Dodaj do ulubionych

Irak - nowy Wietnam?

22.08.05, 19:38
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • gspnstr Re: Irak - nowy Wietnam? 22.08.05, 20:30
      "Dziś już widać, że to były cele nierealne do osiągnięcia w dającym się
      przewidzieć czasie."

      Dopiero dzis? Jedna trzecia spoleczenstwa i ponad pol reszty swiata widziala to
      jeszcze zanim wojna sie zaczela.

      A najlepsze jest to, ze Bush nadal planuje isc w zaparte i chrzanic o
      demokracji. Strasznie to zalatuje komuna. Nawet jesli cos jest nie tak,
      to "popelniono bledy, wyciagnieto wninoski", winnych brak. Jak za komuny.
      • 1europejczyk Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 22.08.05, 22:24
        Prezydencie Bushu i jego sojusznikach z Prezydentem Kwasniewskim wlacznie.
        Bushowki napad na Irak po pierwsze kosztowal Amerykanow forune,
        po drugie utrate prestizu i wiarygodnosci miedzynarodowej i po trzecie powaznie
        ograniczyl skutecznosc straszenia jakakolwiek inna interwencja gdziekolwiek
        indziej na swiecie w trudnej do przewidzenia przyszlosci.
        Nie wspomne o rozczarowaniu "sojusznikow" wierzacych, ze udzialem w bushowkiej
        irackiej awnturze wzmocnia tak ich wlasny, jak i ich krajow prestiz na arenie
        miedzynarodowej. Prestiz, ktorego w swoim czasie w tej awanturze poszukiwala
        dla Polski rowniez GW wraz z niemala czescia naszgo "madrego" spoleczenstwa
        nie wylaczajac polskiej pseudointeligencji. Gdzie sa teraz Ci przemadrzali
        dziennikarze, redaktorzy, politolodzy, dyrektorowie instytutow "naukowych"
        ktorych nazwy roily sie od roznych badawczych ambicji w dziedzinie stosunkow
        miedzynarodowych. Moze dziennikarze GW zwroca sie do nich z ich wlasnymi
        cytatami sprzed dwoch lat z prosba o komentarz. Moze dowiemy sie o ile szczebli
        awansowali w hierarchi w polskim MSZ, w instytutach "naukowych" ? Kto znich
        pelni funkcje reprezentacyjne jako ambasador ?
        Oto jak powtaja zreby hierarchi niekompetencji w polskim MSZ, ktorej nikt w
        imie "ukladnosci" nie demaskuje! Niekompetencji z traycjami tak dlugimi jak
        istnienie Rzeczypospolitej.Rauty, szmpany, drogie samochody, rezydencje
        ambasadorow w takich miejscach, na ktore nie stac krajow duzo bogatsze od
        naszego i brak elementarnej wiedzy i kompetencji czego dowodem obecnie sa
        archiwa polskiego radia i telewizji ze zgodnymi dyskusjami "polskich expertow".
        Nic dziwnego, ze trzeba potem historie przepisac tak by o wlasna niezdarnosc,
        brak przezornosci obwiniac innych zerujac na patriotycznych uczuciach Polakow.
        Samodzielne myslenie w polskim MSZ zastapiono nauka przytakiwania i zgadzania z
        przelozonym byleby tylko mozna bylo za trzy lub cztery lata wyjechac
        na "placowke".

        Jest okazja zbadanie kompetencji polskiego MSZ. Przeciez sa opracowania i
        dokumenty na podstawie ktorych Prezydent Kwasniewski "walczyl" o nasz prestiz.
        Starczylo dwoch lat by zdemaskowac poziom opracowan naszego MSZ i
        demagogie "wiernego sojusznika".
        Wszystko to w ciagu dwoch lat bezmyslnych bushowkich wojowniczych gestykulacji
        peklo jak banka mydlana!
        I co tu, w takich warunkach, mowic o dalekowzrocznej polityce polskiej.
        Chociaz wiadomo czego mozemy sie po polskim MSZ spodziewac: NICZEGO!




        • ubu_roy Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 22.08.05, 23:16
          Nie placz jeszcze dziewczynko bo jak usa przegra ta wojne to dopiero wtedy
          bedziesz miec prawdziwy powod do placzu.
          • 1europejczyk Musiales inaczej zrozumiec artykul: 22.08.05, 23:57
            Ta wojne przegral juz przede wszystkim Bush i jego amerykanska sitwa.
            Odejdzie za dwa i pol roku jako jeden z najgorszych prezydentow jakich
            kiedykolwiek mialy Stany Zjednoscone.
            Prezydent Kwasniewski tez lepiej sie nie zasluzyl.
            Tym lepiej, ze juz go niedlugo nie bedzie.
            Twoj pretensjonalo protekcyjny ton cwicz na swoich dzieciach, albo na swoich
            podwladnych bo daleki jest od tego by mogl spelnic role wychowawcza nie
            wspominajac o czysto propagandowej majacej na celu zdyskredytowac to co
            napisaLEM.
            W tej calej szczeniackiej bushowskiej awanturze jedynym powodem do placzu dla
            mnie moze byc tylko poziom intelektualny i kompetencje polskiego MSZ.
            USA sobie swietnie bez Polski poradza podobnie zreszta jak my bez nich, pod
            warunkiem, ze w naszych wladzach mniej bedzie podobnych tym co sa obecnie w
            naszym MSZ!
            Straszenie przyszloscia w obronie zlych decyzji, stale zwlekanie z ocenami
            pojetych decyzji pod falszywym pretekstem ich dalekowzrocznosci oto dalsze
            sposoby taniej argumentacji rodem z polskiego MSZ przed ktorymi Ty rowniez nie
            stronisz!



            • zigzaur Re: Musiales inaczej zrozumiec artykul: 23.08.05, 13:07
              Nu szto wy? Jewropiejca nie widieli? A?

              Faktycznie, wam, Moskalom USA nie potrzebne.

              A komu wy jesteście potrzebni?

              Każdy inny polski Prezydent, np. Wałęsa, Tusk czy Olechowski, również
              przyłączyłby się do akcji w Iraku. Czyż może być lepsza okazja do wypróbowania
              wojska w warunkach realnego pola walki, we współpracy z sojusznikiem?

              Nie zapominajmy o tym, że śmiertelny i odwieczny wróg Rzeczypospolitej także ma
              armię w akcji!
              • x-y-z Re: Musiales inaczej zrozumiec artykul: 23.08.05, 17:21
                wałęsa, tusk, olechowski .... co ty za przykłady dajesz? To mają być wzorce do
                naśladowania, autorytety?? Nie kpij z Polaków. To przykłady w celu
                przestrzehgania dzici, jakim NIE NALEZY BYĆ CZŁOWIEKIEM . Chcesz się zbroić,
                ćwiczyć - to proszę do swoich , tam służba wojskowa trwa odpowiednio długo....
                wiadomo zresztą z jakich powodów!

                Zostawcie nasze Symbole Narodowe, zostawcie naszą Flagę .... idźcie pod swoimi
                sztandarami !!!!!!!!
                • zigzaur Re: Musiales inaczej zrozumiec artykul: 23.08.05, 20:49
                  Na szczęście, prawdopodobnie Donald Tusk wygra wybory prezydenckie.

                  Andrzej Olechowski też byłby zresztą lepszy od Kwaśniewskiego.

                  A Wałęsie taki Wsadzio by nie podskoczył.

                  No, ale ty masz swojego idola Leppera. Rzecz gustu.
                  • x-y-z Re: Musiales inaczej zrozumiec artykul: 23.08.05, 21:04
                    Idol to za dużo powiedziane, bo media nie pozwolily mi go poznać .... wiem
                    jedno, że wszyscy prócz PO, SLD, SDpl i chyba PiSu będa mniejszym złem dla
                    Narodu Polskiego


                    O olechowskim, tusku wolałabym zapomnieć, że o Polsce w pewnym czasie stanowiły
                    takie "osobistości", żeby nie powiedzieć dosadniej
            • misza1000 Re: Musiales inaczej zrozumiec artykul: 23.08.05, 14:55
              1europejczyk napisał: "Ta wojne przegral juz przede wszystkim Bush i jego
              amerykanska sitwa"

              Niezupelnie. Te wojne przegrywaja zwykli Irakijczycy i oglupieni Amerykanie,
              ktorzy sluza w najemniczej armii. Tak jak podczas kazdej wojny - szarak dostaje
              po lbie aby swinie przy wladzy sie nazarly.
              Busz i jego soldateska robia na wojnie irackiej forse i az sie im uszka trzesa
              z podziwu nad glupota reszty ludzi, ktorzy im nic nie moga zrobic.
            • you-know-who Kwasniewski do Hagi 23.08.05, 21:20


              tlusta rozowa swinka powinna juz teraz dostac zaproszenie na lawe oskarzonych
              za pomoc w rozpetaniu wojny. mysle ze 20 lat odsiadki dobrze by mu zrobilo.
          • andysawka Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 06:04
            Z jakiej aambasady jestes: rosyjskiej czy bialoruskiej? Pomimo nowych
            przepisow "GW" ciagle wiemy kto stara sie byc "prawdziwym patriotom" na forum
            gazety. Sprawdze to w przyszlym tygodniu [nie placa mi za to a ja nie jestem
            zabardzo ciekawski mam czas i poczekam]. Idiotow nie brakuje w naszym - zreszta
            jak w kazdym innym - kraju.
            Bez powazania.




            • tatek67 Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 08:14
              kiedy brakuje merytorycznych argumentow w ruch ida wyzwiska (no bo rosyjska czy
              bialoruska). Juz widze twoja zlosc i chora watrobe
              • andysawka Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 18:39
                Nie wiem skad wiesz ze mam chora watrobe a niestety jest to prawda - gdy mialem
                11 lat mialem zoltaczke i spedzilem kilka tygodni w szpitalu, natomiast mylisz
                sie jezeli chodzi o zlosc. Mniej wiecej po trzecim aresztowaniu przestajesz
                miec nienawisc w sercu swoim. Ja spedzilem we wiezieniach i aresztach wiecej
                czasu. I wierzaj mi ze nie bylo to z prawa karnego podyktowane. Wiem to od
                mojej zony, ktora - przeze mnie - stracila prawo do wykonywania zawodu jako
                prawnik. W tej chwili mieszkam na dalekim zachodzie - w Kaliforni. Na tak
                dalekim zachodzie, ze jest to juz wschod.
                Naprawde nazywam sie Andrzej Sawka i ciagle kocham kraj w ktorym sie urodzilem -
                Polske, ale tez jestem synem ameryki. Dzieci maja dwoch rodzicow...
          • maczek79 Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 11:03
            Wojna z teroryzmem powinna miec wymiar globalny a nie tylko Afganistan i
            Irak.Wszyscy mowia ze terorystów trzeba zwalczac a tak naprawde to tylko
            amerykanie z mini walcza. Kiedy ostrzeliwali na oboz w iraku, to nie my
            ruszalismy za nimi w poscig tylko amerykanie.Wszyscy tak na zekacie na te
            Stany, ale jak jest potrzebna pooc humanitarna to ameryko pomoz,przyszlo
            tsunami i co slysze "czekamy na pieniedze z ameryki" inne kraje nawet polowy
            nie daly tego co stany ale i tak zle. Mam nadzieje ze amerykanie odpuszcza
            sobie Iran, a oni zrobia ta bran jadrowa nad ktora pracuja i zobaczymy co wtedy
            bedzie sie dziac na siwecie jak fanatycy zaczna szantarzowac caly swiat.
            • gazetnik3 Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 13:37
              maczek79 napisał:

              > Wojna z teroryzmem powinna miec wymiar globalny a nie tylko Afganistan i
              > Irak.Wszyscy mowia ze terorystów trzeba zwalczac a tak naprawde to tylko
              > amerykanie z mini walcza

              Zwłaszcza zabijając masowo bezbronnych irackich cywilów jak tych przed meczetem
              w ubiegłym tygodniu... :-(
            • lolo11 Walka z terroryzmem! 23.08.05, 14:47
              Busz walke z terroryzmem powinien zaczac od siebie, ladujac magazynek w swoj
              glupi pijacki leb!
              • zigzaur Re: Walka z terroryzmem! 23.08.05, 15:29
                Podmyj się! Klient przyszedł!
              • vinogradoff Re: Walka z terroryzmem! 23.08.05, 20:10
                To nie byl jedyny cel wojny. Wazniejsze bylo pszeszczepienie demokracji jako
                ustroju panstwowego, ktory z Iraku mial promieniowac na pozostalych sasiadow i
                zachecac ich do wprowadtzenia demokracji zachodniej u siebie. Cel wyrazny,
                logiczny i trzeba bylo podjac probe jego osiagniecia by sie przekonac, ze to
                nie takie latwe, proste i szybkie. To tak jak z proba budowy spoleczenstw
                komunistycznych, zeby nie probowano to zawsze bylaby gdzies tam w swiecie
                pokusa do jego wprowadzania. Dzis juz wiadomo, ze to utopijna, nierealistyczna
                teoria czysto akademicka i nikt nie porwie sie na jej wdrazanie po naszych
                m.in. przykrych doswiadczeniach.
            • misza1000 Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 15:18
              maczek79 napisał: Wszyscy mowia ze terorystów trzeba zwalczac a tak naprawde to
              tylko amerykanie z mini walcza.

              Amerykanie ich kreuja a nie z nimi walcza. Liczy sie efekt netto.

              maczek79 napisał: Kiedy ostrzeliwali na oboz w iraku, to nie my ruszalismy za
              nimi w poscig tylko amerykanie.

              Misja polskich wojsk w Iraku miala byc STABILIZACJA a nie agresja. Dlatego
              Amerykanie niech sobie ganiaja sie z wszelkiej masci podkladaczami bomb jak ich
              wykreowali. Polacy mieli pomagac w odbudowie a nie w burzeniu.

              maczek79 napisał: ale jak jest potrzebna pooc humanitarna to ameryko
              pomoz,przyszlo tsunami i (...) inne kraje nawet polowy nie daly tego co stany.

              To moze nie byc prawda: zgodnie z info na stronie:

              www.nationmaster.com/graph-T/dis_tsu_tot_aid_pac_cap
              USA byly w styczniu 05 na 23 miejscu na swiecie jezeli chodzi o pomoc
              zaoferowana w przeliczeniu na jedengo mieszkanca. Nawet w pomocy calkowitej
              Niemcy je wyprzedzaly. Chyba, ze maczek79 sam chce dac wiecej niz 10 jego
              kolegow - wtedy chyle glowe.

              Normalnie przelicza sie takie rzeczy na glowe mieszkanca. Tak jak szczodre
              dofinansowanie dla mieszkancow tego podobno "super-rozwinietego tworu religijno-
              fundamentalistyczno-kij-ci-w-oko-jak-nie-jestes-z-nami" na Bliskim Wschodzie.
              Tysiace razy wiecej dolarkow na glowe mieszkanca niz mieszkancy naprawde
              biednych krajow swiata.
            • x-y-z Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 17:27
              maczek79, poczytaj sobie o korzeniach terroryzmu ( i z pewnością dojdziesz do
              wniosku, że źródlo nie leży w krajach islamskich), poczytaj psychologię ....
              zrozumiesz więcej.... a jakbyś jeszcze miał mało to polecam
              www.naszawitryna.pl/ksiazki_64.html
        • mg2005 A kto był wtedy szefem MSZ ? 23.08.05, 07:07
          Nasz ulubiony tow.Cimoszenko...

          ------
          TW"Carex" -I'm lovin' it !!
        • podpisany Re: Ten sie smieje co sie smieje ostatni!!!! 23.08.05, 11:53
          Nareszcie olej dochodzi do glowy jankesow. Bush zupelnie otumanil spoleczenstwo
          amerykanskie, nota bene bardzo prymitywne - wszystko w imie BOGA, jesgo
          nawiedzen, jego rozmow codziennych z Bogiem.

          Klamstwa, intrygi, neo-cons - jak spiewaja Rolling Stones.

          A my Polacy, albo ludzie "pochodzenia" polskiego, dalismy sie wciagnac w te
          idiotyczna awanture.
          Wszyscy politycy, ktorzy spowodowali, ze Polska chwalebnie wyslala armie do
          Iraku - powinni odejsc i nie psuc opinii o Polakach. My, jestesmy krajem
          pokojowym, nie chcemy zametu na swiecie, chcemy rozwijac nasz kraj - ale nie
          cena obludnej propagandy.

          Cala wojna iracka sprawila, ze poklocilismy sie z naszymi od wiekow
          sojusznikami, bo tak "przykazal" neo-Bush.

          Zawsze mowilem, ze mozecie zarzucac Francji co chcecie - ale Francuzi maja swoj
          rozum - byli kategorycznie przeciwni tej obludnej i klamliwej wojnie wz
          Irakiem.
          Nie wyslali swoich obywateli na mieso armatnie. Brawo Francuzi.
          A, ze Bush i jego neo-con go nie "lubia" - to ich sprawa. Francja ma w nosie
          USA i Busha!!

          Ten sie smieje co sie smieje ostatni!!!!!!!!!!!!!!!!
        • zigzaur Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 13:04
          Nu szto wy? Jewropiejca nie widieli?

          Prezydent USA jest odpowiedzialny tylko i wyłącznie wobec swych wyborców a nie
          wobec jakiegoś tam Iraku. Po terrorystycznym zamachu z 11 września 2001 odwetowe
          uderzenie w państwa terrorystyczne było konieczne, ponieważ w przeciwnym razie
          świat islamu śmiałby się z USA. Zresztą, pobłażliwa polityka Clintona wobec
          islamistów była główną przyczyną tego terrorystycznego zamachu. Zdumiewać może
          jedynie słaba skala odwetu. Wszak nie zastosowano żadnych ciężkich systemów
          broni!. Wszak zaatakowano tylko Irak!

          Uczestnicząc w ataku na Saddama, Polska znacznie podniosła swój międzynarodowy
          prestiż i respekt. Najlepszym dowodem jest nienawiść samej Moskwy i jej koni
          trojańskich wobec Polski. Ale Moskwa powoli acz nieuchronnie się wali, natomiast
          promoskiewskich poputczyków jeszcze tej jesieni wyborcy wyślą precz.

          • gazetnik3 Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 13:39
            zigzaur napisał:

            > Nu szto wy? Jewropiejca nie widieli?
            >
            > Prezydent USA jest odpowiedzialny tylko i wyłącznie wobec swych wyborców a nie
            > wobec jakiegoś tam Iraku. Po terrorystycznym zamachu z 11 września 2001
            odwetow
            > e
            > uderzenie w państwa terrorystyczne było konieczne,


            NIE BYŁO ŻADNYCH DOWODÓW NA WSPÓŁPRACĘ IRAKU Z TERRORYSTAMI


            ponieważ w przeciwnym razie
            > świat islamu śmiałby się z USA. Zresztą, pobłażliwa polityka Clintona wobec
            > islamistów była główną przyczyną tego terrorystycznego zamachu. Zdumiewać może
            > jedynie słaba skala odwetu. Wszak nie zastosowano żadnych ciężkich systemów
            > broni!. Wszak zaatakowano tylko Irak!
            >
            > Uczestnicząc w ataku na Saddama, Polska znacznie podniosła swój międzynarodowy
            > prestiż i respekt.


            ZAWSZE TO PARE TRUMIEN...
            • zigzaur Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 15:31
              Saddam finansował arafatowców, nie wiesz o tym?

              Saddam napadł na Kuwejt. Saddam groził USA. Po 11 września Ameryka traktuje
              pogróżki poważnie.

              Wojsko jest od tego, aby ćwiczyć gotowość do walki. To się może przydać. Wojsko
              nie jest od tego, aby byczyć się w koszarach i odliczać dni do cywila. Na takie
              wojsko szkoda pieniędzy.
          • x-y-z Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 17:34
            zigzaur , no to poczytaj sobie o twoim ukochanym prezydencie, terrorystach i
            celach, do których prowadzić mają ich działania
            www.naszawitryna.pl/ksiazki_64.html
            • zigzaur Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 20:48
              Czytuję informację ze SPRAWDZONYCH źródeł, podobnie jak tankuję MARKOWĄ benzynę,
              pijam MARKOWE wina, sypiam z PORZĄDNYMI kobietami.

              Od "no name" z daleka.
              • x-y-z Re: Odpowiedzialnosc za wojne w Iraku spoczywa na 23.08.05, 21:07
                No i pewnie dlatego w głowie ci się poprzewracało i myśleć już nie
                potrafisz ..... ale rozumiem, po takich wrażeniach hi
        • vinogradoff Warto przypomniec wypowiedzi internautow 23.08.05, 19:59
          na temat sensownosci udzialu wojsk Polski w wojnie o demokracje dla Iraku
          zaniesiona na bagnetach przez sasiadow nieco dalszych ( dyskusja z poczatku
          2003 roku). Jestem przekonyny, ze bezimienni internauci wykazali sie wieksza
          zdolnoscia przewidywania niz elyty polytyczne i zawodowi radcy jawni i tajni
          MSZ.
      • kapitalizm Re: Irak - nowy Wietnam? 22.08.05, 23:18



        ...czy wy tam nie mozecie przestac byc naiwni?

        USA jest w Iraku nie po to aby ludzie mieli ciepla/zimno wode czy kobiety mialy
        jakies prawa....halllloooooooooooo,

        USA jest tam aby ubijac jak najwieksza liczbe zjezdzajacych sie do Iraku
        terrorystow,


        oczywiscie Bush moglby robic to sprawniej i na wieksza skale, ale jest miekki i
        wciaz chce zadowolic zachodnich slodkich 'intelektualistow', popularnie zwanych
        przez Lenina "useful idiots",

        MYSL - nie badz jednym z tych slodkich naiwniakow.
    • viaggio1 1 miesiąc wojny = 4,5 mld i 200 martwych marines 22.08.05, 20:59
      panie prezydencie Bush, nie tak miało to wyglądać!
      ale ja jestem głupim amerykańskim podatnikiem polskiego pochodzenia i popieram
      Pana prezydenta Busza.
      • maczek79 Re: 1 miesiąc wojny = 4,5 mld i 200 martwych mari 23.08.05, 11:05
        Przy 5 tysiacach zabitych terorystów i najemników.
        • zigzaur Re: 1 miesiąc wojny = 4,5 mld i 200 martwych mari 23.08.05, 13:21
          Zdaniem niektórych, nawet 100 tysiącach!

          (półtora roku temu, teraz pewnie 200)
          • maczek79 Re: 1 miesiąc wojny = 4,5 mld i 200 martwych mari 23.08.05, 16:19
            100 tys to pewnie w sumie,ale mi chodizlo o 1 miesiac.
    • yann17 Re: Irak - nowy Wietnam? 22.08.05, 21:09
      Porzuciliśmy ideę budowy wzorcowej demokracji, silnego państwa, utrzymującego
      się samodzielnie z wpływów ze sprzedaży ropy naftowej i promieniującego ideami
      demokratycznymi na pozostałe kraje regionu - mówi cytowany przez dziennik
      urzędnik. - Dziś już widać, że to były cele nierealne do osiągnięcia w dającym
      się przewidzieć czasie. Teraz chodzi już tylko o jako takie uspokojenie
      sytuacji wewnętrznej w Iraku, przyjęcie konstytucji, która, choć wprowadzi
      elementy republiki islamskiej, da się w przyszłości poprawić, oraz redukowanie
      zagrożenia dla naszych wojsk
      ---------------------------------------------
      wiele razy pisałem na tym forum, że polityka zagraniczna USA ( ta represyjna )
      jest krótkowzroczna i nastawiona na osiągniecie doraźnych celów, co szczególnie
      jaskrawo uwidocznoło sie po zakończeniu zimnej wojny. Aż dziw bierze, że
      państwo o tak wielkim potencjale gospodarczym i militarnym, z takim zapleczem
      intelektualnym popełnia tak fatalne błędy. Przez te z górą dwa lata w Iraku ile
      razy USA zmieniały taktykę działania, ogłaszając co kilka miesięcy
      kolejny "turning point" wierząc naiwnie, że teraz wszystko napewno pójdzie
      dobrze i po myśli Białego Domu i Pentagonu. Niewiarygodny wręcz brak znajomości
      regionalnych realiów i przykładanie do wszystkiego miary opartej na American
      way of life daje własnie takie konsekwencje.
      Najgorsze jest to, ze sprawy zabrnęły tak daleko, ze nie ma dobrego wyjścia z
      tej sytuacji. Całkowite opuszczenie Iraku skończy się katastrofa dla całego
      Bliskiego Wschodu i bedzie totalną klęską polityki USA. Pozostanie będzie
      prowadzić do eskalacji terroru przede wszystkim w Iraku a zapewne w mniejszym
      stopni na świecie.
      Czyli przy zachowaniu wszelkich proporcji ( na razie ) Irak to dla USA drugi
      Wietnam.
      • ubu_roy Re: Irak - nowy Wietnam? 22.08.05, 23:32
        Wietnam to byly wydatki i straty ludzkie bez zadnego materialnego zysku. Irak
        to zupelnie inna wojna. Rzad usa moze zaciagnac praktycznie nieograniczone
        pozyczki od bankow na poczet przyszlych posrednich i bezposrednich wplywow z
        ropy w Iraku. Jedynym problemem jest niedobor miesa armatniego. I tu mysle, ze
        wciagniecie europy, szegolnie tej wytresowanej w "chrzescianskich wartosciach"
        do konfliktu z "walczacym islamem" jest realna i prawdopodobnie powaznie
        rozwazana opcja.
        • mmos Re: Irak - nowy Wietnam? 23.08.05, 08:07
          Rząd USA ma już taki dług, że każdy myślący na Wall Street trzęsie portkami
          kiedy się cała gospodarka światowa zawali.

          Co do wartości chrześcjiańskich nie będę komentował.Chyba, że Kwaśniewski z
          Tuskiem to czołowi crześcijanie dla Ciebie.
        • x-y-z chrześcijańskie wartości na ustach 23.08.05, 19:03
          ubu_roy napisała:

          > Jedynym problemem jest niedobor miesa armatniego. I tu mysle, ze
          > wciagniecie europy, szegolnie tej wytresowanej w "chrzescianskich
          > wartosciach" do konfliktu z "walczacym islamem" jest realna
          > i prawdopodobnie powaznie rozwazana opcja.

          a kto ludzi o chrześcijańskich wartościach w sercu ,pytał o udział w tej
          wojnie ?.... przy władzy są tylko ci, ktorzy chrześcijańskie wartości mają
          tylko na ustach !
    • skipper_ klapcie 22.08.05, 21:47
      klapcie sobie lewackie kundelki...

      g* z waszego klapania... jak widac nawet tacy
      "postepowcy" jak hilaria c. sie od was odcina...

      hehehe
      • yann17 Re: wspólczuję ci tej goryczy 22.08.05, 22:03
        zachowujesz się tak jak młodu komsomolec dla którego runął cały dotychczasowy
        system wartosci, a tu potrzeba trochę refleksji, pozytywnego myślenia i może
        nawet właśnie odrobina przewartościowania, jak będziesz dalej bronił tak
        zapalczywie coraz bardziej beznadziejnej sprawy popadniesz w jakąś paranoje, a
        więc więcej czytaj i słuchaj, a potem wyciągaj wnioski.

        PS: czy senator HAGEL to też lewak, bo jesli tak to w USA nastąpiła jakaś
        kosmiczna polaryzacja na scenie politycznej.
        • skipper_ Re: wspólczuję ci tej goryczy 22.08.05, 22:07
          sorry, ale twoje "analizy" to nic innego jak
          "smutne strofy z sofy"...

          texty typu "Aż dziw bierze, że
          państwo o tak wielkim potencjale gospodarczym i militarnym, z takim zapleczem
          intelektualnym popełnia tak fatalne błędy"

          albo

          "Niewiarygodny wręcz brak znajomości
          regionalnych realiów i przykładanie do wszystkiego miary opartej na American
          way of life daje własnie takie konsekwencje."

          swiadczy tylko i wylacznie o "powierzchownosci"
          "przemyslen"...

          wiec i moj komentarz byl na odpowiednim poziomie... :->
          • yann17 Re: wspólczuję ci tej goryczy 22.08.05, 22:29
            skipper_ napisał:

            > sorry, ale twoje "analizy" to nic innego jak
            > "smutne strofy z sofy"...
            >
            > texty typu "Aż dziw bierze, że
            > państwo o tak wielkim potencjale gospodarczym i militarnym, z takim zapleczem
            > intelektualnym popełnia tak fatalne błędy"
            >
            > albo
            >
            > "Niewiarygodny wręcz brak znajomości
            > regionalnych realiów i przykładanie do wszystkiego miary opartej na American
            > way of life daje własnie takie konsekwencje."
            >
            > swiadczy tylko i wylacznie o "powierzchownosci"
            > "przemyslen"...
            >
            > wiec i moj komentarz byl na odpowiednim poziomie... :->
            -----------------------------------------------------
            Twój komentarz był na poziomie wpisu ALKUDA ( został juz usuniety), a co do
            powierzchowności to skoro mi ją zarzucasz - wskaz w którym miejscu to co
            napisałem nie pokrywa się z rzeczywistością. To są fakty , może dla ciebie
            bolesne, ale fakty. Jak widzisz administracja Bush zaczyna (powoli narazie)
            przyznawac się do błędów. Jeszcze trochę trupów i zrobi sie bardziej ciepło
            albo i gorąco.

            Aha, nie odpowiedziałes na moje pytanie: ... czy senator Hagel to też lewak???
            • nicram112 ty chlopczyku chyba bardzo lubisz ogladac wlasne 22.08.05, 22:41
              wpisy na tym forum. Zaloze sie, ze czujesz sie wtedy intelektualista (trudne
              slowo!) - bo mozesz sie wypowiadac na takie powazne tematy i besztac decyzje
              prezydentow i premierow. A potem Harry Potter i do lózeczka spac.....
          • a_s_i_m_o O. Znalazlem Cie skipper_ 23.08.05, 09:58
            news.bbc.co.uk/1/hi/uk/4175432.stm
            Oficjalny komunikat Pana Yatesa zastepcy Komisarza Iana Blaira.

            It (oficjalne oswiadczenie) also said:

            "Mr Yates outlined the details given by police to the family and Brazilian
            Consulate officials in the aftermath of this tragedy.

            "He said that on Sunday, July 24, Mr de Menezes' family in the UK, his cousins,
            were briefed by police that Mr de Menezes did not run into the Tube station,
            that he used a ticket to get through the Tube station barrier - specifically
            that he did not vault the barrier - and that he was not wearing a padded jacket
            or carrying a bag."

            He also reiterated the apology made to the family for the death of Mr Menezes,
            Scotland Yard said.
            • skipper_ Re: O. Znalazlem Cie skipper_ 23.08.05, 10:31
              1. pomylily sie tobie znow tematy

              2. kolejna "anominowa" wypowiedz...

              3. jesli nawet to prawda, to czemu rodzina
              zwlekala z "ujawnieniem" prawie miesiac...
              od 24.07 do 23.08 ??
              • a_s_i_m_o Re: O. Znalazlem Cie skipper_ 23.08.05, 10:42
                Chyba w zyciu nie spotkalem czlowieka tak odpornego na fakty...

                1. Nie bede czekal az sobie laskawie GW przypomni. Chce ci pokazac ze nie miales
                racji jak najszybciej :)

                2.
                In a statement following the meeting, Scotland Yard said it had been "positive
                and constructive. To tak jakbys powiedzial, ze oswiadczenie Kancelarii
                Prezydenta jest anonimowe.

                3.
                Rodzina zwlekala? To psiarnia zwlekala. Przeciek tylko wg takiego oszoloma jak
                ty pochodzil od rodziny. Wg brytyjskich dziennikarzy przeciek pochodzil od IPCC.
                Czy moze twierdzisz ze rodzina wiedziala cos czego policja nie wiedziala?
        • x-y-z Re: wspólczuję ci tej goryczy 23.08.05, 19:07
          trochę refleksji, pozytywnego myślenia i może odrobina przewartościowania,
          potrzebna jest wam, aby ostudzić [czyt. uśpić] naszą walkę o przywrócenie ładu
          w tym państwie, w tym świecie .... koniec waszej władzy, przejrzeliśmy na oczy !
    • canadol Jaki Vietnam? To duze G... 22.08.05, 22:27
      Rozmawialem z wieloma amerykanami - kazdy psioczy i narzeka na uwiklanie sie w
      Vietnamie i oczywiscie uwaza to za olbrzymi blad.
      Ale przeciez Vietnam to byla sprawa sluszna. Po pierwsze zatamowanie postepu
      komuny (rzeczywiste zagrozenie dla Swiata) i honorowanie zobowiazan w stosunuku
      do rzadu Pln Vietnamu.
      A w Iraku co??????
      Wsadzenie kija w mrowisko, hodowanie nowych terrorystow, polaryzacja i
      destabilizacja Swiata...........
      • 1europejczyk Dokladnie jak mawia ktos kogo lubie! 22.08.05, 22:37
      • tatek67 Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 08:20
        nie Pln a Pld Wietnamu (Poludniowego - kolejny trudny skrot)
      • zigzaur Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 13:14
        Oznaki zniecierpliwienia amerykańskiej opinii publicznej są zupełnie zrozumiałe.

        Nie ma porównania Iraku do Wietnamu: w Iraku jest legalny rząd, na którego
        prośbę USA utrzymują ograniczony kontygent wojskowy. Irak prowadzi pokojową
        politykę, nie napada na Kuwejt, Izrael czy Iran, nie sponsoruje żadnych
        Arafatów, Hamasów czy Hezbollahów i innych Dżihadów. Trzeba tylko wystrzelać
        bandytów w chustkach. W zasadzie powinni to zrobić sami Irakijczycy, bez
        oglądania się na amerykańska pomoc. Okazało się (1991) jednak, że talentu do
        wojaczki im brak.

        O co chodzi ci z tą polaryzacją i destabilizacją świata?
        Polaryzacja to była za Chruszczowa i Breżniewa. Destabilizacja była po roku 1917
        i 1933. I właśnie USA ustabilizowały świat!
        • 1europejczyk Wiara czyni cuda ! 23.08.05, 13:54
          Nie wiedzialem ze zyje w swiecie ustabilizowanym przez Stany Zjednoczone ?
          Tylko czemu w tym swiecie jak wchodze do pociagu to mnie rewiduja, jak wsiadam
          do samolotu to traktuje mnie jak barbarzynce i nie dosc, ze musze wszystko z
          kieszeni wyjmowac to mnie jeszcze jakis palant, ktoremu moimi podatkami place
          obmacuje.
          Jesli to jest dla Ciebie "swiat ustabilizowany" to musimy sie bardzo roznic w
          ocenach. Bo dla mnie jest to swiat na krawedzi obledu wojennego !
          Po czesci dzieki usilnym staraniom bushowskiej administracji!
          • zigzaur Re: Wiara czyni cuda ! 23.08.05, 15:34
            Jako Rosjanin, nie żyjesz w świecie ustabilizowanym przez USA. Sam ocenisz, czy
            to dobrze.
            Ale trochę optymizmu! Ktoś was ustabilizuje.
            Nie chcieliście Polaków, Francuzów czy Niemców, to będziecie mieli Chińczyków.

            Właśnie położyli łapkę na Kazachstanie...
        • x-y-z Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 19:12
          igzaur napisał:
          > w Iraku jest legalny rząd, na którego
          > prośbę USA utrzymują ograniczony kontygent wojskowy


          Legalny rząd? stworzony na modłę USA! To jest legalizm wg ciebie?!

          Na prośbę Iraku USa utrzymują kontyngent ..... buhahahahaa .... prosił ich
          ten "legalny" rząd .... czy tak ????
          • zigzaur Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 20:51
            Skoro uznawany przez USA, to legalny.

            Poniatno?
            • x-y-z Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 21:10
              Ach te kobiety porządne i te markowe wina .... co one z tobą zrobiły, mózg
              zgąbczał

              Nie tylko stanami człowiek żyje .... a wielu, żyje bo ma wszystko prócz stanów
              i niech tak zostanie
      • x-y-z Re: Jaki Vietnam? To duze G... 23.08.05, 19:09
        canadol, a wiesz przez kogo komuna byla wspierana finansowo?
        Nie wiesz? Poczytaj!
    • eva15 mylne porównanie 22.08.05, 22:37
      Dziś i USA są zupełnie inne i cel wojny oraz jej przedmiot tak bardzo się od
      siebie różnią, że to porównanie nie ma sensu. Wyjście z Wietnamu to była w
      porównaniu z dzisiejszą sytuacją łatwa operacja, nie mająca wpływu na nikogo
      prócz USA, Wietnamu i ZSRR. Tak naprawdę wtedy grało w pokera TYLKO dwóch
      graczy. Teraz jest ich więcej, i USA nie sprawiają wrażenia, że mają nad
      niektórymi z nich kontrolę.
      • cmok_wawelski NIE BEDZIE ZADNEGO WYJSCIA Z ZADNEGO ARAKU! 22.08.05, 22:48
        W nowej ustawie o energii tyle co podpisanej przez Buszka nie ma podatku
        za "nieco zwiekszone zuzycie paliwa" przez takie "osobiste" autka:
        www.texasautomobiles.com/images/SPECIALS_HUMMER_H2_SUT.JPG (pali ~ 20-27
        l/100 km). A jaka wygoda skoczyc do sklepu po mleczko! Chiny spalaja o 30%
        wiecej paliw co roku wiec nie ma takiej mozliwosci zeby ktokolwiek skadkolwiek
        wyjechal. ARAK zaplaci cysterne ropy za kazda krople amerykanskiej krwi w
        ramach sprzedazy uslugi "wprowadzenia demokracji i zwiazkow zawodowych" (tak,
        tak o zwiazkach zawodowych Buszek chlapnal w jednym przemowieniu!).
        • fawad Re: NIE BEDZIE ZADNEGO WYJSCIA Z ZADNEGO ARAKU! 23.08.05, 00:36
          Obowiazujace w USA przepisy podatkowe na rok 2005 przewiduja odpis w wysokosci
          do 2000 USD od federalnego podatku dochodowego za nabycie samochodu napedzanego
          tzw. czystym paliwem (LNG, LPG, elektryczny a takze naped hybrydowy).

          Vide strona urzedu podatkowego USA: www.irs.gov
          szukac pod "clean fuel"

          TomiK
      • kapitalizm Re: mylne porównanie 22.08.05, 23:17


        ...czy wy tam nie mozecie przestac byc naiwni?

        USA jest w Iraku nie po to aby ludzie mieli ciepla/zimno wode czy kobiety mialy
        jakies prawa....halllloooooooooooo,

        USA jest tam aby ubijac jak najwieksza liczbe zjezdzajacych sie do Iraku
        terrorystow,


        oczywiscie Bush moglby robic to sprawniej i na wieksza skale, ale jest miekki i
        wciaz chce zadowolic zachodnich slodkich 'intelektualistow', popularnie zwanych
        przez Lenina "useful idiots",

        MYSL - nie badz jednym z tych slodkich naiwniakow.
        • misza1000 Re: mylne porównanie 23.08.05, 00:56
          kapitalizm napisał: "USA jest tam aby ubijac jak najwieksza liczbe
          zjezdzajacych sie do Iraku terrorystow"

          Sluchajac takich bredni i to plynacych z jakze wielu zrodel (ale ZARABIAJACYCH
          PIENIADZE ZA SWOJE SZCZEKANIE ZA POMOCA REKLAM RADIOWYCH I TELEWIZYJNYCH i to
          tylko tych skur-synow by usprawiedliwialo w ich skur-skich oczach
          przynajmniej) - pusty smiech ogarnia.
          Bo co maja z powtarzania takich bredni wszyscy ci "rednecks" i "white trash"?
          Temat do wrzaskow przy piwie i bilardzie? Poczucie satysfakcji z bycia w
          stadzie? Jak ci kibole, tylko zamielili sobie klub "sportowy" na bubka u koryta
          z morda i intelektem szypansa.
          W ogromnym 300 mln kraju utrzymuje sie celowo stan, w ktorym sa warunki do
          wynajecia poteznej armii najemniczej skladajacej sie z przyglupow, biedakow z
          nie swojej winy, dzieci z rozbitych rodzin (efekt dzialania najlepszego
          spoleczenstwa swiata), zdemoralizowanych i wyrachowanych karierowiczow oraz
          zwyklych kryminalistow, ktorym "panstwo" zalegalizowalo zabijanie ludzi dla
          przyjemnosci i dla chleba.
          Tak jak kazdy zawod, zabojcy ci sa wynajmowani przez tych, ktorzy maja forse i
          wladze. Jak hudraulik, koszenie trawy, zbudowanie garazu czy catering na
          weselu. A tu idioci krzycza o moralnosci, prawdzie, slusznosci. Kanali przy
          wladzy w USA nic sobie nie robia z calej reszrt swiata, wlaczajac w to prawie
          polowe swojego spoleczenstwa, bo na razie ich gang i ich gansterzy sa silniejsi
          i lepiej zorganizowani. Chce miec rope, chca miec kontrakty zbrojeniowe to je
          za wszelka cene zdobywaja. A ze inni za to zaplaca zyciem i podatkami? PRZECIEZ
          TAKI BYL PLAN!

          • eva15 Re: mylne porównanie 23.08.05, 01:14
            Bingo. Wytłumacz to komu na tym forum. Poza paroma wyjątkami, które i tak to
            wiedzą, orzesz na ugorze.
            • skipper_ Re: mylne porównanie 23.08.05, 10:36
              eva15 napisała:

              > Bingo. Wytłumacz to komu na tym forum. Poza paroma wyjątkami, które i tak to
              > wiedzą, orzesz na ugorze.

              hehehe znow l-eva przekonuje do "wielkich manipulacji"...

              ciekawe kiedy zacznie twierdzic, iz "wladze" w USA
              wspolpracuja z UFO...

              (a moze w tez "wierzy"...)
              • a_s_i_m_o Re: mylne porównanie 23.08.05, 10:44
                he he. to wlasciwie tyle, prawda?
          • kapitalizm Re: mylne porównanie misza 1000 23.08.05, 21:46
            - misza1000 napisal: "ktorym "panstwo" zalegalizowalo zabijanie ludzi dla
            przyjemnosci i dla chleba.


            ...ja nie pisalem do zabijania ludzi, tylko terrorystow,

            chyba zauwazasz roznice, co nie?
            • misza1000 Re: mylne porównanie misza 1000 24.08.05, 00:19
              kapitalizm napisał: "pisalem do zabijania ludzi, tylko terrorystow, chyba
              zauwazasz roznice, co nie?"

              Gdyby tylko (za pomoca chirurgicznych ciec) zabijac terrorystow, i to powiedzmy
              odrozniajac ich od uczciwych Irakijczykow walczacych z okupantem, to nie
              wypisywalbym tutaj zadnych protestow. Oczywiste dla mnie jest to, ze terroryzm
              jest zlem i terrorysci powinni byc powstrzymani nawet za cena ich zycia.
              Ale cala bieda w tym, ze nie istnieje "czysta wojna z terroryzmem" i w
              rzeczywistosci cierpi ludnosc cywilna. To tak, jakby wyrznac bombami
              amerykanskimi kilkadziesiat tysiecy Polakow usilujac wytluc kilka tysiecy
              prawdziwych zbirow z UB czy SB.

              Popatrz sobie:

              news.bbc.co.uk/1/shared/spl/hi/picture_gallery/05/middle_east_shooting_in_tal_af
              ar/html/10.stm

              Nie wiem jak te bydlaki moga z tym potem zyc i dalej sluzyc w tym wojsku.
              Raportowana liczba samobojstw w tej wyzwolenczej armii jest zatrwazajaco mala.
              Przeciez nawet najemnicy maja sumienie...


              • misza1000 Re: mylne porównanie misza 1000 24.08.05, 00:23
                news.bbc.co.uk/1/shared/spl/hi/picture_gallery/05/middle_east_shooting_in_tal_af
                ar/html/10.stm

      • fawad Re: mylne porównanie 23.08.05, 01:12
        Nie wydaje mi sie, by wyjscie Amerykanow z Iraku spowodowaloby jakas katastrofe
        w porownaniu z Wietnamem. Nawet jesli Irak sie rozpadnie na kawalki kurdyjski,
        sunnicki i szyicki to tak naprawde co z tego? Kurdowie sa wystarczajaco silni i
        zorganizowani by sami mogli zapanowac nad chaosem, Szyici rowniez wydaja sie byc
        bardzo zjednoczeni, a i na pewno pomoze im Iran majac nadzieje na co najmniej
        podporzadkowanie sobie tej czesci kraju jesli nie pelna aneksje. W tylek dostana
        Sunnici, na ich terenach jest najwiecej partyzantow za to najmniej ropy, z takim
        dziedzictwem tylko sobie w brode pluc. Na pocieche beda sobie mogli zachowac
        nazwe "Irak". Pewnie bylyby jakie starcia, Sunnici chieliby wiecej roponosnych
        zloz, Iran boczylby sie na powstanie kurdyjskiego panstwa ale i za Saddama
        serial o milosci to to nie byl. Wszyscy za to beda holubic wydobycie ropy jak
        najwieksza swietosc (nikt w tym rejonie nie lubi USA ale dolary juz kazdy) wiec
        w sumie turbulencje ograniczylyby sie do rejonu. Zwlaszcza, ze po wyjsciu
        Amerykanow moznaby juz zaprowadzac stabilnosc metodami pozbawionymi masek w
        stylu praw czlowieka i innych takich. Czyli skutecznie.

        Realnym niebezpieczenstwem jakie widze w takim scenariuszu jest powstanie na
        terenach sunnickich jakiegos nowego alkaida-landu. Ponadto z roznych powodow USA
        wciaz zalezy na istnieniu Iraku w obecnym ksztalcie - ciekawe jak dlugo jeszcze
        bedzie im sie chcialo uzerac.

        Chetnie dowiem sie co inni mysla o takim scenariuszu. Jakies implikacje musialem
        przeoczyc.

        TomiK
        • eva15 Re: mylne porównanie 23.08.05, 01:37
          Katastrofa porównując z Wietnamem byłaby/będzie(?) nieporównywalnie większa.
          Kurdowie zapanują u siebie nad chaosem ale nie w całym Iraku.
          Szyici są bardzo zorganizowani ale silnie związani z Iranem, którego wszak USA
          nie znoszą. W tyłek dostaną Sunici, tu masz rację, no i dlatego tak mocno
          walczą.
          Myślę, że rachunek mącenia, wprowadzania chaosu i walk bratobójczych obróci się
          w końcu jednak przeciw architektom tak pojętej demokracji na Bl.Wsch. Na koniec
          USA mogą jeszcze zapłakać z żalu za sunnickimi Irakijczykami - to wcale nie
          wykluczone.

          > Wszyscy za to beda holubic wydobycie ropy jak najwieksza swietosc (nikt w
          >tym rejonie nie lubi USA ale dolary juz kazdy) wiec w sumie turbulencje
          >ograniczylyby sie do rejonu.

          Czemu? Przecież nie tylko ten region jest zależny od ropy, lecz cały świat.
          Ponadto ten region otrzymuje tylko jakiś (spory, to fakt) ułamek dochodów z
          ropy. Nie ten region ma jednak lwią część.

          > Zwlaszcza, ze po wyjsciu Amerykanow moznaby juz zaprowadzac stabilnosc
          >metodami pozbawionymi masek w stylu praw czlowieka i innych takich. Czyli
          >skutecznie.

          Czy będzie to uznane za stabilność, czy ponownie za łamanie praw czlowieka i
          posiadanie BMR zależy tylko od relacji....

          > Ponadto z roznych powodow USA wciaz zalezy na istnieniu Iraku w obecnym
          >ksztalcie - ciekawe jak dlugo jeszcze bedzie im sie chcialo uzerac.

          Pewnie dlatego, że cele USA nie pokrywają się jeszcze w pełni z celami
          przyjaciół w regionie. Jak długo USA będą się przy tym upierać? Pytanie godne
          Szekspira albo perzynajmniej Dostojewskiego.
          • fawad Re: mylne porównanie 23.08.05, 05:25
            > Kurdowie zapanują u siebie nad chaosem ale nie w całym Iraku.

            Wlasnie o to mi chodzi: po ew. rozpadzie kazdy zajmie sie swoim kawalkiem a nie
            calym Irakiem. Kurdowie Kurdystanem in spe, Iran Szyitami a Sunnici pozostana
            ogniskiem zapalnym. Przykrym ale otorbionym bowiem jak wskazuje dotychczasowa
            praktyka juz teraz Kurdowie trzymaja u siebie reke na pulsie a Iran z sunnickimi
            powstancami na obcym im, szyickim terytorium da sobie rade.

            > W tyłek dostaną Sunici, tu masz rację, no i dlatego tak mocno walczą.

            I wlasnie ta silna aktywnosc partyzanckia na obszarze sunnickim destabilizuje
            caly kraj i jest przyczyna, dla ktorej wszyscy juz mysla o rozpadzie Iraku jak o
            ponetnej mozliwosci. Sunnici najwyrazniej strzelaja sobie we wlasna stope. No
            ale tak juz jest, ze rozsadek spi gdy nienawisc zaslepia (vide posty na tym forum).

            > >tym rejonie nie lubi USA ale dolary juz kazdy) wiec w sumie turbulencje
            > >ograniczylyby sie do rejonu.
            >
            > Czemu? Przecież nie tylko ten region jest zależny od ropy, lecz cały świat.

            Ano temu, ze rope sprzedawac chce kazdy bo zapach dolarow uzaleznia. Sprzedawali
            ja Sowieci w czasie zimnej wojny, sprzedaje Iran. Wenezuela chetnie handluje
            ropa z USA (chyba najwiekszy ich dostawca?) pomimo retoryki Chaveza. Jestem
            spokojny, ze region zrobi wszystko by ropa plynela.

            > Ponadto ten region otrzymuje tylko jakiś (spory, to fakt) ułamek dochodów z
            > ropy. Nie ten region ma jednak lwią część.

            No coz chcialbym ujrzec jakies dane, pokazujace strukture wlasnosci pol
            naftowych. Wikipedia jest bardzo niekompletna. Znalazlem tam jednak info, ze w
            2004 Iran opchnal Chinczykom 51% wlasnosci do jednego ze swoich pol naftowych.
            Zainkasowal za to 70 miliardow dolkow. Kolejne 20% dostaly Indie za "jedyne" 40
            miliardow. Jestem pewien, ze poza tym sa jakies oplaty za wydobycie. Ze strony
            National Iranian Oil Company wynika iz w 2003 roku Teheran zgarnal 16 miliardow
            reali (1,7 miliardow dolarow) zysku NETTO z samego eksportu ropu. Do tego
            dochodzi eksport gazu. To tylko dane dotyczace Iranu. Tak wiec nie placzmy, ze
            region jest rabowany. Koncerny naftowe inwestuja w badania, wydobycie,
            przetworstwo. Wlasciciel pola pomidorow tez nie zgarnia lwiej czesci, ta
            inkasuje gosc, ktory z tych pomidorow robi keczup i koncentraty. I nie jest to
            jakis amerykanski spisek.

            en.wikipedia.org/wiki/List_of_oil_fields
            www.nioc.org/publications/annualreports/2002-2003/contents.htm
            TomiK
            • fawad Re: mylne porównanie 23.08.05, 05:35
              Errata

              jest:
              16 miliardow reali
              winno byc:
              16 miliardow riali

              Ale to i tak angielska pisownia, nie wiem jak po polsku nazywa sie iranskia waluta.

              TomiK

            • shapleyvalue Re: mylne porównanie 23.08.05, 14:34
              Zwróciłeś uwagę na ważny aspekt. Otóż Iran, podobnie jak kiedyś Irak, sprzedał
              część swoich pól naftowych aby państwa takie jak Chiny czuły się zobowiązane do
              ochrony swojej własności. W pewnym sensie jest to forma płatnej protekcji.

              Ciekawy jestem co by się stało, gdyby Irańczycy teraz sprzedali swój budowany
              reaktor atomowy...
            • eva15 Re: mylne porównanie 23.08.05, 19:40
              fawad napisał:
              > No coz chcialbym ujrzec jakies dane, pokazujace strukture wlasnosci pol
              > naftowych. Wikipedia jest bardzo niekompletna. Znalazlem tam jednak info, ze w
              > 2004 Iran opchnal Chinczykom 51% wlasnosci do jednego ze swoich pol naftowych.

              Iran dość otwarcie pokazuje strukturę własności - ma to podtekst polityczny.
              Niestety niesposób zajrzeć do poważnych źródeł odnośnie Arabii Saud. I Kuwejtu,
              a to byłoby najciekawsze. Niemniej wnioski pośrednie wyciągnąć się daje. Mimo,
              że A. Saud. jest prawdziwą wylęgarnią terroryzmu, włacznie z atakiem na WTC,
              USA atakują Afganistan czy Irak. Widać trudno zrzucać bomby na (współ)własne
              pola naftowe i usuwać niezwykle gościnny rezim..O malutkim Kuwejcie nawet
              szkoda wspominać. Dostał szkołę 15 lat temu i wie, komu winien wdzięczność za
              opiekę. A opieka oczywiście kosztuje, to wiedział już al Capone i jego drużyna.
        • 1europejczyk To sa co najwyzej pobozne zyczenia ! 23.08.05, 03:28
          Konsekwencje dla regionu i dla Stanow Zjednoczonych niomal niemozliwe do
          przewidzenia w najbardziej niekorzystnym rozumieniu tego banalnego
          sformuowania!
          Prestiz polityczny Stanow Zjednoczonych zdruzgotany kompletnie na calym
          swiecie, region zdestabilizowany z nieobliczalnym mozliwymi konsekwencjami!
          • fawad Re: To sa co najwyzej pobozne zyczenia ! 23.08.05, 05:30
            Chcialbym odpowiedziec ale nie wiem na co wiec poddaje sie.

            TomiK
            • zigzaur Re: To sa co najwyzej pobozne zyczenia ! 23.08.05, 13:25
              Pomogę ci:

              Stare polskie przysłowie:
              "Psie głosy nie idą w niebiosy!"

              A jaki wspaniały prestiż ma Moskwa! Nawet w samej Moskwie! Jak toto rośnie w
              siłę, jak toto się rozwija! Jakie tam wspaniałe prawa obywatelskie! Jaka kultura!
        • tatek67 Re: mylne porównanie 23.08.05, 08:25
          zapomniales o Kurdach tureckich. jak zobacza, ze iraccy maja swoj kraj, beda
          dalej wolczyc z Turkami (na plazach i w hotelach, gdzie odpoczywaja rowniez Polacy)
        • screwball Re: mylne porównanie-TomiK 23.08.05, 15:54
          fawad napisał:

          > Nie wydaje mi sie, by wyjscie Amerykanow z Iraku spowodowaloby jakas
          katastrofe
          > w porownaniu z Wietnamem. Nawet jesli Irak sie rozpadnie na kawalki kurdyjski,
          > sunnicki i szyicki to tak naprawde co z tego? Kurdowie sa wystarczajaco silni
          i
          > zorganizowani by sami mogli zapanowac nad chaosem, Szyici rowniez wydaja sie
          by
          > c
          > bardzo zjednoczeni, a i na pewno pomoze im Iran majac nadzieje na co najmniej
          > podporzadkowanie sobie tej czesci kraju jesli nie pelna aneksje. W tylek
          dostan
          > a
          > Sunnici, na ich terenach jest najwiecej partyzantow za to najmniej ropy, z
          taki
          > m
          > dziedzictwem tylko sobie w brode pluc. Na pocieche beda sobie mogli zachowac
          > nazwe "Irak". Pewnie bylyby jakie starcia, Sunnici chieliby wiecej roponosnych
          > zloz, Iran boczylby sie na powstanie kurdyjskiego panstwa ale i za Saddama
          > serial o milosci to to nie byl. Wszyscy za to beda holubic wydobycie ropy jak
          > najwieksza swietosc (nikt w tym rejonie nie lubi USA ale dolary juz kazdy)
          wiec
          > w sumie turbulencje ograniczylyby sie do rejonu. Zwlaszcza, ze po wyjsciu
          > Amerykanow moznaby juz zaprowadzac stabilnosc metodami pozbawionymi masek w
          > stylu praw czlowieka i innych takich. Czyli skutecznie.
          >
          > Realnym niebezpieczenstwem jakie widze w takim scenariuszu jest powstanie na
          > terenach sunnickich jakiegos nowego alkaida-landu. Ponadto z roznych powodow
          US
          > A
          > wciaz zalezy na istnieniu Iraku w obecnym ksztalcie - ciekawe jak dlugo
          jeszcze
          > bedzie im sie chcialo uzerac.
          >
          > Chetnie dowiem sie co inni mysla o takim scenariuszu. Jakies implikacje
          musiale
          > m
          > przeoczyc.
          >
          > TomiK

          --Pamietaj, ze na powstanie odrebnego panstwa kurdyjskiego w zyciu nie zgodzi
          sie Turcja- najwiekszy sojusznik USA w regionie... Destabilizacja Turcji i
          wojna z Kurdami wciagnela by posrednio rowniez nas, jako ze jestesmy w nato.
          pzdr.
      • mg2005 To już nie będzie "wzorcowej demokracji"? -... 23.08.05, 08:19
        ...tylko "republika islamska".
        Odpadł jeszcze jeden argument dla tej wojny.
        Czy chodziło tylko o ropę i interesy Izraela?

        Prez."Olek",min."Carex" -dziękujemy za wyjmowanie kasztanów z ognia
        polskimi rękami...

      • zigzaur Re: mylne porównanie 23.08.05, 13:20
        Wrażenia można sprawiać ale można też odbierać.

        To, że ktoś "nie sprawia wrażenia" nie znaczy jeszcze, że jest właściwie odbierany.

        Poza tym, Prezydent USA nie jest od "sprawiania wrażenia" (chyba że w kampaniach
        wyborczych) ale od realizowania politycznych celów, w tym wypadku niszczenia wroga.
        Tylko europejscy lewaccy politykierzy są tak dalece zajęci tym właśnie
        "sprawianiem wrażenia", że tracą z oczu rację stanu i zwykłe poczucie
        rzeczywistości.

        W Wietnamie, faktycznie było 2 graczy: USA i CCCP. Zgadzam się z panną evą.
        W takim razie popatrzmy na wynik tej rozgrywki czyli dzisiejszą sytuację:
        Wietnamczycy kołaczą do USA z grzecznymi prośbami o pomoc i handel, natomiast
        Rosjanom powiedzieli "paszli won!".

        W tym kontekście, powiedzenie "Irak to drugi Wietnam" nabiera nieoczekiwanie
        innego sensu...
    • krystian71 nic dwa razy sie nie zdaza.Z tego Wietnamu wyjscie 22.08.05, 22:51
      nie bedzie tak latwe.
    • jan_r_k Czołowy senator Partii Republikańskiej Chuck Hagel 22.08.05, 23:03
      Picu, picu, picu.

      Chuck Hagel z Nebraski jak i John McCain z Arizony to republikańscy
      senatorowie, którzy bardzo lubią podlizywać się dziennikarzom. Jeśli McCain
      jest w Kongresie (w Senacie) 19 lat i od biedy można powiedzieć, że
      jest "czołowym senatorem", to Hagel jest dopiero w Kongresie of 1996 roku i
      trudno nazwać go "czołowym" senatorem. Ciekawostką Nebraski jest to, że
      senator Ben Nelson (Demokrata) jest na prawo od Hagela.

      Jan K.
    • asadabas wyjsc z Iraku? 23.08.05, 00:06
      .. a jaki to problem? taka decyzje mozna podjac w 5 minut jesli przestaje byc
      wygodnie siedziec w iraku. tylko najzagorzalsi neokonserwatysci byliby
      zawiedzeni i moze protestowaliby tak zajadle jak dzisiaj zwolennicy konca tej
      wojny, a to przeciez zdecydowana mniejszosc spoleczenstwa amerykanskiego ;-))
      destabilizacja bliskiego wschodu? a na ktora to strone by sie ten bliski
      wschod "gibnal", gdyby sie zdestabilizowal? no, na ktora? przestaliby
      sprzedawac rope moze? i postawili na ochrone srodowiska naturalnego?? a niech
      sie destabilizuje z tej stabilizycaji ktora ma, ja tam bym zaryzykowal i
      wyszedl :-)) i zajal sie sprawami wazniejszymi, jak pielegnacja wlasnego
      ogrodka przydomowego.
      • j-k masz problemy z Pax Americana? 23.08.05, 01:20
        wlasny ogrodek zawsze zdazysz (na starosc) pielegnowac...
        Poki co, kierunki zrzucania bomb okresla
        Mr. President Bush...
        masz z tym jakies problemy?

        Islamuski nie lubia amerykanskich bomb?
        Sam przyznaje, ze bedac islamuskiem, tez bym nie lubil.
        • 1europejczyk Re: masz problemy z Pax Americana? 23.08.05, 01:36
          Z moich obserwacji kierunek zrzucania bomb okreslaja w Jerozolimie a Mr
          President Bush grzecznie i szybko wykonuje.
          Najwieksze problemy "z tym" ma sam Mr President Bush ale to jeszcze nic z tym
          co Go czeka.
          Islamuski poki co nie lubia, ale z czasem, widzac do czego to prowadzi beda go
          po rekach za glupote i smarkaterie calowac!
          • galaxy2099 Re: masz problemy z Pax Americana? 23.08.05, 05:50
            A jaki to sposob rozumowania upsledzony ty moj europejczyku doprowadzil cie do
            wniuosku, ze arabusy beda Busha po rekach calowac ???
            • 1europejczyk Pozyjesz zobaczysz: jak do tej pory niewiele sie 23.08.05, 18:54
              pomylilem. Nie bede Ci zdradzal tajemnicy mojego "uposledzenia", ktore przynosi
              mi oprocz dziecinnej satysfakcji wymierne i niemale korzysci materialne!
              Nie to zebym sie bal Twojej konkurencji; ale zdarza sie, ze posty czytane sa
              (dla rozrywki i z braku chwilowo innego zajecia) przez ludzi, ktorych moglbym
              sie w tym wzgledzie (konkurencji) obawiac.
              Wiem, ze nigdy nie uczestnicza i tym wzbudzaja moja nieufnosc.
    • zygfryd.okrutny Nie moga wyjsc 23.08.05, 00:24
      jezeli wyjada, USA czeka katastrofa gospodarcza, za 8 lat zostana wykorzystane
      ostatnie zloza ropy w USA, Chiny wykupuja zloza na calym swiecie, oststnio
      kanadyjskie. A wiec musza zostac, bo bez ropy, cala maszyna wojenna jest warta
      kupy zlomu. Wowczas w szale zaatakuja caly swiat, zniszcza atomem. Dajmy im ten
      Irak, bo inaczej to koniec i ameryke zasiedla znowu indianie.
      • j-k Wlasnie. 23.08.05, 01:21
        cieszy mnie ze obecnosc US w IRAQ rozumiesz.
        • 1europejczyk Szkoda tylko, ze jak wynika ze wszelkich znakow 23.08.05, 14:07
          na niebie i na ziemi, Twoja radosc bedzie krotka !
          Dla tych Amerykanow co juz w Iraku zgineli jest to zupelnie obojetne, dla tych
          co zgina w najblizszym czasie powiedzialoby sie: nie mieli szczescia. Reszta
          wroci do Stanow Zjednoczonych przeklinajac wlasnego Prezydenta za tych
          wszystkich swoich rodakow ktorzy bezsensownie w Iraku zgineli.
          Tak bylo we Francji po IWS. Za glupote dowodztwa francuskiego w IWS zolnierze
          odwdzieczyli sie biernoscia w II.
          • j-k IGNORANCIE i nieuku... 23.08.05, 19:15
            w pierwszej WS Francuzi walczyli znakomicie.

            w drugiej WS, (oprocz znakomitych taktyk niemieckich)
            nikt nie zawinil....

            gdyby prawica francuska przejela wladze w roku 1936
            FRANCJA bronila by sie dzielniej...
      • z_ameryki Re: Nie moga wyjsc 23.08.05, 01:52
        >za 8 lat zostana wykorzystane ostatnie zloza ropy w USA,
        Nastepny ZNAWCA Ameryki.Zloza amerykanskiej ropy wystarcza Ameryce na dlugoooo.
        Sama Alaska, ma zasoby szacowane na lat minimum trzydziesci. Amerykanie, pomimo
        wysokiej ceny paliw nie kwapia sie z ruszaniem swych zasobow.I slusznie.
        Wiec idiotyzmy piszesz..jak wiekszosc. Wishful thinking.
    • aurora.we.mgle sondaz w USA 23.08.05, 02:02
      ostatni sondaz w USA pokazuje ze ok, 70% Amerykanow, uwaza, ze wojna z Irakiem
      jest zgubna dla interesow USA i jest wielka pomylka.
      • zygfryd.okrutny Hitler tez do konca nie wierzyl 23.08.05, 10:46
        ze to juz koniec, jego swiatowej misji wyzwolenia swiata od Zlego, jeszcze do konca wydawal rozkazy, Goebels pisal plomienne odezwy do narodu o nadchodzacym zwyciestwie. Jak sie to skonczylo, wiemy, poswiecil dla swojego obledu caly narod. Tak tez bedzie i w USA, po przegranej kampanii irackiej, uwidaocunia cala swoja slabosc polityczna i gospodarcza, na ktora rzuci sie cala terrorystyczna siec odwtu arabskiego. To nie bedzie wesolo, czy wyjsciem z Iraku, zakonczy sie wojna dla ameryki? chyba dopiero sie zacznie, ale w Stanach i na calym swiecie przeciwko USA.
        Jak wiadomo, nie mozna wygrac z krajem poganiaczy koz Irakiem, tym bardziej z calym swiatem arabskim.
        • zigzaur Re: Hitler tez do konca nie wierzyl 23.08.05, 15:40
          Rzadko kiedy można przeczytać podobne bzdury.

          Hitler uważał, że ma misję.
          Ale przecież był wrogiem Ameryki !!!!

          Każdy wróg USA uważa, że to jemu opatrzność powierzyła wielką misję uwolnienia
          świata od USA. Tylko że wszyscy ci "misyjni" podobnie kończą: Hitler, Tojo, Che
          Guevara, Saddam. Lista nie jest kompletna.

          Słabość polityczna i gospodarcza USA ??? Uwidoczni się ??? Chyba narkomanowi !!!

          Nie można wygrać ze światem arabskim?

          A czego dowiodły lata 1948, 1956, 1967 i 1973 ???

          Postawmy z jednej strony wszystkie wojska wszystkich krajów arabskich. Z drugiej
          strony postawmy izraelską kompanię piechoty.
          Wynik starcia będzie oczywisty.
          Taki, jak do tej pory.
    • jerry.uk Trochę za późno na protesty 23.08.05, 02:56
      Teraz, kiedy USA stały się państwem totalitarnym, Amerykanie są w rękach
      wielkich korporacji za późno na prostesty. trzeba go było nie wybierać na
      prezydenta, wy głupole!
      • arianna1 Re: Trochę za późno na protesty 23.08.05, 03:34
        nie rozumiesz, co to sa manipulacje i oszustwa wyborcze? to poczytaj.
      • galaxy2099 Re: Trochę za późno na protesty 23.08.05, 05:47
        "Teraz, kiedy USA stały się państwem totalitarnym..."

        he, he ..a ten debil z choinki sie urwal, ze takie bzdury wypisuje.
        A moze to genetyczna wada powodujaca tak modna w XXI wieku i nieuleczlna
        chorobe zwana antyamerykanizmem
        • dziwak4 Re: Trochę za późno na protesty 23.08.05, 07:19

          Wojna z Irakiem byla i jest jak najbardziej uzasadniona.
          Widac to wlasnie teraz,kiedy hordy terrorystow ciagle tam naplywaja
          i niestety musza ginac zolnierze amerykanscy.
          Widac zatem jak na dloni,ze bylo to siedlisko terroryzmu.
          Pozostaje jescze Iran,Libia i Syria i wszystko bedzie OK.
          Juz wkrotce.
          Nietety,ale odbywa sie to wlasciwie krwia zolnierza tylko amerkanskiego,
          dlatego to panstwo bedzie tam tak dlugo jak zechce,az calkowty pokoj
          zapanuje w tym rejonie.
          To duze osiagniecie na polu walki z terroryzmem swiatowym.
          Trzeba bedzie pojdzie sie dalej.
          Terroryzmowi trzeba stanowczo powiedziec nie,a to jest mozliwe tylko
          poprzez walke zbrojna,az dojdziemy ze jak IRA zrezygnowala,oni tzn
          (muzulmanie) tez zrezygnuja nie widzac sensu dalszej walki.
          God bless America.
          • zigzaur Re: Trochę za późno na protesty 23.08.05, 13:32
            Żołnierze amerykańscy wcale nie "muszą ginąć".

            Zdarza się, że żołnierz USA polegnie.

            Jeśli strzeli za późno lub niecelnie.

            Wniosek?
            Strzelać szybciej, celniej i obficiej!
    • bindy_eye Irak dla USA jak Afganistan dla ZSRR 23.08.05, 08:44
      To koniec USA jako bezstronnego arbitra w grze o światową demokrację a zwłaszcza
      porządek na Bliskim Wschodzie. Gospodarczo oczywiście USA się obroni, natomiast
      kłamstwa towarzyszące tej wojnie na długie lata pogrzebały wiarygodność
      administracji amerykańskiej.
    • ja_lemur smutne refleksje 23.08.05, 09:45
      Nie moge zrozumiec, jak to bezprawie trwa juz ponad 2 lata. Na jakiej podstawie
      suwerenny kraj okupowany jest przez Wielkiego Policjanta, w dodatku
      samozwanczego? I czemu nikt niczego z tym nie zrobi? Na spoleczenstwo
      amerykanskie nie ma co liczyc, dopoki ktos nie zginie pod ich nosem to sie nie
      zainteresuja. To opinia miedzynarodowa musi wywierac presje na USA zeby
      opuscily Irak. A najgorsze w tym wszystkim jest zimne wyrachowanie i cynizm
      Busha i jego otoczenia, ktorzy za cene paru glosow gotowi sa przeciagac te
      wojne w nieskonczonosc. Chociaz w sumie bardziej winne sa inne srodowiska
      polityczne w Stanach, ktore nie proponuja wyrazistszej alternatywyrachu przed
      utrata popularnosci, ze strachu przed utrata glosow. A dziennikarzom z kolei
      zarzucic mozna, ze koncentruja sie na paru zamachach i ofiarach, zamiast
      przedstawiac problem w szerszej perspektywie, jak chocby obraz gospodarki
      irackiej, jakie sektory sa zdominowane przez amerykanskie przedsiebiorstwa etc.
      Pisanie, ze 'teraz widac, ze z Iraku nie uda sie stworzyc wzorcowej (sic!)
      demokracji' nie ma glebszego sensu - to tak jak pisanie, ze z Nowej Huty nie
      bedzie Doliny Krzemowej. I na koniec - Irak lezy tam gdzie lezy, tzn. jest i
      bedzie otoczony przez kraje muzulmanskie. Wobec tego ´poprawianie' konstytucji
      irackiej w celu jej 'odislamizowania' moze ladnie brzmiec, ale, na litosc
      boska, przestancie (przestanmy?) narzucac tym ludziom rozwiazania, ktorych nie
      chca.
    • kobieta-filolog czas apokalipsy II 23.08.05, 10:10
      - oto czym okazala sie wojna w Iraku
      • skipper_ Re: czas apokalipsy II 23.08.05, 10:35
        kobieta-filolog napisała:

        > - oto czym okazala sie wojna w Iraku

        obejzyj moze najpierw czas apokalipsy
        i postaraj sie zrozumiec o czym ten film jest,
        bo wyraznie poza "niosnym" tytulem
        nic nie "zalapalas"...
        • kobieta-filolog Re: czas apokalipsy II 23.08.05, 14:06
          skipper_ napisał:
          > obejzyj moze najpierw czas apokalipsy
          > i postaraj sie zrozumiec o czym ten film jest,
          > bo wyraznie poza "niosnym" tytulem
          > nic nie "zalapalas"...
          **********************************
          Jak każdy środek artystycznego wyrazu, tak i film "Czas Apokalipsy" Coppoli
          może byc odbierany różnie i różnie interpretowany.
          W odbiorze tego filmu nie używalam Twego kodu odczytywania (dzięki Bogu:) i
          dlatego użylam takiego porównania.
    • maruda.r Polityczny folklor 23.08.05, 10:50

      Bushowi sprzyjają też opozycyjni Demokraci, którym kwestia wojny w Iraku
      kompletnie spętała ręce. Czołowi politycy tej partii, Hillary Clinton czy Joe
      Biden, wyraźnie mając na oku start w wyborach prezydenckich 2008 r., nie chcą
      okazywać żadnej słabości w sprawach bezpieczeństwa narodowego.

      ******************************

      Taki widać polityczny folklor tego kraju. Pewnie jeszcze obie parti prowadzą
      statystyki jak ilość zabitych Amerykanów i Irakijczyków przekłada sie na
      poparcie obu partii.

    • skipper_ Klapanina... 23.08.05, 10:52
      tak jak wyzej napisalem...

      lewactwo klapie jak najete...

      a ile bzdur... o tym, ze ropa w USA skonczy sie
      za 8 lat... tak a propos, to slysze o tym juz
      od 10 lat prawie... i ciagle jakos "skonczy sie
      za 8 lat" hehehe

      o "nielegalnosci" itnerwencji... tylko jakos
      brak uzasadnienia wedle jakiego prawa...

      o 100 tys. ofiar... i znow tez 100 tys.
      od ponad roku nie ulegaja zmianie,
      choc codziennie niestety gina tam ludzie...
      (aktualny "stan" to max. 25 tys. wliczajac
      poleglych zolniezy po obu stronach)...

      no i oczywiscie brednie w stylu,
      iz wojne specialnie Bush wywolal,
      by koncerny zbrojeniowe zarabialy...
      tyle, ze minimalna znajomosc ekonomii
      wystarczy, zeby moc "usmiac sie" z tego "argumentu"...

      reasumujac... zastanawiajacy jest brak jakiejkolwiek
      wiedzy o swiecie wsrod "antyamerykanow" oraz
      przyczyny, dla ktorych wiekszosc ich "argumentow"
      to bzdury...

      oczywiscie odpowiedzia bedzie, iz jestem
      "zmanipulowany" i "oglupiony" przez "sterowane" media...

      a moze ktos inny jest tu "zmanipulowany i oglupiony"...

      • a_s_i_m_o Re: Klapanina... 23.08.05, 10:59
        > no i oczywiscie brednie w stylu,
        > iz wojne specialnie Bush wywolal,
        > by koncerny zbrojeniowe zarabialy...
        > tyle, ze minimalna znajomosc ekonomii
        > wystarczy, zeby moc "usmiac sie" z tego "argumentu"...

        Prosze wytlumacz mi.
        • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 11:13
          a_s_i_m_o napisał:

          > > no i oczywiscie brednie w stylu,
          > > iz wojne specialnie Bush wywolal,
          > > by koncerny zbrojeniowe zarabialy...
          > > tyle, ze minimalna znajomosc ekonomii
          > > wystarczy, zeby moc "usmiac sie" z tego "argumentu"...
          >
          > Prosze wytlumacz mi.

          wystarczy przez chwile pomyslec o tym,
          iz "ktos" bedzie musial "sfinasowac"
          te zamowienia "zbrojeniowe"...
          i kim jest ten "ktos"...
          • a_s_i_m_o Re: Klapanina... 23.08.05, 11:21
            Tym "ktos" jest amerykanski podatnik - jeden z setek milionow. Beneficjentem
            jest waska grupa przyjaciol Busha. To tak oczywiste ze az szkoda pisac.

            To jest klasyczny "odwrotny janosik". Zabieramy biednym. Dajemy bogatym, ktorzy
            placa za nasza kampanie i za reklamy w mediach.

            Over and out.
            • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 11:44
              a_s_i_m_o napisał:

              > Tym "ktos" jest amerykanski podatnik - jeden z setek milionow. Beneficjentem
              > jest waska grupa przyjaciol Busha. To tak oczywiste ze az szkoda pisac.
              >
              > To jest klasyczny "odwrotny janosik". Zabieramy biednym. Dajemy bogatym, ktorzy
              > placa za nasza kampanie i za reklamy w mediach.
              >
              > Over and out.

              i oczywiscie ci wszyscy "biedni" podatnicy sa takimi
              idiotami, iz sie na to godza, tak?

              poza tym proponuje zapoznac sie z:
              1. systemem podatkowym w USA (ile jest podatku federalnego,
              a ile stanowego)
              2. wydatkami z budzetu federalnego, w tym ile % stanowia
              wydatki na zbrojenia...
              • a_s_i_m_o Re: Klapanina... 23.08.05, 11:45
                No zapoznaj sie z wydatkami... Zapoznaj.
                • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 11:52
                  a_s_i_m_o napisał:

                  > No zapoznaj sie z wydatkami... Zapoznaj.

                  ja nie twierdze, ze "doi sie" podatnikow,
                  wiec prosze bardzo, uzasadnij swoje "twierdzenia",
                  albo zamilcz...
              • a_s_i_m_o Re: Klapanina... 23.08.05, 11:45
                a co? maja nie placic podatkow?
                • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 11:54
                  a_s_i_m_o napisał:

                  > a co? maja nie placic podatkow?

                  hehehe bo oczywiscie podatki spadaja z nieba,
                  to znaczy ich wysokosc, a "rozdzialem"
                  zajmuje sie Bush osobiscie...

                  a takie cos jak Kongres i Senat w USA
                  nie istnieja, albo nie maja pewnie nic
                  do gadania, co?
                  • a_s_i_m_o Re: Klapanina... 23.08.05, 12:18
                    Nie, naprawde. Nie mam sily stary...

                    Zrob oddech i zastanow sie. Naprawde. Czy ty w ogole wiesz co ja napisalem, czy
                    sobie wymyslasz argumenty zeby z nimi polemizowac?

                    Naprawde. Juz nie bede pisal. Szkoda czasu. Moze znajdzie sie ktos o wiekszej
                    cierpliwosci. Ja znam liczby ale to i tak nie ma znaczenia...
                    • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 12:42
                      a_s_i_m_o napisał:

                      > Nie, naprawde. Nie mam sily stary...

                      nie masz argumetow i na tym polega twoj problem...
                      poza ogolnymi i powierzchownymi haslekami
                      nie masz nic do powiedzenia...

                      a gdy "dyskusja" niebezpiecznie zaczyna sie
                      zblizac do konkretow zaczynasz wic sie jak
                      przyslowiowy piskoz i zamiast odpowiadac
                      na pytania piszesz jak nizej:

                      > Zrob oddech i zastanow sie. Naprawde. Czy ty w ogole wiesz co ja napisalem, czy
                      > sobie wymyslasz argumenty zeby z nimi polemizowac?
                      >
                      > Naprawde. Juz nie bede pisal. Szkoda czasu. Moze znajdzie sie ktos o wiekszej
                      > cierpliwosci. Ja znam liczby ale to i tak nie ma znaczenia...

                      znasz liczby? to czemu ich nie podasz?

                      hehe po prostu nie masz nic konretnego do powiedzenia,
                      zadnych faktow, tylko haselka, a jak probuje cie
                      "przycisnac" zebys uzasadnil swoje hasleka,
                      przybierasz ton urazonego i zaczynasz "narzekac"
                      jaki ja jestem niedobry...
                      • pablo63 Re: Klapanina... 23.08.05, 13:07
                        A kolega ma coś konkretnego do powiedzenia ???

                        Pzdr pablo
      • ja_lemur Re: Klapanina... 23.08.05, 11:59
        az rece opadaja jak sie takie brednie czyta.
        1. Liczby nie maja tu zadnego znaczenia. Chodzi o PROCESY. Czy nie rozumiesz,
        ze ta wojna to klasyczny przyklad pakowania sie do cudzego kraju tylko dlatego,
        ze wyznaje inne wartosci? Jakie moze byc uzasadnienie dla tej interwencji? Na
        poczatku byl terroryzm/wyeliminowanie ryzyka uzycia broni masowego razenia.
        Pozniej 'niesienie demokracji', 'wyzwalanie', 'pomoc' etc. Dajac pozwolenie na
        tego rodzaju 'pomoc', za pare lat bedzie mozna usuwac niewygodne rzadu w
        roznych krajach pod byle pretekstami (naruszanie praw czlowieka - a gdzie sie
        ich nie narusza, z USA na czele???). Amerykanski unilateralizm jest
        niebezpieczny nie tylko dla samej Ameryki, ale takze dla reszty swiata,
        poniewaz wyklucza kooperacje w kluczowych obszarach wspolpracy miedzynarodowej.
        2. 'Lewactwo klapie jak najete'. Otoz takie ich zadanie. Jak widac nie do
        wszystkich trafiaja argumenty o poszanowaniu praw miedzynarodowych, o czym za
        chwile. Nie wspominajac juz o narzucaniu amerykanskiego stylu zycia czy
        przejmowaniu waznych sektorow (rolnictwo/bankowosc/wydobycie surowcow) w
        krajach Ameryki Pld i Afryki.
        3. > o "nielegalnosci" itnerwencji... tylko jakos
        > brak uzasadnienia wedle jakiego prawa...
        Na poczatek proponuje rzucic okiem na Karte Narodow Zjednoczonych, ktorych,
        jaby nie bylo, USA jest czlonkiem (www.icj-
        cij.org/icjwww/ibasicdocuments/ibasictext/ibasicunchart.htm). Co prawda jest to
        bardziej deklaracja niz prawo, ale po to sie podpisuje deklaracje, aby je
        przestrzegac. Pozniej mozesz zobaczyc co prawo miedzynarodowe mowi o uzycie
        sily, chocby pod adresem www.worldpress.org/specials/iraq/.
        4. Na koniec: napisano juz o tym tysiace stron, ale warto przypomniec, ze wojna
        w wiekszosci przypadkow stymuluje gospodarke i wplywa pozytywanie na rowoj
        nauki. Amerykanie co najmniej od czasu zrzucenia drugiej bomby atomowej na
        Nagasaki lubia sobie poeksperymntowac z wlasnym uzbrojeniem, zobaczyc jego
        efektywnosc w praktyce.
        Tak wiec na przyszlosc zastanow sie co piszesz i pomysl o argumentach
        przeciwnej strony, gdyz moze w nich byc sporo racji
        • skipper_ Re: Klapanina... 23.08.05, 12:24
          ja_lemur napisał:

          > az rece opadaja jak sie takie brednie czyta.
          > 1. Liczby nie maja tu zadnego znaczenia. Chodzi o PROCESY. Czy nie rozumiesz,

          chwileczke... rozumiem, ze probujesz twierdzic, iz fakty
          niewazne, wazne jakies blizej nieokreslone "procesy"...
          cos jak z "przemyslen" o "wlace klas"???

          > ze ta wojna to klasyczny przyklad pakowania sie do cudzego kraju tylko dlatego,
          >
          > ze wyznaje inne wartosci? Jakie moze byc uzasadnienie dla tej interwencji? Na

          jakie wartosci? terroryzm, totalitaryzm... dla mnie te "wartosci"
          az prosza sie o interwencje...

          > poczatku byl terroryzm/wyeliminowanie ryzyka uzycia broni masowego razenia.
          > Pozniej 'niesienie demokracji', 'wyzwalanie', 'pomoc' etc. Dajac pozwolenie na

          od poczatku byla mowa o tym wszystkim, nie moja wina, iz
          do lewostretnych mozgow trafiaja tylko pojedyncze
          hasla...

          > tego rodzaju 'pomoc', za pare lat bedzie mozna usuwac niewygodne rzadu w
          > roznych krajach pod byle pretekstami (naruszanie praw czlowieka - a gdzie sie
          > ich nie narusza, z USA na czele???). Amerykanski unilateralizm jest

          moze podasz jakies przyklady naruszania praw czlowieka
          przez USA?


          > niebezpieczny nie tylko dla samej Ameryki, ale takze dla reszty swiata,
          > poniewaz wyklucza kooperacje w kluczowych obszarach wspolpracy miedzynarodowej.

          to znaczy? wyklucza terrorystyczna kooperacje...
          albo handel bronia z krajami popierajacymi terroryzm,
          badz urzywajacymi tej broni do mordowania wlasnych obywateli...

          > 2. 'Lewactwo klapie jak najete'. Otoz takie ich zadanie. Jak widac nie do
          > wszystkich trafiaja argumenty o poszanowaniu praw miedzynarodowych, o czym za

          i znow... poszanowanie praw miedzynarodowych, tylko jakos
          ciagle brak konkretnych przykladow lamania tych praw...

          > chwile. Nie wspominajac juz o narzucaniu amerykanskiego stylu zycia czy
          > przejmowaniu waznych sektorow (rolnictwo/bankowosc/wydobycie surowcow) w
          > krajach Ameryki Pld i Afryki.

          i znow, nic tylko pusta propaganda... jakies przyklady
          tego "przejmowania"... tylko proponuje cos aktualniejszego
          niz plantacje bananow w Ameryce Pld w latach 60 XXw.

          > 3. > o "nielegalnosci" itnerwencji... tylko jakos
          > > brak uzasadnienia wedle jakiego prawa...
          > Na poczatek proponuje rzucic okiem na Karte Narodow Zjednoczonych, ktorych,
          > jaby nie bylo, USA jest czlonkiem (www.icj-
          > cij.org/icjwww/ibasicdocuments/ibasictext/ibasicunchart.htm). Co prawda jest to
          >
          > bardziej deklaracja niz prawo, ale po to sie podpisuje deklaracje, aby je
          > przestrzegac. Pozniej mozesz zobaczyc co prawo miedzynarodowe mowi o uzycie
          > sily, chocby pod adresem www.worldpress.org/specials/iraq/.

          hehehe od kiedy worldpress jest wyrocznia w sprawie prawa
          medzynarodowego? to tylko jedna z opinii, a jak wiadomo
          opinii prawnych mozna zebrac sporo i kazda bedzie inna...

          poza tym prawo miedzynarodowe to cos innego niz rezolucje ONZ...

          > 4. Na koniec: napisano juz o tym tysiace stron, ale warto przypomniec, ze wojna
          >
          > w wiekszosci przypadkow stymuluje gospodarke i wplywa pozytywanie na rowoj
          > nauki. Amerykanie co najmniej od czasu zrzucenia drugiej bomby atomowej na
          > Nagasaki lubia sobie poeksperymntowac z wlasnym uzbrojeniem, zobaczyc jego
          > efektywnosc w praktyce.
          > Tak wiec na przyszlosc zastanow sie co piszesz i pomysl o argumentach
          > przeciwnej strony, gdyz moze w nich byc sporo racji

          och... to moze powiesz jakie wojny stymulowaly np. niemiecka
          gospodarke w latach 70-80...

          i oczywiscie jakie wojny stymulowaly gospodarke USA
          od czasu wojny w Wietnamie...

          czy moze stwierdzisz, iz USA sie nie rozwijaja od tego
          czasu...
          • a_s_i_m_o Do skipper_a argumentami skipper_a 23.08.05, 13:17
            > chwileczke... rozumiem, ze probujesz twierdzic, iz fakty
            > niewazne, wazne jakies blizej nieokreslone "procesy"...
            > cos jak z "przemyslen" o "wlace klas"???
            Mozesz podac gdzie on cos takiego napisal?

            > jakie wartosci? terroryzm, totalitaryzm... dla mnie te "wartosci"
            > az prosza sie o interwencje...
            Mozesz podac choc jedno zrodlo ktore mowi o wspieraniu przez Saddama Al-Kaidy?

            > od poczatku byla mowa o tym wszystkim, nie moja wina, iz
            > do lewostretnych mozgow trafiaja tylko pojedyncze
            > hasla...
            yhmmm....


            > moze podasz jakies przyklady naruszania praw czlowieka
            > przez USA?
            No to jest zalosne. Chociazby Gitmo i AbuGhraib. To tylko z ostatniego roku.

            > i znow... poszanowanie praw miedzynarodowych, tylko jakos
            > ciagle brak konkretnych przykladow lamania tych praw...
            j.w.

            > i znow, nic tylko pusta propaganda... jakies przyklady
            > tego "przejmowania"... tylko proponuje cos aktualniejszego
            > niz plantacje bananow w Ameryce Pld w latach 60 XXw.
            Dlaczego ciagle trzeba ci dawac przyklady i paragrafy? Sam sobie cos przeczytaj!!!


            > hehehe od kiedy worldpress jest wyrocznia w sprawie prawa
            > medzynarodowego? to tylko jedna z opinii, a jak wiadomo
            > opinii prawnych mozna zebrac sporo i kazda bedzie inna...
            >
            > poza tym prawo miedzynarodowe to cos innego niz rezolucje ONZ...
            Klasyczny argument demagogiczny. Zaatakuj zrodlo.

            To podaj swoje zrodla? Caly czas mowisz innym: zrodla, zrodla a sam nic nie
            jestes w stanie przedstawic.


            > och... to moze powiesz jakie wojny stymulowaly np. niemiecka
            > gospodarke w latach 70-80...
            To jest kretynska demagogia. Poczytaj troche o stymulacji gospodarki przez
            deficyt. To nie jest takie trudne do zrozumienia.

            > i oczywiscie jakie wojny stymulowaly gospodarke USA
            > od czasu wojny w Wietnamie...
            No to tu tez masz pole do popisu. Znajdz sobie sam te wojenki.
            >
            > czy moze stwierdzisz, iz USA sie nie rozwijaja od tego
            > czasu...

            Nie. Caly czas prowadza wojny i zwiekszaja deficyt. Z wyjatkiem rzadow Clintona,
            ktory zlikwidowal deficyt do zera. Wystarczyl Bush by znowu Amerykanie byli
            zadluzeni po uszy.


            Jestes chorym demagogicznym czlowiekiem. Sam nigdy nie podajesz zadnych zrodel.
            Tylko proste recepty ekonomiczne za ktore powinno sie oblewac na pierwszym roku
            ekonomii.
            • skipper_ Re:do a_s_i_m_o 23.08.05, 13:59
              a_s_i_m_o napisał:

              > > chwileczke... rozumiem, ze probujesz twierdzic, iz fakty
              > > niewazne, wazne jakies blizej nieokreslone "procesy"...
              > > cos jak z "przemyslen" o "wlace klas"???
              > Mozesz podac gdzie on cos takiego napisal?

              typowy "chwyt" a'la a_s_i_m_o...
              tyle, ze jak zwykle chybiony...

              o jakich "procesach" oraz do czego odnosi sie porownanie
              do "walki klas" bylo w kawalku wypowiedzi, ktora ja
              zacytowalem, natomias a_s_i_m_o wycial...

              w oryginale jest:

              *" ja_lemur napisał:
              *
              *> az rece opadaja jak sie takie brednie czyta.
              *> 1. Liczby nie maja tu zadnego znaczenia. Chodzi o PROCESY. Czy nie rozumiesz,
              *
              *chwileczke... rozumiem, ze probujesz twierdzic, iz fakty
              *niewazne, wazne jakies blizej nieokreslone "procesy"...
              *cos jak z "przemyslen" o "wlace klas"???" "


              ja_lemur pisze, ze chodzi o jakies "procesy",
              pytam wiec o jakie to "procesy" chodzi...

              ale wyraznie a_s_i_m_o nie "zalapal"...
              albo specialnie probuje "naginac"...


              > > jakie wartosci? terroryzm, totalitaryzm... dla mnie te "wartosci"
              > > az prosza sie o interwencje...
              > Mozesz podac choc jedno zrodlo ktore mowi o wspieraniu przez Saddama Al-Kaidy?

              znow a_s_i_m_o probuje "dryfowac"...

              ja_lemur pisze:

              " ta wojna to klasyczny przyklad pakowania sie do cudzego kraju tylko dlatego,
              ze wyznaje inne wartosci"

              jakie "wartosci" wyznawal saddam chyba wszyscy wiedza...

              chyba, ze a_s_i_m_o ma inne zdanie...



              > > moze podasz jakies przyklady naruszania praw czlowieka
              > > przez USA?
              > No to jest zalosne. Chociazby Gitmo i AbuGhraib. To tylko z ostatniego roku.

              raczej a_s_i_m_o jest zalosny... nie umie odroznic
              lamania praw czlowieka przez rozne rezimy od lamania prawa
              przez pare osob, ktore zostaly juz skazane za to...
              przez sad w USA jakby ktos mial watpliwosci...

              tak przy okazji, co to jest "Gitmo"...


              > > i znow... poszanowanie praw miedzynarodowych, tylko jakos
              > > ciagle brak konkretnych przykladow lamania tych praw...
              > j.w.

              czyli "po staremu" - zero argumentow opartych na faktach...

              > > i znow, nic tylko pusta propaganda... jakies przyklady
              > > tego "przejmowania"... tylko proponuje cos aktualniejszego
              > > niz plantacje bananow w Ameryce Pld w latach 60 XXw.
              > Dlaczego ciagle trzeba ci dawac przyklady i paragrafy? Sam sobie cos przeczytaj
              > !!!

              dla tego, ze jesli zarzucasz komus bezprawne dzialanie,
              nalezy umotywowac swoje zarzuty, inaczej jest to tylko
              OSZCZERSTWO...

              > > hehehe od kiedy worldpress jest wyrocznia w sprawie prawa
              > > medzynarodowego? to tylko jedna z opinii, a jak wiadomo
              > > opinii prawnych mozna zebrac sporo i kazda bedzie inna...
              > >
              > > poza tym prawo miedzynarodowe to cos innego niz rezolucje ONZ...
              > Klasyczny argument demagogiczny. Zaatakuj zrodlo.

              klasyczy lewacki "argument" - podpieraj swoje wypowiedzi
              stronniczymi "zrodlami"...

              > To podaj swoje zrodla? Caly czas mowisz innym: zrodla, zrodla a sam nic nie
              > jestes w stanie przedstawic.

              ja nie oskarzam USA o lamianie prawa, zbrodnie itd...

              jak wyzej napisalem - oskarzasz, podaj dowody - nie masz dowodow
              jestes OSZCZERCA...

              tyle "argumetow" o szanowaniu prawa "antyamerykanie" maja,
              wiec niech zaczna sie stosowac do uczciwych regol gry...


              > > och... to moze powiesz jakie wojny stymulowaly np. niemiecka
              > > gospodarke w latach 70-80...
              > To jest kretynska demagogia. Poczytaj troche o stymulacji gospodarki przez
              > deficyt. To nie jest takie trudne do zrozumienia.

              no tak... brak argumetow, wiec a_s_i_m_o "wytacza"
              dzialo ciezkiego kalibru czyli "kretynska demagogia"...
              bardzo rzeczowa wypowiedz...

              a propos "stymulacji gospodarki przez deficyt" to bylo
              paru takich specialistow od ekonomii "po lewej stronie"...
              oczywiscie skonczylo sie to klapa, jak wszystkie
              "lewe" pomysly w ekomonii...

              zapewne odezwa sie zaraz ujadacze, ze Bush "dopuscil"
              do deficytu w USA... tyle, ze deficyt rzedu 3-4%
              zaden w prownaniu do propozycji "stymulatorow"...

              poza tym sredni deficyt "starej" UE jest 3.2%
              i jakos "antyamerykanie" nie rozdzieraja szat
              z tego powodu... nie slychac nic, ze "przyszlym
              pokoleniom przyjdzie splacac ten dlug"...


              > > i oczywiscie jakie wojny stymulowaly gospodarke USA
              > > od czasu wojny w Wietnamie...
              > No to tu tez masz pole do popisu. Znajdz sobie sam te wojenki.

              na to wlasnie czekalem... "wielkie" wojenki, na ktore
              wydatki nie osiagnely nawet 0.1% budzetu USA...

              niezla stymulacja...


              > > czy moze stwierdzisz, iz USA sie nie rozwijaja od tego
              > > czasu...
              >
              > Nie. Caly czas prowadza wojny i zwiekszaja deficyt. Z wyjatkiem rzadow Clintona
              > ,
              > ktory zlikwidowal deficyt do zera. Wystarczyl Bush by znowu Amerykanie byli
              > zadluzeni po uszy.

              hehehe

              wypowiedz godna "znawcy"... tyle, ze a_s_i_m_o jak ognia
              unika liczb...

              deficyt USA nie przekracza 4%, co jest zadnym problemem,
              dla rozwijacej sie gospodarki, z malymi wydatkami socialnymi...

              czemu a_s_i_m_o nie placze nad 4.5% deficytem we francji
              i towarzyszacej temu recesji...

              >
              > Jestes chorym demagogicznym czlowiekiem. Sam nigdy nie podajesz zadnych zrodel.

              niedpodawania zrodel nauczylem sie od a_s_i_m_o ;-P

              > Tylko proste recepty ekonomiczne za ktore powinno sie oblewac na pierwszym roku
              > ekonomii.

              hohohoho odezwal sie "ekomomista"... moze jakies
              konkretne przyklady tych "prostych recept" ???
              z uzasadnieniem czemu "powinno sie oblewac na pierwszym roku ekonomii"...

              • a_s_i_m_o Re:do a_s_i_m_o 23.08.05, 14:06
                jakie "wartosci" wyznawal saddam chyba wszyscy wiedza...

                kon jaki jest kazdy widzi.

                i tak dalej i tak dalej...

                nie bede ci podawal zadnych przykladow. nie ma sensu.

                Ostatnia uwaga:
                nie pros internautow zeby ci podawali przyklady a pozniej nie kwestionuj zrodla.
                jakich zrodel oczekujesz w 5 minut w open access? Nikt ci nie udostepni zadnych
                archiwalnych materialow zrodlowych ani rzeczy chronioncyh prawem autorskim. Jak
                na przyklad podreczniki ekonomii.

                Twoje argumenty sa skrajnie demagogiczne.

                Komentowac twoich komentarzy do moich komentarzy juz wybacz nie bede. zenada.
              • a_s_i_m_o Klamiesz!!! 23.08.05, 14:08
                > zapewne odezwa sie zaraz ujadacze, ze Bush "dopuscil"
                > do deficytu w USA... tyle, ze deficyt rzedu 3-4%
                > zaden w prownaniu do propozycji "stymulatorow"...

                Mozesz podac zrodla tych swoich cyferek? Za rok 2004 albo 2005.

                Lzesz jak typowy prawiczek


                • a_s_i_m_o Re: Klamiesz!!! 23.08.05, 14:11
                  The deficit is projected to increase slightly from $455 billion in 2003 to $475
                  billion in 2004. As a share of the economy, the projected deficit remains steady
                  in these two years, at 4.2 percent of Gross Domestic Product (GDP). These
                  deficit levels are well below the postwar deficit peak of 6.0 percent of GDP in
                  1983, and are lower than in six of the last twenty years.

                  Jak widac jest PONAD 4 % PKB. W dodatku najwiekszy byl za Reagana w 1983. He he.
                  A najmniejszy za Clintona. Chcesz cos jeszcze napisac o "lewicowym" zadluzaniu
                  panstwa?
                  • skipper_ Re: Klamiesz!!! - raczej asimo klamie... 23.08.05, 14:30
                    a_s_i_m_o napisał:

                    > The deficit is projected to increase slightly from $455 billion in 2003 to $47
                    > 5
                    > billion in 2004. As a share of the economy, the projected deficit remains stead
                    > y
                    > in these two years, at 4.2 percent of Gross Domestic Product (GDP). These
                    > deficit levels are well below the postwar deficit peak of 6.0 percent of GDP in
                    > 1983, and are lower than in six of the last twenty years.
                    >
                    > Jak widac jest PONAD 4 % PKB. W dodatku najwiekszy byl za Reagana w 1983. He he
                    > .

                    zalozmy, ze zrobilem blad i pomylilem sie o 0.2%
                    nie mam teraz czasu "przeszukiwac danych", wiec niech bedzie 4.2%...

                    dalej nie jest to jeszcze powazny problem... z reszata
                    jak sam zauwazyles bywal wiekszy deficyt, a USA ciagle maja sie
                    dobrze... duzo lepiej niz UE...

                    > A najmniejszy za Clintona. Chcesz cos jeszcze napisac o "lewicowym" zadluzaniu
                    > panstwa?

                    a gdzie pisalem, ze niskie zadluzanie (ponizej 10%) jest "lewicowe"...

                    NIGDZIE...

                    a propos Clintona, to poczytaj sobie o jego "osiagnieciach"
                    w zakresie bezrobocia i wzrostu gospodarczego...

                    • pablo63 Re: Klamiesz!!! - raczej asimo klamie... 23.08.05, 15:20
                      Deficyt we Francji czy Niemczech wynosi około 3,4%
                      Za Clintona (aczkolwiek raczej to zasługa jego doradców a nie jego samego) był
                      wzrost, bezrobocie w okolcach 3% i nadwyżka bud. 200 mld$

                      Pzdr pablo
      • old.european Do skipper 23.08.05, 12:10
        skipper_ napisał:

        > o "nielegalnosci" itnerwencji... tylko jakos
        > brak uzasadnienia wedle jakiego prawa...

        Haha! Nie wykrecaj kota ogonem, uzasadnienia potrzebuje ta "itnerwencja" i
        wlasnie tu brak prawa, ktore by ja legitymowalo. Ta agresja byla i pozostanie
        nielegalna.

        > o 100 tys. ofiar... i znow tez 100 tys.
        > od ponad roku nie ulegaja zmianie,
        > choc codziennie niestety gina tam ludzie...
        > (aktualny "stan" to max. 25 tys. wliczajac
        > poleglych zolniezy po obu stronach)...

        Ofiarami sa nie tylko zabici ale tez ranni, pozbawieni domow, rodzin, dochodu
        wskutek agresji. Tych jest wiecej niz 100 tysiecy. Zwaz przy tym, ze za obecna
        sytuacje i ataki terrorystyczne wskutek ktorych cierpi ludnosc cywilna ROWNIEZ
        odpowiadaja Amerykanie, gdyz to oni sciagneli swoja obecnoscia tych bandytow do
        Iraku, to Amerykanie sa odpowiedzialni za spokoj i bezpieczenstwo w okupowanym
        kraju i to oni sobie z niczym tam nie radza.

        > no i oczywiscie brednie w stylu,
        > iz wojne specialnie Bush wywolal,
        > by koncerny zbrojeniowe zarabialy...
        > tyle, ze minimalna znajomosc ekonomii
        > wystarczy, zeby moc "usmiac sie" z tego "argumentu"...

        Minimalna moze tak. Przy wiekszej niz minimalna znajomosci ekonomii sprawa
        wyglada powazniej a przy jeszcze wiekszej rzecz staje sie oczywista.

        > reasumujac... zastanawiajacy jest brak jakiejkolwiek
        > wiedzy o swiecie wsrod "antyamerykanow" oraz
        > przyczyny, dla ktorych wiekszosc ich "argumentow"
        > to bzdury...
        >
        > oczywiscie odpowiedzia bedzie, iz jestem
        > "zmanipulowany" i "oglupiony" przez "sterowane" media...
        > a moze ktos inny jest tu "zmanipulowany i oglupiony"...

        Ano wychodzi na to, ze to ty jestes duren.
        • skipper_ Re: Do skipper 23.08.05, 12:38
          old.european napisał:


          > Haha! Nie wykrecaj kota ogonem, uzasadnienia potrzebuje ta "itnerwencja" i
          > wlasnie tu brak prawa, ktore by ja legitymowalo. Ta agresja byla i pozostanie
          > nielegalna.

          raczej ty probujesz stawiac sprawy na glowie... kardynalna
          zasada, na ktorej opieraja sie wszelkie kodeksy prawne
          cywilizowanego swiata glosi, iz co nie jest zabronione,
          jest dozwolone...

          > Ofiarami sa nie tylko zabici ale tez ranni, pozbawieni domow, rodzin, dochodu
          > wskutek agresji. Tych jest wiecej niz 100 tysiecy. Zwaz przy tym, ze za obecna

          znow brednia... masz jakies dane na ten temat?


          > sytuacje i ataki terrorystyczne wskutek ktorych cierpi ludnosc cywilna ROWNIEZ
          > odpowiadaja Amerykanie, gdyz to oni sciagneli swoja obecnoscia tych bandytow do
          >
          > Iraku, to Amerykanie sa odpowiedzialni za spokoj i bezpieczenstwo w okupowanym
          > kraju i to oni sobie z niczym tam nie radza.

          kolejna bzdura... za bezpieczenstwo w Iraku odpowiedzialne
          sa irackie sily, USA aktualnie im w tym pomaga, a pomoc
          ta bylaby skuteczniejsza, gdyby inne kraje sie do tego
          przylaczyly...

          > Minimalna moze tak. Przy wiekszej niz minimalna znajomosci ekonomii sprawa
          > wyglada powazniej a przy jeszcze wiekszej rzecz staje sie oczywista.

          moze uzasadnisz? pewnie przy pomocy "stymulacji gpospodarki
          wojna"... tyle, ze USA bez wojny ponad 30 lat sie rozwijaly...

          > > reasumujac... zastanawiajacy jest brak jakiejkolwiek
          > > wiedzy o swiecie wsrod "antyamerykanow" oraz
          > > przyczyny, dla ktorych wiekszosc ich "argumentow"
          > > to bzdury...
          > >
          > > oczywiscie odpowiedzia bedzie, iz jestem
          > > "zmanipulowany" i "oglupiony" przez "sterowane" media...
          > > a moze ktos inny jest tu "zmanipulowany i oglupiony"...
          >
          > Ano wychodzi na to, ze to ty jestes duren.

          kolejny mocno "umotywowny" "argument"...
          tak samo "prawdziwy" jak poprzednie...

          prawda jest taka, iz "antyamerykanie" nie maja
          zadnych rzeczowych argumentow poza haselkami
          oraz inwektywami wobec swoich adwersazy...
          • pablo63 Re: Do skipper 23.08.05, 12:55
            Jak narazie to ty idziesz w zaparte :-)
            Wszyscy wiedzą jak wygląda sytuacja w Iraku i kto jest temu winien więc nie
            wykręcaj kota ogonem.

            Odnośnie tego kto odpowiada za bezpieczeństwo to są Amerykanie według prawa
            międzynarodowego odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju okupowanego odpowiada
            okupant

            Pzdr pablo
            PS Osobiście uważam że za parę lat Irak stanie się państwem islamskim nie
            nawidzącym zachodniego świata... dziękujem panie bush
            • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 13:08
              pablo63 napisał:

              > Jak narazie to ty idziesz w zaparte :-)

              owszem, ide w zaparte probujac uzyskac jakies
              poparte faktami argumenty od "anyamerykanow"...

              > Wszyscy wiedzą jak wygląda sytuacja w Iraku i kto jest temu winien więc nie
              > wykręcaj kota ogonem.

              no wlasnie, niby wszyscy wiedza, ale niekorzy gadaja
              o 100 tys. ofiar, o kradziezy ropy, o kryjacych sie
              w bunkrach Amerykanach itd...

              > Odnośnie tego kto odpowiada za bezpieczeństwo to są Amerykanie według prawa
              > międzynarodowego odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju okupowanego odpowiada
              >
              > okupant

              hehehehe moze podasz "paragraf" i kodeks?

              > PS Osobiście uważam że za parę lat Irak stanie się państwem islamskim nie
              > nawidzącym zachodniego świata... dziękujem panie bush

              to jest twoj poglad... i jesli USA wycofaja sie szybko
              z Iraku bedzie to prawda... tylko podziekowac trzeba
              bedzie wtedy tym wszystkim, ktorzy teraz krzycza o wycofywaniu sie...
              • pablo63 Re: Do pablo 23.08.05, 13:16
                Problem polega na tym że nie masz agrumentów w Iraku zostało załorzone gniazdo
                trerroryzmu gdzie chłopaki ben ladena i innych pojeb... mają dobry poligon
                doświadczalny

                Odnośnie 100 tyś zabitych itp to faktycznie bzdura i żaden argument.
                Paragrafu i kodeksu nie znam bo nie jestem prawnikiem ale na początku ataku na
                Irak eksperci PRO AMERYKAŃSCY (z resztą innych w PL nie słyszałem) wypowiadali
                się w mediach na temat odpowiedzalności i kto za nią odpowiada.

                Obojętnie czy wyjdą za rok czy za 2 czy 20 lat to i tak będzie państwo
                islamskie w którym będzie mieszać Iran (albo nawet część ziem zaanektuje) itp

                Pzdr pablo
                Irakiem sobie gola strzeliliśmy w wojnie z terroryzmem :-(
                • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 13:26
                  pablo63 napisał:

                  > Problem polega na tym że nie masz agrumentów w Iraku zostało załorzone gniazdo
                  > trerroryzmu gdzie chłopaki ben ladena i innych pojeb... mają dobry poligon
                  > doświadczalny

                  obawiam sie, ze czegos w tym zdaniu brakuje, gdyz jest
                  ono niespojne logicznie...
                  (byc moze brakuje "ze" miedzy "agrumentów", a "w Iraku")


                  > Odnośnie 100 tyś zabitych itp to faktycznie bzdura i żaden argument.
                  > Paragrafu i kodeksu nie znam bo nie jestem prawnikiem ale na początku ataku na
                  > Irak eksperci PRO AMERYKAŃSCY (z resztą innych w PL nie słyszałem) wypowiadali
                  > się w mediach na temat odpowiedzalności i kto za nią odpowiada.

                  "w mediach" wypowiadaja sie roznej masci "eksperci"...
                  skoro nie masz wlasnej wiedzy, znajdz jakas wypowiedz,
                  bedziemy mogli dyskutowac czy jest uzasadniona, czy nie...

                  > Obojętnie czy wyjdą za rok czy za 2 czy 20 lat to i tak będzie państwo
                  > islamskie w którym będzie mieszać Iran (albo nawet część ziem zaanektuje) itp

                  istnieje takie niebezpieczenstwo... dla tego uwazam, iz
                  w interesie calego swiata lezy zrobienie wszystkiego,
                  by do tego niedopuscic... czym moga byc "islamskie" panstwa
                  pokazal Afganistan talibow...

                  > Irakiem sobie gola strzeliliśmy w wojnie z terroryzmem :-(
                  raczej dzialaniem tam "na pol gwizdka"...
                  • pablo63 Re: Do pablo 23.08.05, 13:32
                    A
                  • pablo63 Re: Do pablo 23.08.05, 13:54
                    Powinno być ", a " :-)

                    Odnośnie ekspertów to nie tzymam i niechce mi się trzymać jakiś wypowiedzi jak
                    niektórzy forumowicze

                    Pzdr pablo
                • zigzaur Re: Do pablo 23.08.05, 13:27
                  A czy Iran jest monolitem etnicznym?

                  To zlepek, jeszcze mniej stabilny od Iraku.
              • al.hurra Re: Do pablo 23.08.05, 13:49
                skipper_ napisał:

                > hehehehe moze podasz "paragraf" i kodeks?

                A moze bys ty tak sam sie doksztalcil, zanim sie odezwiesz? To zenujace, ze
                zabierasz glos, nie znajac podstawowych spraw, adekwatnych regulacji, jak
                chocby Konwencja Genewska.
                • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 14:04
                  al.hurra napisał:

                  > skipper_ napisał:
                  >
                  > > hehehehe moze podasz "paragraf" i kodeks?
                  >
                  > A moze bys ty tak sam sie doksztalcil, zanim sie odezwiesz? To zenujace, ze
                  > zabierasz glos, nie znajac podstawowych spraw, adekwatnych regulacji, jak
                  > chocby Konwencja Genewska.

                  prosze bardzo, podaj przyklady lamiania Konwencji Genewskiej
                  przez USA w Iraku...
                  • al.hurra Re: Do pablo 23.08.05, 14:12
                    skipper_ napisał:

                    > al.hurra napisał:
                    >
                    > > skipper_ napisał:
                    > >
                    > > > hehehehe moze podasz "paragraf" i kodeks?
                    > >
                    > > A moze bys ty tak sam sie doksztalcil, zanim sie odezwiesz? To zenujace,
                    > ze
                    > > zabierasz glos, nie znajac podstawowych spraw, adekwatnych regulacji, jak
                    > > chocby Konwencja Genewska.
                    >
                    > prosze bardzo, podaj przyklady lamiania Konwencji Genewskiej
                    > przez USA w Iraku...


                    Ty tak naprawde czy tylko udajesz?!
                    • a_s_i_m_o Re: Do pablo 23.08.05, 14:14
                      On tak zawsze. Podasz przyklad to napisze ze dziennikarz jest lewakiem.
                      Odniesiesz sie do ksiazki to napisze ze jej autor jest komunista ... nie ma
                      sensu stary...
                    • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 14:18
                      al.hurra napisał:

                      > skipper_ napisał:
                      >
                      > > al.hurra napisał:
                      > >
                      > > > skipper_ napisał:
                      > > >
                      > > > > hehehehe moze podasz "paragraf" i kodeks?
                      > > >
                      > > > A moze bys ty tak sam sie doksztalcil, zanim sie odezwiesz? To zenu
                      > jace,
                      > > ze
                      > > > zabierasz glos, nie znajac podstawowych spraw, adekwatnych regulacj
                      > i, jak
                      > > > chocby Konwencja Genewska.
                      > >
                      > > prosze bardzo, podaj przyklady lamiania Konwencji Genewskiej
                      > > przez USA w Iraku...
                      >
                      >
                      > Ty tak naprawde czy tylko udajesz?!

                      o wlasnie... o taki wlasnie "przyklad" lamania Konwencji Genewskiej
                      przez USA chodzilo mi...

                      no more comments...
                  • a_s_i_m_o Re: Do pablo 23.08.05, 14:16
                    Deklaracja Paryska z 1856 roku podpisana po zakończeniu Wojny Krymskiej
                    określała prawa statków państw neutralnych, prowadziła do zniesienia korsarstwa
                    i średniowiecznego prawa do łupów wojennych.

                    Konwencja Genewska z 22 sierpnia 1864 roku miała na celu ochronę rannych w
                    czasie ewakuacji z pola walki i zapewnienie ich bezpieczeństwa w trakcie
                    leczenia m.in. poprzez oznakowanie członków służb sanitarnych, urządzeń i
                    obiektów znakiem czerwonego krzyża na białym tle.

                    Deklaracja Petersburska z 1868 roku zakazywała stosowania broni powodującej
                    niepotrzebne cierpienie żołnierzy przeciwnika i praktyk odmawiania
                    zakwaterowania pokonanym żołnierzom.

                    Na konferencji w Hadze w 1899 zwołanej z inicjatywy Rosji przyjęto trzy
                    konwencje w sprawach: pokojowego rozstrzygania sporów międzynarodowych,
                    zastosowania zasad Konwencji Genewskiej z 1864 do wojny morskiej, oraz praw i
                    zwyczajów wojennych.

                    Konwencja Haska z 1904 roku dotyczyła ochrony okrętów szpitalnych.

                    Konwencja Genewska z 1906 roku rozszerzyła postanowienia Konwencji z 1864 roku.

                    Konferencja Haska z 1907, zwołana z inicjatywy Rosji i Stanów Zjednoczonych
                    przyjęła trzynaście konwencji, które zastąpiły bądź poszerzyły konwencje
                    przyjęte w 1899.

                    Katalog Zbrodni Wojennych opracował powołany w 1919 roku Komitet dla Spraw
                    Odpowiedzialności, który ścigał przestępców wojennych okresu I wojny światowej.

                    Traktat Wersalski z 1919 roku określa zbrodnie wojenne, jako czyny naruszające
                    prawa i zwyczaje wojenne (artykuł 228) oraz obrażające moralność międzynarodową
                    i powagę traktatów (artykuł 227).

                    Pakt Ligi Narodów z 26 czerwca 1919 określił warunki prowadzenia wojny, (jus in
                    bello), ale nie wykluczał wojny agresywnej.

                    Konwencja Haska z 1923 roku wprowadziła humanitarne reguły prowadzenia wojny w
                    powietrzu.

                    Protokół Genewski, który wszedł w życie w 1925 roku zakazał używania gazów
                    bojowych oraz środków bakteriologicznych.

                    Pakt Brianda-Kelloga z 1928 roku potępiał wszelkie wojny, ale zawiódł już w
                    latach 30. w chwili agresji japońskiej, włoskiej czy niemieckiej.

                    Konwencja Genewska z 1929 roku określiła prawa jeńców wojennych.

                    Następne lata przyniosły dalszy postęp w kodyfikacji jus in bello, zwłaszcza
                    uwzględnienie w Konwencji Genewskiej z 1947 roku złych doświadczeń z II wojny
                    światowej. Społeczność międzynarodowa zaczęła także podejmować próby
                    skodyfikowania warunków jus ad bellum. Rozpoczęto od próby wspólnej prawnej
                    definicji agresora.
                    • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 14:42
                      a_s_i_m_o napisał:

                      > Deklaracja Paryska z 1856 roku podpisana po zakończeniu Wojny Krymskiej
                      > określała prawa statków państw neutralnych, prowadziła do zniesienia korsarstwa
                      > i średniowiecznego prawa do łupów wojennych.

                      ile neutralnych statkow USA zaatakowaly podczas interwencji
                      w Iraku?

                      > Konwencja Genewska z 22 sierpnia 1864 roku miała na celu ochronę rannych w
                      > czasie ewakuacji z pola walki i zapewnienie ich bezpieczeństwa w trakcie
                      > leczenia m.in. poprzez oznakowanie członków służb sanitarnych, urządzeń i
                      > obiektów znakiem czerwonego krzyża na białym tle.

                      ile oznakowanych czerwonym krzyzem (albo polksiezycem)
                      obiektow/osob/urzadzen USA zaatakowaly w Iraku?


                      > Deklaracja Petersburska z 1868 roku zakazywała stosowania broni powodującej
                      > niepotrzebne cierpienie żołnierzy przeciwnika i praktyk odmawiania
                      > zakwaterowania pokonanym żołnierzom.

                      jakie rodzaje broni "powodującej niepotrzebne cierpienie żołnierzy przeciwnika"
                      zastosowaly USA w Iraku oraz ile razy?

                      ile razy USA stosowaly praktyki odmawiania zakwaterowania pokonanym żołnierzom?


                      > Na konferencji w Hadze w 1899 zwołanej z inicjatywy Rosji przyjęto trzy
                      > konwencje w sprawach: pokojowego rozstrzygania sporów międzynarodowych,
                      > zastosowania zasad Konwencji Genewskiej z 1864 do wojny morskiej, oraz praw i
                      > zwyczajów wojennych.

                      przypomnij sobie jakie byly efekty pokojowych "rozmow"
                      z saddamem - ZADNE...


                      > Konwencja Haska z 1904 roku dotyczyła ochrony okrętów szpitalnych.

                      ile okretow szpitalnych zaatakowaly USA podczas interwencji w Iraku?


                      > Konwencja Genewska z 1906 roku rozszerzyła postanowienia Konwencji z 1864 roku.

                      podaj przyklady lamania powyzszej Konwencji przez USA w Iraku.


                      > Konferencja Haska z 1907, zwołana z inicjatywy Rosji i Stanów Zjednoczonych
                      > przyjęła trzynaście konwencji, które zastąpiły bądź poszerzyły konwencje
                      > przyjęte w 1899.

                      jak wyzej


                      > Katalog Zbrodni Wojennych opracował powołany w 1919 roku Komitet dla Spraw
                      > Odpowiedzialności, który ścigał przestępców wojennych okresu I wojny światowej.

                      podaj przyklady zbrodni z Katalogu popelnionych przez USA w Iraku.


                      > Traktat Wersalski z 1919 roku określa zbrodnie wojenne, jako czyny naruszające
                      > prawa i zwyczaje wojenne (artykuł 228) oraz obrażające moralność międzynarodową
                      > i powagę traktatów (artykuł 227).


                      podaj przyklady zbrodni wojennych popelnionych przez USA w Iraku.


                      > Pakt Ligi Narodów z 26 czerwca 1919 określił warunki prowadzenia wojny, (jus in
                      > bello), ale nie wykluczał wojny agresywnej.

                      czyli? tak apropos Liga Narodow nie istnieje od ponad 50 lat...


                      > Konwencja Haska z 1923 roku wprowadziła humanitarne reguły prowadzenia wojny w
                      > powietrzu.

                      podaj przyklady niehumanitarnego prowadzenia wojny w powietrzu
                      przez USA w Iraku


                      > Protokół Genewski, który wszedł w życie w 1925 roku zakazał używania gazów
                      > bojowych oraz środków bakteriologicznych.

                      podaj przyklady stosowania gazow bojowych oraz srodkow bakteriologicznych
                      przez USA w Iraku


                      > Pakt Brianda-Kelloga z 1928 roku potępiał wszelkie wojny, ale zawiódł już w
                      > latach 30. w chwili agresji japońskiej, włoskiej czy niemieckiej.

                      wiec?


                      > Konwencja Genewska z 1929 roku określiła prawa jeńców wojennych.

                      podaj nieukarane przyklady lamiania praw jencow wojennych
                      przez USA w Iraku


                      > Następne lata przyniosły dalszy postęp w kodyfikacji jus in bello, zwłaszcza
                      > uwzględnienie w Konwencji Genewskiej z 1947 roku złych doświadczeń z II wojny
                      > światowej. Społeczność międzynarodowa zaczęła także podejmować próby
                      > skodyfikowania warunków jus ad bellum. Rozpoczęto od próby wspólnej prawnej
                      > definicji agresora.

                      i?

                      • al.hurra Re: Do pablo 23.08.05, 14:46
                        skipper_ napisał:

                        > przypomnij sobie jakie byly efekty pokojowych "rozmow"
                        > z saddamem - ZADNE...


                        synku, jedz czosnek, ponoc poprawia pamiec. Moze i tobie wroci i przypomnisz
                        sobie.
                        • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 14:46
                          al.hurra napisał:

                          > skipper_ napisał:
                          >
                          > > przypomnij sobie jakie byly efekty pokojowych "rozmow"
                          > > z saddamem - ZADNE...
                          >
                          >
                          > synku, jedz czosnek, ponoc poprawia pamiec. Moze i tobie wroci i przypomnisz
                          > sobie.

                          tobie wyraznie nie poprawil...
                          • al.hurra Re: Do pablo 23.08.05, 14:53
                            skipper_ napisał:

                            > al.hurra napisał:
                            >
                            > > skipper_ napisał:
                            > >
                            > > > przypomnij sobie jakie byly efekty pokojowych "rozmow"
                            > > > z saddamem - ZADNE...
                            > >
                            > >
                            > > synku, jedz czosnek, ponoc poprawia pamiec. Moze i tobie wroci i przypomn
                            > isz
                            > > sobie.
                            >
                            > tobie wyraznie nie poprawil...

                            synku, Saddam zgodzil sie na wszelkie kontrole a te (jak i agresja zreszta tez)
                            potwierdzily, ze Irak NIE MA BMR.
                            • skipper_ Re: Do pablo 23.08.05, 14:56
                              al.hurra napisał:

                              > skipper_ napisał:
                              >
                              > > al.hurra napisał:
                              > >
                              > > > skipper_ napisał:
                              > > >
                              > > > > przypomnij sobie jakie byly efekty pokojowych "rozmow"
                              > > > > z saddamem - ZADNE...
                              > > >
                              > > >
                              > > > synku, jedz czosnek, ponoc poprawia pamiec. Moze i tobie wroci i pr
                              > zypomn
                              > > isz
                              > > > sobie.
                              > >
                              > > tobie wyraznie nie poprawil...
                              >
                              > synku, Saddam zgodzil sie na wszelkie kontrole a te (jak i agresja zreszta tez)
                              >
                              > potwierdzily, ze Irak NIE MA BMR.

                              dziadku, saddam zgodzil sie na kontrole, tyle ze uniemozliwial
                              ich przeprowadzanie... do wiekszosci obiektow kontrolerow
                              albo nie wpuszczano albo zwlekano z wpuszczeniem,
                              czesto nawet czekajacy "pod brama" kontrolezy widzieli
                              wyjezdzajace, zaladowane ciezarowki, ktorych oczywiscie
                              nie pozwalano im kontrolowac...
          • pakoshead Re: Do skipper 23.08.05, 12:57
            antyamerykanie nie maja argumentów? a co mają proamerykanie?..ciasne
            mózgi,wąskie horyzonty i chroniczne twardogłowie!
            • skipper_ Re: Do skipper 23.08.05, 13:09
              pakoshead napisał:

              > antyamerykanie nie maja argumentów? a co mają proamerykanie?..ciasne
              > mózgi,wąskie horyzonty i chroniczne twardogłowie!

              to jest wlasnie przyklad "anyamerykanskiego" "argumentu"....

              nic dodac, nic ujac....
              • al.hurra Re: Do skipper 23.08.05, 13:52
                skipper_ napisał:

                > pakoshead napisał:
                >
                > > antyamerykanie nie maja argumentów? a co mają proamerykanie?..ciasne
                > > mózgi,wąskie horyzonty i chroniczne twardogłowie!
                >
                > to jest wlasnie przyklad "anyamerykanskiego" "argumentu"....
                >
                > nic dodac, nic ujac....

                Podobnie jak ty jestes przykladem ciasnego mozgu, dopominasz sie o
                zaprezentowanie praw, jakbys sam do nich nie potrafil siegnac.

                • skipper_ Re: Do skipper 23.08.05, 14:03
                  bede "nieugety" ;-)


                  al.hurra napisał:

                  > skipper_ napisał:
                  >
                  > > pakoshead napisał:
                  > >
                  > > > antyamerykanie nie maja argumentów? a co mają proamerykanie?..ciasn
                  > e
                  > > > mózgi,wąskie horyzonty i chroniczne twardogłowie!
                  > >
                  > > to jest wlasnie przyklad "anyamerykanskiego" "argumentu"....
                  > >
                  > > nic dodac, nic ujac....
                  >
                  > Podobnie jak ty jestes przykladem ciasnego mozgu, dopominasz sie o
                  > zaprezentowanie praw, jakbys sam do nich nie potrafil siegnac.

                  jesli oskarzasz kogos o lamianie prawa nalezy podac
                  konkretnie jakie artykuly prawa lamie...

                  w innym wypadku jest to OSZCZERSTWO...

                  choc widze, ze niektorym blizsza sercu jest bolszewicka
                  "sprawiedliwosc" wedle ktorej oskarzony sam musi dowodzic
                  swojej niewinnosci...

                  i al.hurra "nakazuje" mi "sieganie"...
                  • pablo63 Proszę bardzo..... 23.08.05, 14:08
                    1.W ataku na Falludze CNN nagrała Amerykańskiego żołnierza który zastrzelił
                    nieuzbrojonego Irakijczka, poczym wytoczono mu proces w USA-został uniewinniony

                    2. Abu graib (chyba tak to się pisze)

                    Pzdr pablo
                    • pablo63 Proszę bardzo..... 23.08.05, 14:10
                      Gdy terroryści zabili 4 pracowników Black Water w Falludzy to USA zabiła około
                      500 cywilów

                      Pzdr pablo
                      • a_s_i_m_o Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 14:13
                        Bez sadu przetrzymywani sa na Gitmo od 4 lat setki osob.

                        Amerykanski wywiad torturuje swoich jencow na statkach na wodach "bezpanskich" i
                        w wiezienach zaprzyjaznionych dyktatur jak Arabia Saudyjska, Jordania, Egipt.
                        Wszedzie tam prawa czlowieka sa przestrzegane tak jak byly przez Saddama w Iraku.
                        • skipper_ Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 14:46
                          a_s_i_m_o napisał:

                          > Bez sadu przetrzymywani sa na Gitmo od 4 lat setki osob.

                          uzywaj powszechnych nazw...


                          > Amerykanski wywiad torturuje swoich jencow na statkach na wodach "bezpanskich"
                          > i
                          > w wiezienach zaprzyjaznionych dyktatur jak Arabia Saudyjska, Jordania, Egipt.
                          > Wszedzie tam prawa czlowieka sa przestrzegane tak jak byly przez Saddama w Irak
                          > u.

                          masz na to jakies dowody, czy tylko "doniesienia prasowe",
                          ktorych jeszcze na dodatek sam mam szukac??
                          • a_s_i_m_o Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 16:27
                            Mam tylko doniesienia prasowe. A ty masz na cokolwiek dowody? Potrafilbys
                            "udowodnic" ze Putin stosuje czystki etniczne w Czeczeni czy masz tylko
                            doniesienia prasowe?

                            www.hartford-hwp.com/archives/27a/092.html
                            • a_s_i_m_o Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 16:32
                              Poczytaj sobie dlaczego CIA udostepnila ten podrecznik do tortur z roku 1963.

                              www.mindcontrolforums.com/kubark.htm
                              niestety tylko taka strone moglem znalezc nie placac nic. Ale sprawa podrecznika
                              jest ciekawa. P.S. Nie sadzisz chyba ze CIA zaniechala tej wiedzy.

                              dalej poczytaj sobie:

                              www.liberalsagainstterrorism.com/drupal/?q=node/404
                              www.newyorker.com/fact/content/?040510fa_fact
                              www.newyorker.com/fact/content/?040510fa_fact
                              Oczywiscie to wszystko artykulu "lewakow" ktorzy nie kochaja ameryki :)
                              • a_s_i_m_o Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 16:32
                                Faced with a FOIA lawsuit, the Central Intelligence Agency recently released an
                                interrogation manual to the Baltimore Sun that details brutal methods of
                                extracting information from resistant sources. The "KUBARK Counterintelligence
                                Interrogation" manual does more than simply outline various psychological and
                                physical torture tactics: it demonstrates a real-world application of the CIA's
                                mind control research and offers clues on the agency's role in human rights
                                abuses around the world. This report examines the historical context of the
                                interrogation manual, the MKULTRA connection, and the manual itself, presented
                                here verbatim for the first time online.
                                • a_s_i_m_o Re: Proszę bardzo..... 23.08.05, 16:41
                                  I oczywiscie pamietaj o "zasadzie Dziurowicza". To o czym wiesz to tylko 10%
                                  tego co inni wiedza. A to co inni wiedza tez zalezy od stopnia tajnosci.

                                  Twoja wiara w czystosc USA i uczciwe intencje brytyjskiej policji w sprawie
                                  Menezesa sa doprawdy zaskakujace. Rozumiem, ze bronilbys swojego kraju w
                                  patriotyczno/nacjonalistycznym ferworze. Ale obcego kraju?
    • pablo63 IRAK=VIETNAM, MÓWIONO O TYM 3 LATA TEMU !!!! 23.08.05, 11:30
      Widać, że zwolennicy bushema idą w zaparte to już nie jest tragiczne to
      żenujące.

      Pzdr pablo
    • old.european Busz to miekki dupek 23.08.05, 12:02
      Busz nie umie po mesku postawic sprawy i albo powiedziec: wycofujemy sie albo
      zwiekszyc sil na tyle, zeby moc spelnic obowiazek okupanta i zapewnic
      bezpieczenstwo i spokoj ludnosci cywilnej.
      Czego sie Ameryka doczekala, takiego mieczaka maja za prezydenta.....
      • krystian71 popieram twoje zdanie 23.08.05, 12:15

    • klaryska a co pisza w PL o nowej konstytucji w Iraku. 23.08.05, 13:21
      Wlos sie jezy, nowa konstytucja w Iraku jest oparta na prawie muzulmanskim. Nie
      zawiera w sobie praw dla kobiet a co gorsza human rights....poczytajcie sobie
      co Bush szykuje w Iraku.
      • skipper_ Re: a co pisza w PL o nowej konstytucji w Iraku. 23.08.05, 13:28
        klaryska napisała:

        > Wlos sie jezy, nowa konstytucja w Iraku jest oparta na prawie muzulmanskim. Nie
        >
        > zawiera w sobie praw dla kobiet a co gorsza human rights....poczytajcie sobie
        > co Bush szykuje w Iraku.

        raczej ty sobie przeczytaj cos o tej konstytucji...

        sunici chca wprowadznia zasad "islamskich", a szyici oraz Kurdowie,
        czyli 2/3 decydentow sa temu przeciwni...
        • al.hurra Re: a co pisza w PL o nowej konstytucji w Iraku. 23.08.05, 13:38
          skipper_ napisał:

          > raczej ty sobie przeczytaj cos o tej konstytucji...
          >
          > sunici chca wprowadznia zasad "islamskich", a szyici oraz Kurdowie,
          > czyli 2/3 decydentow sa temu przeciwni...

          Czytasz gazety do gory nogami? Akurat w sprawie islamu jako zrodla prawa strony
          sa zgodne ( a szczegolnie wlasnie szyici sa za), problem stanowi federalizm.
          • a_s_i_m_o Re: a co pisza w PL o nowej konstytucji w Iraku. 23.08.05, 14:14
            on nie czyta gazet. on zna odpowiedzi zanim wlaczy komputer.
            • klaryska Re: a co pisza w PL o nowej konstytucji w Iraku. 23.08.05, 14:36
              ja czytam codziennie w Svd -szwedzkim dzienniku. Ale Szwecja od poczatku jest
              przeciwna Bushowi wiec tez bardzo ostro komentowana jest ta konstytucja. Ale
              wchodzac na GW nie widzialam najmniejszego komentarza i ciekawa jestem co w
              kraju sojusznika (Polsce) mowi sie o zaprowadzaniu 'demokracji' konczacym sie
              taka konstutucja.
    • kropekus jaka dyskusja? Dzien jak codzien.. 23.08.05, 13:33
      mieszkam tu i nie slysze zadnej dyskusji.Wiecej jest dyskusji,ze paliwo
      zdrozalo o nastepne 2 centy(i tak polowe tansze niz w Europie)niz na temat
      wojny. A moze ja nie mieszkam w Ameryce??? :-)))
      • eva15 Re: jaka dyskusja? Dzien jak codzien.. 23.08.05, 20:14
        kropekus napisał:

        > Wiecej jest dyskusji,ze paliwo zdrozalo o nastepne 2 centy(i tak polowe
        >tansze niz w Europie)niz na temat wojny.

        Przed wojną iracką było tańsze 4x, teraz już tylko 2x. Jest postęp.
        • kropekus Re: jaka dyskusja? Dzien jak codzien.. 23.08.05, 20:55
          > Przed wojną iracką było tańsze 4x, teraz już tylko 2x. Jest postęp.
          najwyzej z moiego 4.7 litra Chevy przesiade sie na 3 litrowe BMW..:-)))
    • gazetnik3 USA - agresorzy XXI wieku 23.08.05, 13:34
      Wojna w Iraku to:
      - napaść na suwerenyn kraj
      - oszustwo Powella na forum ONZ dot. dowodów posiadania przez Irak BMR
      - bezprawna okupacja Iraku
      - karygodne ludobójstwo ludności cywilnej
      - grabież bogactw narodowych Iraku przez USA...

      I nikt niby tego nie widzi!?
    • wielki_czarownik Znowu wychodzi na moje 23.08.05, 13:46
      Pisałęm już dawno - i tu i na militariach, że będzie z tego jedno wielkie g@wno. I wyszło na moje. Koszty ogromne - ponad 2000 zabitych okupantów (USA+przydupasy), kilkanaście tysięcy rannych (średnio 1:4:4 - 1 zabity - 4 ciężko i 4 lekko rannych) i niewyobrażalna kupa pieniędzy zamieniona w popiół.
      A zyski? Nie stwierdzono.
    • spacerowicz Informacje dla skippera 23.08.05, 14:10

      www.polskieradio.pl/spoleczenstwo/temattygodnia/default.asp?id=289&md=0
      • a_s_i_m_o Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 14:15
        "polskieradio to lewicowa propaganda" - skipper_ :-)
        • skipper_ Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 14:44
          a_s_i_m_o napisał:

          > "polskieradio to lewicowa propaganda" - skipper_ :-)

          a_s_i_m_o jak esbecja probuje "wkladac" rozne
          wypowiedzi w usta swoich adwersarzy...

          prosze o cytat i link do wypowiedzi, gdzie
          stwierdzam, ze PR to lewicowa propaganda...

          • al.hurra Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 14:51
            skipper_ napisał:

            > a_s_i_m_o napisał:
            >
            > > "polskieradio to lewicowa propaganda" - skipper_ :-)
            >
            > a_s_i_m_o jak esbecja probuje "wkladac" rozne
            > wypowiedzi w usta swoich adwersarzy...
            >
            > prosze o cytat i link do wypowiedzi, gdzie
            > stwierdzam, ze PR to lewicowa propaganda...


            Synku, nie zbaczaj. Domagales sie podania praw, ktore zlamaly USA i dostales tu
            caly spis miedzynarodowych regulacji prawnych, mozesz sie z nimi zapoznac,
            szukajac tekstow zrodlowych w sieci, za ciebie nikt nie ma ochoty odwalac tej
            roboty, bo to ty nieuk i do tego pyskaty, niestety.

            A jesli piszesz, ze wyniki rozmow z Saddamem byly zadne, to juz belkoczesz bez
            sensu. Saddam wypelnil rezolucje ONZ, zniszczyl BMR i dopuscil kontrole, ktore
            to potwierdzily nie znajdujac niczego zakazanego, o czym wszyscy jeszcze
            pamietaja, moze poza toba, jesli dopiero ostatnio nauczyles sie czytac, ale to
            naprawde juz tylko twoj problem.
            • skipper_ Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 15:01
              al.hurra napisał:

              > skipper_ napisał:
              >
              > > a_s_i_m_o napisał:
              > >
              > > > "polskieradio to lewicowa propaganda" - skipper_ :-)
              > >
              > > a_s_i_m_o jak esbecja probuje "wkladac" rozne
              > > wypowiedzi w usta swoich adwersarzy...
              > >
              > > prosze o cytat i link do wypowiedzi, gdzie
              > > stwierdzam, ze PR to lewicowa propaganda...
              >
              >
              > Synku, nie zbaczaj. Domagales sie podania praw, ktore zlamaly USA i dostales tu

              koles, ciekawe co powiesz jesli napisze:

              "ksiezyc jest z sera" - al.hurra


              > caly spis miedzynarodowych regulacji prawnych, mozesz sie z nimi zapoznac,
              > szukajac tekstow zrodlowych w sieci, za ciebie nikt nie ma ochoty odwalac tej
              > roboty, bo to ty nieuk i do tego pyskaty, niestety.

              hehehe widzialem tan spis... z reszta juz odpowiedzialem...

              samo istnienie prawa nie oznacza, ze USA je lamie...

              tak samo jak istnienie kodeksu karnego nie oznacza,
              ze al.hurra go lamie...

              choc postepujac w/g tego schematu powinienem
              stwierdzic, iz al.hurra to kryminalista, jako
              dowod podac spis tresci KK i niech al.hurra
              udowadnia, ze jest niewinny...


              > A jesli piszesz, ze wyniki rozmow z Saddamem byly zadne, to juz belkoczesz bez
              > sensu. Saddam wypelnil rezolucje ONZ, zniszczyl BMR i dopuscil kontrole, ktore

              ty belkoczesz... nie pamietasz juz jak saddam "dopuszczal" kontrole...
              z reszta nawet raport pokontrolny stwierdzil, iz BMR nie znaleniono
              w tych miejscach, ktore UDALO sie skontrolowac...
              • pablo63 Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 15:17
                No jakoś nie odpowiedziałeś.... pow. masz przykłady łamania prawa.

                Zresztą sam najazd na Irak był złamaniem prawa międzynarodowego, dopiero po
                fakcie zostałą przyjęta rezolucja w ONZ, więc chcąc nie chcąc USA i koalicjańci
                złamali prawo (nawet w TVP w programie "7 dni świat" Mroziewicz mówł o tym ( co
                mnie osobiście żdziwiło biorąc pod uwagę proUS nastawienie mediów w PL, a także
                że z prawnego punktu widzenia Koalicjańci są okupantami)

                Pzdr pablo
            • a_s_i_m_o Re: Informacje dla skippera 23.08.05, 15:27
              ja pamietam :) (nie przepadam za czosnkiem)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka