Dodaj do ulubionych

Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat

15.11.05, 18:15
Wreszcie do normalnosci?!
Tylko dlaczego tak wolno i czemu nie zakonczyc tej sqrvysynskiej okupacji raz
na zawze?
Przeciez USA mogloby przycisnac Izrael gdyby tak naprawde chcialo.
Zdecydowana wiekszosc amerykanow chce niepodleglego Palestynskiego panstwa.
I takie panstwo mogloby nawet byc przyjacielem USA.
Ale widzocznie ktos ma w tym interes by tak nie bylo........
Obserwuj wątek
    • antonioni1 Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 15.11.05, 18:26
      I jak tu nie wierzyć dyplomacji kobiecej. Tu się uśmiechnie, tam zagadnie..
      No już więcej nie napiszę. Słodkie, półsłodkie i wytrawne zgagi, bez których
      nie byłoby świata. Podoba mi się ich uśmiech. Twarz też. Tudzież polityka. Co
      takiej kobiecie więcej potrzeba? Również świat islamski zna wielkie kobiety i
      postawił im pomniki. Poznajmy się bliżej. Może nie będziemy tak wrogo
      nastawieni do siebie. Może da się coś zrobić dla pokoju? A gdyby tak to się
      udało, to coś złego? Nie wiem, kto ma więcej racji. Czy Ciociolina, która
      chciała przespać się dla zachowania pokoju z Husajnem, czy... Eh tam.
      Zaczynam bredzić.
      • meerkat1 <eva> sie chyba powiesi! :-))))))))))))))))) 15.11.05, 18:27
        znienawidzona przez nia Condie Rice odnosi sukces???! :-))))))))))))))))))))))))
        • lub_czasopismo Jaki tam znowu sukces? 15.11.05, 18:53
          Ja o takich sukcesach tam czytam od lat i specjalnie wiele się nie zmieniło...
          • pozlotemu Re: Jaki tam znowu sukces? 15.11.05, 20:18
            lub_czasopismo napisał:

            > Ja o takich sukcesach tam czytam od lat i specjalnie wiele się nie
            zmieniło...

            Sukces, ze Kondoliza przez cala noc wypisywala czeki za postep w negocjacjach.
            Nad ranem ksiazeczka czekowa jej sie skonczyla.
    • 3m05 Gaza odzyskuje lacznosc z Egiptem 15.11.05, 20:06
      "W ten sposób mieszkańcy Gazy odzyskają utraconą przed trzema miesiącami
      łączność ze światem".

      Mieszkancy Gazy (Palestynczycy) utracili wolnosc i mozliwosc decydowania o swoim
      losie ( w tym lacznosc ze swiatem ) 38 lat temu!

      Teraz kolej na Zachodni Brzeg i Jerozolime.
      • fruchtzwerg Re: Gaza odzyskuje lacznosc z Egiptem 15.11.05, 21:59
        a przedtem mieli wolnosc i i mozliwosc decydowania? wydawalo mi sie caly czas
        ze byli pod zarzadem egispskim i mieli tam wcale nie wiecej do powiedzenia niz
        po roku 1967

        Na Zachodnim Brzegu zyli pod okupacja Jordanii, ktora tak chyba za to
        znielubili, ze usilowali dokonac w niej przewrotu.

        Zderzenie cywilizacji? Europa, islam, terroryzm i fundamentalizm islamski
        • wobo1704 Re: Gaza odzyskuje lacznosc z Egiptem 17.11.05, 13:09
          > Na Zachodnim Brzegu zyli pod okupacja Jordanii, ktora tak chyba za to
          > znielubili, ze usilowali dokonac w niej przewrotu.
          I na bagnetach zostali pogonieni.
          • dana33 Re: Gaza odzyskuje lacznosc z Egiptem 17.11.05, 14:34
            lecac do israela i blagajac o azyl.... :))))
    • click_here Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 15.11.05, 20:13
      "W nocy z poniedziałku na wtorek spała tylko dwie godziny, na przemian
      przyjmując w swoim hotelowym apartamencie negocjatorów obu stron."

      Napracowala sie babka:) Swoja droga, latka juz nie te ale jak widac libido
      nadal szaleje!
    • gocanowo jesli palestynczyk chce studiowac jeden semestr 15.11.05, 20:19
      w europie, okupanci izraelscy pozwola mu, byc moze, jak bedzie miec wyjatkowe
      szczescie i wiele uporu, po wielu staraniach, ale pod warunkiem, ze nie wroci
      przed uplywem czterech lat!!! Wczesniej nie ma prawa powrotu.
      • nicram112 [...] 15.11.05, 21:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • babaqba Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 15.11.05, 21:23
      Okupacji? Czego? Gaza należy do arabów. Należała do Egiptu, ale ci jakoś nie chcą tej ziemi z
      dobrodziejstwem inwentarza. I kto miał by rządzić państwem palestyńskim? Hamas? Niedawno "trwał"
      rozejm, podczas którego Hamas odpalał rakiety na Izrael, gdy ci zaczęli się bronić, arabowie podnieśli
      wrzask o "zerwaniu rozejmu". Czyli na tym polega arabski rozejm: my strzelamy a wam nie wolno :) Tak
      jak "masakra w Jeninie" kiedy to trupy wykopywano na innych cmentarzach, by zrobić frekwencję. Sam
      widziałem film, na którym niesiono zastrzelonego "bojownika", który spadł z noszy, podniósł się i
      wskoczył z powrotem... I niby większość amerykanów wierzy w szczerość i niewinność takich ludzi? Nie
      mogą być aż tak głupi! Bojowy islam wszędzie jest be, ale kiedy zabija Żydów to nagle jest kochany?
      • kotek.filemon Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 17.11.05, 14:46
        > Okupacji? Czego? Gaza należy do arabów. Należała do Egiptu, ale ci jakoś nie
        > chcą tej ziemi z dobrodziejstwem inwentarza.

        Święte słowa. Hamsowcy forumowi zapomnieli już chyba jak Izrael sam chciał
        podsunąć Egiptowi Gazę, żeby się śmierdzącego jaja pozbyć. Jakoś nie miała
        brania ta Gaza wtedy...
        • dana33 Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 17.11.05, 14:56
          bo jeszcze arafata nie bylo.... potem polecial na gaze, bo chcial miec
          niezalezny kraj.... ale jak mu sharon powiedzial, ze wychodzi z gazy, to
          sie le general zdenerwowal, bo wiedzial, ze wtedy nie bedzie juz mugl zwalac na
          nas tego chaosu, ktory tam panowal od zawsze...
    • israel Bo to nie jest okupacja 15.11.05, 22:26
      tylko obrona przed kataklizmem arabskim. Dzisiejszy Izrael istnieje dzieki
      strefom bezpieczenstwa, jakie zajal po NAPASCI krajow arabskich w ostatniej
      wojnie. (Przy okazji zauwaz, ze wszystkie wojny arabsko-izraelskie wywolywali
      Arabowie). Strefa Gazy jak i Zachodni Brzeg to tylko skrawki terytorium
      Palestyny. Wiekszosc Palestynczykow mieszka na terenach dzisiejszej Syrii,
      Libanu i Egiptu (Synaj). Nic nie slychac, zeby zadali od panstw arabskich
      terytorium, dlaczego? Bo dla Arabow niepodlegla Palestyna to koniec z tanimi
      ochotnikami do walki z Izraelem. Kraje arabskie wydaja kase na szkolenie
      biednych palestynczykow, zeby Ci samobojczo wysadzali sie w Izraelu, podczas
      gdy sami maja spokoj. Palestynczycy to biedota, oni dostaja kase, zeby sie
      wysadzac. Nie robia tego dla niepodleglosci. Gdybyscie wiedzieli, jak amafia
      rzadzi w Gazie czy w miastach Zachodneigo Brzegu, to byscie wiedzieli, ze
      Palestynczycy w kolejkach stoja, zeby pracowac w Izraelu. Bo u nich jest bieda
      i straszna korupcja i mafia. Oni sie w kolko nawzajem wyrzynaja. Przez kilka
      ostatnich lat na kilku przywodcow Hamasu itd zabitych przez wojsko izraelskie
      przypadlo kilkudziesieciu zamordowanych przez wspolbraci. Nie patrzcie na
      Palestyne kategoriami europejskimi, tam jest jak w Czeczenii. Mafia, porwania
      dla okupu, zero panstwa prawa.
      • bikej5 Re: Bo to nie jest okupacja 15.11.05, 22:49
        swietne tak trzymać!!!!
    • irini Re: Bliski Wschód 15.11.05, 22:46
      Skasować wszystkim broń po obu stronach, wywieźć kamienie, podawać środki
      uspokajające?

      Nobla powinien dostać ten, kto wymyśli inteligentny i pokojowy sposób na
      rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
      • fruchtzwerg [...] 16.11.05, 01:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hanyska2 Wierutne klamstwa wypisujesz, ignorancie! 16.11.05, 10:09
      Palestyna, bedaca czescia Imperium Otomanskiego przypadla po I wojnie swiatowej
      zwycieskiej Wielkiej Brytnaii, ktora podzielila ja w 1923 na Palestyne (gdzie
      mialo sie odrodzic panstwo zydowskie) - na zachod od rzeki Jordan, oraz
      Transjordanie (czesc arabska) na wschod od rzeki Jordan - ta czesc zmienila swa
      nazwe na Jordanie w 1946 roku! Zmeczeni ciaglymi konflikatmi miedzy Arabami i
      Zydami, Anglicy przekazali problem Palestyny ONZ-owi, ktroy w 1946 roku
      podzilil ja miedzy Arabow i Zydow, ale Arabowie (ktorzy po powstaniu OWP
      nazwali sie "narodem" paletsynskim!) tej decyzji NIE PRZYJELI (kapujesz????).
      Po powstaniu panstwa Izrael 7 panstw arabskich (sic!!!!) napadlo nan - byly to
      Egipt, Syria, Jordania, Irak, Jemen, Liban i ...Arabia Saudyjska! W wyniku tej
      wojny Egipt (GAZA) oraz Jordania (Zachodni Brzeg) ZAANEKTOWALY znaczna czesc
      terytorow przyznanych w 47 przez ONZ wlasnie arabom plaestynskim (kapujesz
      juz????). W 67 roku Egipt, Syria i Jordania ponownie napadly na Izrael, ale ow
      wygral w zaledwie 6 dni i prawem zwyciezcy zajal egipskie Gaze i Synaj,
      jordanski Zachodni Brzeg oraz syryjskie Wzgorza Golan! Zadac od Izraela zwrotu
      tych ziem napastnikom, to gorzej niz domagac sie przez Niemcow zwrocenia im
      naszych Ziem Zachodnich (dlaczego gorzej niz to? Bo te ziemie pierwotnie
      nalezaly do Izraela, a zostaly podbite przez Arabow dopiero w VII wieku!).
      W wyniku porozumienia w Camp David Izrael w gescie dobrej woli oddal Egiptowi
      Synaj. Trzeba uczyc sie historii, a nie wypisywac politycznie poprawne bzdury!
      • israel Re: Wierutne klamstwa wypisujesz, ignorancie! 16.11.05, 21:12
        Dokladnie. Swietny rys historyczny, bardzo sie ciesze, ze sa jeszcze w tym
        kraju ludzie, ktorzy mysla a nie tylko powtarzaja chore antysemickie brednie.
        POzdrawiam!
        • hanyska2 Dziekuje! Zero tolerancji dla politycznie poprawny 17.11.05, 00:30
          ch idiotow lub zatwardzialych antysemitow (zaznaczyc wlasciwa opcje ;-)
          A dla Ciebie maly prezent - madre egipskie mysli (i to oczywiscie kobieta!):

          "Egyptian-born scholar Bat Ye'or has written extensively about the treatment of
          dhimmis, or non-Muslims, under Muslim domination. Her latest book, Eurabia
          (Fairleigh Dickinson University Press, 2005), chronicles Arab determination to
          subdue Europe as a cultural appendage to the Muslim world—and Europe's
          willingness to be so subjugated. It is her first book to be published in
          English before French, a decision Bat Ye'or now says took into account U.S.
          terror threats but did not foresee the dramatic spike in Muslim-led violence in
          France. Its publication in French is soon due out.
          WORLD: Have the intensity and longevity of the uprisings in France surprised
          you?

          BAT YE'OR: Yes, I was surprised. I did not expect such violence for the
          accidental deaths of two youths, a tragedy that can happen at any moment in any
          city, including in Muslim countries; in fact, such a reaction in a Muslim
          country is not conceivable. Nor did I expect the lethargy and incapacity of
          parents and the people in the suburbs to control the youth. However, it is the
          state of total unpreparedness to deal rapidly with an intifada that is
          worrying.

          WORLD: Please explain how its roots go back to the 1970s and even further.

          BAT YE'OR: In the 1960s after decolonization, France and Great Britain wanted
          to establish good relations with their former Arab colonies, while the Arab
          League was trying to bring Europe to adopt an anti-Zionist and pro-Arab line.
          The nine countries of the European Community (EC) made a deal with the Arab
          League countries based on a strategy: the creation of a Mediterranean
          multicultural and united society. This Euro-Arab alliance was based on three
          pillars: anti-Zionism and the promotion and support by Europe of Arafat; anti-
          Americanism and a European policy contrary to that of America; the guaranty of
          oil supply to Europe. Within this framework, specialists set up numerous
          unofficial agreements. Muslim immigration is a part of these agreements with a
          view to create a multicultural Mediterranean society where Christians and
          Muslims would be reconciled—on the base of anti-Zionism and the delegitimation
          of Israel and its withering away.

          WORLD: Is Europe's Muslim population seeking to be ghettoized?

          BAT YE'OR: The radicalized youths of the suburbs of Paris and elsewhere want to
          control their "territory." [They see] state control as an occupation and an
          infringement on their rights.

          WORLD: Muslim leaders are, according to press reports, working as mediators
          between angry youths and authorities. Can Islamic leaders come alongside a
          secular state?

          BAT YE'OR: This would make of France an Islamic-type state, or two states: one
          ruled by French law, with extraterritorial entities ruled by Islamic laws.

          WORLD: With these uprisings spreading through Europe, what can European leaders
          do to halt the violence?

          BAT YE'OR: The first thing to do is to stop immigration, and this is not in the
          cards. Then they should reassess European laws, values, and identity. These
          have been depreciated by our leaders, fascinated by multiculturalism—the
          Andalusian utopia, the greatness of Islam—and business profits. We need to re-
          valorize Europe and stop making it a cheap souk open to anyone. Europe must
          stop its antisemitism and anti-Zionism, because the biblical values are at the
          root of Christianity and of Europe's civilization."

          www.jihadwatch.org
        • kapitalizm Re: Wierutne klamstwa wypisujesz, ignorancie! 22.11.05, 21:00
          ...sytuacje palestynczykow mozna przyrownac do sytuacji slazakow,

          jak Niemcy (tu arabskie kraje) napadli na Polske (tu Izrael) i po przegraniu
          wojny stracili Slask (tu Palestyne),

          czy powinnismy mowic o obecnej okupacji Slaska przez Polske?
          • israel Re: Wierutne klamstwa wypisujesz, ignorancie! 24.11.05, 21:15
            CZlowieku, co Ty pierniczysz?
            Slazacy nie uwazali sie za Niemcow, tylko za Slazakow, a ziemie na ktorych
            mieszkali przechodzily przez panowania polskie, czeskie i niemieckie, ale nie
            byly tradycyjnie niemieckie. Tymczasem ziemie dzisiejszej Palestyny byly
            zamieszkane w duzej czesci przez ZYDOW. Arabowie pojawili sie tam dopiero kolo
            7 czy 8 wieku:)
      • 3m05 Re: Wierutne klamstwa wypisujesz, ignorancie! 16.11.05, 22:38
        hanyska napisal(a): "Bo te ziemie pierwotnie nalezaly do Izraela, a zostaly
        podbite przez Arabow dopiero w VII wieku!)".

        Gdzie sa w takim razie historyczne granice "Izraela" z VI wieku?
        Izrael to jedno z niewielu panstw na swiecie, ktore domaga sie miedzynarodowej
        akceptacji i wiarygodnosci toczac jednoczesnie krwawy spor z sasiadami o tereny,
        ktorych granice nie zostaly nigdy scisle okreslone. Podobnie zreszta jak status
        Jerozolimy, na podzial ktorej Izrael rowniez nie chce sie zgodzic.
        • hanyska2 Ile wypiles? Chyba za duzo! 17.11.05, 00:23
          Bo nie rozumiesz nic z mojego pisanego tekstu! Wszystkie wojny z Izraelem
          wszczeli Arabowie, a podzilu Palestyny nie zaakceptowali wlasnie oni, a nie
          Zydzi! Czy masz trudnosci z rozumieniem prostej informacji na pismie???? Te
          granice zostaly okreslone przynajmnej 3 razy, matole! W Biblii, w 1917
          (deklaracja Balfoura), w 1923 i 1947! Zero tolerancji dla ignorancji!
          Jerozolima byla tak islamska jak Grenada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • 3m05 Re: Ile wypiles? Chyba za duzo! 17.11.05, 01:02
            nahyska2 napisal(a): "granice zostaly okreslone przynajmnej 3 razy, matole! W
            Biblii...".

            Podaj jakiekolwiek zrodla historyczne definiujace biblijne granice "Izraela"?

            Deklaracja Balfoura nie okreslala granic Izraela, bo takiego panstwa nie bylo.
            Deklaracja zezwalala jedynie Zydom na osiedlanie sie w swojej koloni (co
            ucieszylo wielu brytyjskich anty-semitow).

            1947? "15 maja 1948 r Wielka Brytania złożyła swój mandat i wycofała się z
            Palestyny, Żydzi - którzy wówczas nadal stanowili znaczącą mniejszość
            mieszkańców Palestyny - proklamowali jednostronnie utworzenie państwa Izrael".

            Powtarzam pytanie: gdzie powinny przebiegac stale granice Izraela i jakie jest
            ich historyczne uzasadnienie?
            • hanyska2 A zatem prosze bardzo - masz ode mnie za darmo 17.11.05, 10:31
              lekcje historii!
              Oto mapa Judy i Izraela

              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kingdom.jpg
              Zwroc uwage na kolosalna roznice miedzy biblijnymi garnicami, a obecnymi!!!

              "Pierwszym królem panującym nad Izraelem był Saul (lata około 1119-1079
              p.n.e.). W Izraelu powstała monarchia. Saul prowadził nieustanne wojny z
              Moabitami, Ammonitami, Edomitami, Amalekitami i Filistynami. Tak powstało
              Królestwo Izraela. Drugi żydowski król, Dawid (lata około 1079-1039 p.n.e.)
              podbił większość okolicznych narodów. Był twórcą potęgi i świetności Izraela.
              Zdobył Jerozolimę i uczynił ją stolicą królestwa. Jego syn, Salomon (lata około
              1039-999 p.n.e.) według Biblii był wzorem sprawiedliwego i mądrego władcy.
              Wybudował w Jerozolimie Świątynię. Po śmierci Salomona nastąpiło podzielenie
              królestwa Izraela na dwa oddzielne: na południu królestwo Judy i na północy
              królestwo Izraela.
              Królestwa Izraela i Judy przez setki lat były wzajemnie skłócone i często, w
              sojuszach z innymi królestwami regionu, występowały przeciwko sobie. W 732
              p.n.e. królestwo Izraela (Samaria) zostało uzależnione, a w roku 722 p.n.e.
              zajęte przez Asyrię, której zmuszone było płacić wysokie daniny. Po jednym z
              buntów ludności Asyryjczycy uprowadzili wielu Izraelitów, a na ich miejsce
              osiedlili ludność z Babilonii.
              Po upadku Asyrii w 609 p.n.e. na kilka lat kraje te razem z Lewantem zostały
              opanowane przez wojska egipskie faraona Necho II, a następnie w 586 p.n.e.
              zajęte przez króla Babilonu, Nabuchodonozora II. Za opór stawiany przez stolicę
              Judy, Jerozolimę, miasto to zostało w 586 p.n.e. złupione, zaś ludność
              deportowana w niewolę babilońską." Takei byly poczatki. Informacje biblijne
              potwierdzaja wykopaliska archeologiczne zarowno w Iraku jak i w Izraelu -
              odsylam do "Historii Zydow" Paula Jonhsona (ktory zemieszcza w swej monografii
              obszerna bibliografie).

              Jesli uznajesz autorytet i decyzje ONZ-u (ciekawe, ze ludzie z Twojego obozu
              masowo potepiaja Izrael za "pogwalcanie" rezolucji ONZ, niezaleznie od tego czy
              sa sluszne czy nie - wszystko, zeby dokopac Zydom i podlizac sie roponosnym
              Arabom!)to tak wygladala decyzja tej miedzynarodowej organizacji w sprawie
              podzialu Palestyny (ALE ARABOWIE JA ODRZUCILI!!!!):
              "29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych
              przyjęło rezolucję nr. 181. Była to decyzja w sprawie podziału Palestyny.
              Głosowanie: 33 głosy za, 13 głosów przeciw, 10 głosów wstrzymało się. W myśl
              rezolucji:

              państwo żydowskie miało liczyć 14 257 km kw. powierzchni i 935 tys.
              mieszkańców;
              państwo arabskie miało liczyć 11 664 km kw. powierzchni i 814 tys. mieszkańców.
              Jednakże państwo żydowskie miało składać się z trzech kawałków, o trudnych do
              obrony granicach. Poza jego granicami miała być także stolica judaizmu i symbol
              tradycji żydowskiej - Jerozolima. Pomimo to Żydzi przyjęli postanowienie ONZ,
              natomiast Arabowie odrzucili."
              Spojrz na ten wysoce niepsrawiedliwy podzial - jednak Zydzi go zaakceptowali:

              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Planun.jpg
              Po czym Arabowie rozpoczeli trwajacy do dzis dzihad przeciw malemu panstwu
              Izrael (mniejszy od Szwajcarii!). W 1967 Liga Arabska wydala swoje slynne
              orzeczenie 3 RAZY NIE - dla pokoju z Izraelem, dla negocjacji z Izraelem, nie
              dla istnienia Izraela! Czy jeszcze cos trzeba dodac????

              Wygodnie zignorowales moja informcaje o zagarnieciu lwiej czesci terytoriow
              przyznanych palestynskim Arabom przez Jordanie i Egipt - dlaczegoz to nikt
              (nawet sami "Paletynczycy") nie podnosza o to krzyku??? Wiesz? Bo ja tak!
              W tej grze chodzi o wymazanie Izraela z mapy swiata i o odzyskanie ziem
              nalezacych onegdaj do muzulmanow - wedle koncepcji, ze co raz stanowili Dar al
              Islam, musi wrocic w rece mahometan - na tym polega dzihad! Nie zamierzam sie
              dluzej na tym rozwodzic, bo wypislalam galony atramentu na ten temat na forum
              GW - jedno chce raz jeszcze podkreslic - tu chodzi o zepchniecie ostatniego
              Zyda na plaze w Tel-Awiwie i utopienie go w morzu krwi (nie pamietam czyj to
              cytat - ktoregos z liczacych sie reprezentatow "religii pokoju i milosci").

              • 3m05 A zatem prosze bardzo - masz ode mnie za darmo 17.11.05, 20:53
                hanyska napisal(a): "państwo żydowskie miało liczyć 14 257 km kw. powierzchni i
                935 tys.mieszkańców". No i co?????? "Przyrost naturalny"

                Pytanie o stale granice Izraela pozostaje bez odpowiedzi. Gdzie one leza? Gdzie
                jest oficjalny dokument ktory je wytycza? Kto te granice uznal? Czego ucza sie
                dzieci zydowskie w szkolach na lekcjach geografi? Z jakiej mapy? (obejmujacej
                tereny Wzgorza Golan i ziemie Zachodniego Brzegu czy nie). Na wiekszosci map
                Izrael jest pokazany lacznie z tzw. terenami okupowanymi. Jakim prawem?
                Tu juz Wikipedia nie pomoze.
                • hanyska2 Ta dyskusja nie ma sensu! Pop swoje, a czort swoje 18.11.05, 15:43
                  Przeciez Ci podalam 3 mapy - z aczasow biblijnych, podzial z 1923, i ONZ-tu z
                  47, a Ty wciaz o terenach okupowanych. Kto okupuje czyje tereny?????
                  A dzieci palestynskie ucza sie z "Protokolow Medrcow Syjonu".
                  Lepiej powiedz wprost, ze sie zgadzasz z Ahmadinedzadem, po co owijac w
                  polityczno-poprawna bawelne.
                  • 3m05 Ta dyskusja ma sens! 18.11.05, 17:28
                    Oj, jak sie wsciekasz :) az milo popatrzec :)))

                    Nie podawaj mi az 3 map biblijno-utopijnych poniewaz zadna nie odpowiada
                    rzeczywistosci. Chodzi o panstwowe granice Izraela, uznane przez spolecznosc
                    miedzynarodowa. Jezeli przyznasz wreszcie ze takich granic dzisiaj Izrael NIE
                    MA, to napisz przynajmniej gdzie one powinny twoim zdaniem przebiegac? Przed
                    murem? Za murem? Wzdluz muru? Takie proste pytanie a tak trudno o uczciwa
                    odpowiedz :)
      • samsone I tez zapomniales dodac, ze przed rokiem 1947 17.11.05, 06:29
        zaden Zyd nie wysiedlil zadnego Araba, tylko odkupowal dobra i ziemie jego
        przodkom sila zabrana. Przed rokiem 1098 prawie 60 % wlasnosci ziemskiej w calej
        Palestynie( Hebron byl miastem czysto Zydowskim ) byla w rekach ( od ponad 3000
        lat) Zydow religii hebraijskiej i chrzescijanskiej, po roku 1256 nagle cala
        wlasnosc ziemska byla w rekach potomkow zolnierzy Saladina....oni napewno ta
        ziemie w z znany arabski sposob kupili.
        Jeszcze w roku 2001 ten Arafat ,publicznie ( jak zwykle zachodnim mediom
        udzielajac wywiadu) zaprzeczyl, ze kiedys w przeszlosci, tam gdzie teraz ich w
        Jerusalemie teraz ich wielki meczet stoi( za zrabowane pieniadze wybudowany)
        kiedys jakas zydowska swiatynia stala, i jakos nikt nie zaprotestowal, moze dla
        Chrzescijan Jesus swoje dyskusje w Rabinami w jakis karczmie prowadzil, moze w
        tej samej karczmie ,gdzie jego Mama przy stolach sluzyla...
        • hanyska2 Re: I tez zapomniales dodac, ze przed rokiem 1947 17.11.05, 10:42
          Wikipedia potwierdza to co mowisz:
          "W listopadzie 1935 roku politycy arabscy przedstawili Brytyjczykom memorandum,
          domagając się utworzenia demokratycznego rządu arabskiego w Palestynie,
          wprowadzenia całkowitego zakazu żydowskiej imigracji oraz zakazu sprzedaży
          ziemi Żydom. Równocześnie konferencja uczonych znawców Koranu zagroziła klątwą
          każdemu Arabowi, który sprzeda ziemię Żydom."
          • samsone ale mirmilek i pzdelek o tym nie widza 17.11.05, 10:51
            albo tez nie chca wiedziec.
            Brytyjczycy, glowni winni sytuacji w Palestynie( po drugiej wojnie swiatowej
            Roosvelt Zydow w lutym 1945 Arabom sprzedal, choc wczesniej o calkowitym
            wysiedleniu wszystkich musulmanow z calej Palestyny mowil, gdyby israel sie na
            Stalinie w roku 1944 oparl, bo by juz w roku 1945 zadnego araba w calej
            palestynie nie bylo a z kamieni tego meczetu w Jerosolimie by juz Stalim jakis
            palac kultury w Sofii postawil) juz w roku 1938 Biala Ksiege wydali a w roku
            1946 po przegranej Churchila znow zaczeli Arabow przeciwko Zydom popierac i
            nawet ulatwili wyjscie pewnych zbropdniarzy wojjennych z obozow jenneckich i
            poslali ich jako instruktorow do krajow arabskich.
            • hanyska2 A jednym z nich byl Amin al Hesseini - mufti Jeroz 17.11.05, 11:30
              olimy, przyjaciel Himmlera i inicjator muzulmanskich dywizji SS w Bosni!
              Po wojnie schronil sie w Egipcie i zostal mentorem swego krewniaka - Muhamada
              al-Husseiniego czyli....Jasira Arafata!!!! Kto o tym wie???? N apewno nie
              politycznie poprawni europejscy lewacy! A moze raczej nie chca wiedziec!
              Dlatego przyznali Nagrode Nobla temu terroryscie!
    • samsone Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat Arabski 17.11.05, 06:21
      zobaczymy jak na tym oni wyjda.
      • dana33 Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat Arabski 17.11.05, 10:38
        nu, to otwarta to tamto okreslenie....
        israel zgodzil sie na 5 autobusow dziennie miedzy gaza a west bank, kazdy
        autobus pod ostra israelska obstawa, zeby nikomu nie wpadlo do glowy, ze moze z
        tego autobusu zrobic jakis zamach. a przejscia, ktore podobno zostaly
        oddane "palestynczykom" beda mialy nadzor europejski. git, zobaczymy jak sie
        europejczycy beda sprawowali. mam nadzieje, ze jasne jest wszystkim, ze w tym
        momencie, w ktorym nadzor europejski bedzie jednostronny, israel znow przejmie
        wladze nad tymi przejsciami.
        • samsone Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat Arabski 17.11.05, 10:40
          dlaczego mieli by te Araby, israelskie drogi uzywac, niech sobie przez Egipt i
          Jordanie jezdza...i plywaja...
        • hanyska2 Oj, a moze tak byc! 17.11.05, 10:44
          Zwlaszcza, gdy tacy "Europejczycy" jak Sacranie lub Tariq Ramadan sie w nim
          znajda (a to tylko kwestia czasu!). Poza tym powiadaja, ze "pecunia non olet" -
          parafrazujac: "ropa nie smierdzi"!
    • samsone Ale sarkozy juz sie arabow nie boi,,,,, 17.11.05, 15:22
      juz w slad Arika idac na nich odszczutke znalazl.
    • mirmilek Nadzieja jest :) GENEVA ACCORD NOW 17.11.05, 15:28
      Ostatnio na wiecu w izraelu z udzialem clintona, transmitowanym przez bbc na
      caly swiat, widac bylo transparenty z napisem GENEVA ACCORD NOW. czyli cos sie
      rusza :)
      • dana33 Re: Nadzieja jest :) GENEVA ACCORD NOW 17.11.05, 15:33
        hihihi, mirmilek..... geneva accord juz dawno umarl, a palestynczycy tez go nie
        zaakceptowali... paru israelskich i palestynskich balwanow, bez zadnej
        politycznej sily, bez pozwolenia wlasnych rzadow, podpisalo kawalek papieru,
        git. tak samo ja moge cos podpisac z toba. ma dokladnie to samo znaczenie....
        ales ty glupi.....
        • mirmilek Re: Nadzieja jest :) GENEVA ACCORD NOW 17.11.05, 15:39
          No coz, widocznie nie dla wszystkich umarl :)

          jak zwykle klamiesz, mowiac, ze palestynczycy go nie zaakceptowali, co z kolei
          jest dowodem na to, ze chyba tak do konca nie umarl, bo inaczej bys sie tak nie
          pienila i przyznala, ze arafat zaakceptowal porozumienie genewskie :)))))

          twoja wscieklosc cie zdradzila :D
          • dana33 Re: Nadzieja jest :) GENEVA ACCORD NOW 18.11.05, 08:26
            mirmilek, ty nic nie kapujesz, ze ja sie nie wsciekam, nie?
            arafat i "rzad" autonomii nie zaakceptowali geneva accords. tak samo zreszta
            jak i rzad israelski nie zaakceptowal tego swistka papieru. mozesz powtarzac
            ile chcesz, ze zaakceptowali, faktu to nie zmieni.

            "The "Geneva accord", an alternative peace plan for the Middle East, has not
            been endorsed by the Israeli Government or the Palestinian Legislative Council."
            news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/3245838.stm
            • mirmilek Re: Nadzieja jest :) GENEVA ACCORD NOW 18.11.05, 15:56
              Oj, jak sie wsciekasz :) az milo popatrzec :))) gdzie tam w tym twoim linku jest
              napisane, ze arafat nie zaakceptowal porozumien genewskich? zacytuj dokladnie,
              bo sie nie doczytalem. :))))

              GENEVA ACCORD NOW!
              • mirmilek hej dana co z tym arafatem? GENEVA ACCORD NOW 22.11.05, 16:44
                Gdzie tam mowa o tym, ze arafat nie zgodzil sie na porozumienie genewskie? :) nio?
                • mirmilek dlaczego nie moge sie doczekac odpowiedzi? 23.11.05, 14:26
                  ???????
                  • mirmilek HEJ DANA, CO Z TOBA? 25.11.05, 18:19
                    dlaczego nic nie piszesz? czyzby kolejne klamstewko :)))))
    • polani Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 22.11.05, 18:51
      gaze czeba paichem zatopic szkoda wody .)))))
    • kapitalizm Re: Bliski Wschód: Gaza otwarta na świat 22.11.05, 20:11
      canadol napisał:



      Ale widzocznie ktos ma w tym interes by tak nie bylo........

      ....kiedys wrogiem tej stabilizacji byl Arafat,

      moze dzis po zapewnieniu przez przywodcow palestynskich o zaprzestaniu akcji
      terrorystycznych cos sie zmieni i te araby sie ucywilizuja?

      moze.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka