Gość: t. Adam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:26 Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego kochany. Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało, ale ducha tknąć trudniej. Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba? Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze. Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za moment straci życie. Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę, należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą by do nich strzelali. Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być faszystami na czele z Tobą. Jer. 12:14 "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:30 Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego kochany. Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało, ale ducha tknąć trudniej. Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba? Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze. Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za moment straci życie. Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę, należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą by do nich strzelali. Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być faszystami na czele z Tobą. Jer. 12:14 "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40 Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego kochany. Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało, ale ducha tknąć trudniej. Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba? Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze. Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za moment straci życie. Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę, należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą by do nich strzelali. Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być faszystami na czele z Tobą. Jer. 12:14 "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40 Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego kochany. Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało, ale ducha tknąć trudniej. Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba? Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze. Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za moment straci życie. Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę, należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą by do nich strzelali. Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być faszystami na czele z Tobą. Jer. 12:14 "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:40 Masz w jednym rację Adamie. Izrael jak żaden inny naród jest karany przez swego Boga, ale też jak żaden inny jest przez Niego kochany. Nieszczęście jego wrogów polega na tym, że mogą skaleczyć ciało, ale ducha tknąć trudniej. Czy nie dziwi Cię to, że nikt nie strzelił do tego Araba? Nie wchodzi przecież w grę to, że bali się użyć broni żołnierze. Widocznie do końca traktowali go jak człowieka, ofiarę, która za moment straci życie. Obowiązkiem Izraelczyków jest nie tyle likwidowanie Arabów na bliskim Wschodzie, bo to Arabowie raczej od kilkudziesięciu lat startują do ich gardeł. Ich obowiązkiem jest przywrócenie państwa Izrael, które niestety obejmuje Judeę, Samarię i Gazę, należące do niego od samego początku (patrz Księga Sędziów). Nie wypędzili stamtąd Arabów, choć mogli to uczynić. Ale nie pozwolą by do nich strzelali. Jeśli tak rozumiesz słowo faszyzm, to wszyscy musielibyśmy być faszystami na czele z Tobą. Jer. 12:14 "14. Tak mówi Pan o wszystkich złych sąsiadach naruszających dziedzictwo, które dałem na własność mojemu ludowi izraelskiemu: Oto wyrwę ich z ich ziemi, a dom judzki wyrwę spośród nich." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: faszystowski Izrael; Jer. 12:14 IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 13.10.02, 16:39 TERRORYZM I HIPOKRYZJA Po nieustających werbalnych atakach we wszystkich mediach propagandy w kraju i jeszcze silniej za granica oraz fizycznych anty-polskich i anty-chrześcijańskich akcjach, czy mamy podstawy do poważnych obaw przed terrorystami i tymi którzy finansują i dają schronienie terrorystom. O tych terrorystach jednak George W. Bush, Blair i ich wasale nie mówią. Na tych terrorystów nie padają 7-tonowe bomby o masowym rażeniu, nie grozi się im użyciem broni nuklearnej, nie wysyła się przeciwko nim lądowych i powietrznych najnowocześniejszych broni, nie infiltruje się ich agentami CIA. Przeciwnie, to oni infiltrują wewnętrzny system USA i innych krajów. Wymienione poniżej akcje to tylko największe i najbardziej znane. Nie wymienił akcji indywidualnego krwawego terroryzmu, poza kilkunastoma i szerokiej gamy terroryzmu bezkrwawego, nie mówiąc już o morderstwach dokonanych przez tak zwanych "nieznanych sprawców". Świat patrzy i nie widzi jak jeden po drugim, najwięksi terroryści i mordercy wybierani są na głowy państwa Izrael a inni przywódcy państw ściskają im z szacunkiem ręce. Świat nie widzi jak publicznie szczycą się swoimi wyczynami. Ehud Barak w wywiadzie mówił otwarcie o morderstwie którego dokonał na palestyńskim naukowcu fizyku i jego żonie serią z karabinu maszynowego. Zapytany dlaczego zamordował kilkunastoletnią dziewczynkę, ich córkę, odpowiedział, że tego nie dało się uniknąć. Córka została zamordowana w osobnym pokoju, no ale tym się nie chwalił a większość społeczeństwa o tym się nie dowiedziała. Czym większy zwyrodnialec tym większą ma szansę na to, żeby być wybranym przez tę głęboko chorą nację na swojego lidera. Nie obawia się, że zostanie zaaresztowany w innym kraju, jak stało się to z Agusto Pinochettem, który chronił swój kraj przed tego rodzaju terrorem. Ludzie, którzy zdecydowali się świadczyć przeciwko Arielowi Sharonowi, jeden po drugim są mordowani w charakterystycznym stylu. Elie Hobeika, który sam był mordercą, ale mógłby wiele powiedzieć na temat Sharona i zdecydował się to zrobić w Belgii, po dwóch dniach wyleciał w powietrze z takim impetem, ze jego ciało znalazło się 50 m od miejsca wybuchu a ciało jednego z jego ochrony na balkonie drugiego pietra sąsiedniego domu. Czy ten mordowany naród Palestyńczyków i Arabów łącznie z chrześcijanami, upokarzany i krzyżowany od dziesiątek lat zmartwychwstanie? Sama wiara w Allaha nie sadze, że wystarczy. Przetłumaczony poniżej artykuł ukazał się w RePortersNoteBook.com, 22 marca, 2002 http://reportersnotebook.com/newforum/indexforum.html Pod tytułem: Jewish terrorism + Expulsions of Jews. Żydowski terroryzm + wydalenie Żydów. Wyznania: "Byłem Syjonistą przez całe życie. Mógłbym umrzeć za Izrael. Jednak obserwując cierpienia Palestyńczyków, ja także staję się Palestyńczykiem." - Geraldo. Nowy izraelski Minister Turystyki nie tylko przyznaje, że Izrael wyeliminował Palestyńczyków w 1948 roku, lecz także pragnie aby Izrael dokonał tego ponownie. Poprzedni izraelski Minister Turystyki, Rechvam Zeevi powiedział: "Żydowskie nauczanie jest rasistowskie i to jest bardzo dobrze." Wyznanie znanego naukowca i filozofa Bryan Magee, 1997: Nie jest istotnym czy jakieś przekonanie jest warte szacunku czy nawet jest tylko interesującym dlatego, że jest szeroko rozpowszechnione, aczkolwiek ten fakt, że cos jest szeroko rozpowszechnione może być materiałem do przemyślenia. Doszedłem do wniosku, że z religii które studiowałem, Judaizm jest ostatnią z religii która zasługuje na intelektualny szacunek. Żydowsko- Syjonistyczny terroryzm, trochę faktów. Wymienione poniżej to tylko mała część masakr dokonanych przez żydowsko-syjonistycznych terrorystów, szczególnie syjonistyczne Hagana, Irgun, i grupy Stern Gang. Proszę się nie spodziewać, że hollywoodzkie filmy wyeksponują którąkolwiek z tych masakr. 1. Hotel King David, 22 lipiec, 1946. 2. Sharafat, 7 luty, 1951. 3. Deir Yassin, 10 kwiecień 1948. 4. Falameh, 2 kwiecień, 1951. 5. Naseruddine 14 kwiecień, 1948. 6. Quibya, 14 październik, 1953. 7. Carmel, 20 kwiecień, 1948. 8. Nahalin, 28 marzec 1954. 9. Al-Qabu, 1 maj, 1948. 10. Gaza, 28 luty, 1955. 11. Beit Kiras, 3 maj, 1948. 12. Khan Yunis, 31 maj, 1955. 13. Beitkhoury, 5 maj, 1948. 14. Khan Yunis, ponownie, 31 sierpień 1955. 15. Az-Zaytoun, 6 maj, 1948. 16. Tyberia, 11 grudzień, 1955. 17. Adi Araba, 13 maj 1950. 18. As-Sabha, 2 listopad, 1955 19. Gaza, ponownie, 5 kwiecień 1956. 20. Houssan, 25 wrzesień, 1956. 21. Rafa, 16 sierpień 1956. 22. Qalqilyah, 10 październik, 1956 23. Ar-Rahwa, 12 wrzesień, 1956. 24. Kahr Kassem, 29 październik, 1956. 25. Gharandal, 13 wrzesień, 1956. 26. Gaza Strip, listopad 1956. Hotel King David został wysadzony w powietrze 22 lipca 1946 roku zabijając 91 osób. Menachem Begin, który później otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie pokoju jest tą samą osobą, która planowała zniszczenie Hotelu King David i masakrę w Deir Yassin. Były premier, Shamir, początkowo był członkiem żydowskiego terrorystycznego gangu zwanego Irgun, który był kierowany właśnie przez Menachema Begina. Shamir przeniósł się później do jeszcze bardziej radykalnego - "Stern Gang", który dokonał wiele zwyrodniałych okrucieństw. Shamir usprawiedliwiał morderstwa dokonane przez gangi Irgun i Stern, na bazie tego, że "to był jedyny sposób operowania, ponieważ byliśmy tacy mali. Dlatego było bardziej efektywnym i bardziej moralnym występowanie przeciwko wyselekcjonowanym celom." Tymi moralnymi celami, we wczesnym okresie ustanawiania państwa Izrael były, miedzy innymi Hotel King David i Deir Yassin. 9 kwiecień 1948: Połączone siły Irgun i Stern Gang dokonały brutalnej masakry 260 Arabów, mieszkańców wioski Deir Yassin. Większość zmasakrowanych to kobiety i dzieci. Te żydowskie hordy nawet pastwiły się nad już nie żywymi zaspokajając w ten sposób swoje bestialskie tendencje. W kwietniu 1954 roku w czasie Wielkiego Tygodnia i w wigilię Wielkanocy, chrześcijańskie cmentarze w Haifa zostały napadnięte, krzyże połamane i zdeptane przez te kreatury, groby zbezczeszczone. Tak wiec izraelskie militarne podboje skierowane były przeciwko bezbronnym ludziom, którzy już wcześniej zostali sparaliżowani przez takie napady jak w Deir Yassin (w wyniku którego 250 Arabów, mężczyzn, kobiet i dzieci zostało zmasakrowanych.) Żyd Weizman, mówiąc o tej masakrze powiedział: "cudowne uproszczenie w drodze do naszego celu". Ben Gurion powiedział, że "bez Deir Yassin nie byłoby państwa Izrael" . Amerykanom nie powiedziano, ze 10% zabitych Arabów to chrześcijanie i ze 10% skonfiskowanego arabskiego mienia należało do chrześcijan. Nie powiedziano także, że izraelskie masakry i akcje wojskowe zmusiły 100 000 chrześcijan do ucieczki. Sprawozdania Czerwonego Krzyża i obserwatorów ONZ, którzy dokonywali wizji lokalnej tych scen stwierdzały, że najpierw podpalano domy i kiedy ich mieszkańcy uciekali z płomieni, zabijano ich. Jednej z ciężarnych kobiet wycięto nożem dziecko z łona. Przypomina to podobne akty dokonywane przez ich żydowskich braci w Rosji w czasie i po bolszewickiej rewolucji (żydowskim przejęciu władzy). Kierownik delegacji Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Palestynie, Jacques de Reynier wjeżdżając do wioski spotkał oddział terrorystów Irgun. W raporcie o masakrze poprzedniego dnia napisał: "Wszyscy to młodzi, niektórzy nawet młodociani, mężczyźni i kobiety, uzbrojeni po żeby w pistolety, karabiny maszynowe, ręczne granaty i noże - większość z nich jeszcze z krwią. Bardzo ładna młoda dziewczyna z bezsensownymi oczyma pokazała mi swój, (nóź) jeszcze z krwią. Pokazywala to jak trofeum." Maj 1948: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. przepraszam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 02:48 Nie wiem co się stało... Przepraszam za to powielenie wielokrotne. To było niezamierzone. Jest mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. Drogi Adamie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 23:31 Mam wrażenie, że za każdą cenę chcesz z faktu masakry w Deir Yassin, czy akcji w hotelu King David uczynić portret psychologiczny Żydów. Nie powstrzymujesz się też od tezy, jakoby Żydzi z upodobaniem nastawali na chrześcijan i ich majątek. * Agresywni Żydzi * Zauważ, że o ile sytuacja na to pozwala i nie dochodzi do cyklicznych zamachów, czy wręcz wojny społeczeństwo Izraela zawsze opowiada się za wyborem polityków deklarujących działania pokojowe i daleko idące ustępstwa wobec Palestyńczyków. To normalne też, że wybierają „sprawdzonego obrońcę” (Sharon), gdy okazuje się, że ich bracia i krewni stają się trofeum bojowników arabskich. Deir Yassin to tragedia. Skrajni nacjonaliści, którzy tam byli stanowili w formacjach militarnych Izraela 1%. Akcja ta nie była inicjowana, ani pochwalona przez władzę, czy siły wojskowe Hagany. Wiesz na pewno, skoro masz tak dokładne dane, że Begin i Ben Gurion (przywódca państwa i Hagany zarazem) byli zażartymi wrogami do końca życia. Nie jestem socjologiem, ale myślę, że wskaźnik 1% plasuje Żydów w kategoriach nacjonalistycznych daleko za innymi nacjami, zwłaszcza z Bliskiego Wschodu. Ale jeśli są wśród nich nacjonaliści, to pamiętaj że i u nas żyją prawdopodobnie potomkowie rzeźników z Jedwabnego i okolic. Raczyłeś wymienić 26 przypadków ataków żydowskich w latach 1946- 1956, zaznaczając że to nie wszystkie. Pomijając Deir Yassin i „hotel” (przed którą to akcją przebywający w nim ludzie zostali ostrzeżeni) nie znam rangi tych incydentów. Źródła również podają, że w dużo krótszym okresie 1951-1956 doszło do 6000 aktów sabotażu na Izraelczykach, zamordowano 400, a 900 zostało rannych. Generalna różnica jest taka, że bojownicy palestyńscy są wtopieni w swoje społeczeństwo i nie można ich łatwo zidentyfikować. Ponieważ nie mogą razić żołnierzy izraelskich atakują cywilów. Żołnierze izraelscy mają więc naprzeciwko siebie nie do końca rozpoznawalnego wroga skąd zwiększa się ryzyko niewinnych ofiar. To zresztą jest na rękę propagandzie arabskiej. "Żydowskie nauczanie jest rasistowskie i to jest bardzo dobrze." Nawet jeśli Zeevi tak powiedział to wszyscy wiemy, że jest to skrót myślowy. Rechvam rzeczywiście mógł być rasistą, przynajmniej w wypowiedziach. Ale oprócz niego są jeszcze inni Żydzi wykraczający poza ten 1% (może więcej). Takie stwierdzenia to czysta demagogia. W Izraelu na porządku dziennym są akcje pokojowe, w tym skierowane przeciwko swoim żołnierzom jeśli ujawniają się zjawiska patologiczne w działaniach armii. Kiedy zawaliły się wieże WTC Palestyńczycy wylegli na ulice ... z radości. * izraelscy politycy * Nadal nie zmienisz faktu, że prawie zawsze żołnierze Izraelscy podejmują działania przeciwko terrorystom, nawet jeśli są nimi naukowcy. Nie kierują działań przeciwko zwykłym cywilom z diaspory arabskiej, czy reprezentacji sportowców. Ten styl jest zarezerwowany dla Jassira i jemu podobnych. „Judaizm jest ostatnią z religii która zasługuje na intelektualny szacunek.” Warto dodać, że na tym samym co Judaizm opiera się całe Chrześcijaństwo (Stary Testament w tym wypadku). To znany fakt, że intelekt niektórych nie darzy szacunkiem zawartych w nim nauk. Zresztą i tak większość ma szacunek tylko formalny. W czasie II wojny jedni chrześcijanie palili drugich w piecach. „Czy ten mordowany naród Palestyńczyków i Arabów łącznie z chrześcijanami, upokarzany i krzyżowany od dziesiątek lat zmartwychwstanie? Sama wiara w Allaha nie sadze, że wystarczy.” Mam nadzieję, że chrześcijanie nie wezwą na pomoc Allaha, bo wedle Słowa, które przekazał im ich Pan jest on fałszywym bogiem. Mordowanie narodu nazywa się eksterminacją. Po czymś takim zmniejsza się drastycznie jego liczebność. Jeśli idzie o Palestyńczyków to ich populacja nieustannie się zwiększa. Jeszcze piszesz odrębnie o eksterminacji Arabów to jednak najwięcej z nich traci życie z rąk samych Arabów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. krew jego na nas IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 12:14 NAPISANO: Żydzi na sądzi Chrystusa wołali,,krew jego na nas i na nasze dzieci",prześladowania żydów holokaust to kara za Bogobójstwo.Izrael nie wyciągną z tego żadnej lekcji.Oficjalnie żaden żyd, ani żadna organizacja żydowska, nie przeprosiła za tą i inne swoje zbrodnie. Zarzut Bogobóstwa jest, a właściwie był narzędziem używanym przez „Kościół” setki lat. Jeżeli Żydzi są mordercami to jak wytłumaczyć fakt, że Jezus, Pan i Król, założyciel Kościoła zbudował go na Żydach? Nawet jeśli uznać, że po tym jak Go potraktowali zmienił plany to nie zaangażowałby do apostołowania swych braci. Kościół jaki powstał w dniu żydowskiego święta Szawuot jest po dziś dzień wzorem jedności owieczek i ich Pasterza. Wszystkie owieczki miały żydowską krew. Owszem, elity kapłańskie faryzeuszy i sadyceuszy ciężko znosiły to zjawisko i chętnie prześladowałi wspólnotę. Niektórych wysyłano na tamten świat. Jednak Kościół był pierwszej próby i dopóki byli w nim Żydzi nie inicjował walki z niewierzącymi, ale wychodził do nich z miłością i Ewangelią. Z czasem Żydów zaczęto prześladować i usuwać, a niektórzy pasterze poszli w ślady elit kapłańskich z czasów Jezusa. Gdy Żydzi rzucali na siebie przekleństwo „krew Jego na nas...” Jezus będąc przecież na krzyżu powiedział: „Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią.”(Łuk. 23:34). Lud został bowiem podburzony. Zbawienie jest dla wszystkich chociaż Paweł dodaje „najpierw Żyda, potem Greka” (Rzym.1:16). Nawet faryzeusze ci sprzed 2000 lat i ci współcześni, których w Kościele nie brakuje mają na nie szansę. Pawłowi się przecież udało, a był tym, który prowadził wierzących na śmierć. Zbawienie jest decyzją Boga i osobistą każdego człowieka. Oficjalne przeprosiny mogą mieć jakieś znaczenie polityczne, ale nie dla Boga. Tak myślę. Na część Izraela przyszła zatwardziałość. Przyjdzie jednak dzień, gdy cały Izrael przyjmie zbawienie (Rzym.11:26) Ja nie uważam, że Holokaust jest dziełem Boga. Natomiast jestem pewny, że ci którzy w nim uczestniczyli zapłacą cenę za swój wybór. Jeszcze to nie nastąpiło, ale Pan nie zapomni cierpienia swego ludu, innych sprawiedliwych również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: krew jego na nas IP: *.marketscore.com / *.wielopole.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 12:52 dobrze, że można choć czasami przeczytać coś mądrzejszego. normalną wypowiedź, a nie stek wyzwisk i bluzg. i nie jest w tym momencie ważne, czy się z tym zgadzam czy nie, ale przynajmniej można przeczytać i przemyśleć. a co do samego tekstu - jest już od dawna przyjęte i uznane w świecie naukowym, że Żydzi nie byli w stanie wydać ani wykonać wyroku, gdyż nie mieli takiej władzy, jako naród pod okupacją rzymską (po pierwsze), poza tym, nawet, gdyby mogli - nie byłoby to ukrzyżowanie, kara wybitnie rzymska, lecz najprawdopodobnie ukamieniowanie. warto pamiętać, że judaizm to jedyna religia nie misjonarska - poza drobnym epizodem, przeszło dwa tysiące lat temu, nie zdarzało się, by Żydzi kogokolwiek skłaniali do zmiany wyznania i poglądów. nigdy nie używali przemocy, jeżeli nie była to obrona własnego życia. do perfekcji opanowali w praktyce stosowanie teoretycznego w chrześcijanstwie terminu "nastawiania drugiego policzka". gdy teraz, mając własne państwo, po prostu mają dość, że od dwóch tysięcy lat są tylko ofiarami, morodowanymi i prześladowanymi bezkarnie przez kogo tylko, chcą w końcu normalnie, bezpiecznie żyć - teraz są oskarżani o nadużywanie siły, zabijanie rzekomo niewinnych i bezbronnych Palestyńczyków. Świat sie po prostu przyzwyczaił, że Żyd nie zabija. i dlatego tak ciężko nagle przyznać, że on też ma prawo walczyć o swoje istnienie na tym świecie. i ma prawo popełniać błędy polityczne i wojskowe. jak każdy inny naród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t. Asik IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 08:37 „gdy teraz, mając własne państwo, po prostu mają dość, że od dwóch tysięcy lat są tylko ofiarami, morodowanymi i prześladowanymi bezkarnie przez kogo tylko, chcą w końcu normalnie, bezpiecznie żyć - teraz są oskarżani o nadużywanie siły, zabijanie rzekomo niewinnych i bezbronnych Palestyńczyków. Świat sie po prostu przyzwyczaił, że Żyd nie zabija. i dlatego tak ciężko nagle przyznać, że on też ma prawo walczyć o swoje istnienie na tym świecie. i ma prawo popełniać błędy polityczne i wojskowe. jak każdy inny naród.” Miło zaiste szukać prawdy:) ...i nie w pojedynkę. Myślę jednak, czy to tylko sprawa przyzwyczajenia do wizerunku bezbronnego Żyda powoduje, że akcje zbrojne rodzą tak negatywne reakcje. Obawiam się, że nie. Można powiedzieć, że antysemityzm jest irracjonalny, bo wszystkie wady jakie ten naród posiada są reprezentowane w innych i jest to tolerowane. Może fakt, że statystycznie wykraczają poza przeciętną budzi zazdrość wśród niektórych. Nie ma jednak usprawiedliwienia przekraczanie granic egzekwowania prawa, choć egzekwowanie prawa jest słuszne. Jestem czuły na tę sprawę i zauważyłem jak rzadko zdarza się uzasadniona krytyka i jak często wymyśla się rozmaite fakty, sztucznie buduje prowokację by wyładować swe niechwalebne uczucia, mając dla nich uzasadnienie. Dlatego przychylam się do opinii wielu już dziś z owczarni Pana, którzy upatrują przyczyny poza psycho i socjologią znajdując ją w Słowie. 1. Żydzi są własnością Pana Zastępów, który był, jest i będzie. 2. Bóg ma na ziemi i w okręgach bardzo sprytnego, okrutnego i dobrze zorganizowanego wroga. 3. Nie ma między nimi pokoju, ale wojna. 4. Każde z królestw ma swoich zwolenników, którzy przejmują jego duchowe dziedzictwo. 5. Walka siłą rzeczy przenosi się na ludzi. Zanim zaczęto wypuszczać na areny rzymskie chrześcijan i innych, upatrzono sobie właśnie Żydów i nie był to przypadek. Prawdziwy Kościół od nich odziedziczył ten przywilej (jak i wiele innych). Żydzi nie zawsze byli tacy bezbronni. Przez wiele lat okoliczne ludy czułe przed nimi respekt, a nawet dobrowolnie składały daninę (Mojżesz, Jozue. Dawid...) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś