Dodaj do ulubionych

Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA

18.09.05, 15:54
Kiedy taki wysłannik pojawi się w Polsce? Pewnie już był... I co stwierdził?
Obserwuj wątek
    • rmk28 A kiedy Watykan przestanie ukrywac przestepcow? 18.09.05, 16:01


      Watykan chroni/l pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123

      Watykan chroni/l gwalcicieli zakonnic forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661
    • katolik_polski1 WOLA PRZEZNACZAC NA ZBROJENIA NIZ POMOC SOCJALNA 18.09.05, 16:05
      Nie pokona ich wrog,pokona ich glod !
      Oblicze prawdziwej Ameryki !
      • gieroy_asfalta a w katolickim Meksyku jest dobrobyt... 18.09.05, 17:56
        katolicko-klerykalny Meksyk to kraj dobrobytu. Świadczą o tym masowe ucieczki
        Amerykanów do Meksyku przez zielona granicę. Wiekszość Amerykanów marzy o tym
        aby znaleźć pracę na czarno w Meksyku. W ogóle, katolicka Ameryka łacińska to
        (w porównaniu z protestanckimi USA) oaza wolności i zasobności obywateli. Dba o
        to Kościół katolicki sprawujący tam rząd dusz.
    • hummer Re: Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA 18.09.05, 16:08
      koko_szalet napisała:

      > Kiedy taki wysłannik pojawi się w Polsce? Pewnie już był... I co stwierdził?

      A co ma Polska do SZA? Niektórzy sądzą, że wszystkie drogi do SZA prowadzą przez Polskę. Nich żyją dalej w tym błogim przeświadczeniu.
    • zwiatrem1 Re: Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA 18.09.05, 16:15
      Dziewczynko komentujesz artykul o USA, wiec co ma piernik do wiatraka????
    • i-love-china A co on robil na terenach protestanckich????????? 18.09.05, 16:19
      Poludnie USA to protestantyzm ( w Luizjanie tyle samo protestantow i
      katolikow ), wiec Watykanstwo chcialoby wykorzystac tragedie huraganu do
      szerzenia swojego wyznania w USA, ale to sie nie uda........

      Amerykanscy protestanci to nie Polacy.......
      • yurek11111 Chcialbys zeby w ramach wizyty na terenach, 18.09.05, 16:36
        dotknietych huraganem Katrina ,odwiedzil Illinois?, osmieszasz sie :-))))))))
        " Amerykanscy protestanci to nie Polacy......."
        <>No pewnie,a Polacy to nie amerykanscy protestanci,osmieszasz sie powtornie.





        Odpowiadasz na :
        i-love-china napisał:

        > Poludnie USA to protestantyzm ( w Luizjanie tyle samo protestantow i
        > katolikow ), wiec Watykanstwo chcialoby wykorzystac tragedie huraganu do
        > szerzenia swojego wyznania w USA, ale to sie nie uda........
        >
        > Amerykanscy protestanci to nie Polacy.......


        • henio56 ilu, w tym USA , jest biednych księży katolickich? 18.09.05, 18:08
          bo w Polsce tylko księża są bogaci
      • krystian71 Re: A co on robil na terenach protestanckich????? 18.09.05, 17:31
        tak gwoli prawdzie, poludnie USA to ludnosc latino-amerykanska, czasy sie
        zmienily , wiec w wiekszosci jednak niestety katolic\ka i tylko idiota tego nie
        wie.
        • i-love-china [...] 18.09.05, 18:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • krystian71 Re: Idiota to Ty jestes.......... 18.09.05, 18:55
            he,he,he nie osmieszaj sie .Poludnie Stanow, zwlaszcza Floryda z "niewielka
            Emigracja" , zwlaszcza kubanska...
            • nikodem123 Re: Idiota to Ty jestes.......... 18.09.05, 19:15
              Obawiam się, Krystian71, że to niestety to Ty się ośmieszasz.

              Południe (pisane z dużej litery) w USA nie oznacza stanów leżących na południu,
              tylko konserwatywne stany, które przeważnie leżą na południu USA. Kalifornia z
              jej miastami: Los Angeles i San Diego też leży na południu, a do Południa
              zaliczana nie jest.
          • robert4321 tam tylkożydzi są bogaci - reszta to ich niewolnic 18.09.05, 19:50
            y......
    • chaladia Element walki o "owieczki" 18.09.05, 16:25
      W Hameryce KRK musi walczyć o "owieczki" z kościołami protestanckimi, z islamem
      i z konsumpcjonizmem. Dlatego będzie się upominał o człowieka. W Polsce bieda
      jest zdecydowanie bardziej wołająca o jakąś akcję, ale po co, skoro w Polsce
      KRK nie ma przciwnika. Dlatego w Polsce od tych biednych proboszcz jeszcze
      będzie zabierał datki "na tace", "za ślub", "za pogrzeb", a jak nie dostanie,
      albo dostanie za mało, to wytknie palcem z ambony albo odmówi pochówku w
      poświęconej ziemi. Dlatego tak ważna jest konkurencja - niechby już nawet ze
      strony ateizmu-konsumpcjonizmu, byle konkurencja...
      • zyczerozsadku Zycze rozsadku, polglowki... :-)))) Zadnemu nie. 18.09.05, 16:28
        <>przyszlo do glowy, ze stwierdzil FAKTY... :-)))
        **********************************************************8
        chaladia napisał:

        > W Hameryce KRK musi walczyć o "owieczki" z kościołami protestanckimi, z
        islamem
        >
        > i z konsumpcjonizmem. Dlatego będzie się upominał o człowieka. W Polsce bieda
        > jest zdecydowanie bardziej wołająca o jakąś akcję, ale po co, skoro w Polsce
        > KRK nie ma przciwnika. Dlatego w Polsce od tych biednych proboszcz jeszcze
        > będzie zabierał datki "na tace", "za ślub", "za pogrzeb", a jak nie dostanie,
        > albo dostanie za mało, to wytknie palcem z ambony albo odmówi pochówku w
        > poświęconej ziemi. Dlatego tak ważna jest konkurencja - niechby już nawet ze
        > strony ateizmu-konsumpcjonizmu, byle konkurencja...
        >
    • felusiak1 Re: Papieski wysłannik prawi komunaly 18.09.05, 16:25
      Stwierdzil, ze swiat jest wiekszy niz USA. Ha, ja to wiedzialem w 5 klasie
      podstawowki kiedy pani po raz pierwszy przyniosla mape i powiedziala: to jest swiat.
      • hummer Re: Papieski wysłannik prawi komunaly 18.09.05, 16:50
        felusiak1 napisała:

        > Stwierdzil, ze swiat jest wiekszy niz USA. Ha, ja to wiedzialem w 5 klasie
        > podstawowki kiedy pani po raz pierwszy przyniosla mape i powiedziala: to jest s
        > wiat.

        Ale lekcje o języku za to przespałaś. Wracaj do szkoły 5 klasa czeka.
      • looftwafel Oni zyja z prawienia komunalow 18.09.05, 17:49
    • alkud W Polsce nie jest lepiej... 18.09.05, 16:48
      Ale o tym cicho-sza

      Islam Movie Project
    • me-e Haniebna bieda w USA... 18.09.05, 16:53
      ...www.wdsu.com/index.html
      • alterpars Polski kler... 18.09.05, 17:36
        ...moze sie z USA podzielic troszke przeciez ma nadmiar. W USA pakuje sie
        bowiem pieniadze w zbrojenia a w Polsce w kler.
    • looftwafel Dotad brali udzial w zamiataniu problemu biedy 18.09.05, 17:45
      stanow poludniowo-wschodnich pod dywan. Temat ten, lacznie z problemem
      przestepczowsci starannie omijany byl przez media, oraz (miedzy innymi) Kosciol
      katolicki. Tak bylo wygodniej.
      Kler watykanski przylaczyl sie do choru (umiarkowanie!) biadolacych dopiero gdy
      sprawa sie rypla dzieki... Naturze - gdy nie mozna juz bylo dluzej ukrywac tego
      skandalicznego stanu rzeczy.

      Gdzie watykanscy obroncy biednych i ucisnionych byli przez ostatnich -
      powiedzmy - 50 lat?!
      • dobry11 Re: Dotad brali udzial w zamiataniu problemu bied 18.09.05, 17:51
        Rozumiem, ze rzad USA powinien zniesc "haniebna biede" przez zwiekszenie pomocy
        socjalnej. W wyniku tej pomocy bedzie wiecej kobiet murzynskich z 7 dziecmi,
        kazde z innego tatusia. Przy nastepnym huraganie bedzie wiecej ludzi do
        pladrowania sklepow i znowu trzeba bedzie zwiekszyc pomoc socjalna. Yeah, way to go!
        • looftwafel Re: Dotad brali udzial w zamiataniu problemu biedy 18.09.05, 18:07
          A rozum sobie co tylko chcesz :) Ja mowie jedynie o aktualnym dostrzezeniu
          faktu biedy, we wspomnianych stanach, oraz o jej skrupulatnym, wieloletnim,
          ukrywaniu - w czym bral udzial takze katolicki kler, jakze teraz odkrywczy.
          Ewentualna strategia likwidacji problemu jest (dopiero!) wtorna do jego
          zdefiniowania (ujawnienia) - nie sadzisz? Oczywiscie jest tez zagadnieniem
          ktorego nie dotykam w swojej wypowiedzi.

          Nie wydaje mi sie tez, bys, w kwestiach likwidacji omawianej biedy, mogl miec
          cos wartosciowego do zaoferowania - cos cennego w praktycznych skutkach.
          • kapitalizm Re: Dotad brali udzial w zamiataniu problemu bied 19.09.05, 07:27
            by Guest Columnist
            Why Are Looters Always Democrats?
            September 07, 2005 10:52 AM EST





            By Richard Davis - Maybe it's the Democrat tradition of taking other people's
            money and property and believing you're entitled to it. Or perhaps it's the
            years of big-government paternalism that destroys any sense of personal or
            civic responsibility.
            Whatever the reason, when the mayhem begins, the looters will invariably be
            Democrats, or at least products of Democratic households and neighborhoods.
            Does the party owe America an explanation?

            I bring this up only because Democrats and their media lackeys are having a
            field day blaming Bush for everything from the hurricane itself ("If only he
            had signed Kyoto!") to the criminal orgy of looting and destruction ("Why
            didn't he stop us?!"). Only a Democrat would loot the local Wal-Mart and then
            hold the president responsible.

            For the record, incompetent and lawless Democrats first failed New Orleans,
            directly causing the misery that was to follow, and then plundered it. The
            mayor, police chief and all other city leaders were Democrats. They constitute
            misgovernment of historic proportions. And while New Orleans sank, it was a
            Democrat who sat quaking in the governor's mansion, the water way over her
            head. As for the hoodlums doing the looting, vandalizing, raping and random
            criminalizing, not a Republican in the bunch.

            When Democrats face self-inflicted failure of this magnitude, they do what
            years of liberal dissembling have taught them to do
            • ichneumonek R.Davis to kolosalny gluptas 21.09.05, 06:26
              Ales mnie ubawil tym artykulem, hehehe

              Szumowiny, zlodzieje, plebs, biedota, robole nie naleza do jakiegokolwiek
              elektoratu. Zapamietaj to sobie, bo dowiedzione to zostalo dawno temu a
              potwierdzane jest w corocznych badaniach. Ci ludzie tradycyjnie nie glosuja,
              nie sa wyedukowani, nie czytaja nawet gazet, a w telewizji ogladaja wylacznie
              shows.
              Jednym slowem artykul dowodzi glupoty (niewatpliwie republikanskiego
              ikonserwatywnego) autora, albowiem jedynie glupiec siega po tak prostackie
              paszkwilanctwo.
              • kapitalizm Re: R.Davis to kolosalny gluptas 21.09.05, 08:31
                ...wszystkie dzielnice biedy w miastach amerykanskich sa dystryktami Demokratow,

                tam sa wybierani wszyscy kolejni Demokratyczni senatorzy, gubernatorzy i cale
                merostwo,

                tak bylo rowniez w Luizjanie, szczegolnie w N.O.

                kazdy wiec pro-Demokratyczny to min. 70% ludzi z marginesu, bezrobotni i
                niewyksztalceni - zawsze pierwsi do glosowania,

                sorry.
                • ichneumonek Re: R.Davis to kolosalny gluptas 22.09.05, 06:22
                  Hmm, wykazales sie fundamentalna niewiedza. Istnieje bardzo wysoka korelacja
                  pomiedzy stopniem zamoznosci i wyksztalcenia, a prawdopodobienstwem aktywnosci
                  obywatelskiej. Biedni i ciemni nie glosuja. Co najwyzej gardluja. Czy wiesz, ze
                  jedno nie oznacza drugiego?
                  • kapitalizm Re: R.Davis to kolosalny gluptas 22.09.05, 07:10
                    ichneumonek napisał:

                    > Hmm, wykazales sie fundamentalna niewiedza. Istnieje bardzo wysoka korelacja
                    > pomiedzy stopniem zamoznosci i wyksztalcenia, a prawdopodobienstwem
                    aktywnosci
                    > obywatelskiej. Biedni i ciemni nie glosuja. Co najwyzej gardluja. Czy wiesz,
                    ze
                    >
                    > jedno nie oznacza drugiego?

                    ...powiedz to tzw. "disenfranchised black and poor voters" na Florydzie po
                    zwyciestwie Busha w 2000 - do dzis sie procesuja, ze stanowili wiekszosc
                    glosujacych,

                    moze z perspektywy Polskiej rzeczywistosci to tak wyglada - ale my tu
                    dyskutujemy amerykanskie realia.....sorry.
                    • ichneumonek Re: R.Davis to kolosalny gluptas 23.09.05, 06:45
                      A co za roznica z jakiej perspektywy to wyglada?

                      Powiedziales za Davisem, ze: "kazdy wiec pro-Demokratyczny to min. 70% ludzi z
                      marginesu, bezrobotni i niewyksztalceni - zawsze pierwsi do glosowania", co
                      swiadczy jedynie o tym, ze obydwaj wymyslacie sobie rzeczywistosc taka, jaka
                      chcielibyscie widziec, jaka by wam bardziej pasowala (np. ze z demokratami
                      zwiazani sa wylacznie lumpy, zlodzieje, brudasy i swinie). Jestescie nieuczciwi
                      oraz mowicie bzdury.
                      Ludzie niezamozni, badz srednio-zamozni, a wiec znaczna czesc working klas"
                      rzeczywiscie stanowia (od IIwojny. swiatowej) elektorat demokratow, tyle tylko,
                      ze to nie sa te lumpy ktore lupily sklepy i domy prywatne w N.O. Margines nie
                      jest zainteresowany procesem politycznym i jakimkolwiek innym. Im nizsze
                      wyksztalcenie i dochody tym mniejsza szansa na zainteresowanie osobnika
                      wyborami.

                      W innym temacie tego watku (o budowaniu i finansowaniu zabezpieczen
                      przeciwpowodziowych) nie odpowiedziales mi na pytanie, kto mialby placic firmom
                      budowlanym za budowe wspomnianych systemow.
                      Pewnie uwazasz sie za konserwatyste, gdyz nie przyznajesz sie do bledow i
                      porazek, ale - wierz mi - tak naprawde, nie po tym rozpoznaje sie czlowieka z
                      klasa. A klasa to cecha prawdziwego konserwatysty. :)
    • schutzengel1 Haniebne bogactwo Watykanu 18.09.05, 18:12
      podzielcie się z biednym !
      • krystian71 wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju swiat 18.09.05, 18:25
        wzruszylem sie i nie patrzacmze 1/8 polskiego spoleczenstwa zyje ponizej
        minimum socjalnego, zw dla 1/3 dzieci goracy posilek w szkole to jest jedyny
        posilek, postanowilem , przez Caritas zasponsorowac uboga Ameryke.
        Zeby juz bez przeszkod i bez wyrzutow sumikenia mogla nastepne wojny prowadzic
        i jeszcze pare wojen zaprogramowac
        • dobry11 Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 18.09.05, 20:17
          Wiele postow porownuje biede w Polsce z biednymi w USA, a jest podstawowa
          roznica. Biedni w USA w wiekszosci sa biedni na skutek wlasnych decyzji. Kazdy
          ma mozliwosc awansu, a niektorzy awansuja bo sa kobietami lub tzw mniejszoscia.
          W Polsce bieda siega korzeniami do komunizmu i jego ekonomiki. Pomoaganie
          biednym w Polsce jest pozytywne, bo wiekszosc ich chce byc produktywnymi
          czlonkami spoleczenstwa. W USA ten potencjal zostal juz wykorzystany i biedni
          nie chca pracowac by cos osiagnac.
          • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 19.09.05, 00:46
            dobry11 napisał:

            > Wiele postow porownuje biede w Polsce z biednymi w USA, a jest podstawowa
            > roznica. Biedni w USA w wiekszosci sa biedni na skutek wlasnych decyzji. Kazdy
            > ma mozliwosc awansu, a niektorzy awansuja bo sa kobietami lub tzw
            mniejszoscia.
            > W Polsce bieda siega korzeniami do komunizmu i jego ekonomiki. Pomoaganie
            > biednym w Polsce jest pozytywne, bo wiekszosc ich chce byc produktywnymi
            > czlonkami spoleczenstwa. W USA ten potencjal zostal juz wykorzystany i biedni
            > nie chca pracowac by cos osiagnac.

            ========

            Bieda jest bieda - bez wzgledu na przyczyny. Nawiasem mowiac zarowno w Polsce,
            jak i gdzie indziej, bierze sie ona z braku pracy. Obawiam sie wiec, ze glosisz
            bzdury.

            Kolejnym podobienstwem jest ukrywanie biedy w Stanach oraz w Polsce. Przyczyny
            podobne - po co frustrowac tzw. "opinie publiczna". Ta woli nie wiedziec i nie
            slyszec. Biedni do Opinii nie zaliczaja sie oczywiscie - z ich opiniami nie
            warto sie liczyc.
            Nie moze wiec zaskakiwac uparte lansowanie przez media poziomu zycia w
            Warszawie jako poziomu ogolnopolskiego. Obywatel czuje sie lepiej gdy widzi w
            TV, ze jest mu dobrze. Pewnie nie jest to "propaganda sukcesu" ale tez ...po
            coz sukcesy gdy juz jest dobrze...
            W Stanach takze pokazyano wylacznie nowo-orleanskie bogate domy kolonialne,
            jazz, blues oraz karnawal.
            Kosciol katolicki funkcjonuje takze w Luizjanie, w Alabamie, w Mississippi... I
            takze tam chadzal w rozowych okularach.
        • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 19.09.05, 07:29
          moonbatcentral.com/wordpress/?p=1076
          • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 19.09.05, 15:55
            Andrew Walden musi byc bardzo mlodym czlowiekiem skoro nie przyszly mu na mysl
            powody wprowadzenia panstwa opiekunczego - ktore czyni odpowiedzialnym za
            zyciowe niepowodzenia murzynskich mniejszosci. Moze wiec przypomne, ze w czasie
            wojny wietnamskiejh oraz burzliwych emancypqncyjnych ruchow murzynskich
            wymyslono walfare dla zatkania czarnym geby. Bo nie bylo pracy ktora mozna im
            bylo zaoferowac a panstwo musialo uniknac krojacej sie awantury. No wiec pracy
            nie ma tam w dalszym ciagu. Inaczej walfare zostalby zlikwidowany. Jednakze
            dzieki funkcjonowaniu systemu setki tysiecy ludzi zostaly spacyfikowane na
            poziomie wegetacji. W Mississipppi czy Alabamie sprawy maja sie podobnie.

            W naszym temacie chodzi jednakze o te zawrotna dla Kosciola katolickiego kwote
            6 milionow dolarow, w sytuacji, gdy inni indywidualni, a znacznie mniej zamozni
            ofiarodawcy, wystepowali z donacjami niewiele nizszymi.
            • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 19.09.05, 20:11
              ichneumonek napisał:

              > Andrew Walden musi byc bardzo mlodym czlowiekiem skoro nie przyszly mu na
              mysl
              > powody wprowadzenia panstwa opiekunczego - ktore czyni odpowiedzialnym za
              > zyciowe niepowodzenia murzynskich mniejszosci. Moze wiec przypomne, ze w
              czasie
              >


              > wojny wietnamskiejh oraz burzliwych emancypqncyjnych ruchow murzynskich
              > wymyslono walfare dla zatkania czarnym geby. Bo nie bylo pracy ktora mozna im
              > bylo zaoferowac a panstwo musialo uniknac krojacej sie awantury. No wiec
              pracy
              > nie ma tam w dalszym ciagu. Inaczej walfare zostalby zlikwidowany. Jednakze
              > dzieki funkcjonowaniu systemu setki tysiecy ludzi zostaly spacyfikowane na
              > poziomie wegetacji. W Mississipppi czy Alabamie sprawy maja sie podobnie.
              >
              > W naszym temacie chodzi jednakze o te zawrotna dla Kosciola katolickiego
              kwote
              > 6 milionow dolarow, w sytuacji, gdy inni indywidualni, a znacznie mniej
              zamozni
              >
              > ofiarodawcy, wystepowali z donacjami niewiele nizszymi.


              ...zgadzam sie,

              ale tak jest zawsze gdy do rozwiazywania problemow spolecznych wlacza sie
              panstwo - wtedy zaczyna dzialac prawo:

              "whatever the state subsidizes, we get more of it (np. nieodpowiedzialne
              zachowanie - mamy wiecej biedy),

              and whatever the state taxes, we get less of it (np. business - mamy mniej
              pracy)
              • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 20.09.05, 06:48
                kapitalizm napisał:

                >
                >
                > ...zgadzam sie,
                >
                > ale tak jest zawsze gdy do rozwiazywania problemow spolecznych wlacza sie
                > panstwo - wtedy zaczyna dzialac prawo:
                >
                > "whatever the state subsidizes, we get more of it (np. nieodpowiedzialne
                > zachowanie - mamy wiecej biedy),
                >
                > and whatever the state taxes, we get less of it (np. business - mamy mniej
                > pracy).

                Obawiam sie, ze to sa jedynie hasla i slogany.
                Budowa, modernizacja i konserwacjaq grobli, walow powodziowych, systemow sluz,
                przepompowni, calej infrastruktury zezwalajacej na utrzymanie miasta przy
                zyciu - to ogromne pieniadze. Mozliwe do uzyskania jedynie dzieki fiskusowi.
                Przedsiewziecia na te skale sa po prostu poza sfera prywatnych mozliwosci.

                Duza korupca tamtego regionu, na czele z Luizjana to jednak tradycja siegajaca
                do czasow kolonialnych, w ktorych... nie bylo walfare. Niezbyt jawna polityka
                lokalnych sitw, koterii, smarowanie lap i wspolne ich mycie, quasi-mafijne
                powiazania pomiedzy poszczegolnymi rodzinami elit..., to czesc
                tradycyjonalistycznej kultury politycznej, ktora przyplynela do L. glownie z
                Francji (wyroznia sie jeszcze kulture indywidualistyczna, np. Ohio, oraz
                kulture moralistyczna, np. Nowa Anglia). Nawiasem mowiac tradycjonalistyczna
                kultura polityczna Luizjany bardzo podobna jest do polskiej - korupcja jest
                sposobem na zycie, i jako taka nie kwalifikowana jako naganne zjawisko.
                • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 20.09.05, 08:28
                  - Budowa, modernizacja i konserwacjaq grobli, walow powodziowych, systemow
                  sluz,
                  przepompowni, calej infrastruktury zezwalajacej na utrzymanie miasta przy
                  zyciu - to ogromne pieniadze. Mozliwe do uzyskania jedynie dzieki fiskusowi.
                  Przedsiewziecia na te skale sa po prostu poza sfera prywatnych mozliwosci.


                  ...a to bardzo ciekawe,

                  czyli budowa autostrad, przemysl farmaceutyczny, samochodowy i tysiace innych
                  wielobilionowych interesow prywatnych to tylko moja mrzonka?

                  jest dokladnie odwrotnie - poniewaz budowa walow ochronnych jest bardzo wazna
                  dla bezpieczenstwa wielu ludzi, nie powinno sie jej lekkomyslnie zostawiac
                  urzednikom panstwowym,

                  niech juz oni zajma sie produkcja papieru toaletowego albo sznura do
                  snopowiazalek,

                  na marginesie kradziezy i lapowkarstwa, to czy zauwazyles, ze tego przestepstwa
                  nie da sie uczynic samemu sobie,

                  tak, tak....nie da sie samego siebie okrasc czy przekupic - choc mozna sie np.
                  samemu nawet zabic ale nie okrasc......czy juz wiesz dlaczego kapitalizm jest
                  lepszy dla ludzi?

                  - Duza korupca tamtego regionu, na czele z Luizjana to jednak tradycja
                  siegajaca
                  > do czasow kolonialnych, w ktorych... nie bylo walfare.

                  ....czy chcesz powiedziec, ze czarni sa z natury przekupni?
                  czy moze, ze przyplyneli z Francji?

                  ale prawda jest, ze instytucja walfare szczegolnie rozwija sie dzieki korupcji
                  i zeruje na naiwnosci i biedzie.

                  LOGIKA = KAPITALIZM
                  • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 21.09.05, 06:00
                    - Budowa, modernizacja i konserwacjaq grobli, walow powodziowych, systemow
                    sluz,
                    przepompowni, calej infrastruktury zezwalajacej na utrzymanie miasta przy
                    zyciu - to ogromne pieniadze. Mozliwe do uzyskania jedynie dzieki fiskusowi.
                    Przedsiewziecia na te skale sa po prostu poza sfera prywatnych mozliwosci.


                    ...a to bardzo ciekawe,

                    czyli budowa autostrad, przemysl farmaceutyczny, samochodowy i tysiace innych
                    wielobilionowych interesow prywatnych to tylko moja mrzonka?

                    =======

                    Nie, to nie mrzonka. Tyle ze ja mowilem o walach przeciwpowodziowych itp.,
                    ktorych nie usypuje sie prywatnych kieszeni.
                    Takze usypanie pierwszych walow przeciwpowodziowych Nowego Orleanu, w 1718 roku
                    czyli na dlugo przed socjalizmami i walferami, finansowane bylo z budzetu
                    miasta czyli z podatkow. To samo dotyczylo rozbudowy systemu zabezpieczen,
                    osuszania okolicznych bagien itp. Czy masz lepsze propozycje? Przedsiebiorstwa
                    jak najbardziej prywatne wykonywaly te prace i nadal wykonuja - placi jednakze
                    podatnik.
                    To co zaserwowales to czysta demagogia, stosowana w przypadkach gdy fakty nie
                    zgadzaja sie z ideologia (to tym gorzej dla faktow).
                    Nie przejmuj sie. Dzwiek dobiegajacy od twojej trzeszczacej glowki nie jest mi
                    obcy. Slyszalem juz to gdy dawno temu podsunalem nieco faktow pewnemu mlodemu i
                    (jak ty) fanatycznie wierzacemu komuniscie. Fakty byly oczywiscie niezgodne z
                    wyznawana przez niego religia - tym gorzej dla nich zatem.

                    Jestem zwolennikiem liberalnej ekonomii. Niemniej jestem tez wrogiem tepego
                    doktrynerstwa. Bo i liberalna eknomia ma swoje granice.

                    • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 21.09.05, 08:52
                      Nie, to nie mrzonka. Tyle ze ja mowilem o walach przeciwpowodziowych itp.,
                      ktorych nie usypuje sie prywatnych kieszeni.


                      ...ty moze czytasz mije posty, ale nic nie rozumiesz,

                      pisales, ze budowa walow nie moze byc z prywatnych zrodel bo suma jest za
                      wielka,

                      odpisalem ci, ze koszt jest smiesznie niski i w USA setki firm melioracyjnych
                      moga ta robote wykonac bez korzystania z podatkowych pieniedzy,

                      a jest inaczej ze wzgledow politycznych - panstwo zazarcie chroni monopolu na
                      takie biznesy - jest to wkoncu zlota gora pieniedzy nie do skontrolowania,

                      a ty naiwnie myslisz, ze panstwowe urzedy trzymaja monopole na min. edukacje,
                      poczte, drogi czy tak jak w Polsce na sluzbe zdrowia - bo im zal obywateli, ze
                      sobie nie poradza albo biednych nie bedzie stac?

                      oj slodka naiwnosci...oj...

                      kazde z biznesow ktore wymienilem sa w roznym zakresie i w roznych miastach
                      calkowicie prywatne, firmy pobieraja oplaty i jakosc uslugi jest na wysokim
                      poziomie,

                      jesli zapytasz, skoro to co prywatne jest lepsze, to dlaczego panstwo nie
                      sprywatyzuje wszystkiego - to wykazesz sie naprawde slodka naiwnoscia,

                      ale pytaj.



                      - Jestem zwolennikiem liberalnej ekonomii. Niemniej jestem tez wrogiem tepego
                      doktrynerstwa. Bo i liberalna eknomia ma swoje granice.

                      ...nie wiem co to jest ta wasza liberalna ekonomia - mieszkam w USA

                      czy masz na mysli kapitalizm?

                      czy jakas III-cia droge?

                      jesli przez liberalna rozumiesz kapitalistyczna czyli rozsadna i logiczna, to
                      nie wiem jak moze istniec "ograniczony" rozsadek czy logika,

                      moze to tylko twoje podejscie takie jest?

                      • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 22.09.05, 06:17
                        Kiedys moj syn, gdy jeszcze byl malym dzieckiem, bardzo chcial miec jakas droga
                        zabawke. Powiedzialem mu, ze akurat nie mam pieniedzy i bedzie musial
                        poczekac. "No to pojedzmym do banku i wezmy sobie pieniedzy" - rezolutnie
                        orzeklo dziecko. Dla niego pieniadze pochodzily z banku. :) Prawda, ze proste?

                        Jedzmy dalej...

                        ==========
                        Nie, to nie mrzonka. Tyle ze ja mowilem o walach przeciwpowodziowych itp.,
                        ktorych nie usypuje sie prywatnych kieszeni.


                        ...ty moze czytasz mije posty, ale nic nie rozumiesz,

                        pisales, ze budowa walow nie moze byc z prywatnych zrodel bo suma jest za
                        wielka,

                        odpisalem ci, ze koszt jest smiesznie niski i w USA setki firm melioracyjnych
                        moga ta robote wykonac bez korzystania z podatkowych pieniedzy,

                        =============

                        No dobrze, ale skoro te koszty tak smiesznie sa niskie to dlaczego, mimo to,
                        Nowy Orlean nie bylo stac na sprawienie lepszych zabezpieczen? :)

                        Piszesz, ze "setki firm melioracyjnych moga ta robote wykonac bez korzystania z
                        podatkowych pieniedzy". No to dlaczego nie zrobily? Przeciez nikt nie kazal im
                        ogladac sie na podatkowe pieniadze.

                        I tu dochodzimy to samych podstaw, czyli do pytania, o to, kto ma zaplacic
                        firmom melioracyjnym i budowlanym - jesli nie podatnik. Czy maja to byc np.
                        dobrowolne donacje? Czy urzadzane maja byc loterie oraz celowe aukcje?

                        Czy tez moze firmy melioracyjne maja sobie wziac pieniadze z banku? :)




                        • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 23.09.05, 21:29
                          - Kiedys moj syn, gdy jeszcze byl malym dzieckiem, bardzo chcial miec jakas
                          droga
                          zabawke. Powiedzialem mu, ze akurat nie mam pieniedzy i bedzie musial
                          poczekac. "No to pojedzmym do banku i wezmy sobie pieniedzy" - rezolutnie
                          orzeklo dziecko. Dla niego pieniadze pochodzily z banku. :) Prawda, ze proste?


                          ...bo moze twoj syn juz znal instytucje kredytow - i myslal, ze ty jako osoba
                          godna zaufania (ktorz z nas ojcow nim nie jest w oczach naszych dzieci, no
                          nie?) - nie masz problemu z uzyskaniem takiegoz?

                          - Jedzmy dalej...

                          ==========
                          Nie, to nie mrzonka. Tyle ze ja mowilem o walach przeciwpowodziowych itp.,
                          ktorych nie usypuje sie prywatnych kieszeni.


                          ...ty moze czytasz mije posty, ale nic nie rozumiesz,

                          pisales, ze budowa walow nie moze byc z prywatnych zrodel bo suma jest za
                          wielka,

                          odpisalem ci, ze koszt jest smiesznie niski i w USA setki firm melioracyjnych
                          moga ta robote wykonac bez korzystania z podatkowych pieniedzy,

                          =============

                          No dobrze, ale skoro te koszty tak smiesznie sa niskie to dlaczego, mimo to,
                          Nowy Orlean nie bylo stac na sprawienie lepszych zabezpieczen? :)


                          ...coraz lepsze pytania zadajesz,

                          otoz dlatego, ze nie brak pieniedzy jest tu winny (o czym zapewne i twoj syn
                          wiedzial) ale brak woli, a dokladniej brak mechanizmow wolnego rynku i dbalosci
                          o wlasny, prywatny interes,

                          tak samo jest np. ze szkolnictwem, tu w stanie D.C. gdzie znajduje sie nasza
                          stolica Waszyngton, panstwo wydaje na edukacje najwiecej w USA, ponad $14.000
                          na ucznia/rok, przy sredniej krajowej $6000 - i maja najgorsze wyniki nauczania,

                          srednie czesne w prywatnej szkole to $3000/rok,

                          tak samo jest z publicznym transportem, poczta i kazdym innym biznesem w ktory
                          wchodzi panstwo,

                          tak samo zreszta bylo w NO, gdzie panstwo wydalo miliardy $ na rozne akcje
                          socjalne z bardzo kiepskim rezultatem,



                          - Piszesz, ze "setki firm melioracyjnych moga ta robote wykonac bez korzystania
                          z
                          podatkowych pieniedzy". No to dlaczego nie zrobily? Przeciez nikt nie kazal im
                          ogladac sie na podatkowe pieniadze.

                          ...nie dostaniesz politycznego zezwolenia na to,

                          tak samo jak na prywatyzacje Poczty, Amtraka, calego szkolnictwa i wielu, wielu
                          innych biznesow panstwo jest zaangazowane - tu rowniez sa setki prywatnych
                          firm, ktore nie ogladajac sie na pieniadze podatnika, sa gotowe dostarczac
                          znacznie wyzszej jakosci uslugi,


                          - I tu dochodzimy to samych podstaw, czyli do pytania, o to, kto ma zaplacic
                          firmom melioracyjnym i budowlanym - jesli nie podatnik. Czy maja to byc np.
                          dobrowolne donacje? Czy urzadzane maja byc loterie oraz celowe aukcje?

                          ...wow, coraz lepiej,

                          kazda z twych propozycji jest o niebo lepsza od obecnej,

                          niestety na loterie panstwo tez ma monopol,

                          ale budowa walow ochronnych mogla by byc dochodowym interesem na tej samej
                          zasadzie jak np. wywozka smieci, sprzatanie ulic i inne uslugi komunalne w
                          ktorych prywatny interes jest zaangazowany w niektorych amerykanskich miastach,

                          tu gdzie ja mieszkam na wywozke smieci podpisuje sie umowe z prywatna firma i
                          placi proporcjonalnie do powierzchni domu/mieszkania/biura i ilosci osob
                          zamieszkujacych/pracujacych na danej posiadlosci - tym sposobem nie ma
                          lokalnych taxow, i ludzie samotni, starzy czy biedni placa b. malo,

                          innym sposobem finansowania mogloby byc sprzedawanie miejsca na murze ochronnym
                          agencjom reklamowym,

                          pomyslow jest niezliczona ilosc,

                          wazne jest, ze na wolnym rynku wszyscy by skorzystali, mieszkancy majac
                          najwyzszej jakosci ochrone ich domow i biznesy majac ochrone ich majatku, i
                          wlasciciel/e muru - zarabiajac na inwestycji,



                          - Czy tez moze firmy melioracyjne maja sobie wziac pieniadze z banku? :)

                          ...tak, banki sa jedna z instytucji finansujacych wiekszosc prywatnych
                          interesow,

                          innym zrodlem jest gielda - wypuszczajac akcje prywatna firma zbiera fundusze
                          tylko od zainteresowanych inwestorow - a nie np. przez podatki od przypadkowych
                          biednych, czy ludzi na dorobku,

                          jest jeszcze wiele innych zrodel pozyskiwania kapitalu - ale nie chce cie
                          zanudzac wykldami z ekonomii,

                          wiecej na temat zapraszm tu:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=29055997&a=29419390
                          • ichneumonek Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 25.09.05, 21:49

                            - Czy tez moze firmy melioracyjne maja sobie wziac pieniadze z banku? :)

                            ...tak, banki sa jedna z instytucji finansujacych wiekszosc prywatnych
                            interesow,

                            innym zrodlem jest gielda - wypuszczajac akcje prywatna firma zbiera fundusze
                            tylko od zainteresowanych inwestorow - a nie np. przez podatki od przypadkowych
                            biednych, czy ludzi na dorobku,

                            jest jeszcze wiele innych zrodel pozyskiwania kapitalu - ale nie chce cie
                            zanudzac wykldami z ekonomii,

                            ===========
                            alez nie krepuj sie - mnie nie nudza wyklady z ekonomii :)

                            Anegdotka z bankiem miala na celu zwrocenie twojej uwagi na fakt, ze pieniadze
                            nie biora sie z nikad. Takze te w banku. Najpierw nalezy je tam zdeponowac. Moj
                            synek byl wtedy zbyt maly by o tym wiedziec.

                            Doprawdy nie rozumiem jak to sie dzieje, ze nie doradzasz rzadowi Singapuru (a
                            trudno jest o bardziej liberalna ekonomie od singapurskiej)przez co oni takze
                            finansuja ogolnospoleczne srodki bezpieczenstwa z pieniedzy pochodzacych z
                            podatkow. O Texasie oczywiscie nie wspomne - n.b. znacznie bardziej liberalnym
                            od Luizjany, a jednak postepujacym identycznie.

                            Domyslam sie ze w zanadrzu masz takze finansowanie prywatnych armi oraz
                            prytywatnej policji, a jesli nie prywatnych to przynajmniej finansowanych z
                            dochodow z akcji czy reklam.
                            Powiedz mi jeszcze kto finansowalby konserwacje fragmentu walu
                            przeciwpowodziowego ktory zafundowal Orleanowi np. Texaco? Przypuszczam,
                            ze "wlasciciel" segmentu, ale nie rozumiem co mialoby go sklonic do
                            inwestiowania w tego typu reklame, ktorej oddzialywanie gorsze jest od "reklamy
                            stadionowej". Telewizyjne sa znacznie bardziej nosne.
                            Czy wyobraziles sobie "reklame" Chase w przypadku puszczenia walu na "odcinku
                            Chase Manhattan"?

                            Mozna wiele rzeczy. Na przyklad, dobrze by bylo gdyby wszyscy byli uczciwi i
                            mili. Tymczasem wszedzie istnieje policja, wiezienia a ludzie nosza przy sobie
                            bron.
                            To co masz do zaproponownia to nie jest wyklad z ekonomii lecz wishful
                            thinking, znany takze jako liberalno-ekonomiczna utopia Hayeka czy Friedmana.

                            Jest jeden sposob wszakze bys mnie przekonal do niej. Jedz zatem do Singapuru i
                            postaraj sie o bezwzgledne wdrozenie w zycie serwowanych pomyslow. Pozniej
                            jedynie rozpropaguj je w Stanach i Europie.
                            Powodzenia. :)

                            • kapitalizm Re: wlasnie z tymi biednymi w najbogatszym kraju 26.09.05, 07:15


                              - Anegdotka z bankiem miala na celu zwrocenie twojej uwagi na fakt, ze
                              pieniadze
                              nie biora sie z nikad. Takze te w banku. Najpierw nalezy je tam zdeponowac. Moj
                              synek byl wtedy zbyt maly by o tym wiedziec.

                              ...nie, nie musisz niczego w banku deponowac, mozesz miec poprostu kredyt w
                              danym banku - tylko tak jak mowilem, najpierw musisz byc gdzies zatrudniony
                              (miec jakies stale dochody) i miec raczej dobra reputacje jako zawsze oddajacy
                              dlugi - nic wiecej,



                              - Doprawdy nie rozumiem jak to sie dzieje, ze nie doradzasz rzadowi Singapuru
                              (a
                              trudno jest o bardziej liberalna ekonomie od singapurskiej)przez co oni takze
                              finansuja ogolnospoleczne srodki bezpieczenstwa z pieniedzy pochodzacych z
                              podatkow. O Texasie oczywiscie nie wspomne - n.b. znacznie bardziej liberalnym
                              od Luizjany, a jednak postepujacym identycznie.

                              ...Hong-Kong byl i dalej jest znacznie bardziej liberalnym gospodarczo krajem
                              od Singapuru, a przez to blizszym mojemu idealowi,

                              nie wiem skad wziales opinie, ze ja jestem przeciwko panstwu?

                              jest dokladnie odwrotnie,

                              ja uwazam role panstwa za niezwykle wazna w zyciu spoleczenstwa - panstwo stoi
                              na strazy bezpieczenstwa jednostki przed przemoca zewnetrzna i wewnetrzna,

                              ochrona zewnetrzna - to wojsko do ochrony obywateli przed atakiem z zagranicy,

                              ochrona wewnetrzna - to policja, prokuratura i sadownictwo, do ochrony
                              jednostki w przypadku zainicjowania sily przez inna osobe, oraz do wymuszania
                              dotrzymywania dobrowolnie zawartych umow miedzy obywatelami,

                              ani wojsko, ani policja, prokuratura czy sadownictwo nie sa zarzadzane
                              prywatnie - jest to monopol i wylaczna funkcja panstwa, na utrzymanie ktorych
                              loza obywatele,

                              poniewaz panstwo posiada monopol na uzycie sily, nie moze ono byc strona w
                              zyciu gospodarczym i jego funkcja jako niezawislego arbitra nie moze byc
                              rozwodniona i zdegradowana do poziomu opiekuna, biznesmena czy nianki,

                              - Domyslam sie ze w zanadrzu masz takze finansowanie prywatnych armi oraz
                              prytywatnej policji, a jesli nie prywatnych to przynajmniej finansowanych z
                              dochodow z akcji czy reklam.

                              ...powyzej,

                              - Powiedz mi jeszcze kto finansowalby konserwacje fragmentu walu
                              przeciwpowodziowego ktory zafundowal Orleanowi np. Texaco? Przypuszczam,
                              ze "wlasciciel" segmentu, ale nie rozumiem co mialoby go sklonic do
                              inwestiowania w tego typu reklame, ktorej oddzialywanie gorsze jest od "reklamy
                              stadionowej". Telewizyjne sa znacznie bardziej nosne.
                              Czy wyobraziles sobie "reklame" Chase w przypadku puszczenia walu na "odcinku
                              Chase Manhattan"?

                              ...a co mnie obchodzi jak dana firma konserwuje i dba o swoj majatek?

                              tak samo mnie nie obchodzi jak budowniczy mostu, samolotu, samochodu czy hotelu
                              dba i konserwuje swoje obiekty - wiem, ze konkurencja nie spi i tylko patrzy
                              aby zniszczyc konkurenta,

                              - Mozna wiele rzeczy. Na przyklad, dobrze by bylo gdyby wszyscy byli uczciwi i
                              mili. Tymczasem wszedzie istnieje policja, wiezienia a ludzie nosza przy sobie
                              bron.

                              ...tak, i dlatego jest potrzebne silne panstwo, nie zaangazowane w budowe walow
                              p-powodziowych, papieru toaletowego czy prowadzenie akcji charytatywnych,


                              - To co masz do zaproponownia to nie jest wyklad z ekonomii lecz wishful
                              thinking, znany takze jako liberalno-ekonomiczna utopia Hayeka czy Friedmana.

                              ...czy mowisz o Miltonie Friedmanie, laureacie nagrody Nobla z ekonomii?

                              mam nadzieje, ze nie,

                              ekonomia to podaz/popyt - takie sa realia, kazde inne podejscie, typu madry
                              rzad nam pomoze, zabezpieczy, ureguluje, zalatwi itp. - jest slodka naiwnoscia -
                              my polacy o tym sie przekonalismy bolesnie.

    • lena_ziemkiewicz Jeszcze 500lat temu KK twierdził że Ameryki nie ma 18.09.05, 18:48
      bo ziemia jest płaska i się kończy za horyzontem.
      • krystian71 Re: Jeszcze 500lat temu KK twierdził że Ameryki n 18.09.05, 18:58
        doprawdy , daj link, co na ten temat sadzily inne koscioly, zwlaszcza
        protestanckie i tzw vox populi i przez jakiego monarche zasubstydiowany
        Krzysztof Kolumb wyruszyl na swoje odkrycia, aby nie takiego, ktorego
        zwano "arcykatolickim"
        I po co ja sie odzywam..na odzywki pacanow...to jest pytanie...
        • iamhotep Re: Ile lat czekal Galileo 18.09.05, 19:00
          na oficjalne przeprosiny?
          • krystian71 Re: Ile lat czekal Galileo 18.09.05, 19:08
            a co to ma do rzeczy, ojcowie protestanckich kosciolow do tej pory nie
            przeprosili kobiet z Salem
          • ethebor Re: Ile lat czekal Galileo 18.09.05, 19:46
            Tyle, ze Galileuszowi chodzilo o heliocentrym z nie o kulistosc Ziemi.
            Kulistosci Ziemi nikt nie kwestionowal, Ziemia zostala zmierzona 1.5 tys lat
            przed Galileuszem. Poza tym sparawa byla znacznie bardziej osobista (Papiez sie
            osobiscie obrazil) i skomplikowana: Kopernika zdejeto z ideksu wieki przed
            rehabilitacja Galileusza.

            Odpowiadasz na :

            iamhotep napisała:

            > na oficjalne przeprosiny?
      • ichneumonek Nieslychana i powszechnie znana przebieglosc Kryst 18.09.05, 19:30
        Krystiana (71). Ktory pod roznymi nickami wymysla idiotyzmy (niby) godzace w
        Kosciol, po to, by (jako Krystian71) moc publicznie obnazac intelektualna
        beznadziejnosc adwersarzy Kosciola - a przy okazji wlasna madrosc. No i
        niepodwazalnosc racji koscielnych. Bardzo szczwany jest lisek z Krystiana71
    • krystian71 Re: Dobra.......widze, ze wiesz lepiej......... 18.09.05, 18:59
      to nie sa zadne teorie,to wielki procent ludnosci,tej niepoliczonej, ktora jako
      nielegalni emigranci miala zginac w powodzi
      • i-love-china Czarni w USA sa protestantami.......... 18.09.05, 19:29
        A kubanskie to jest jedynie poludnie Florydy......a i nawet nie cale, gdyz
        najbardziej na S wysuniety rejon Florydy, czyli Key West jest miastem glownie
        bialym.....

        Racje masz co do Latynosow, ale nie chodzi o stany poludniowe ( wyjatkiem jak
        pisze poludniowa Floryda i Teksas ), lecz o stany poludniowo-
        zachodnie........Nowy Meksyk, Arizona, Kalifornia....

        A stany, w ktore uderzyla Katrina to stany o malej liczbie imigrantow ( mam na
        mysli Luizjane i Mississippi ).....
        • mickey.mouse Key West? 18.09.05, 19:55
          O Key Wescie mozna powiedziec, ze jest biala wyspa, ale biala nie znaczy
          protestancka, na pewno zas jest wyspa "hiszpanska". Na dobra sprawe, znajac
          jezyk hiszpanski, angielskiego mozna tu nie znac.
    • krystian71 a ze Floryda kubanska jest, to chyba kazdy wie 18.09.05, 19:05

    • himax Sporo pieniedzy wysylaja do Izraela po to 18.09.05, 20:57
      by w Izraelu dobre zasilki socjalne byly. A dla swoich juz forsy brakuje.
      Swoi sa tylko do ciezkiej pracy i placenia podatkow tak aby bylo co wywozic z kraju.
    • ichneumonek Watykan Dajacy? - chyba koniec swiata niedlugo 18.09.05, 23:18
      Jak swiat swiatem - kler zawsze bral. Wylacznie bral.

      A po prawdzie to ciekaw jestem komu niby przekazano te 6 melonow - czyzby na
      Czerwony Krzyz?
      Oczywiscie zartuje. Jesli przekazal to wylacznie wlasnym organizacjom
      charytatywnym, czyli przelozyl kase z jednej kieszeni do drugiej. O ile,
      oczywiscie, mial miejsce ten Cud Transferu... Przeciez nikt nie sprawdzi ile
      wydano ze zbiorek lokalnych a ile z kasy watykanskiej. Jak znam zycie to, w
      ramach koncowych rozliczen Akcji, poplynie do Watykanu gotowka przewyzszajaca 6
      melonow dolcow. Np. w charakterze kasy nie rozdysponowanej.

      Jak by nie bylo to przyjemnie jest widziec, ze Watykan poczul sie zmuszony
      do "poczucia sie".
      • looftwafel Tez sie wspaniale ubawilem ;))))))) 19.09.05, 03:24
        ichneumonek napisał:

        > Jak swiat swiatem - kler zawsze bral. Wylacznie bral.
        >
        > A po prawdzie to ciekaw jestem komu niby przekazano te 6 melonow - czyzby na
        > Czerwony Krzyz?
        > Oczywiscie zartuje. Jesli przekazal to wylacznie wlasnym organizacjom
        > charytatywnym, czyli przelozyl kase z jednej kieszeni do drugiej. O ile,
        > oczywiscie, mial miejsce ten Cud Transferu... Przeciez nikt nie sprawdzi ile
        > wydano ze zbiorek lokalnych a ile z kasy watykanskiej. Jak znam zycie to, w
        > ramach koncowych rozliczen Akcji, poplynie do Watykanu gotowka przewyzszajaca
        6
        >
        > melonow dolcow. Np. w charakterze kasy nie rozdysponowanej.
        >
        > Jak by nie bylo to przyjemnie jest widziec, ze Watykan poczul sie zmuszony
        > do "poczucia sie".

        =============================
        Katolicki kler amerykanski nie mial jakos nic przeciwko wyprowadzaniu miejsc
        zatrudnienia z Luizjany czy Alabamy do Chin, Meksyku czy Korei. Bo dbal o
        tamtych biednych, ktorym Stany mialy "obowiazek" pomagac. Wybral milczenie -
        sytuacji gdy mogl byc jedyna sila w Stanach, ktora naklonic mogla kapital do
        wiekszego zainteresowania obywatelami wlasnego kraju. Oferowane obywatelom
        klamliwe zapewnienia kapitalu, o korzysciach z wyprowadzania przemyslu, nie
        spotkaly sie wiec ze stosowna analiza i krytyka. Wlasciciele i akcjonariusze
        firm mogli spokojnie zadbac o wieksze zyski i uzyskac je. Wbrew zapewnieniom
        przecietny Amerykanin nic na tym nie skorzystal.
        Ale tez, od czego jest katolicki kler jak nie od pacyfikowania tych co w
        potrzebie...
      • krystian71 Re: Watykan Dajacy? - chyba koniec swiata niedlug 19.09.05, 18:13
        he,he, tylko nie mieloi czym sie ewakuowac,gdy przyszedl kataklizm.
        A te domki jednorodzinne z tektury poplynely jak karton po TV
    • 123i321 przyczyny nedzy w USA 19.09.05, 01:57
      www.corpwatch.org/article.php?id=12540
      • kapitalizm Re: przyczyny nedzy w USA 19.09.05, 07:35
        moonbatcentral.com/wordpress/?p=1076
    • captain.america Cordes jak Chruszczow ca. 1962 19.09.05, 03:50
      Oczywiscie ten buc nie wspomnial ze wiekszosc tych "biednych" miala wlasne domy,
      samochody, komputery, etc. o czym biedni w EUSSR moga sobie tylko pomarzyc
      (nawet z panstwowym socjalem)...
    • ghotir Re: Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA 19.09.05, 04:04
      owszem, niemcowi to co dzieje sie w poludniowych stanach, nawet bez huraganu,
      moze wydawac sie hanba. ja zastanawiam sie czy watykan zamierza cos w tym
      zrobic. na przyklad, chetnie posluchalbym watykanskiej krytyki federalnych i
      stanowych polityk wobec poludnia stanow.
      • kapitalizm Re: Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA 19.09.05, 07:37
        by Guest Columnist
        Why Are Looters Always Democrats?
        September 07, 2005 10:52 AM EST





        By Richard Davis - Maybe it's the Democrat tradition of taking other people's
        money and property and believing you're entitled to it. Or perhaps it's the
        years of big-government paternalism that destroys any sense of personal or
        civic responsibility.
        Whatever the reason, when the mayhem begins, the looters will invariably be
        Democrats, or at least products of Democratic households and neighborhoods.
        Does the party owe America an explanation?

        I bring this up only because Democrats and their media lackeys are having a
        field day blaming Bush for everything from the hurricane itself ("If only he
        had signed Kyoto!") to the criminal orgy of looting and destruction ("Why
        didn't he stop us?!"). Only a Democrat would loot the local Wal-Mart and then
        hold the president responsible.

        For the record, incompetent and lawless Democrats first failed New Orleans,
        directly causing the misery that was to follow, and then plundered it. The
        mayor, police chief and all other city leaders were Democrats. They constitute
        misgovernment of historic proportions. And while New Orleans sank, it was a
        Democrat who sat quaking in the governor's mansion, the water way over her
        head. As for the hoodlums doing the looting, vandalizing, raping and random
        criminalizing, not a Republican in the bunch.

        When Democrats face self-inflicted failure of this magnitude, they do what
        years of liberal dissembling have taught them to do
    • golota20 Re: Papieski wysłannik: Haniebna bieda w USA 19.09.05, 05:34
      koko_szalet napisała:

      > Kiedy taki wysłannik pojawi się w Polsce? Pewnie już był... I co stwierdził?


      w polsce jest Ok
      Tylko w usa jest wielka bieda
      ja to recze A Golota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka