Dodaj do ulubionych

Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś

13.12.05, 18:19
Jesteśmy superważnym członkiem potężnej i niezwyciężonej tysiącletniej Unii
Europejskiej a podskakuje nam take coś jak bamtustan Łukaszenki... Coś tu nie
gra. Może z tą mocą Unii albo naszym w niej głosem przed akcesją lekko
pościemniano?
Obserwuj wątek
    • 18261826www PROSBA DO WASYLA ZLEGO O OPINIE NA TEMAT KUROPAT 13.12.05, 18:20
      Moze specjalnie dla naszego forumkol Wayl Zly wypowie sie na temat
      Kuropat?Miejscu stracen 250tysiecy!!!wrogow ludu.Wrogami ludu byly czesto
      male dzieci(pelno jest tam dzieciecych szkieletow)albo ludzi tak biednych,ze
      nogi mieli opatulone kora brzozy.Prosimy Cie Wasylku o opinie.
      Podziel sie z nami,bedziemy Ci DOZGONNIE wdzieczni!
    • zdzisbis Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 18:22
      I bardzo dobrze że ambasadora Republiki Białoruś "wezwano" a ambasadora
      Wielkiej Brytanii się "poprosi" o wizytę w MSZ wielkim wydarzeniem jest nie
      wpuszczenie jakiegoś osobnika i redaktorki nie do końca trzymającej się
      prawdy w swoich relacjach a małym jest szkalowanie Polski przez angola.
      Polska słowami szefa PIS ma nie wpuszczać do Polski uczesników ostatniego
      zjazdu Związku Polaków na Białorusi,polscy pogranicznicy unieważnili wizę
      założycielowi i pierwszemu przewodniczącemu ZP na Białorusi.Wysoki
      przedstawiciel ambasady polskiej na Białorusi za korupowanie dolarami
      obywateli białoruskich polskich korzeniu w celu tworzenia opozycji.
      i tak zabawa trwa i nazywa się HIP-okryzja cza cza cza
      • chachar1 Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 21:59
        Możesz powiedzieć coś co można zrozumieć...czy kończysz dyżur..i nie musisz być trzeżwy..
    • tusk1944 A po co im w Białorusi korespondentka TVP??? 13.12.05, 18:54
      Niech korespondentka TVP siedzi w domu i koresponduje na nasz polski temat a
      Białoruś niech zostawi korespondentom białoruskim.
    • obywatelgkar Czy jak USA nie wpuszczaja codziennie dziesiatki.. 13.12.05, 19:43
      obywateli polskich, czesto nie podajac najmniejszych powodow to tez polskie MSZ
      szaleje?
      A to, ze kazdy Polak musi zaplacic 100 baksow za same ujrzenie amerykanskiej
      buzki w sekcji wizowej ambasady USA nie jest lamaniem praw obywatelskich?
      Tym bardziej, ze wiecej jest odmow wiz niz wydanych dokumentow i Amerykanie
      moga sobie bezwizowo przyjezdzac do Polski. Wiec czemu takie larum i placz, ze
      nie wpuszczono na Bialorus dziennikarski bardzo kiepskiego programu propagandy
      rzadowej w TVP?

      P.S. A tak przy okazji, czy ktos powiedzial Gawrylukownie, ze robi delikatnie
      mowiac niesmaczne wrazenie na widzach? I jeszcze te glupkowate gadki Durczoka z
      pogodynkami i cwierc.... z dzialu sportowego! Cos koszmarnego!
    • grzegorz.gajowniczek Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 19:58
      przepraszam... a kto to jest
      korespondentka Telewizji Polskiej Agnieszka Romaszewska
      ???
      jakaś czołowa obciągaczka na woronicza?
      jeździ za kase z abonamentów, udaje że pracuje, i jeszcze pretensje ma że
      ktośtam jej nie wpuścił gdzieś...
      to jakies żarty
      tez bym jej na kwadrat nie wpuścił - jeszcze by mi dywan zarzygała albo portfel
      potpie..ła, więc nie dziwięsię władzom białorusi ż ejej nie wpuścili,
      widocznie dostali jakieś wiadomości o jej "przestępczej" naturze....

    • veglie Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 20:12
      no i co z tego,że nie wpuścili?
    • karagandak Romaszewska?Takich brzydkich nie wpuszczamy! 13.12.05, 20:20
      Ten post "nie wszedł" w Wirtualnej Polsce,"nie wszedł" w Onecie.
      Niech żyje Nowa CENZURA !!!
    • wasylzly Ile razy mozna intruzowi powiedziec- spadaj 13.12.05, 20:27
      po raz drugi mila pani-politruk, nie zrozumiala przyjaznego glosu Bialorusinow, moze zrozumie "spadaj dziadu". Ale dam jej rade, niech sie przebierze za europosla i udaje, ze jedzie z oficjalna wizyta, albo za wyslannika onz, czy innej madrej organizacji. Podszywanie sie pod tych co nie jestesmy , to nasza polska specjalnosc.

      A wiec do trzech razy sztuka, moze sie uda agentowi cos napisac dla publicznej tvp.
      • kpix A zatem akredytowany dziennikarz to intruz! 13.12.05, 23:23
        Ile razy mozna Ci Wasyl mowic,
        spadaj dziadu do okreslonej ambasady!
        • wasylzly Ta pani to znana zadymiara na Bialorusi 14.12.05, 00:08
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7721191&kat=36554&ticaid=1b71
          wielokrotnie ja ostrzegano i odbierano akredytacje. Jej mozemy zawdzieczac, ze wladze bialoruskie zdjely TVP 1 z kabla w okregu grodzienskim. Ta pani bedzie lepiej widziamna w Iraku, czy w Szymanach.
    • awacss Jak Kuba Bogu tak Bóg kubie 13.12.05, 20:34
      Nie czyn drugiemu co tobie niemiłe,nie wchrzaniaj sie między wódke a zakąskę
      itp. oto dobre rady dla dość oszołomków .
      • robert4321 ale się babsko uparło - za trzecim razem wjedzie ! 13.12.05, 21:10
    • ja-polak ...i o co ten caly krzyk? 13.12.05, 20:46
      ...przeciez na Bialorusi wszyscy wiedza, ze "klucz do raju" nosi tow.
      Lukaszenka. Ot, po prostu wczoraj zapil a dzis zaspal. Przeciez nikt inny nie
      mógl wpuscic dzienikarza na Bialorus - tylko tow. Lukaszenko! ... a on spal, to
      o co ten caly krzyk?

      :-D :-D :-D
    • maciekzy UE marzy o zamianie Polski na Białoruś 13.12.05, 21:02
    • remik.bz A czemu ten Łukaszenka sie tak boi ? 13.12.05, 21:13
      Przeciez cały swiat , wie ,ze Białorus to najwspanialszy kraj na swiecie.
      Wszyscy ( nie tylko lewako-pascyfiści) wiemy ,ze to wręcz sztandarowy przyklad
      demokracji . Że nie ma tam ważniejszej sprawy niz wolność słowa , poszanowanie
      praw mniejszości. Że gospodarczo ten kraj wręcz kwitnie. Niechże więc
      dziennikarze o tym pisza . A jak sie ich nie wpuszcza ,to nie będą pisać. A
      normalny człowiek odniesie wrazenie ,ze Łukaszenka z ta demokracją , wolnością
      i gospodarką po prostu kłamie. Łukaszenka wierzy swojej propagandzie , ale jest
      ostatnim idiotą jesli myśli ,ze inni tez jej wierzą.
    • phun KWACZE KWAKI POLSKI 2005/06 13.12.05, 21:38
      Proszę państwa, dnia 25 listopada skończył się w Polsce...postkomunizm. Jego
      upadek ogłosił minister obrony Radek Sikorski. Stać ma się to dzięki odtajnieniu
      i ujawnieniu dokumentów Układu Warszawskiego. Tego diabelskiego paktu
      wymierzonego w „wolny świat”, którego stroną była również nieboszczka PRL.
      Sikorski, wspólnie z szefem IPN profesorem Kieresem obnażyli apokaliptyczną
      wizję, która mogła stać się faktem w przypadku bezpośredniego starcia dwóch
      zimnowojennych imperiów. Czerwony diabeł – ZSRR nie zawahałby się użyć broni
      jądrowej. Na briefingu Sikorskiego, wyciągniętym wprost z hollywoodzkich filmów
      gloryfikujących „amerykańskich chłopców” i ich dzielnych dowódców; dowiedzieć
      mogliśmy się, że ofiarą miały stać się 43 polskie miasta, śmierć miało ponieść 2
      miliony Polaków. Niczym „Ike” Eisenhower Radek Sikorski pokazywał wszystko na
      specjalnej makiecie, tak by spotęgować tragizm tej sytuacji. Leon Kieres, prawie
      ze łzami w oczach, odczytywał kolejne dane. Wydawało się, że za chwilę obaj
      panowie ogłoszą stan wyjątkowy. A wszystko to, by naród umocnił się w
      przekonaniu, że rzeczywiście jest tym zawsze gnębionym, prześladowanym. Ale
      jeszcze Polska nie zginęła! Polska prawica czuwa, w gotowości do obrony czci
      Rzeczpospolitej, obojętnie, z jakim numerem, niczym cnoty własnej siostry.

      Po cóż ta cała martyrologia? Jednostronny przekaz historii? Jasne jest to, że
      Układ Warszawski był instrumentalnie traktowany przez Związek Radziecki, miał
      też być pomocny przy kontroli nad państwami satelickimi. Ale, czym było i jest
      nadal NATO? Tak samo jak świętej pamięci odpowiednik po drugiej stronie
      barykady, jest instrumentem umożliwiającym realizację interesów i militarnych
      awantur USA pod płaszczykiem sojuszu ponadnarodowego. Propozycja przystąpienia
      do Paktu, jest z gatunku tych nie do odrzucenia, przynajmniej z punktu widzenia
      dzisiejszej tzw. polskiej racji stanu. Albo jesteś z nami („dobry” Zachód i
      USA), albo przeciwko nam (barbarzyńcy tacy jak Rosja i tzw. oś zła).
      Skuteczności działań NATO dowiodły już przeróżne humanitarne interwencje i
      krucjaty przeciwko siłom zła. A to, że na przykład w Jugosławii zbombardowano
      szpitale i szkoły będące w oficjalnej nomenklaturze „obiektami strategicznymi”
      to wynik działań wojennych, wkalkulowane ryzyko operacji. Wobec planów Zachodu w
      walce z ZSRR, radzieckie „imperium zła” odpowiedziało w jedyny możliwy sposób –
      powstaniem Układu Warszawskiego. Każda akcja powoduje reakcję, zwłaszcza w
      dwubiegunowym wówczas świecie. Straszenie ewentualnym użyciem broni jądrowej,
      jest zwykłym cynizmem politycznym, mając w pamięci to, że USA nie zawahały się
      użyć takiego rodzaju broni rękami pilotów Enola Gay, tylko po to, by
      zamanifestować swój potencjał militarny.

      Układ Warszawki upadł, podobnie jak ZSRR, była to, biorąc pod uwagę postępujący
      rozkład radzieckiego kolosa, naturalna kolej rzeczy. W przeciwieństwie do UW,
      Pakt Północnoatlantycki trwa w najlepsze, będąc gwarantem bezpieczeństwa i
      stabilizacji. Czy po zakończeniu zimnej wojny NATO, też nie powinno zakończyć
      swej działalności? Tak dla równowagi. Przywilej zwycięzcy – powiedzą niektórzy
      obrońcy „światowej równowagi”. A może po prostu przeniesienie punktu ciężkości.
      Teraz ostoja demokracji – Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami nie muszą już
      walczyć ze wspólnym wrogiem, stosując zimnowojenną strategię. Ale wojna się nie
      skończyła. Tyle, że siłę argumentu w postaci argumentu siły posiada właściwie
      już tylko jedna strona. Tarcza antyrakietowa, bazy wojskowe, eksperci,
      „fundacje”, czy to wszystko czegoś nie przypomina? Ciekawe, czy kiedykolwiek
      doczekamy się odtajnienia wszystkich dokumentów NATO? Wątpliwe. Wtedy huk po
      upadku byłby jeszcze większy, niż w 1991 roku.

      Dzisiaj ważna jest przeszłość. Szkoda tylko, że przeszłość ujawniana
      jednotorowo, skrzywiana do granic możliwości. Wiele się mówi o tematach
      zastępczych, delegalizacji marszów równości, cenzurowaniu sztuk teatralnych, czy
      coraz głębszej ingerencji w intymne życie jednostki. Kolejnym z tych tematów
      jest sztuczne podtrzymywanie permanentnego stanu napięcia i wydumanego
      zagrożenia. Kiedy nie wystarczają terroryści, czy lobby homoseksualne, czyhające
      by zdemoralizować czysty i nieskalany naród polski; powraca stary sprawdzony
      nieraz scenariusz złego komunisty. To właśnie on pod płaszczykiem
      socjaldemokracji różnej maści, po raz kolejny chce złapać w swoje szpony
      nadwiślański rząd dusz. Nie wystarczają mu krzywdy, jakie wyrządził przez lata;
      teraz przebrany i dostosowany do nowej wolnorynkowej rzeczywistości próbuje
      wepchnąć się tam gdzie nie ma dla niego miejsca. Taka właśnie wykładnia jest tą
      obowiązującą, taką też wersję historii serwuje się nam począwszy od szkół,
      poprzez kościoły, na mediach kończąc.

      Obóz prawicowy kreuje się na „pogromców czerwonych duchów”, orędowników
      oczyszczenia kraju. Nie mając większego pojęcia o stronie ekonomicznej, o czym
      przekonują nas kolejne niedomówienia, brak przepływu informacji pomiędzy
      ministrami i poszczególnymi resortami, niewidzialny rzecznik rządu; siłą rzeczy
      i siłą zobowiązań wobec parakoalicjantów musi zajmować się ideologiczną otoczką.
      Realizacji tych celów mają służyć właściwie dobrani ludzie. Minister Sikorski
      jest doskonałym przykładem medialnego wojownika, zdesantowanego prosto z
      Waszyngtonu, wyposażonego we wszystkie zdolności by temu celowi podołać. Ten
      swoisty maccartyzm służy w sposób niejako oczywisty wspieraniu
      imperialistycznych celów USA; rosnące niezadowolenie i sprzeciw wobec obecności
      polskich wojsk w Iraku powoduje ferment w społeczeństwie, które daje temu wyraz
      nie tylko w sondażach. Rosnący antyamerykanizm w skali globalnej, ma swoje
      odbicie również w Polsce. Najprostszym sposobem na kapitalistyczne odwrócenie
      kota ogonem, jest oczywiście otwarcie teczek, akt, danych.

      Podział na dwubiegunowy świat nie minął, ba, ma się bardzo dobrze. Utrzymanie
      kapitalistycznego porządku, wymaga ciągłego podtrzymywania atmosfery strachu i
      obecności nawet wyimaginowanego wroga, czającego się za rogiem i gotowego rozbić
      istniejący idylliczny porządek świata. Ci wrogowie znajdują się w różnych
      miejscach świata, terroryści na Bliskim Wschodzie, narkotykowa mafia w Ameryce
      Południowej i Środkowej, w końcu wreszcie osławiona „oś zła” z Koreą Północną,
      Iranem, Kubą, a nawet Rosją. Ten uczciwy, prawy świat musi otoczyć się swoistym
      parasolem ochronnym, który gwarantuje oczywiście największe mocarstwo – USA.
      Nasz zachodni wielki brat, w imię obrony ustalonego porządku, brakiem równowagi
      chce tę równowagę zaprowadzić. Największy arsenał jądrowy, bazy wojskowe w
      większości „sojuszniczych” krajów, globalna inwigilacja, łamanie podstawowych
      praw człowieka i swobód obywatelskich wyróżnia giganta zza Wielkiej Wody od
      reszty świata. Ta reszta chcąc pokoju na świecie, musi przystać na hegemonię
      jednej siły. Przykład Stanów Zjednoczonych staje się niestety wzorcem dla innych
      krajów. Przykład Francji, gdzie brutalne interwencje policyjne, stan wyjątkowy
      miały być lekiem na beznadzieję, która ogarnia społeczeństwo, a szczególnie tych
      najbardziej wykluczonych. Posługiwanie się podłożem rasistowskim w takich
      przypadkach, też jest made in USA. Najprościej jest zrzucić winę na
      „czarnuchów”, Arabów, gdzie każdy to złodziej i przestępca, polską specjalnością
      stają się mniejszości seksualne, wspomniane już lobby homoseksualne. Każda
      inność nie może liczyć na podstawowe prawa, które przysługują każdemu
      człowiekowi, o czym mówi konstytucja. Inny znaczy po prostu obcy. A obcy – won!

      Nasze polityczne elity w swym zaślepieniu i krótkowzroczności, nie zdają sobie
      sprawy z ryzyka, jakim jest igranie z Rosją, bo awantura z dokumentami UW na
      pewno nie pozostanie bez echa. Ten rząd stopniowo nabiera wprawy w
      „pods
    • the.gypsy Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 21:41
      Brzydka baba to i nie wpuscili.Niech wysla Anite Werner z tvn-24 to nie bedzie
      problemu.
    • borrka1 Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 22:08
      W sobotę Agnieszka Romaszewska próbowała wjechać na Białoruś samochodem. Nie
      przepuściła jej białoruska straż graniczna na przejściu w Kuźnicy
      Białostockiej. Poinformowano ja wówczas, że odmawia się jej prawa wjazdu na
      Białoruś.


      czyli wgonili dzwiami,a ona oknami z powrotem.Swoja droga to debilizm czy
      prowokacja z jej strony?Przeciez jej wyraznie powiedzieli ze ma zakaz wjazdu na
      Bialorus i powinna sie zwrocic do abmbasady Bialorusi o wyjasnienia a nie
      celowo robic afere.Chce zaistniec?Widac przepisy drugich panstw sa dla Polakow
      nieobowiazujace,a niestety trzeba je szanowac podoba sie to czy nie.
    • chachar1 Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 13.12.05, 22:22
      Wypowiedzi większości /z wyj,Remik.bz./to wzorcowy przykład demokracji po "białorusku"....wedle śmiecia łukszenki....
      W głębokim poważaniu mam tego pana....
      • earlyyears do chachara1 13.12.05, 22:38
        smieć łukaszenka, tak się przejmuje twoim poważaniem, jak i ja. Na pwno ma to w
        dupie.
    • vaz Brawo Bialorus! 13.12.05, 23:16
    • 123rbr Re: Korespondentka TVP nie wpuszczona na Białoruś 14.12.05, 00:00
      Też bym tej obrzydliwej wiedźmy nie wpuścił. Ta "dziennikarka" jest wyjatkowo
      nieobiektywna. Jej relacje są jednostronne i jedynie słuszne, ale taka jest
      obecnie TVP - dziadostwo firmowane przez przygłupa Dworaka. Piszę przygłupa, bo
      tylko wyjatkowy przygłup mógł wyrzucić z TVP kabarecik Olgi Lipińskiej.
    • vaz Jeszcze raz Brawo! Nie, dla tej pseudodziennikarki 14.12.05, 02:02
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka