galba
13.12.05, 18:19
Jesteśmy superważnym członkiem potężnej i niezwyciężonej tysiącletniej Unii
Europejskiej a podskakuje nam take coś jak bamtustan Łukaszenki... Coś tu nie
gra. Może z tą mocą Unii albo naszym w niej głosem przed akcesją lekko
pościemniano?