Dodaj do ulubionych

Kuchnia polska

17.01.06, 13:33
Czy ktos ma przepis na

"Kaczke w buraczkach" ?

Moze sie przydac a przepisy z nieznanego mi powodu poznikaly.

Obserwuj wątek
    • krystian71 Re: Kuchnia polska 17.01.06, 13:44
      to byl zajac, w dodatku caly w buraczkach
    • krystian71 tu go masz na obrazku :))) 17.01.06, 13:46
      z nr 42
      wiadomosci.onet.pl/1231081,11,item.html
      • misterpee Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 13:50
        Feijoada à Brasileira


        2 / 3 horas
        6 porções

        Ingredientes

        1 kg de feijão preto
        1 colher de sopa de azeite
        500 gramas de carne seca e limpa
        150 gramas de carne de vaca
        500 gramas de lombo de porco salgado
        4 paios grossos
        2 lingüiças calabresas
        1 chouriço de carne
        1 língua salgada
        1 pé de boi
        1 orelha de porco
        125 gramas de toucinho defumado
        2 cebolas grandes
        5 dentes de alho
        2 folhas de louro
        Sal e pimenta

        Molho picante:
        1 concha do feijão preto batido em Liquidificador
        2 pimentas malaguetas
        1 colher de salsa picadinha
        Suco de 1 limão
        3 colheres de sopa de azeite


        Preparo

        Escolha o feijão e ponha-o de um dia para o outro de molho.

        Lave as carnes secas e salgadas e deixe-as de molho de um dia para o outro, em
        bacia cuja água deve ser trocada pelo menos três vezes.

        Cozinhe o feijão com o paio e a lingüiça em água temperada com sal.

        Cozinhe as carnes em água e sal.

        Pique as cebolas e os alhos e refogue em azeite. Coloque uma concha do feijão
        cozido e deixe ferver por 2 minutos, despejando essa mistura no feijão.

        Retifique os temperos.

        Escorra as carnes e as corte em pedaços homogêneos e variados. Leve-os a
        cozinhar por meia hora hora no feijão. Desligue o fogo e deixe descansar.

        Molho:
        Amasse as pimentas malaguetas, coloque em caçarola pequena com azeite e frite.
        Desligue o fogo, acrescente o suco de limão, o feijão batido e passe para
        molheira. Acrescente a salsa picadinha e misture bem. Está pronto para servir.

        Acompanha a feijoada: arroz branco, couve mineira, farofa clara, mandioca
        cozida e frita em pedaços e laranjas descascadas e cortadas em pequenos
        pedaços.
        • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 14:09
          misterpee napisała:

          > Feijoada à Brasileira
          >
          >
          > 2 / 3 horas
          > 6 porções
          >
          > Ingredientes
          >
          > 1 kg de feijão preto
          >


          Jadlem juz Chilli co carne wedlug bardziej wyszukanych przepisow.
          Z kaczka w buraczkach ma to wspolnego tylko tyle, ze na talerzu wyglada jak juz
          raz, wczesniej jedzone.
          • mosiunio Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 14:11
            Czesc chlopaki. Czy to oto idzie?

            Nad rzeczką opodal krzaczka
            Mieszkała kaczka dziwaczka,
            Lecz zamiast trzymać się rzeczki,
            Robiła piesze wycieczki.

            Raz poszła więc do fryzjera:
            - Poproszę o kilo sera!
            Tuż obok była apteka:
            - Poproszę mleka pięć deka.
            Z apteki poszła do praczki
            Kupować pocztowe znaczki.

            Gryzły się kaczki okropnie:
            - A niech tę kaczkę gęś kopnie!

            Znosiła jaja na twardo
            i miała czubek z kokardą,
            A przy tym, na przekór kaczkom,
            Czesała się wykałaczką.
            Kupiła raz maczku paczkę,
            By pisać list drobnym maczkiem.
            Zjadając tasiemkę starą,
            Mówiła, że to makaron,
            A gdy połknęła dwa złote,
            Mówiła, że odda potem.

            Martwiły się inne kaczki:
            - Co będzie z takiej dziwaczki?

            Aż wreszcie znalazł się kupiec:
            - Na obiad można ją upiec!
            Pan kucharz kaczkę starannie
            Piekł jak należy w brytfannie,
            Lecz zdębiał, obiad podając,
            Bo z kaczki zrobił się zając,
            W dodatku cały w buraczkach.

            Taka to była dziwaczka!

            Pozdrawiam
            T44 vel mosiunio















            • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 14:59
              mosiunio napisała:

              > Aż wreszcie znalazł się kupiec:
              > - Na obiad można ją upiec!
              > Pan kucharz kaczkę starannie
              > Piekł jak należy w brytfannie,
              > Lecz zdębiał, obiad podając,
              > Bo z kaczki zrobił się zając,
              > W dodatku cały w buraczkach.
              >
              > Taka to była dziwaczka!


              Czesc Tomka !

              Nie moge sobie przypomniec jak nazya sie autor tego wiersza.
              Czy to nie byl przypadkiem Nostradamus ?
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              • tomek404 Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 15:20
                schlagbaum napisał:
                Tez ogladalem ten film, ktory kupilem z gazeta.
                Moge Cie zaprosic na pyszna kaczke w buraczkach i do tego serwuje doskonale
                wino Canaan, ktore jest moim ulubionym. Czerwone, mocno wytrawne, w ktorym
                wyczuwasz, ze lezakowalo w dobrej beczce debowej. Do tego pieczone kartofelki,
                ktore pieke na grilu i podaje z olejem z oliwek najlepszego gatunku ze Wzgorz
                Golan, ktore nazywaja sie oliwki syryjskie i maja bardzo ciekawy zapach. Do
                miseczki wciskam odrobine czosnku, troche soli, zatar i nasionka sezamu.
                Maczasz kartofelki w takiej oliwce i popijasz winem. Pycha. Piszesz sie?
                • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 16:07
                  tomek404 napisała:


                  > Moge Cie zaprosic na pyszna kaczke w buraczkach

                  Unikam jedzenia tego co mialo mamusie a juz kaczke to omijalbym duzym lukiem.
                  Dzisiaj, w dobie szerzacej sie ptasiej zarazy nie jednemu ona jeszcze bokiem
                  wyjdzie choc dzisiaj tego jeszcze nie widza.


                  i do tego serwuje doskonale
                  > wino Canaan, ktore jest moim ulubionym. Czerwone, mocno wytrawne, w ktorym
                  > wyczuwasz, ze lezakowalo w dobrej beczce debowej.

                  Z pomaranczy czy z jablek ?

                  Do tego pieczone kartofelki,
                  > ktore pieke na grilu i podaje z olejem z oliwek najlepszego gatunku ze Wzgorz
                  > Golan, ktore nazywaja sie oliwki syryjskie i maja bardzo ciekawy zapach. Do
                  > miseczki wciskam odrobine czosnku, troche soli, zatar i nasionka sezamu.
                  > Maczasz kartofelki w takiej oliwce i popijasz winem. Pycha.

                  Brzmi calkiem zachecajaco ale nie wiem co to jest "zatar".

                  Piszesz sie?

                  Przy najblizszej okazji.
                  • tomek404 Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 16:20
                    Wino jest z winogron z Galileii. Z jablek, to jest jabcok, albo calvados
                    (bardzo lubie i pijam, kiedy jestem we Francji).Z pomaranczy, inny sikacz.
                    Zatar, to arabskie ziola, o niepowtarzalnym smaku i zapachu.
                    Taka oliwke czesto zjadamy wieczorem na kolacje z chlebem lub buleczka, ktora
                    maczasz w tej oliwie.
                    Kaczki nie musisz jesc, ale nie z powodu grypy,bo upieczona jest bezpieczna.
                    W takim razie unikaj tez przelatujacych golebi, zwlaszcza jezeli Ci nasraja na
                    parapet. Wirusik juz wtedy na ciebie tylko czycha wraz z otwarciem okna :)))
                    • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 16:30
                      tomek404 napisała:

                      > Kaczki nie musisz jesc, ale nie z powodu grypy,bo upieczona jest bezpieczna.


                      Zanim ja ktos upiecze jest niebezpieczna a nie wszystkie jeszcze trafily na
                      rozen.


                      > W takim razie unikaj tez przelatujacych golebi, zwlaszcza jezeli Ci nasraja
                      na parapet. Wirusik juz wtedy na ciebie tylko czycha wraz z otwarciem okna :)))


                      Golebie nie sa tak agresywne i zdeterminowane by chocby po trupach zawladnac
                      swiatem.
                    • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 16:41
                      tomek404 napisała:

                      >
                      > Kaczki nie musisz jesc, ale nie z powodu grypy,bo upieczona jest bezpieczna.
                      > W takim razie unikaj tez przelatujacych golebi, zwlaszcza jezeli Ci nasraja na
                      > parapet. Wirusik juz wtedy na ciebie tylko czycha wraz z otwarciem okna :)))

                      hm cos mi sie zdaje,ze tomus czasem zapozycza slownictwa od danci,czyzbyscie sie
                      dzielili nickiem z braku dostepu do kompa? raz piszesz jak chlop,a raz jak
                      chamska baba,zdecydujcie sie w koncu kto ten nick uzywa,bo te odchodowe
                      wypowiedzi to zwykle do tomcia nie pasowaly,ponoc to gentelman.
                      • dritte_dame Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 18:55
                        i-love-2-ski napisał:

                        > raz piszesz jak chlop,a raz jak
                        > chamska baba ... te odchodowe
                        > wypowiedzi



                        Ostojo dobrych forumowych manier! :))

                        W sraniu nie ma nic chamskiego.
                        Toc to od dawna w naszej literaturze uzywane rdzennie polskie i wyraziste slowo:


                        Na ucztę

                        Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje:
                        Drożej sram, niźli jadam, złe to obyczaje.

                        (Jan Kochanowski)



                        carre.agrowczasy.pl/index.jsp?
                        page_url=carre.agrowczasy.pl/wiersze/menu.jsp?aut_id=11&wie_id=2473
                        • krystian71 Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 18:57
                          to chyba by znaczylo,ze juz za czasow Kochanowskiego byly platne toalety
                          • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 19:06
                            krystian71 napisała:

                            > to chyba by znaczylo,ze juz za czasow Kochanowskiego byly platne toalety

                            pod lipa:))
                        • dritte_dame lepszy link 17.01.06, 18:58
                          tinyurl.com/de6wa
                    • explicit Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 17:04
                      Ales siem na#ebal - Te oliwki muszom byc nadziewane czyms rozrywkowym ,...

                      uklony

                      ==============================================================================

                      Wino jest z winogron z Galileii. Z jablek, to jest jabcok, albo calvados
                      (bardzo lubie i pijam, kiedy jestem we Francji).Z pomaranczy, inny sikacz.
                      Zatar, to arabskie ziola, o niepowtarzalnym smaku i zapachu.
                      Taka oliwke czesto zjadamy wieczorem na kolacje z chlebem lub buleczka, ktora
                      maczasz w tej oliwie.
                      Kaczki nie musisz jesc, ale nie z powodu grypy,bo upieczona jest bezpieczna.
                      W takim razie unikaj tez przelatujacych golebi, zwlaszcza jezeli Ci nasraja na
                      parapet. Wirusik juz wtedy na ciebie tylko czycha wraz z otwarciem okna :)))




                      • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 18:56
                        explicit napisał:

                        > Ales siem na#ebal - Te oliwki muszom byc nadziewane czyms rozrywkowym ,...
                        >
                        > uklony
                        >
                        >raczej dana znowu sobie folguje w zarciu i piciu i skakaniu z nicka na nick:))
                        >
                        >
                        >
                • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 16:47
                  tomek404 napisała:

                  > schlagbaum napisał:
                  > Tez ogladalem ten film, ktory kupilem z gazeta.
                  > Moge Cie zaprosic na pyszna kaczke w buraczkach i do tego serwuje doskonale
                  > wino Canaan, ktore jest moim ulubionym. Czerwone, mocno wytrawne, w ktorym
                  > wyczuwasz, ze lezakowalo w dobrej beczce debowej. Do tego pieczone kartofelki,
                  > ktore pieke na grilu i podaje z olejem z oliwek najlepszego gatunku ze Wzgorz
                  > Golan, ktore nazywaja sie oliwki syryjskie i maja bardzo ciekawy zapach. Do
                  > miseczki wciskam odrobine czosnku, troche soli, zatar i nasionka sezamu.
                  > Maczasz kartofelki w takiej oliwce i popijasz winem. Pycha. Piszesz sie?

                  no masz ci los nastepny chlop kucharz,duzo was tu ostatnio.
                  • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 20:29
                    i-love-2-ski napisał:


                    > no masz ci los nastepny chlop kucharz,duzo was tu ostatnio.

                    Sa "chlopy", ktore sa stworzone do tego,by endlowac, haftowac i gotowac a dla
                    rozrywki przejechac sie na miotle.
                    Nie znasz tego ?
                    • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 20:32
                      schlagbaum napisał:

                      > i-love-2-ski napisał:
                      >
                      >
                      > > no masz ci los nastepny chlop kucharz,duzo was tu ostatnio.
                      >
                      > Sa "chlopy", ktore sa stworzone do tego,by endlowac, haftowac i gotowac a dla
                      > rozrywki przejechac sie na miotle.
                      > Nie znasz tego ?

                      oh my God,pewnie,ze znam tozto o genetyce rozmawial nie kto inny niz dede.
                      • schlagbaum Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 20:39
                        i-love-2-ski napisał:

                        >> oh my God,pewnie,ze znam tozto o genetyce rozmawial nie kto inny niz dede.

                        Damy maja zwykle pomoc domowa czy inna gosposie dlatego moga sobie o genetyce
                        filozofowac.
                        • i-love-2-ski Re:kaczka w buraczkach 17.01.06, 20:41
                          schlagbaum napisał:

                          > i-love-2-ski napisał:
                          >
                          > >> oh my God,pewnie,ze znam tozto o genetyce rozmawial nie kto inny niz
                          > dede.
                          >
                          > Damy maja zwykle pomoc domowa czy inna gosposie dlatego moga sobie o genetyce
                          > filozofowac.

                          albo mdlec na otomanie z nadmiaru wrazen,a z tymi gosposiami roznie bywa nieraz
                          chlop w kuchni jest lepszy od tych garkotlukow babskich.
    • durna33 Re: Kuchnia polska 17.01.06, 15:29
      schlagbaum napisał:

      > Czy ktos ma przepis na
      >
      > "Kaczke w buraczkach" ?

      a moze byc zamiast tego przepis na "kaczora w burakach"?
      i jakie te buraki, moherowe?
      • karbat Re: Kuchnia polska 17.01.06, 18:10
        a moze ... kaczka miala okres a wy cos o buraczkach
        • schlagbaum Re: Kuchnia polska 17.01.06, 18:18
          karbat napisał:

          > a moze ... kaczka miala okres

          i od tego jest Andrew Burak taki czerwony ?

          No, nie wiem.

          • karbat Re: Kuchnia polska 17.01.06, 18:27
            on teraz bedzie propagowal kaczki po pekinsku
    • i-love-2-ski Re: Kuchnia polska 17.01.06, 18:55
      hm ale do kuchni polskiej tez zalicza sie kwas,tyle,ze ten nasz ma jakis glupi
      czerwony kolor,a zwykle bywa bialawy.czyzbys zapomnial,czy nic na kwasie nie
      pieczesz,bo wolisz kaczki?najlepsze sa z jablkami,ale co taki purytanin kuchenny
      jak ty moze o tym wiedziec?
      • krystian71 od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 18:59
        dwie kaczki z jablkami !!!
        • dritte_dame Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:02
          krystian71 napisała:

          > dwie kaczki z jablkami !!!

          I jednym jajkiem.
          • i-love-2-ski Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:07
            dritte_dame napisała:

            > krystian71 napisała:
            >
            > > dwie kaczki z jablkami !!!
            >
            > I jednym jajkiem.
            >
            >
            za dlugo deliberowalas z tomusiem i udzielil ci sie jego przasny humorek.
            • dritte_dame Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:13
              i-love-2-ski napisał:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > > krystian71 napisała:
              > >
              > > > dwie kaczki z jablkami !!!
              > >
              > > I jednym jajkiem.
              > >
              > >


              > przasny humorek.

              To nie humorek tylko genetyka.
              • i-love-2-ski Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:21
                dritte_dame napisała:


                >
                > > przasny humorek.
                >
                > To nie humorek tylko genetyka.
                >
                >
                > hm wydawalo mi sie,ze lubisz precezje,nawet w genteyce ja stosujemy. te kaczki
                z jednym jajem to rzeczywiscie ewenement iscie kuchenny,tylko dodac im
                genetyczne zmodyfikowane jabluszko i juz mamy osiagniecie ala loregon state.
          • krystian71 Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:23
            nie rozumiem, kazdy zarlok z apetytem wie, ze kaczka to jest danie za duze na
            jedna osobe a za male dla dwoch
            • i-love-2-ski Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:29
              krystian71 napisała:

              > nie rozumiem, kazdy zarlok z apetytem wie, ze kaczka to jest danie za duze na
              > jedna osobe a za male dla dwoch

              he,he kaczki sa tluste i ciezkostrawne,ale z pyzami na parze sa pyszne:)
              • krystian71 Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:42
                no wlasnie, kto tu z tym jajkiem wystartowal.
                jajko na twardo wklada sie w pysk pieczonego w calosci prosiecia.:)))
                • i-love-2-ski Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:44
                  krystian71 napisała:

                  > no wlasnie, kto tu z tym jajkiem wystartowal.
                  > jajko na twardo wklada sie w pysk pieczonego w calosci prosiecia.:)))

                  hm najgorzej jak damy zajmuja sie i genetyka i jajami.
                • dritte_dame Re: od kaczki z jablkami lepsze sa tylko 17.01.06, 19:45
                  krystian71 napisała:

                  > no wlasnie, kto tu z tym jajkiem wystartowal.
                  > jajko na twardo wklada sie w pysk pieczonego w calosci prosiecia.:)))

                  Nigdy nie zaszkodzi wprowadzic jakas innowacje.
                  A moze takie nowe zdobedzie wielka popularnosc? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka