Dodaj do ulubionych

Język koreański

06.11.05, 18:12
Czy zna ktoś mowe tego 60 milionowego narodu ??? A może znacie jakieś strony
z rozmówkami, słownikami dobrymi.
Ja jak na razie umiem piać tylko po koreańsku - pismo koreańskie (hangeul)nie
jest trudne nauczyć się zasad pisowni możan w jeden dzień
www.omniglot.com/writing/korean.htm
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: Język koreański 06.11.05, 18:36
      Dzieki za link - przypomne sobie troche han-gul;
      Rozumiem ze podany przez Ciebie link obrazuje anglojezyczna transkrypcje
      jezykową koreanskiego zapisu graficznego. Kiedys (50 lat temu) mielismy z KRLD
      polsko-koreanską umowe dwustronną w tej sprawie i slowa koreanskie zapisywalismy
      po polsku, np. "mun" a nie "moon", "pak" a nie "park", "i" a nie "lee" itd!
      Przez ciekawosc sprawdźcie jak sie dzis mowi w Korei "Polska" - w moich czasach
      mowilo sie "Pol-sza" a moi byli szefowie z DAE-WOO pokazywali mi slownik gdzie
      jak wół stało "Po-land" - ciekawostka?
      Mieszkałem kiedys w Śródborowie i miałem do czynienia z dziećmi koreanskimi i
      od nich uczylem sie troche jezyka - nazywali mnie "abadzi"...
      Czy ktos cos wie o tych dzieciach ktore dzis maja prawie 50 lat wiecej?
      Andrzej
      • chollima Re: Język koreański 06.11.05, 19:08
        Pol-sza to pewnie dlatego, że w dialekcie z północy obce słowa czerpano z
        języka rosyjskiego, Po-land - w Południowej Korei - widać od razu naleciałości
        j.angielskiego
      • kim_bar_tek Re: Język koreański 06.11.05, 19:35
        Annyong hasimnika qubraq dongji?
        Kongang hasimnika!
        Ja trochę znam język koreański.
        Północnikoreańczycy zamieszkali w Polsce nadal nazywają się sami Pak a nie
        Park. Natomiast nazwisko Lee zapisują jako Ri.
        Dzieci nazywały Cie "abodzi" - tak powinno być - czyli ojciec.
        Natomiast jeśli chodzi o nazwę naszego kraju to na północy wszyscy używają
        nazwy Polska, na Południu jest jakieś dziwne Pollandu.

        O tych dzieciach możesz przeczytać np. w artykule Jolanty Krysowatej, ich
        historia po powrocie do Korei została dość dokładnie zbadana.
        • nicolas1981 Re: Język koreański 06.11.05, 22:38
          Polecam ten tekst wydany faktycznie w KARTA numer 36 bodajrze
        • hamhung Re: Język koreański 20.12.05, 16:31
          Bartek ma racje w KRLD, obowiązuje nazwa naszego kraju "Polska" - i wymawiane
          jest z akcentem na "o" przynajmniej tak słyszałem w dzienniku telewizyjnym
          KRLD. Wszystkie różnice dotyczace rodzajów transkrypcji mozna znaleźć w
          podręczniku Haliny Ogarek-Czoj, Gunn-Young Choi i Romualda Huszczy, wyd. Dialog
          1995-1997.
      • qubraq Re: Język koreański 19.12.05, 23:12
        Bardzo serdecznie dziekuje za odzew na moj wpis, odezwe sie jeszcze
        Ha se je! (tak to zapamietalem...)
        Kam sa ham ni da
        Andrzej
        • kim_bar_tek Re: Język koreański 20.12.05, 13:52
          iropsumnida Andrzej dongji!
        • nicolas1981 Re: Język koreański 20.12.05, 17:26
          Zgadzam sie z wypowiedz mojego poprzednika jednakze chcialbym ja uzupelnic
          Pani Ogarek Czoj niestety umarla rok temu chciala wydac slownik Polsko
          Koreanski ktory niestety nigdy nie wyszedl ze wzgledu na ja nagla smierc
          Pani Ogarek Czoj studiowala w Phenianie w lat 60tych i chciala wyjechac do
          Polskie.
          Ale rzad Kim Ir Sena nie pozwolil na to i musiala opuscic K-RLD bez meza i
          dzieci, czyli sama
          Z moich zrodel bardzo ciepiala i nigdy wiecej sie ozenila
          • untochables Re: Język koreański 20.12.05, 17:31
            bardzo ciekawe co piszesz o pani Ogarek - pierwsze słysze - ma ktoś jakieś
            większe info na temat tej sytuacji ???
          • kim_bar_tek Re: Język koreański 21.12.05, 13:18
            co Ty za pierdoły opowiadasz, maż Pani Ogarek pracował w Ambasadzie KRL-D w
            Warszawie, pewnego dnia został wezwany do Pyongyangu i już tam został (razem z
            synem) po wielu latach dzięki osobistej interwencji gen. Jaruzelskiego u
            Wielkiego Wodza Kim Il Sunga podczas wizyty w 1984 (Pani Czoj była wówczas
            tłumaczką) udało się doprowadzić do ich spotkania w Pyongyangu podczas rewizyty
            generała w 1986 r. Znam dokładne szczegóły tego spotkania, ale nie będę może
            tutaj o nich pisał
            • kim_bar_tek Re: Język koreański 21.12.05, 13:19
              jeszcze jedno, przy Pani Czoj została jej córka.
      • nicolas1981 Re: Język koreański 20.12.05, 14:20
        Sieroty z Lwowa Śląskiego
        • kim_bar_tek Re: Język koreański 21.12.05, 13:40
          nie Lwowa tylko Lwówka
          • untochables Re: Język koreański 21.12.05, 17:49
            po co sie czepiasz Bartek jak byś był anglikiem
            to polskie odmiany koniugacje i dekliancje były by zabójcze dla ciebie przecież
            w jęsyku polskim jest mnóstwo wyjątków
            ja cały czas podziwiam nicolasa znajomość polskiego

            co do pani Ogarek
            historia smutna
            pokazująca dramtyzm komunizmu i systemu KRLD
            jak sobie o tym pomyśle aż trzewia bolą - ewa prawie płąkał jak jej historie
            opowiedziałem
            ludzki dramat spowodowany jakimiś komunistycznymi ideałami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka