Dodaj do ulubionych

Trzeci juz geopolityczny sukces prez. USA

29.08.05, 07:20
1. Na zadanie Osamy bin Ladena (poparte przerobka panoramy duzego miasta w
USA) jak i marionetkowego rzadu szejkow saudyjskich, busz usuwa wojska
amerykanskie z arabii saudyjskiej i traci bezposrednie metody kierowania
sprawami tego waznego dla Bliskiego Wschodu panstwa. to sukces nie
naglosniony, wlasiwie utajniony.

2. Osamy nie udaje sie zlapac ani Al Qaidy oslabic. Raczej przeciwnie:
busz wybiera sie na poprzedzona reklama krucjate, podsyca nastroje religijne
islamistow, mnozy ich i ich pomocnikow. wszyscy postronni kibice zostaja
zaszantazowani w sprawie pomocy, zepchnieci do obozu cichych wrogow busza.
do nielicznych krajow decydujacych sie na przejazdze czolgami po babilonie
nalezy oczywiscie nasza droga ojczyzna, dzieki polityce klanowej
Szarona-Kwasniewskiego.
znowu sukces.

3. Za biernym przyzwoleniem busza, jego nowi 'przyjaciele' - iraccy Shia,
ktorych jako jedynych naprawde sie obawia,
przejmuja wladze w coraz wiekszych czesciach Iraku.

Odbywa sie to w ten sposob, w pierwszym przyblizeniu, jak wprowadzanie
zasad sharii (prawa koranicznego) przez bojowki islamskiego Hizbollah
(zrodzonego w Iranie) w dotychczas w miare normalnym (mimo wojny) Bejrucie
Zachodnim w latach 80-tych. Cos pomiedzy srodkowym stalinizmem a wczesnym
faszyzmem. Oficjalne organa policji dokonuja aktow godnych Pinocheta

"Most troubling for U.S. policy in the Middle East is that many Iraqis believe
the police who commit these killings are working ultimately for Iran"
www.sunherald.com/mld/thesunherald/news/world/12490058.htm
Jednym slowem - busz oddaje de facto irak teraz lub po krotkiej wojnie domowej
jego
szyicka czesc - Iranowi, swemu arcywrogowi!

PS.
Jest tez wiele czysto wojskowych sukcesow, ale mnie bawia bardziej te
geopolityczne.
Nie wspominam rowniez o licznych drobnych sukcesach w ograniczaniu zbednie
rozleglych praw jednostki w USA, praw turystow tranzytowych, i innych
Obserwuj wątek
    • ben_shaprut Poprawka: to nie Hezbollah (Hizbu-Llah, czyli 29.08.05, 07:28
      "partia Boga") wprowadza swoje porządki w Bejrucie, ale ugrupowania
      prodemokratyczne, odżegnujące się od kontaktów z Hezbollahem i pośredniczącą w
      przekazywaniu funduszy z Iranu Syrią. Dominująca rolę znowu zaczynają odgrywać
      chrześcijanie-maronici.
      reszta komentarzy - w sumie zgoda
      • you-know-who Re: Poprawka: to nie Hezbollah (Hizbu-Llah, czyli 29.08.05, 07:46
        ok,
        tylko ze ja mowilem o dawnych czasach kiedy jak wiadomo wszyscy sie prali ze
        wszystkimi i juz nikt nie wiedzial dlaczego. Wtedy to panowie z obfitymi
        brodami i o zlym spojrzeniu (i w odroznieniu od standardu lat 70-tych i poczatku
        80-tych nie urzadzajacy konferencji prasowych i nie wyluszczajacy swej polityki
        w jezyku angielskim) zajezdzali pod bary, hotele i robili tam szybko porzadek
        (bo alkohol i inne swawole to grzech). maronici bardziej siedzieli we wschodnim
        Bejrucie i prali sie z Druzami na wzgorzach, a teraz... wiele sie zmienilo,
        wiele poprawilo, ale to ciagle troszeczke zycie na szczycie nie wygaslego wcale
        wulkanu...
        przynajmniej libanczyk ktoremu sprzedalem w szwecji mieszkanie nie wybieral sie
        szybko do domu.
        • ben_shaprut To fakt 29.08.05, 07:48
    • thannatos Re: Trzeci juz geopolityczny sukces prez. USA 29.08.05, 15:00
      Zapominasz o niewatpliwym sukcesie geopolitycznym tudziez gospodarczym
      administracji Busha w Wenezueli.

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A56302-2002Apr15.html
      www.latimes.com/news/opinion/editorials/la-ed-chavez24aug24,0,7842833.story?coll=la-news-comment-editorials
      • you-know-who Chrzescijanie obsypani owocami sukcesu 29.08.05, 21:29
        Aha, fajne przypomnienie.

        A tymczasem, w naszym ulubionym zakatku, 'polityka busza' (cudzyslow, bo kto wie
        czy ten pinhead on ma do niej prawa autorskie; odpowiedzialnosc jest oczywiscie
        jego) nadal owocuje. chrzescijanie w iraku zostali hojnie obdarowani jej
        owocami, na rowni z kobietami, inteligencja, innymi mniejszosciami.

        www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?file=/chronicle/archive/2005/08/28/MNGS5EEJOM1.DTL

        For the Christians in Basra, the downfall of Saddam Hussein has meant a terrible
        loss of religious freedom. Basra is an ancient port city with a proud
        cosmopolitan history, where Christians, Jews, Sunnis, Shiites and many other
        groups lived in relative peace for hundreds of years.
        Now, (...) minorities are leaving.
        Not just the Christians, but many of the city's minorities (...) live in fear..

        Women working for foreign companies or governments, and those considered to have
        loose morals, have been marked for death

        • iamhotep Re: same tylko sukcesy 29.08.05, 23:32
          "After over four years of Bu$hCo, you might think that we’ve seen everything
          they could do take this country through the looking glass to a world of
          illusions, trickery and mumbo jumbo. Fake journalists publishing fake stories
          written in the bowels of the WH. A quasi-journalist cooling her high-heels in a
          jail cell to protect her Bu$hCo access and status as in inheritor of the Leni
          Riefenstahl mantle, sans artistry. Fake Niger documents. Fake WMD reports. An
          Iraq mission statement that has changed so often that they are now reduced to
          recycling one of the earliest ones – “it’s about 9/11” – which was also fake.
          Fake terror alerts. Fake Medicare Prescription Bill cost estimates. Fake Global
          Warning Reports. The only thing not fake about Bu$hCo is the catfish
          and “homemade chocolate chip cookies” stuffed in the faces of our fake
          journalists (a leftover trick from the 2000 campaign."

          Ladnie to ktos podsumowal.
    • you-know-who halo, buszysci-buszewicy-buszmeni 30.08.05, 08:02
      ..ale marazm... nie wierze wlasnym oczom.
      giermkowie ksiecia gburka, do broni! klawisze wam powypadaly czy co?
      gdzie te czasy kiedy sypaliscie jak z rekawa nawiasami, o tak :)))))

      :~)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka