Dodaj do ulubionych

O zdolnościach detektywistycznych pewnego...

04.10.05, 20:32
...kobietona (kobieton - pojecie stworzone przez St. Ignacego Witkiewicza; nie
mylić z kobietą).

Kobieton utrzymuje, że ja nadaję jako wojciech-chudy.

Wojciech-chudy pojawił sie na FS 26-go sierpnia ok. godziny 20:30.

Godzine wczesniej, o 10:30 czasu oregońskiego, ja zostałem sfotografowany nad
źródlem Metolius River, w bardzo ładnym, wręcz kiczowatym zakątku - na
dalszym planie widać Mt. Jefferson, wygasły (?) wulkan, drugą co do wysokości
(chyba) góre w stanie:

groszek.741.com/Oregon/kicz.jpg
Stamtąd udalismy sie nad jezioro. Panie (żona + 2 córki + psiapsiólka jednej z
córek) poszły sie kąpać, a ponieważ na teren kapieliska nie wolno wprowadzać
psów, to ja wziąłem piąta panią, czyli sukę, i poszliśmy na spacer wokół
jeziora. Po drodze fotografowałem Mt. Washington, bardzo fotogeniczny stary
wulkan. Tu sa trzy obrazki znad jeziora i jeden, pstrykniety z samochodu już w
czasie powrotnej drogi znad jeziora:

groszek.741.com/Oregon/mtwash1.JPG
groszek.741.com/Oregon/mtwash2.JPG
groszek.741.com/Oregon/mtwash3.JPG
groszek.741.com/Oregon/mtwash4.JPG
W jaki sposób ja znad tegok jeziora, bez połączenia z internetem i BEZ
KOMPUTERA na dodatek mogłem nadać kilka postów jako wojciech-chudy? Musicie
przyznać, świadczy to niewątpliwie o moim geniuszu... Albo może swiadczy to o
czyjejś tępocie? Matki Dwóch Kółek (na czole) i Dwóch Pedałów?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz T0G 04.10.05, 20:54
      z najwiekszym powazaniem, ale who cares, ze gdzies byles o takiej porze czy
      innej i z kim.

      Rachelka ma swoja inteligencje i jej uzywa. Problem jest jej jezyk, ale jue
      taka jest i czesc.

      Napisz nam lepiej o noblistach z fizyki. Kilka prostych i zrozumialych (nawet
      dla inzyniera) slow:)

      Pozdro

      PF
      • t0g Re: T0G 04.10.05, 21:13
        Akurat optyka to nie moja dziedzina... Jeżeli juz na jakiejś optyce się
        troszeczkę znam, to na optyce neutronowej (jest taka, jak najbardziej!). Prawde
        mówiąc, nie umiem tak "z marszu" powiedzic, co ci panowie ważnego zrobili, ani
        wytłucmaczyć w prostych słowach, co to jest ten grzebień częstotliwości...
        Musiałbym poczytać...
        • polski_francuz Re: T0G 04.10.05, 21:28
          Poczytaj i ladnie opowiedz w 200 slowach (no max 300).

          PF
    • wojciech-chudy Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 21:16
      t0g napisał:
      Kobieton utrzymuje, że ja nadaję jako wojciech-chudy.
      ________________________________

      t0gu
      nie spiesz sie z przemysleniami. Jesli bedziesz cos
      wiedzial za kilka dni to ja zajrze tu i chetnie przeczytam
      • dana33 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 21:53
        wojtus, ty znow w akcji???? teraz juz urabiasz t0g'a? zajecia na uniwersytecie
        jeszcze sie nie zaczely? ile dzisiaj wypiles z okazji nowego roku????
        wprawdzie to juz 5766, ale wystarczy kieliszeczek, wojtus, nie wiecej....
        • wojciech-chudy Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 22:25
          Powiedz mi Kozucho czy Kosmici z Europy Zachodniej
          traktuja Was ze wschodu jak przygłupow.

          Tu nie ma zadnego inteligentnego Kosmity.

          wojciech
          • dana33 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 22:28
            co znaczy nie ma? ty wojtus ganc zezujesz.... do tego kieliszeczek, to juz
            wlasciwie slepy jestes.... cala masa nas tu jest.... znaczy sie tylko ja jedna,
            ale za to pod 35 nikami...
            ty wojtus tylko nie lec teraz do administracji mnie banowac, bo ja to tobie tak
            wiesz, od serca zdradzilam, bo ty moj drug...
            • wojciech-chudy Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 22:35
              dana33 napisała:
              ty wojtus tylko nie lec teraz do administracji mnie banowac
              ______________________________

              Hm, lubie sprawdzac kogo preferuja admini.
              Wiem, że Ty stawiasz na bacznosc chyba wszystkich
              adminow.
              • dana33 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 22:39
                tylko na bacznosc, wojtus? ty mnie nie doceniasz, wojtus, na bacznosc i
                salutowac tez musza.... ostatecznie ja zolnierka, nie zapominaj, instruktorka w
                idf, wszyscy mi salutuje, wot i szto... :))))
    • polski_hydraulik A po co prostować? 04.10.05, 21:31
      Przecież to tak przyjemnie, jak bliźni się mylą i trwają w błędzie. :)
    • migselv Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 04.10.05, 21:52
      Tez moglbym o zdolnosciach "telepatycznych" Rachelki, Krystiana i wojcd wiele
      powiedziec. Ale uwazam to strate czasu i nie rozumiem, ze w ogole zawracasz
      sobie tym glowe.
      • krystian71 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 08:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28357348
    • t0g PF: wiem juz, czemu "frequency comb" jest wazny 04.10.05, 22:19
      To jest zrodlo swiatla zawierajace szereg czestotliwoaci w rownych odstepach.
      Umozliwia precyzyjne ustalenie nieznanej czestotliwosci poprzez pomiar
      czestotliwosci "beats" czyli "dudnien" po polsku (w optyce sa takie same
      dudnienia jak w akustyce).

      Ale jak sie ten "comb" robi, to jeszcze nie wiem.
      • polski_francuz Re: PF: wiem juz, czemu "frequency comb" jest waz 05.10.05, 06:35
        Dzieki. A jak sie to ma do laserow?

        PF
    • porque Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 07:01
      t0g napisał:
      > W jaki sposób ja znad tegok jeziora, bez połączenia z internetem i BEZ
      > KOMPUTERA na dodatek mogłem nadać kilka postów jako wojciech-chudy?

      :))) Nie jestem dedektywem, chce tylko napisac, ze mocno przesadzasz. Dzisiaj
      mozna laczyc sie ze swiatem z kazdego prawie miejsca. Niczego nie sugeruje, ale
      chociazby laptop+komorka sprawi, ze przebywajac w przepieknych stronach Oregonu
      mozesz przegladac tez strony Gazety. A to, ze nie miales z soba komputera, mozna
      Tobie wierzyc tylko na slowo i zdjecia owe niczego tutaj nie wnosza a tym
      bardziej nie sa zadnym dowodem.
      Pozdr.
      • t0g Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 07:54
        porque napisała:


        > chociazby laptop+komorka sprawi, ze przebywajac w przepieknych stronach Oregonu
        > mozesz przegladac tez strony Gazety.

        Dla Twojej informacji, w Camp Sherman nawet komórka nie działa, takie odludzie.
        Oregon to nie Europa, znacznych połaci siec komórkowa nie obejmuje. 3 mln ludzi
        na obszarze niewiele mniejszym od Polski. Ale to dla Twojej informacji,
        powtarzam, bo Ci tego nie udowodnię teraz - musiałbys tu przyjechać.

        A to, ze nie miales z soba komputera, mozn
        > a
        > Tobie wierzyc tylko na slowo i zdjecia owe niczego tutaj nie wnosza a tym
        > bardziej nie sa zadnym dowodem.

        Nie sa żadnym dowodem, oczywiście, ale stwarzają sytuację "her words against his
        words". "Dowody", że ja jestem wojciechem-chudym, sa dokładnie tyle samo warte.
        Myśle jednak, że fakt, iż pomówienie mnie oburzyło i wiele trudu sobie zadałem,
        by zadac mu kłam, niektórych przynajmniej przekona. Zrobiłem tyle, ile mogłem.



        • porque Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 08:05
          Z tego co piszesz w swoich postach jestes dla mnie na tyle porzadnym
          czlowiekiem, ze wystarczy mi jedno Twoje slowo i wydaje mnie sie, ze dla
          wiekszosci rowniez.
          Pozdr.
          • t0g Porque: 05.10.05, 09:32
            porque napisała:

            > Z tego co piszesz w swoich postach jestes dla mnie na tyle porzadnym
            > czlowiekiem, ze wystarczy mi jedno Twoje slowo i wydaje mnie sie, ze dla
            > wiekszosci rowniez.
            > Pozdr.

            Dziękuje za miłe słowa. Równiez pozdrawiam, t0g
        • antek_cukierman Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 08:08
          A czymże Ty się przejmujesz, Ceesie? Urojeniami gospodyni domowej? Ja wg niej
          (i jej kumpli) robię za niejaką cywie-l, bo ta też odważyła się obśmiać z kilku
          postów też prześmiesznej kompanii (rowerzystka, krystek i wojcd).
          Wcześniej byłem jakimś cieniem anny, chalerką i paroma innymi postaciami,
          standardowo zaś jestem ubekiem. Co ma taka robić, kiedy obiad wstawiony,
          lektury żadnej do ręki nie weżmie bo szkoda duśków na kupno, a TV nie rozumie.
          Żyje obsesjami i bluzganiem na forum.
        • meerkat1 Ani fizyk, ani muzyk ;-((( 05.10.05, 08:12
          Daj spokoj t0g! On nie tylko nie wie co to Oregon, ale nawet co to "Oregon"!:-))
          • meerkat1 Naukowe osiagiecieQ Nobel z ekonomii murowany! 05.10.05, 08:14
            Produkt krajowy brutto (PKB) Francji wzrósł w II kwartale tego roku o 0,1
            proc. w ujęciu kwartał do kwartału, a w I kwartale wzrósł o 0,4 proc. - podał
            w piątek francuski urząd statystyczny Insee.

            Większość analityków prognozowała, że francuska gospodarka będzie się
            rozwijać w II kwartale w tempie 0,1 proc.
            "W ujęciu rok do roku PKB Francji wzrósł w II kwartale o 1,3 proc. po wzroście
            w I kwartale o 1,9 proc. Analitycy oczekiwali wzrostu właśnie o 1,3 proc.

            Indeks zaufania konsumentów we Francji we wrześniu wyniósł minus 29 pkt wobec
            minus 30 pkt w lipcu - podał w piątek francuski urząd statystyczny Insee. To
            niemal najniższy poziom, od kiedy wprowadzono nowy typ badania w listopadzie
            2003."
    • meerkat1 Czemu UNA sie czepia? 05.10.05, 08:09
      Nie chodzi o to, zes ty moze i "chudy" <t0g>, ale ze ona "cienka" ;-(((
    • krystian71 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 09:10
      o co tu chodzi, po co wkleiles te zdjecia?Co one niby maja udowadniac?

      Narzekasz na brak uwagi? Chcesz by ktos komentowal twoja urode?
      Tytuuja cie tu ceesem, na tym forum przylapano cie jako kociolek i maz
      kociolka, dziwisz sie, ze jestes podejrzewany o inne podszywki, a jako dowod
      swej niewinnosci jakies pocztowki wklejasz?
      • t0g Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 09:30
        krystian71 napisała:

        > o co tu chodzi, po co wkleiles te zdjecia?

        Bo akurat miałem taka ochotę...

        > Co one niby maja udowadniac?

        Że okolica ładna...

        >
        > Narzekasz na brak uwagi? Chcesz by ktos komentowal twoja urode?
        > Tytuuja cie tu ceesem, na tym forum przylapano cie jako kociolek i maz
        > kociolka, dziwisz sie, ze jestes podejrzewany o inne podszywki, a jako dowod
        > swej niewinnosci jakies pocztowki wklejasz?

        No... a może ktoś jednak uwierzy?... Co szkodzi? A jak nie uwierzy, to obejrzy
        przynajmniej ładne pocztówki. Tyż jakaś korzyśc, nie?




        • krystian71 Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 09:38
          dokladnie tak to przyjalem, sadzilem przez chwile,ze akurat na zdjeciach daty i
          godziny beda.Okolica ladna,nie brak takich na naszej Ziemi, a ty sie ewidentnie
          smucisz brakiem uwagi.
          • t0g Re: O zdolnościach detektywistycznych pewnego... 05.10.05, 09:55
            krystian71 napisała:

            > dokladnie tak to przyjalem, sadzilem przez chwile,ze akurat na zdjeciach daty i
            >
            > godziny beda.

            Nie ma, bo musiałem troche zmniejszyć. Oryginały mają po 2-3 MB. A data to żaden
            dowód, mozna przestawić w aparacie, chociażby - jeśli ktoś nie umie w samym pliku.


            Okolica ladna,nie brak takich na naszej Ziemi, a ty sie ewidentnie
            >
            > smucisz brakiem uwagi.

            A bo ja jeden na forum tym? Co ludzi skłania do pisania? Licza na to, że jak
            napiszą post, to NIE ZWRÓCI on niczyjej uwagi? Masochiści jacyś, czy co?
            • t0g Jeszcze, Krystian, jest taki powód 05.10.05, 10:14
              Ja uważam, że gdyby ludzie zaczeli używac więcej "elementów graficznych", plików
              mp3, etc., to Forum by bardzo na tym zyskało. Oczywiście ludzie załaczaja linki
              do istniejących portali, ale to jednak niezupełnie to samo, co jak sie ma
              własny. A to jest dziecinnie proste, załozyc sobie portalik za friko. Od dawna
              liczę, że swoim przykładem pociagne innych... na razie niestety wielu
              naśladowców nie znalazłem, ale kto wie, może z czasem to sie zmieni? Ja całkiem
              poważnie to mówię.

              Na przykład, na Forum Nauka zamieszczałem posty ilustrowane rysunkami i wzorami
              matematycznymi, jakich sie w "okienko" w ogóle nie daje wkleić. Na FS niby nie
              ma az takiej potrzeby posiłkowania sie materiałem graficznym czy dźwiekowym,
              ale też od czasu do czasu może sie on przydać.
              • krystian71 Re: Jeszcze, Krystian, jest taki powód 05.10.05, 10:31
                zapomniales, jaki byl temat twojego watku?
                Czy tez uwazasz mnie za idiote, jak tych co ci sie z wyrazami szacunku wpisali?
                • t0g Re: Jeszcze, Krystian, jest taki powód 05.10.05, 19:53
                  krystian71 napisała:


                  > Czy tez uwazasz mnie za idiote, ....

                  No, Krystian... Wiesz, jakby Ci tu powiedzieć... No, wiesz, tego... no, wiesz...
                  No, rozumiesz, chłopie, trudno jest na to pytanie wprost odpowiedzieć...Ale moze
                  się domyślasz, nie?
              • meerkat1 Re: Jeszcze, Krystian, jest taki powód 05.10.05, 12:13
                A ja nie moge zamiescic zdjecia ani jednego meerkata, niekoniecznie nawet
                wlasne! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                • polski_francuz Re: Jeszcze, Krystian, jest taki powód 05.10.05, 14:00
                  Ja mam (zrobilem na wakacjach)ale nie wiem jak dolaczyc moze T0G mi wyjasni? To
                  dam dla forum.

                  PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka