Dodaj do ulubionych

dlaczego polacy sa antyrosyjscy

08.10.05, 19:37
rozumiem historie ale was ciesza nasze zwyle nieszczescia typu zamach
bydlakow islamskich na szkole w bieslanie czy katastrofa kurska coz rosja nie
jest doskonalym krajem i wszystko nam sie nie udaje tak jak powinno ale
jezeli nam nie wspolczujecie to przynajmniej sie nie cieszcie podobno 98% z
was jest chrzesciajnamii
Obserwuj wątek
    • caesar_pl Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 08.10.05, 19:46
      Popatrzcie na Niemcy,Holandie,Luxemburg,Lichtenstein, Austrie i Szwajcarie.
      Oni wszyscy trzymia razem.Oni wiedza,ze oni Germanie,te same problemy z Ausslenderami.
      Tego sie glosno nie mowi,ale oni maja ta sama dusze i odczuwaja to samo.Politycy moga sobie mowic co chca ale narody nie da sie oszukac.
    • kot.behemot A co znaczy "antyrosyjscy"? 08.10.05, 20:36
      A co znaczy "antyrosyjscy"? Chodzi o bycie przeciw Miszy, dlatego, że jest
      Rosjaninem? No to nie jesteśmy antyrosyjscy (zresztą, popatrz na mój nick!).
      Rosjan generalnie bardzo lubimy, bo mamy z nimi wiele wspólnego. Nie lubimy
      natomiast państwa rosyjskiego, które jest dziedzicem azjatyckiej, mongolskiej
      tradycji porządku społecznego. Ta tradycja jest nie tylko sprzeczna z normami
      cywilizacji europejskiej. Jest szczególnie sprzeczna z normami kultury
      słowiańskiej.
    • borrka Jedynie inaczej postrzegamy pewne wydarzenia. 08.10.05, 20:41
      Zostawmy w spokoju wydarzenia tragiczne w rodzaju Kurska, Nord-Ostu, Beslanu.
      Nikt w miare normalny sie z tego nie cieszyl.
      Dyskutowano najwyzej przebieg akcji ratowniczej, czy dzialanie antyterorystow.

      W wypadku wydarzen politycznych mamy swoje sympatie i antypatie.
      Jesli Rosja robi wszystko, by utrudnic polskie wejscie do NATO, czy Unii, to nie oczekuj przejawow entuzjazmu.
      Gdy prezydent Rosji prowokacyjnie pomija role Polski w walce z III Rzesza, wyolbrzymiajac dokonania "antyfaszystow" niemieckich, czy wloskich, to budzi to mieszane uczucia (we mnie pogarde dla kagebowskich elit Rosji).

      Ukraina, to chyba najlepszy przyklad odmiennosci naszych sympatii.
      Dla Rosjan bunt "chochlow", sterowany z Waszyngtonu via Warszawa, dla nas cos w rodzaju pozniejszej o 20 lat Solidarnosci.

      W Polsce dosc silne sa nastroje proamerykanskie, w Rosji odwrotnie.
      Co ma Chrzescijanswo wspolnego z odrebnoscia pogladow i interesow ?

      PS. My lubimy tania rope, Wy droga.
    • dan34bratdany33 Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 08.10.05, 20:44
      UCCCHHHH.A juz myslalem ze zapodasz jakies teorie Polakow zaprzeczajacych Rosji
      prawa do istnienia.Pozdr;
    • pepe.lopez [...] 08.10.05, 21:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • janosik6 misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 22:00
        Polacy to nie chrzesciajanie ..
        Polacy to katolicy .
        Jak mozna byc chrzescijaninem promowac kult woityly ?
        • dana33 Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 22:56
          polacy z reguly sa przeciw wszystkim. przeciw rosjanom, i niemcom, i francuzom,
          i anglikom, i jugoslowianom (bylym) i cyganom, ale tak najbardziej to sa
          przeciwko zydom i amerykanom. a juz ganc najbardziej, to sa przeciwko sobie
          samym.
          • polski_francuz Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 22:58
            Hm, are you really sure?

            PF
            • dana33 Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 23:30
              absolutnie pewna. moge jeszcze dodac, ze sa generalnie przeciwko tym, ktorym
              wiedzie sie lepiej.
              • polski_francuz To 08.10.05, 23:34
                jest tez bardzo srodziemnomorskie. Izrael tez podatkami tepi bogatych.

                Wolisz amerykanski rat race?

                Tez nie lepsze. Wiec jak zrobimy tour d'horizon to Polska juz tak kiepsko nie
                wypada.

                Poza tym kraj naszych ojcow i trzeba go szanowac.

                PF
                • dana33 Re: To 08.10.05, 23:44
                  nie pisze tu o podatkach ale o stosunkach miedzyludzkich.
                  kraj naszych przodkow? moze twoich. mnie "wytlumaczono" na forum, ze to byl
                  kraj, ktory nas przyjal i goscil. oni byli gospodarzami a my tolerowanymi
                  goscmi. krajem moich przodkow jak widac jest israel.
                  • polski_francuz Re: To 08.10.05, 23:45
                    I ty sobie dajesz poglady narzucac forum? Ty uparta Zydowka? Allez nie wciskaj
                    mi kitu:)

                    PF
                    • dana33 Re: To 09.10.05, 00:02
                      :))))
                  • babik Re: To 11.10.05, 21:37
                    Przepraszam, ale to Wy nie chcieliście się z nami asymilować.
                    Ja nie mówię o zachowaniu swoich tradycji itd., ale o aktywnym uczestniczeniu w
                    życiu Polski.
                    I dlatego przez 800 lat byliście tylko gośćmi, albo aż.
          • meerkat1 Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 23:02
            My serdecznie wspolczujemy dzieciom zabitym w Bieslanie.

            Zwlaszcza ze wiemy, iz w wiekszosci przypadkow zginely one z rak tej samej
            swoloczy co teatromani na Dubrowce czy mieszkancy Wolgodonska: SPECNAZA-a i
            oprychow z KGB/FSB plka Wsadzia :-(((((((
          • mmkkll Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 23:06
            Podobno jesteś przeciwko stereotypowemu rozumowaniu.
            Jakoś nie spotykam się na codzień z tym, co piszesz.
            Może poza ostatnim zdaniem.
          • goldbaum Re: misza36 ? blad w rozumowaniu. 08.10.05, 23:27
            dana33 napisała:

            > polacy z reguly sa przeciw wszystkim. przeciw rosjanom, i niemcom, i francuzom,
            > i anglikom, i jugoslowianom (bylym) i cyganom, ale tak najbardziej to sa
            > przeciwko zydom i amerykanom. a juz ganc najbardziej, to sa przeciwko sobie
            > samym.

            Chcialabys, co? Wiemy nie od dzis. I jak spektakularnie wrzucilas Zydow i
            Amerykanow do jednego worka! Mozna by pomyslec, ze jednych od drugich nie mozna
            juz odroznic :-)
          • goldbaum acha... 09.10.05, 00:06
            dana33 napisała:

            > polacy z reguly sa przeciw wszystkim. przeciw rosjanom, i niemcom, i francuzom,
            > i anglikom, i jugoslowianom (bylym) i cyganom, ale tak najbardziej to sa
            > przeciwko zydom i amerykanom. a juz ganc najbardziej, to sa przeciwko sobie
            > samym.

            To powyzej nazywa sie chyba "judzeniem"....
            • kot.behemot Etymologia 09.10.05, 00:15
              goldbaum napisał:

              > To powyzej nazywa sie chyba "judzeniem"....

              Mamy w języku polskim "judzenie", "cyganienie" i "oszwabianie". Ale jakoś w tym
              słowotwórstwie jesteśmy wybiórczy: nie znam nic podobnego o Ukraińcach,
              Czechach, Litwinach, Szwedach, Węgrach czy Rosjanach. Taka wybiórczość sugeruje,
              że może nasze opinie o sąsiadach mają za oparcie element racjonalny, a nie tylko
              czystą i wszechogarniającą nienawiść? :)
    • polski_francuz Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 08.10.05, 23:00
      Nie sa antyrosyjscy drogi Misza. Ucza sie samodzielnosci, ktora ich Rosja przez
      2 wieki pozbawila.

      Jak sie naucza to sie i stosunki poprawia;

      PF

    • goldbaum wcale nie sa antyrosyjscy 08.10.05, 23:02
      nikt przy zdrowych zmyslach nie cieszy sie z katastrofy "Kurska" albo tragedii w
      Beslanie ale "antyrosyjski" staje sie nawet ja, gdy czytam, ze Czeczency to
      "islamskie bydlaki".
      • borrka1 Re: wcale nie sa antyrosyjscy 09.10.05, 12:05
        goldbaum napisał:

        > nikt przy zdrowych zmyslach nie cieszy sie z katastrofy "Kurska" albo
        tragedii
        > w
        > Beslanie ale "antyrosyjski" staje sie nawet ja, gdy czytam, ze Czeczency to
        > "islamskie bydlaki".

        oto typowy Polak,wyglasza kosmicznej glupoty opinie,nawet nie czytajac uwaznie
        komentowany post,przy czym daje sie zauwazyc tendencyjnosc opini!
        Byla mowa o islamskich bydlakach,a nie czeczenskich jak tobie sie marzy.
        A ze oni przykrywaja sie islamem w swoich akcjach,wiec adekwatne
        okreslenie,poza tym tam byli nie tylko czeczency.
      • efg Powiedziano im ze sie cieszylismy sie 09.10.05, 18:34
        to tak klepią. Mnie akurat to TOTALNIE wkurza, nic wiecej. Bo wg nich jeżeli
        krytykowaliśmy działania specnazu (czy czego tam) tzn. jestesmy rusofobami i sie
        cieszyliśmy. Nie ważne ze daliśmy tym dzieciom pomoc humanitarna, że
        zaprosilismy ich z rodzinami na wypoczynek, to nie wazne, wazne że OSMIELILISMY
        sie krytykować Putina.
        Ci ludzie NIE MYSLĄ ! NIESTETY !
    • johnny-kalesony Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 08.10.05, 23:41
      misza36 napisał:

      > rozumiem historie ale was ciesza nasze zwyle nieszczescia typu zamach
      > bydlakow islamskich na szkole w bieslanie czy katastrofa kurska coz rosja nie
      > jest doskonalym krajem i wszystko nam sie nie udaje tak jak powinno ale
      > jezeli nam nie wspolczujecie to przynajmniej sie nie cieszcie podobno 98% z
      > was jest chrzesciajnamii.

      Nie wiem już jak można skomentować tego rodzaju wypowiedź ... Jeżeli chodzi o
      Biesłan - przypominam: ocalałe dzieci spędziły wakacje w Polsce, podczas których
      zapewniono im m. in. opiekę psychologa.
      Wydaje mi się, że Rosjanie czerpią wiedzę o stosunku Polakow do nich przede
      wszystkim ze swoich mediów, które mówią jednym głosem, najczęściej
      przedstawiając Polaków jako z gruntu nienawistnych wobec Rosji, co nie jest prawdą.
      A może winę za te zgrzyty ponoszą zwykłe, nie do końca opisane różnice w
      mentalności?

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • borrka1 Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 09.10.05, 12:22
        > Wydaje mi się, że Rosjanie czerpią wiedzę o stosunku Polakow do nich przede
        > wszystkim ze swoich mediów, które mówią jednym głosem, najczęściej
        > przedstawiając Polaków jako z gruntu nienawistnych wobec Rosji, co nie jest
        pra
        > wdą.


        johnny,a ty czytasz rosyjska prase,ogladasz tv?Watpie w to,sadzac po wypowiedzi!
        a ja czytam i ogladam jak rosyjskie tak i polskie i zapewniam cie ze o Polsce i
        polakach mowa wtedy kiedy z naszej strony zaczynaja przeginac palke,a tak poza
        tym Polska to terra incognita.Moze sa jakiechskrajne artykuly,ale sa to
        malonakladowe ,czesto internetowe publikacje skrajnych nacjonalistow,za to w
        polskich mediach czolowki gazet walkoja temat Rosji non stop.Ja rozumiem ze w
        pogoni za kasa dziennikarze nie przebieraja w srodkach,ale pada to na podatny
        grunt,ludzie to lapia jak swierze buleczki i ksztaltuja swoja opinie o Rosji i
        rosjanach.Nie wspomne tu o roznych typach na forum GW w rodzaju
        zigzaura,borrki,meerkata itp.zreszta znakomita ich czesc to jedna osoba w wielu
        wydaniach,ale krecia robote robia,a jaki cel?
        • johnny-kalesony Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 09.10.05, 18:41
          Odwiedzam od czasu incydentów "bójkowych" rosyjskie fora internetowe, żeby
          przekonać się, co myślą Rosjanie. Pomijając trudności językowe - sylabizując
          czytam przy użyciu słownika - zauważyłem kłopoty związane odmienną oceną
          współczesnych wydarzeń w dwóch krajach.
          Otóż Rosjanie w związku z przemianami r. 90' zarzucają nam "zdradę"
          i "zaprzaństwo", na co większość Polaków reaguje całkowitym osłupieniem.
          Kogo zdradziłem? RP, siebie?
          Doszedłem do wniosku, że Rosjanie cały czas wyobrażają sobie, że Polska powinna
          być państwem wobec nich uległym i ich interesom służyć.
          Dla nas tego rodzaju rozumowanie jest i zawsze było niedorzeczne.
          Nie wiem, jak was wychowała wasza propaganda, ale naprawdę żaden kraj nie był
          szczęśliwy pod rosyjskim panowaniem i wszelkim dostępnymi środkami dążył, by
          się spod niego wyzwolić.
          Powszechne jest wśród rosyjskich internautów przekonanie, że Polacy służą
          amerykanom, co pozwala dyskutantom wyrażać się o naszym kraju z pogardliwą
          wyższością. Nawet jeżeli przyjmiemy kosmiczną tezę o polskim (cytuję) k...skim
          niewolnictwie, to dlaczego będąc niewolnikami USA mamy paszporty i zarabiamy
          jakieś 50 razy więcej niż za czasów przebywania w krainie radzieckiej
          szczęśliwości?

          Nikt z was tego nie chce przyznać, ale mam przeświadczenie, że wy po prostu nie
          możecie nam darować kluczowej roli w rozmontowaniu "obozu" i upadku ZSRR, co i
          was zmusiło do przebudzenia się do życia z tej kolosalnej o obłędnej fikcji.

          Spróbujcie nas jednak zrozumieć - ZSRR był naszym więzieniem i największym
          wrogiem i na pewno - choć propaganda pokazywała wam obrazki trzymających się za
          ręce pod siepem i młotem dzieci z różnych państw "obozu" - nikt z podległych
          krajów nie był zainteresowany jego utrzymaniem.

          Czyżby szokowało was to, że jesteśmy patriotami polskimi a nie radzieckimi?

          A tak na marginesie: czy w parlamencie polskim ktoś taki jak Żyrynowski
          wygłasza się mowy, nawołujące do militarnej interwencji w Rosji?


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • borrka1 Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 11.10.05, 20:52
            johnny-kalesony napisał:

            > Odwiedzam od czasu incydentów "bójkowych" rosyjskie fora internetowe, żeby
            > przekonać się, co myślą Rosjanie. Pomijając trudności językowe - sylabizując
            > czytam przy użyciu słownika - zauważyłem kłopoty związane odmienną oceną
            > współczesnych wydarzeń w dwóch krajach.



            w tym miejscu ci wspulczuje,bo tracisz sens i mysl zawarte w artykulach ktore
            czytasz,nie mowiac o aluzjak ktore nie zrozumiesz znajac tak kiepsko jezyk,no
            ale brawo za zaciecie i checi.
            Dla jezykow najlepsza praktyka,reszta to meczarnia.


            > Otóż Rosjanie w związku z przemianami r. 90' zarzucają nam "zdradę"
            > i "zaprzaństwo", na co większość Polaków reaguje całkowitym osłupieniem.
            > Kogo zdradziłem? RP, siebie?
            > Doszedłem do wniosku, że Rosjanie cały czas wyobrażają sobie, że Polska
            powinna
            >
            > być państwem wobec nich uległym i ich interesom służyć.



            wydaje mi sie ze im chodzi o zdrade jako slowianie(ponoc bracia)bo wybieramy
            bogatych,tych na wozie,wstydzac sie swojej rasowej przynaleznosci i
            demonstracyjnie odwracajac sie ,wrecz pogardzajac.

            > Dla nas tego rodzaju rozumowanie jest i zawsze było niedorzeczne.
            > Nie wiem, jak was wychowała wasza propaganda, ale naprawdę żaden kraj nie był
            > szczęśliwy pod rosyjskim panowaniem i wszelkim dostępnymi środkami dążył, by
            > się spod niego wyzwolić.



            Nie wiem o kim myslisz mowiac was,ale na mnie radziecka propaganda nie
            dzialala,bylem akurat takim jak staraja sie opisac to rosjanie,dopiero teraz z
            latami zaczynam rozumiec poprawnie,bez emocji oceniam i formuje swoja
            opinie.oczywiscie nie obylo sie to bez kontaktow z rosjanami ,co pozwolilo
            odszlifowac jezyk i zrozumiec ich mentalnosc.


            > Powszechne jest wśród rosyjskich internautów przekonanie, że Polacy służą
            > amerykanom, co pozwala dyskutantom wyrażać się o naszym kraju z pogardliwą
            > wyższością. Nawet jeżeli przyjmiemy kosmiczną tezę o polskim (cytuję)
            k...skim
            > niewolnictwie, to dlaczego będąc niewolnikami USA mamy paszporty i zarabiamy
            > jakieś 50 razy więcej niż za czasów przebywania w krainie radzieckiej
            > szczęśliwości?



            sluzenie amerykanskim interesom uwazasz za bledna opinie?tu nawet rzad sie
            przyznaje do tego oficjalnie,oczywiscie jak mowia dla dobra Polski.A opinia
            internautow to nie opinia calej rosji,w wiekszosci to albo mlodziez,lub
            nacjonalisci ktorych i w polskim internecie nie brakuje.
            To ze mamy paszporty to zaden sukces,i rosjanie beda mieli rowne prawa jak w
            swiecie przyjeto,a ze 50 razy wiecej zarabiamy,nie znaczy ze 50 razy lepiej
            zyjemy.W Rosjii tez zarabiali 70-150 rubli kiedys,teraz 3000-10000 tys i towary
            maja z tej samej polki co my a nawet lepszej,tak ze daleko nie odskoczylismy,a
            szczesliwosci tak i nieosiagnelismy(bezrobocie,bieda i ogolne zniechecenie)


            >
            > Nikt z was tego nie chce przyznać, ale mam przeświadczenie, że wy po prostu
            nie
            >
            > możecie nam darować kluczowej roli w rozmontowaniu "obozu" i upadku ZSRR, co
            i
            > was zmusiło do przebudzenia się do życia z tej kolosalnej o obłędnej fikcji.


            Kluczowa role odegral Gorbaczow,bylby u wladzy taki beton jak Brezniew bylyby
            ciagle sieczki i zachod by palcem nie kiwnal bo to oznaczaloby wojne swiatowa,a
            jak wiemy z historii nikt nie chcial ginac za Gdansk!A gwozdziem do trumny byl
            pucz Janajewa w 91,wtedy sie wszystko posypalo,mowie o ZSRR bo oboz
            socjalistyczny juz nie istnial,i ogromna role odegrala pozycja samych rosjan w
            czasie puczu,to oni nie byli przeciwni odlaczaniu sie republik i tworzeniu
            nowych panstw,gdyby bylo inaczej poparliby puczystow bo ich programem bylo
            zachowanie ZSRR w takim stanie jak do przewrotu.




            >
            > Spróbujcie nas jednak zrozumieć - ZSRR był naszym więzieniem i największym
            > wrogiem i na pewno - choć propaganda pokazywała wam obrazki trzymających się
            za
            >
            > ręce pod siepem i młotem dzieci z różnych państw "obozu" - nikt z podległych
            > krajów nie był zainteresowany jego utrzymaniem.



            ZSRR bylo,smiesznie brzmi ale to prawda,rowniez wiezieniem rosjan,a za
            utrzymanie system byli zwolennicy tak w Rosjii jak i w Polsce i innych krajach
            obozu i to nie byli ludzie zaslani z zewnatrz,to byli obywatele tych panstw.


            >
            > Czyżby szokowało was to, że jesteśmy patriotami polskimi a nie radzieckimi?


            wydaje mi sie ze w Polsce tez wielu szokuje to ze rosjanie sa patriotami Rosjii
            a nie Polski.

            >
            > A tak na marginesie: czy w parlamencie polskim ktoś taki jak Żyrynowski
            > wygłasza się mowy, nawołujące do militarnej interwencji w Rosji?


            Aty co,powaznie traktujesz Zyrynowskiego?Przeciez w Rosjii to klown nr 1 i
            gdybys znal dobrze jezyk rosyjski to bys mial niezly ubaw sluchajac jego
            wypowiedzi,a tak bazujesz na artykolach z polskiej prasy,czesto zdaniami
            wyrwanymi z kontekstu,stad ten strach przed Zyrynowskim. Osobiscie wole sluchac
            Zyrynowskiego,ma facet niezle"jezyk podwieszony"jak mowia w Rosjji jest wesolo
            (i sam Zyrik o tym wie),niz Lepera lub Giertycha,wlos sie jezy!



            >
            >
            > Pozdrawiam
            > Keep Rockin'
        • meerkat1 Ilu meerkatow jest na liscie plac CIA :-)))))))))) 09.10.05, 19:26
          ":Nie wspomne tu o roznych typach na forum GW w rodzaju
          zigzaura,borrki,meerkata itp. zreszta znakomita ich czesc to jedna osoba w
          wielu wydaniach,ale krecia robote robia,a jaki cel?"

          Mimo niedzieli, specjalnie pojechalem do Langley by sprawdzic na liscie plac:

          W CIA jest tylko jeden <meerkat>. Zadnego <zigzaura>, <borrki> itd.- njet!

          Pensje poluczam w calosci- nikt sie pode mnie nie podszywa.

          Wiec skad te informacje? Z FSB?!

          Powiedz im <borrka1> zeby sie ode mnie odp...li!

          Jak nie chca placic, to ja zadnych informacji nie udzielam! ;-)))))))))))))))))



      • efg Tak im mówia to im wystarcza. 09.10.05, 21:43
        Ludzie myślący byli w Rosji eliminowani fizycznie przez 6o lat bez mała.
    • borrka Twer 08.10.05, 23:54
      A do Lublina przyjezdza delegacja Tweru.
      Ot tak, bo na nizszym szczeblu nam wychodzi.
    • novackova Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 09.10.05, 00:59
      a ja bardzo lubie, a nawet kocham jak siostre, swoja wieloletnia przyjaciolke
      Galine -Rosjanke. Ale za to nie znosze jej meza, zawsze czulam, ze pajac z
      niego co sie potwierdzilo, gdy po 20 latach malzenstwa zostawil ja dla swej
      bylej studentki. Oj , nie znosze drania!
      • polski_francuz To 09.10.05, 08:26
        rozumiem jest powazny powod, zeby nie lubic Rosjan. A lubic Rosjanki porzucone
        przez meza.

        Ja to bym jeszcze rozszerzyl na Rosjanki ladne:)

        A szczerze mowiac to ma cos wspolnego z dieta. Bo malo 40 latek rosyjskich o
        smuklej figurze. A studentki ladne.

        Widze wiec nawet dla meza okolicznosci lagodzace:)

        PF
        • efg Tylko że Rosjanie robia tak niejako rutynowo. 09.10.05, 15:50
          Spłodzi kupe dzieci i idzie w Rassiju, w zapoj. Potem inni pijaczkowie daja mu
          przetrwac. To tzw. bomże.
    • ariadna-enta Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 09.10.05, 01:18
      misza36 napisał:

      > rozumiem historie ale was ciesza nasze zwyle nieszczescia typu zamach
      > bydlakow islamskich na szkole w bieslanie czy katastrofa kurska coz rosja nie
      > jest doskonalym krajem i wszystko nam sie nie udaje tak jak powinno ale
      > jezeli nam nie wspolczujecie to przynajmniej sie nie cieszcie podobno 98% z
      > was jest chrzesciajnamii

      Zapewniam Cię,że nikt normalny nie cieszył się z tragedi Kurska czy szkoły w
      Biesłanie,mówię o ludziach normalnych bo idiotów i prowokatorów znajdziesz
      wszędzie. Ja osobiście śledziłam tragiczne losy Kurska i dzieci z Biesłanu i
      jedyne uczucie jakie mi towarzyszyło było przerażenie i współczucie.Ostatni
      odetchnęłam z ulgą kiedy uratowało się 7 marynarzy z rosyjskiego batyskafu.
      Polacy raczej nic nie mają do Rosjan co najwyżej do ich władz i to nie powinno
      Cię dziwić.
      • efg On ci i tak nie uwierzy, jemu wpałkowano że sie 09.10.05, 16:43
        cieszymy i już. Daremna dyskusja.
    • pepe.lopez Najwyraźniej cenzor to też prowokator 09.10.05, 01:28
      Wycieli mi wyżej tekst, w którym napisałem, że to żydowscy prowokatorzy tu piszą takie teksty.
      Cenzor najwyraźniej to też żydowski prowokator.
      • pepe.lopez Cenzura ma tu skrzywienie żydowskie? 09.10.05, 01:34
        Wystarczy tu napisać, że ktoś jest Żydem, a już jest wycinane.
        Napisanie, że meerkat to żydowski prowokator, sie nie podoba.
        Najwyraźniej celem tutaj jest przedtawienie Polakow jako idiotów cieszacych sie z tragedii rosyjskich.
        • wolf42 Re: Cenzura ma tu skrzywienie żydowskie? 09.10.05, 01:56

          Niezupelnie jest to prawda.
          Ja np. jestem Polakiem (tak to czuje) o korzeniach
          niemiecko-zydowskich (a wlasnie tak,sie zlozylo) i wcale
          nie nielubie nie tlko Rosji,ale nie nie lubialem roniez ZSRR;
          bo zostalem wychowany w duchu polskiego patriotyzmy,polskich
          harcerzy Polski Ludowej,jako kontynuacja Szarych Szeregow
          (chiciaz tamci walczyli o troche inna Polske) i uwazam ze
          Polska wraz z obecna Rosja moglaby tworzyc wspanialy zwiazek,
          ale jak zwykle (co sie znowu powtarza,widocznie malo raz dostac
          w dope) zapatrzyla sie na zachod,a szczegolnie hameryke,poniewaz ta
          ostania na nia leje, wiec wyklinaja ja od diablow roznych a gloryfikuja
          Europe Zachodnia,ktora ma niewiele i tyle nam moze pomoc.
          Tymczasem taki partner jak wspolczesna Rosja jest wspanialym do wspolpracy
          z Polska,ale coz, glupota polska nie zna granic.
          To tyle mego filozofowania,reszte wyjazni wam niejaki meerkat1,ktory
          podobno osobiscie oddal mocz przawie pod wszyskie mosty New York City.
          Jego sluchajcie uwaznie,bo nawet on pierdzi nie byle kiedy,tylko to ma
          glepszy sens,zapewniam was.Przy okazji pozdrowienia dla ciebie meerkat1.
          Tak trzmaj,a zajdziesz tam,dokad nie doszli ci co tam szli.(czujesz mojego
          baka? to Broniewski).

          Hrabia Wolf

          • pepe.lopez Re: Cenzura ma tu skrzywienie żydowskie? 09.10.05, 04:02
            > Niezupelnie jest to prawda.
            > Ja np. jestem Polakiem (tak to czuje) o korzeniach
            > niemiecko-zydowskich (a wlasnie tak,sie zlozylo) i wcale
            > nie nielubie nie tlko Rosji,ale nie nie lubialem roniez ZSRR;

            Widzisz... ja mam może jakies korzenie, ale nawet o nich nie wiem i mnie nie interesują, bo nie mam obsesji rasowo-etnicznych.
            Jeżeli szukasz jakichs korzeni, to niekoniecznie jestes po prostu Polakiem.
            Szukanie "korzeni" swiadczy o jakichs kompleksach tożsamości.

            A w wątku pisze o cieszeniu sie z tragedii ludnosci w Rosji albo z katastrof. Tego sie chyba w Polsce nie nauczyłeś?
          • meerkat1 Re: Cenzura ma tu skrzywienie żydowskie? 09.10.05, 11:58
            Jak niemiecko -zydowskie korzenie., to chyba nie <hrabia Wolf>

            tylko najwyzej <graf> albo <cadyk>...

            Pozdrawiam oblewajac cieplym moczem (mam go w nadmiarze!) :-))
            • pepe.lopez Jak na mear-cata przystało 09.10.05, 19:51
              meerkat1 napisał:

              > Pozdrawiam oblewajac cieplym moczem (mam go w nadmiarze!) :-))


              Jak na mear-cata przystało...
    • t0g To chyba w obie strony działa... 09.10.05, 09:16
      Niechęć jest wzajemna, wydaje mi się... Powodów jest chyba od metra i jeszcze
      ciut ciut...

      Sam się sporo nad tym zagadnieniem zastanawiałem. Kiedyś było mi dane spędzic
      dobrze ponad rok w Rosji...Ludzie byli OK, wielu wręcz przesympatycznych. Inni
      Polacy (była nas tam spora grupa) też nawiązywali dobre osobiste kontakty i
      nawet przyjaźnie. Ale, mimo tych indywidualnych dobrych stosunków, generalna
      niechęc z obu stron utrzymywała sie, tak to wyczuwałem.

      Było to za czasów PRL-u, mysmy przede wszystkim czuli się wtedy "zdołowani"
      poprzez fakt, że bylismy satelitą ZSRR, narodem-klientem, marionetką bez
      suwerenności. A trudno to było pogodzić z naszą dumą narodową - a na brak tejże
      myśmy nigdy nie cierpieli (i Panu Bogu powinnismy chyba być za to wdzięczni,
      uważam, ze pozwolił nam naszą dumę narodowa zachować przez tyle trudnych okresów
      w historii!).

      Tamte powody już ustały... Ale najwyraźniej nie były one jedyne. Jakie są
      obecne powody, w dzisiejszej sytuacji, tego już nie wiem... Zbyt długo mieszkam
      poza Polską, przestałem już pewne rzeczy dobrze "czuć"... I nie wiem też, jakie
      są powody niechęci z drugiej strony, która niewątpliwie istnieje...

      Obawiam się wszakże, że w jednym wątku na Forum Świat nie dojdziemy do
      odpowiedzi, zagadnienie jest zbyt złożone... Trzeba by jakis tłum historyków
      zatrudnić i specjalistów od zbiorowej psychologii narodów, o ile tacy w ogóle
      są...
      • borrka Slusznie 09.10.05, 09:53
        Przyczyn jest rzeczywiscie wiele.
        Glowna, fakt, iz Rosja NIGDY nie dorobila sie kierunku w geopolityce akceptujacego BEZWARUNKOWO istnienie wolnej Polski.
        Wszystkie orientacje polityczne przewidywaly jakis stopien podporzadkowania.

        Druga wazna przyczyna jest wieloletnie pranie mozgow w kierunku irracjonalnego szowinizmu (kiedys nazywal sie "internacjonalizm").

        Idac dalej, opinia mas nie liczy sie w Rosji przesadnie.
        Rzadza elity i robi, co uwazaja za sluszne dla siebie.
        A obecna Polska to ciern w oku tych elit, dazacych wyraznie do rekonstrukcji CCCP.
        Zly przyklad, precedens, inna tradycja polityczna i kulturowa, przyklad alternatywnej drogi dla Europy Wschodniej.

        Reszta to agresywna propaganda.
      • meerkat1 Re: To chyba w obie strony działa... 09.10.05, 12:01
        Wlasnie

        Kto mi np. wyjasni, ze po wielu latach zastoju, odzywa w putinowskiej rosyji
        popularne powiedzenier z czsow caratu:

        K
      • meerkat1 Re: To chyba w obie strony działa... 09.10.05, 12:07
        Wlasnie!

        Kto mi np. wyjasni, dlaczego, po wielu latach zastoju, odzywa w putinowskiej
        Rosjipopularne powiedzenie z czasow caratu:

        Kurica nie ptica
        Polsza nie zagranica! ???

        I dlaczego tak wielu, sympatycznych skadinad Rosjan, w jakims momencie
        prywatnej rozmowy mowi z uraza i nostalgia:

        "Kiedys to wszyscy sie nas BALI [za ZSRS], a teraz..ech!"

        Czy jakis Rosjanin (nie kacap!) moze mi wyjasnic, dlaczego Rosjanie zaluja nie
        utraty prestizu rosyjskiej nauki, rosyjskiej kultury i sztuki, ale przede
        wszystkim tego, ze "nikt sie juz nas nie BOI"????!
        • meerkat1 Wspolczucia ci u nas MNOGO! :-((( 09.10.05, 12:11

          Polacy serdecznie wspolczuja dzieciom zabitym w Bieslanie. [I ich rodzicom]

          Zwlaszcza ze wiedza, iz w wiekszosci przypadkow zginely one z rak tych samych
          terrorystow co teatromani na Dubrowce czy mieszkancy blokow Wolgodonska:
          terrorystow ze SPECNAZA-a i oprychow z KGB/FSB plka Wsadzia :-(((((((

          P.S. O ile wiem matki zabitych dzieci pojechaly z pretensjami do Putina, a nie
          do ...Basajewa??? ;-(((
        • polski_francuz Na trzezwo 09.10.05, 12:12
          to piszesz owszem owszem:)

          PF

      • borrka1 Re: To chyba w obie strony działa... 09.10.05, 13:05
        t0g napisał:

        > Niechęć jest wzajemna, wydaje mi się... Powodów jest chyba od metra i jeszcze
        > ciut ciut...
        >
        > Sam się sporo nad tym zagadnieniem zastanawiałem. Kiedyś było mi dane spędzic
        > dobrze ponad rok w Rosji...Ludzie byli OK, wielu wręcz przesympatycznych. Inni
        > Polacy (była nas tam spora grupa) też nawiązywali dobre osobiste kontakty i
        > nawet przyjaźnie. Ale, mimo tych indywidualnych dobrych stosunków, generalna
        > niechęc z obu stron utrzymywała sie, tak to wyczuwałem.


        Ja tez bylem w Bylym ZSRR,prawda pod koniec systemu,ale moje wrazenia byly
        nieco inne.Fakt ze na nas patrzyli z jakas wyzszoscia ale polaczona z
        szacunkiem,bez nieprzyjazni.Bylismy dla nich oknem na zachod,nawet zazdroscili
        nam tego co my mielismy(chociaz w tym czasie akurat mielismy puste
        polki),wrazenie interesujace kiedy czujesz ze uwazaja ci za "kogos" a w sumie
        niewiele sie roznisz od nich.Za to widzialem jak niektorz rodacy,choc im sloma
        z butow wystawala,to zachowywali sie zenujaco traktujac okazywany szacunek jako
        miare swojej wyzszosci i oni przywozili do kraju "opinie" o rosjanach,chociaz
        jedynym ich kontaktem z nimi bylo chodzenie po sklepach i skupowani doslownie
        wszystkiego,chlanie na umor bo woda byla smiesznie tania dla nas,i kontakty z
        prostytutkami najgorszego gatunku.A wszystko to bez kompletnej znajomosci
        jezyka,Zreszta te kontakty najlepiej im wychodzily po pijaku,wtedy najbadziej
        podkreslali ze sa polakami.
        >
        > Było to za czasów PRL-u, mysmy przede wszystkim czuli się wtedy "zdołowani"
        > poprzez fakt, że bylismy satelitą ZSRR, narodem-klientem, marionetką bez
        > suwerenności. A trudno to było pogodzić z naszą dumą narodową - a na brak
        tejże
        > myśmy nigdy nie cierpieli (i Panu Bogu powinnismy chyba być za to wdzięczni,
        > uważam, ze pozwolił nam naszą dumę narodowa zachować przez tyle trudnych
        okresó
        > w
        > w historii!).


        A zdrugiej strony chce sie aby tej dumy byli pozbawieni inni?Przynajmniej jej
        eksponowania.Niestety,swiat tak skonstruowany,ze duma narodowa wynikala z
        osiagniec najczesciej uzyskanych sila,z czego jedni byli dumni to dla innych
        bylo i jest nie do zaakceptowania.Jak w przyrodzie,wygrywa silniejszy,natualna
        selekcja,prawda ludzie nie zwierzeta i potrafia panowac nad prymitywnymi
        odruchami,ale daleko o nich nie uciekniemy,sa czescia naszej natury.
        >
        > Tamte powody już ustały... Ale najwyraźniej nie były one jedyne. Jakie są
        > obecne powody, w dzisiejszej sytuacji, tego już nie wiem... Zbyt długo
        mieszkam
        > poza Polską, przestałem już pewne rzeczy dobrze "czuć"... I nie wiem też,
        jakie
        > są powody niechęci z drugiej strony, która niewątpliwie istnieje...
        >
        > Obawiam się wszakże, że w jednym wątku na Forum Świat nie dojdziemy do
        > odpowiedzi, zagadnienie jest zbyt złożone... Trzeba by jakis tłum historyków
        > zatrudnić i specjalistów od zbiorowej psychologii narodów, o ile tacy w ogóle
        > są...



        No ,forum swiat to nie wyznacznik opini,to mozliwosc bez ogrodek dowalac jeden
        drugiemu,tak to przyjmuje czytajac posty,a powody to wymyslamy sami a juz tym
        bardziej jezeli z nich robi sie punkt honoru na poziomie politykow.Nikt z
        politykow nie wykorzystuje kwesti wschodniej w takim stopni jak
        prawoskretni.Nie uwazam sie za zwolennika ktorejs z politycznych opcji,ale nie
        zauwazylem aby lewoskretni tak manipulowali nastrojami polakow w odnoszeniu
        sasiadow jak prawica,w kazdym badz razie napewno nie dla dobra kraju,jak oni to
        manifestuja.
        • t0g Byłem prawdopodobnie w towarzystwie innych 09.10.05, 18:34
          ...nieco Polaków... 100% z wyźszynm wykształceniem, połowa tak na oko z
          doktoratem... elyta poniekąd.
      • manny_ramirez Bardzo madrze napisane 09.10.05, 20:00
        Niechec jest ze stron obu. Jednak plakac nad antyrosyjskoscia Polakow kiedy
        nawet najbardziej liberalny rosyjski politk Jawlinski jest jawnym imperialista
        to naduzycie ktorego tylko i wylacznie po miszy mozna bylo sie spodziewac.
        • naf-naf Re: Bardzo madrze napisane 09.10.05, 20:05
          Z rosyjskiej strony niecheci narazie wciaz NIE MA. Byc moze dla niklego stopnia uswiadomienia stanu wzajemnych stosunkow i kierunku ich zmiany.
          • manny_ramirez naf bardzo Ciebie prosze 09.10.05, 20:07
            Ja Ciebie autentycznie lubie wiec prosilbym bys nie obrazal mojej inteligencji
            i jawnych glupot mi nie wciskal. Juz chya powinienes o tym wiedziez. A tak po
            za tym to pozdrawiam:))
            • naf-naf Re: naf bardzo Ciebie prosze 09.10.05, 20:09
              ???????????????
              • manny_ramirez nafie 09.10.05, 20:11
                Ja sie znam dobrze na Rosji. Bajeczki o braku antypolonizmu u rosyjskich
                politykow mozesz swoim dziatkom opowiadac nie mnie.
                • naf-naf Re: nafie 09.10.05, 20:28
                  Mi chodzilo raczej o spoleczenstwo. Wsrod ogromnej wiepszosci politykow tez NIE MA antypolskosci Z ZALOZENIA. Tylko okolicznosciowe reakcje.
    • bdx65 ja nie jestem 09.10.05, 12:17
      ale nie będę także rusofilem;
      większość myślących Polaków nie jest antyrosyjska, traktuje Rosję i Rosjan jak
      każdy inny naród czy obce państwo;
      jeśli krytyka jest konstruktywna, każdemu się przyda, Rosjanom też;
      nie ma się co obrażać, jeśli Polacy chcą znać prawdę, gł. historyczną;
      Rosjanie nie powinni uciekać od pewnych tematów, a pod rządami Putina,
      niestety, tak się dzieje;
      dla Polaka ewidentne fałszowanie historii jest nie do przyjęcia i już;
      źle robili, więc niech się przyznają do win i na tym koniec, nikt nie będzie w
      nieskończoność rozdrapywał ran, ale problem w tym, że nie chcą tego zrobić;
      podobnie jest w Polsce - poczytaj, jakie piekło wywołały publikacje o
      Jedwabnem, mimo że wszyscy wiedzą o szmalcownikach i innych "polakach", za
      których musimy się wstydzić;
      są też Rosjanie, znam ich, którzy wstydzą się za swoich rodaków;
      Tak jest w każdym kraju;
      Pozdrawiam!
    • gandalph Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 09.10.05, 13:54
      misza36 napisał:

      A kto powiedział, że Polacy są antyrosyjscy?
      Lubię Rosjan(zwłaszcza Rosjanki), ale nie cierpię Rosji. Dlaczego? Sam sobie
      odpowiedz! Lubię rosyjską muzykę, literaturę, język itd., ale nie znoszę
      rosyjskiego imperializmu.
      Z nieszczęścia w Biesłanie mogli się cieszyć jedynie degeneraci!
      Mówiąc krótko: Puszkin - da! Putin - niet!

      > rozumiem historie ale was ciesza nasze zwyle nieszczescia typu zamach
      > bydlakow islamskich na szkole w bieslanie czy katastrofa kurska coz rosja nie
      > jest doskonalym krajem i wszystko nam sie nie udaje tak jak powinno ale
      > jezeli nam nie wspolczujecie to przynajmniej sie nie cieszcie podobno 98% z
      > was jest chrzesciajnamii
      • efg Gwarantuje ze Ruscy nic nie zrozumieja z tego 09.10.05, 15:59
        co napisałeś. Wejdż np. na www.inosmi.ru
        i poczytaj wywiad z redaktorem "Wprost", i forum na ten temat.
        Ich zdaniem jest niemozliwe lubić np. ruska kultre i Rosjan a nie lubic właści.

        Ja nie lubie byc złosliwy, ale tak sobie myslę że drogą fizycznej eliminacji
        Stalin i jego następcy wychodowali swoisty rodzaj istot ludzkich. Bo eliminowali
        myslących - inteligentów artystów. Dzisiejsi Rosjanie nie maja nic wspólnego np.
        z geniuszami rosyjskiej literatury no moze z wyjatkiem nacjonalizmu.
        • naf-naf Do Borrki, efg i reszty. 09.10.05, 17:03
          Jak moze zauwazyliscie,wpadam tu coraz rzadziej, bo dyskusja toczy sie w kolko, wiec poprostu nudze sie.Teraz z wyjatku odreaguje.Rzeczywistosc naogol wdziecznie podtwierdza KAZDE z gory wziete zalozenie.Jak sie chce dopatrzec sie dowodow swej wyzszosci-latwo ich sie znajdzie.Jak sie dazy do podtwierdzenia swej pewnosci kogos genetycznego uposledzenia,czy niewybaczalnej winy i t.p. ich sie bez problemu odnalezie.Te same zjawiska i fakty latwo mogo sluzyc podtwierdzeniem przeciwstawnych przypuszczen.Wszystko zalezy od podswiadomego usposobienia i z gory powzietego celu.Jak widze,myslacy o Rosji Polacy najczesciej so zajeci doswartosciowaniem siebie i sporzadzeniem aktu oskarzenia Rosjan, co w zrozumialy sposob laczy sie z totalna apologia siebie. Zdolnosc a nawet dazenie zobaczyc zjawiska z punktu widzenia Rosjan-BARDZO RZADKA.Jednoczesnie-stwierdzenie ewidentnej rusofobii,splywajacej z elit na calosc narodu wciaz spotyka sie z reakcja zazenowania i probami usprawiedliwiewnia sie-dla mnie to powod do otuchy.Sposobem na usprawiedliwienie rusofobii zwykle sluzy proba wyodrebnienia "zlego" od "dobrego" w Rosji. Z zadaniem w konsekwencji od Rosjan pozbycia sie "zlego" by zasluzyc na Polakow milosc i przyjazn.Troche to podobne do wyskubania rodzynek ze zgnilej buleczki.To zroaumiale lecz zupelnie nierealistyczne. Bez Mikolaja I-go nie ma Puszkina. Bez Stalina nie ma Bulhakowa czy Prokofjewa.Bez Imperium nie ma rosyjskiej kultury./Jak angielskiej, hiszpanskiej,amerykanskiej/.Propozycje pozbycia sie "okropnego panstwa" wysuwane do Rosjan sa odbierane przez nich jak PERFIDNE I SZYDERCZE.Wiec przede wszystkim-poradzilbym pozbyc sie hipokryzji i zdobyc sie na holistyczny odbior zjawisk.Dla POlaka-patryoty to znaczy -TOTALNE ODRZUCENIE WSZYSTKIEGO ROSYJSKIEGO.Naogol,najwieksze zrozumienie tu znajduje wsrod polskich szowinistow wlasnie. Na pytanie "czy nienawidzicie Rosji?" odpowiadaja;" Tak,owszem!"I mamy pelna jasnosc. Kazda watpliwosc,zauroczenie kultura czy najmniejsze przypuszczenie sprawiedliwosci rosyjskich racji znacza ODEJSCIE od stanowiska TOTALNEGO SAMOUSPRAWIEDLIWIENIA, wlasciwego tradycyjnemu patriotyzmowi polskiemu.Czy da sie zdobyc sie na zlagodzenie tego patriotycznego betonu? Watpie.Specjalnie dla Borrki: Jesli "prawdziwa niezaleznosc" Polski bedzie rozumiana jak mozliwosc i POWINNOSC powrotu do "dziejowej misji" zniszczenia Rosji/wg.teorii "prometeizmu"badz jakiejs innej/<taka Polska bedzie odbierana przez Rosjan jako wrog do unieszkodliwienia badz przeszkoda do usuniecia.Porownujac skrajne wrogie pozycje W Polsce do Rosji cza vice versa-musze stwierdzic,ze po polskiej stronie-to kompletne zniszczenie Rosji. Po Rosyjskiej zas-"tylko" ubezwlasnowolenie i podporzadkowanie Polski.W celu jej unieszkodliwienia.Polacy sa obecni w idealnej wizji swiata przez Rosjan. W polskim Edemie Rosjan nie ma.
          • gandalph Przyznam, że nie rozumiem... 09.10.05, 17:38
            ...Twoich intencji.
            Piszesz "Bez Mikołaja I nie ma Puszkina, bez Stalina nie ma Bułhakowa czy
            Prokofiewa. Bez imperium nie ma rosyjskiej kultury". Nie rozumiem! Czy Puszkin
            był dzięki Mikołajowi I, czy MIMO Mikołaja I? Czy Bułhakow był dzięki
            Stalinowi, czy MIMO Stalina? Jeżeli DZIĘKI, to tym samym wydajesz wyrok na
            rosyjską kulturę.
            Po drugie, mieszane uczucia wobec Rosji niekoniecznie muszą być rusofobią.
            zresztą, czy ta rusofobia nie jest taka całkiem nieuzasadniona?
            Wspominasz o wyskubywaniu rodzynek ze zgniłej bułeczki. Świetne porownanie!
            Istotnie, dzisiejsza Rosja to taka bułeczka "drugiej świeżości", ale trochę
            rodzynek w niej jest (nawet sporo).
            Wreszcie, nie chodzi o nienawiść wobec Rosji, ale o... hm, zachowanie
            właściwych proporcji. Wiadomo, że Rosja nie ceni fagasów, dlatego trzeba uważać
            ze wszelkimi przejawami sympatii wobec państwa rosyjskiego; ma ono dziwną
            skłonnośc do całkowicie błędnego odczytywania przejawów sympatii/antypatii.
            No i na koniec jeszcze jedna rzecz: z naszej historii wynika, że co najmniej
            dwukrotnie utraciliśmy suwerenność za przyczyną Rosji-sojusznika (albo niby-
            sojusznika), w związku z tym nie wiem, kogo bardziej się obwaiać: Rosji-wroga,
            czy Rosji-sojusznika właśnie?
            • naf-naf Re: Przyznam, że nie rozumiem... 09.10.05, 18:02
              Puszkin i Bulhakow byli strona caloksztaltu inna czesc ktorego stanowili Mikolaj i Stalin. Bez drugich nie baloby pierwszych.Imperium nadaje kulturze skale i wydzwiek.Czy to sie podoba,czy nie-sprawa gustu. Mnie- jak najbardziej.Kazde zjawisko ma dodatnie i ujemne strony.Oddzielic jedno od drugiego nie sposob.Wszystko ma swoja cene. W jednych przypadkach-lekcewazona, w innych- wyolbrzymiana. Moja intencja jest rozrywka w prszzerwie pracy.Celem jest-trzezwosc i proba narzucenia tego wspolrozmowcy.
          • efg "Bez Imperium nie ma rosyjskiej kultury ...." 09.10.05, 18:14
            ja tylko na ten temat, bo reszta wywodu nie nadaje sie do komentarza. (Zobacz
            wywiad Króla z "Wprost" na www.inosmi.ru)

            Mała i biedna Polska miała czterech literackich noblistów a imerium rosyjskie
            pięciu. Niewielka róznica, zaprzeczam wiec twojej tezie że dla rosyjskiej
            kultury istnienie imperium jest niezbędne (chyba to chciałes powiedzieć ?!)
            • polski_francuz Nobla 09.10.05, 18:20
              daja Szwedzi, ktorzy jak i my trzesa portkami przed Ruskimi. Daja nam dla
              pokrzepienia serc.

              W twardych naukach Polakow z Polski niet a Ruscy maja (np. Basov za lasery i
              inni).

              PF
              • efg Akurat dziwne że piszesz "trzęsiemy", my nie, 09.10.05, 18:37
                chyba ze piszesz jako Francuz. Gdybysmy trzęśli Europa wyglądała by jak 60 lat temu.
                • polski_francuz Pisze 09.10.05, 18:39
                  jako Polak i mam nadzieje, ze trzesiemy. To rozsadna postawa. Co chcialbys
                  wojny moze?

                  PF
                  • efg Najrozsadniej to było by jak w starym dowcipie 09.10.05, 18:44
                    okryć sie przescieradłem i obrać azymut na cmentarz.
                    Napisał bym ci wiecej ale prosza mnie do stołu, a jako Francuz wiesz, ze kolacja
                    to rzecz świeta. Do spotkania.
                    • polski_francuz Re: Najrozsadniej to było by jak w starym dowcip 09.10.05, 18:45
                      Bon appetit.

                      PF
                      • efg Re: Najrozsadniej to było by jak w starym dowcip 09.10.05, 19:30
                        • efg Naf-naf, ogladałes wiadomosci w TVN ? 09.10.05, 19:35
                          To z Jaroslawla ? Coś z twojej branży. Nie mówie ze u nas nie dało by sie czegos
                          podobnego znaleźć, ale na taką skale ? Co dziesiaty tak mieszka ? Straszne ! I
                          jeszcze przyjmuja wycieczki zeby zarobić. To jest chłopie pole do popisu a nie
                          budowa imperium.
                          • naf-naf Re: Naf-naf, ogladałes wiadomosci w TVN ? 09.10.05, 19:50
                            Nie widzialem ale domyslam sie o co chodzi. Lecz to NIE NA TEMAT. Naprawienie tego jest wlasnie budowa panstwa. Ktore w wqszym odbierze zawsze bedzie imperialnym. Bo kiedy prosze uszczegolowic, co znaczy "pozbyc sie imperium"- dowiaduje sie, ze trzeba sie poprostu zniszczyc.
                            • efg Imperializm kojarzy sie poprostu wszystkim źle. 09.10.05, 20:15
                              Zakłada ekspansje, to sie nie moze NIKOMU z zewnatrz podobac. Sami krytykujecie
                              imperializm amerykański. Ma też złe strony dla państwa imperialnego - wysokie
                              koszty działan "zewnętrznych", co daje "ujemne spreżenie zwrotne" w sparwach
                              wewnetrznych itd.....
                              • naf-naf Re: Imperializm kojarzy sie poprostu wszystkim źl 09.10.05, 20:34
                                Imperium jak rodzaj panstwowosci zaklada ekspansje tylko w okresie ksztaltowania.Pozniej- to tylko jeden srodek z politycznego warsztatu.Nie zawsze potrzebny i korzystny. Ekspansja wcale nie jest obca panstwom narodowym.Dzis Rosja jest mniejsza od granic etnicznych populacji Rosjan. Wiec wywolana tym ekspansja bedzie tym pewniejsza, nim bardziej Rosja bedzie sie przeksztalcala na wzor panstwa narodowego.
                                • efg Trzeba chcieć zrozumieć nasze obawy i interesy. 09.10.05, 22:21
                                  Także granice naszych możliwości. Np. wasze obawy przed kolorowymi rewolucjami
                                  są w zasadzie bezpodstawne jak pokazuje choćby przykład ukraiński. Polska miała
                                  okazje załatwic pewne swoje interesy i to sie stało. Natomiast powiązanie
                                  gospodarki ukraińskiej z rosyjska w zupełności zabezpiecza wasze interesy. W
                                  jeszcze wiekszym stopniu dotyczy to Białorusi. A w samej Rosji nie ma juz sił
                                  które by chciały i mogły coś zmienić, a jak pójdziecie na ostry reżim to
                                  ucieknie wam kasa po prostu.
                                  Co do tych twoich ideologicznych dywagacji o rusofobii to twierdzenie że wy
                                  możecie nas najwyzej znowu uzaleznić, a my chcielibysmy was całkowicie
                                  wyeliminowac to sa to jak sie u nas w Wielkopolsce mówi "pierdoły starego
                                  Marycha" albo jakiegos półgłówka z forum. Dużo takich sie narobiło durnych
                                  chłopaczków, licealistów i innych pryszczatych co żyja piwkiem i wiecznie
                                  szukają zwady, tak jak pod blokiem. Kto wie moze znowu dadza jakims młodym
                                  ważniakom po mordzie i bedzie okazja do kolejnej chryi.
            • naf-naf Re: "Bez Imperium nie ma rosyjskiej kultury .... 09.10.05, 18:39
              Wiesz, polska kulture zman i doceniam.Wciaz jest to MOJA kultura.I nie chodzi mi o dowiedzenie jej mniejszej wartosci od kazdej innej.Lecz w kazdym razie Nobel jest ZADNYM kriterium.Sienkiewicz i Szymborska Nobla maja, Tolstoj czy Bulhakow- nie.I jaki z tego wniosek?Gorszy od Jesienina poeta,Brodski Nibla ma. Czy przez to robi sie bardziej wartosciowy? Co jest niezbedne do czego- smiem sadzic.Wiem natomiast,ze rosyjska kultura,ktora cenie, powstala w warunkach Cesarstwa i Imperium.Nie wiem, co by bylo w innych warunkach.Jak sie mowi w Rosji, "lepsze wrogiem dobrego".Rzeczywistosc wole od nieokreslonych przypuszczen.Krol- to naprawde jest cos!!! Bardzo sie zasluzyl dla Polski....
    • 123i321 sa szczuci, przez tych, ktorzy chca Rosje okrasc 09.10.05, 16:00
      • efg z czego, juz wszystko rozkradli Nowi Ruscy, teraz 09.10.05, 16:45
        na kogo chcecie to zwalic na USA tak ? Albo na Zydów ?
        • ubu66 Poczytajcie o Putinie - Bondzie (www.inosmi.ru) 09.10.05, 17:01
          Несмотря на свое отнюдь не гигантское телосложение (и редеющие волосы, и
          несколько дряблые щеки), российский президент чем-то вполне напоминает Джеймса
          Бонда. И за это российский народ любил его все первые четыре года пребывания у
          власти.

          ?????????????????
          • efg kabaret ? 09.10.05, 18:16
          • meerkat1 Re: Poczytajcie o Putinie - Bondzie (www.inosmi.r 09.10.05, 19:31
            DOOOBRE! Zwlaszcza te szczeki ["JAWS":-)))] Dzieki ubu66!

            Siewodnia prazdnik na mojej ulice! :-)))
            • efg Niech ci bedzie na zdrowie meerkat1, lubie cię 09.10.05, 19:36
              czytac bo znasz temat.
              • meerkat1 Re: Niech ci bedzie na zdrowie meerkat1, lubie ci 09.10.05, 19:52
                Podziekuje Ci, <efg>, cytatem z Marka Hlaski ("Baza Ludzi Umarlych")

                Sekretarz powiatowy PZPR przyjezdza z Baligrodu w gory, i, by wyjsc na
                swojego chlopa, klepie "Dziewiatke" (w filmie: Leon Niemczyk) mocno w plecy i
                pyta:

                -No jak wam KUR..A idzie???!

                A na to "Dziewiatka" (mam nadzieje, ze wiesz skad ten <nick>) grzecznie:

                "BOG ZAPLAC PANOCZKU ZA DOBRE SLOWO!" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                P.S. Gwoli obiektywizmowi... Dwa lata temu pojechalem podczas pobytu w Polsce w
                Bieszczady, w ktorych nigdy przedtem nie bylem.

                Czy wiesz, ze kolo drogi, pod Baligrodem, wciaz stoi wciaz pomnik gen.
                Karola "Waltera" Swierczewskiego????! [glownego wykonawcy Akcji "WISLA"]

                taaaaaaa..................................... :-((((((((((((((((((((((((((((((((
                • efg Re: Niech ci bedzie na zdrowie meerkat1, lubie ci 09.10.05, 21:39
                  ha, życie, ciekawe czy kiedys naprawde dowiemy sie kto go sprzatnął.
            • meerkat1 Bez Mikolaja I-go nie ma Puszkina." :"-))) 09.10.05, 19:41
              "Bez Mikolaja I-go nie ma Puszkina."

              Slusznie, a bez rosyjskiej inwazji ne Kavkaz nie byloby Lermontowa:

              PRASZCZAJ NIEMYTJA ROSSIJA
              ZJEMLA RABOW, ZJEMLA GOSPOD
              I WY MUNDIRY GOLUBUJE
              I WY POWOLNY IM, NAROD!"

              I co sie od tamtych czasow zmienilo? :-(((

              Aaaa, rozumiem, bez bolszewickiego puczu nie byloby...Strawinskiego?

              No, mozet byt'.

              Zwlaszcza ze on Polaczyszka z pochodzenia. I "szlahtyc": SULIMA-Strawinski!;-)

              • naf-naf Re: Bez Mikolaja I-go nie ma Puszkina." :"-))) 09.10.05, 19:42
                No, golodupcu?! I co z tego,zem ---------ski-Rawicz?
                • naf-naf Re: Bez Mikolaja I-go nie ma Puszkina." :"-))) 09.10.05, 19:46
                  A bez Rosjan na Kaukazie by nie balo ani Gruzin,ani Ormian. To pewne.
                • efg Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 19:47
                  a ja jsem moravsky paroubek.
                  • naf-naf Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 19:51
                    Niech bedzie "Rawa"...
                    • efg Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 20:04
                      A predydent bedzie normalny" Tusk, 5 %, chyba dobrze co ?
                      • naf-naf Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 20:06
                        Zobaczymy. Liberal dla ekonomii peryferyjnego typu- to plaga.
                        • efg Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 20:11
                          Putina nie mamy najwyzej Kaczora, Leperowcy moga głoswac w II turze na Kaczora.
                          Ma zły charakter.
                          • naf-naf Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 20:23
                            Polityka klasy Putina Polska nie ma. A SZKODA. Odpowiednikiem Kaczynskich w Rosji jest Zyrinowski wlasnie. Nie ma porownywalnego poparcia i wplywow.
                            • efg Ropa i gaz - to wasz prezydent, 09.10.05, 20:39
                              Bez ropy i gazu było by ciężko. Mając takie argumenty prezydentem moze byc
                              prawie każdy.
                      • meerkat1 Re: Prosze, prosze, "sk"i i nawet "icz" 09.10.05, 20:22
                        efg napisał:

                        > A predydent bedzie normalny" Tusk, 5 %, chyba dobrze co ?


                        Pewnie, ze dobrze. Moglby byc Pul-tusk!

                        Ech, Pultusk.... to sa ne vrati :-((((

                        P.S. A taki Czajkowski, Piotr zreszta,...a Ciolkowski niejaki...

                        No, ale byl i ...KAPICA! :-)))))))))))))
                        [pmyslalek se, <efg>, ze dla Rosjan Piotr Kapica brzmi jednak lepiej niz Lew

                        ...LANDAU??? ;-))))]
                        • naf-naf Do Meerkata 09.10.05, 20:26
                          Zastanowilbys sie lepiej, czemu tym i WIELU INNYM rosyjskim Polakom nie przyszla do glowy mysl powrocic do polskosci? W wydaniu pilsudczykowskim...
                          • meerkat1 Re: Do Meerkata 09.10.05, 20:32
                            A czemu mieliby Rosje opuszczac???

                            Wanda Wasilewska tez zostala! Nawet po "wyzwoleniu"!

                            A Kostek Rokossowski??? Wrocil. Z tesknoty.

                            A gen. Poplawski? ;-))) Toze!

                            Rossija = WOLNY KRAJ!!!! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                            NB. gen.Okulicki tez zostal! :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                  • meerkat1 efg napisał:> a ja jsem moravsky paroubek. 09.10.05, 20:13
                    Podivej sa!

                    Tak ty vesz co to "mendolinka bramborovaaa"????????

                    Taaaa, to sa ne vratiiii... ;-((((((((((


                    'TRUMAN, TRUMAN!
                    SPUSC TA BANIA
                    BO TU NIE DO WYTRZYMANIA!'

                    (piosnka z okresu zrzucania na polskie pola przez USAF stonki ziemniaczanej;-)]
                    • efg Re: efg napisał:> a ja jsem moravsky paroubek 09.10.05, 21:37
                      qrde coś z ziemniaków, wiesz, moje geny wyjechały z tamtąd w 17 wieku z Krumlova
                      do Wielkopolski, tak ze znam czeski troche i dla zabawy. Mam jednak liczną
                      rodzine hokeistów hi...tak ze jak by koledzy z Rosji mówili cos o genach
                      rusofobicznych to w moim przypadku nie trafia.
                      • meerkat1 Re: efg napisał:> a ja jsem moravsky paroubek 09.10.05, 22:42
                        WSTYDZ SIE!

                        Mendolinka bramborowa toz to wlasnie STONKA ZIEMNIACZANA!!!

                        W Czechoslovensku dokladnie te sama ciemnote im wciskali!

                        Mnie nota bene najbardziej w nazwie tej zachwyca MENDO-linka

                        To to sama slodycz!

                        NB Po rosyjsku menda to LONOCHOD! :-))))))))))))))))))))
                        • gru645 Kto wie co po rusku znaczy "pindos' - "pindosy" 10.10.05, 13:02
                          pytam powaznie o bo na ich forach uzywaja a ja nie wiem o co lata ?
                          • borrka1 Re: Kto wie co po rusku znaczy "pindos' - "pindos 11.10.05, 21:33
                            gru645 napisał:

                            > pytam powaznie o bo na ich forach uzywaja a ja nie wiem o co lata ?


                            he he he,tak rosjanie nazywaja amerykanow,ale tez nie wiem skad sie to wzielo.
                • meerkat1 nie ma Puszkina = nie ma sku..syna! 09.10.05, 20:06
                  Golodupka to byla moja Babka, dzieki Wielikiej Socjalistyczeskiej.. itd.

                  bo wielika barysznia byla na Wolyniu przed tym puczem golodrancow!

                  [ja sie troche w USA odkulem, ale to inny temat :-)))]

                  Bo homo sovieticus potrafi tworzyc tylko jedna rzecz: B I E D E !!!! :-(((((

                  [may I say "Wielki Glod na Ukrainie"?; w "Spichlerzu Europy"???! ;-((((((((((]
    • wujcio44 Re: dlaczego polacy sa antyrosyjscy 10.10.05, 14:11
      Każda krytyka poczynań rosyjskich władz to przejaw rusofobii. Kazde państwo,
      które nie wykonuje poleceń Rosji, to państwo zdrajców i rusofobów.
      • efg A to jest po prostu prowokacja : 10.10.05, 16:17
        Słuchając mimo woli tego co mówił prezeter TV, w jakiejś (niedosłyszałem
        jakiej) rosyjskieh gazecie napisano: "Tusk i Kaczyński proponuja zapomnieć, ze
        Polska leży w strefie wpływów Moskwy" Pewnie odrodziła sie "PRAWDA".
    • tornson Kompleksy, nic więcej. 10.10.05, 22:04
      Kompleks niższości że Rosji udało stać się mocarstwem a Polsce nie. Kompleks
      nieodwzajemnionej wdzięczności (dziwnie brzmi ale psycholodzy udowodnili że coś
      takiego istnieje) wobec Rosji/ZSRR za ocalenie przed biologiczną zagładą i pomoc
      w uprzemysłowieniu Polski.
      • johnny-kalesony Re: Kompleksy, nic więcej. 10.10.05, 22:26
        Czy możesz udzielić odpowiedzi na temat tego, co świadczy o mocarstwowości Rosji?
        Kiedy czytam wypowiedzi Rosjan, odnoszę wrażenie jakbym przeniósł się dwieście
        lat wstecz, kiedy Rosja istotnie była mocarstwem.

        Pomoc w uprzemysłowieniu Polski polegała przede wszystkim na wywożeniu z Polski
        do Rosji ocalałych po wojnie majątków przedsiębiorstw.

        Poza tym: skoro Rosja jest mocarstwem, dlaczego tylu Rosjan przyjeżdża pracować
        do Polski na czarno?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • borrka1 Re: Kompleksy, nic więcej. 11.10.05, 21:31
          johnny-kalesony napisał:

          > Czy możesz udzielić odpowiedzi na temat tego, co świadczy o mocarstwowości
          Rosj
          > i?


          moze ja cos pomoge?
          1.jeden z dwoch najwiekszych posiadaczy arsenalu nuklearnego.jezeli ktos powie
          ze to pestka,to jest kiep wielki,nie mowiac o sile konwencjonalnej armii,nota
          bene reorganizowanej i unowoczsnianej,ale nie oczekujmy tego z dnia na dzien!
          2.jeden z pierwszysz graczy w swiatowej polityce(to tylko w Polsce negoja,i to
          nie wszyscy)
          3.potencjal gospodarczy i materialowy,co daje tylko futyrystom zajecie,ale na
          razie.
          4.prawie 1/6 suszy jak to okreslaja rosjanie(nawet po rozpadzie ZSRR)

          To tyle na poczatek co sie nasowa na slowo,mocarstwo,jezeli pokopac to znajdzie
          sie wiecej przymiotnikow.





          > Kiedy czytam wypowiedzi Rosjan, odnoszę wrażenie jakbym przeniósł się dwieście
          > lat wstecz, kiedy Rosja istotnie była mocarstwem.
          >
          > Pomoc w uprzemysłowieniu Polski polegała przede wszystkim na wywożeniu z
          Polski
          > do Rosji ocalałych po wojnie majątków przedsiębiorstw.


          no,jezeli mowisz o ziemiach ktore byly III Rzesza,a potem jako tzw ziemie
          odzyskane,to zgoda,ale z Polski przedwojennej to raczej nie bylo co wywozic.



          >
          > Poza tym: skoro Rosja jest mocarstwem, dlaczego tylu Rosjan przyjeżdża
          pracować
          > do Polski na czarno?


          po pierwsze,nie kazdy kto mowi po rosyjsku jest z Rosjii,ZSRR liczyl 250 mln
          mowiacych po rosyjsku,teraz Rosja liczy ok 150mln,z Rosjii malo kogo
          uswiadczysz na robotach w Polsce,raczej z Ukrainy,Bialorusi,Moldawii lub innych
          postsowieckich kraikow.Rosjanom sie nie oplaca pracowac za 100$,tyle to u
          siebie zarobia na najgorszej pracy,a Polak wiecej nie jest w stanie dac,bo swoi
          za tyle beda pracowac na czarno.
          a po drugie to znaczy ze ludzie moga swobodnie sie poruszac i decydowac o
          wszystkim samemu,jak polacy np. tez rozpelzli sie po Europie mimo ze tak dobrze
          zyjemy w porownaniu do rosjan.



          >
          >
          > Pozdrawiam
          > Keep Rockin'
        • tornson Re: Kompleksy, nic więcej. 11.10.05, 21:51
          johnny-kalesony napisał:

          > Czy możesz udzielić odpowiedzi na temat tego, co świadczy o mocarstwowości Rosj
          > i?
          > Kiedy czytam wypowiedzi Rosjan, odnoszę wrażenie jakbym przeniósł się dwieście
          > lat wstecz, kiedy Rosja istotnie była mocarstwem.
          No i to są właśnie te kompleksy, nikt przy zdrowych zmysłach nie powiedziałby że
          Rosja nie jest mocarstwem w ogólnym tego słowa znaczeniu. A ty tak
          nienawidzisz Rosji że musisz stosować mechanizmy samooszukiwania się by oddalić
          od siebie tragiczną dla ciebie prawdę o potężnej Rosji.

          > Pomoc w uprzemysłowieniu Polski polegała przede wszystkim na wywożeniu z Polski
          > do Rosji ocalałych po wojnie majątków przedsiębiorstw.
          Zaczy się chodzi tobie o pomoc w odgruzowaniu Polski, bo tylko to można było z
          niej wywieźć po nazistowskiej nawałnicy.

          > Poza tym: skoro Rosja jest mocarstwem, dlaczego tylu Rosjan przyjeżdża pracować
          > do Polski na czarno?
          Czyli według ciebie mocarstwo musi być koniecznie zamkniętym krajem blokującym
          swoim obywatelom wyjazdy za granicę?
        • bazyliszek4 Re: Kompleksy, nic więcej. 11.10.05, 22:41
          tomsonowi nie tłumacz, szkoda czasu - on chyba cierpi na syndrom helsiński...
    • samsone Sam sobie odpowiedz. 11.10.05, 21:36
      jezeli mnie urodzonego czcha w ciagu 20 lat z prorosyjskiego, antyrosyjskiego
      zrobiono, mozna tylko twoim ziomkom za to podziekowac.
      • tornson Znaczy się tęsknisz za ZSRR? 11.10.05, 21:51
        samsone napisał:

        > jezeli mnie urodzonego czcha w ciagu 20 lat z prorosyjskiego, antyrosyjskiego
        > zrobiono, mozna tylko twoim ziomkom za to podziekowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka