krystian71
19.10.05, 12:39
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2965817.html?as=2&ias=2
Czy ktos cos z tego rozumie???
bo ja nie.
w jakim celu to zostalo napisane,skoro z kazdego zdania wyziera okrutna
prawda,ze to wlasnie edelmanowie zrobili dziecku najwieksza krzywde.
I jeszcze cos,co mozna tylko miedzy wierszami przeczytac,ze za wydanie
dziecka Edelman zalatwil wypuszczenie z wiezienia syna opiekunow,uwiezionego
za AK.
Tak poteznymi mozliwosciami dysponowal?
Zreszta mniejsza z tym, problem nie warty wspomnienia,gdyz blednie wobec
tragicznego dylematu polskich opiekunow-oddac dziecko wzamian za ofiarowane
zycie dziecka.
I losow dziewczynki,ktore dostaly sie w tryby jakiejs bezdusznej ,okrutnej
maszynerii.
Wymaga piora Sofoklesa a nie tej pani,ktora do konca nie zrozumiala o co tu
chodzilo i w ostatnim zdaniu to potwierdza.