Dodaj do ulubionych

Dramatyczny finał samobójczego zamachu w Tel Aw...

    • Gość: t. Adam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:26
      Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest
      karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego
      kochany.
      Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało,
      ale ducha tknąć trudniej.
      Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba?
      Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze.
      Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za
      moment straci życie.
      Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na
      bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat
      startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie
      państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę,
      należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie
      wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą
      by do nich strzelali.

      Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być
      faszystami na czele z Tobą.

      Jer. 12:14
      "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających
      dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu:
      Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich."
    • Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:30
      Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest
      karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego
      kochany.
      Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało,
      ale ducha tknąć trudniej.
      Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba?
      Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze.
      Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za
      moment straci życie.
      Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na
      bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat
      startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie
      państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę,
      należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie
      wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą
      by do nich strzelali.

      Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być
      faszystami na czele z Tobą.

      Jer. 12:14
      "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających
      dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu:
      Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich."
    • Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40
      Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest
      karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego
      kochany.
      Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało,
      ale ducha tknąć trudniej.
      Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba?
      Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze.
      Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za
      moment straci życie.
      Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na
      bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat
      startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie
      państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę,
      należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie
      wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą
      by do nich strzelali.

      Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być
      faszystami na czele z Tobą.

      Jer. 12:14
      "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających
      dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu:
      Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich."
    • Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40
      Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest
      karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego
      kochany.
      Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało,
      ale ducha tknąć trudniej.
      Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba?
      Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze.
      Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za
      moment straci życie.
      Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na
      bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat
      startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie
      państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę,
      należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie
      wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą
      by do nich strzelali.

      Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być
      faszystami na czele z Tobą.

      Jer. 12:14
      "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających
      dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu:
      Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich."
    • Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40
      Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest
      karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego
      kochany.
      Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało,
      ale ducha tknąć trudniej.
      Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba?
      Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze.
      Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za
      moment straci życie.
      Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na
      bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat
      startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie
      państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę,
      należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie
      wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą
      by do nich strzelali.

      Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być
      faszystami na czele z Tobą.

      Jer. 12:14
      "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających
      dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu:
      Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich."
      • Gość: adam Re: faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 13.10.02, 16:39




        TERRORYZM I HIPOKRYZJA





        Po nieustających werbalnych atakach we wszystkich
        mediach propagandy w kraju i jeszcze silniej za granica oraz
        fizycznych anty-polskich i anty-chrześcijańskich akcjach, czy
        mamy podstawy do poważnych obaw przed terrorystami i tymi którzy
        finansują i dają schronienie terrorystom. O tych terrorystach
        jednak George W. Bush, Blair i ich wasale nie mówią. Na tych
        terrorystów nie padają 7-tonowe bomby o masowym rażeniu, nie
        grozi się im użyciem broni nuklearnej, nie wysyła się przeciwko
        nim lądowych i powietrznych najnowocześniejszych broni, nie
        infiltruje się ich agentami CIA. Przeciwnie, to oni infiltrują
        wewnętrzny system USA i innych krajów.



        Wymienione poniżej akcje to tylko największe i najbardziej
        znane. Nie wymienił akcji indywidualnego krwawego terroryzmu,
        poza kilkunastoma i szerokiej gamy terroryzmu bezkrwawego, nie
        mówiąc już o morderstwach dokonanych przez tak
        zwanych "nieznanych sprawców". Świat patrzy i nie widzi jak
        jeden po drugim, najwięksi terroryści i mordercy wybierani są na
        głowy państwa Izrael a inni przywódcy państw ściskają im z
        szacunkiem ręce. Świat nie widzi jak publicznie szczycą się
        swoimi wyczynami. Ehud Barak w wywiadzie mówił otwarcie o
        morderstwie którego dokonał na palestyńskim naukowcu fizyku i
        jego żonie serią z karabinu maszynowego. Zapytany dlaczego
        zamordował kilkunastoletnią dziewczynkę, ich córkę,
        odpowiedział, że tego nie dało się uniknąć. Córka została
        zamordowana w osobnym pokoju, no ale tym się nie chwalił a
        większość społeczeństwa o tym się nie dowiedziała.



        Czym większy zwyrodnialec tym większą ma szansę na to, żeby być
        wybranym przez tę głęboko chorą nację na swojego lidera. Nie
        obawia się, że zostanie zaaresztowany w innym kraju, jak stało
        się to z Agusto Pinochettem, który chronił swój kraj przed tego
        rodzaju terrorem.



        Ludzie, którzy zdecydowali się świadczyć przeciwko Arielowi
        Sharonowi, jeden po drugim są mordowani w charakterystycznym
        stylu. Elie Hobeika, który sam był mordercą, ale mógłby wiele
        powiedzieć na temat Sharona i zdecydował się to zrobić w Belgii,
        po dwóch dniach wyleciał w powietrze z takim impetem, ze jego
        ciało znalazło się 50 m od miejsca wybuchu a ciało jednego z
        jego ochrony na balkonie drugiego pietra sąsiedniego domu.



        Czy ten mordowany naród Palestyńczyków i Arabów łącznie z
        chrześcijanami, upokarzany i krzyżowany od dziesiątek lat
        zmartwychwstanie? Sama wiara w Allaha nie sadze, że
        wystarczy.
        Przetłumaczony poniżej artykuł ukazał się w
        RePortersNoteBook.com, 22 marca, 2002
        http://reportersnotebook.com/newforum/indexforum.html
        Pod tytułem: Jewish terrorism + Expulsions of Jews. Żydowski
        terroryzm + wydalenie Żydów.



        Wyznania:



        "Byłem Syjonistą przez całe życie. Mógłbym umrzeć za Izrael.
        Jednak obserwując cierpienia Palestyńczyków, ja także staję się
        Palestyńczykiem." - Geraldo.



        Nowy izraelski Minister Turystyki nie tylko przyznaje, że
        Izrael wyeliminował Palestyńczyków w 1948 roku, lecz także
        pragnie aby Izrael dokonał tego ponownie.



        Poprzedni izraelski Minister Turystyki, Rechvam Zeevi
        powiedział: "Żydowskie nauczanie jest rasistowskie i to jest
        bardzo dobrze."



        Wyznanie znanego naukowca i filozofa Bryan Magee, 1997:
        Nie jest istotnym czy jakieś przekonanie jest warte szacunku czy
        nawet jest tylko interesującym dlatego, że jest szeroko
        rozpowszechnione, aczkolwiek ten fakt, że cos jest szeroko
        rozpowszechnione może być materiałem do przemyślenia. Doszedłem
        do wniosku, że z religii które studiowałem, Judaizm jest
        ostatnią z religii która zasługuje na intelektualny szacunek.





        Żydowsko- Syjonistyczny terroryzm, trochę faktów.



        Wymienione poniżej to tylko mała część masakr dokonanych przez
        żydowsko-syjonistycznych terrorystów, szczególnie syjonistyczne
        Hagana, Irgun, i grupy Stern Gang.



        Proszę się nie spodziewać, że hollywoodzkie filmy wyeksponują
        którąkolwiek z tych masakr.



        1. Hotel King David, 22 lipiec, 1946.
        2. Sharafat, 7 luty, 1951.
        3. Deir Yassin, 10 kwiecień 1948.
        4. Falameh, 2 kwiecień, 1951.
        5. Naseruddine 14 kwiecień, 1948.
        6. Quibya, 14 październik, 1953.
        7. Carmel, 20 kwiecień, 1948.
        8. Nahalin, 28 marzec 1954.
        9. Al-Qabu, 1 maj, 1948.
        10. Gaza, 28 luty, 1955.
        11. Beit Kiras, 3 maj, 1948.
        12. Khan Yunis, 31 maj, 1955.
        13. Beitkhoury, 5 maj, 1948.
        14. Khan Yunis, ponownie, 31 sierpień 1955.
        15. Az-Zaytoun, 6 maj, 1948.
        16. Tyberia, 11 grudzień, 1955.
        17. Adi Araba, 13 maj 1950.
        18. As-Sabha, 2 listopad, 1955
        19. Gaza, ponownie, 5 kwiecień 1956.
        20. Houssan, 25 wrzesień, 1956.
        21. Rafa, 16 sierpień 1956.
        22. Qalqilyah, 10 październik, 1956
        23. Ar-Rahwa, 12 wrzesień, 1956.
        24. Kahr Kassem, 29 październik, 1956.
        25. Gharandal, 13 wrzesień, 1956.
        26. Gaza Strip, listopad 1956.



        Hotel King David został wysadzony w powietrze 22 lipca 1946 roku
        zabijając 91 osób.



        Menachem Begin, który później otrzymał Nagrodę Nobla w
        dziedzinie pokoju jest tą samą osobą, która planowała
        zniszczenie Hotelu King David i masakrę w Deir Yassin. Były
        premier, Shamir, początkowo był członkiem żydowskiego
        terrorystycznego gangu zwanego Irgun, który był kierowany
        właśnie przez Menachema Begina. Shamir przeniósł się później do
        jeszcze bardziej radykalnego - "Stern Gang", który dokonał wiele
        zwyrodniałych okrucieństw.



        Shamir usprawiedliwiał morderstwa dokonane przez gangi Irgun i
        Stern, na bazie tego, że "to był jedyny sposób operowania,
        ponieważ byliśmy tacy mali. Dlatego było bardziej efektywnym i
        bardziej moralnym występowanie przeciwko wyselekcjonowanym
        celom." Tymi moralnymi celami, we wczesnym okresie ustanawiania
        państwa Izrael były, miedzy innymi Hotel King David i Deir
        Yassin.



        9 kwiecień 1948: Połączone siły Irgun i Stern Gang dokonały
        brutalnej masakry 260 Arabów, mieszkańców wioski Deir Yassin.
        Większość zmasakrowanych to kobiety i dzieci. Te żydowskie hordy
        nawet pastwiły się nad już nie żywymi zaspokajając w ten sposób
        swoje bestialskie tendencje. W kwietniu 1954 roku w czasie
        Wielkiego Tygodnia i w wigilię Wielkanocy, chrześcijańskie
        cmentarze w Haifa zostały napadnięte, krzyże połamane i zdeptane
        przez te kreatury, groby zbezczeszczone. Tak wiec izraelskie
        militarne podboje skierowane były przeciwko bezbronnym ludziom,
        którzy już wcześniej zostali sparaliżowani przez takie napady
        jak w Deir Yassin (w wyniku którego 250 Arabów, mężczyzn, kobiet
        i dzieci zostało zmasakrowanych.)



        Żyd Weizman, mówiąc o tej masakrze powiedział: "cudowne
        uproszczenie w drodze do naszego celu". Ben Gurion powiedział,
        że "bez Deir Yassin nie byłoby państwa Izrael" . Amerykanom nie
        powiedziano, ze 10% zabitych Arabów to chrześcijanie i ze 10%
        skonfiskowanego arabskiego mienia należało do chrześcijan. Nie
        powiedziano także, że izraelskie masakry i akcje wojskowe
        zmusiły 100 000 chrześcijan do ucieczki.



        Sprawozdania Czerwonego Krzyża i obserwatorów ONZ, którzy
        dokonywali wizji lokalnej tych scen stwierdzały, że najpierw
        podpalano domy i kiedy ich mieszkańcy uciekali z płomieni,
        zabijano ich. Jednej z ciężarnych kobiet wycięto nożem dziecko z
        łona. Przypomina to podobne akty dokonywane przez ich żydowskich
        braci w Rosji w czasie i po bolszewickiej rewolucji (żydowskim
        przejęciu władzy). Kierownik delegacji Międzynarodowego
        Czerwonego Krzyża w Palestynie, Jacques de Reynier wjeżdżając do
        wioski spotkał oddział terrorystów Irgun. W raporcie o masakrze
        poprzedniego dnia napisał: "Wszyscy to młodzi, niektórzy nawet
        młodociani, mężczyźni i kobiety, uzbrojeni po żeby w pistolety,
        karabiny maszynowe, ręczne granaty i noże - większość z nich
        jeszcze z krwią. Bardzo ładna młoda dziewczyna z bezsensownymi
        oczyma pokazała mi swój, (nóź) jeszcze z krwią. Pokazywala to
        jak trofeum."



        Maj 1948:
    • Gość: t. przepraszam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:48
      Nie wiem co się stało...
      Przepraszam za to powielenie wielokrotne.
      To było niezamierzone.
      Jest mi przykro.
    • Gość: t. Drogi Adamie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 23:31
      Mam wrażenie, że za każdą cenę chcesz z faktu masakry w Deir
      Yassin, czy akcji w hotelu King David uczynić portret
      psychologiczny Żydów. Nie powstrzymujesz się też od tezy, jakoby
      Żydzi z upodobaniem nastawali na chrześcijan i ich majątek.



      * Agresywni Żydzi *
      Zauważ, że o ile sytuacja na to pozwala i nie dochodzi do
      cyklicznych zamachów, czy wręcz wojny społeczeństwo Izraela
      zawsze opowiada się za wyborem polityków deklarujących działania
      pokojowe i daleko idące ustępstwa wobec Palestyńczyków. To
      normalne też, że wybierają „sprawdzonego obrońcę” (Sharon), gdy
      okazuje się, że ich bracia i krewni stają się trofeum bojowników
      arabskich.
      Deir Yassin to tragedia.
      Skrajni nacjonaliści, którzy tam byli stanowili w formacjach
      militarnych Izraela 1%. Akcja ta nie była inicjowana, ani
      pochwalona przez władzę, czy siły wojskowe Hagany. Wiesz na
      pewno, skoro masz tak dokładne dane, że Begin i Ben Gurion
      (przywódca państwa i Hagany zarazem) byli zażartymi wrogami do
      końca życia. Nie jestem socjologiem, ale myślę, że wskaźnik 1%
      plasuje Żydów w kategoriach nacjonalistycznych daleko za innymi
      nacjami, zwłaszcza z Bliskiego Wschodu.
      Ale jeśli są wśród nich nacjonaliści, to pamiętaj że i u nas
      żyją prawdopodobnie potomkowie rzeźników z Jedwabnego i okolic.
      Raczyłeś wymienić 26 przypadków ataków żydowskich w latach 1946-
      1956, zaznaczając że to nie wszystkie.
      Pomijając Deir Yassin i „hotel” (przed którą to akcją
      przebywający w nim ludzie zostali ostrzeżeni) nie znam rangi
      tych incydentów.
      Źródła również podają, że w dużo krótszym okresie 1951-1956
      doszło do 6000 aktów sabotażu na Izraelczykach, zamordowano 400,
      a 900 zostało rannych.
      Generalna różnica jest taka, że bojownicy palestyńscy są
      wtopieni w swoje społeczeństwo i nie można ich łatwo
      zidentyfikować. Ponieważ nie mogą razić żołnierzy izraelskich
      atakują cywilów.
      Żołnierze izraelscy mają więc naprzeciwko siebie nie do końca
      rozpoznawalnego wroga skąd zwiększa się ryzyko niewinnych ofiar.
      To zresztą jest na rękę propagandzie arabskiej.



      "Żydowskie nauczanie jest rasistowskie i to jest bardzo dobrze."

      Nawet jeśli Zeevi tak powiedział to wszyscy wiemy, że jest to
      skrót myślowy.
      Rechvam rzeczywiście mógł być rasistą, przynajmniej w
      wypowiedziach. Ale oprócz niego są jeszcze inni Żydzi
      wykraczający poza ten 1% (może więcej). Takie stwierdzenia to
      czysta demagogia.
      W Izraelu na porządku dziennym są akcje pokojowe, w tym
      skierowane przeciwko swoim żołnierzom jeśli ujawniają się
      zjawiska patologiczne w działaniach armii.
      Kiedy zawaliły się wieże WTC Palestyńczycy wylegli na ulice ...
      z radości.



      * izraelscy politycy *

      Nadal nie zmienisz faktu, że prawie zawsze żołnierze Izraelscy
      podejmują działania przeciwko terrorystom, nawet jeśli są nimi
      naukowcy.
      Nie kierują działań przeciwko zwykłym cywilom z diaspory
      arabskiej, czy reprezentacji sportowców.
      Ten styl jest zarezerwowany dla Jassira i jemu podobnych.



      „Judaizm jest ostatnią z religii która zasługuje na
      intelektualny szacunek.”

      Warto dodać, że na tym samym co Judaizm opiera się całe
      Chrześcijaństwo (Stary Testament w tym wypadku).
      To znany fakt, że intelekt niektórych nie darzy szacunkiem
      zawartych w nim nauk. Zresztą i tak większość ma szacunek tylko
      formalny. W czasie II wojny jedni chrześcijanie palili drugich w
      piecach.




      „Czy ten mordowany naród Palestyńczyków i Arabów łącznie z
      chrześcijanami, upokarzany i krzyżowany od dziesiątek lat
      zmartwychwstanie? Sama wiara w Allaha nie sadze, że wystarczy.”

      Mam nadzieję, że chrześcijanie nie wezwą na pomoc Allaha, bo
      wedle Słowa, które przekazał im ich Pan jest on fałszywym bogiem.
      Mordowanie narodu nazywa się eksterminacją. Po czymś takim
      zmniejsza się drastycznie jego liczebność. Jeśli idzie o
      Palestyńczyków to ich populacja nieustannie się zwiększa.
      Jeszcze piszesz odrębnie o eksterminacji Arabów to jednak
      najwięcej z nich traci życie z rąk samych Arabów.
    • Gość: t. krew jego na nas IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 12:14
      NAPISANO:
      Żydzi na sądzi Chrystusa wołali,,krew jego na nas i na nasze
      dzieci",prześladowania żydów holokaust to kara za
      Bogobójstwo.Izrael nie wyciągną z tego żadnej lekcji.Oficjalnie
      żaden żyd, ani żadna organizacja żydowska, nie przeprosiła za tą
      i inne swoje zbrodnie.


      Zarzut Bogobóstwa jest, a właściwie był narzędziem używanym
      przez „Kościół” setki lat.
      Jeżeli Żydzi są mordercami to jak wytłumaczyć fakt, że Jezus,
      Pan i Król, założyciel Kościoła zbudował go na Żydach? Nawet
      jeśli uznać, że po tym jak Go potraktowali zmienił plany to nie
      zaangażowałby do apostołowania swych braci.
      Kościół jaki powstał w dniu żydowskiego święta Szawuot jest po
      dziś dzień wzorem jedności owieczek i ich Pasterza. Wszystkie
      owieczki miały żydowską krew. Owszem, elity kapłańskie
      faryzeuszy i sadyceuszy ciężko znosiły to zjawisko i chętnie
      prześladowałi wspólnotę. Niektórych wysyłano na tamten świat.
      Jednak Kościół był pierwszej próby i dopóki byli w nim Żydzi nie
      inicjował walki z niewierzącymi, ale wychodził do nich z
      miłością i Ewangelią. Z czasem Żydów zaczęto prześladować i
      usuwać, a niektórzy pasterze poszli w ślady elit kapłańskich z
      czasów Jezusa.
      Gdy Żydzi rzucali na siebie przekleństwo „krew Jego na nas...”
      Jezus będąc przecież na krzyżu powiedział: „Ojcze, odpuść im, bo
      nie wiedzą, co czynią.”(Łuk. 23:34). Lud został bowiem
      podburzony.
      Zbawienie jest dla wszystkich chociaż Paweł dodaje „najpierw
      Żyda, potem Greka” (Rzym.1:16).
      Nawet faryzeusze ci sprzed 2000 lat i ci współcześni, których w
      Kościele nie brakuje mają na nie szansę. Pawłowi się przecież
      udało, a był tym, który prowadził wierzących na śmierć.
      Zbawienie jest decyzją Boga i osobistą każdego człowieka.
      Oficjalne przeprosiny mogą mieć jakieś znaczenie polityczne, ale
      nie dla Boga. Tak myślę.
      Na część Izraela przyszła zatwardziałość.
      Przyjdzie jednak dzień, gdy cały Izrael przyjmie zbawienie
      (Rzym.11:26)
      Ja nie uważam, że Holokaust jest dziełem Boga. Natomiast jestem
      pewny, że ci którzy w nim uczestniczyli zapłacą cenę za swój
      wybór. Jeszcze to nie nastąpiło, ale Pan nie zapomni cierpienia
      swego ludu, innych sprawiedliwych również.
      • Gość: asik Re: krew jego na nas IP: *.marketscore.com / *.wielopole.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 12:52
        dobrze, że można choć czasami przeczytać coś mądrzejszego.
        normalną wypowiedź, a nie stek wyzwisk i bluzg. i nie jest w tym
        momencie ważne, czy się z tym zgadzam czy nie, ale przynajmniej
        można przeczytać i przemyśleć.

        a co do samego tekstu - jest już od dawna przyjęte i uznane w
        świecie naukowym, że Żydzi nie byli w stanie wydać ani wykonać
        wyroku, gdyż nie mieli takiej władzy, jako naród pod okupacją
        rzymską (po pierwsze), poza tym, nawet, gdyby mogli - nie byłoby
        to ukrzyżowanie, kara wybitnie rzymska, lecz najprawdopodobnie
        ukamieniowanie.

        warto pamiętać, że judaizm to jedyna religia nie misjonarska -
        poza drobnym epizodem, przeszło dwa tysiące lat temu, nie
        zdarzało się, by Żydzi kogokolwiek skłaniali do zmiany wyznania
        i poglądów. nigdy nie używali przemocy, jeżeli nie była to
        obrona własnego życia. do perfekcji opanowali w praktyce
        stosowanie teoretycznego w chrześcijanstwie terminu "nastawiania
        drugiego policzka". gdy teraz, mając własne państwo, po prostu
        mają dość, że od dwóch tysięcy lat są tylko ofiarami,
        morodowanymi i prześladowanymi bezkarnie przez kogo tylko, chcą
        w końcu normalnie, bezpiecznie żyć - teraz są oskarżani o
        nadużywanie siły, zabijanie rzekomo niewinnych i bezbronnych
        Palestyńczyków. Świat sie po prostu przyzwyczaił, że Żyd nie
        zabija. i dlatego tak ciężko nagle przyznać, że on też ma prawo
        walczyć o swoje istnienie na tym świecie. i ma prawo popełniać
        błędy polityczne i wojskowe. jak każdy inny naród.
    • Gość: t. Asik IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 08:37
      „gdy teraz, mając własne państwo, po prostu mają dość, że od
      dwóch tysięcy lat są tylko ofiarami, morodowanymi i
      prześladowanymi bezkarnie przez kogo tylko, chcą w końcu
      normalnie, bezpiecznie żyć - teraz są oskarżani o
      nadużywanie siły, zabijanie rzekomo niewinnych i bezbronnych
      Palestyńczyków. Świat sie po prostu przyzwyczaił, że Żyd nie
      zabija. i dlatego tak ciężko nagle przyznać, że on też ma prawo
      walczyć o swoje istnienie na tym świecie. i ma prawo popełniać
      błędy polityczne i wojskowe. jak każdy inny naród.”

      Miło zaiste szukać prawdy:)
      ...i nie w pojedynkę.
      Myślę jednak, czy to tylko sprawa przyzwyczajenia do wizerunku
      bezbronnego Żyda powoduje, że akcje zbrojne rodzą tak negatywne
      reakcje. Obawiam się, że nie.
      Można powiedzieć, że antysemityzm jest irracjonalny, bo
      wszystkie wady jakie ten naród posiada są reprezentowane w
      innych i jest to tolerowane. Może fakt, że statystycznie
      wykraczają poza przeciętną budzi zazdrość wśród niektórych. Nie
      ma jednak usprawiedliwienia przekraczanie granic egzekwowania
      prawa, choć egzekwowanie prawa jest słuszne. Jestem czuły na tę
      sprawę i zauważyłem jak rzadko zdarza się uzasadniona krytyka i
      jak często wymyśla się rozmaite fakty, sztucznie buduje
      prowokację by wyładować swe niechwalebne uczucia, mając dla nich
      uzasadnienie.
      Dlatego przychylam się do opinii wielu już dziś z owczarni Pana,
      którzy upatrują przyczyny poza psycho i socjologią znajdując ją
      w Słowie.
      1. Żydzi są własnością Pana Zastępów, który był, jest i będzie.
      2. Bóg ma na ziemi i w okręgach bardzo sprytnego, okrutnego i
      dobrze zorganizowanego wroga.
      3. Nie ma między nimi pokoju, ale wojna.
      4. Każde z królestw ma swoich zwolenników, którzy przejmują jego
      duchowe dziedzictwo.
      5. Walka siłą rzeczy przenosi się na ludzi. Zanim zaczęto
      wypuszczać na areny rzymskie chrześcijan i innych, upatrzono
      sobie właśnie Żydów i nie był to przypadek. Prawdziwy Kościół od
      nich odziedziczył ten przywilej (jak i wiele innych).

      Żydzi nie zawsze byli tacy bezbronni. Przez wiele lat okoliczne
      ludy czułe przed nimi respekt, a nawet dobrowolnie składały
      daninę (Mojżesz, Jozue. Dawid...)

      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka