Gość: anias tylko coca-colę i macdonalda IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 16:25 przecież USA nigdy nie kryły się z tym, że interesuje ich pełna zależność gospodarcza, polityczna i militarna wszystkich państw. Dlatego bombadowały Jugosławię, Kuba jest im solą w oku, a Rosję i Chiny zaliczyły do osi zła, chociaż nie do tych najgorszych. Ale te dwa państwa są już częściowo zależne od Usa. My niestety ze swoją słynną już największą miłością(jak ostatnie międzynarowode sondaże wykazały) do usa jesteśmy już bardzo podobni do NRD i ich stosunku do Związku Radzieckiego sprzed czasów Gorbaczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Tuba propagandowa 21.12.02, 18:36 "przecież USA nigdy nie kryły się z tym, że interesuje ich pełna zależność gospodarcza, polityczna i militarna wszystkich państw." Czy ty gosciu rozpoczales rywalizacje o palme pierszenstwa w zawodach o bycie PIERWSZA TUBA PROPAGANDOWA forum GW ? Tytusika przebic bedzie ci trudno. Ale po takim starcie musze powiedziec, ze masz szanse. Gość portalu: anias napisał(a): > przecież USA nigdy nie kryły się z tym, że interesuje ich pełna zależność > gospodarcza, polityczna i militarna wszystkich państw. Dlatego bombadowały > Jugosławię, Kuba jest im solą w oku, a Rosję i Chiny zaliczyły do osi zła, > chociaż nie do tych najgorszych. Ale te dwa państwa są już częściowo zależne od > > Usa. > My niestety ze swoją słynną już największą miłością(jak ostatnie międzynarowode > > sondaże wykazały) do usa jesteśmy już bardzo podobni do NRD i ich stosunku do > Związku Radzieckiego sprzed czasów Gorbaczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 coca-colę, macdonalda i dulary 21.12.02, 23:17 Gość portalu: anias napisał(a): > przecież USA nigdy nie kryły się z tym, że interesuje ich pełna zależność > gospodarcza, polityczna i militarna wszystkich państw. Dlatego bombadowały > Jugosławię, > My niestety ze swoją słynną już największą miłością(jak ostatnie międzynarowode > sondaże wykazały) do usa jesteśmy już bardzo podobni do NRD i ich stosunku do > Związku Radzieckiego sprzed czasów Gorbaczowa. W NRD to przynajmniej miejscowosci garnizonowe zarabialy na stacjonowaniu wojsk. A my mamy byc platnikiem. USA kocha zyski z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
schone Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 21.12.02, 23:51 Tak, zawdziecza karty kredytowe i mode na zadluzanie sie, gdzie tylko sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcus Crassus uwazam ze Titus ma racje... IP: *.acn.pl 22.12.02, 13:05 przeciez to jasne ze Polska zawdziecza o wiele wiecej dajmy na to Irakowi,Iranowi,Indonezji czy chociazby Palestynczykom... przeciez to fakt nie podlegajacy dyskusji! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: uwazam ze Titus ma racje... 28.12.02, 08:25 Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a): > przeciez to jasne ze Polska zawdziecza o wiele wiecej dajmy na to > Irakowi,Iranowi,Indonezji czy chociazby Palestynczykom... > > przeciez to fakt nie podlegajacy dyskusji! > ;) Ave, na pweno więcej zawdzięczamy Francji, W. Brytanii, a nawet Niemcom i Rosji. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius 3,5 mld USD za F-16! 28.12.02, 08:27 Ave, taką górę pieniędzy mamy zapłacić za to, że polscy lotnicy będą ryzykowali życiem w obronie Izraela! T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius kolejny miliard za transportery 28.12.02, 17:38 titus_flavius napisał: > Ave, > taką górę pieniędzy mamy zapłacić za to, że polscy lotnicy będą ryzykowali > życiem w obronie Izraela! > T. Ave, nam nie są potrzebne. W odróżnieniu od Izraela POlska nie ma wrogich sąsiadów. Dzięki temu mamy bezpieczne granice. Czy musimy więc wydawać milardy dolarów, aby budzić uśmiech politowania na świecie? T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius 5 mld USD za amerykańską broń! 30.12.02, 15:58 Ave, tyle mamy zapłacić w służbie USA z zakupy amerykańskich zabawek, które następnie będziemy tracić walczać dla syjonistów. Inni robią z USA lepsze geszefty. Np. Egipt dostaje rocznie 3 mld USD, a Jordania niewiele mniej. Jak to osiągnąć? Prosto. Wystarczy wypowiedzieć wojnę Izraelowi, a potem zażądać pieniędzy za pokój. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Nie będzie pieniędzy na autostrady ... 02.01.03, 16:43 Ave, gdyż 5 mld USD wydamy na broń, aby wspierać syjonistów, tradycyjnych wrogów chrześcijaństwa. T. titus_flavius napisał: > Ave, > tyle mamy zapłacić w służbie USA z zakupy amerykańskich zabawek, które > następnie będziemy tracić walczać dla syjonistów. > Inni robią z USA lepsze geszefty. Np. Egipt dostaje rocznie 3 mld USD, a > Jordania niewiele mniej. Jak to osiągnąć? Prosto. > Wystarczy wypowiedzieć wojnę Izraelowi, a potem zażądać pieniędzy za pokój. > T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bin Re: 5 mld USD za amerykańską broń! IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 11.01.03, 19:56 a nie lepiej byloby wygrac te wojne? zrobilibysmy przysluge ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: 5 mld USD za amerykańską broń! 12.01.03, 08:32 Gość portalu: bin napisał(a): > a nie lepiej byloby wygrac te wojne? zrobilibysmy przysluge ludzkosci. Ave, którą wojnę? T. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 13.01.03, 02:16 www.gazetapolska.pl/frm.php?gp=frm,0,030108 Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Polska na pasku syjonistów! 22.01.03, 10:48 Ave, tak, USA, nie żałują Polsce pięknych słówek, które nic nie kosztują. Specjalne stosunki! Tak, bo POlska jest głównym rynkiem zbytu broni dla syjonistów. Wolałbym mieć z USA równie złe stosunki jak np. Niemcy, bo wtedy Polacy by nie potrzebowali wiz do USA. T. Cimoszewicz: stosunki z USA mają specjalny charakter (krótka2) (PAP) 22-01-2003, ostatnia aktualizacja 22-01-2003 10:02 22.1.Warszawa (PAP) - Szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz podkreślił w środę w Sejmie, że stosunki Polski ze Stanami Zjednoczonymi nabrały specjalnego charakteru "Uważamy, że są one naszym aktywem wewnątrz Unii Europejskiej, budują tam naszą pozycję, stanowią trwały dorobek naszej polityki zagranicznej" - powiedział Cimoszewicz, prezentując w Sejmie informację na temat polskiej polityki zagranicznej w 2003 roku Jak dodał, w stosunkach z USA "zmierzamy do utrwalenia dojrzałego partnerstwa strategicznego, podtrzymywania dynamiki relacji politycznych i wojskowych" Według szefa MSZ, wyzwaniem dla polskiej polityki zagranicznej pozostaje podniesienie polsko-amerykańskich kontaktów gospodarczych na poziom odpowiadający współpracy politycznej Cimoszewicz przypomniał ubiegłoroczną wizytę prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w USA i jego niedawne konsultacje w Waszyngtonie. Poinformował, że wkrótce wizytę w USA złoży premier Leszek Miller Minister podkreślił też, że Ameryka i Europa mają wiele spraw do załatwienia we współczesnym świecie i - jak powiedział - mogą je zrealizować tylko wspólnymi siłami. "Nikt dziś zresztą nie powinien próbować budować tożsamości Europy w opozycji do USA" - uznał "Pragniemy, aby utrwalała się świadomość, że Stany Zjednoczone - mimo ich globalnej aktywności i zaangażowania na obszarach odległych od Europy - pozostają również europejskim mocarstwem" - powiedział "Wierzymy też, że Europejczycy nadal będą postrzegani przez USA jako partnerzy i wiarygodni sojusznicy niezależnie od koniunktur politycznych na dobre i na złe" - oświadczył szef MSZ Dodał, że jesteśmy zwolennikami wzmocnienia europejskiej polityki zagranicznej oraz wspólnej polityki w sprawach bezpieczeństwa i obrony. "Traktujemy europejską politykę w sprawach obrony jako komplementarną wobec NATO i zamierzamy w niej aktywnie uczestniczyć" - zadeklarował.(PAP) par/ rad/ bug/ Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 31.01.03, 20:26 Ave, wstyd mi za Millera. Nie dalej jak miesiąc temu Francja-Niemcy przyjęli nas do swej wspólnoty, chcąc podzielić się z nami swoim dobrobytem i dać nam możliwość współdecydowania o wspólnej Europie. I jak im się odwdzięczamy? Przy pierwszej okazji wypinamy się na naszych nowych braci pokazując, że nie czujemy z nimi więzi politycznej. Polska udzieliła poparcia dalekim Stanom, od których nic nigdy żeśmy nie dostali i nie dostaniemy, wbrew woli Francji i Niemiec. Świat dawno nie widział takiego pokazu niewdzięczności. T. titus_flavius napisał: > Ave, > Polskie elity stale podlizują się USA i na każdym kroku okazują USA > wiernopoddańcze uczucia. Gdy chodzi o wybór pomiędzy UE i USA polskie elity > wolą USA, tłumacząc opinii publicznej, iż rzekomo wiele zawdzięczamy USA. > Czy to zachowanie się jest uzaadnione? Czy istotnie Polska tak wiele > zawdzięcza USA? > W r. 1918 Wilson zadklelawał poparcie dla istnienia "samorządnej" Polski z > dostępem do morza. Pojęcia te można było rozmaicie interpretować: samorząd > jako autonomię w granicach państw zaborczych, a dostęp do morza jako tranzyt. > Były to jednak tylko słowa: w 1918r. Polacy samodzielnie odzyskali > niepodległość, wyrąbując sobie granice wschodnie. W sprawie granic zachodnich > zaś wszystko zawdzęczamy Francji, która była najwierniejszym sojusznikiem > nowo powstałej Polski. Francja przez cały okres międzywojenny wspierała > Polskę dyplomatycznie i politycznie. > We wrześniu 1939r. przyszedł czas próby. > 3 września 1939r. Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom. Mimo, że > mogły rzucić Polskę na pożarcie Niemcom i skierować ich uwagę na wschód. Ta > decyzja kosztowała Francję pół roku później utratę bytu politycznego, zaś > Anglę docelowo degradację do rangi wasala USA. > Co zaś zrobiły USA? Nic. > W 1943-45 r. ważył się polityczny byt Polski. Churchill walczył jak lew o > niezależną Polskę, ale tu karty rozdawali Stalin i Roosvelt. Roosvelt zaś nie > był zainteresowany niepodległą Polską. Polska dzięki niemu trafiła na 45 lat > utraciła niepodległość. > W okresie 1945-89 USA wykonały kilka gestów na rzecz Polski - ale zauważcie, > były one wpisane w logikę zimnej wojny - USA zależało na dywersji w obozie > komunistycznym. Nie zrobiły zaś nic, co by naraziło naszwank ich kontakty z > ZSSR. > Nadszedł rok 1989 i Polska odzyskała niepodległość. Czy USA udzieliły jakiejś > pomocy Polsce? Nic. Pożyczyły jedynie pieniądze, które trzeba oddać z > procentami. Zaś Unia Europejska co roku daje Polsce ok. 1 mld EURO i toleruje > setki tysięcy Polaków pracujących (często na czarno) w Unii. USA nawet nie > zniosły wiz dla Polaków. > Dalej, jaką rolę dla Polski widzą UE i USA? Dla USA Polska ma być wiernym > wasalem i ślepym narzędziem amerykańskiej polityki w regionie, a potem koniem > trojańskim USA w UE. W żadnym razie nie partnerem, bo to oznacza przecież > możliwość wpływun na politykę partnera. Polska ma też być rynkiem zbytu > amerykańskich produktów (np. F-15). > A Unia Europejska? Unia uważa Polskę za biednego krewnego,ale KREWNEGO. > Zgodziła się przyjąć Polskę na swojego członka. Już teraz daje Polsce 1 mld > EURO rocznie, a potem będzie tego więcej. Co więcej, mamy szansę, będąc > członkiem Unii, na rzeczywiste wywieranie (oczywiście na miarę naszych > skromnych możliwości) wpływu na politykę światową. > Kto więc był prawdziwym przyjacielem Polski przez ostatnie 80 lat? USA, czy > kraje Unii Europejskiej? Kto daje nam możliwość polskich interesów w polityce > światowej? > Pamiętajmy, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Unia zawsze > starała się nam pomagać na miarę swych możliwości, zaś USA nigdy. > Podsumowując, wzgląd na przeszłość i teraźniejszość, każe nam pamiętać o > zasadzie, aby przyjaciół szukać blisko, a wrogów daleko. Dlatego lepiej, aby > Unia była naszym sojusznikiem, gdy USA będą jej wrogami, niż gdyby Polska > była sojusznikiem USA, a wrogiem Unii. > Co ciekawe, te zasady polityki zagranicznej rozumie, w odróżnieniu od elit, > polska opinia publiczna. Sondaże wskazują, że poglądy Polaków na politykę > międzynarodową są podobne jak w Unii, a nie w USA. > T. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka 3 wrzesien 1939 - USA dba TYLKO o SWOJE interesy IP: *.dialsprint.net 23.08.03, 01:49 i ZAPAMAIĘTAJCIE to sobie raz i na ZAWSZE !!! 3 wrzesnia 1939 Ameryka WYPIEŁA sie DUPĄ na Polakow i Polske deklarujac NEUTRALNOSC w "konflikcie Polsko-Nimieckim" jak to nazwał w 16 minotowym o godz. 12:10, 3 wrzesnia 1939 roku, wygloszonym przemowieniu przez prezydenta Roosevelta do narodu amerykanskiego transmitowanego przez wszystkie stacje radiowe w USA. Podreczniki histori w USA i Polsce zawsze ten HANIEBNY i cyniczną "dyplomację" Ameryki PRZEMILCZALY i przemilczaja NADAL !!! DLACZEGO ??? Można to takze zobaczyć na tym filmie tutaj jesli ktoś nie WIERZY lub NIE WIE jeszcze o tym CYNICZNYM uczynku Ameryki, ktora DBA, ale TYLKO o SWOJE WLASNE interesy !!!! pbsvideodb.pbs.org/chapter.asp?item_id=7756&chap_id=3 Prezydent Roosevelt, powiedział WYRAŹNIE że Ameryka NIE MA INTERESU, aby uczestniczyc w tym jak to nazwala “konflikcie Polsko-Niemieckim”. Jeśli ktoś jest zaiteresowany treścia przemówienia prezydenta Roosevelta to niech otworzy powyższy link i sobie przeczyta. Zdiecia z tej deklaracji NEUTRALNOSCI” zobaczcie tutaj: news.bbc.co.uk/1/hi/special_report/1999/08/99/world_war_ii/430187.stm Prasa amerykanska pisała w 1939 roku, że gdyby Polacy "ODDALI" niemcom Gdansk i ten "korytarz" czyli kawalek terytorium Polski o ktory "prosił" Hitler, wtedy niemcy by nie mieli POWODÓW napaści na Polskę , oraz NIE było by, 2 wojny swiatowej". CZY TO PRAWDA, CIEMANOTA, OBŁUDA czy też autentyczny CYNIZM USA ??? Jak to wogóle interpretować i przełknać ten fakt historyczny DZISIAJ ? DALEJ UDAWAĆ że o tym nie wiemy i zachowywać jakby sie NIC nie stało ??? CO MYŚLICIE NA TEN TEMAT ?? W OBLICZY TRAGEDI i OSOMOTNIONYCH POLAKOW WE WRZESNIU 1939 AMERYKA ODWROCILA SIE PLECAMI DO POLAKOW !!!!!!! JAKA JEST GWARANCJA ŻE TO SIĘ ZNOWÓŻ NIE POWTORZY, bo przecież Ameryka trzyma ZAWSZE z "mocnymi" i bez zanczenia czy to są najokropniejsi BANDYCI na tej planecie (np. Sharon) !!! Czy Kwasniewski przypomniał Bushowi to WIELKIE ŚWINSTWO Ameryki w stosunku do Polakow z 3 września 1939 roku i ZAPYTAŁ Busha co tym myśli i jak można polegać na takim "sojuszniku" jak USA ??? ZAPAMIETAJCIE ten cynizm Ameryki, ktora ZAWSZE stoi po stronie SILNIEJSZEGO i ma w DUPIE sprawiedliwość czy etykę. Ameryka dbala, dba i dbać BEDZIE - ale TYLKO o SWOJE IMPERIALNE interesy !!!! Czy Ameryka ZA TO SWINSTWO nie powinna sie jakoś Polakom zrechabilitowac - jak to zrobila i czyni w DALSZYM CIAGU w stosunku do Żydow, dajac BEZWROTNĄ porzyczke Izraelowi ROK w ROK w wyskosci 9 milardow dolarow od 30 lat!!!! Jaki wlaściwie mają Polacy interes, aby Polska uczestniczyć w OKUPACJI Iraku i narażac sie politycznie Arabom ktorych jest 1 miliard na świeci, od których kupuje i bedzie musiała kupowac rope naftowa jeśli chce POMINĄĆ handlowych pośredników nie PRZEPŁACAĆ za ta rope naftową ??? KTO właściwie PŁACI Polskim NAJEMNIKOM (bo to NIE są żołnierze lecz NAJEMNICY) w Iraku ? Czy płaci Polski podatnik ??? Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: 3 wrzesien 1939 - USA dba TYLKO o SWOJE inter 23.08.03, 08:15 Gość portalu: Majka napisał(a): item_id=7756&chap_id=3</a> > > > Prezydent Roosevelt, powiedział WYRAŹNIE że Ameryka NIE MA INTERESU, aby > uczestniczyc w tym jak to nazwala “konflikcie Polsko-Niemieckim”. Ave, a co niektórzy głupcy tutaj wierzą w pomoc USA. Nie, za najmnijeszą korzyść by nas sprzedali. T. > > Jeśli ktoś jest zaiteresowany treścia przemówienia prezydenta Roosevelta to > niech otworzy powyższy link i sobie przeczyta. > > Zdiecia z tej deklaracji NEUTRALNOSCI” zobaczcie tutaj: > > news.bbc.co.uk/1/hi/special_report/1999/08/99/world_war_ii/430187.stm > > Prasa amerykanska pisała w 1939 roku, że gdyby Polacy "ODDALI" niemcom Gdansk i > > ten "korytarz" czyli kawalek terytorium Polski o ktory "prosił" Hitler, wtedy > niemcy by nie mieli POWODÓW napaści na Polskę , oraz NIE było by, 2 wojny > swiatowej". > > CZY TO PRAWDA, CIEMANOTA, OBŁUDA czy też autentyczny CYNIZM USA ??? > > Jak to wogóle interpretować i przełknać ten fakt historyczny DZISIAJ ? > > DALEJ UDAWAĆ że o tym nie wiemy i zachowywać jakby sie NIC nie stało ??? > > CO MYŚLICIE NA TEN TEMAT ?? > > W OBLICZY TRAGEDI i OSOMOTNIONYCH POLAKOW WE WRZESNIU 1939 AMERYKA ODWROCILA > SIE PLECAMI DO POLAKOW !!!!!!! > > JAKA JEST GWARANCJA ŻE TO SIĘ ZNOWÓŻ NIE POWTORZY, bo przecież Ameryka trzyma > ZAWSZE z "mocnymi" i bez zanczenia czy to są najokropniejsi BANDYCI na tej > planecie (np. Sharon) !!! > > Czy Kwasniewski przypomniał Bushowi to WIELKIE ŚWINSTWO Ameryki w stosunku do > Polakow z 3 września 1939 roku i ZAPYTAŁ Busha co tym myśli i jak można polegać > > na takim "sojuszniku" jak USA ??? > > ZAPAMIETAJCIE ten cynizm Ameryki, ktora ZAWSZE stoi po stronie SILNIEJSZEGO i > ma w DUPIE sprawiedliwość czy etykę. Ameryka dbala, dba i dbać BEDZIE - ale > TYLKO o SWOJE IMPERIALNE interesy !!!! > > > Czy Ameryka ZA TO SWINSTWO nie powinna sie jakoś Polakom zrechabilitowac - jak > to zrobila i czyni w DALSZYM CIAGU w stosunku do Żydow, dajac BEZWROTNĄ > porzyczke Izraelowi ROK w ROK w wyskosci 9 milardow dolarow od 30 lat!!!! > > > Jaki wlaściwie mają Polacy interes, aby Polska uczestniczyć w OKUPACJI Iraku i > narażac sie politycznie Arabom ktorych jest 1 miliard na świeci, od których > kupuje i bedzie musiała kupowac rope naftowa jeśli chce POMINĄĆ handlowych > pośredników nie PRZEPŁACAĆ za ta rope naftową ??? > > KTO właściwie PŁACI Polskim NAJEMNIKOM (bo to NIE są żołnierze lecz NAJEMNICY) > > w Iraku ? > > Czy płaci Polski podatnik ??? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek [...] IP: *.fastres.net 05.09.03, 12:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek [...] IP: *.fastres.net 05.09.03, 12:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Zbigniew Brzeziński o polskiej polityce 05.10.03, 22:00 Zbigniew Brzeziński o Ameryce, Polsce, Europie i Iraku rozmawiał Marcin Bosacki 05-10-2003, ostatnia aktualizacja 05-10-2003 16:53 Dobrym przykładem dla Polski jest Holandia. Ona nie zajmowała skrajnie krytycznego stosunku do ważnych sojuszników europejskich, a jednocześnie współpracowała z Ameryką. Nie wypowiadała się zbyt głośno, nie podpisywała listów lojalności, a robiła swoje. Marcin Bosacki: Panie Profesorze, skąd wzięła się zmiana polityki USA, oferta wobec Europy i próba oddania części odpowiedzialności za Irak w ręce ONZ? I czy jest to zmiana wystarczająca? Zbigniew Brzeziński: - Ta oferta idzie w pewnym kierunku, ale wielu Europejczyków uważa, że to przesunięcie się Ameryki ku bliższej współpracy jest niedostateczne. Ja ten pogląd do pewnego stopnia podzielam. Uważam, że oferta amerykańska nie uwzględnia konieczności stworzenia silnych podstaw współpracy USA i Europy, koniecznej do stabilizacji Iraku. Jeśli chcemy, by ważne kraje europejskie miały w tym udział finansowy i militarny, to musimy uwzględnić ich punkt widzenia. Zarówno w sprawie Iraku, jak i w kwestii z nim się wiążącej - konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Zmiana stanowiska USA jest na razie zmianą pragmatyczną, a nie poważnym przesunięciem równowagi sił w administracji Busha [prof. Brzeziński w swych artykułach opisywał w ostatnich miesiącach przewagę "jastrzębi" z departamentu obrony nad "gołębiami" z departamentu stanu w polityce zagranicznej USA - red.]. Ta zmiana nastąpi, ale następuje ona wyraźnie niechętnie, gdyż jest w rządzie USA silna grupa ludzi, którzy mają na te sprawy pogląd jednostronny, nawet skrajnie jednostronny i nie są w stanie zgodzić się w tej chwili na daleko idące kompromisy. Czy stosunki USA i dużej części Europy uda się znacząco poprawić jeszcze za rządów Busha? W niektórych stolicach europejskich można dziś usłyszeć - trzeba poczekać, aż w Białym Domu zasiądzie demokrata... - Prawdopodobnie konflikt ten w najbliższych miesiącach nieco się zmniejszy. Zwłaszcza że zapewne problemy w Iraku wcale się nie skończą i że Ameryce potrzebna będzie bliższa współpraca z Europą. Europejczycy też rozumieją nieco lepiej, że szkodliwe było i jest zajmowanie z góry jednostronnego stanowiska, np. stwierdzenie: Będziemy wetować w ONZ!, albo też: - Nawet jeśli ONZ przegłosuje, my się od tego odcinamy! Tak więc nie można wykluczyć, że konflikt USA - Europa zostanie złagodzony. Ale to będzie wymagało dużej rozwagi i chęci znalezienia kompromisu z obu stron. A po obu stronach Atlantyku słychać sporo głosów temu przeciwnych, niestety. Jest dużo uprzedzeń, emocji, także istnieje [w USA] pokusa, by tworzyć coś nowego z sojusznikami, którzy podzielają skrajne poglądy na temat świata islamskiego. Czy Iran może być wówczas następnym Irakiem? - Jeżeli zupełnie skrajne elementy w administracji w Waszyngtonie wyznaczą strategię Ameryki, tego wykluczyć nie można. Ale sądzę że trzeźwy rozsądek i niezbyt miłe doświadczenia w powojennym Iraku raczej to prawdopodobieństwo bardzo zmniejszają. Poza tym - Iran jest bardzo poważnym krajem, z bardzo inteligentną elitą i z pewnym uzasadnieniem geostrategicznym dla posiadania nawet broni nuklearnej. W najbliższym sąsiedztwie Iranu jest Pakistan z bronią nuklearną, Indie, Rosja, Chiny, Izrael. Więc na jakiej podstawie moralnej bądź strategicznej można stanowczo twierdzić: wy nie macie prawa mieć tej broni? Sądzę, że Persowie będą grać rozsądnie, nie doprowadzą do kryzysu, a USA po doświadczeniach Iraku na jakąś skrajną awanturę nie pójdą. To by już spowodowało zupełną izolację USA w Europie. Co Polska może robić, by przyspieszyć powojenną odbudowę zaufania między USA i częścią Europy? - Dobrym przykładem dla Polski jest Holandia. Ona nie zajmowania skrajnie krytycznego stosunku do ważnych sojuszników europejskich, a jednocześnie współpracowała z Ameryką. Nie wypowiadała się zbyt głośno, nie podpisywała listów lojalności, a robiła swoje. Ja nie podzielam terminologii: Nowa i Stara Europa. To terminologia mylna, dzięki której pewne koła w Ameryce starają się legitymizować konflikt z częścią Europy i dzielić Europę. Nie upajajmy się terminologią. Polska nie jest dla USA tym co W. Brytania czy Japonia, a nawet tym co Korea Południowa, ale jest partnerem - na pewnym poziomie, z pewną rolą, z pewnymi korzyściami wzajemnymi, ale nie więcej! Ja sobie czasami przypominam, jaka była atmosfera w polskich kołach rządowych w 1940 r. Wszyscy się upajali, że Polska jest jedynym sojusznikiem Wielkiej Brytanii. Słuchałem tego jako dziecko. Rok później po ataku Hitlera na ZSRR wszystko się zmieniło w 24 godziny... Polska jest partnerem Ameryki, w pewnym sensie też sojusznikiem. Ale dysproporcje są tak wielkie, że nie można tego stanu przeceniać i wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Zbigniew Brzeziński - były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera, jeden z najbardziej cenionych w świecie znawców spraw międzynarodowych, do Polski przyjechał, by zainaugurować Forum Katedry Brzezińskiego - instytucji badawczej, którą jego placówka analityczna, Centrum Studiów Międzynarodowych i Strategicznych z Waszyngtonu, powołała wraz z warszawskim Ośrodkiem Studiów Wschodnich. W rozmowie z profesorem wzięło udział kilku polskich dziennikarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? IP: *.ds.pg.gda.pl 05.10.03, 22:34 titus_flavius napisał: > Ave, > Polskie elity stale podlizują się USA i na każdym kroku okazują USA > wiernopoddańcze uczucia. Gdy chodzi o wybór pomiędzy UE i USA polskie elity > wolą USA, tłumacząc opinii publicznej, iż rzekomo wiele zawdzięczamy USA. > Czy to zachowanie się jest uzaadnione? Czy istotnie Polska tak wiele > zawdzięcza USA? > W r. 1918 Wilson zadklelawał poparcie dla istnienia "samorządnej" Polski z > dostępem do morza. Pojęcia te można było rozmaicie interpretować: samorząd > jako autonomię w granicach państw zaborczych, a dostęp do morza jako tranzyt. > Były to jednak tylko słowa: w 1918r. Polacy samodzielnie odzyskali > niepodległość, wyrąbując sobie granice wschodnie. W sprawie granic zachodnich > zaś wszystko zawdzęczamy Francji, która była najwierniejszym sojusznikiem > nowo powstałej Polski. Gdyby nie zdecydowana proniemiecka postawa USA po IWŚ dostalibyśmy zgodnie z wolą Francji Górny Śląsk i Gdańsk i nie byłoby tam paranoi zwanej plebiscytami. Jednak nie przesadzałbym też z tymi zasługmi Francji, oczywiście byli dla nas o wiele bardziej przychylni niż jankesi, ale wszystkie nasze granice (wschodnie i zachodnie) zawdięczamy w 95% tylko i wyłącznie sobie. > Francja przez cały okres międzywojenny wspierała > Polskę dyplomatycznie i politycznie. > We wrześniu 1939r. przyszedł czas próby. > 3 września 1939r. Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom. Mimo, że > mogły rzucić Polskę na pożarcie Niemcom i skierować ich uwagę na wschód. Ta > decyzja kosztowała Francję pół roku później utratę bytu politycznego, zaś > Anglę docelowo degradację do rangi wasala USA. > Co zaś zrobiły USA? Nic. Francuzi trochę nas jednak wtedy wykorzystali, gdyby nie sojusz z nami hitler w 1939 uderzyłby na Francję, a Polska widząc ich klęskę być może poszłaby z hitlerowcami na ZSRR. Mogli też z Brytyjczykami zakończyć IIWŚ w 1939, ale wtedy akurat totalnie dali dupy. > W 1943-45 r. ważył się polityczny byt Polski. Churchill walczył jak lew o > niezależną Polskę, ale tu karty rozdawali Stalin i Roosvelt. Roosvelt zaś nie > był zainteresowany niepodległą Polską. Polska dzięki niemu trafiła na 45 lat > utraciła niepodległość. > W okresie 1945-89 USA wykonały kilka gestów na rzecz Polski - ale zauważcie, > były one wpisane w logikę zimnej wojny - USA zależało na dywersji w obozie > komunistycznym. Nie zrobiły zaś nic, co by naraziło naszwank ich kontakty z > ZSSR. Wspieranie zabójczych dla polskiej gospodarki strajków solidarności w latach 80-ych i embargo na PRL za stan wojenny sprawiły że przez całe lata 80-te Polska nie miała żadnego wzrostu gospodarczego. Bandycki kurs dolara wobec złotówki ustalony przez USA wyśrubował gierkowskie długi (to było gorsze niż rubel transferowy). > Nadszedł rok 1989 i Polska odzyskała niepodległość. Nie zgodziłbym się, przeszliśmy z niewoli radzieckiej (choć niewola to jednak trochę zbyt duże słowo) pod gorszą niewolę Watykanu i międzynarodowych koncernów. > Czy USA udzieliły jakiejś > pomocy Polsce? Nic. Wręcz przeciwnie, robili nas w chuja gdzie się dało. > Pożyczyły jedynie pieniądze, które trzeba oddać z > procentami. Zaś Unia Europejska co roku daje Polsce ok. 1 mld EURO i toleruje > setki tysięcy Polaków pracujących (często na czarno) w Unii. USA nawet nie > zniosły wiz dla Polaków. > Dalej, jaką rolę dla Polski widzą UE i USA? Dla USA Polska ma być wiernym > wasalem i ślepym narzędziem amerykańskiej polityki w regionie, a potem koniem > trojańskim USA w UE. W żadnym razie nie partnerem, bo to oznacza przecież > możliwość wpływun na politykę partnera. Polska ma też być rynkiem zbytu > amerykańskich produktów (np. F-15). > A Unia Europejska? Unia uważa Polskę za biednego krewnego,ale KREWNEGO. > Zgodziła się przyjąć Polskę na swojego członka. Już teraz daje Polsce 1 mld > EURO rocznie, a potem będzie tego więcej. Co więcej, mamy szansę, będąc > członkiem Unii, na rzeczywiste wywieranie (oczywiście na miarę naszych > skromnych możliwości) wpływu na politykę światową. > Kto więc był prawdziwym przyjacielem Polski przez ostatnie 80 lat? USA, czy > kraje Unii Europejskiej? Kto daje nam możliwość polskich interesów w polityce > światowej? > Pamiętajmy, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Unia zawsze > starała się nam pomagać na miarę swych możliwości, zaś USA nigdy. > Podsumowując, wzgląd na przeszłość i teraźniejszość, każe nam pamiętać o > zasadzie, aby przyjaciół szukać blisko, a wrogów daleko. Dlatego lepiej, aby > Unia była naszym sojusznikiem, gdy USA będą jej wrogami, niż gdyby Polska > była sojusznikiem USA, a wrogiem Unii. > Co ciekawe, te zasady polityki zagranicznej rozumie, w odróżnieniu od elit, > polska opinia publiczna. Sondaże wskazują, że poglądy Polaków na politykę > międzynarodową są podobne jak w Unii, a nie w USA. > T. > Ogólnie nie nazwałbym Unii naszym przyjacielem, oni też starają się z nas jak najwięcej wyssać, jednak mam nadzieję że przyszła rywalizacja z USA i postępujący euro-socjalizm zmieni te niekorzystne trędy. Jakkolwiek mimo całego zła jakie nam Unia robi, jest ona o NIEBO MNIEJSZYM ZŁEM NIŻ USA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 06.10.03, 07:28 Gość portalu: Tomson napisał(a): > > Ogólnie nie nazwałbym Unii naszym przyjacielem, oni też starają się z nas jak > najwięcej wyssać, jednak mam nadzieję że przyszła rywalizacja z USA i > postępujący euro-socjalizm zmieni te niekorzystne trędy. > Jakkolwiek mimo całego zła jakie nam Unia robi, jest ona o NIEBO MNIEJSZYM ZŁEM > > NIŻ USA!!! Ave, Polska ma być częścią UE, w interesie wiec UE jest, aby Polska była krajem zamożnym i rozwiniętym. W przeciwnym razie UE wiecej by musiała do Polski dokładać. T. Odpowiedz Link Zgłoś
urtic Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 06.10.03, 08:45 Jedak Polska zawdziecza kilka rzeczy usa; 1. stare samoloty ktore niebawem sie zezlomuje i wyszle do usa na przerobke 2. zatrute produkty zywnosciowe (toxic food) made in usa 3. produkty z ameryki z tajemniczymi znakami U i K, za ktore trzeba placic extra podatek 4. samochody amerykanskiej produkcji, ktore zra 25 litrow na 100 benzyny 5 investycje amerykanskie w Polsce, ktore polscy zlodzieje (elita??) oddala prawie za darmo 6. wyprane mozgi Polakow, ktorzy uwazaja usa za raj na ziemi )radio wolna europa i glos ameryki) 7. reszte sami mozecie dopisac Jakos nie moge sie dopatrzyc zadnych pozytywnych efektow. Odpowiedz Link Zgłoś
napierdalacz [...] 06.10.03, 16:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 06.10.03, 19:03 napierdalacz napisała: > Tak zawdziecza -zawdziecza jest przydomek dziwki amerykanskiej. > Oczywiscie polaczki sie z tego ciesza i sa dumne. > Sa dumne bo kurwiczkami zawsze byly sa i beda. > Dawaly dupy patrzac na historie polaczkowa od zarania dziejow... > Tzn 1ooolat bo wczesniej byly knieje i puszcza . > Drzewolazikowi z dlugimi lapskami ,smierdzacy z daleka tubylcy > co siebie szczekali,jezyka nie mieli. > I to obszczekiwanie zostalo polaczka do dzisiaj i stad to kundlowanie. Ave, wolność dla kliki Millera to prawo do znalezienia nowego pana, któremu mozna się podlizywać. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POI TAK, TROCHE KONSKICH KONSERW W 1945 ROKU IP: *.31.193.121.Dial1.Tampa1.Level3.net 06.10.03, 19:47 Czy Polska coś zawdzięcza USA? TAK, TROCHE KONSKICH KONSERW W 1945 ROKU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaw Re: Czy tak w ogóle ktoś coś komuś zawdzięcza IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 06.10.03, 22:34 Masz pretensje do Ameryki za to ze nie przelewa krwi w sprawach które uznaje za mało istotne? kecaw (egoizm generuje na pewnym poziomie altruizm) Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy tak w ogóle ktoś coś komuś zawdzięcza 21.03.04, 18:06 Gość portalu: kecaw napisał(a): > Masz pretensje do Ameryki za to ze nie przelewa krwi w sprawach które uznaje za > > mało istotne? > Chaire, dla nich mało, dla innych bardzo. Niech więc nie oczukują wdzięczności. T. > > kecaw (egoizm generuje na pewnym poziomie altruizm) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaw Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 06.10.03, 22:36 Teza zaistne godna Ciebie ,,szukać przyjaciół niedaleko,, Masz na myśli Niemcy i Rosję? zaniepokojony kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 07.10.03, 06:47 Gość portalu: kecaw napisał(a): > Teza zaistne godna Ciebie ,,szukać przyjaciół niedaleko,, Masz na myśli Niemcy > > i Rosję? > Ave, tak właśnie. T. > > zaniepokojony kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaw Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 07.10.03, 07:45 Drogi Tytusie Wśród przyjaciół psy zająca zjadły! Są między państwami interesy –przyjaźń.Coto takiego? Proamerykańsko nastawiony z przyczyn nie tylko egoistycznych kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy Polska coś zawdzięcza USA? 28.03.04, 09:13 Gość portalu: kecaw napisał(a): > Drogi Tytusie > > > > > Wśród przyjaciół psy zająca zjadły! Są między państwami interesy –przyjaź > ń.Coto > takiego? Chaire, a jakiż to specjalny interes w istnieniu POlski ma USA? T. > Proamerykańsko nastawiony z przyczyn nie tylko egoistycznych kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. zapomniales dodac, ze w USA obecnie decydujacy IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 16:15 wplyw na polityke ma lobby zydowskie lub prozydowskie, ktore nienawisc do polski wyssala z mlekiem matki. My wyjdziemy na tym "interesie" z USA jak zablocki na mydle. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Turcja dostała 5 mld, Pakistan 3 mld 28.12.03, 16:22 Chaire, od USA, a POlska da USA 5 mld USD za niepotrzebne nam F-16. T. Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > wplyw na polityke ma lobby zydowskie lub prozydowskie, ktore nienawisc do > polski wyssala z mlekiem matki. > My wyjdziemy na tym "interesie" z USA jak zablocki na mydle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K.2 Polska stara sie byc amer.agentem & & #35 8470;1 w Europie IP: 195.70.208.* 28.03.04, 11:14 ale konkurencja jest za duza. A poza tym USA bardziej interesuja kraje z gazem i ropa. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius kto jest ambasadorem USA w Polsce? 27.04.04, 08:14 Gość portalu: J.K.2 napisał(a): > ale konkurencja jest za duza. A poza tym USA bardziej interesuja kraje z gazem > > i ropa. Chaire, burmistrz jednego z miasteczek za duży datek na wybory. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius awantura iracka 26.05.04, 07:10 Chaire, wynikiem włączenia sie do niej miał być wzrost pozycji międzynarodowej Polski. Tymczasem Polska stała się pośmiewiskiem świata. A nie mówiliśmy? T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius D-Day i wyzwolenie Polski 07.06.04, 21:59 Chaire, GW świętuje rocznicę lądowania w Noamndii jakby to Polskę wyzwalano ( gwałcą przy okazji). Nie, POlskę wtedy AMerykanie już sprzedali ZSSR. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson NIC!!!!! N-I-C !!!!! ZERO!!!!! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 07.06.04, 22:05 Co najwyżej same nieszczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: NIC!!!!! N-I-C !!!!! ZERO!!!!! 03.07.04, 05:47 Gość portalu: Tomson napisał(a): > Co najwyżej same nieszczęścia. Chaire, i jeszcze musimy finansować amerykańskie zbrojenia. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius mamy dostać 40 mln USD pomocy 19.07.04, 17:37 Chaire, czyli 100 razy mniej niż Turcja, która wojska do Iraku nie wysłała. T. Odpowiedz Link Zgłoś