stranger.pl
10.09.05, 10:51
(...)Większość światowych mediów przemilcza nieprawdopodobne okoliczności,
jakie zaszły w momencie ataku terrorystycznego 11 września 2001 r. w USA oraz
7 lipca 2005 r. w Londynie. W przypadku obu tych zamachów wyszło na jaw, że w
momencie ich przeprowadzenia w tym samym czasie i w tym samym miejscu
odbywały się zorganizowane przez rządy tych obu krajów ćwiczenia
antyterrorystyczne. Scenariusz tych ćwiczeń przewidywał dosłowny lub bardzo
podobny przebieg wypadków, które potem zmaterializowały się w postaci
prawdziwych wydarzeń z udziałem terrorystów.(...)
Na przykład nikt dotąd nie wyjaśnił, jak to możliwe, by porywacze po
kilkudziesięciu godzinach instruktażu pilotowania małego samolotu potrafili
wielkim pasażerskim liniowcem trafić pędzącym z prędkością 500 km na godzinę
w stosunkowo mały cel, jakim były wieże WTC. Czy kwestią przypadku jest fakt,
że porwane samoloty należały do maszyn, których kurs można całkowicie
komputerowo zaprogramować i można nimi sterować z zewnątrz?(...)
Zignorowano też doniesienia francuskiej gazety "Le Figaro", a także
amerykańskiego dziennika "Washington Post", że Osama bin Laden od 4 do 11
lipca 2001 r. leczył się na zapalenie nerek w amerykańskim szpitalu w Dubaju
w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Miał się wtedy spotkać z lokalnym
rezydentem CIA Larrym Mitchellem. Wymieniony agent następnego dnia po
opuszczeniu szpitala przez bin Ladena został wezwany na odprawę do kwatery
głównej CIA w USA.(...)
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050910&id=sw13.txt