Dodaj do ulubionych

bandyta nasr-allach nie jest pod zadna ochrona

17.08.05, 16:04
szef islamskich bandytow od hamasu, organizacji miedzynarodowo uznanej
za bandycka, nie jest pod zadna ochrona.
podobnie, jak i jego nazwisko.

przypominam, to szczegolnie niejakiemu Wojciechowi, indywiduum ujmujacym sie
za nasr-allahem.

Obserwuj wątek
    • dragger ale tu nawet nie ma przed czym chronic... 17.08.05, 16:08
      bo cytowanie nieprzeinaczonej formy nazwiska raczej atakiem nie jest...
      • j-k Re: ale tu nawet nie ma przed czym chronic... 17.08.05, 16:13
        dragger napisał:

        > bo cytowanie nieprzeinaczonej formy nazwiska raczej atakiem nie jest...
        >
        zdradz mi zatem, czemu pewne indywiduum, niejaki Wojciech, jednak probuje?
        • nasrallah Re: ale tu nawet nie ma przed czym chronic... 17.08.05, 16:16
          bug.ii.uj.edu.pl/zajawka/horror/chorobypsychiczne.htm
          • dragger :D swietne ;-) 17.08.05, 16:17


          • nasrallah ale dokladnie nie wiem.... 17.08.05, 16:18

            Depresja

            Mania


            Paranoja (obłęd)

            Psychoza alkoholowa

            Nerwice

            Histeria (nerwica histeryczna)


            Nerwica natręctw
          • j-k e tam, szefie... 17.08.05, 16:19
            Jennifer sugeruje, ze Felusiak nie jest osoba, lecz "zadaniem".

            A moze nie Felusiak, lecz Wojciech?
          • wojcd proszę o skasowanie postów nicka oddał_kał../nt 17.08.05, 17:00
            • dragger czy ty baranie zdajesz sobie sprawe, 18.08.05, 16:43
              ze podpisanie sie Nasrallah nie znaczy NIC, natomiast przeinaczanie nazwiska prawdziwej osoby tak, jak ty to robisz, jest chamstwem, lamiacym tym samym regulamin? I dlatego to TWOJE posty beda kasowane, a nie Nasraallacha?
    • krystian71 Re: bandyta nasr-allach nie jest pod zadna ochron 17.08.05, 16:43
      uwlaczasz inteligencji wszystkim, ktorzy cie przeczytali.
      Doskonale wiesz, ze mec googiel nie dlatego przybral takiego nicka, aby
      propagowac jakiegos islamskiego terroryste, badz go osmieszac.
      W jezyku polskim, bo na polskojezycznym forum piszemy, jego nazwisko ma
      doskonale widoczne skojarzenia obrazajace nie jego, ale wiare,ktora wyznaje
      miliard spokojnych ludzi na swiecie.
      Jesli uwazasz,ze jest to dobra metoda polemiki, ze jego forum w ten sposob
      zyska na wiarygodnosci, twoja sprawa, i z Bogiem.
      Dla normalnych ludzi,oznacza to tylko brak merytorycznych argumentow.
      Zawsze mnie jotka w domu uczono, ze nie nalezy smiac sie z cudzego nazwiska,
      ani go przekrecac, rowniez nie nalezy wyszydzac cudzej wiary, nawet w taki
      glupi, dziecinny sposob jak niejaki googoel
      • j-k niestety, nie moge sie z tym zgodzic. 17.08.05, 16:47
        krystian71 napisała:

        > uwlaczasz inteligencji wszystkim, ktorzy cie przeczytali.
        > Doskonale wiesz, ze mec googiel nie dlatego przybral takiego nicka, aby
        > propagowac jakiegos islamskiego terroryste, badz go osmieszac.
        > W jezyku polskim, bo na polskojezycznym forum piszemy, jego nazwisko ma
        > doskonale widoczne skojarzenia obrazajace nie jego, ale wiare,ktora wyznaje
        > miliard spokojnych ludzi na swiecie.
        > Jesli uwazasz,ze jest to dobra metoda polemiki, ze jego forum w ten sposob
        > zyska na wiarygodnosci, twoja sprawa, i z Bogiem.
        > Dla normalnych ludzi,oznacza to tylko brak merytorycznych argumentow.
        > Zawsze mnie jotka w domu uczono, ze nie nalezy smiac sie z cudzego nazwiska,
        > ani go przekrecac, rowniez nie nalezy wyszydzac cudzej wiary, nawet w taki
        > glupi, dziecinny sposob jak niejaki googoel

        Co ja wiem, to wybacz, moja sprawa.
        Nie musze sie w koncu cala moja wiedza z kimkolwiek na tym forum dzielic prawda?
        natomiast wysmiewanie islamskiego bandyty, przywodcy organizycji uznanej przez
        Unie Europejska i USA oficjalnie za bandycka - WSZELKIMI MOZLIWYMI SPOSOBAMI
        jest dozwolonei nie narusza netetykiety.

        Jezeli Ty doszukujesz sie tu innych intencji, to to juz Twoja prywatna sprawa.
        a ja mam taki nerwowy dryg, ze zawsze piszac o tym bandycie, reka mi drzy i
        wpisuje mi samoczynnie kreske w srodku: nasr-allah.



        • jorl Re: niestety, nie moge sie z tym zgodzic. 17.08.05, 17:23
          j-k napisał:

          > Co ja wiem, to wybacz, moja sprawa.
          > Nie musze sie w koncu cala moja wiedza z kimkolwiek na tym forum dzielic
          prawda
          > ?

          To co pokazales juz wystarczy drogi j-k.
          Pamietam Twoje z duma zalaczone wypociny dla Solidarnosci? ktore gdzies w kregu
          jakis tam innych amatorow chyba wyglaszales.

          A Twoje antyislamskie zacietrzewienie jest zapewne wynikiem ze sam jestes
          fundamentalista. Ale chrzescijanskim i jestes zielonoswiatkowcem.
          Moglbys sobie podac reke z islamistami, usiasc z nimi na dywanie i z Swietymi
          Ksiazkami sie obklucac kto ma w czym, z nich wyczytanmi sentencjami, racje.

          Ty sie nie martw o jakis tam islamistow antyizraelskich czy sie pytaj kiedy
          naloty na Iran, tylko powiedz jak bedziecie, wy elita, dzialac jak Rosja NIE
          bedzie sprzedawala ropy i gazu Polsce.
          To jest naprawde wazniejsze. No i efekt Waszej amatorskiej polityki.
          Pozdrowienia
          • j-k Re: niestety, nie moge sie z tym zgodzic. 17.08.05, 17:27
            chciales cos przez to powiedziec, ze piszesz ad personam?
            takie sprawy jesli juz to pisze sie na privie.

            Tu mowimy i piszemy opogladach i problemach, a nie o ich autorach...

            tak np. malo mnie obchodzi jakim fundamentalista jest Wojciech i dlaczego tak
            zaciekle chce usunac nick nasrallaha.
            A przeciez tez moglbym go personalnie OBSMIAC?
            • krystian71 Re: niestety, nie moge sie z tym zgodzic. 17.08.05, 18:44
              moglbys, ale by to wymagalo wyzszego dowcipu, niz ten ktorym cie Bozia
              obdarzyla.
              • j-k bzdura, chlopcze... 18.08.05, 17:04
                krystian71 napisała:

                > moglbys, ale by to wymagalo wyzszego dowcipu, niz ten ktorym cie Bozia
                > obdarzyla.

                bzdura chlopcze. wierze w dobre intencje Wojciecha i dlatego personalnie
                go nie obsmiewam, lecz jedynie jego poglady.

                na personalne posmiewisko zasluguja manipulancji i oszusci, jak goldbaum
                i ci byli juz dawno przeze ze mnie obsmiani.
        • krystian71 Re: niestety, nie moge sie z tym zgodzic. 17.08.05, 18:42
          a ja nic nie wiem o zadnym nasr-allahu, zwyczajnie, jak 90% normalnych ludzi
          czytam to wasze radosne kwiczenie z duza zenada.
          Tak, ze masz racje, swoja wiedze zachowaj dla siebie , bo naprawde nie wiem ,
          czego ta "wiedza " moze dotyczyc.
          • j-k Krystian, masochizm jest uczuciem degenerujacym os 18.08.05, 16:54
            krystian71 napisała:

            > a ja nic nie wiem o zadnym nasr-allahu, zwyczajnie, jak 90% normalnych ludzi
            > czytam to wasze radosne kwiczenie z duza zenada.
            > Tak, ze masz racje, swoja wiedze zachowaj dla siebie , bo naprawde nie wiem ,
            > czego ta "wiedza " moze dotyczyc.

            osobowosc.

            1. Lubisz czytac, zenujace teksty?, ja takowe pomijam.
            2. moja wiedza tajemna dotyczy prawdziwych intencji autora nicka nasrallah.
            te istotnie zachowuje dla siebie. Czy trzeba mowic wszystko, co sie wie?

            3. I pytanie od serca: - jak myslisz, czy niejaki Wojciech lubi, gdy mu sie
            sprawia uczucie dyskomfortu pobytu na tym forum?
            Mam wrezenie, ze on raczej nie z tych twardzieli, podobnie jak mirmilek?
      • dragger chyba to nie tak... 18.08.05, 16:49
        Przytoczenie nazwiska w NIEZMIENIONEJ formie nie moze byc uznane za szydzenie. Zauwaz, ze szydzeniem jest to, co robi wojcd zapisujac nick jako "oddal_kal..". "Nasrallah" jest tak samo wulgarnym slowem jak "abstrahuje"...

        To tak samo, jakby ktos sie podpisal nickiem "Dick Chaney" - nie ma w tym nic zlego. Lamalby natomiast regulamin nick "Siusiak Chaney". Rozumiesz?
    • jorl j-k 18.08.05, 16:32
      Twierdziles j-k jak to moglbys byc ministrem. Polskim. A sam jestes
      fundamentalista. I wlasnie to zielonoswiatkowstwo zmusza Ciebie do
      bezwarunkowej obrony Zydow. Jako Starszych Braci w Wierze.
      To wlasnie zaciemnia chlodne spojrzenie na rzeczywistosc. Fundamentalisci sa
      potrzebni jako frontowi zolnierze ale od polityki trzeba ich trzymac z daleka.
      Bo sa nie lepsi jak politycy amatorzy.

      Ale ostatnio czytalem ze w Iraku Amis pisza iracka konstytucje. I czytalem ze
      Taliby by lepszej nie napisali. Zrodlem prawa ma byc Islam. Z calymi
      konsekwencjami dla kobiet co sam tutaj jako czarna strone Islamu podnosisz. A
      Twoi Wielcy Bracia chca w Iraqu cofnac rozwoj. Tylko dlatego ze tym moga
      poszczuc sunnitow na szyitow i w ten sposob jakos swoja paskudna sytuacje
      poprawic.

      Widzisz drogi j-k, Bush nie jest fundamentalista jak Ty. Jak mu politycznie
      pasuje to z diablem wejdzie w przymierze. U Ciebie byloby to niemozliwe, prawda?
      Ale mysle ze ta islamska Konstytucja i tak nie bedzie miala znaczenia.
      Partyzanci swoje beda dalej robili. Wiec sie pociesz, ze na przekor Amis nie da
      sie tak cofnac Iraqu w znienawidzony przez Ciebie Islam. Cieszysz sie z Tego?
      Czy masz dylemat. Wiernosc USA przeciw wrogosci do Islamu.
      Pozdrowienia
      • j-k JOrl, kilka szczerych uwag. 18.08.05, 17:00
        jorl napisał:

        > Twierdziles j-k jak to moglbys byc ministrem. Polskim. A sam jestes
        > fundamentalista. I wlasnie to zielonoswiatkowstwo zmusza Ciebie do
        > bezwarunkowej obrony Zydow. Jako Starszych Braci w Wierze.
        > To wlasnie zaciemnia chlodne spojrzenie na rzeczywistosc. Fundamentalisci sa
        > potrzebni jako frontowi zolnierze ale od polityki trzeba ich trzymac z
        daleka.
        > Bo sa nie lepsi jak politycy amatorzy.
        >
        > Ale ostatnio czytalem ze w Iraku Amis pisza iracka konstytucje. I czytalem ze
        > Taliby by lepszej nie napisali. Zrodlem prawa ma byc Islam. Z calymi
        > konsekwencjami dla kobiet co sam tutaj jako czarna strone Islamu podnosisz.
        A Twoi Wielcy Bracia chca w Iraqu cofnac rozwoj. Tylko dlatego ze tym moga
        > poszczuc sunnitow na szyitow i w ten sposob jakos swoja paskudna sytuacje
        > poprawic.
        >
        > Widzisz drogi j-k, Bush nie jest fundamentalista jak Ty. Jak mu politycznie
        > pasuje to z diablem wejdzie w przymierze. U Ciebie byloby to niemozliwe,
        prawda
        > ?
        > Ale mysle ze ta islamska Konstytucja i tak nie bedzie miala znaczenia.
        > Partyzanci swoje beda dalej robili. Wiec sie pociesz, ze na przekor Amis nie
        da
        >
        > sie tak cofnac Iraqu w znienawidzony przez Ciebie Islam. Cieszysz sie z Tego?
        > Czy masz dylemat. Wiernosc USA przeciw wrogosci do Islamu.
        > Pozdrowienia

        1. Co do tego ministra, to doprawdy nie pamietam... nikt mi tego nie
        proponowal... ale istotnie, mialem propozycje kandydowania do Sejmu,
        kilkanascie lat temu... ale za leniwy na to jestem...
        A Poslem i fundamentalista byc chyba wolno...?


        2. Nie zwalczam calego islamu lecz tylko FUNDAMENTALIZM ISLAMSKI...

        Los USA i IZRAELA mi lata - oni obronia sie beze mnie.

        Za to z radoscia dale waraz na dzialalnosc kazdego, kto eliminuje z powierzchni
        tej planety fundamentalistow islamskich.

        3. I znowu sie mylisz. W celu obrony polskiego interesu narodowego wszedlbym
        w porozumienie, jak Pilsudski, z kazdym. nawet z diablem.
        • jorl j-k 18.08.05, 17:17
          Widzisz j-k sa rozne przymierza dla Polski. A conajmniej byly. I mozna wejsc w
          przymierze ze zlym diablem. Aby odpowiedniego diabla wybrac trzeba miec gleboka
          wiedze i chlodne spojrzenie. Ty tego nie masz. Ani jednego, to jest popularne,
          ani drugiego, a to akurat jest zaciemnione przez Twoj funamentalizm
          chrzescijansko-zielonoswiatkowstwo.
          A ze Ty taki jestes to sie kiedys na forum wydales. Moze dla innych nie bylo to
          jasne, ale ja akurat znalem dobrze jedna dziewczyne zielonoswiatowca. I z
          wielkim zainteresowaniem wyciagnelem z niej te filozofie. Dlatego mowie ze Ty
          MUSISZ byc prozydowski. Slepo.

          Ale jakos nie powiedziales nic o Konstytycji dla Iraqu pisanej teraz przez
          Amis. Atakujesz Islamistow wlasnie za to co Amis w nia wpisuja. I jakos nie
          potrafisz sie zdecydowac aby Amis potepic, albo przestac Islamistom to zarzucac
          co ciagle na forum robisz.

          A ja do Islamu spokojnie. W Tunezji, gdzie siedze na urlopie, spiewa wlasnie
          mulla ze go w kawiarni Internetowej slysze. I jakos mi to nie przeszkadza. Tak
          ja kolo mojego domu w Berlinie w niedziele dzwon koscielny dzwoni. Dla mnie to
          jest to samo.
          Pozdrowienia
          • j-k nie przejmuj sie Jorl 18.08.05, 17:23
            jorl napisał:

            > Widzisz j-k sa rozne przymierza dla Polski. A conajmniej byly. I mozna wejsc
            w
            > przymierze ze zlym diablem. Aby odpowiedniego diabla wybrac trzeba miec
            gleboka
            >
            > wiedze i chlodne spojrzenie. Ty tego nie masz. Ani jednego, to jest
            popularne,
            > ani drugiego, a to akurat jest zaciemnione przez Twoj funamentalizm
            > chrzescijansko-zielonoswiatkowstwo.
            > A ze Ty taki jestes to sie kiedys na forum wydales. Moze dla innych nie bylo
            to
            >
            > jasne, ale ja akurat znalem dobrze jedna dziewczyne zielonoswiatowca. I z
            > wielkim zainteresowaniem wyciagnelem z niej te filozofie. Dlatego mowie ze Ty
            > MUSISZ byc prozydowski. Slepo.
            >
            > Ale jakos nie powiedziales nic o Konstytycji dla Iraqu pisanej teraz przez
            > Amis. Atakujesz Islamistow wlasnie za to co Amis w nia wpisuja. I jakos nie
            > potrafisz sie zdecydowac aby Amis potepic, albo przestac Islamistom to
            zarzucac
            >
            > co ciagle na forum robisz.
            >
            > A ja do Islamu spokojnie. W Tunezji, gdzie siedze na urlopie, spiewa wlasnie
            > mulla ze go w kawiarni Internetowej slysze. I jakos mi to nie przeszkadza.
            Tak
            > ja kolo mojego domu w Berlinie w niedziele dzwon koscielny dzwoni. Dla mnie
            to
            > jest to samo.
            > Pozdrowienia

            I ciesz sie, ze nie jestem w rzadzie (Polskim), bo byloby jeszcze gorzej niz
            jest! Co b ybylo, gdybym wyslal jedna dywizje pancerna do obrony osadnikow
            zydoskich w Gazie!

            I tylko nie przechodz obok synagogi w Tunisie (jest tam taka).
            Bo islamuski znowu moga podlozyc pod nia bombe!
        • jorl j-k 18.08.05, 17:24
          Te sojusze z diablami to jest niebezpieszne. Bo mozna wybrac tego falszywego. Z
          niewiedzy, arogancji czy z jak u Ciebie fundamentalizmu.

          Ale cos nie chcesz powiedziec jaki masz stosunek do Konstytucji dla Iraqu
          pisanej tzraz przez Amis. Ktora wlasnie ma to co Ty u Islamuskow potepiasz. I
          powinienes sie zdecydowac albo przestac ich potepiac, albo Amis za to potepiac.

          Albo powiedziec, lepiej ze Amis cofaja kraj w Islam ale dzieki temu moze im sie
          tam uda dluzej siedziec bo sie beda sami zabijali.

          Wiec jak?
          Pozdrowienia
          • j-k Jorl. ladnie to napisales: 18.08.05, 17:29
            jorl napisał:
            > Albo powiedziec, lepiej ze Amis cofaja kraj w Islam ale dzieki temu moze im
            sie tam uda dluzej siedziec bo sie beda sami zabijali.<

            jestem pod wrazeniem.
    • jorl pomylka, myslalem ze post nie byl wyslany 18.08.05, 17:27
    • jorl Bezpiecznie calkiem 18.08.05, 17:32
      Jakos sie tu w Tunezji czuje bezpiecznie. Bywam tu czesto na urlopie.
      Wspomnienia Kartaginy???

      A jak bylem na urlopie w Egipcie aby w koncu piramidy obejrzec przed 2 laty juz
      chlopak ktory mi w hotelu niosl walizke powiedzial Germany good, Schroeder
      good.

      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka