iraku....

        tam zobaczysz Titusku dlaczego dla USA i zachodu to nawet nie jest przeciwnik...


        do zobaczenia wkrotce Titusie...niedlugo sie przekonamy...na szczescie fanatycy
        maja tylko wiare,a "my" mamy czolgi...;))))

        hasta la vista babe;)))
        • werw Dość typowe dla miernego umysłu: 29.10.02, 12:25
          Mustafa stawia fałszywe założenia i na ich podstawie buduje cały dowód. To
          charakterystyczne dla niego.


          Pytanie (poważne) do Mustafy:

          Przypatrz się poniższemu ciągowi liczb i zastanów się czy potrafisz podać
          regułę, zgodnie z którą cią ten został utworzony (elementarna uczciwość wobec
          siebie samego wymaga, by nie siedzieć nad tym zadaniem dwie godziny). Zatem:

          8,16,24,32,40

          Czas, start.
          • werw Re: Dość typowe dla miernego umysłu: 29.10.02, 15:26
            Widzę że Mustafa sobie nie radzi. Otóż poprawną odpowiedzią nie jest, wbrew
            pozorom, +8
            • titus_flavius Re: Dość typowe dla miernego umysłu: 29.10.02, 18:08
              werw napisała:

              > Widzę że Mustafa sobie nie radzi. Otóż poprawną odpowiedzią nie jest, wbrew
              > pozorom, +8

              Ave,
              wy żydzi jesteście nieźli w tego typu gierkach. Nie ma to jak dobre
              wykształcenie talmudyczne.
              T.
      • titus_flavius Re: Forum bajki jest gdzies obok... 29.10.02, 18:10
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Czytalem, czytalem...
        > Ale na bajki i marzenia nie mam zwyczaju odpowiadac na tym Forum...
        > Odpowiedzialem Ci tylko na racjonalna czesc Twoich argumentow...

        Ave,
        moja cała konstrukcja jest oparta na solidnych podstawach ... Cóż, wyludnianie
        się UE i imigracja Arabów są faktami, z których po prostu wyciągnąłem
        racjonalne wnioski ...
        T.
    • otsoa Re: 400 milionów Arabów i Europa 29.10.02, 12:42
      Witam!

      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
      > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
      > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
      > arabskich sięga 20%.

      W Polsce jest niewiele mniej...

      > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
      > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
      > Unii Europejskiej.

      A dlaczego nie do szybciej starzejącej się Japonii?

      > Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
      > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich.

      Ciekawe co "rdzenni Holendrzy" powiedzieliby na takie określenie, znając ich
      otwartość i tolerancję!

      > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ...,

      A skąd taka teza?? To, że Palestyńczycy walczą z Izraelem, a kilku Saudyjczyków
      dokonało zamachu w USA, nie świadczy o poszechnej nienawiści mułzumanów do
      jakiegokolwiek państwa. Muhammed Ali też był mułzumaninem...

      > więc politycy będą coraz
      > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.

      Wątpię.

      > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
      > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
      > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
      > mocarstwami.
      > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
      > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
      > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
      > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.

      A może na odwót? Nie przedstawiaj takich ocen/prognoz bo na nie masz (Ty i
      chyba nikt) do nich podstaw.

      > Z uwagi na to, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
      > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
      > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
      > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.

      To, że w USA znaczny odsetek obywateli ma pochodzenie europejskie nie ma
      zasadniczego znaczenia dla kształtowania amerykańskiej polityki zagranicznej.

      > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
      > Izrael.
      > ANdrzej

      Bez komentarza...

      Pozdrawiam, otsoa
      • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 29.10.02, 14:57
        otsoa napisał:

        > Witam!
        > > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
        > > arabskich sięga 20%.
        >
        > W Polsce jest niewiele mniej...

        Ave,
        i dlatego Polacy masowo wyjeżdżają za pracą za granicę

        > > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszym
        > i
        > > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
        > > Unii Europejskiej.
        >
        > A dlaczego nie do szybciej starzejącej się Japonii?

        A dlaczego POlacy nie wyjeżdżają do Japonii, tylko do UE? Japończycy nie lubią
        obcych. Nadto, zbyt wielka jest bariera kulturowa, a i UE jest bliżej. Nadto
        już teraz kilkanaście mln Arabów mieszka w UE, pomogą więc urządzić się
        kolejnym.

        > > Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
        > > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich.
        >
        > Ciekawe co "rdzenni Holendrzy" powiedzieliby na takie określenie, znając ich
        > otwartość i tolerancję!

        Nie rozumiem?

        > > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ...,
        >
        > A skąd taka teza?? To, że Palestyńczycy walczą z Izraelem, a kilku
        Saudyjczyków
        >
        > dokonało zamachu w USA, nie świadczy o poszechnej nienawiści mułzumanów do
        > jakiegokolwiek państwa. Muhammed Ali też był mułzumaninem...

        Ali był nawróconym Amerykaninem. A muzułmanie, w szczególności Arabowie
        naprawdę nienawidzą USA i Izraela ...


        > > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
        > > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
        > > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
        >
        > A może na odwót? Nie przedstawiaj takich ocen/prognoz bo na nie masz (Ty i
        > chyba nikt) do nich podstaw.

        Coż, to Arabowie są prężnym ludem, a nie Europejczycy.

        > To, że w USA znaczny odsetek obywateli ma pochodzenie europejskie nie ma
        > zasadniczego znaczenia dla kształtowania amerykańskiej polityki zagranicznej.

        Ależ USA zawsze miały w centrum uwagi sytuację w Europie. Brały także udział w
        2 europejskich wojnach domowych. Faktem jest także, że elity USA zawsze
        akcentowały dystans do Europy, co było spowodowane okolicznościami powstania
        USA.
        T.

        • otsoa Re: 400 milionów Arabów i Europa 29.10.02, 15:23
          Witam!

          titus_flavius napisał:

          > A dlaczego POlacy nie wyjeżdżają do Japonii, tylko do UE? Japończycy nie
          lubią
          > obcych. Nadto, zbyt wielka jest bariera kulturowa, a i UE jest bliżej. Nadto
          > już teraz kilkanaście mln Arabów mieszka w UE, pomogą więc urządzić się
          > kolejnym.


          Co do 'lubienia' obcych Europa też nie jest nidościgłym wzorem... Z
          największego mułzumańskiego państwa bliżej jest do Japonii niż do UE.
          Zostawmy już jednak temat Japonii.


          > > > Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
          > > > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich.
          > >
          > > Ciekawe co "rdzenni Holendrzy" powiedzieliby na takie określenie, znając i
          > ch
          > > otwartość i tolerancję!
          >
          > Nie rozumiem?

          Miałem na myśli to, że pojęcie "rdzennego Holendra" nie funkcjonuje poza
          skrajną prawicą, nie ma rodziału na tych, którzy żyją tu "od zawsze" i na tych
          co się "tutaj tylko urodzili".

          > Ali był nawróconym Amerykaninem. A muzułmanie, w szczególności Arabowie
          > naprawdę nienawidzą USA i Izraela ...

          Przecież prędzej czy później przyjdzie na świat pokolenie Europejczyków
          pochodzenia arabskiego, którego rodzice urodzili się w Europie, i o tych
          właśnie ludziach mówiłeś, że zaczną dominować w życiu politycznym Europy (wg.
          Twoich słów), a którzy wychowani będą w mniejszym lub większym stopniu w
          kulturze europejskiej, gdzie nienawiść do USA czy Izraela nie jest powszechnym
          odczuciem. Natomiast ci emigranci, którzy zostają przy własnej kulturze
          (upraszczam) mniej angażują się w życie polityczne "nowego kraju" i ich
          dominacja (w jakimkolwiek sensie) nie jest prawdopodobna.

          > Coż, to Arabowie są prężnym ludem, a nie Europejczycy.

          Prężni (cokolwiek to znaczy) to jedno, ale to raczej tęsknota do "europejskiego
          stylu życia" dominuje wśród emigrantów, a nie narzucanie własnej kultury (w
          szerokim znaczeniu).


          > Ależ USA zawsze miały w centrum uwagi sytuację w Europie. Brały także udział
          w
          > 2 europejskich wojnach domowych.

          Ale bynajmniej nie ze względu na "więzy krwi"!! Chodziło o dobrze pojęty własny
          (tj.amerykański) interes.


          Pozdrawiam, otsoa
          • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 30.10.02, 07:55
            otsoa napisał:
            > Miałem na myśli to, że pojęcie "rdzennego Holendra" nie funkcjonuje poza
            > skrajną prawicą, nie ma rodziału na tych, którzy żyją tu "od zawsze" i na
            tych
            > co się "tutaj tylko urodzili".

            Ave,
            nie zmienia to faktu, że za 20 lat muzułmanie będą stanowili większość w
            Holandii. Być może śladem dawnych Holendrów pozostawią autonomię chrześcijanom,
            ale żydom chyba już nie.

            > Przecież prędzej czy później przyjdzie na świat pokolenie Europejczyków
            > pochodzenia arabskiego, którego rodzice urodzili się w Europie, i o tych
            > właśnie ludziach mówiłeś, że zaczną dominować w życiu politycznym Europy (wg.
            > Twoich słów), a którzy wychowani będą w mniejszym lub większym stopniu w
            > kulturze europejskiej, gdzie nienawiść do USA czy Izraela nie jest
            powszechnym

            Nie bądź tego taki pewny. Algierscy Arabi mieszkają we Francji od 40 lat i np.
            podczas meczów kibicują Algierii a nie Francji. Wynika to stąd, że Arabi ci
            uważają kulturę europejską za obcą, za zło konieczne, które muszą znosić w
            szkole i w pracy, do czasu aż przejmą władzę.

            > odczuciem. Natomiast ci emigranci, którzy zostają przy własnej kulturze
            > (upraszczam) mniej angażują się w życie polityczne "nowego kraju" i ich
            > dominacja (w jakimkolwiek sensie) nie jest prawdopodobna.

            Zależy to od ich liczby i zwartości kulturowej. Mówimy o sytuacji, gdy
            muzułmanie będą stanowić większość w UE ...

            > > Coż, to Arabowie są prężnym ludem, a nie Europejczycy.
            >
            > Prężni (cokolwiek to znaczy) to jedno, ale to raczej tęsknota
            do "europejskiego
            >
            > stylu życia" dominuje wśród emigrantów, a nie narzucanie własnej kultury (w
            > szerokim znaczeniu).

            Mylisz się. Im chodzi o europejski dobrobyt, a nie o kulturę.
            T.

    • danielossowski Re: Co do muzulmanow w Europie... 29.10.02, 18:37
      Panie Andrzeju, przebywal pan na terenie Unii Europejskiej i widzial owych
      muzulmanow? Jestem osoba, ktora zywi ogromna sympatie do tych ludzi ich religii
      i sposobu zycia w ojczyznach. Otoz znam niemieckie podworko...Kiedys, gdy byle
      RFN potrzebowalo rak do pracy, zaproszono tu tysiace Turkow. Zaproponowano im
      prace, dano im prace, ktora sami Niemcy nie maja ochoty wykonywac. Ciezkie
      prace fizyczne w stoczniach, zamiatanie ulic, komunalna, utylizacja odpadkow,
      itd. Przebywaja oni juz tutaj kilkanascie lat. Sprowdzili swe rodziny, rodza im
      sie nowe dzieci. Wiesz, co ich dzieci mowia: "nigdy nie bedziemy pracowac tak,
      jak rodzice..." Dzis widze dzieci tureckie jezdzace BMW, nie pracujace, nie
      majace ochoty do nauki jezyka niemieckiego. Zyja w swoich enklawach,
      ograniczaja sie do waskiej grupy przyjaciol. Mam nawet przyklad zycia wziety,
      co sie dzieje z tymi ludzmi. Moj przyjaciel pracuje w szkole, w ktorej
      przewazajaca liczba dzieci jest pochodzenia obcego, przede wszystkim z krajow
      arabskich. Historia byla taka, ze jedno z dzieci, Turek, nastolatek przyszedl
      do szkoly z bronia ojca. Chwalil sie nia, pokazywal wszystkim, nawet memu
      znajomemu nauczycielowi. Na szczescie historia ta zakonczyla sie szczesliwie, a
      mlody Turek powrocil do Turcji.Ma on zakaz wjazdu do Niemiec. Oto co wieksza
      czesc tych dzieci czeka. Oni tylko powierzchownie zaakceptowali sytuacje
      zastana w Europie, ale w gruncie rzeczy, zyja innym swiatem... Boje sie, ze
      masowa migracja ich do Europy moze doprowadzic do tego, ze Europa w niczym nie
      bedzie sie roznila od Iranu, Syrii, czy Afganistanu...wystraczy tylko iskra, by
      wyzwolic w nich niezadowolenie i nienawisc. Ich swiatopoglad w znacznej mierze
      rozni sie od naszego, a system wartosci jest oparty na ISLAMIE. Polecam KORAN...
    • danielossowski Re: Co do muzulmanow w Europie... 29.10.02, 18:37
      Panie Andrzeju, przebywal pan na terenie Unii Europejskiej i widzial owych
      muzulmanow? Jestem osoba, ktora zywi ogromna sympatie do tych ludzi ich religii
      i sposobu zycia w ojczyznach. Otoz znam niemieckie podworko...Kiedys, gdy byle
      RFN potrzebowalo rak do pracy, zaproszono tu tysiace Turkow. Zaproponowano im
      prace, dano im prace, ktora sami Niemcy nie maja ochoty wykonywac. Ciezkie
      prace fizyczne w stoczniach, zamiatanie ulic, komunalna, utylizacja odpadkow,
      itd. Przebywaja oni juz tutaj kilkanascie lat. Sprowdzili swe rodziny, rodza im
      sie nowe dzieci. Wiesz, co ich dzieci mowia: "nigdy nie bedziemy pracowac tak,
      jak rodzice..." Dzis widze dzieci tureckie jezdzace BMW, nie pracujace, nie
      majace ochoty do nauki jezyka niemieckiego. Zyja w swoich enklawach,
      ograniczaja sie do waskiej grupy przyjaciol. Mam nawet przyklad zycia wziety,
      co sie dzieje z tymi ludzmi. Moj przyjaciel pracuje w szkole, w ktorej
      przewazajaca liczba dzieci jest pochodzenia obcego, przede wszystkim z krajow
      arabskich. Historia byla taka, ze jedno z dzieci, Turek, nastolatek przyszedl
      do szkoly z bronia ojca. Chwalil sie nia, pokazywal wszystkim, nawet memu
      znajomemu nauczycielowi. Na szczescie historia ta zakonczyla sie szczesliwie, a
      mlody Turek powrocil do Turcji.Ma on zakaz wjazdu do Niemiec. Oto co wieksza
      czesc tych dzieci czeka. Oni tylko powierzchownie zaakceptowali sytuacje
      zastana w Europie, ale w gruncie rzeczy, zyja innym swiatem... Boje sie, ze
      masowa migracja ich do Europy moze doprowadzic do tego, ze Europa w niczym nie
      bedzie sie roznila od Iranu, Syrii, czy Afganistanu...wystraczy tylko iskra, by
      wyzwolic w nich niezadowolenie i nienawisc. Ich swiatopoglad w znacznej mierze
      rozni sie od naszego, a system wartosci jest oparty na ISLAMIE. Polecam KORAN...
    • danielossowski Re: Co do muzulmanow w Europie... 29.10.02, 18:37
      Panie Andrzeju, przebywal pan na terenie Unii Europejskiej i widzial owych
      muzulmanow? Jestem osoba, ktora zywi ogromna sympatie do tych ludzi ich religii
      i sposobu zycia w ojczyznach. Otoz znam niemieckie podworko...Kiedys, gdy byle
      RFN potrzebowalo rak do pracy, zaproszono tu tysiace Turkow. Zaproponowano im
      prace, dano im prace, ktora sami Niemcy nie maja ochoty wykonywac. Ciezkie
      prace fizyczne w stoczniach, zamiatanie ulic, komunalna, utylizacja odpadkow,
      itd. Przebywaja oni juz tutaj kilkanascie lat. Sprowdzili swe rodziny, rodza im
      sie nowe dzieci. Wiesz, co ich dzieci mowia: "nigdy nie bedziemy pracowac tak,
      jak rodzice..." Dzis widze dzieci tureckie jezdzace BMW, nie pracujace, nie
      majace ochoty do nauki jezyka niemieckiego. Zyja w swoich enklawach,
      ograniczaja sie do waskiej grupy przyjaciol. Mam nawet przyklad zycia wziety,
      co sie dzieje z tymi ludzmi. Moj przyjaciel pracuje w szkole, w ktorej
      przewazajaca liczba dzieci jest pochodzenia obcego, przede wszystkim z krajow
      arabskich. Historia byla taka, ze jedno z dzieci, Turek, nastolatek przyszedl
      do szkoly z bronia ojca. Chwalil sie nia, pokazywal wszystkim, nawet memu
      znajomemu nauczycielowi. Na szczescie historia ta zakonczyla sie szczesliwie, a
      mlody Turek powrocil do Turcji.Ma on zakaz wjazdu do Niemiec. Oto co wieksza
      czesc tych dzieci czeka. Oni tylko powierzchownie zaakceptowali sytuacje
      zastana w Europie, ale w gruncie rzeczy, zyja innym swiatem... Boje sie, ze
      masowa migracja ich do Europy moze doprowadzic do tego, ze Europa w niczym nie
      bedzie sie roznila od Iranu, Syrii, czy Afganistanu...wystraczy tylko iskra, by
      wyzwolic w nich niezadowolenie i nienawisc. Ich swiatopoglad w znacznej mierze
      rozni sie od naszego, a system wartosci jest oparty na ISLAMIE. Polecam KORAN...
    • danielossowski Re: Co do muzulmanow w Europie... 29.10.02, 18:38
      Panie Andrzeju, przebywal pan na terenie Unii Europejskiej i widzial owych
      muzulmanow? Jestem osoba, ktora zywi ogromna sympatie do tych ludzi ich religii
      i sposobu zycia w ojczyznach. Otoz znam niemieckie podworko...Kiedys, gdy byle
      RFN potrzebowalo rak do pracy, zaproszono tu tysiace Turkow. Zaproponowano im
      prace, dano im prace, ktora sami Niemcy nie maja ochoty wykonywac. Ciezkie
      prace fizyczne w stoczniach, zamiatanie ulic, komunalna, utylizacja odpadkow,
      itd. Przebywaja oni juz tutaj kilkanascie lat. Sprowdzili swe rodziny, rodza im
      sie nowe dzieci. Wiesz, co ich dzieci mowia: "nigdy nie bedziemy pracowac tak,
      jak rodzice..." Dzis widze dzieci tureckie jezdzace BMW, nie pracujace, nie
      majace ochoty do nauki jezyka niemieckiego. Zyja w swoich enklawach,
      ograniczaja sie do waskiej grupy przyjaciol. Mam nawet przyklad zycia wziety,
      co sie dzieje z tymi ludzmi. Moj przyjaciel pracuje w szkole, w ktorej
      przewazajaca liczba dzieci jest pochodzenia obcego, przede wszystkim z krajow
      arabskich. Historia byla taka, ze jedno z dzieci, Turek, nastolatek przyszedl
      do szkoly z bronia ojca. Chwalil sie nia, pokazywal wszystkim, nawet memu
      znajomemu nauczycielowi. Na szczescie historia ta zakonczyla sie szczesliwie, a
      mlody Turek powrocil do Turcji.Ma on zakaz wjazdu do Niemiec. Oto co wieksza
      czesc tych dzieci czeka. Oni tylko powierzchownie zaakceptowali sytuacje
      zastana w Europie, ale w gruncie rzeczy, zyja innym swiatem... Boje sie, ze
      masowa migracja ich do Europy moze doprowadzic do tego, ze Europa w niczym nie
      bedzie sie roznila od Iranu, Syrii, czy Afganistanu...wystraczy tylko iskra, by
      wyzwolic w nich niezadowolenie i nienawisc. Ich swiatopoglad w znacznej mierze
      rozni sie od naszego, a system wartosci jest oparty na ISLAMIE. Polecam KORAN...
    • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 30.10.02, 08:20
      Imigrantów coraz więcej PAP 2002-10-30 (06:20)

      Liczba imigrantów na świecie podwoiła się w ciągu ostatniego ćwierćwiecza i
      wynosiła 175 milionów w roku 2000 - wynika z przedstawionego we wtorek raportu
      ONZ. Liczba ta obejmuje 16 mln uchodźców.

      Prezentując raport przedstawiciel ONZ Joseph Chamie podkreślił, że w świecie
      współczesnym emigracja międzynarodowa dotyczy nie pojedynczych osób, lecz
      całych społeczeństw, i ma następstwa społeczne, polityczne, gospodarcze i
      demograficzne.

      Mówiąc o wpływie imigracji na gospodarkę, Chamie podał, że ludność państw
      rozwijających się, pracująca w państwach rozwiniętych, wysyła do swoich krajów
      około 50 mld dolarów rocznie. Tyle też oficjalnie państwa rozwinięte
      przeznaczają na pomoc dla państw rozwijających się.

      Przed trzydziestu laty od 6 do 7% rządów starało się ograniczyć imigrację.
      Obecnie wskaźnik ten wzrósł do 40%. W ostatnich latach zainteresowanie rządów
      tym, kiedy wjedzie imigrant, jak długo zostaje i co robi, spowodowane jest
      m.in. wzrostem liczby zamachów terrorystycznych - podał Chamie.

      Według opublikowanego przez ONZ dokumentu, co dziesiąta osoba żyjąca w kraju
      rozwiniętym była imigrantem, co równało się jednej siedemdziesiątej osób z
      państw rozwijających się.

      Najwięcej imigrantów jest w Europie - 58 mln, w Azji - 50 mln, w Ameryce
      Północnej - 41 mln.

      "Emigracja nie jest fenomenem nowym, istnieje prawie od Adama i Ewy" -
      skwitował Chamie.(ck)


    • titus_flavius Nie strzelać do posłańca! 30.10.02, 09:15
      Ave,
      Moi polemiści na tut. wątku mają ogromne trudności z rozdzieleniem sfery swoich
      uczuć od sfery faktów.
      Spróbujcie zastanowić się sine ira et studio, czy przesłanki moich prognoz są
      trafione, czy też nie. Większość bowiem polemicznych postów zawiera ataki
      personalne na moją osobę.
      Czyli, strzelacie do posłańca, który przynosi złe wiadomości. Nie lpiej
      zastanowić się, czy nie mam przypadkiem racji?
      Dlatego apeluję: rozdzielcie muchy od kotletów i nawiążcie rzeczową dyskusję.
      T.
      • Gość: J.K. Poslaniec, ktory przynosi falszywe wiadomosci... IP: *.de / 192.120.171.* 30.10.02, 13:41
        z obozu przeciwnika, majace zniechecic do obrony, nie jest poslancem...

        Jest agentem wplywu i jako taki nusi byc odpowiednio traktowany...

        Swiat Arabski jest bowiem w nedzy i rozsypce...
        Polowa waszego plebsu, mysli tylko jak przezyc do jutra i chetnie przyjelaby
        nasz system i nasze wartosci, gdyby to tylko bylo mozliwe...

        To tylko wasze elity wola trzymac narody w ciemnocie, aby nie tracic wlasnych
        pozycji...
        • titus_flavius Re: Poslaniec, ktory przynosi falszywe wiadomosc 30.10.02, 22:50
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > z obozu przeciwnika, majace zniechecic do obrony, nie jest poslancem...

          Ave,
          źle mnie oceniasz ... Ja jedynie staram się wyciągać wnioski z ustalonych
          faktów. Moja prognoza jest przecież w sumie optymistyczna: daje szansę
          odrodzenia cywilizacji europejskiej w nowej formie, tak jak cywilizacja
          zachodnia stanowi kontynuację cywilizacji antycznej.
          Dalej dodam, że niezależnie od subiektywnych odczuć moja prognoza jest
          najbardziej prawdopodobna. Dlatego też użyłem zwrotu o posłańcu. Jeżeli
          uważasz, że jest inaczej chętnie podejmę z Tobą dyskusję.
          T.
          • Gość: J.K. Uwazam, ze jest inaczej... IP: *.de / 192.120.171.* 30.10.02, 22:56
            a wyjasnilem Ci to w poscie TEORIA DLA CIEBIE
            i wiecej dyskutowal na ten temat nie bede,
            bo nie ma co klepac tego samego...
            Natomiast Twoje niedorzecznosci, mowiac lagodnie (a jest ich sporo)
            dalej bed wytykal...
            • titus_flavius Lasciate ogne speranza! 30.10.02, 23:32
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > a wyjasnilem Ci to w poscie TEORIA DLA CIEBIE
              > i wiecej dyskutowal na ten temat nie bede,
              > bo nie ma co klepac tego samego...
              > Natomiast Twoje niedorzecznosci, mowiac lagodnie (a jest ich sporo)
              > dalej bed wytykal...

              Ave,
              Czy Twoja polemika z moją teorią polega na stawianiu tezy o rzekomej wyższości
              chrześcijaństwa nad islamem? Jest to teza cokolwiek karkołomna i nie do
              udowodnienia.
              W dalszym ciągu widzę u Ciebie emocje, które przesłaniają Ci możliwość chłodnej
              analizy zjawisk. Zresztą emocje zbędne. Bo i tak nie jesteś w stanie zmienić
              faktu, że za 20 lat, jak wywiodłem wcześniej, Arabowie będą mieli władzę w UE.
              Zamiast więc walczyć z wiatrakami, zastanów się lepiej jak będziesz się mógł
              urządzić w nowej Europie za 20 lat :o) i nad pozytywami arabskiej dominacji w
              UE.
              T.
              • Gość: J.K. Flavius... IP: *.de / 192.120.171.* 31.10.02, 00:02
                Nie pieprz i idz spac...

                Dr. J.K.
                • titus_flavius Re: Flavius... 31.10.02, 00:07
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > Nie pieprz i idz spac...
                  >
                  > Dr. J.K.

                  Ave,
                  pomyśl spokojnie, czego żałować w tej kulturze europejskiej? Jeżeli chodzi o
                  wyznanie chrześcijańskie, to muzułmanie są tolerancyjni. Koran zezwala nawet,
                  aby chrześcijanin został premierem.
                  T.
        • Gość: tomaszxxx Re: Poslaniec, ktory przynosi falszywe wiadomosc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 23:19
          Czuwaj

          Panie titus - gdyby nie permanentny brak czasu przy tej maszynie, juz dawno
          rozpłaszczyłbym Pana na ścianie Pana kulawych teorii. Prosze mi tylko pozwolić
          ogarnąc tę Pana przewrotnie wywrotową działalność na tym Forum, zrazu pospieszę
          obnażyć fałszywe przesłanki na podstawie których wieszczy Pan to co wieszczy.
          To dla tych, którzy próbują może mimo wszystko odbierać Pana poważnie.
          J.K. ma rację - posłaniec rzeczywiście z Pana - tu proszę bez urazy - jak nie
          przymierzając z mysiej dupy wór na mąkę. Sam już nie wiem: albo Pan prowadzi
          jakąś dywersyjną politykę, albo Pan ma misję od Allaha. Sygnalizuję punkty
          ataku, aby Pan zamienił kruchy oręż na coś solidniejszego:
          a) wśród tych 400 mln arabów odsetek ludzi wykształconych będzie wyjątkowo
          mizerny - zaręczam - całość należy traktować jak organizm pasożytujący na
          naszej cywilizacji, oddalony od niej ca. o siedem stuleci. Niech Pan więc
          łaskawie nie buduje teorii na tym co Pan zastaje u Arabów zasymilowanych, niech
          Pan się dokładnie przyjrzy pozostałym chętnym do budowania meczetów w Europie.

          b) wzrost liczby środowisk kryminogennych w Krajach UE ma się wprost
          proporcjonalnie do intensywności barwy ciemnej wśród obywateli danego kraju -
          że zrobię założenie, iż pojmie Pan o co chodzi. Otwieramy juz oczy.

          c) Ludzie już rozumieją, iz nie będziemy w stanie poradzic sobie z enklawami
          arabsko - muzułmańskimi które nigdy nie staną się "europejskie";
          fizyczna "pojemność" i tolerancja mają określone granice, do których JESZCZE
          nie doszliśmy. Ale wkrótce dojdziemy.

          d) Jak wspomniałem społeczność muzułmańską toczy tyfus - nowotwór w postaci
          fanatyzmu i pochodnego fanatyzmowi terroru, z którym zdrowa część tej
          społeczności nie robi nic. Czy zdrowy organizm (my) świadomie wchłonie skażony
          nowotworem? Nie.

          Zwykły, matematyczny rachunek: bilans plusów i minusów. Leży Pan, Panie titus.

          • titus_flavius Re: Poslaniec, ktory przynosi falszywe wiadomosc 30.10.02, 23:25
            Ave,
            z tym rozpłaszczeniem coś nie wyszło? Bo i co wyczytałem w Twoim poście? Że Ci
            się Arabowie nie podobają? Że mało wśród nich, Twoim zdaniem, wykształconych?
            To nie zmienia faktu, że Europa będzie arabska, bo starzy europejczycy wymrą, a
            do UE przyjedzie kilkadziesiąt mln Arabów - imigrantów.
            CZy nie potrafisz oddzielić swoich ocen od chłodnej analizy zjawisk?
            T.


            Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

            > Czuwaj
            >
            > Panie titus - gdyby nie permanentny brak czasu przy tej maszynie, juz dawno
            > rozpłaszczyłbym Pana na ścianie Pana kulawych teorii. Prosze mi tylko
            pozwolić
            > ogarnąc tę Pana przewrotnie wywrotową działalność na tym Forum, zrazu
            pospieszę
            >
            > obnażyć fałszywe przesłanki na podstawie których wieszczy Pan to co wieszczy.
            > To dla tych, którzy próbują może mimo wszystko odbierać Pana poważnie.
            > J.K. ma rację - posłaniec rzeczywiście z Pana - tu proszę bez urazy - jak nie
            > przymierzając z mysiej dupy wór na mąkę. Sam już nie wiem: albo Pan prowadzi
            > jakąś dywersyjną politykę, albo Pan ma misję od Allaha. Sygnalizuję punkty
            > ataku, aby Pan zamienił kruchy oręż na coś solidniejszego:
            > a) wśród tych 400 mln arabów odsetek ludzi wykształconych będzie wyjątkowo
            > mizerny - zaręczam - całość należy traktować jak organizm pasożytujący na
            > naszej cywilizacji, oddalony od niej ca. o siedem stuleci. Niech Pan więc
            > łaskawie nie buduje teorii na tym co Pan zastaje u Arabów zasymilowanych,
            niech
            >
            > Pan się dokładnie przyjrzy pozostałym chętnym do budowania meczetów w Europie.
            >
            > b) wzrost liczby środowisk kryminogennych w Krajach UE ma się wprost
            > proporcjonalnie do intensywności barwy ciemnej wśród obywateli danego kraju -
            > że zrobię założenie, iż pojmie Pan o co chodzi. Otwieramy juz oczy.
            >
            > c) Ludzie już rozumieją, iz nie będziemy w stanie poradzic sobie z enklawami
            > arabsko - muzułmańskimi które nigdy nie staną się "europejskie";
            > fizyczna "pojemność" i tolerancja mają określone granice, do których JESZCZE
            > nie doszliśmy. Ale wkrótce dojdziemy.
            >
            > d) Jak wspomniałem społeczność muzułmańską toczy tyfus - nowotwór w postaci
            > fanatyzmu i pochodnego fanatyzmowi terroru, z którym zdrowa część tej
            > społeczności nie robi nic. Czy zdrowy organizm (my) świadomie wchłonie
            skażony
            > nowotworem? Nie.
            >
            > Zwykły, matematyczny rachunek: bilans plusów i minusów. Leży Pan, Panie titus.
            >
            >
        • titus_flavius Re: Poslaniec, ktory przynosi falszywe wiadomosc 31.10.02, 06:32
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > z obozu przeciwnika, majace zniechecic do obrony, nie jest poslancem...
          >
          > Jest agentem wplywu i jako taki nusi byc odpowiednio traktowany...
          >
          > Swiat Arabski jest bowiem w nedzy i rozsypce...
          > Polowa waszego plebsu, mysli tylko jak przezyc do jutra i chetnie przyjelaby
          > nasz system i nasze wartosci, gdyby to tylko bylo mozliwe...
          >
          > To tylko wasze elity wola trzymac narody w ciemnocie, aby nie tracic wlasnych
          > pozycji...

          Ave,
          dpdam jeszcze, że fakty na których się opierają moje prognozy są prawdziwe, a
          nikt nie wykazał tutaj, że fakty te są błędne. Dlaczego więc piszesz, że
          przynoszę fałszywe wiadomości? Strzelasz więc do posłańca, za to, że przynosi
          nieprzyjemne nowiny ...
          T.
    • Gość: Bogdan Re: 400 milionów Arabów i Europa IP: *.chcg3.il.corecomm.net 31.10.02, 03:20
      Ha,Ha, Ha.
      Niezle bzdury.
      Ave Mahomet


      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > obecnie jest 280 milionów Arabów. Wg prognoz demografów za 20 lat ma ich być
      > 400 milionów. Oczywiście, kraje arabskie nie będą w stanie zapewnić pracy i
      > utrzymania dla nich. Juz nie są w stanie - bezrobocie w wielu krajach
      > arabskich sięga 20%.
      > Wydaje się więc pewne, że Arabowie będą starali się wyemigrować za lepszymi
      > warunkami życia. Dokąd? Oczywiście do starzejącej się i wyludniającej się
      > Unii Europejskiej. Zauważcie, że już w tej chwili ponoć w Holandii rodzi się
      > więcej dzieci muzułmańskich, niż w rodzinach rdzennie holenderskich. Podobnie
      > jest w innych krajach europejskich, co oznacza, że za 20 lat liczba obywateli
      > pochodzenia europejskiego i muzułmańskiego będzie zbliżona.
      > Wiele milionów (50 milionów?) Arabów przybędzie więc do Unii, gdzie uzyskają
      > pracę, obywatelstwo, a następnie będzie brać udział w życiu politycznym.
      > Politycy europejscy będą musieli brać pod uwagę stanowisko ogromnego
      > elektoratu muzułmańskiego, który zapewne za 20 lat będzie mieć większość.
      > Muzułmanie ci nienawidzą zaś USA i Izraela ..., więc politycy będą coraz
      > ostrzej prezentować stanowisko antyamerykańskie i antyizraelskie.
      > To jest ogromna szansa dla Unii Europejskiej. Stara i skostniała struktura
      > pod wpływem rzesz emigrantów przeobrazi się w nowego gracza na światowej
      > scenie politycznej. Będzie miała wolę i chęć konkurowania z innymi
      > mocarstwami.
      > Cywilizacja europejska nabierze nowego rozmachu dzięki świeżej krwi - nowym
      > ludziom, pomysłom, ideom. Z tej syntezy może się pojawić nowa wspaniała
      > kultura światowa. Wpływy arabskie zlikwidują to co złe w kulturze
      > europejskie, a jej cechy dobre rozkwitną.
      > Z uwagi nato, że znaczny odsetek europejczyków stanowić będą Arabowie
      > nastąpi, jak się wydaje, zbliżenie Unii i państw arabskich. Unia będzie
      > wchłaniała kolejne kraje arabskie, wzmacniając się i przynosząc dla nich
      > dobrobyt i umocnienie rządów prawa.
      > Dzięki Unii więc, nowa federacja państw arabskich będzie w stanie zgnieść
      > Izrael.
      > ANdrzej
    • titus_flavius Obyczaje religijne islamu (za Rzepą) 31.10.02, 07:41
      Religijne obowiązki islamskich polityków

      (c) AP

      Mekka, miasto urodzenia Mahometa, to najświętsze miejsce islamu i cel
      pielgrzymek muzułmanów z całego świata. Prezydent Pakistanu generał Pervez
      Musharraf (na zdjęciu z prawej) wraz z żoną (z lewej) modlił się w środę po
      odbyciu Umrah, mniejszej pielgrzymki po świętym mieście, leżącym dzisiaj na
      terenie Arabii Saudyjskiej. Obok obowiązkowej przynajmniej raz w życiu
      pielgrzymki do Mekki każdemu muzułmaninowi religia nakazuje odmawianie pięć
      razy dziennie modlitwy, podczas której powinien być w stanie czystości, tj.
      mieć umyte ręce, twarz i nogi. Co roku w czasie ramadanu, od brzasku do świtu
      wyznawców islamu obowiązuje post: powstrzymywanie się od jedzenie, picia i
      stosunków seksualnych. Religia nakazuje im również obowiązkową jałmużnę.
      • Gość: tomaszxxx Re: Obyczaje religijne islamu (za Rzepą) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 11:27


        Ave,
        z tym rozpłaszczeniem coś nie wyszło? Bo i co wyczytałem w
        Twoim poście? Że Ci
        się Arabowie nie podobają? Że mało wśród nich, Twoim zdaniem,
        wykształconych?
        To nie zmienia faktu, że Europa będzie arabska, bo starzy
        europejczycy wymrą, a
        do UE przyjedzie kilkadziesiąt mln Arabów - imigrantów.
        CZy nie potrafisz oddzielić swoich ocen od chłodnej analizy
        zjawisk?
        T.

        Na Boga (wszystko jedno którego) – niech Pan się Panie titus nie podkłada, bo
        aż przykro podcinać te pochyłe założenia Pana teorii. Przykład powyższego
        wpisu:

        Właśnie dlatego, że „mi się Arabowie nie podobają” (jestem typowym
        Europejczykiem, niech Pan spróbuje określic ich liczbę) ze swoją nachalną
        cywilizacją kilka wieków do tyłu, jeżdżący na wielbłądach, często żyjący
        jeszcze w zacofaniu nawet jak na warunki muzułmańskie – właśnie dlatego
        ich „fuzja” z nasza cywilizacją nie dojdzie do skutku. Jestem typowym
        Europejczykiem powtarzam – „nie podobają” mi się muzułmanie ze swoja
        agresywnością, żerujący na naszej cywilizacji nic do niej nie wnosząc – więcej
        powiem: degenerujący ją. Właśnie dzięki takiej świadomości się obronimy. Europa
        wchłonie max części akceptowalnej i na tym Panie Titus – koniec. W przyrodzie
        wszystko ma ograniczoną pojemność. Na szczęście liczba zasymilowanych
        muzułmanów nie będzie zagrażać niezachwianej europejskości Europy.

        Starzy Europejczycy wymrą, a nowi już się nie narodzą? Będzie tak jak w
        Holandii? Fałsz. Będzie tylko niestety gdzieniegdzie trochę więcej odcieni
        czekolady.. Zasymilowani obrócą się po pewnym czasie przeciw własnym braciom w
        wierze, chcącym do europejskiego cycka. Dlaczego? Dlatego że sami poczują się
        zagrożeni – przywileje, zapomogi, zasiłki – dla wszystkich nie starczy, prawda?

        Czy nie dostrzegasz, szczególnie po tym czego ostatnio na świecie dokonują
        bracia w wierze, jak sztywne warunki imigracyjne stawiają Europejczycy
        imigrantom? Jest tu coraz świadomiej u nas, prawda?

        Nie patrz na Europę jak bezbronny organizm, który zniesie każdy rodzaj
        pasożyta. Medycyna jest już na takim poziomie, ze z pewnością damy sobie radę

        To była skromna chłodna analiza zjawisk, jakiej sobie Pan życzył
        Czuwaj

        cdn

        PS Czemu ma służyc post "Obyczaje religijne..." Ja chętnie Panu opowiem jak
        powszechnie wyglądają, ale jaka była intencja??
        • titus_flavius Re: Obyczaje religijne islamu (za Rzepą) 31.10.02, 19:56
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

          > Czy nie dostrzegasz, szczególnie po tym czego ostatnio na świecie dokonują
          > bracia w wierze, jak sztywne warunki imigracyjne stawiają Europejczycy
          > imigrantom? Jest tu coraz świadomiej u nas, prawda?

          Ave,
          nie zmienia to faktu, że imigrantów przybywa coraz więcej. Wyludniająca się UE
          będzie potrzebować coraz więcej obcych rąk do pracy. Żadne bariery nie
          powstrzymają tych ludzi.
          T.

    • titus_flavius Dał przykład Jan III Sobieski 31.10.02, 20:05
      Ave,
      Jan III Sobieski był wielkim zwolennikiem kultury islamskiej. Zawsze ubierał
      się wg aktualnej mody tatarskiej, mówił po turecku i zawsze odnosił się z
      szacunkiem do muzułmanów, chociaż z nimi wojował.
      T.
    • szkola.ru korzystna migracja 31.10.02, 21:17
      Europa sie wyludnia. Jest bogata, piekna, slodka, ale zestarzala. Coraz mniej
      ludzi sie rodzi. Co sie stanie, jezeli nikt do niej nie przyjedzie?
      - Na glowe jednej doroslej osoby bedzie wisialo ~2 emeryci :(
      A tu wlasnie ci emigranci! Alez zaproszamy! Zyjcie sobie u Nas! Zyjcie,
      plodzcie sie. Jedyne co od Was chcemy w zamian - zadbajcie o Nasza starosc.
      Stad sie pilnoje, zeby tylko najsprawniejsi i madrzejsi przyjezdzali do Europy.
      Nie wazne skad: z Afganistanu, lub Kongo, byleby dobrze pracowal...
      ...za grosze.
      • Gość: tarq Kto najlepiej pracuje IP: *.p.lodz.pl 06.11.02, 09:18
        zalozenie ze Chinczyk bedzie rownie dobrze pracowal jak czlowiek z Konga jest
        slabo udokumentowane. Jesli wiec o to by chodzilo bardziej oplaca sie
        sprowadzac nacje bardziej pracowite..
    • Gość: sara Re: 400 milionów Arabów i Europa IP: proxy / 213.138.109.* 31.10.02, 22:58
      jak czytam niektory tekste to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac, co raz
      wiedze jak ludzie sie nieznaja, jestesmy jak wszesce ludzie kochami i
      nienawidziemy, wojujemy i lubimy zyc w spokoju, wsrod nas sa dobrze i zli
      ludzie madzie i glopce, piedny i bogacie, fanatyce i normalne w nas niema nic
      co niemoze byc w inych, po co ta 24 h probaganda przeciewko nas .zydzie nitraca
      ani minuty czasu ,wyzwaja nas od terrorystow do brudasow,do niewiem co, i tak z
      palestynie na ich zyc nie zrezegnujemy nasza rope naftowa nie dami ,po co ta
      zazdroscie ludzka 2000 lat temu do nas przyjechali i szybko z tam tad
      wyjechali. sto lat temu z nowo przejechali niszczac i zapijajac i z tam tad ich
      wygnami czy wczesznej czy pozniej to jest kolej losu mi nie umiemy czytacz i
      pisacz one tez nieumieja history czytacz i rozumiec .ale przejdzie czas
      zrozumieja, moze za pozno zrozumieja. sfalszowania history i geografi niec nie
      da prawda i tak wejdzie na jaw.
      • kontrkultura Re: 400 milionów Arabów i Europa 01.11.02, 21:19
        eee...
        problemy robisz.
        Wybieraj:
        zyd, albo arab
        i nic wiecej do powiedzenia,
        chyba, ze ktos w rodzaju Hitlera obejmie wladze i przekona ludzkosc w
        koniecznosci porzadnej czystki. Obali ich wladze i moze mu sie to uda, ale
        zydzi zrobia wszystko, zeby sie tego nie stalo
        • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 02.11.02, 21:05
          kontrkultura napisał:

          > eee...
          > problemy robisz.
          > Wybieraj:
          > zyd, albo arab
          > i nic wiecej do powiedzenia,
          > chyba, ze ktos w rodzaju Hitlera obejmie wladze i przekona ludzkosc w
          > koniecznosci porzadnej czystki. Obali ich wladze i moze mu sie to uda, ale
          > zydzi zrobia wszystko, zeby sie tego nie stalo

          Ave,
          szczerze mówiąc wolę Arabów niż żydów.
          T.
          • kontrkultura Re: 400 milionów Arabów i Europa 02.11.02, 21:32
            Nie powiem, ze lubie zydow, lecz arabom tez mi sie nie chce poddawac. A nawet
            sie boje Arabow.

            Zydzi sa wszedzie, gdzie demokracja. Wykorzystoja ten system, do opanowania
            swiatu. Tak sie dzieje juz od bardzo dawna. Nie pasuje nam to wszystko.

            Z drugiej strony nie mozna powiedziec, ze z Arabami bedzie lepiej. Tak lub
            inaczej zyjemy i zaden zyd nas nie ogranicza w prawach, nie zabijaja. A z
            Arabami to nie wiem, jak by sie to ulozylo.
            • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 02.11.02, 21:38
              kontrkultura napisał:

              > Nie powiem, ze lubie zydow, lecz arabom tez mi sie nie chce poddawac. A nawet
              > sie boje Arabow.
              >
              > Zydzi sa wszedzie, gdzie demokracja. Wykorzystoja ten system, do opanowania
              > swiatu. Tak sie dzieje juz od bardzo dawna. Nie pasuje nam to wszystko.
              >
              > Z drugiej strony nie mozna powiedziec, ze z Arabami bedzie lepiej. Tak lub
              > inaczej zyjemy i zaden zyd nas nie ogranicza w prawach, nie zabijaja. A z
              > Arabami to nie wiem, jak by sie to ulozylo.

              Ave,
              żydzi są groźniejsi, gdyż działają na zasadzie pokrewieństwa i ekskluzywizmu,
              nie potrafią współżyć z innnymi kulturami. Dkla obcych mają jedynie rolę
              niewolnika. Zaś muzułmanie wykazali, że to potrafią i wspólnoty chrześcjańskie
              mogą istnieć w państwie islamskim.
              T.
            • titus_flavius Re: 400 milionów Arabów i Europa 02.11.02, 21:40
              kontrkultura napisał:

              > Nie powiem, ze lubie zydow, lecz arabom tez mi sie nie chce poddawac. A nawet
              > sie boje Arabow.
              >
              > Zydzi sa wszedzie, gdzie demokracja. Wykorzystoja ten system, do opanowania
              > swiatu. Tak sie dzieje juz od bardzo dawna. Nie pasuje nam to wszystko.
              >
              > Z drugiej strony nie mozna powiedziec, ze z Arabami bedzie lepiej. Tak lub
              > inaczej zyjemy i zaden zyd nas nie ogranicza w prawach, nie zabijaja. A z
              > Arabami to nie wiem, jak by sie to ulozylo.

              Ave,
              żydzi są groźniejsi, gdyż działają na zasadzie pokrewieństwa i ekskluzywizmu,
              nie potrafią współżyć z innnymi kulturami. Dkla obcych mają jedynie rolę
              niewolnika. Zaś muzułmanie wykazali, że to potrafią i wspólnoty chrześcjańskie
              mogą istnieć w państwie islamskim.
              T.
              • kontrkultura Re: 400 milionów Arabów i Europa 02.11.02, 22:35
                ...a co najgrozniejsze, ze dzialaja podstepem i zawsze umieja sie dobrze
                wytlumaczyc. Stosuja zasade: "dziel i rzadz", dzieki czemu kierujemy swoja
                nienawisc nawzajem przeciwko sobie.
    • titus_flavius Do J.K. 02.11.02, 23:20
      Ave,
      nie rozumiem, dlaczego upierasz się przy absurdalnej tezie o wyższości
      chrześcijaństwa nad islamem. Według jakich jakich kryteriów to oceniasz?
      T.
      • Gość: zig Re: Do J.K. IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 03.11.02, 04:31



        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > nie rozumiem, dlaczego upierasz się przy absurdalnej tezie o wyższości
        > chrześcijaństwa nad islamem. Według jakich jakich kryteriów to oceniasz?
        > T.

        Wedlug agresywnosci i zycia seksualnego zalozyciela... Jesli mordowal
        albo kazal mordowac to jest inna sprawa niz jezeli kazal kochac i przebaczac.


        • titus_flavius Czy Zachód jest tolerancyjny? 03.11.02, 14:59
          Gość portalu: zig napisał(a):

          >
          >
          >
          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Ave,
          > > nie rozumiem, dlaczego upierasz się przy absurdalnej tezie o wyższości
          > > chrześcijaństwa nad islamem. Według jakich jakich kryteriów to oceniasz?
          > > T.
          >
          > Wedlug agresywnosci i zycia seksualnego zalozyciela... Jesli mordowal
          > albo kazal mordowac to jest inna sprawa niz jezeli kazal kochac i przebaczac.
          >

          Ave,
          muzułmanie podbili Egipt 1300 lat temu i do dzisiaj żyje tam prężna społeczność
          chrześcijańska (ok. 5 mln ludzi). Z kolei chrześcijanie podbili półwysep
          Iberyjski 500 lat temu i muzułmanów wybito, lub wygnano.
          Obecnie rzekomo Zachód jest bardziej tolerancyjny - ale tylko dla tych obcych,
          którzy nie traktują poważnie własnej religii. Państwa Zachodnie nie respektuje
          np. szariatu, zasłon na twarzach, dni świątecznych u muzułmanów. Poborowi
          islamscy muszą jeść wieprzowinę i tak dalej. Przykłady dyskryminacji
          przedstawicieli obcych kultur na Zachodzie można mnoży ć.
          T.
      • Gość: J.K. Proste.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.02, 17:34
        Chrzescijanstwo (troche przymuszone przez Lutra, a potem postep cywilizacyjny)
        w okresie 1500 - 1800 wyszlo (tez jeszcze nie calkiem...)
        z okresu ciemnoty i zacofania...

        Wy to macie jeszcze przed soba...
        Ale zycze WAM ;ABY I Wam to sie udalo...
        • titus_flavius Re: Proste.... 03.11.02, 18:12
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Chrzescijanstwo (troche przymuszone przez Lutra, a potem postep cywilizacyjny)
          > w okresie 1500 - 1800 wyszlo (tez jeszcze nie calkiem...)
          > z okresu ciemnoty i zacofania...
          >
          > Wy to macie jeszcze przed soba...
          > Ale zycze WAM ;ABY I Wam to sie udalo...

          Ave,
          co dla ciebie oznacza zacofanie, a co postęp? Czy postępem wg Ciebie był
          postępujący po r. 1700 upadek chrześcijaństwa? Zważ, że potem, w końcu XVIIIw.
          ludzie obrali sobie za boga państwo narodowe, co w efekcie przyniosło bardziej
          krwawe wojny narodów XIX w.
          T.
          • Gość: J.K. NACJONALIZM I PANSTWA NARODOWE... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.02, 18:25
            szczyt idei nacjonalizmu mamy juz za soba...
            Znowu na sile przybieraja organizmy ponadnarodowe...
            Stajemy ponownie , jak w roku 1000, czy 1500 przed nowa definicja Europy...
            Ale chrzescijanstwo istnieje. I nie umrze.
            Ale ludzie tu w Europie nie zaakceptuja zadnej religii, ktora sie uwaza
            za JEDYNA droge...
            (czyli np. Islamu w jego obecnej formie...Bo faszyzm i komunizm my tu znamy...)

            Do Ciebie, widze jednak, to co pisze ja i inni jakos nie dociera...
            • titus_flavius Re: NACJONALIZM I PANSTWA NARODOWE... 03.11.02, 19:10
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > szczyt idei nacjonalizmu mamy juz za soba...

              Ave,
              no właśnie i dlatego Europejczycy poszukują nowego boga, któremu mogą
              zawierzyć. Chrześcijaństwo nie odpowiada im - zostało bowiem zdyskredytowane.
              Próbowali eksperymentów z faszyzmem i komunizmem, i z prawami człowieka. Teraz
              będzie czas islamu.
              Zresztą, zdanie starych Europejczyków mniej się będzie liczyło, gdyż wymierają
              oni i na ich miejsce przybywają masowo muzułmanie. Jest to wyjątkowe zjawisko,
              które da się porównać tylko z wędrówkami ludów z III/IV w. Twoje zacietrzewione
              ataki tego nie zmienią - Europejczycy - WYMIERAJĄ!!! I za 20 lat muzułmanie
              uzyskają większość.
              T.



              > Znowu na sile przybieraja organizmy ponadnarodowe...
              > Stajemy ponownie , jak w roku 1000, czy 1500 przed nowa definicja Europy...
              > Ale chrzescijanstwo istnieje. I nie umrze.
              > Ale ludzie tu w Europie nie zaakceptuja zadnej religii, ktora sie uwaza
              > za JEDYNA droge...
              > (czyli np. Islamu w jego obecnej formie...Bo faszyzm i komunizm my tu
              znamy...)
              >
              > Do Ciebie, widze jednak, to co pisze ja i inni jakos nie dociera...
              • kontrkultura Re: NACJONALIZM I PANSTWA NARODOWE... 03.11.02, 20:12
                A mi sie wydaje, ze coraz bardziej Europejczycy odchodza od religii, jak
                Amerykanie.
              • Gość: J.K. Daj spokoj Flavius, moje ataki..? IP: *.de / 192.120.171.* 03.11.02, 22:32
                Do tego zacietrzewione...?
                Z nikim nie mam tyle zabawy, co z Toba na tym Forum...
                (ostatnio Jewhater cos pomrukuje tylko...)
                Czasami nawet gryze sie w jezyk przed moja odpowiedzia...
                Nie chcialbym, aby powstalo wrazenie, ze chce Ci dokuczyc...
                Naprawde nie...

                Sluchaj, jest jeszcze jedna wersja...
                Smutna bardzo...
                Za 20 lat Arabowie (z glodu i nedzy) zaczna masowo uciekac lodziami do Europy...
                A my do nich na granicach UE zaczniemy strzelac jak do kaczek...
                Albo tez przyjmiemy niektorych, kazac im podpisywac "LOJALKI".


                FLAVIUS jest 10 OPCJI ROZWOJU SWIATA...

                A TY UCZEPILES SIE JEDNEJ...
                • titus_flavius Re: Daj spokoj Flavius, moje ataki..? 03.11.02, 22:56
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):
                  > Sluchaj, jest jeszcze jedna wersja...
                  > Smutna bardzo...
                  > Za 20 lat Arabowie (z glodu i nedzy) zaczna masowo uciekac lodziami do
                  Europy..
                  > .
                  > A my do nich na granicach UE zaczniemy strzelac jak do kaczek...
                  > Albo tez przyjmiemy niektorych, kazac im podpisywac "LOJALKI".
                  >

                  Ave,
                  ten wariant niewątpliwie podoba się i Tobie i innym syjonistom, ale jest
                  wyjątkowo mało prawdopodobny. Ktoś musi przecież pracować na emerytury
                  starzejących się Europejczyków. Strzelanie do imigrantów z przyczyn rasowych? W
                  ciągu kilku najbliższych lat jest to nie do przyjęcia, a potem Arabów będzie
                  tylu, że taki wariant groziłby wojną domową. Zresztą, starzejący i wymierający
                  Europejczycy bardziej sobie cenią spokój i emerytury, niż zatargi z Arabami.
                  Zobaczysz, że chętnie ich wpuszczą i za 20 lat przekażą im władzę w UE. Zauważ
                  też, że islam w UE rozwija się prężnie a tubylcy odnoszą się do muzułmaów z
                  sympatią. W zeszłym roku np. we Francji było ok. 100 napadów na synagogi i ani
                  jednego na meczety. Świadczy, to po czyjej stronie są sympatie mieszkańców UE.
                  T.
                • Gość: traq Przyszlosc Arabow w Europie jest swietlana.. IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 09:11
                  > Za 20 lat Arabowie (z glodu i nedzy) zaczna masowo uciekac lodziami do
                  Europy..
                  > .
                  > A my do nich na granicach UE zaczniemy strzelac jak do kaczek...
                  >

                  My to znaczy kto ? Arabowie francuscy ubrani w uniformy strazy granicznej ? ;-))
                  Myślę że mieliby sporo wątpliwości.
                  Brama francuska tak czy inaczej bedzie sie otwierac coraz szerzej.
                  Niektorzy nadal mysla ze Arabowie sa gdzies jeszcze na zewnatrz podczas gdy oni
                  sa juz tu i kazdy z nich chetnie sciagnalby swoja liczna rodzine.
                  Predzej czy pozniej stworza liczace sie lobby polityczne..

                  • Gość: J.K. To nie moje marzenie... IP: *.de / 192.120.171.* 04.11.02, 09:32
                    Ta opisana przeze mnie wizja, nie jest moim marzeniem...

                    Jest wiele opcji rozwoju Europy...

                    Nikt rozsadny nie watpli, ze Arabow bedzie wiecej...
                    Favius chorobliwie uczepil sie jednej opcji, sugerujac, ze Arabowie oto przyjda
                    i w poczuciu Swietej Islamskiej Sprawy przejma wladze w Europie...
                    Ot tak po prostu...
                    • Gość: traq Re: To nie moje marzenie... IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 15:04
                      Do przejęcia władzy jeszcze daleko - najpierw w ogóle muszą stworzyć ruch
                      polityczny. Myślę że jeśli gdzieś im się to uda najpierw to we Francji więc
                      należy obserwować Francję by wiedzieć co czeka ewentualnie i resztę.
    • kontrkultura ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 15:12
      Poki tu gadamy o Europejczykach - Ararabach no i zydach, gdziez daleko na
      Wschodzie miliony Chinczykow jak tysiace malych komorek tworza coraz silniejszy
      organizm, ktoremu zaczyna brakowac przestrzeni. Czy nie uwazasz, ze to wlasnie
      oni beda zyli w Europie po Nas?
      • titus_flavius Re: ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 16:35
        kontrkultura napisał:

        > Poki tu gadamy o Europejczykach - Ararabach no i zydach, gdziez daleko na
        > Wschodzie miliony Chinczykow jak tysiace malych komorek tworza coraz
        silniejszy
        >
        > organizm, ktoremu zaczyna brakowac przestrzeni. Czy nie uwazasz, ze to
        wlasnie
        > oni beda zyli w Europie po Nas?

        Ave,
        nie gdyż Chińczycy tracą właśnie prężność demograficzną. Polityka jednego
        dziecka w rodzinie spowodowała, że Chiny najpierw stabilizują zaludnienie, a
        następnie zapewne zaoserwujemy za ok. 30-40 powolny spadek zaludnienia Chin.
        Nadto Chiny przeżywają okres szybkiego rozwoju gospodarczego - Chińczycy
        znajdują pracę u siebie.
        T.
        • kontrkultura Re: ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 16:55
          Kto wie. Osobiscie mi przypominaja III Rzesze w okresie rozwoju. Zawsze moze
          sie u nich pojawic ktos, ktoby powiedzial, ze sa wielcy, potezni najlepsi i
          czas zapanowac na tym swiecie.
          • titus_flavius Re: ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 17:04
            kontrkultura napisał:

            > Kto wie. Osobiscie mi przypominaja III Rzesze w okresie rozwoju. Zawsze moze
            > sie u nich pojawic ktos, ktoby powiedzial, ze sa wielcy, potezni najlepsi i
            > czas zapanowac na tym swiecie.

            Ave,
            Chińczycy nie mają tradycji uniwersalistycznych i nigdy, w swej długiej
            historii, nie zmierzali do panowania nad światem. Dla Chińczyków ludzie dzielą
            się ludzi cywilizowanych - Chińczyków i różne odmiany barbarzyńców, z którymu
            lepiej nie mieć do czynienia.
            T.
            • kontrkultura Re: ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 17:13
              kiedys zyli za murem Chinskim. Teraz sa poteznym panstwem i mysle, ze nic
              oprocz obawy przed wojna atomowa nie powstrzyma ich od checi do rozszezenia sie.
              • titus_flavius Re: ...i miliardy Chinczykow 03.11.02, 17:21
                kontrkultura napisał:

                > kiedys zyli za murem Chinskim. Teraz sa poteznym panstwem i mysle, ze nic
                > oprocz obawy przed wojna atomowa nie powstrzyma ich od checi do rozszezenia
                sie
                > .

                Ave,
                dodam jeszcze, że Chińczycy nie mają w ogóle militarnych tradycji. Zwykle to
                Chiny były atakowane i podbijane przez obcych. Wg tradycyjnej struktury
                społecznej najbardziej poważanymi zawodami kolejno byli: uczony, urzędnik,
                chłop, rzemieślnik, kupiec i dopiero na końcu żołnierz.
                T.
                • Gość: traq Re: ...i miliardy Chinczykow IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 08:58
                  > Ave,
                  > dodam jeszcze, że Chińczycy nie mają w ogóle militarnych tradycji. Zwykle to
                  > Chiny były atakowane i podbijane przez obcych. Wg tradycyjnej struktury
                  > społecznej najbardziej poważanymi zawodami kolejno byli: uczony, urzędnik,
                  > chłop, rzemieślnik, kupiec i dopiero na końcu żołnierz.
                  > T.

                  Mozliwe gdyby jednak nastapil kompletny rozklad Rosji Chiny z pewnoscia
                  zaintereseowalyby sie terenami ktore by po niej zostaly.
                  Napewno zas w sferze ich wplywow znalazlyby sie mlode republiki
                  srodkowoazjatyckie.
                  A wiec najlepsza przeciwwagą dla Chin jest silna Rosja.
                  • titus_flavius Re: ...i miliardy Chinczykow 04.11.02, 20:21
                    Gość portalu: traq napisał(a):

                    > > Ave,
                    > > dodam jeszcze, że Chińczycy nie mają w ogóle militarnych tradycji. Zwykle
                    > to
                    > > Chiny były atakowane i podbijane przez obcych. Wg tradycyjnej struktury
                    > > społecznej najbardziej poważanymi zawodami kolejno byli: uczony, urzędnik,
                    >
                    > > chłop, rzemieślnik, kupiec i dopiero na końcu żołnierz.
                    > > T.
                    >
                    > Mozliwe gdyby jednak nastapil kompletny rozklad Rosji Chiny z pewnoscia
                    > zaintereseowalyby sie terenami ktore by po niej zostaly.
                    > Napewno zas w sferze ich wplywow znalazlyby sie mlode republiki
                    > srodkowoazjatyckie.
                    > A wiec najlepsza przeciwwagą dla Chin jest silna Rosja.

                    Ave,
                    niewątopliwie Chiny stopniowo wciągną w orbitę swoich wpływów Rosję. Już teraz
                    Chiny są podstawowym rynkiem zbytu dla rosyjskiej broni.
                    T.
        • Gość: traq Re: ...i miliardy Chinczykow IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 08:55
          > gdyż Chińczycy tracą właśnie prężność demograficzną. Polityka jednego
          > dziecka w rodzinie spowodowała, że Chiny najpierw stabilizują zaludnienie, a
          > następnie zapewne zaoserwujemy za ok. 30-40 powolny spadek zaludnienia Chin.
          > Nadto Chiny przeżywają okres szybkiego rozwoju gospodarczego - Chińczycy
          > znajdują pracę u siebie.
          > T.

          Podzielam ten pogląd: Chiny zmodernizowane będą równie stabilne demograficznie
          co stara Europa. Wielkie ruchy migracyjne mogłyby byc spowodowane zawirowaniami
          politycznymi i spadkiem poziomu zycia, ale jak na razie mają zadziwiająco
          stabilny system polityczny.
          Poza tym Chinczycy w porownaniu do Arabow sa raczej pozytywnie nastawieni
          do kultury zachodniej.
          • kontrkultura Re: ...i miliardy Chinczykow :) 04.11.02, 23:12
            Owszem. Interesuja sie Europejska muzyka klasyczna i wogole kultura ...
            ... stad te Bogurodzice z napisem "made in China"
    • kontrkultura Tolerancja z/bez przerw? 03.11.02, 20:40
      Przypominam Sobie, ze pisales, ze polwysep Iberyjski opanowany przez chrzestian
      500 lat temu byl wyczyszczony i pozbawiony Islamu, zas w Egipcie juz ok 1500
      lat temu opanowany przez muzulman, istnieja wspolnoty chrzescianskie.

      -zawsze istnialy?
      • Gość: .. Re: Tolerancja z/bez przerw? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.11.02, 20:47
        Hiszpanie pozwolili muzulmlanom trzymac Grenade. Ale ci napadali na
        reszte i mordowali. Po upadku Grenady pozwolili im wyznawac islam.
        Prawda jest jednak ze zaczeli zapraszac braci z Polnocnej Afryki na jihad i
        zrobili krwawe powstanie. Po rozgromieniu powstania Hiszpanie
        powiedzieli basta!!!!

        Gdyby koptowie tak mordowali w Egipcie, nie pozostalo by po nich sladu.
        Na razie sa zepchnieci na poludnie i powoli sie wykruszaja.

        Istanbul mial 50% chrzescijan jeszcze w 1950. Znikneli calkowicie
        bo byli kojarzeni z kolonialnym Zachodem...



        kontrkultura napisa?:

        > Przypominam Sobie, ze pisales, ze polwysep Iberyjski opanowany przez
        chrzestian
        >
        > 500 lat temu byl wyczyszczony i pozbawiony Islamu, zas w Egipcie juz ok
        1500
        > lat temu opanowany przez muzulman, istnieja wspolnoty
        chrzescianskie.
        >
        > -zawsze istnialy?
        • titus_flavius Re: Tolerancja z/bez przerw? 03.11.02, 21:29
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Hiszpanie pozwolili muzulmlanom trzymac Grenade. Ale ci napadali na
          > reszte i mordowali. Po upadku Grenady pozwolili im wyznawac islam.
          > Prawda jest jednak ze zaczeli zapraszac braci z Polnocnej Afryki na jihad i
          > zrobili krwawe powstanie. Po rozgromieniu powstania Hiszpanie
          > powiedzieli basta!!!!

          Ave,
          ależ muzułmanie zamieszkiwali prawie cały półwysep. Dlaczego ograniczasz się
          jedynie do Grenady? Co do powstania - było ono wynikiem rozkazu nawrócenia się
          na chrześcijaństwo ...
          W Turcji zaś chrześcijan wykończyli świecccy, antyislamscy i prożydowscy Turcy.
          Nie obwiniajmy więc za to islamu.
          T.


          > Gdyby koptowie tak mordowali w Egipcie, nie pozostalo by po nich sladu.
          > Na razie sa zepchnieci na poludnie i powoli sie wykruszaja.
          >
          > Istanbul mial 50% chrzescijan jeszcze w 1950. Znikneli calkowicie
          > bo byli kojarzeni z kolonialnym Zachodem...
          >
          >
          >
          > kontrkultura napisa?:
          >
          > > Przypominam Sobie, ze pisales, ze polwysep Iberyjski opanowany przez
          > chrzestian
          > >
          > > 500 lat temu byl wyczyszczony i pozbawiony Islamu, zas w Egipcie juz ok
          > 1500
          > > lat temu opanowany przez muzulman, istnieja wspolnoty
          > chrzescianskie.
          > >
          > > -zawsze istnialy?
          • Gość: .. Re: Tolerancja z/bez przerw? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.11.02, 23:14
            >alez˙ muzu?manie zamieszkiwali prawie ca?y pó?wysep. Dlaczego
            >ograniczasz sie˛
            >jedynie do Grenady? Co do powstania - by?o ono wynikiem rozkazu
            >nawrócenia sie˛
            >na chrzes´cijan´stwo ...

            Bzdura, poczytaj sobie o infiltracji islamskiej na Francje od strony
            St. Tropez i jak terroryzowali wsie az po Alpy. Przymusowe nawrocenie na
            chrzescijanstwo albo wyjazd byly po powstaniu. Zreszta nikt nie chcial
            miec piatej kolumny: patrz San Tropez.

            >W Turcji zas´ chrzes´cijan wykon´czyli s´wiecccy, antyislamscy i
            >proz˙ydowscy Turcy.
            >Nie obwiniajmy wie˛c za to islamu.

            Anty-islamscy, ale 99.99% islamscy Turcy. Przemilczasz ze Koptowie nie
            sa agresywni tak jak muzulmlanie na Polwyspie Iberyjskim albo
            kolonialisci wobec Turcji...
            • titus_flavius A Sycylia? 04.11.02, 20:15
              Gość portalu: .. napisał(a):
              > Bzdura, poczytaj sobie o infiltracji islamskiej na Francje od strony
              > St. Tropez i jak terroryzowali wsie az po Alpy. Przymusowe nawrocenie na
              > chrzescijanstwo albo wyjazd byly po powstaniu. Zreszta nikt nie chcial
              > miec piatej kolumny: patrz San Tropez.

              AVe,
              kiedy były najzdy na Francję? W VIIIw.? A muzułmanów prześkladowano w Hiszpanii
              700 lat później. A co z Sycylią? Też była arabska.

              > Anty-islamscy, ale 99.99% islamscy Turcy. Przemilczasz ze Koptowie nie
              > sa agresywni tak jak muzulmlanie na Polwyspie Iberyjskim albo
              > kolonialisci wobec Turcji...

              To akurat jest gołosłowna teza. Arabowie w Hiszpanii próbowali bronić się
              dopiero wtedy, gdy chrześcijanie zmuszali ich do przyjęcia chrześcijaństwa.
              T.
      • titus_flavius Re: Tolerancja z/bez przerw? 03.11.02, 21:26
        kontrkultura napisał:

        > Przypominam Sobie, ze pisales, ze polwysep Iberyjski opanowany przez
        chrzestian
        >
        > 500 lat temu byl wyczyszczony i pozbawiony Islamu, zas w Egipcie juz ok 1500
        > lat temu opanowany przez muzulman, istnieja wspolnoty chrzescianskie.
        >
        > -zawsze istnialy?

        Ave,
        tak, datują się jeszcze z przed podboju muzułmańskiego, tj. sprzed ok. 660r.
        Podobnie zresztą istnieją w Iraku, Syrii i Libanie. Jedynie antyislamska Turcja
        wykończyła w XXw. tamtejszych chrześcijan.
        T.
        • Gość: .. Re: Tolerancja z/bez przerw? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.11.02, 23:17
          Przyklad Libanu wskazuje jak w krotkim czasie mozna wyeliminowac
          chrzescijan. W innych krajach islamskich sa zepchnieci na margines i
          zazwyczaj stanowia najubozszy element. Pewnie to ich wina a nie
          systemu islamskiego?



          titus_flavius napisa?:

          > kontrkultura napisa?:
          >
          > > Przypominam Sobie, ze pisales, ze polwysep Iberyjski opanowany
          przez
          > chrzestian
          > >
          > > 500 lat temu byl wyczyszczony i pozbawiony Islamu, zas w Egipcie juz
          ok 15
          > 00
          > > lat temu opanowany przez muzulman, istnieja wspolnoty
          chrzescianskie.
          > >
          > > -zawsze istnialy?
          >
          > Ave,
          > tak, datuja˛ sie˛ jeszcze z przed podboju muzu?man´skiego, tj. sprzed
          ok. 660r.
          > Podobnie zreszta˛ istnieja˛ w Iraku, Syrii i Libanie. Jedynie antyislamska
          Turcja
          >
          > wykon´czy?a w XXw. tamtejszych chrzes´cijan.
          > T.
          • Gość: .. Przyklad tolerancji islamskiej... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.11.02, 23:25
            www.time.com/time/asia/photoessays/laskar_jihad/
            • Gość: .. Re: Przyklad tolerancji islamskiej... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.11.02, 23:55
              Tutus, powiedz mi jeszcze jak wyglada tolerancja islamska gdy jakis
              nie-islamski kraj np. Timor Wschodni, nie chce byc pod kontrola Islamu.

              Dopoki chrzescijanie sie zgadzaja na dominacje i islamizacje, dopoty
              moga wegetowac. Jak tylko zaczna protestowac wtedy zaczyna sie swieta
              wojna...
              • titus_flavius Re: Przyklad tolerancji islamskiej... 04.11.02, 06:06
                Gość portalu: .. napisał(a):

                > Tutus, powiedz mi jeszcze jak wyglada tolerancja islamska gdy jakis
                > nie-islamski kraj np. Timor Wschodni, nie chce byc pod kontrola Islamu.

                Ave,
                zbrodni w Timorze dopuścił się świecki reżim Suharto, który był dyktatorem
                finansowanym i popieranym przez USA. Suharto zwalczał ruchi muzułmańskie.
                T.
                • Gość: .. Pytanie bylo: Kto morduje chrzescijan? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.11.02, 17:04
                  Kto wychowuje dzieci w duchu morderstw i uwielbienia bin Ladena.
                  Na jakich wartosciach albo religii opieraja sie ci ludzie?
                  Gdy juz tak wychowasz to potem nieistotne kto kazal pociagnac cyngiel.



                  titus_flavius napisa?:

                  > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                  >
                  > > Tutus, powiedz mi jeszcze jak wyglada tolerancja islamska gdy jakis
                  > > nie-islamski kraj np. Timor Wschodni, nie chce byc pod kontrola
                  Islamu.
                  >
                  > Ave,
                  > zbrodni w Timorze dopus´ci? sie˛ s´wiecki rez˙im Suharto, który by?
                  dyktatorem
                  > finansowanym i popieranym przez USA. Suharto zwalcza? ruchi
                  muzu?man´skie.
                  > T.
                  • titus_flavius Re: Pytanie bylo: Kto morduje chrzescijan? 04.11.02, 20:18
                    Gość portalu: .. napisał(a):

                    > Kto wychowuje dzieci w duchu morderstw i uwielbienia bin Ladena.
                    > Na jakich wartosciach albo religii opieraja sie ci ludzie?
                    > Gdy juz tak wychowasz to potem nieistotne kto kazal pociagnac cyngiel.

                    AVe,
                    ani to prawdy oczywiste, ani udowodnione, wymagają więc z Twojej strony
                    uzasadnienia. W dalszym ciągu nie rozumiem, co ben Laden ma wspólnego ze
                    wspieranym przez USA reżimem Suharto.
                    T.
    • titus_flavius 90 mln Turków i Europa, już wkrótce! 04.11.02, 19:33
      Ave,
      w Turcji wybory wygrali właśnie bezdyskusyjnie islamiści. Mimo to europejscy
      pismacy usiłują rbić dobrą minę do złej gry i pocieszają się, że muzułmanie
      tureccy tylko udają. Jest dokładnie odwrotnie - gdyż za manifestowanie
      radykalnego islamizmu w Turcji trafia się do więzienia.
      Niewątpliwie jednak przyjęcie Turcji do UE ułatwi zwycięstwo islamu w UE.
      T.



      "Der Tagesspiegel" o wyborach w Turcji: Muzułmanie dla Europy
      Partia Sprawiedliwości i Rozwoju nie stawia świeckiego ładu politycznego Turcji
      pod znakiem zapytania, jest proeuropejska, odrzuca szarijat i chce rozbudować
      demokrację i państwo prawa. Nawet sporna kwestia noszenia chust w szkołach i na
      uczelniach pojawiała się w jej kampanii wyborczej tylko marginalnie.

      Wszystko wskazuje na to, że wojsko i pozostałe wpływowe grupy społeczeństwa
      zaakceptują tym razem rząd AKP, dopóki nie będzie naruszał laickich zasad
      polityki. Dla społeczeństwa ważniejsze są inne kwestie: walka z kryzysem
      gospodarczym, tworzenie nowych miejsc pracy, rozwiązanie problemów socjalnych;
      sprawy UE interesują nielicznych. AKP będzie musiała zdać egzamin z
      rozwiązywania problemów społecznych i gospodarczych. Jeśli się nie sprawdzi,
      przy najbliższej okazji zostanie bezlitośnie ukarana przez wyborców. Jeśli
      odniesie sukces, może znaleźć stałe miejsce w systemie politycznym. To byłoby
      korzystne dla tureckiej demokracji, gdyż powstałaby umiarkowana partia
      muzułmańska, a więc udałaby się integracja umiarkowanego islamu i zakończyłby
      się wieloletni spór między kemalistami a islamistami. Europa może więc
      spokojnie przyglądać się powstaniu rządu AKP, bo będzie on kontynuował
      proeuropejski kurs.
      • Gość: .. Partia odrzuca nauki Proroka??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.11.02, 19:47
        Sharia, noszenie chust etc. to sa wskazania religii ktora nie zartuje.
        Muzulmlanie twierdza ze bez sharia mozna zyc ale islam jest niepelny.
        Obecne wybory to krok w kierunku re-islamizacji a nie europeizacji
        Turcjii
        • titus_flavius Re: Partia odrzuca nauki Proroka??? 04.11.02, 20:10
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Sharia, noszenie chust etc. to sa wskazania religii ktora nie zartuje.
          > Muzulmlanie twierdza ze bez sharia mozna zyc ale islam jest niepelny.
          > Obecne wybory to krok w kierunku re-islamizacji a nie europeizacji
          > Turcjii

          Ave,
          albo godzenie się UE z nieuchronnym - islamizacją Europy.
          T.
          • Gość: J.K. A Ten Swoje... Klepie w kolko... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.11.02, 20:26
            Nagrales swoj glos na magnetofon...?
            Ze w kolko klepiesz to samo...?

            Nieuchronnie , to do UE beda przyjete Rumunia i Bulgaria...

            A Turcja to "uchronnie"...
            Jak bedzie grzeczna...
            • titus_flavius Re: A Ten Swoje... Klepie w kolko... 05.11.02, 07:07
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Nagrales swoj glos na magnetofon...?
              > Ze w kolko klepiesz to samo...?
              >
              > Nieuchronnie , to do UE beda przyjete Rumunia i Bulgaria...
              >
              > A Turcja to "uchronnie"...
              > Jak bedzie grzeczna...

              Ave,
              nastawienie unijnej klasy politycznej wskazuje jednak, że islamskość Turków UE
              jakby mniej przeszkadza. Dlatego nie będzie sprowadzania Brazylijczyków, czy
              Hindusów, araczej przyjmie się do UE kraje Maghrebu.
              T.
    • kontrkultura Gwarancje? 04.11.02, 23:02
      Czy ktokolwiek moze gwarantowac, ze w wypadku zasiedlenia Europy, nic nam nie
      zarzuca i nie spotka nas los Konstynopolu?
      • kontrkultura Re: USA - Irak i spolka 04.11.02, 23:08
        Mysle, ze wlasnie ta niepewnosc zadecydowala o wyslaniu do Iraku ekipy
        Amerykanskiej. Tak lub inaczej nie maja innych gwarancji, jak tylko zrownania
        Iraku (i nie tylko..................) z ziemia do bezpieczenstwa.
        • Gość: J.K. Gwarancje da Ci Joshka Fischer... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.11.02, 23:15
          Szef MSZ-tu Niemiec...
          Twierdzi on, mianowicie, ze przyjecie Turcji do Unii stworzy nowa jakosc
          w Europie i tu zbliza sie do pogladow Flaviusa...

          Nie mialbym mu tego jescze za zle...

          15 lat temu benzyna w Niemczech byla 20 % tansza niz we Francji, czy Belgii...

          Obecnie, dzieki wspanialym rzadom Zielonych, jest od tej w Belgii drozsza...
          Nic dziwnego, ze gospodarka niemiecka stracila rozped i pograza sie
          w kryzysie...
          • kontrkultura Re: Gwarancje da Ci Joshka Fischer... 04.11.02, 23:32
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > Szef MSZ-tu Niemiec...
            > Twierdzi on, mianowicie, ze przyjecie Turcji do Unii stworzy nowa jakosc
            > w Europie i tu zbliza sie do pogladow Flaviusa...
            >
            > Nie mialbym mu tego jescze za zle...
            >
            > 15 lat temu benzyna w Niemczech byla 20 % tansza niz we Francji, czy Belgii...
            >
            > Obecnie, dzieki wspanialym rzadom Zielonych, jest od tej w Belgii drozsza...
            > Nic dziwnego, ze gospodarka niemiecka stracila rozped i pograza sie
            > w kryzysie...

            Moze dlatego, ze Ci Turcy przestali pracowac za te 15, a My tu szukamy winy
            Fishki, czy zielonych :) ?
            • kontrkultura Re: Gwarancje da Ci Joshka Fischer... 04.11.02, 23:36
              Powolalem sie na opienie Daniela Ossowskiego (patrz wyzej w tymze watku)
              Oto ten cytat:
              "Sprowdzili swe rodziny, rodza im
              sie nowe dzieci. Wiesz, co ich dzieci mowia: "nigdy nie bedziemy pracowac tak,
              jak rodzice..." Dzis widze dzieci tureckie jezdzace BMW, nie pracujace, nie
              majace ochoty do nauki jezyka niemieckiego. Zyja w swoich enklawach,
              ograniczaja sie do waskiej grupy przyjaciol."
              • Gość: Gatsby Gwarancje Koranu.... IP: *.proxyplus.cz / 192.168.10.* 05.11.02, 07:28
                Wytyczne islamu wobec innych religii:
                --------------
                Walcz przeciwko tym ktorzy zgodnie z ich Pismami nie wierza ani w Allaha ani
                w Dzien Ostateczny, ktorzy nie zabraniaja czego zabronil Allah i jego
                Apostol, i ktorzy nie przyjmuja prawdziwej wiary, (walcz) az od reki zaplaca
                haracz i zostana ostatecznie podporzadkowani.
                -----------------------

                Sura 9:29 - Fight against such of those to whom the Scriptures were given as
                believe in neither Allah nor the Last Day, who do not forbid what Allah and
                His Apostle have forbidden, and do not embrace the true faith, until they
                pay tribute out of hand and are utterly subdued.


      • titus_flavius Re: Gwarancje? 05.11.02, 17:13
        kontrkultura napisał:

        > Czy ktokolwiek moze gwarantowac, ze w wypadku zasiedlenia Europy, nic nam nie
        > zarzuca i nie spotka nas los Konstynopolu?

        Ave,
        Konstantypol walczył zbrojnie. Europa dobrowolnie przejdzie w ręce muzułmanów.
        T.
        • kontrkultura Re: Gwarancje? 05.11.02, 17:24
          No nie wiem, czy Europejczycy zamkna na to oczy.
          Gdybym sie dowiedzial, ze w moim panstwie zamierzaja robic jakiejs przewroty
          Islamistyczne, jezeli zauwaze jakiejs dobudowane do mojego klasztoru wierze,
          nie poddam sie. Mysle, ze sie nikt nie zgodzi dobrowolnie sie poddac,
          szczegolnie My - Polacy!

          A wiec masakry nie miniemy?
          • Gość: .. Re: Gwarancje? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 17:47
            Dopoki Europejczycy nie beda miec wiecej dzieci, mniej rozwodow, tzw.
            alternatywnych malzenstw dopoty nie moga nic zrobic. Tutaj decyduje
            biologia.

            Poza tym kultura europejska nic nie moze zrobic z jednokierunkowym
            dziedziczeniem islamu z ojca na dzieci. Dlatego muzulmlanki maja
            zabronione wychodzenie za maz za chrzescijan. Juz teraz Niemki, Angielki
            i Francuzki przechodza na islam w malzenstwach mieszanych.
            Nie mowie o Polkach jak Aynur albo Hanna Tezel jak sie podpisywala na
            swoich wypowiedziach.

            W pewnym momencie odbeda sie wybory, gdzie wiekszosc islamska
            zrobi co zechce z konstytucja. Moze mniej demokratycznie ale w taki
            sposob muzulmlanie marginalizowali inne religie na podbitych terenach.




            kontrkultura napisa?:

            > No nie wiem, czy Europejczycy zamkna na to oczy.
            > Gdybym sie dowiedzial, ze w moim panstwie zamierzaja robic jakiejs
            przewroty
            > Islamistyczne, jezeli zauwaze jakiejs dobudowane do mojego klasztoru
            wierze,
            > nie poddam sie. Mysle, ze sie nikt nie zgodzi dobrowolnie sie poddac,
            > szczegolnie My - Polacy!
            >
            > A wiec masakry nie miniemy?
            • titus_flavius Bene dicit! 05.11.02, 20:12
              Ave,
              cóż, zachodnich europejczyków czeka los Koptów, tj. żywej skamieliny,
              tolerowanej przez muzułmanów. Będą bowiem stopniowo wymierać i tym samym będą
              zastępowani przez muzułmanów. W końcu przekażą im władzę polityczną.
              Europejczycy nie będą zaś, zapewne, masowo nawracali się na islam. Ale to
              dobrze, gdyż masowe nawrócenia ludzi zachodu by skaziły islam zachodnimi
              wartościami i wyobrażeniami nt. religii, państwa, społeczeństwa. A tak obie
              wspólnoty będą żyły obok siebie. Muzułmanie zaś, osiedlający się w UE, przejmą
              tyle samo z cywilizacji zachodniej, co Amerykanie od poprzedzających ich
              Indian. Słusznie zauważono w Niemczech, że germanizować można ziemię, nigdy
              ludzi. Społeczności nawracane na nową kulturę będą zawsze myślały w kategoriach
              starej ...
              T.


              Gość portalu: .. napisał(a):

              > Dopoki Europejczycy nie beda miec wiecej dzieci, mniej rozwodow, tzw.
              > alternatywnych malzenstw dopoty nie moga nic zrobic. Tutaj decyduje
              > biologia.
              >
              > Poza tym kultura europejska nic nie moze zrobic z jednokierunkowym
              > dziedziczeniem islamu z ojca na dzieci. Dlatego muzulmlanki maja
              > zabronione wychodzenie za maz za chrzescijan. Juz teraz Niemki, Angielki
              > i Francuzki przechodza na islam w malzenstwach mieszanych.
              > Nie mowie o Polkach jak Aynur albo Hanna Tezel jak sie podpisywala na
              > swoich wypowiedziach.
              >
              > W pewnym momencie odbeda sie wybory, gdzie wiekszosc islamska
              > zrobi co zechce z konstytucja. Moze mniej demokratycznie ale w taki
              > sposob muzulmlanie marginalizowali inne religie na podbitych terenach.
              >
              >
              >
              >
              > kontrkultura napisa?:
              >
              > > No nie wiem, czy Europejczycy zamkna na to oczy.
              > > Gdybym sie dowiedzial, ze w moim panstwie zamierzaja robic jakiejs
              > przewroty
              > > Islamistyczne, jezeli zauwaze jakiejs dobudowane do mojego klasztoru
              > wierze,
              > > nie poddam sie. Mysle, ze sie nikt nie zgodzi dobrowolnie sie poddac,
              > > szczegolnie My - Polacy!
              > >
              > > A wiec masakry nie miniemy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka