o_brother
10.01.06, 03:56
Mowi sie ze Bog jak kogos kocha to go bierze szybko i bez bolu z tego swiata.
O Szaronie nie mozna tego powiedziec bo ma tylu zwolennikow co i tych ktorzy
by mu juz dawno cierpienia skrocili.Cierpienie uszlachetnia ale Sharonowi juz
nic nie pomoze.Otrzymuje wiec zyczenia na jakie sobie zapracowal.
www.haaretz.com/hasen/spages/667687.html